Dodaj do ulubionych

Pomóżcie wybrać wózek żółtodziobowi :)

26.11.12, 09:05
Witam serdecznie,

Mam problem z wyborem wózka - nie wiem, co dobry wózek mieć powinien, nie za bardzo znam marki, niektóre nazwy słyszałam, ale oczywiście nie mam pojęcia czym sie rożnią. Koleżanki usiłują mi pomoc, ale zaczynają od pytania: a czego oczekujesz od wózka? i tu zaczynają się schody
Nie wiem czego oczekiwać powinnam - żeby był wygodny, praktyczny, zwrotny, dobrze się prowadził, łatwo pakował do auta, nie był za niski, wystarczył na dłuższy czas, ładnie czyścił i był przyjemny dla oka. No i żeby nie doprowadził mnie do bankructwa swoją ceną - czy takie rzeczy tylko w erze wink ? Wózek bedzie używany od końca zimy - początków wiosny. Nie muszę go dzwigac na piętro ale ciężkiego bym nie chciała bo bedzie używany w mieście i czasem trzeba pokonać jakis schody.

Pomocy!
Edytor zaawansowany
  • pomilak1 26.11.12, 09:41
    No niestety, aby pomóc komuś w wyborze wózka musimy znać potrzeby tej osoby smile
    Do jakiej kwoty?może być używany? co ma dla Ciebie znaczenie? ma to być wózek z gondolą czy sama spacerówka? Co mniej więcej Ci się podoba? Typ emmaljungi czy typ stokke ? smile
    Musi być 4 kołowy, czy może być 3?Ma mieć obracane siedzisko czy niekoniecznie? no i tak mogę pytać i pytać tongue_outtongue_out
    U góry forum jest przyszpilony wątek odnoście wyboru wózka, poczytajsmile
    --
    tablica.pl/oferta/spacerowka-joolz-day-2012-gwarancja-gratis-ID1ypht.html
  • migotka.s 26.11.12, 10:12
    Dzięki za odpowiedź smile ja jestem trudnym przypadkiem niestety

    czytałam ten wątek, niestety niczego mi nie przybliżył, nie wiem czym powinnam się kierować, nie wiem nawet czy dobrym pomysłem jest kupienie całego zestawy od razu (gondola fotelik i spacerówka) czy raczej pojedynczych części
    wózek będzie używany głownie w mieście (z opcją wyjazdu za miasto tez) dla dziecka urodzonego w II połowie lutego/początku marca

    marek nie znam, przyznam się bez bicia, ze temat jest dla mnie kompletnie nie ogarnięty, kilka wózków widziałam ale naprawdę nie rozpoznaje stylistyki poszczególnych marek
    na pewno nie chcę zadnego zwalistego, brzydkiego kloca

    kwotowo nie ustaliłam granicy, tak jak napisałam, zeby mnie nie zrujnował - czyli może nie za 5 tysięcy, bo to dla mnie przesada na wózek
    ale koło 3 tysięcy jestem skłonna wydac na wózek, ktorego używałabym dwa lata (czyli tu musiałby być w opcji full czyli również ze spacerówką i fotelikiem

    używanego nie brałam pod uwagę

    co do oczekiwań, to tak jak mowię-nie wiem czego oczekiwać, co jest wazne a co zbędne
    kolezanki tez nie pomagają, bo dla jednej najwazniejsza była rpzekładana raczka, dla innej super lekkość a dla jeszcze innej dizajn

    dlatego skopuje to , co napisałam w 1. poscie " żeby był wygodny, praktyczny, zwrotny, dobrze się prowadził, łatwo pakował do auta, nie był za niski, wystarczył na dłuższy czas, ładnie czyścił i był przyjemny dla oka. No i żeby nie doprowadził mnie do bankructwa swoją ceną " bo nic innego nie przychodzi mi do glowy

    generalnie szukam rozwiązania pt łatwo miło i przyjemnie
    i żeby juz z głowy było, bo ten temat wózka mnie męczy

    moze jak trochę z Wami popiszę to mi się rozjaśni w głowie smile


    --
    puk puk
  • srebrno-listka 26.11.12, 10:33
    Przy dwójce dzieci "przerobiłam" trochę wózków i jako sensowny miejski wózek z opcja sporadycznego wyjścia w teren poleciłabym Teutonię BeYou! (rozważyłabym ew. model Mistra S). Ja mam samą spacerówkę, ale gondola też jest fajna. Dla trzeciego dziecka dokupię do niej gondolę wink
    Jeszcze nie wiem jak sobie poradzi zimą, ale niedługo się dowiem.
    Co ma takiego, że uważam, ze to dobry i praktyczny wózek:
    - siedzisko można ustawić zarówno przodem do rodzica, jak i przodem do jazdy.
    - przekładana rączka
    - bardzo przyzwoita amortyzacja (ja mam hopla na tym punkcie, zwłaszcza dla noworodka amortyzacja jest bardzo ważna, bo wstrząsy powodują mikrouszkodzenia mózgu - moje dzieci we wczesnym okresie jeżdżą emmaljungą - mało który wózek amortyzację ma lepszą)
    - regulowany podnóżek i oparcie (moje dzieci nie lubią siedzisk kubełkowych, w tym można dziecko położyć na płasko)
    - skrętne przednie koła (bardzo lekko się prowadzi)
    - Mozna wybrać gondolę - ja bym wzięła większą, bo nawet jak się wcześniej przesadzi dziecko do spacerówki, to do końca gondolowania będzie miało wygodnie.
    - kosz na zakupy nie jest może bardzo wielki, ale spokojnie podstawowe zakupy można zrobić.
    - Nie jest to bardzo lekki wózek, waga dość przyzwoita. Ale rzadko który lekki wózek daje dziecku odpowiedni komfort podróżowania.

    ja bym wzięła BeYou w zestawie właśnie: spacerówka+gondola+fotelik.
    Można kupić w zestawach z fotelikiem - zarówno Tario, jak i maxi cosi to dobre foteliki.
    Wejdź na stronę teutonii i pooglądaj kolory! można wsiąknąć smile
    W teren bardziej bym polecała emmaljungę na czterech jednakowych kołach i stelażu krzyżakowym i wahaczach, która da świetna amortyzację. Ale do miasta Beyou jest lepszym rozwiązaniem.
    --
    * Moje hand-made i zdjęcia *
  • saras-wati 26.11.12, 10:44
    Miałam teutonię fun system i jako wózek miejski bardzo mi się sprawdziła. Niestety wydawała mi się dosyć twarda. Nie mniej jest spory wybór modeli tej firmy, więc jeśli przypadną Ci do gustu, to jest w czym wybierać.

    Nie mniej, gdybym dzisiaj miała kupować wózek, to kupiłabym Bugaboo Cameleon. Teraz jest moment, kiedy wyprzedawane są poprzednie modele i można go kupić sporo taniej. Na allegro widziałam właśnie w okolicy 3000

  • migotka.s 26.11.12, 10:48
    Saras, a jakie są wady i zalety teog wózka?
    cos mi sie obiło o uszy ze bugaboo sa niskie i jak ktos ma troche wiecej wzrostu to jest problem...
    polecasz ze spacerówką i fotelikiem (jakim? ) ?

    te wyprzedaże to do konca roku jak rozumiem i potem od stycznia juz nowe modele? bo ja planowałam kupic jak bedę miała juz na koncie pensję grudniową (wiadomo, koniec roku to prezenty świeta etc)
    --
    puk puk
  • saras-wati 26.11.12, 10:58
    Ja miałam ten wózek tylko przez dwa tygodnie i jeździłam nim z 2,5 latką. Jeździło mi się nim super - ekstra podbijał, był niezwykle zwrotny i śliczny!
    Jeśli chodzi o opinie o nim, to jest ich na forum bardzo dużo! Poczytaj sobie, bo wiele dziewczyn miało ten wózek przez długi czas.

    Czy jest niski? To względnewink Gondola i siedzisko jest stosunkowo nisko, natomiast rączka jest regulowana i nawet bardzo wysokie osoby będą go mogły komfortowo prowadzić.

    Co do wyprzedaży, to nie wiem, ile potrwają? Pewnie do wyczerpania zapasów. Nowy model już jest w sprzedażywink
  • srebrno-listka 26.11.12, 12:09
    Moim zdaniem jest nisko (gondola i siedzisko) i nie będzie wygodnie się do dziecka schylać. ja przynajmniej lubię wyżej, bo dzieć z czasem robi się naprawdę ciężki smile
    --
    * Moje hand-made i zdjęcia *
  • migotka.s 26.11.12, 10:45
    srebrno-listka dzieki !! naprawdę profesjonalny opis wózka smile

    czyli mowisz, ze amortyzacja jest b. wazna? no o tym nie pomyślałam...

    tego nie rozumiem:
    > - regulowany podnóżek i oparcie (moje dzieci nie lubią siedzisk kubełkowych, w
    > tym można dziecko położyć na płasko)


    czy li co? big_grin



    --
    puk puk
  • srebrno-listka 26.11.12, 12:06
    Siedzisko kubełkowe ma np. wspominany wcześniej cameleon. W taki siedzisku oparcie, siedzenie i podnóżek są względem siebie pod stałym kątem. Można przechylić całe siedzenie, ale nie będzie płaskiej powierzchni. Nie powinno to oczywiście skreślać wózka, bo są dzieci, które takie siedzenia lubią, moje w każdym razie nie. Moim zdanie m wada jest to, że nie da się w takim siedzeniu położyć dziecka na boku czy brzuchu. W takim jak ma teutonia czy emmaljunga się da. Oczywiście, na spacerach nie woziłabym dziecka w spacerówce bez zapiętych pasów, nie mniej np w domu zdarza mi się w spacerówce usypiać małego zapiętego w śpiworku (jest piecuch i lubi jak mu ciepło) ale bez pasów.
    --
    * Moje hand-made i zdjęcia *
  • saras-wati 26.11.12, 12:12
    Srebnolistka, ja w zwykłym siedzisku też nie położyłabym dziecka na boku czy na brzuchu, bo moje dzieci zawsze jeździły z zapiętymi pasami, więc tylko klasyczna pozycja wchodziła w grę.

    Jak mała miała 6 miesięcy i przesadziłam ją do spacerówki teutonii, to miałam wrażenie, że jest ona za szeroka i kiepsko wyprofilowana - moja córka leżała najczęściej w tym wózku w poprzek. Chyba nie było to wygodne, bo nie chciała jeździć wtedy wózkiem i do roku nosiłam ją w beco. Żałowałam wtedy, że nie mam wózka kubełkowego albo z wyprofilowanym siedziskiem(np.jak mylo). W sumie mogłam kupić wkładkę wypłycającą, ale wtedy nie wpadłam na taki pomysł...
  • srebrno-listka 26.11.12, 13:16
    Wszystko jest kwestia dziecka smile Mój właśnie jeździ teutonia cały zadowolony (ma pół roku) a chust i nosideł nie lubi wink)
    Do Migotki: nie da się powiedzieć, jakie siedzisko jest lepsze, bo każde ma wady i zalety. Są dzieci, które kubełków niecierpią i są takie, które lubią. I nie przewidzisz, jakie będzie Twoje smile

    --
    * Moje hand-made i zdjęcia *
  • migotka.s 26.11.12, 13:33
    srebrno-listka napisała:

    >
    > Do Migotki: nie da się powiedzieć, jakie siedzisko jest lepsze, bo każde ma wad
    > y i zalety. Są dzieci, które kubełków niecierpią i są takie, które lubią. I nie
    > przewidzisz, jakie będzie Twoje smile
    >

    aha, czyli musze wybrac na czuja ? a jaka jest przewaga u dzieci ? mówiono mi, ze dobrze zeby się spacerówka rozkładała na płasko, czy kubełkowe rozkładają sie na płasko??




    --
    puk puk
  • aleksandra1357 26.11.12, 13:59
    migotka.s napisała:

    > aha, czyli musze wybrac na czuja ? a jaka jest przewaga u dzieci ? mówiono mi,
    > ze dobrze zeby się spacerówka rozkładała na płasko, czy kubełkowe rozkładają si
    > e na płasko??

    Kubełkowe nie rozkładają się na płasko. Wyobraź sobie fotelik samochodowy: możesz go ustawiać pod różnym kątem, ale jak położysz, to pupa jest w dole, a nogi i głowa trochę wyżej. Tak działa siedzonko kubełkowe.
    Ma ono dużo zalet, jednakowoż wydaje mi się, że tradycyjne sprawdza się lepiej. Zwykłe ma tę wadę, że dzieci między 6 a 12 miesiącem życia w nich siedzą krzywo i zjeżdżają, za to śpią wygodnie, a u takich maluchów to ważne. W kubełkowym siedzą znacznie lepiej, ale za to śpią trochę niewygodnie. Np. mój dwulatek w kubełkowym podkula nóżki, wierci się, stara się położyć na brzuchu i w końcu śpi na czworaka.
  • pomilak1 26.11.12, 17:11
    aleksandra1357 napisała:

    > W kubełkowym
    > siedzą znacznie lepiej, ale za to śpią trochę niewygodnie. Np. mój dwulatek w k
    > ubełkowym podkula nóżki, wierci się, stara się położyć na brzuchu i w końcu śpi
    > na czworaka.

    A pasy jak ma zapięte?
    Ja uważam że dla dziecka 6-12 m-cy kubełek jest wygodniejszy smile Moje dziecko spało i jeździło w pozycji półleżącej w cameleonie (nie sadzałam jej w wózku!!bo była za mała)później w stokke i joolzie i to były idealne dla niej wózki. Mała nie zjeżdżała, nie wisiała na pasach.
    Ale każde dziecko jest inne - moje akurat wolały w tym wieku siedzisko kubełkowe.

    A co do samego wózka, chcesz aby siedzisko było wysoko montowane czy rączka duży zakres regulacji wysokości?
    Jeżeli siedzisko wysoko montowane to chyba tylko stokke i joolz.
    Ale ja również pomyślałam o jakieś Teutonii smile

    --
    tablica.pl/oferta/spacerowka-joolz-day-2012-gwarancja-gratis-ID1ypht.html
  • migotka.s 26.11.12, 18:25
    nie chciałabym bardzo nisko, ja mam 170 maz 185 wiec nie wiem jaka wysokośc dla nas była by odpowiednia....


    --
    puk puk
  • srebrno-listka 26.11.12, 15:36
    Jak powiedziałam, ja bym wzięła wóżke z oparciem rozkładanym na płasko. Myślę, że łatwiej dokupić ew. wkładkę redukcyjną do wózka, aby maluszka wozić. Ale tak, wybrać trzeba na czuja wink
    --
    * Moje hand-made i zdjęcia *
  • afroddytta 26.11.12, 13:34
    A są takie którym wszystko jedno i raczej różnicy nie zauważają, tak jest w przypadku mojej trójki, która na zmianę korzysta z kubełka i klasycznego siedziska (w kilku wersjach-różnych wózkach) smile
  • migotka.s 26.11.12, 13:34
    koleżanka bardzo poleca ten wózek jako idealny i do niego fotelik maxi cosi

    znacie go? (na pewno wink )


    --
    puk puk
  • afroddytta 26.11.12, 13:56
    Srebrno-listka go ma więc nawet Ci porówna.
    Ogólnie wózek jak najbardziej ok, ale jak jesteś bardzo niska to dobrze byłoby się przymierzyć, bo wózek (a właściwie buda) jest dość wysoki, jaj mam 160 cm i nie wiem czy czułabym się z nim komfortowo.
  • migotka.s 26.11.12, 18:26
    afrodyta - mam 170 a maz 185 - to jest ok do teog wózka?

    --
    puk puk
  • aleksandra1357 26.11.12, 14:03
    migotka.s napisała:

    > koleżanka bardzo poleca ten wózek jako idealny i do niego fotelik maxi cosi
    >
    > znacie go? (na pewno wink )

    To jest jeden z hitów tego forum, ale ma tę wadę, że dziecko siedzi tylko przodem do świata, co dla niektórych dzieci jest problemem.

    Ja bym na Twoim miejscu zrobiła tak: na początek emmaljunga city cross lub teutonia mistral P (dobrze amortyzowane, duże gondole), a potem, jak dziecko ma pół roku, dokupujesz Baby Jogger City Elite lub Mini GT lub Mountain Buggy Swift i użytkujesz dwa wózki: spacerówkę Emmy/teutonii oraz te trójkowłowce i jak widzisz, że trójkołowiec już jest bardziej OK niż te czterokołowe spacerówki, to pozbywasz się Emmy/Teutonii.
  • migotka.s 26.11.12, 18:28
    aha czyli jeden wózek to za mało ?? szczerze to miałam nadzieje kupic cos, co bedzie na raz....


    --
    puk puk
  • srebrno-listka 26.11.12, 14:37
    jeden z lepszych wózków, jakie miałam. Nie używałam tylko gondoli, ale ogólnie jest ok, tylko niezbyt wielka.
    Rewelacyjne składanie, wielka, dobrze osłaniająca buda, rozkładane oparcie i podnóżek dające bardzo długą powierzchnię do leżenia. Świetnie się prowadzi. Tylko to duży wózek, ja jestem wysoka, więc mi to pasuje, ale nie każdemu musi się to podobać.
    Ale: siedzenie jest tylko przodem do kierunku jazdy, dla maluszka to nie za dobrze (mój nie lubi jeździć przodem do jazdy i bardzo długo ulewał, więc muszę go mieć na oku). Dlatego teraz dla mojego szkraba kupiliśmy teutonię, bo elite nie ma odwracanego siedziska. I amortyzacja znacznie gorsza niż w teutonii.
    --
    * Moje hand-made i zdjęcia *
  • marimag85 26.11.12, 18:24
    Amortyzacja w BJCE gorsza niż w Teutonii? To mnie zaskoczyłaś, serio.

    Czyli co? Teutonia na swoich piankowych kołach ma lepszą amortyzacją niż większość na pompowanych? Tak mam to rozumieć...?

    Pytam, bo pod kolejne dziecko będziemy rozważać już tylko Teutonię albo Emmaljungę. Emma ma cudowną miękkość, ale jest ciężka. Dlatego raczej myślimy o Teutoni - chyba najbardziej o 3-kołowej Spirit S, bo w BeYou boję się tych małych przednich kółek na wyboje...
  • srebrno-listka 27.11.12, 09:04
    Teutonia z tyłu ma coś w rodzaju wahacza, dlatego ma dobra amortyzację. Tez się zdziwiłam, bo jak poszłam oglądać do sklepu to spodziewałam się (tak z konstrukcji stelaża) twardego wózka.
    --
    * Moje hand-made i zdjęcia *
  • migotka.s 26.11.12, 18:30
    czyli to siedzenie przodem do rodzica tyłem do kierunku jazdy najważniejsze jest w pierwszych miesiacach zycia? z pozniej juz nie ma znaczenia?


    --
    puk puk
  • afroddytta 26.11.12, 19:54
    Generalnie to zależy od Ciebie i od tego kiedy dziecko przesadzisz do spacerówki, bo jak małe tzn. 3-4 mies. (wtedy spacerówka musi się rozkładać na płasko) to lepiej widzieć malucha bo to i bezpieczniej i maluch jeszcze tego potrzebuje. Natomiast później ok. 7 mies. to już zależy od Ciebie (czy chcesz/lubisz na niego patrzeć), dziecka (czy musi widzieć mamę, czy woli podziwiać świat). Wtedy bezpieczeństwo polegające na patrzeniu na dziecko nie jest już takie istotne, wystarczy okienko w budce.
  • migotka.s 26.11.12, 23:48
    aha, no tak - ja nie wiem kiedy dziecko się przesadza, mysle ze dłuzszy czas i jedno i drugie jest w użyciu (i spacerówka i gondola)

    no bo latem to mozna dziecko wystawić na powietrze w gondoli i niech spi
    --
    puk puk
  • aleksandra1357 27.11.12, 21:07
    migotka.s napisała:

    > aha, no tak - ja nie wiem kiedy dziecko się przesadza, mysle ze dłuzszy czas i
    > jedno i drugie jest w użyciu (i spacerówka i gondola)

    Raczej nikt tak nie robi. Jak się dziecko przesiada do spacerówki, to gondoli się już nie używa. Śpi w spacerówce. Zwykle przesadza się dziecko ok. 6-8 miesiąca, jak zaczyna siedzieć. Wcześniej to tylko dlatego, że się nie mieści w gondoli.
  • migotka.s 27.11.12, 21:53
    czyli do 8 miesiaca powinno jeździć w gondoli?? podobno większośc gondoli nie wystarcza do tego czasu....
    --
    puk puk
  • srebrno-listka 26.11.12, 16:49
    A smile i niezależnie jaki wózek wytypujesz, postaraj się obejrzeć przed zakupem w sklepie. Lub spotkać się z kimś, kto taki wózek ma i go sobie dokładnie obejrzeć. Opis i zdjęcia wszystkiego nie powiedzą. poza tym, wymiary po złożeniu tez nie gwarantują, że wózek wejdzie łatwo do bagażnika.
    --
    * Moje hand-made i zdjęcia *
  • migotka.s 26.11.12, 18:32
    srebrno-listka napisała:

    > A smile i niezależnie jaki wózek wytypujesz, postaraj się obejrzeć przed zakupem w
    > sklepie. Lub spotkać się z kimś, kto taki wózek ma i go sobie dokładnie obejrz
    > eć. Opis i zdjęcia wszystkiego nie powiedzą. poza tym, wymiary po złożeniu tez
    > nie gwarantują, że wózek wejdzie łatwo do bagażnika.

    tak tak chce tak zrobic ale chciałabym przynajmniej 3 typy miec do tego ogladania, bo na razie to jest bardzo wstępna selekcja smile


    --
    puk puk
  • migotka.s 26.11.12, 18:33
    inna zanjoma miała ten www.bobowozki.com.pl/product_info.php?products_id=5608&%3CosCsid%3E
    bardzo chwaliła i mowi, ze teraz mozna go kupic w dużej przecenie (co widac nawet w tym linku)
    co o nim powiecie?


    --
    puk puk
  • afroddytta 26.11.12, 19:48
    o nim na prawdę sporo było już na forum bo model w sprzedaży od kilku lat, więc zerknij w wyszukiwarkę, jak każdy ma i plusy i minusy smile
  • migotka.s 26.11.12, 23:57
    afroddytta napisała:

    > o nim na prawdę sporo było już na forum bo model w sprzedaży od kilku lat, więc
    > zerknij w wyszukiwarkę, jak każdy ma i plusy i minusy smile

    tak , ja wiem ze kazdy model mozna za pomocą wyszukiwarki obczaić - tylko ja nie mam tyle samozaparcia zeby czytać te wszystkie wątki, oczywiście jak juz wybiorę 3 typy to bede o nich czytać duzo żeby wybrać ostatecznie, ale jakby ktoś mogł pokusić się o taki wstępny research to byłabym wdzięczna smile

    znajoma mi napisała ze nie jest dobry na polskie chodniki....
    --
    puk puk
  • afroddytta 27.11.12, 08:46
    Jeśli buzz odpowiada Ci wizualnie to lepiej chyba Joolz Day smile
    Na prawdę można by pisać i pisać, ale najważniejsze zerknij na zdjęcie, potem przeczytaj jakiś opis na stronie producenta/sprzedawcy -czy akceptujesz wszystko teoretycznie, a dopiero później forumowe opinie (a tutaj różnie, w zależności od potrzeb, upodobań itd.).
    Moja koleżanka właśnie wstępnie wybrała buzza, poleciłam jej joolza, teraz obejrzała joolza na żywo w sklepie i jedzie oglądać i może kupować używkę. A jeszcze kilka dni temu nie widziała różnicy jak oglądała u mnie City Mini, Urban Jungle, Donkeya było to dla niej w sumie to samo, teraz już wie, że City Mini GT jej się nie podoba. Pani w sklepie jako alternatywę dla Joolza pokazywała Jane Rider, ale to chyba nie doskonały wybór?
  • migotka.s 27.11.12, 22:38
    ogladałam w necie tego Joolza i całkiem całkiem smile najgorsze jest to, ze nie ma czegos takiego jak wózek idealny wink kazdy ma jakies wady
    --
    puk puk
  • mama-zosi2011 26.11.12, 19:42
    Witam, ja dokładnie 2 lata temu przeżywałam to samo. Córka miała się urodzić w marcu a zakup wózka był koszmarem. czym więcej czytałam tym trudniej było się zdecydować. W tedy padł wybór na Mutsy ale z powodu że córka bardzo szybko rosła latem zdecydowałam się na Concorda Fusion. Z gondoli prawie wcale nie korzystałam bo córka nie lubiła leżeć na płasko i patrzeć w niebo (w kwietniu juz śmigałam spacerówką, i było wszystko ok) Mutsy jest firmą godną polecenia solidny ładne duży wybór mnóstwo dodatków. Concord został wybrany ze względu na rozmiar (zakupiona sama używana spacerówka na allegro w cenie 250zł), z tego co mi wiadomo siedzisko jest największe ze wszystkich. Córka obecnie ma 1,8 lat waży 12,5 kg i ma 91cm wzrostu i nóżki nadal nie sięgają końca podnóżka. A całe siedzisko po rozłożeniu ma 106cm długości. Gdybym miała wybierać wózek jeszcze raz to bym wybrała Concorda z tego co mi wiadomo można kupić w różnych zestawach a dodatkowo pasują do Concorda również gondole firmy Jane (jest tam gondola która zastępuje fotelik samochodowy) A jeśli nadal nie wiesz co chcesz za wózek dam ci jeszcze radę taką jak dałam męża bratowej. Kup samą nie za drogą gondole na pompowanych kołach i podnoszonym zagłówkiem. Pojeździsz pół roku i będziesz wiedzieć co chcesz i co ci jest potrzebne.
    Ona troszkę za bardzo to sobie wzięła bo kupiła Hebarta za 350zł. Cyba najtańszy na rynku ale ja proponowała bym np (z obecnej oferty):
    allegro.pl/roan-wozek-gleboki-kortina-oppcja-kupna-spacerowki-i2789925458.html
    allegro.pl/wozek-gleboki-skyline-simply-kola-14-i2800451787.html
    allegro.pl/ultralekki-navington-cadet-stelaz-gondola-torba-i2813942583.html
    lub coś używanego... według gustu
    pozdrawiam
  • saras-wati 26.11.12, 20:12
    Właśnie, Concord - miałam przyjemnosć wybrać się nim na spacer i przyznam, że bardzo przyjemnie nim się jechało. Koleżanka miała do niego gondolę, bodajże proton i była bardzo zadowolona. Narzekała tylko na budkęsad

    Migotka, zrób sobie wstępną listę na bazie internetu lub forum(bardzo popularne marki są opisane u góry forum). Zajrzyj do wątki "zdjęcia naszych wózków", rzeczywiste fotki naprawdę wiele mówią, w przeciwieństwie do tych katalogowych.

    Z tą listą udaj się do sklepu i zweryfikujesz wg swojego gustusmile
  • migotka.s 26.11.12, 23:52
    mama-zosi2011 napisał(a):

    > Witam, ja dokładnie 2 lata temu przeżywałam to samo. Córka miała się urodzić w
    > marcu a zakup wózka był koszmarem. czym więcej czytałam tym trudniej było się z
    > decydować.

    tak dokładnie tak sie czuje - wszyscy chcący doradzać zaczynaja od pytania : a czego oczekujesz, czego potrzebujesz? a skąd ja mam to wiedzieć, skoro nie mam dziecka i moze kilka razy popchałam spacerówkę z dzieckiem przyjaciółki tongue_out
    gdybym miała wybrać sobie samochód to zrobiłabym to w godzinę - a z wozkiem mecze sie juz od miesiąca big_grin

    mowisz o tym Navingtonie Cadecie - koleżanka ma bardzo zachwala, dziecko ma 10 miesiecy uzywaja nadal, kupili w zestawie ze spacerówką i fotelikiem maxi cosi - mowi, ze miało byc na chwile a nawet nie szuka innego wózka

    czy mozesz cos wiecej o nic powiedzieć ?



    --
    puk puk
  • eneasz456 26.11.12, 20:40
    Przejrzyj sobie wózki bebecar, są bardzo trwałe i do tego wygodne. Cena może nie jest najniższa ale nie będziesz musiała na pewno bać się o to, że w czasie użytkowania się zepsuje, a jak planujesz następne dziecko to nawet nie będzie trzeba kupować nowego.
    --
    Przymiarka do nowego sprzętu
  • migotka.s 27.11.12, 00:01
    bebecar?o tego nie znam, dzieki !!

    w ogole sporo mi wyjaśniłyście, jednak co ekspertki to ekspertki smile

    ja zauważyłam ze większość moich koleżanek zachwala swój wybór-może jedna powiedziała mi otwarcie, ze jej pierwszy zakup to była porazka i musiała kupic inny wozek

    a tak to każda się zarzeka ze zrobiła najlepszy zakup - pytanie czy faktycznie te wozki maja tak niewiele wad czy tez głupio powiedzieć, ze się nie poleca?


    --
    puk puk
  • mama-zosi2011 27.11.12, 00:29
    Powody zachwalania mogą być różne. Ale każdy wybiera wózek pod siebie. i dla każdego co innego jest ważne. A prawda jest taka, że niema wózka idealnego. Coś zawsze nie gra. lecz zdarzają się takie, że wada jest niewielka i zalety rekompensują straty.

    Co do navingtona to zaletami są:
    skrętne koła (w mieście przydatne)
    duża gondola (nawet do 8miesięcy)
    pojemny kosz

    Wózek miała kuzynka i była bardzo zadowolona z głębokiego. Niestety gdy maluch skończył 8 miesięcy przeniosła się do spacerówki i po krótkim czasie już rewelacja opadła. Jako głęboki jest super.

    A przypomniałam sobie jak oglądałam wózki podobał mi się Espiro lecz pani powiedziała, że on bardziej dla wysokich osób jest. Z tego co widzę to wózek dość popularny więc może ci powiedzą coś o tym wózeczku. Mi się podobał akurat taki:
    www.tosia.pl/sklep/product/p/1363/espiro-atlantic.html
    a no i cena jest atrakcyjna bo komplet można nawet za 800-900zł kupić.
  • mama-zosi2011 27.11.12, 00:38
    A i przypomniałam sobie jeszcze fajny wózeczek godny polecenia:
    www.tosia.pl/sklep/product/p/1880/teutonia-fun-system.html
    kolorystyka przyjemna a z ceną to na Limango systematycznie wystawiają i jak się nie mylę to głęboko spacerowa wersja była za 1600zł w kolorystyce z kratką
  • srebrno-listka 27.11.12, 09:08
    Bebecara akurat odradzam. Bo: ciężki, prowadzi się nie najlepiej, podbija fatalnie, spacerówka mała i na pewno nie starczy długo. No i trzeszczy. (zaraz mnie tu fani bebecara zlinczująsuspicious)
    --
    * Moje hand-made i zdjęcia *
  • asterixa 27.11.12, 16:16
    linczować nie bedę ale ja akurat mam stylo AT i nie mogę narzekać smile
    --
    Ignaś 15.03.2005
    Anielka 19.12.2012 planowany smile
    stylowo w stylo AT!
  • rebelka1986 27.11.12, 07:46
    Hmmm, ja wychodzę z założenia, że jak cos jest do wszystkiego, to jest do niczego wink Oczywiście są jakieś tam wyjątki, ale myślę, że niemożliwym jest znalezienie wózka, który będzie spełniał 100% naszych oczekiwań i jeszcze służył od początku do końca wózkowania wink Więc albo trzeba iść na ustępstwa albo zmieniać wózki big_grin
    Mój starszy syn urodził się właśnie pod koniec lutego i jako pierwszego wózka używałam Marity - ma wielką gondolę, świetną amortyzację, ale jest duża po złożeniu i nie ma skrętnych kół. Dla mnie to nie był problem, bo nie pakowałam jej do auta a wiem, że Młodemu było mega wygodnie. Później przerabiałam spacerówkę graco, która okazała się mega porażką a później to już celowałam w podwójne wink
    Gdybym teraz miała dokonywać wyboru, to zrobiłabym podobnie jak kiedyś wink Tzn. na początek jakaś duża, wygodna, dobrze amortyzowana gondola, właśnie Roan lub Emma, choćby używana, a później kupiłabym jakąś super wypasioną spacerówkę, taką co ma wszystko, łącznie z wodotryskiem wink
    --
    ‎"Małżeństwo to związek, w którym jedno ma zawsze rację, a drugie to mąż" wink
  • thea19 27.11.12, 14:40
    moim pierwszym wozkiem byla maxi cosi mura 4. ja tez kupujac wozek nie wiedzialam za bardzo co bedzie mi potrzebne i czego wymagac od tegoz pojazdu. kierowalam sie wtedy wygladem i jakoscia. odpadaly wszelakie klasyczne wozki - nie moj typ zupelnie. mura jest oszczedna w wygladzie (nie ma widocznych spawow, nitow, nadmiaru plastiku, rurek, wygiec i innych elementow konstrukcyjnych), ma skretne kola (przy czym na przednich nie widac na zewnatrz obejm - dla mnie ogromny plus), pompowane, nadaja sie na wycieczki po lesie (amortyzacja poprawila sie po paru uzyciach ale moje dziecko kochalo wertepy i tylko wtedy spalo), gondola jest bardzo duza i na normalnej wysokosci, mozna montowac w obie strony (nie korzystalam ale widzialam tak jezdzace niemowlaki). spacerowka obracana, rozkladana (ma 3 pozycje), palak inny niz wszystkie. wozek sklada sie do malych rozmiarow choc nie jest najlzejszy. przeciwnicy twierdza, ze ma mala bude (bo na zdjeciu katalogowym tak wyglada) - ma taka jak wiekszosc wozkow - fotki mam w galerii. siedzisko jest bardzo szerokie (sprawdzalam wlasnym tylkiem i sie zmiescilam) ale oparcie jest dosc niskie - starcza na poltora roku choc dwulatki tez nim jezdza. jest prosty w obsludze, dobrze sie prowadzi, nie mialam z nim problemow. w zestawie jest fotelik maxi cosi cabrio, adaptery te same co do gondoli. teraz jezdzi nim drugie dziecko i wciaz wyglada jak nowy lacznie ze stelazem. akcesoria w akceptowalnej cenie.
    moj drugi wozek - bugaboo bee - lekka spacerowka. ja osobiscie nie polecam ale jest tu rzesza fanek bo parametry ma jedyne w swoim rodzaju. no i cena powinna byc z tysiac zl nizsza. okropny serwis, wozek awaryjny.
    trzeci wozek - nuna pepp - kupilam jak bee bylo drugi raz w serwisie. bardzo fajna spacerowka ale tylko dla malych dzieci - moj dwulatek ledwo wchodzi
    czwarty wozek - baby jogger city elite. mam wersje tylko spacerowa. baaardzo fajny, duuuuzy (po zlozeniu tez duzy), cenowo nie jest tragicznie ale podstawa jest gola (ja wysepilam oryginalna folie gratis), wielka buda jest ponoc zaleta - nie korzystam bo moje dziecko jest przeciwnikiem naciagnietej budy - zaslania mu swiat. siedzisko nie jest obracane, gondoli nie widzialam, nie wiem jakich jest rozmiarow. sama spacerowka jednak starczy na cale wozkowanie. minusy - gumowana raczka, czesto peka, wystepuja problemy z przednim kolem

  • migotka.s 27.11.12, 20:32
    nie wiedziałam nawet ze maxi cosi robi wózki - mowisz, ze warto zwrocic na nie uwage ?
    mnie kolezanki intensywnie namawiają na quinny buzz lub bugaboo cameleon lub 4RIDER Mutsy

    z rozmów widzę przewagę ktorej z tych 3 opcji


    --
    puk puk
  • aleksandra1357 27.11.12, 21:12
    migotka.s napisała:

    > nie wiedziałam nawet ze maxi cosi robi wózki - mowisz, ze warto zwrocic na nie
    > uwage ?
    > mnie kolezanki intensywnie namawiają na quinny buzz lub bugaboo cameleon lub 4R
    > IDER Mutsy

    Z tych trzech zdecydowanie odradzam Mutsy: beznadziejna buda, brak amortyzacji, ciężki, pałąk ma dziecko pod brodą, a do podnóżka sięga w wieku 4 lat. Tyle że ładnie wygląda. Cameleon na pewno pod wieloma względami lepszy niż buzz, ale oba te wózki nadają się raczej na gładkie powierzchnie.
  • migotka.s 27.11.12, 21:48
    Dzieki Aleksandra ! a jaki wozek byłby mniej na gładkie powierzchnie? ja mieszkam w miescie, ale okolica różna, czasem krzywe chodniki, czasem człowiek za miasto skoczy - ja raczej nie naleze do osob , kotre lubią się z czyms siłowac

    poczytałam troche o stokku i opinie sa od miłości do nienawiści
    w boogaboo odstrasza mnie to, ze wszyscy piszą ze dziecko jest bardzo nisko, ze to problematyczne oraz ze fatalnie sie składa

    inna kolezanka twierdzi ze najlepszym uniwersalnym wózkiem jest JOOLZ i ze długo z niego korzystała


    --
    puk puk
  • thea19 27.11.12, 21:56
    konstrukcyjnie joolz jest prawie taki sam jak cameleon
    na nierownosci potrzebny jest wozek ze sporymi wszystkimi kolami i najlepiej ze skretnymi. fajne sa trojkolowce - ale zaden nie ma obracanego siedziska (chyba tylko zapp xtra)
    fotelika jest w promocji za prawie 3tysiaki
  • migotka.s 27.11.12, 22:09
    thea19 napisała:

    > konstrukcyjnie joolz jest prawie taki sam jak cameleon
    > na nierownosci potrzebny jest wozek ze sporymi wszystkimi kolami i najlepiej ze
    > skretnymi. fajne sa trojkolowce - ale zaden nie ma obracanego siedziska (chyba
    > tylko zapp xtra)
    > fotelika jest w promocji za prawie 3tysiaki

    tzn tak-wiekszosc czasu bedziemy zasuwać chodnikami i uliczkami w centrum miasta, raczej sa w miare proste
    ale sa tez i takie mniej zadbane jak to w Polsce wink no i bedzie wiosna lato-fajni bedzie zapakowac dziecko wózek i wio na łono natury a tak juz chodniczków z kostki nie ma

    chciałabym zeby moj wózek generalnie sprawdzał się w mieście ale poza miastem tez dawał radę

    a czy to obracane siedzisko jest wazne? chodzi o to, zeby meic dziecko przodem do siebie, tak?


    --
    puk puk
  • thea19 27.11.12, 22:23
    tak, ja na poczatku korzystalam z wersji przodem do mamy i teraz czasem jak mlody zasnie w samochodzie a ja musze go przesadzic do spacerowki i chce widziec czy sie budzi

  • aleksandra1357 28.11.12, 22:09
    migotka.s napisała:


    > a czy to obracane siedzisko jest wazne? chodzi o to, zeby meic dziecko przodem
    > do siebie, tak?

    To jest bardzo ważne. Pomijając już wygodę matki i preferencje dziecka, które może nie chcieć jechać przodem, to słyszałam też teorię o rozwoju dziecka - że do pewnego wieku nie powinno jechać przodem, tylko widzieć bez przerwy matkę, żeby nie tracić z nią kontaktu i że takie posadzenie przodem jest wbrew emocjom i potrzebom dziecka. Do dotyczy pewnie maluchów ok. 6-12 miesięcy. Oczywiście są dzieci, które jeżdżą przodem i sobie to chwalą, ale ja wybierając wózek dla niemowlaka na pewno chciałabym mieć opcję w dwie strony.

    > chciałabym zeby moj wózek generalnie sprawdzał się w mieście ale poza miastem t
    > ez dawał radę

    Wg. mnie poza miastem sprawdzają się jedynie wózki na wahaczach (typu emmaljunga), ale mnóstwo ludzi jeździ skrętnymi wózkami z małymi kołami poza miastem. Jest to trudne i mało komfortowe, ale da się, szczególnie w wersji ze spacerówką. Gondola na wózku skrętnym w lesie to (moim zdaniem) masakra - dziecko skacze, głowa mu się obija o ścianki gondoli.
  • migotka.s 28.11.12, 22:14
    tzn ja mam zamiar przyzwyczaić dziecko do chusty wiec poza miastem to mowie o sytuacji w ktorej jedziemy np na wieś do mojej baci i tam nie ma rownego chodniczka jak to na wsi, albo jak sobie np rodzice nasi chcą powozić gdzies po bocznej dróżce i chusta to nie ejst dla nich wynalazek

    ale na taką wyprawę w las to planuje chustę i ewentualnie nosidełko

    --
    puk puk
  • thea19 27.11.12, 22:24
    cos mi obcielo: mialo byc, ze cameleon jest w promocji za prawie 3tys ale bez fotelika. wyprzedaz starego modelu
  • migotka.s 27.11.12, 22:33
    thea19 napisała:

    > cos mi obcielo: mialo byc, ze cameleon jest w promocji za prawie 3tys ale bez f
    > otelika. wyprzedaz starego modelu

    no niby tak ale wymieniłaś mi tyle wad, ze juz chyba nie chce tego wózka big_grin

    ja bym chciała zeby ktos ze mną poszedł, pokazał mi co ja chce i zdecydował za mnie big_grin big_grin



    --
    puk puk
  • thea19 28.11.12, 00:52
    wady ma kazdy wozek, chodzi o to by nie byly one uciazliwe bo jak cos bedzie przeszkadzac to najfajniejszy wozek obrzydzi. wiekszosc mam zachwala swoje wozki bo: innych nie mialy wiec nie maja porownania, chwala bo co maja mowic, naprawde je lubia. jak wiesz co z dana rzecza nie gra to mozesz podjac racjonalniej decyzje. wozek musisz wybrac Ty bo nikt inny nie bedzie go uzywac i to przez dluzszy czas. warto pojechac do sklepu, poogladac, przewiezc jakiegos bobasa bo na pusto i po plytkach to kazdy dobrze jedzie, sprawdzic jak sie sklada, czy miesci sie w bagazniku i dasz rade go nosic.

    jako pierwszy wozek ja bym znowu kupila mure, mnie jej wady nie przeszkadzaly, mowie o wersji 2010-2012, wersja plus dla mnie jest wizualnie nieakceptowalna w wersji spacerowej. nad bee musieliby popracowac i to solidnie, lacznie z polskim serwisem wiec bugaboo poki co odpada dla mnie. poza tym maja tyle dodatkow, ze nie moglam sie opanowac bo wozek to nie tylko wozek ale torba, spiworek, parasol, jakies budki, wkladki, organizery, pokrowce i robi sie drugie tyle.
    nie widze dla siebie innego wozka w wersji gondolowej, na pewno nie kupilabym zadnego graco, chicco, espiro, roana ani jedo a juz na pewno nie bebecara. nie lubie klekotow ani tradycyjnych wozkow. wozek dla mnie musi byc elastyczny i zwrotny, latwy w transporcie, z wytrzymalych materialow.
    neci mnie jeszcze mountain buggy ale mam elite wiec nie wiem czy jest sens
  • migotka.s 28.11.12, 14:25
    dzis go wytestowałam z czteromiesiecznym dzieckiem
    faktycznie chodzi tak cudownie, leciusieńki dalikatny - no byłam w szoku

    ale wyglada jak zabaweczka, ta gondola była na wysokości moich kolan!!

    koleżanka wymieniła 3 wady:
    -niska gonodla, ona jest niższa ode mnie o 10 cm i mowi, ze dla niej ok, ale mąz wysoki i nie lubi tej gondoli strasznie
    -beznadziejna torba zakupowa, ona mowi, ze tylko dlatego olewa tą torbe ze na spacerach kupi co najwyżej chleb i jakies owoce na targu a na zakupy jeździ się oddzielnie wiec nie potrzebuje wygodniejszej , wiekszej torby ale i tak jest beznadziejna, taki worek na rzepach
    - fatalnie się składa, mowi ze rzadko go składają ale jak juz to mąz to jakos opanował, ona tylko klnie

    z zalet mowi ze własnie leciusienki, dla niej to wazne bo wnoszą go na 3 pietro
    ze bardzo zwrotny i obrotny oraz fajnie sie podbija
    no i dla niej bardzo wazna była estetyka a jest naprawdę ładny (ona ma stalowo,czerwony)
    spacerówki jeszcze nie testowała ale mowi, ze spacerówke montuje się wyżej

    ona ogolnie ocenia na plus bo kupiła uzywany wygladajacy na nowy w zestawie z gondola spacerówką i fotelikiem maxi cosi za 1500 zł smile

    --
    puk puk
  • thea19 27.11.12, 21:27
    cameleon ma bardzo nisko gondole - na wysokosci kolan. przednie kolka tez malutkie no i serwis maja do bani
    mutsy mi sie nie podoba ale o gustach sie nie dyskutuje
    nab buzzem myslalam ale mura wygrala. buzz ma mala gondole
  • migotka.s 27.11.12, 21:55
    włąsnie czytałam o tej gondoli na wysokości kolan w cameleonie i że to niewygodne dla wyższych rodziców.... rozumiem, ze zaczyna byc to problemem jak się dziecko robi ciezsze i tzreba wyciagnac je z wózka ?



    --
    puk puk
  • migotka.s 27.11.12, 22:04
    Zapytam jeszcze o ten wózek - bo jeszcze inna znajoma bardzo mi go zachwala, mowi, ze tani solidny lekki i dobrze się prowadzi - wyglada jak wyglada, jak to wózek w sumie ale mąz znalazł na allegro taką ofertę:
    allegro.pl/navington-4w1-cadet-maxi-cosi-citi-gratisy-i2820969037.html
    cena za zestaw nad wyraz dobra-az za dobra? te wózki sa takie tanie?

    Znowu opinii jest cała masa, podobno większość osob chwali sobie tylko gondole ale spacerówkę jzu nie....
    --
    puk puk
  • marimag85 27.11.12, 22:12
    Pisałam już o tym wózku. Ma swoje plusy i minusy. Ale ja aktualnie nim jeżdżę - z pewnych względów - zaraz Ci je wymienię.
    Gondoli nie używałam, ale jest gigantyczna. Jeśli tylko nie masz wertepów do pokonywania, to normalnie w mieście nie powinno dziecko w niej bardzo "podskakiwać".
    Gondolę, fotelik i siedzisko spacerowe bardzo łatwo się montuje.
    Spacerówka - siedzisko montowane w obu kierunkach, budka rozsądnej wielkości, duży kosz, wygodny hamulec. Mniejsze koła przednie w trudnym terenie trzeba zablokować. Dość dobrze się podbija. Jest BARDZO zwrotny. Mały i wąski (ma mały rozstawy tylnych kół, wszędzie się wciśnie). I dlatego nadal go mam - to jest jedyny wózek NIE-parasolka z obracanym siedziskiem, który nam się sprawdza w komunikacji miejskiej w godzinach szczytu. Nie jest też ciężki.
    Minusy? Rama SKRZYPI. Winę za to ponosi konstrukcja stelaża, a szczególnie rączki - rączka nie jest "łamana" tylko wyciągana teleskopowo.
    Wózek ma 3 lata gwarancji. A serwis Navingtona jest bardzo sprawnie działający (wiem to po poprzednim wózku, który był przez chwilę w moim posiadaniu).
    W sumie gdyby ten wózek miał wszystkie 4 duże koła (takie przednie jak aktualnie tylne) i łamaną rączkę (przez co rama by nie skrzypiała) to pewnie nie szukałabym już innego...
  • migotka.s 27.11.12, 22:27
    Marimag, ach to musiałam przeoczyć, jesli juz pisałaś ale to fajnie ze powtórzyłaś - dzieki smile no wiec mówisz, ze wózek jest wart uwagi? ja akurat chce raczkę teleskopową, bo czytałam ze jest wygodniejsza jak musisz dostosowywać wózek do wzrostu dwóch osob znacznie sie różniących wysokością - a jak jets łamana to ta wyższa osoba nie mam juz takiego komfortu prowadzenia bo jest za blisko wózka....

    a czy te przednie kołeczka bardzo dają w kośc?

    --
    puk puk
  • marimag85 27.11.12, 22:57
    Skoro nadal nim jeżdżę (i to od czerwca wink), to chyba nie bardzo. wink
    A miałam już m.in. X-Landera XQ, Britaxa B-Smart, Nunę, Cybexa Topaza i (wciąż mam, do auta) parasolkę Safety1st (swoją drogą - lubię ją wink).
    Dla mnie jedyny minus to to skrzypienie, gdy naciska się na rączkę przy podbijaniu. Ale znam wózki, które skrzypią bardziej wink, np. Graco Evo.
    Najlepiej będzie, jak sobie Navingtona sama zobaczysz. Ja mam wersję 2011 więc może w tej 2012 coś już z tą skrzypiącą ramą zrobili...?


  • thea19 27.11.12, 22:06
    sprobuj podniesc 8kg z tej wysokosci i tak pare razy dziennie podnos i opuszczaj.
  • migotka.s 27.11.12, 22:11
    thea19 napisała:

    > sprobuj podniesc 8kg z tej wysokosci i tak pare razy dziennie podnos i opuszcza
    > j.

    niezła siłownia big_grin big_grin no faktycznie... ale to nie rozumiem czemu ten wózek jest uwazany za hit hitów??


    --
    puk puk
  • thea19 27.11.12, 22:19
    na rozne modele byla moda, jest i na cameleona choc teraz bardziej rzadzi stokke

    mnie w camie nie przekonuja przednie kolka - zdecydowanie za male a przekladana raczka to nieporozumienie bo przednie kola sa sztywne a tylnie obrotowe - nie umiem prowadzic takiego pojazdu a probowalam nie raz, nie dwa. do tego tragiczny serwis - najgorzej rozpatrywane reklamacje na swiecie. zalety bbo - duza kolorystyka, sporo akcesorii wymiennych (dodatki sa drogie)
  • migotka.s 27.11.12, 22:35
    Thea no powiem Ci, ze juz tego cameleona nie chce, ukazałas mi go w taki świetle, ze sie rozmyśliłam wink
    i jeszcze ten serwis... ja bym ich tam wszystkich pozabijała bo jestem strasznie nieciepliwa i jak ktos nie wyrabia jak powinien to mnie szlag trafia tongue_out


    NO TO JAKI JA MAM WÓZEK KUPIC sad oszaleje
    --
    puk puk
  • afroddytta 28.11.12, 13:52
    Jak na prawdę ciężko Ci się określić to zachęcam do zakupu komfortowej na pewno dla dziecka gondolki typu Roan Marita (używana na allegro już od 150 zł). Stresu nie będziesz miała, że bez wózka zostaniesz, maluch się urodzi, powychodzisz sobie na spacerki i dopiero wtedy tak na prawdę się zorientujesz co jest dla Ciebie ważne, potrzebne itd. Wtedy sobie zaczniesz wybierać spacerówkę, a może nawet 2w1 jak Cię Marita totalnie wkurzy smile Przy takim schemacie jest znacznie większe prawdopodobieństwo, że dokonasz słusznego wyboru z którego będziesz zadowolona i który najlepiej sprosta Twoim potrzebom.
    Ja mam wózek który jest samą gondolką, obecnie chyba jeżdzi nim już 7 czy 8 dziecko (a kupiłam używany) i właśnie chętnie pożyczam go koleżankom, bo sobie pojeżdżą te kilka miesięcy i później będą widzieć czego szukać i też zostanie więcej kasy na samą spacerówkę.
  • migotka.s 28.11.12, 14:19
    Afrodyta, moja kolezanka miała to Roan Marita i przeklina ten wózek strasznie, mowi, ze to się nadaje tylko do wożenia puszek przez bezdomnych... wyrzuciła ten wózek zeby nikt go wiecej nie uzywał big_grin
    --
    puk puk
  • afroddytta 28.11.12, 14:29
    Sama znam pobieżnie bo koleżanka ma, ale wiele opinii jest pozytywnych, choć sam wózek zdecydowanie nie w moim typie.
    Ale to nie o to chodzi, Marita to był jedynie przykład równie dobrze może być coś innego dość taniego (choć to też pojęcie względne) i/lub chodliwego co bez problemu kupisz i za te kilka miesięcy sprzedasz. Zerknij w allegro czy tablicę, czasami np. Quinny Freestyle też są same gondole za ok. 300 zł, a to ogólnie przyzwoity wózek lub nawet jakiś zestaw 2w1 z sensowną gondolą, który potem jako spacwerókę np.wykorzystasz na działce czy u dziadków na wsi/zimą, co może się ogólnie przydać jeśli zdecydujesz się na jakiś typowo miejski wózek smile
  • migotka.s 28.11.12, 14:40
    moj maz znalazł cos takiego: allegro.pl/navington-4w1-cadet-maxi-cosi-citi-gratisy-i2820969037.html
    czy to jest dobra oferta ? bo mogłabym to potem sprzedac i kupic juz tylko spacerówkę, np baby jagger city elit (mam nadzieje ze dobrze napisałam)

    choc czytam czytam i czytam i coraz bardziej podoba mi się Joolz -tylko ze to chyba mało popularny wózek i nie widze fajnych ofert....


    --
    puk puk
  • afroddytta 28.11.12, 14:52
    Jeśli myślisz o odsprzedaniu wózka to raczej poszukałabym czegoś używanego (np. w idealnym stanie, z gwarancją), bo wtedy możesz na prawdę niewiele stracić, a kupując taki nowy zestaw nawet jak będziesz używać krótko, samej spacerówki to niestety sporo stracisz, bo mimo że dość nowy to i tak używany więc cena odpowiednio niska.
    Co do Joolza to oferty są różne, ogólnie to drogi wózek, więc nawet używki chodzą drogo. Moja koleżanka oglądała go w sklepie cena zakupu 2w1 2700 zł, kupuje używkę w cenie <1500 zł.
  • migotka.s 28.11.12, 18:48
    ale ta oferta z allegro to nowy wózek i 4 czesci są w cenie 1600 zł wiec wydawało mi się ze to tanio jak za nowy wózek w komplecie


    a ten Joolz to dobry wózek? bo mam chwile czasu i jestem skłonna go poszukac i wtedy kupić tylko ten


    --
    puk puk
  • migotka.s 28.11.12, 18:57
    obejrzałam go w galerii, poczytałam troche i wydaje się ,z e to by był dla mnie wybór - chciałam sie tylko zapytać czy obie opcje - gondola i spacerówka - sa godne uwagi ?

    czytałam opinie, ze spacerówka kubełkowa niewielka za to gondola stracza na długo


    --
    puk puk
  • srebrno-listka 28.11.12, 14:45
    A co ją tak wkurzało w tym wózku? Szczerze mówiąc, znam wiele użytkowniczek roana i wszystkie sa zadowolone.
    --
    * Moje hand-made i zdjęcia *
  • rebelka1986 28.11.12, 15:32
    Też jestem ciekawa, bo sama używałam marity przy pierwszym synu i uważam ją za jeden z lepszych polskich wózków, osobiście nie znam żadnej niezadowolonej użytkowniczki wink
    --
    ‎"Małżeństwo to związek, w którym jedno ma zawsze rację, a drugie to mąż" wink
  • gorligorligor 28.11.12, 18:56
    potwierdzamsmile miałam Maritkę i też przy dwójce używałam. Na pewno jest świetna w wersji z gondolą, ze spacerówką też jest fajna, choć jak dziecko większe i cięższe, to wtedy wygodniejsze dla prowadzącego są wózki z przednimi skrętnymi kołami, ale dla dziecka Marita jest zawsze bardzo wygodna i super amortyzuje. Trzeba jednak pamiętać, że do lekkich nie należysmile a może zobacz jeszcze Teutonię Spirit HBsmile/tylko też nie jest to wózek leciutki jak piórko, ale chyba coś za cośwink/
  • migotka.s 28.11.12, 19:02
    czytam o tej teutonii i wydaje się, ze to sa naprawde dobre paraktyczne wózki tylko maja dla mnie jedną wadę - niestety sa strasznie brzydkie sad tzn mnie się nie podobają

    widziałam tez dzis musty 4 rider w piekarni ktoś miał - kurde no w necie wyglad miałm akceptowalny ale na zywo w ogole mi się nie podobał - wydał mi się taki cięzki, toporny...

    a boogabo cameleon wyglada jak zabawka dla lalek a nie wózek...

    kurde czuje, ze tu się moze rozegrac wszystko - wygląd

    ten Joolz z fot w galerii na forum podoba mi sie bardzo bardzo
    --
    puk puk
  • mama-zosi2011 28.11.12, 20:35
    Z ciekawości zerknęłam na tego Joolz bo nie kojarzyłam co to za cudo. No i szczerze mówiąc jak dla mnie porażka. Co do wyglądu to wiadomo o gustach się nie dyskutuje (mi się nie podobał).
    A co do moich spostrzeżeń to z samego wyglądu mam takie:
    Wady:
    -pałąk w gondoli (w przypadku silnego dziecka) może łapać rączkami i się podnosić (moja 4m córka już robiła takie manewry
    dodatkowo utrudni to wkładanie malucha i okrywanie czymkolwiek (jeśli jest wyjmowany to kolejna część do zgubienia no i spowolni dostęp do dziecka bo to zawsze trzeba wyjąć jak by coś się stało)
    -konstrukcja tak ułożona, że cały ciężar opiera się na jednym fragmencie ramy (jak w mutsy) to punkt newralgiczny i może pękać rama co zdarza się w mutsy
    - śmieszny kosz pod wózkiem sam producent stwierdził że nic sie tam nie zmieści i w ofercie ma siatę na zakupy jak za PRL (dodatkowe obciążenie które może przeważyć wózek i wywrotka gotowa) nawiasem sama zostałam tak katapultowana przez tatę wink
    - zastanawia mnie jak maluch ma spać w tym kubełku z tym podnóżkiem... chyba ze zgiętymi kolanami ( w formie eksperymentu połóżmy sobie krzesło na oparciu i poleżmy ciekawe jakie odczucia.) A no i jak wjechać takim śpiącym maluchem pod stromy podjazd? toż ten maluch wypadnie (widać, że producent nie widział polskich miast i podjazdów dla wózków)

    To by było na tyle co widzę na fotce i co moim zdaniem może przeszkadzać (oczywiście mogę się mylić)
  • migotka.s 28.11.12, 18:45
    srebrno-listka napisała:

    > A co ją tak wkurzało w tym wózku? Szczerze mówiąc, znam wiele użytkowniczek roa
    > na i wszystkie sa zadowolone.
    ze ciezki, ze zle się składa, zle manewruje
    generalnie strasznie go zjechała a na koniec napisała: to jest wozek dla twardzieli a nie galerianek big_grin



    --
    puk puk
  • migotka.s 28.11.12, 22:26
    zaczynam rozumiec, dlaczego mało ktora z was miała jeden wózek
    ja jeszcze nie kupiłam żadnego a juz mysle, ze najlepszym rozwiązaniem bedą co najmniej dwa ............. uncertain
    --
    puk puk
  • migotka.s 28.11.12, 22:54
    Sąsiadka z mojego bloku miała wózek "model concord neo z gondolą concord scout"
    mowi, ze w warunkach naszej okolicy i wyjazdu na wieś do rodziców dobrze jej się sprawował i była bardzo zadowolona - mowi, ze w ogole nie cierpiała z powodu braki pompowanych kołek....


    --
    puk puk
  • gorligorligor 30.11.12, 00:21
    że Marita się źle składa? a to tego jeszcze nie słyszałam hihihi, przecież ona się składa BANALNIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! i tylko w jeden sposóbwink
  • migotka.s 30.11.12, 13:13
    moze ta moja znajoma nie znała tego sposobu big_grin


    --
    puk puk
  • migotka.s 30.11.12, 13:15
    tych małych, przednich - koleżanka mi tu pisze, ze jak są przeszkody, dziury to ciezko tymi kółkami pokonac - bo stają w poprzek i jej to przeszkadzało w jej wózku

    jak WY oceniacie te kółka (mowie o takich jak ma Joolz)
    --
    puk puk

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka