Dodaj do ulubionych

Citi Mini GT - niestabilne

04.02.13, 08:04
Witam,
czytałam Wasze rady, oglądałam w sklepie i juz prawie jestem zdecydowana na ten wózek. Nawet mąż jest za. Boje sie jednak czy on jest stabilny, bo nie mam przekonania do trójkołowców. Napiszcie proszę czy nie macie problemu z wjazdem i zjazdem z krawężnika, czy jak sie jedzie wzdłuż lekko pochylonego terenu to nie przewraca się, czy jak dziecko wsiada nie przechyla się i jak będą wozic mojego najmłodszego synka bracia 5 i 6 letni to go nie wywalą? Jak nie ten to chyba wybiorę britax b-agile tylko te małe kółka z przodu myśle że nie dadzą rady w terenie wakacyjnym. Proszę o radę, sprawa pilna bo muszę mieć jakiś wózek na piątek, a jeszcze go muszę zamówić
Edytor zaawansowany
  • agusia041 04.02.13, 08:17
    Miałam gt i osobiście nie dałabym takim maluchom tego wózka do prowadzenia pomimo wszystkich jego zalet. Nie znam Britaxa, ale wydaje mi się, że w Twoim przypadku wybór czterokołówki będzie bardziej rozsądny smile
  • gorligorligor 04.02.13, 09:45
    tylko britax b-agile nie ma regulowanej rączki. Trójkołowce trzeba nauczyć się prowadzić, ale szybko się załapuje co i jaksmile czy mniej stabilne? zależy od firmy, ponoć BJ są stabilne. B-agile ma 4 kola, ale jest lżejszy, więc też w sumie można łatwiej wywrócić, chyba?...ja myślałam kiedyś i o britaxie b-agile, ale w sumie kupiłam tańszego Magelana (zgoda, na pewno nie jest z takich materiałów jak britax), ale w sumie jest podobny funkcyjnie (poza tym fajnym składaniem, które dla wielu osób jest ważne), ale dodatkowo ma lepszą amortyzację i reg. rączkęsmile, ale chyba do końca wózkowania kupię CM gt (dla roczniaka i 3 latka), bo stawiam na to, że jednak gt przetrwa dla kolejnych pociech i zależy mi na tym systemie składania. Gdzieś czytałam, że b-agile lepiej sprawdzały się w terenie, niż mini, ale to zwykłe mini. Osoba "testująca" nie miała jeszcze wtedy mini gt.
  • flower_v 04.02.13, 10:34
    dla mnie CM GT jest stabilny, mąż tez mówi, ze jest ok, ale np. znajoma prowadziła przez chwilę puste CM (zwykłe) i o malo mi wózka nie wywróciła! (pierwszy raz prowadziła 3 kołowca)
    trójkołowce trzeba załapać jak prowadzić, ale myślę, ze to trwa chwilę wink
    britaxa nie miałam, więc się nie wypowiem.
    --
    http://lbdm.lilypie.com/zX9Lp2.png http://lb3m.lilypie.com/mpiCp1.png
  • tygisek 04.02.13, 11:03
    dla mnie GT jest wiecej niz stabilny, dwulatek z duzym temperamentem wlazim i wylazil z niego sam, zadarzylo mu sie podskoczyc i zrobic rozne wygibasy podczas jazdy, wozek byl znami w Chorwacji, gdzie codziennie lazilismy z gorki i pod gorke, po wyboistych kamienistych sciezkach i plazach, nigdy sie nie wywrocil, dziecko prowadzala nawet 6 latka, duza zaleta jest regulacja raczki, wieksze niz w mini kola, ktore w razie czego lepiej wybieraja nierownosci i nie blokuja sie na dziurach, jak to sie czasem zdarza wozkom z mniejsza srednica kola (bee np staje czasem deba gdy kolo wpadnie w dziure, a kola ma 4 a nie 3 - takie rzeczy nie zdarzaly mi sie w GT).
  • ibs79 04.02.13, 13:17
    Aktualnie wozimy się BJ elitem, stabilności to trójkołowcem inaczej się podjeżdża i zjeżdża np na krawężniki, bo musisz albo dwoma rękami lub jedną po środku dobrze złapać i jest ok, mój syn się na niego sam wdrapuje i schodzi i nigdy nawet w takiej sytuacji wózek się nie zachwiał. Co do prowadzenia przez 5 i 6-latków dopóki nie będzie krawężników to będzie ok.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/dqprwn15xcow7s2a.png
  • escapezone 04.02.13, 13:32
    flower_v mam kilka pytan do ciebie smile czy mozesz sie do mnie odezwac na maila? asharati@interia.pl pozdrowki tongue_out
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/dqprx1hpde1opbml.png
  • flower_v 04.02.13, 15:13
    napisałam
    --
    http://lbdm.lilypie.com/zX9Lp2.png http://lb3m.lilypie.com/mpiCp1.png
  • gaga-sie 04.02.13, 13:57
    Mnie sie mini gt kilka razy na poczatku przechylił, teraz nie mam z tym problemu. Myślę,że to kwestia przyzwyczajenia ( przed nim miałam mini 4 kołowe, a jeszcze przed nim MB swifta (chip, chlip), który prowadził się bajecznie i był super wyważony).
  • ewajk1 04.02.13, 21:18
    Dzięki za wszystkie rady. zamówiłam bj citi mini gt. Zobaczymy jak z tym przechylaniem, mam nadzieje, że będzie dobrze.
  • pomilak1 04.02.13, 21:34
    Prawda jest taka, że do 3 kołowca się trzeba przyzwyczaić. Jasne, że są mniej i bardziej stabilne.
    Co do GT będę miała prawdopodobnie w środę to zobaczę big_grin
  • gorligorligor 04.02.13, 22:34
    I ja czekam na mojego GTsmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilew końcu!
  • escapezone 04.02.13, 22:54
    dziewczyny zdajcie raport jak bedziecie mialy gt o wrazeniach z uzytkowania wink
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/dqprx1hpde1opbml.png
  • agniesia82 05.02.13, 09:13
    ja mam zwykle city mini i ansolutnie nie wydaje sie niestabilne-a juz na pewno nie z dzieckiem w srodku. inna sprawa ze nie wyobrazam sobie, zeby dzieci [5,6lat] wozily same wozkiem niemowlaka. kazdy wozek w slabych raczkach 5latka bedzie niestabilny, bez wzgledu na to ile kolek ma smile
  • ewajk1 05.02.13, 09:41
    Nieprawda. Mam bartatine na paskach i moga obaj moi synowie się na nim "powiesić" z każdej strony i nic sie nie dzieje, tylko buja sie spacerówka, stelaż jest stabilny.
  • agniesia82 05.02.13, 12:00
    nie to zebym sie czepiala, ale-co znaczy "powiesic"?? wisza tak sobie na gondoli, kazdy z innej strony a ty tak jedziesz?? czy wisza tak sobie jak wozek stoi a ty pozwalasz na to, bo masz pewnosc ze wozek z ta, jakze cenna zawartoscia tongue_out , sie nie wywali?? pomijajac fakt, ze wiszenie na wozku to sredni pomysl i latwo o nieszczescie, to na spacerowce powiesic sie nie da suspicious
    No chyba, ze zechca zawisnac na raczce, to wtedy nie ma opcji, zeby wozek nie polecial do tylu... Mam nadzieje, ze masz dobry refleks i szybko biegasz big_grin
    PS. mam jeszze na stanie spacerowke Maclarena-wg mnie Baby Jogger jest lepeij wywazony i trudniej w nim o wywrotke [w sensie fik do tylu].
  • ewajk1 05.02.13, 20:39
    Myślę właśnie o spacerówce od bartatiny. "Powiesić się" znaczy jak wózek stoi to chłopaki przytulają się do brata, całują, wygłupiają. Naciskając na spacerówkę z boku nic się nie dzieje tylko przechyla się a wózek się nie przewraca. Jak jadą to nie zawsze dobrze trzymają za rączkę, nie zawsze dobrze widzą co jest przed nimi - nie mówię że wjadą w jakiś przedmiot , ale nie widzą każdej dziury, krawężnika. O takie sytuacje właśnie się boję z bj, no ale zamówiłam i tłumaczę chłopakom że z wózkiem trójkołowym inaczej trzeba się obchodzić.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka