Dodaj do ulubionych

Maclaren XT 180 zł Wrocław oszukano mnie (chyba)

17.11.14, 20:38
Ostrzegam, będzie długie wink Parę dni temu sama wkleiłam w promocje i okazje ofertę z olx na maclarena xt (rocznik 2011 r.) z Wrocławia w okazyjnej cenie 180 zł. Po jakimś czasie (chyba z nudów) zapytałam się nawet przez olx czy możliwa byłaby wysyłka (byłam przekonana, że przy dość okazyjnej cenie sprzedająca się nie zgodzi) od razu odpowiedź padła, że tak ale nie orientuje się w cenach wysyłek itd. Na moje zapytanie czy wystawi przez allegro – bez problemu się zgodziła – tu moja czujność została uśpiona. Co prawda nie miała żadnej sprzedanej rzeczy ale konto istniało od 4 lat, jakieś tam okazjonalne zakupy. Wystawiła kup teraz 180 zł - kliknęłam, zapłaciłam przez payU i się zaczęło.
allegro.pl/wozek-maclaren-techno-xt-spacerowy-i4796237869.html
Nie wysłała na drugi dzień bo kurier przyszedł zbyt wcześnie i była jeszcze w pracy (no zdarza się), powiedziałam że zadzwonię z reklamacją do firmy kurierskiej bo kurier miał być między 15-17 a podobno powiedział, ze kończy pracę o 15 i nie odbierze (to tez się zdarza). Chciałam reklamować usługę do firmy kurierskiej ale powiedziała, żebym nie zawracała sobie głowy ona na drugi dzień pojedzie do oddziału i zawiezie przesyłkę do firmy kurierskiej (trochę się zdziwiłam, bo mi by się chyba nie chciało wieźć w sobotę wózek żeby dostarczyć go firmie kurierskiej), no nic czekałam do popołudnia – zero kontaktu. Na moje telefony nie było reakcji. W końcu dostałam sms, że jest z dzieckiem na izbie przyjęć (no cóż pomyślałam, że zdarza się – dzieci chorują), na moje telefony przez cały dzień nie było odpowiedzi ani żadnej reakcji na sms. W końcu przez przypadek przeglądając allegro znalazłam aukcję innego wózka z innego miasta za wyższą kwotę z tym samym zdjęciem i jeszcze innymi wykonanymi na tym samym tle oraz dokładnie z tym samym (zresztą bezsensownym) opisem:
allegro.pl/wozek-maclaren-xt-spacerowka-stan-bdb-krakow-i4773446258.html
Ustaliłam ze sprzedawcą, że to są jego zdjęcia, wózek wystawiony tydzień wcześniej. No i wtedy nie wytrzymałam, napisałam sms (dalej nie odbierała moich telefonów), że mnie oszukała, że inna identyczna aukcja itd. postraszyłam, że transakcje zawierane na allegro są bezpieczne – jest ochrona kupujących, policją itp. A ona dalej twierdzi, że zdjęcie było jej, robiła je w wakacje pół roku temu u rodziców na działce, że ma trudną sytuację, jest z dzieckiem w szpitalu, wróciła właśnie z badań tomografem…itd. Pewnie bym jej nadal wierzyła, gdyby powiedziała, że wykorzystała czyjeś zdjęcie i opis a tak same rozumiecie. Dalej twierdziła, że zdjęcie jej - a opisy przecież wszędzie są takie same. Zaproponowała, że jak chcę rano wyśle mi wózek albo może zwrócić pieniądze. Poprosiłam grzecznie o zwrot pieniędzy. Bez problemu się zgodziła tylko był problem, nie miała w szpitalu kodów do realizacji przelewów (w sumie bardzo prawdopodobne), na moje ciągłe sms odpowiadała, że po 12, że po 14. W końcu powiedziałam, że jak do końca dnia nie dostanę potwierdzenia przelewu to jutro idę na policję. Stwierdziła, że nie może dziś wygenerować takiego potwierdzenia bo przelew był o 14 więc dopiero jutro rano ma taką możliwość mbank (nawet zadałam sobie trud i zadzwoniłam do tego banku i o dziwo tak jest w rzeczywistości !!!). W końcu zadzwoniłam do niej z komórki męża i pierwszy raz odebrała – ode mnie telefonów nie odbierała. Była lekko zaskoczona ale najdziwniejsze że mimo głupich tłumaczeń, że to jej zdjęcia i trudna sytuacja, szpital itd. brzmiała mocno wiarygodnie, była grzeczna, spokojnie ze mną rozmawiała…no nie brzmiała jak cwana oszustka. I tak się zastanawiam czy to możliwe, że nastąpił taki nieszczęśliwy zbieg okoliczności czy to ja jestem nienormalna….??? Mój mąż twierdzi, że może dała nie swoje zdjęcia a później bała się przyznać. Kurcze sama nie wiem, jeszcze na koniec mam wyrzuty sumienia, a może faktycznie kurier nie dotarł, dziecko się rozchorowało, kobieta całą noc nie śpi siedzi w szpitalu z chorym dzieckiem, potwierdzenie się nie generuje… a ja jej głowę truję o jakiś wózek za 180 zł…Co myślicie ??? Sama jestem ciekawa, czy przelew jutro dotrze ?
Edytor zaawansowany
  • afroddytta 17.11.14, 21:01
    Też zawsze zakładam, że takie sytuacje się zdarzają i myślę, że jak mi się przydarzy taki szpital czy coś to mi nikt nie uwierzy wink
    Ale tu są standardowe elementy popularne w wymówkach tj. minięcie się z kurierem i pojadę jutro do centrali zawieźć (ja bym nie pojechała, ale mój maż czasami i dziewniejsze rzeczy robi wink), potem to już standard szpital-mąż miał wypadek, mąż zginął, dziecko chore itd.

    Sama jestem ciekawa jak to się skończy smile
    Ja teraz od 3 tyg. czekam na zakupione opony, dziś miały dotrzeć albo będzie zwrot kasy, więc biorę się do pisania kolejnego maila, bo chyba dziś już nic nie dojdzie, oby tylko kasę oddali uncertain
  • dominiczka87w 17.11.14, 21:07
    Patent na chorujace dziecko pobyt w szpitalu itd to stala spiewka oszustow...niestety
    jezeli placilas przez payu to zglos to do allegro.
  • zoja1977 17.11.14, 21:14
    zgłosiłam do allegro, ale ponieważ nie minęło jeszcze 7 dni to zaznaczyłam temat: "Podejrzewam, że sprzedający nie wyśle towaru" Dostałam odpowiedź od allegro (o dziwo po 2 godz.), że sprzedający dostał ostrzeżenie i jak nic się nie wydarzy przez 5 dni to mam pisać wink
    Swoją drogą to ja też już prawie czekałam na info w sms, że kurierowi popsuł się samochód a mąż miał wypadek...Dziwi mnie tylko, że ktoś ryzykowałby nieuczciwą sprzedaż przez allegro dla 180 zł
  • koala0405 17.11.14, 21:19
    Ja proponuję poczekać te 5 dni jeszcze co allegro napisało. Ja czekałam na maclarena ponad tydzień bo facet uparł się, że wysle wtedy jak pieniądze będą fizycznie na jego koncie. Okazało się że facet ustawił sobie przekazywanie kasy z Payu raz w tygodniu. Ale wózek dostałam choć nerwy miałam straszne
  • gniesia007 17.11.14, 21:22
    A ja tak sobie myślę, oglądam te fotki i powiem ci ze te z licytacji ktora aktualnie trwa są troche podrasowane, bo nie wiem czy zauwazylas ze te jej fotki a wlasciwie jedna pokazuja jakby wózek byl mocno podniszczony zmienila trochę kolory, zapytaj czy moze ci wyslac inne fotki wozka i wtedy bedzie jasne czy to faktycznie jej. Czy ten wlasciciel tych zdjec moze ci wyslac te fotki w oryginale, bo one sa dobrej jakosci.
    Wysle zapytanie do niej czy ten wozek juz sprzedala czy moze jest mozliwosc w tak atrakcyjnj cenie go kupicsmile napisze ze moge od razu wplacic kase zobaczymy co odpiszesmile
  • zoja1977 17.11.14, 21:28
    To są na pewno jedne i te same zdjęcia a aukcja z krakowa byla pierwsza i ma więcej zdjęć więc nie ma powodu, żeby nie wierzyć. Tylko jak to nie są prawdziwe zdjęcia wozka tylko poglądowe to ja chyba nie chcę w ciemno nawet za 180 zl kupować. W aukcji bylo ze zdjęcie przedstawia przedmiot licytacji. No i treść identyczna.
  • martuska1982 17.11.14, 21:27
    Typowe tłumaczenia oszusta internetowego. Wystarczy poczytać wątek o oszustach z allegro i tablicy na stronie dodajoszusta.pl
    A w wątku z promocjami pisałam, ze ja bym nie zaufała, bo użytkownik od listopada 2014 na olx.
  • zoja1977 17.11.14, 21:29
    Dlatego kupiłam poprzez allegro a tam konto od 2010 r.
  • martuska1982 17.11.14, 21:33
    dobrze, że zapłąciłaś przez payu, odzyskasz kasę od allegro w ostatecznosci.
  • asbi 17.11.14, 21:52
    no nie wiem...
    kiedys mialam taka sytuacje: kupilam zegarek Avon, zaplacilam przez PayU, gosc przez 1,5 tyg zwodzil ze wyslal, potem ze przeprasza bo pomylil adresy itp. W koncu po 2 tyg zegarek doszedl.
    Ale mi sie nie spodobal, uzgodnilam z nim ze odesle. Na kase czekalam miesiac. Zglosilam sprawe do allegro, a oni stwierdzili ze gosc jest osoba fizyczna !!! i moga mu tylko wyslac ostrzezenie. Po kolejnym miesiacu facet sie zlitowal i odeslal mi kase, choc troche mniej niz powinien. W sumie to spisalam to juz na straty.
    Widocznie bylo wiecej takich jak ja, bo pozniej zablokowali mu konto.
    --
    Wojtuś 2008
    Adaś 2013
  • gniesia007 17.11.14, 22:00
    Google mowią ze ten uzytkownik jest z Krakowa, chyba ze to jakas inna Magda. Tak czy siak mi nie chodzilo o to ze ten z licytacji jest nie prawdziwy tylko gdyby ona sie upierala przy swoim to powinna ci te zdjecia wyslac jesli mowi ze sa jej.
  • zoja1977 17.11.14, 22:11
    Jak ma wysłać jak jest w szpitalu ? nie ma laptopa, nie może odbierac telefonów wink
    Gniesia po nicku z allegro sprawdzilas ?
    Ja sprawdzilam po nazwisku z allegro, ze osoba o takim nazwisku pracuje w szpitalu we wroclawiu jako pielegniarka oddzialowa wiec moze faktycznie jest w szpitalu np.co drugi dzień wink
    Juz bym wolała, zeby byla oszustka nie lubię ludzi tak oczerniac pochopnie.
  • kar-ula 17.11.14, 22:20
    Pielęgniarka oddziałowa jest w szpitalu codziennie.

    A propos oszustów i Maclarenów to u mnie na olx niedawno był Mac w śmiesznej cenie, bez zdjecia, modelu itd ale wysłąłam zapytanie, czasem ludzie nie wiedzą, co sprzedają,a zupełnie ok rzeczy.
    Pani mi odpisala, że szczegóły poda na mejla albo mam podjechcać na ul X (tu nazwa faktyczna w mieście, ale bez nr).
    Po podaniu mejla nic nie otrzymałam. po kilku dnaich przyszedł mejl, ze ogłoszenie nieaktualne, bo wózek skradziono. Ok.
    Za kolejnych kilka dni pojawiło się ponownie to samo ogłoszenie. Napisałam mejla "Ojej, jak dobrze, ze jednak się znalazł". Nikt nie odpisał i ogłoszenie wkrótce znalazło się w archiwum.
    Kwota była nieduża, myślę, ze tak łatwiej oszukać, bo po pierwsze, kupujacy bez wahania wpłaci (kilku takich i niezła sumka w garści) a potem nie będzie się awanturował o kilkadziesiąt złotych, bo większosć ludzi machnie na to ręką.
    W Twojej Zoja sytuacji nie oceniam tej pani, ale nie brzmi to niestety wszystko dobrze i wiarygdnie.
  • afroddytta 17.11.14, 22:24
    Dokładnie, lepiej jak już się w ogóle nie odzywa. Ja już moje dętki spisałam na straty, a gość odpisuje, że mi kasę odda itd. i muszę się dalej bujać wink
  • gniesia007 17.11.14, 22:27
    Ja nazwiska nie zobacze raczej, chyba ze mocniej poszperamsmile ale jak wiadomo ludzi o podobnych nickach imionach i nawet nazwiskach jest duzo wiec nigdy nic nie wiadomo.
  • zoja1977 17.11.14, 22:45
    Afrodytta dokladnie tak lepiej smile
    Sprawdziłam na facebooku dopiero na to wpadlam, jest faktycznie z Wrocławia, w razie czego wiem, gdzie pracuje nie wygląda na internetowego oszusta więc tym gorzej dla mojego samopoczucia. Myślę, mimo wszystko ze ta kasa do mnie trafi. Najpewniej pani pozyczyla sobie czyjes zdjecie i opis, gdyz uznała ze jej wózek jest identyczny a juz na pewno bardzo podobny a potem jak zabrnela w to klamstwo, trochę się moze przestraszyla upomnienia od allegro, trochę mojego straszenia policją (miedzy zdaniami napomknelam gdzie moj mąż "pracuje") i w sumie chyba się przestraszyla.
    A odnosnie oszustów to zdecydowanie chyba latwiej dzialac na olx niz oszukiwac poprzez allegro - gdzie są pełne dane adresowe, nazwisko, adres - o ile są prawdziwe. Wiec to mi się nie układa w całość.
  • dorocik833 17.11.14, 22:46
    nie mam pojęcia jak się skończy ale z własnego doświadczenia wiem że takie sytuacje się zdążają . Co prawda za każdym razem to ja byłam kupującym ale miałam sytuację że będąc niespodziewanie z dzieckiem w szpitalu dzwoniono do mnie że nie ma wpłaty za zakupiony przedmiot i zawsze przetrzymywano mi rzeczy do orientacyjnej daty naszego wyjścia. Tylko ze ja sporo kupuję na allegro. nie każdy ma internet w komórce a we Wrocławiu w 90% nie ma w szpitalach internetu lub jest ale i tak wolno chodzi że nie da się korzystać z laptopa.
    Mam nadzieje że to tylko zbieg okoliczności i odzyskasz kasę
  • zoja1977 17.11.14, 22:56
    Tak ale mozna zadzwonic, pewne rzeczy latwiej wytlumaczyc w rozmowie. Przez 2 dni pani unikala rozmow ze mną. Odebrala dopiero jak zadzwonilam z innego numeru. Latwiej zadzwonic i wytłumaczyć niz pisac dziesiątki sms.
  • nauta_ 17.11.14, 23:09
    A w którym szpitalu ta pani pracuje? Bo jak w tym, do którego planuję pojechać w środę, może czwartek, to mogę grzecznie zapytać, czy długo ma zamiar Cię zwodzićsmile chciałabym zobaczyć jej minęsmile
  • dorocik833 17.11.14, 23:15
    zoja1977 napisała:

    > Tak ale mozna zadzwonic, pewne rzeczy latwiej wytlumaczyc w rozmowie. Przez 2 d
    > ni pani unikala rozmow ze mną. Odebrala dopiero jak zadzwonilam z innego numeru
    > . Latwiej zadzwonic i wytłumaczyć niz pisac dziesiątki sms.

    To fakt. strach teraz kupować gdziekolwiek. Na facebooku oszukują nagminnie na olx widać też to ma miejsce...sad
  • afroddytta 17.11.14, 23:25
    A jak na FB oszukują, jak się tam kupuję???
  • magda79pn 17.11.14, 23:37
    Ja kupiłam rok temu questa za ponad stówe i on nigdy do mnie nie dotarł, było to na allegro, i na zwrot kasy z all nie liczcie, bo to pic na wodę fotomontaż, jak przychodzi co do czego to allegro wypina doopę niestety...



    --
    ==================================================================
    1% dla Ingi ludzie.gazeta.pl/ludzie/0,120535,10446067.html?user=olcia82poz&photoId=952200

    ==================================================================
  • dorocik833 18.11.14, 08:16
    afroddytta napisała:

    > A jak na FB oszukują, jak się tam kupuję???
    Sa grupy zakupowe np wózkowe również.
    Ale ja już nie kupuję bo codziennie dziewczyny piszą że ktoś je oszukał
  • gniesia007 18.11.14, 09:40
    Fakt za grupach jest to samo co na olx, oszusci zakladaja konta, ja się tylko dziwie ze tyle kobiet, matek potrafi drugą matkę tak oszukac, wyludzic, szalenstwo normalnie, ja na grupach tez czasem cos kupie ale ostatnio to na gminnie sie czyta o oszustach.
  • zoja1977 18.11.14, 10:24
    do tej pory nie mam pieniędzy na koncie, jeśli przelew był wykonany tak jak pani mówiła o 14 to według mnie powinno to być już na koncie. Poczekam jeszcze do południa.
  • gniesia007 18.11.14, 12:20
    Jakby co pani mi napisala ze wozek jest wolny, ze jedna pani zrezygnowala z zakupu, a z inna jest na dzis umowiona na ogladanie, tak wiec moze skorzystaj z pomocy forumki ktora by podjechala na zywo zobaczyla i moze by go wziela dla ciebie, byc moze to nie zadna sciemasmile
  • zoja1977 18.11.14, 12:35
    ja to już mam dość tego wózka, tej pani, tych sms...To albo pani jest z dzieckiem w szpitalu albo umawia się na oglądanie wózka...nie odpisuje i nie oddzwania bo jest podobno w szpitalu. Poczekam do ostatniej sesji mojego banku do 17, ale aż dziwne żeby przelew tak długo szedł. Nigdy się z czymś takim nie spotkałam. Być może zrobiła przelew później niż mówiła.A napisałaś do niej jak ? przez olx ? skąd miałaś maila ?
  • koala0405 18.11.14, 12:39
    może wysłała kasę przekazem pocztowym?
  • zoja1977 18.11.14, 12:46
    nie, robiła przelew internetowy, korzystała z kodów, które ktoś jej z opóźnieniem dowiózł do szpitala i dziś miała przesłać potwierdzenie. Ale od rana cisza - nie odpowiada na moje sms z prośbą o to potwierdzenie a wysłałam już 3, ma mnie pewnie dosyć jak - ja jej zresztą też. W banku powiedzieli, że teoretycznie jest to możliwe, że przelew wykonany o 14 będzie u mnie dnia następnego dopiero o 17. Jakoś nigdy się z tym nie spotkałam, mój mąż ma konto w mbanku i nigdy nie czekałam tyle na przelew od niego. No ale może złośliwość rzeczy martwych...
  • madzik29 18.11.14, 13:07
    mój mąż ma w MBanku ja w PKO i bywa ze i dwa dni idzie przelew
  • gniesia007 18.11.14, 13:52
    Jesli jest ten sam bank to idzie w ciagu kilku sekund bynajmniej tak jest u mnie, ale jesli sa rozne banki to i u mnie czasem idzie dwa dni, szczegolnie z PKO oni maja takie dziwne procedury przetrzymywania chyba naszych pieniedzy.
    Napisalam do niej na email a allegrosmile znam juz jej dane, wiec jesli chcesz wiecej info to masz do mnie email, tutaj nie bede pisac bo chyba nie mozna poki sprawa sie nie wyjasni.
  • zoja1977 18.11.14, 13:59
    hej, dzięki ja mam jej dane w końcu kupowałam przez allegro, wiem gdzie pracuje i nie jest to szpital jak gdzies w google znalazłam. Ale nie będę póki co bawić się w detektywa poczekam do końca dnia, nie będę nadgorliwa i znerwicowana wink
  • zoja1977 18.11.14, 18:57
    No to nie "chyba zostałam oszukana" a na pewno zostałam oszukana. Przelew wykonany w dniu wczorajszym mimo wielu zapewnień, że na pewno zrobiony do mnie nie dotarł, od dziś rana pani nie odpowiada na moje sms i nie odbiera telefonów. Maila na allegro zmieniła na inny. Żeby sprawę zgłosić ponownie na allegro muszę odczekać jeszcze 4 dni a czy na policję już mogę to zgłosić ? czy najpierw allegro później policja ? Cały kontakt z panią mam przez sms, może teraz powinnam napisać oficjalnego maila do sprzedającej ? mam założyć spór ? czy po prostu napisać ? Ma ktoś doświadczenie w tym temacie?
  • martuska1982 18.11.14, 19:16
    Cóż, w pierwszej kolejnosci pracownik allegro każe ci i tak założyć spór. To takie przeciąganie sprawy, ale to jest ich zazwyczaj pierwsza "mądra rada".
    Jeśli chodzi o nieuczciwego kontrahenta to możesz wysłać mu oficjalne pismo poleconym ze zwrotką z żądaniem zwrotu wpłaconej kwoty. Kiedyś wzór takiego pisma skutecznie straszącego znalazłam w sieci, ale teraz ie pamiętam gdzie to było. Na pewno jednak jak poszperasz trafisz na fora z radami w takich sprawach.
    Oczywiscie kwota długu wobec ciebie zgodnie z przepisami prawa będzie się skutecznie powiększała o np.koszty listów które wyslesz.
    Jednak o ile dobrze zrozumiałam masz męża w policji?
    Jesli tak to na pewno cię nie zbędą, więc mozesz sprawę od tej strony od razu ruszyc.
    Prawda jest taka, ze w sytuacji w której jestes jedyną skuteczną metodą na odzyskanie pieniędzy będzie wystraszenie oszustki, bo jeśli jej nie przestraszys to lipa. Sąd sprawę i tak by umorzył z uwagi na niską szkodliwość czynu, no chyba ze przeciw tej kobiecie byłoby więcej pozwów i kwota by urosła.
  • koala0405 18.11.14, 20:08
    żeby odzyskać kasę i zgłosić się do programu ochrony kupujących musisz mieć nr śledztwa.
    Powinnnaś dostać zwrot kasy ale to trochę trwa.
  • magda79pn 18.11.14, 21:02
    ale najpierw przeczepią Twoje konto na all wszerz i wzdłuż w poszukiwaniu haka, aby Ci tej kasy nie oddać (czytałam gdzieś, że faceta oszukano, a all zawiesiło mu konto, bo tak go przetrzepali, że się do czegoś dowalili)

    u mnie było to 89zł+wysyłka, stwierdziłam, że szkoda czasu i nerwów i odpuściłam, bo to nie taka prosta sprawa aby tą kasę odzyskać, po prostu nie chciało mi się

    u Ciebie to wyższa kwota, więc pewnie bym się zastanowiła wink





    --
    ==================================================================
    1% dla Ingi ludzie.gazeta.pl/ludzie/0,120535,10446067.html?user=olcia82poz&photoId=952200

    ==================================================================
  • silke85 18.11.14, 21:09
    a może jakaś forumka mogłaby tam podjechać zabrać Twoje potwierdzenie przelewu i po prostu odebrać ten wózek, w sensie wymusić na niej oddanie go tongue_out czy coś w ten deseń
  • magda79pn 18.11.14, 21:09
    moja kuzynka miała taką sytuację, wchodzi na swoje konto all a ono zawieszone, patrzy a tam sprzedane dwa rowery ! nie jej rowery ! ale na jej koncie ! napisała do all maila, i dostała odpowiedź, że ktoś włamał się na jej konto, wystawił dwa rowery po ponad 500zł/szt, kasę zabrał i zniknął, ciekawostką jest to, że nie dostała maila że coś sprzedała (maila musieli zmienić) i nie dostała przelewu, czyli dane do przelewu też musieli zmienić !!! all wszystko wtedy pozytywnie załatwiło

    no ale skoro Pani odpisała, że



    --
    ==================================================================
    1% dla Ingi ludzie.gazeta.pl/ludzie/0,120535,10446067.html?user=olcia82poz&photoId=952200

    ==================================================================
  • magda79pn 18.11.14, 21:10
    ucięło mi

    ...wózek nadal ma, to to było jej konto wink


    --
    ==================================================================
    1% dla Ingi ludzie.gazeta.pl/ludzie/0,120535,10446067.html?user=olcia82poz&photoId=952200

    ==================================================================
  • martuska1982 18.11.14, 21:27
    Też to czytałam. Doczepili się, bo dopatrzyli sie w jakiś sposób, że kiedys udostępnił konto komuś z rodziny na sprzedaż jakiejś rzeczy, a ze udostępnianie swojego konta jest niezgodne z regulaminem to odmówili mu wypłaty kasy.
  • zoja1977 18.11.14, 21:37
    Dziewczyny, nie będę fatygować żadnej forumki bo nie miałabym sumienia po jazdę po wózek, bo skoro zdjęcia były kradzione to nie chce mi się wierzyć, że wózek jest do odebrania. No chyba że jakaś chętna wink ? Na policję na pewno zgłoszę, mój mąż nie pracuje w policji ale mam dobrego znajomego, który pracuje w komendzie stołecznej (ach jak to brzmi) i namierza mi jakiś kontakt do takich spraw w mojej dzielnicy. O pieniądze jak najbardziej chodzi - wolałabym za te pieniądze kupić coś moim dzieciom, jednak najbardziej chodzi o sam fakt, pierwszy raz w życiu ktoś mnie tak oszukał i strasznie się z tym czuję. Od dawna kupuję/sprzedaję na allegro i to jest moja pierwsza taka sytuacja.
    Pani na koncie loguje się co parę godzin, zastanawiam się po co jak nic nie sprzedaje aktualnie.
    A w ostatnich dniach pani owa zmieniła maila jakiego używa do allegro. Więc rozumiem, że jak jej napiszę poprzez "odpowiedz" w tym mailu, gdzie jest info ze zapłaciłam za przedmiot albo, że kupiłam go - to rozumiem, że do niej to nie trafi tak ?
  • gniesia007 18.11.14, 21:54
    Ale mozesz do niej napisac w tym emailu, ktory ja ci podalam przeciez. A tak swoja droga sprobuj napisac na ten co masz i zobacz czy dostaniesz zwrotny ze juz takiego emaila nie ma.
  • martuska1982 18.11.14, 22:06
    Możesz też wejsc w jej profil i nawet jak nic nie sprzedaje to na górze strzałeczką rozwija sie opcje i jedna z nich to "napisz wiadomośc do użytkownika". Wtedy wszystko idzie poprzez allegro na aktualnie ustawiony email.
  • atwar1 18.11.14, 22:17
    Nieciekawa sytuacja sad
    Współczuję


    --
    Mama x3
  • karioka1985 18.11.14, 23:55
    zoja1977 odezwij się do mnie na priv. Pani mieszka gdzieś na obrzeżach Wrocławia czy bliżej centrum? Jeśli chcesz/mogę siostrę wysłać po odbiór tego wózka dla Ciebie 😀 lub kasy. Skubana bojowa jest (tzn. Siorka) to może się uda 😉
    --
    http://lb3f.lilypie.com/wzxSp1.png http://s2.pierwszezabki.pl/050/0502999d0.png?2045
  • kkitka 19.11.14, 11:47
    współczuję, miałam identyczną sytuację z wózkiem. Podejrzewam, że żadnego wózka nie ma, także nie ma co kogo fatygować. odbierasz gazetowego?
  • gniesia007 19.11.14, 11:57
    Karioka napisalam do ciebie wiadomosc na fejsie, jak bedziesz mogla to daj znac.
  • zoja1977 19.11.14, 13:20
    Odbieram, odpiszę z komputera bo jestem w trasie do lekarza z moim dzieckiem. I to nie sciema jak u pani M. bo moja coreczka ma zap.oskrzeli sad
  • kkitka 19.11.14, 13:42
    oj to zdrowia dla córki
  • mama1dawidka 19.11.14, 15:56
    Strasznie wspolczuje
    I jak mysle jak trzeba Byc chytrym podlym zeby na takim Czyms oszukiwac sad
    To Bardzo podle poszukac rodzicow ktorzy pelni nadzieji Kupiuja wozek i ciesza sie ze beda mieli nowy wozek sad
    Ja ostatnio w sumie Tez Troche zaufalam Pewnej osobie na tablicy i wozek przyszedl za pobraniem Ale w trzech paczkach gdzie tylko jedna za pobraniem byla dwie Reszta Takie zwykle paczki
    To sie nazywa dopiero zaufanie big_grin
    Ale nie powiem jak mama mi powiedziala ze To trzy paczki
    Wystraszylam sie jak Malo kto
    big_grin Ale na szczescie byl Komplet
    Teraz tak mysle a jakbym Tez na takiego wrednego czlowieku trafila i bYm nic w tych paczkach nie miala?
    Chyba bYm sie zarYczala bo w sumie Ani o Däne sie tego Pana nie wypytalam
    Moze warto stwozyc watek ze wskazowkami jak nie Dac nabrac sie w Balona?
    A swoja droga w sumie zadna tajemnica ze ja "handlara" jestem niekiedy ludziom sie dziwie
    Ile ludzi wplaca i Jakie pieniadze z gory
    Wlasnie poprzez strony ogloszeniowe
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/klz9tv7385hljm4u.png
    http://www.suwaczki.com/tickers/zem320mmgsul9ah5.png
  • dorocik833 19.11.14, 18:52
    a jednak oszustka. Bardzo współczuje sad szkoda słów jak ludzie teraz oszukują. Zdrówka dla córeczki
  • pomilak1 19.11.14, 19:43
    p. Ridce z którą ja miałam do czynienia. Do dzisiaj kasy nie mam, a przecież wysłała tylko mąż na pogotowiu pracuje więc kasa długo idzie tongue_out
    Także te wymówki, chore dziecko, szpital itd to standard...
    Ja po kilku miesiącach zadzwoniłam do p. Mariki i zapytałam jak się czuje jako oszustka i złodziejka. Najpierw było lekkie zdezorientowanie a potem tłumaczenie, że to nie ona bo ona dzieci nie ma, a w tle płacz jakiegoś było słychać big_grin Także to perfidne oszustki i tyle!
    Szkoda, że potrafią tak okradać inne mamy, mając świadomość że dziecku zabierająuncertain

    Współczuję, będzie Cię to gryzło, bo ja długo się nie umiałam przekonać do kolejnej transakcjisad ale trzeba mieć świadomość że takie osoby są i trzeba na nie uważać uncertain
  • martuska1982 19.11.14, 20:14
    ciekawe czy Ridka jeszcze działa i jeśli tak to pod jakim nickiem, bo jakoś dawno juz nic z nią kojarzącego nie rzuciło mi się w oczy na allegro. wink
  • magda79pn 19.11.14, 21:17
    Działa, na tablicy tzn olx, sama u niej byłam kiedyś po wózek ale nie kupiłam, wiem gdzie mieszka, synek Olaf był itd, wszystko się zgadzało...


    --
    ==================================================================
    1% dla Ingi ludzie.gazeta.pl/ludzie/0,120535,10446067.html?user=olcia82poz&photoId=952200

    ==================================================================
  • martuska1982 19.11.14, 21:20
    o, to podziel się namiarem na jej konto na olx, coby się nie naciąć. wink
  • magda79pn 19.11.14, 23:52
    podam ci na maila smile



    --
    ==================================================================
    1% dla Ingi ludzie.gazeta.pl/ludzie/0,120535,10446067.html?user=olcia82poz&photoId=952200

    ==================================================================
  • basia752 20.11.14, 07:54
    Kupujące też kombinują, sprzedałam jednej kiedyś wkładkę Maclarena do wózka, w bardzo dobrym stanie, sama używałam jej około roku na zmianę z inną, to laska najpierw kombinowała z wpłatą, a po 2 tygodniach od mojej wysyłki wystawiła ją na allegro jako nową użytą 2 razy! ,pamiętam, że się wkurzyłam i chciałam ją odkupić, ale nie zdążyłam, no i jak tu potem wierzyć sprzedającym sad
    --
    Basia
    najmłodsza L 31.10.2012, średnia Z 05.05.2006 najstarsza Z 26.11.2003
  • kr.kr 20.11.14, 08:28
    Wez nie strasz...
    Ja wlasnie kupilam chuste. Uzyta dwa razy, a jakze! Za ulamek ceny wyjsciowej!
    Poki nie zrobilam przelewu mialam ze sprzedajaca czestszy kontakt niz z wlasnym mezem!
    A od poniedzialku nagle...cisza uncertain
  • szangala_23 20.11.14, 12:47
    no to widze że ja z moimi 700zł bryluję posród tych co to dały zrobić się w balona big_grin
  • magda79pn 20.11.14, 15:40
    o Matko ! a komu Ty 700zł wpłaciłaś?



    --
    ==================================================================
    1% dla Ingi ludzie.gazeta.pl/ludzie/0,120535,10446067.html?user=olcia82poz&photoId=952200

    ==================================================================
  • koala0405 20.11.14, 15:57
    ja mam sprawę w prokuraturze o oszustwo z allegro na większą kwotę
  • zoja1977 20.11.14, 15:57
    Pani nadal nie odbiera telefonow (chociaz ma aktywny sygnal), dane mam z allegro, jej nazwisko, nie wiem czy prawdziwe ale chcialam sprawdzic czy osoba widniejaca na facebooku to ta i wg.mnie mam juz 100% pewnosc ze to ta. Po rozm.tel z moim mezem na jej sluzbowy tel. ( rozmowa dotyczyla uknutej intrygi niezwiazanej z wozkiem) na jej koncie na facebooku zostala usunieta informacja o tym gdzie pracuje i w jakim miescie mieszka. Jutro idę na policję, zastanawiam się czy dzwonic do jej firmy i rozmawiac w tej sprawie ?
  • zoja1977 20.11.14, 16:06
    Najdziwniejsze, ze na jej koncie allegro przybyl pozytywny komentarz za sprzedana rzecz. Albo pani taka przebiegla ze dodala jakas aukcje i sfinalizowala np.z kims bliskim albo tylko ja mam takiego pecha.
  • gniesia007 20.11.14, 16:21
    Malpa usunela wpis bo sie boi, napisalam jej emaila w zwiazku z tym ze sprzedala komus innemu a ze mna sie umawiala, troche ja postraszylam wiec teraz sie pewni boismile Zoja musisz cos zdzialac, zeby ci kase oddala, wcale sie nie zastanawiaj tylko zadzwon w jej miejsce pracy, zapytaj czy taka osoba pracuje i jak sie uda popros ja do tel jak sie odezwie to powiedz ze narobisz jej smrodu w pracy jak ci kasy nie zwrocismile mysle ze podziałasmile
  • magda79pn 20.11.14, 16:22
    ja bym jej wstydu narobiła wszędzie



    --
    ==================================================================
    1% dla Ingi ludzie.gazeta.pl/ludzie/0,120535,10446067.html?user=olcia82poz&photoId=952200

    ==================================================================
  • zoja1977 20.11.14, 16:32
    tak, tylko dla mnie to jest pewność (to usunięcie danych z fb), chociaż rozmowa tel. z moim mężem nie potwierdziła jednoznacznie, że to ona. Teraz wyobraźcie sobie co jeśli jednak się mylę ? jak inaczej jeszcze można potwierdzić ? najlepiej byłoby potwierdzić u pracodawcy ale kto mi potwierdzi jej miejsce zamieszkania. Chyba zgłoszę to jutro faktycznie na policję i chyba zadzwonię do tej firmy i opiszę sytuację, powiem kogo dotyczy, że to jest ich pracownik i spytam się czy są zainteresowani kopią mojego zgłoszenia. Ja bym wolała wiedzieć, że zatrudniam złodzieja.
  • gniesia007 20.11.14, 16:55
    To tym bardziej napisz jej ze jak ci nie odda kasy to wyslesz zgloszenie z policji do jej pracy i wszyscy sie dowiedza, mysle ze nie powinna upierac sie przy swoim. Czemu piszesz, co jesli jednak sie myle? Przeciez nie masz ani wózka ani pieniedzy a ona sie nie odzywa, brzmi to jakbys miala wyrzuty sumienia a przeciec to ona jest winna calej sytuacji?
  • zoja1977 20.11.14, 17:12
    nie absolutnie ja się nie mylę, że osoba z allegro mnie oszukała i tym samym okradła... tylko nie wiem czy pani XY z allegro od mojego wózka to jest ta z tej firmy o tym samym nazwisku XY. Na 99,99 % ta sama ale w rozmowie tego nie stwierdziliśmy dokładnie, jedynie wywnioskowałam z tego, że po rozmowie z nią usunęła dane z fb o swoim zatrudnieniu. Ale co jeśli to przypadek ?
  • magda79pn 20.11.14, 18:03
    ja bym jeszcze napisałam do allegro, czy ta osoba (imię i nazwisko) otrzymała kasę (nie pamiętam czy płaciłaś przez payu) i czy czasem nikt się nie włamał na jej konto na allegro - pewnie to rzadkość, ale takie rzeczy się zdarzają

    masz jej nr konta? jeśli oszukuje często, to byc może jej numer konta jest w google
    adres w google wpisywałaś? może też wyskoczy, że to oszust?

    mnie np juz kiedyś zastanowiły wózki na olx z wrocławia z ul.fabrycznej, nawet się z koleżanką zastanawiałyśmy, czy tam tylko ul.fabryczna jest wink większość ofert jest z ul.fabrycznej wink






    --
    ==================================================================
    1% dla Ingi ludzie.gazeta.pl/ludzie/0,120535,10446067.html?user=olcia82poz&photoId=952200

    ==================================================================
  • magda79pn 20.11.14, 18:06
    tfu, nie ul. Fabryczna, tylko dzielnica Fabryczna smile
    przejęzyczyło mi się, bo w Poznaniu jest ul.Fabryczna smile



    --
    ==================================================================
    1% dla Ingi ludzie.gazeta.pl/ludzie/0,120535,10446067.html?user=olcia82poz&photoId=952200

    ==================================================================
  • mama1dawidka 20.11.14, 18:07
    Na fabrycznej ktos handluje wozkami wink
    I przewaznie Maja dlugie opisy smile
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/klz9tv7385hljm4u.png
    http://www.suwaczki.com/tickers/zem320mmgsul9ah5.png
  • martuska1982 20.11.14, 18:22
    nie wierzę w takie przypadki
  • wodadobra 20.11.14, 18:27
    zoja śledzę twój wątek i stwierdziłam, że się odezwę.
    Jeśli tylko jest cień szansy, że ta baba to ta sama to nie cofaj się przed informowaniem firmy. Panią możesz równocześnie poinformować, że to zrobiłaś, a w informacji do pracodawcy zaznacz, ze twoje podejrzenia graniczą z pewnością. I opisz całą sytuację na spokojnie. I, że liczysz, że babka się opamięta i odda pieniądze. Ale stresu nie zazdroszczę. Płakać się chce.
    Wiem jak legnie w gruzach wiara w ludzi w takiej sytuacji. W ramach pamiątki mam w szufladzie wyrok sądu skazującego gościa na karę więzienia. Ale nic mi po nim - pieniędzy ani przedmiotu nie odzyskałam.
  • jprzeczek 20.11.14, 21:32
    Współczuję i dobrze, że jesteś ostrożna. W przypływie emocji można powiedzieć lub napisać coś na swoją niekorzyść. Chodzi mi o to, żeby ta Pani nie zaatakowała Ciebie z tytułu nękania jej telefonowaniem, smsami, oczerniania w pracy, czy zastraszania. Często przecież się słyszy o tym, że ofiara traktowana jest jak przestępca. A ta Pani może się tlumaczyć, że właśnie zamierzała wysłać wózek, albo odesłać pieniądze, ale miała trudnosci. Jeśli znalazloby się więcej poszkodowanych, to już miałaby gorzej, ale jeśli to jej jednorazowy wybryk, to może być trudno. Jeśli dziewczyny do niej pisały maile i pisała do nich, że wózek jest na sprzedaż, to niech zachowają te wiadomości dla Ciebie.
  • szangala_23 21.11.14, 14:41
    noo w watku promocje i okazje jakos w marcu byla taka szalowa teutonia no i ja ja zakupiłam. mialam isc na ppolicje, zglaszac no bo to jednak 700 zl, ale jakos dzieci mi sie pochorowaly, ja jakos nie moglam sie otrzasnac z tego szoku ze mnie tak perfidnie oszukalo babsko i o. nigdzie nie bylam, nic nie zrobilam. z policja nic wspolnego cale zycie nie mialam, maz tez.
  • gabilu 20.11.14, 20:42
    Czytam i jestem w szoku.
    Współczuję autorce i mam nadzieję, że mimo wszystko skończy się to happy endem.
  • fela1977 20.11.14, 21:21
    Też bardzo współczuję. Nie miałam aż tak przykrej sytuacji, ale w tamtym roku miałam taką serię, że co kupiłam na allegro i miało być w super stanie, to było popsute.
  • ela.dzi 20.11.14, 21:39
    Tak czytam ten wątek i naprawdę może zrobić się przykro. Zoja1977 - nie odpuszczaj bynajmniej tej kobiecie. Jeśli nie będziemy reagować na oszustwa na małe kwoty, to takie osoby będą zupełnie bezkarne. Kto wie czy tylko Ciebie oszukała na taką kwotę. Na Twoim miejscu zgłosiłabym sprawę na policję i uderzyłabym do pracodawcy owej kobiety. To nie Tobie powinno być głupio. Narób jej wstydu, to się 2 razy zastanowi czy oszukać kogoś.
  • zoja1977 20.11.14, 21:58
    Dziewczyny, serdecznie dziękuję za wirtualne wsparcie. Dziś napiszę wam tylko tyle: wieczorem moja sprawa ruszyła zdecydowanie do przodu, zdobyłam mocną przewagę nad panią XY i to ja mam przysłowiowego asa w rękawie. Jak sprawa się wyjaśni - jutro opiszę wam wszystko ze szczegółami "dla potomnych" wink


  • martuska1982 20.11.14, 22:43
    zoja1977 napisała:

    > Dziewczyny, serdecznie dziękuję za wirtualne wsparcie. Dziś napiszę wam tylko t
    > yle: wieczorem moja sprawa ruszyła zdecydowanie do przodu, zdobyłam mocną prze
    > wagę nad panią XY i to ja mam przysłowiowego asa w rękawie. Jak sprawa się wyja
    > śni - jutro opiszę wam wszystko ze szczegółami "dla potomnych" wink
    >
    >

    No i zaintrygowała nas Zoja przed snem. tongue_out
  • zoja1977 20.11.14, 22:48
    Otoz to, jutro kazda zacznie dzien z kawą i moim wątkiem. Tak naprawdę forum jest ogólnodostępne a to są powazne sprawy. Kto wie kto to czyta...
  • liveveb 20.11.14, 23:10
    Hehe- wiemy kto podczytuje smile
    Malgorzata K. smile
  • zoja1977 20.11.14, 23:15
    smile
  • gniesia007 20.11.14, 23:14
    Zoja chcesz nas tak w niepewności trzymać, to moze ja sobie te kawkę od razy pójdę zaparzycsmile
  • mamija5 21.11.14, 07:43
    Zoja czekamy na wieści, oby dobre.. Kawusia już zaparzona.. smile
  • djanuska 21.11.14, 08:42
    Zoja, ja też trzymam kciuki,żeby wszystko się rozwiązało z happy endem dla Ciebie.
    Miałam podobną sytuację. Kupiłam na tablicy zoopera twista w świetnym stanie, w ładnym fioletowym dziewczęcym kolorze za 90 zł. Zadzwoniłam do Pani,wszystko wydawało się ok.. Wpłaciłam pieniądze i czekałam cierpliwie na kuriera.Kontakt z Panią się urwał. Zadzwoniłam z innego numeru i zapytałam co z wózkiem, a Pani mi oświadczyła ,że w czasie pakowania wózek się popsuł ( a jak wcześniej rozmawiałyśmy to wózek już był spakowany i czekał na wysyłkę). Więc zaczęłam do niej ostrymi słowami,że chyba się informuje o takich sprawach i zwraca pieniądze. A ona do mnie żebym na nią nie krzyczała, bo jest w ciąży i nie może się denerwować. Obiecała,że pieniądze zwróci. Zwróciła , po straszeniu policją i straszeniu,że odwiedzę ja w domu. Dostałam pieniądze ,ale w kwocie pomniejszonej o opłatę za przekaz pocztowy. Oczywiście dzwoniłam do niej,ze ma mi dopłacić to co poczta potrąciła,. Usłyszałam,ze jestem nienormalna i stuknięta i mam dać jej spokój.
    Najgorsze jest to ,ze to ja miałam wyrzuty sumienia ,że dałam się tak oszukać. Nie mogłam sobie psychicznie z tym poradzić.
    A teraz najlepsze - zaraz jak się zorientowałam ,że mnie oszukała zaczęłam przeglądać tablicę i natrafiłam na ogłoszenie z tymi samymi zdjęciami w tym samym mieście. Wtedy jeszcze działały emocje,więc niewiele myśląc wzięłam za telefon i dzwonię. Wtedy jeszcze logicznie nie myślałam.Stwierdziłam,że to ta sama oszustka.Odezwała się Pani a ja na nią z buzią,że żarty sobie robią i co to ma znaczyć, bo przecież ja ten wózek kupiłam kilka dni temu i podobno się popsuł.Pani w szoku.Okazało się że to rzeczywiście jej wózek a ja ją niepotrzebnie oskarżam.Oczywiście przeprosiłam ja za moje pochopne wnioski i wyjaśniłam sytuację.

    Jakiś czas temu na sąsiednim forum -wózki pojawiło się ogłoszenie oddam concorda fusiona, ( trzeba tylko pokryć koszt przesyłki z Wielkiej Brytanii). Zaczęłam pisać z Panią. Ona wyśle mi wózek, tylko muszę opłacić kuriera 100 zł. Ponieważ mam siostrę w W.Brytanii, to chciałam się z panią umówić,że wyśle wózek do mojej siostry, a ona mi go przywiezie. Po kilku dniach dostałam odpowiedź ,że jednak jak patrzy na tego swojego fusiona to jednak żal jest jej go jeszcze oddawać.Odda go,ale jeszcze nie teraz. Ciekawe czy kogoś nabrała. A może rzeczywiście zmieniła zdanie i sobie go zostawiła.
    No ja te już wypiłam kawę smile
  • zoja1977 21.11.14, 08:52
    Dziewczyny, napiszę jak się sprawa rozwiąże, bo ja ufna zwykle do ludzi już nie wierzę, mam potwierdzenie przelewu od pani z alior banku i wydaje mi się podrobione. W numerze konta są kreseczki a ja się w moim banku z czymś takim nie spotkałam. Ale zadałam pytanie na forum zakupy i mnie tam ktoś uspokoił. Napiszę tylko, że pani wczoraj była w takim stresie, że pisała do mnie sms za sms, a ja nie miałam akurat wczoraj wieczorem zbyt dużo czasu, żeby z nią tak dużo pisać, więc napisałam raz a treściwie wink
  • gniesia007 21.11.14, 09:16
    A ja wlaśnie czytam wieści przy kawce i babeczcesmile
    Chyba strachy na nią podziałały, teraz tylko czekać na kaskę. Wierzyc mi sie nie chce ze by dala podrobiony przelew, chyba sie mocno wystraszyła dziewczyna o tę pracęsmile
    A ten przelew to od niej z jej konta czy zupełnie inny z innym nazwiskiem?
  • zoja1977 21.11.14, 09:28
    czekam, czekam na ten przelew z jej konta, a pani cały czas podtrzymuje ze mną kontakt, pisze maile. Jest miła, nawet można powiedzieć, że bardzo uprzejma. A ja mam wielką, wielką satysfakcję i bynajmniej nie chodzi tu głównie o te 180 zł.
  • zoja1977 21.11.14, 09:36
    pani mnie nawet łaskawie poinformowała, że sprawdziła już że przelew będę miała do 13. A ja grzecznie się spytałam do której w razie czego jest dziś w pracy, gdyby jednak przelew nie dotarł ?
  • gniesia007 21.11.14, 10:38
    Czyli wynika z tego ze ta praca i jej konto na fejsie to ta sama osoba, a mowila dlaczego tak zrobiła, czy przystaje przy tym ze to tylko zwykła pomyłka i ze ona chciala ten wózek wysłać?
  • zoja1977 21.11.14, 12:01
    Dziewczyny, dla wszystkich czekających na happy end - teraz mogę napisać, że po równych 8 dniach dostałam zwrot moich pieniędzy jakie zapłaciłam tej pani przez allegro. Dla zainteresowanych tylko napiszę, że ostatecznie po szukaniu w sieci utwierdziłam się na 100 % w tym, że osoba z allegro i osoba, jaką namierzyłam przez fb (tym samym namierzając firmę, gdzie pracuje) to ta sama osoba. Gdybym nie miała takiej 100% pewności nigdy bym nie potrafiła zadzwonić czy napisać do jej pracodawcy – i oskarżyć jej o coś takiego. Nazwiska i miejsce zamieszkania się czasami powtarzają i łatwo jest kogoś oskarżyć – nie wyobrażam sobie jakby miała czuć się taka osoba jeśli byłaby niesłusznie oskarżona…A utwierdziłam się na 100% bardzo łatwo, owa pani po transakcji ze mną zmieniła w allegro konto na inne z końcówką (gmail) i jak pisałam do niej przez formularz allegro to tego nie było widać a jak potem chciałam napisać do niej z mojego konta gmail i dodałam ją do odbiorców wskoczyło mi jej zdjęcie, które miała dodane chyba do konta gmail – a zdjęcie było identyczne jak zdjęcie z facebooka. Prościzna wink Dodatkowo usunięcie pracy z fp , (po rozmowie z moim mężem, który podał się za pana z wodociągów informując ją o awarii – podając jej adres z allegro – najpierw powiedziała że nic nie wie o awarii a potem dodała, że to chyba pomyłka-ale adres pracy usunęła z fb) tylko potwierdziło już na 100% , że chodzi o tę samą osobę.
    Wtedy wykonałam tel. do działu kadr (nazwisko i telefon komórkowy były na stronie) przedstawiłam się i poinformowałam, że mam taką sytuację z jednym z pracowników (nie podałam oczywiście nazwiska tej pani), powiedziała że chętnie by mi pomogła ale ochrona danych osobowych, jednak zaznaczyła że jeśli policja się z nią skontaktuje to wtedy potwierdzi dane, miejsce zatrudnienia itd.
    Chciałam iść w dniu dzisiejszym faktycznie na policję i podać im już gotowe rozwiązanie na tacy ale napisałam do pani maila ostatniej szansy. Powiedziałam, że jak już się zdążyła zorientować wiem, gdzie pracuje, że w dniu dzisiejszym rozmawiałam z panią (tu wymieniłam dokładne imię i nazwisko pani od kadr) – wszystko zgodnie z prawdą i dodałam od siebie lekko „ubarwiając”, że jestem umówiona z nią jutro na kontakt mailowy i mam jej przesłać kopię zeznania z policji. Że tym mailem ją informuję i daję jej ostatnią szansę na zwrot pieniędzy w przeciągu godziny. No i tu zaczęła się lawina sms od niej, żeby sytuacja była bardziej poważna – od razu jej nie odpisywałam. A sms były typu cytuję: „że to ja ją oszukałam, bo ona miała wózek ale skoro ja jej powiedziałam, że oszukuje mnie i chcę zwrotu bo to nie jej zdjęcia to ona mnie chciała ukarać i nie oddać mi pieniędzy, bo była wściekła na mnie…” „ skoro pozgłaszam wszędzie ten fakt, to jak ona ma mi teraz oddać pieniądze?”, „jak to będzie teraz wyglądać ?”, „może zakończmy cały ten cyrk i uzgodnijmy działania?” „Co dalej, dochodzimy do porozumienia?” Na koniec dostałam info, że jest w stanie zrobić przelew w ciągu 5 minut i wysłać mi od razu potwierdzenie co też uczyniła. Zanim zrobiła przelew zapytała jeszcze, jaką może mieć pewność że nie zgłoszę tej sprawy do jej pracodawcy i na policję ? Miałam ochotę napisać, że nie może mieć takiej pewności ale napisałam, że formalnie sprawa będzie dla mnie zamknięta ale boję się czy ona będzie w stanie spokojnie spać…cryingwiem ,że to może straszne ale już miałam taką radość, że mogę sobie ją trochę psychicznie ponękać…co prawda przez chwilę pomyślałam, że jak ma słabsze serce i jakąś chorobę związaną z nerwami to trochę się autentycznie przestraszyłam, żeby kobiecie mimo wszystko nic się nie stało – wszak nie chciałam za 180 zł odbierać dziecku matki). Z samego rana zapewniła mnie, że sprawdziła w banku i przelew będzie przed 13. Dziś jeszcze poprosiłam ją o przelew poniesionych przeze mnie kosztów kuriera – i spytałam grzecznie do której dziś pracuje jakby te wszystkie przelewy jednak nie dotarły. Pozdrowiłam ją z pochmurnej W-wy i na dziś zakończyłam póki co korespondencję z nią.
    Podsumowując, jestem zszokowana jak ludzie oszukują innych ludzi (po wpisach powyżej mam wrażenie, że dużo osób nawet z tego forum zostało oszukanych przez jakieś olx, allegro i inne), nikt się tym nie chwali bo nie ma czym i każdemu jest głupio, że dał się tak oszukać. Jestem pełna podziwu dla siebie, że tak mnie to zabolało, że spędziłam jednak trochę czasu na myśleniu, kombinowaniu i szukaniu danej pani. No i ostatecznie jestem dumna, że mimo wszystko udało mi się odzyskać te pieniądze. Niech to będzie dla wszystkich lekcja – jak nie dać się oszukać i jak w razie czego za wszelką cenę znaleźć oszusta i dać mu chociaż małą nauczkę. Teraz mając pieniądze wyrwane tej pani na swoim koncie, chyba w przypływie radości kupię jakąś zabawkę moim dzieciom wykorzystując kupon na 35 zł smile

  • zoja1977 21.11.14, 12:09
    acha, jeszcze dodam, że owa pani pracuje w poważnej instytucji państwowej nadzorowanej przez Ministerstwo Kultury i DzN.
  • liveveb 21.11.14, 12:26
    Gratuluję zacięcia.
    Twój przypadek tylko mnie utwierdza w tym, że powinnyśmy sobie pomagać w takich przypadkach smile
  • asbi 21.11.14, 12:26
    ..... po prostu szok !
    --
    Wojtuś 2008
    Adaś 2013
  • emakowka 21.11.14, 12:34
    Czyli pani chciała Cię ,,kulturalnie" oszukać!
    Zoja brawo i gratulacje!!!
  • koala0405 21.11.14, 13:14
    No i teraz ja ze swej strony proponuję aby moderatorki usunęły ten wątek ...
  • magda79pn 21.11.14, 13:40
    Ja bym na koniec dala ślicznego negatywa smile

    Nie kumam tylko, ona ma re wózek ale ci złośliwie nie wysłała, czy nie ma go wcale?
    --
    ==================================================================
    1% dla Ingi ludzie.gazeta.pl/ludzie/0,120535,10446067.html?user=olcia82poz&photoId=952200

    ==================================================================
  • zoja1977 21.11.14, 13:47
    Kto to wie ??? Napisala, ze wczoraj wozek sprzedala. Ja jej nie ufam w ani jedno słowo...aczkolwiek cała sytuacja wydaje mi się strasznie dziwna....
  • izi-76 21.11.14, 14:08
    Gratulacje , super że udało Ci się pomyślnie załatwić ta sprawę smile
    Swoją drogą to aż wstyd aby za 180zł tyle smrodu wokół siebie narobić, Negatywa i tak bym wystawiła i podała w nim link do wątku na forum wink , może to ją czegoś nauczy., choć pewnie w odwecie wystawi i Tobie.
  • djanuska 21.11.14, 14:55
    O super, że tak się skończyło. Powinnaś być z siebie dumna! A pomysł z negatywem i wklejeniem wątku z forum popieram !
  • martuska1982 21.11.14, 14:59
    djanuska napisała:

    > O super, że tak się skończyło. Powinnaś być z siebie dumna! A pomysł z negatywe
    > m i wklejeniem wątku z forum popieram !

    Podejrzewam, że w komentarza na allegro moderator usunie wstawiony link.
  • gniesia007 21.11.14, 14:54
    A mnie napisała, ze wózek sprzedala 19 wiec tak czy siak coś kręciła.
    Dobrze tej kobiecie niech wie, ze w grupie siła i nawet tak nie duze pieniądze mozna samemu odzyskać, tym bardziej ze w internecie miala inne ogloszenia po których mozna ja latwo znalezć, widać zrobila to bezmyślnie nie zastanawiając się nad konsekwencja swoich poczynań.
    Gratuluje Zoja, od dziś mamy nowego detektywa na forumsmile
    Koala o tym czy usunąć wątek niech zadecyduje zakładająca go Zojasmile same tego nie zrobimy bo w sumie nie łamie on regulaminu jako takosmile
  • zoja1977 21.11.14, 15:06
    dziewczyny, jak chcecie usuńcie może faktycznie zbyt dużo napisałam, jednak napisałam samą prawdę. Może faktycznie nie jest to odpowiednie forum do opisywania intryg i sposobów na oszusta...
  • martuska1982 21.11.14, 14:57
    Jestem z ciebie dumna, autentycznie dumna. smile
    Oczywistym jest, ze laska wózka nie miała od samego początku tylko wymyśliła sposób na oszukanie, myśląc że mała kwota to co jej zrobią. wink
    Nie sądziła też może, że ktoś będzie miał tyle zacięcia by znalec ja wsieci, znaleźc jej pracodawcę etc.
    Ludzie są głupi, bo nie wiedzą, że tyle po sobie śladów zostawiają w sieci (jak mój były mąz, zenujace jest to co znajduję w jego wykonaniu wink ).

    Ale te smsy? Chciała Cię ukarać? A co ona kuźwa jest? Prawo to prawo, zapłaciłaś powinna wysłac, jeśli ja oskarżałaś to z jakiegoś powodu ?(gdyby nie była opieszała tylko załatwiła sprawę jak należy nie byłoby posadzeń o nieuczciwość).
    Bo ona się zdenerwowała i była wściekła? A ty to nie może? Debilne tłumaczenia debilnego człowieka i pozostaje tylko spuscić głowę i zapłakać, ze takich urzedników ma nasz kraj.

    A wątek jeśli zoja zechce zostanie usunięty, chociaz podejrzewam, ze niektóre ciekawe rozwoju sytuacji forumki zajrzą dopiero wieczorem na forum (praca, dzieci, dom).
  • zoja1977 21.11.14, 15:23
    Komentarz wystawię tylko muszę na spokojnie zredagowac treść. Poki co wróciłam z kontroli od lekarza i moja corka ma poczatki zapalenia pluc sad
  • magda79pn 21.11.14, 15:45
    Zoja, strasznie współczuję, oklepuj ją ile się da, nie dam sobie powiedzieć, częste oklepywanie działa cuda, czasem więcej daje niż antybiotyk

    zdrówka Wam życzę smile

    --
    ==================================================================
    1% dla Ingi ludzie.gazeta.pl/ludzie/0,120535,10446067.html?user=olcia82poz&photoId=952200

    ==================================================================
  • zoja1977 21.11.14, 15:52
    dzięki, no niby zaczęło się wirusowo...klepię, klepię stawiam bańki i daję syrop z cebuli, tym razem jednak nie dało rady...co dziwne lekarka powiedziała żeby przy tych zmianach jednak nie klepać. Tak się przejęłam tym zapaleniem ze w sumie nie dopytałam dlaczego. W sumie dziwne to, nie ma gorączki, samopoczucie ok...i lewostronne zapalenie pluc.
  • kkitka 21.11.14, 16:02
    Zoja super! Moje gratulacje smile Jednego oszusta mniej, bo pewnie wystraszyła się i już da spokój.
  • baba_za_kolkiem 21.11.14, 20:38
    Chyba pora żebyś dodała jakiś ciekawy wpis na "Polecam/nie polecam sprzedającego"... smile

    A tak na poważnie - śledziłam wątek, współczułam ci i nadal współczuję nerwów, i ogromnie gratuluje determinacji! Nie chodzi tu o tyle o kwotę ile o zasadę, złodziejstwa nie znoszę jak mało czego. I nie zrażaj się za bardzo do nowych zakupów, prawa statystyki są święte, nie możesz trafić na oszusta drugi raz pod rząd smile powodzenia.
  • delphine_delphine 22.11.14, 13:42
    olx.pl/oferta/wozek-spacerowy-maclaren-xt-wroclaw-180-zl-CID88-ID7UMzd.html#14764dd51f
    To Ty, Zoja, wstawiłaś to 'ogłoszenie' czy może to nowa ofiara owej Pani ????
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/dqpr2n0a5fn8044h.png
  • zoja1977 22.11.14, 14:07
    ja, ja wink nie spałam dziś w nocy i myślałam o tej mojej sprawie i wymyśliłam, że jestem pewna, że oszukała jeszcze kogoś na 100 %, dodałam takie ogłoszenie może komuś przy okazji pomogę.
  • zoja1977 22.11.14, 14:08
    ale na razie same czujne forumki do mnie piszą...
  • magda79pn 22.11.14, 15:13
    Uważam, że to był bardzo dobry pomysł !!!



    --
    ==================================================================
    1% dla Ingi ludzie.gazeta.pl/ludzie/0,120535,10446067.html?user=olcia82poz&photoId=952200

    ==================================================================
  • martuska1982 22.11.14, 15:18
    Daj znać Zoja czy komuś pomożesz odzyskać pieniądze. smile Fajnie, gdyby tak się udało, a oszustka niech dostanie tak po dupie, by jej się odechciało uczciwych ludzi oszukiwać.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.