Dodaj do ulubionych

Toksyczne maty-puzzle

19.02.10, 20:37
Panie Pawle,

jak co miesiąc podczytuję kolejny rozdział "Co nieco...", by na
bieżąco wprowadzać Pana zalecenia :) Tym razem jesteśmy na etapie
fikania na podłodze i poszukuję odpowiedniego podkładu. Byliśmy
zdecydowani na polecane przez Pana puzzle piankowe, dopóki nie
natrafiłam na informacje o ich rzekomej toksyczności:

wiadomosci.wp.pl/kat,9811,title,Smrodliwy-interes,wid,10574622,wiadomosc_prasa.html?ticaid=19ac1

www.test-aankoop.be/forums-topic-detail-test-aankoop-p173487/topicsrc/543239.htm

www.kindengezin.be/Professioneel/Kinderopvang/Nieuws_KO/20091014schadelijkestoffenpuzzelmatten.jsp

Czy puzzle dostępne w Polsce są przez jakiś instytut badane pod
katem uwalniania toksycznych substancji / atestowane? Mieliśmy już
butelki do karmienia z bisfenolem, wygląda na to, że i puzzle nie są
bezpieczne.

Jakie jest Pana zdanie?
Edytor zaawansowany
  • faworita 20.02.10, 21:43
    szczególnie te linki po belgijsku są przydatne ;)

    Rozumiem Twój niepokój, ale generalnie życie jest szkodliwe dla
    zdrowia bo wiadomo jak się kończy.
    Nie dasz rady uchronić dziecka przed chemią. W obecnych czasach
    rządzi chemia, w żywności, w sprzęcie, w lekach....
    Ja osobiście bardziej martwiłabym się, gdybym musiała na spacery
    dzieciem chodzić po mieście lub osiedlu, a nie do lasu (tak jak
    mogę), niż o puzzle piankowe. Jest pewnie jeszcze milion innych
    rzeczy, które szkodzą a o nich nie wiemy.
    Cóż, cywilizacja, mogliśmy zostać w szałasach... ale zachciało się
    internetu ;))))))))))))
    Pozdrawiam

  • orto_nie_orto 20.02.10, 23:06
    faworita napisała:

    > szczególnie te linki po belgijsku są przydatne ;)

    akurat w tych belgijskich było, że trzeba dać się puzzlom wyśmierdzieć i nie
    pozwalać dziecku gryźć (a zwłaszcza rozdzierać).
  • faworita 21.02.10, 10:40
    Intuicyjnie nie kupiłabym śmierdzących puzzli i nie dałabym mu ich gryźć, a chodziło mi o to, że jak ktoś nie zna niderlandzkiego to upsss
    nie poczyta. Tak, tak wiem że są automatyczne translatory, ale to co
    potrafią zrobić z tłumaczonym tekstem może być zabawne, a czasem
    niestety niebezpieczne, bo takie bzdury wychodzą po tłumaczeniu.
    Pozdrawiam
  • ph78 21.02.10, 22:57
    To, że Ty nie skorzystasz z linku z tekstem po niderlandzku nie
    oznacza, że nikomu innemu się nie przyda.

    Sposobów na wychowanie dziecka jest tyle, ilu wychowawców i całe
    spektrum wyborów między świadomą ekspozycją na substancje potencjalnie
    toksyczne a powrotem do szałasu. Mój post był szukaniem drogi między
    ekstremami oraz pytaniem o opinię eksperta. Szkoda, że Twój nie wniósł
    niczego do dyskusji oprócz truizmu.
  • faworita 22.02.10, 09:56
    Jestem w szoku. Może by tak więcej luzu, mniej napinania się. Na
    końcu zdania "szczególnie te po niderlandzku są przydatne" jest taki
    znak ;). Umieściłam go po to by nie wyszło, że się czepiam, że było
    to nawet dowcipne, że linki są po niderlandzku. Szkoda, że odebrałaś
    to śmiertelnie poważnie. Proszę, żebyś zauważyła, że nigdzie nie
    zakwestionowałam słuszności twojego pytanie o puzzle. Nie napisałam,
    że to głupie pytanie. W sytuacji gdy ekspert się do pytania nie
    ustosunkował, wyraziłam tylko swoja opinię (kierowanie sie zdrowym
    rozdsądkiem i intuicją).
    Jeśli czujesz się urażona to wybacz. Życzę więcej uśmiechu, wtedy nie
    wszystko co ludzie powiedzą i napiszą traktuje się jak atak.
    Pozdrawiam
  • easy_martolina84 22.02.10, 11:56
    Tiaaa...juz sobie poczytałam linki.Masz racje faworita-kolezanka nas chyba
    przeceniła.Poliglotów chyba tu mało ;)
    Ale do rzeczy-mozna puzzle powąchac i nie kupowac jak smierdza albo wygladaja
    podejrzanie.Przeciez nie wszystkie pianki sa do kitu.Idziesz do
    sklepu,ogladasz,czytasz co tam jest napisane i decydujesz-kupuje albo nie-proste.
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/km5skrhmjrqys799.png[/img][/url]
  • easy_martolina84 22.02.10, 11:56
    Albo kolega w sumie ;)
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/km5skrhmjrqys799.png[/img][/url]
  • easy_martolina84 22.02.10, 11:56
    A jednak kolezanka :)
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/km5skrhmjrqys799.png[/img][/url]
  • ph78 22.02.10, 21:36
    Nie czuję się urażona, ani zaatakowana. Nie mam stosunku
    emocjonalnego do dyskusji na forum.

    Jestem jedynie zawiedziona, że ekspert nie wyraził swej opinii.
    Sytuacja nie jest taka prosta, jakby się niektórym wydawało - nie
    wszystkie toksyczne substancje mozna wywąchać po zapachu i nie
    wszyscy producenci piszą cokolwiek sensownego na opakowaniach swoich
    produktów.

    Zdrowy rozsądek zaś - po przeczytaniu Twojej wypowiedzi powyzej - to
    pojęcie arbitralne ;)

    Dzieki za życzenia!
    Vriendelijke groeten
  • pawel.zawitkowski 22.02.10, 22:06
    Drodzy Państwo,
    jestem fizjoterapeutą, nie jestem specjalistą od technologii produkcji sprzętu
    dla dzieci.
    Jezlei cos jest dopuszczone do sprzedaży mam prawo podejrzewać, ze nie szkodzi :)
    Pragnę Państwu zwrócić uwagę, ze tzw. toksycznych sprzętów wokół dziecka jest
    więcej niż domniemane puzzle, np. telewizor, komórka, pilot do tv, lakier,
    którym pokryte są podłogi i futryny okien, Państwa zimowe ubrania, rękawiczki,
    setki produktów, których codziennie dotyka Państwa dziecko...
    Nie znam wyników badań, do tego podejrzewam, ze badając zimowe kombinezony dla
    dzieci, też moglibyśmy coś znaleźć .
    Żałuję, ale nie pomogę Państwu w rozwiązaniu tego problemu. Prawdopodobnie maty,
    o których państwo piszą zostały dopuszczone do sprzedaży po uzyskaniu pozytywnej
    opinii odpowiednich urzędów i zarejestrowaniu produktu.
    Absolutnie "ekologicznych produktów", cokolwiek miałoby to oznaczać na jakieś 10
    000 rodzajów znajdą Państwo może 30...

    Podsumowując:
    - nie odpowiadam na pytania jeżeli materia pytania wykracza poza moje kompetencje
    - nie sądzę by maty zabijały lub szkodziły dzieciom bardziej niż zjadanie
    paprochów z podłogi, na której można znaleźć ślady z ulicy na drugim końcu miasta
    - rzeczywiście zdrowy rozsądek niejedno ma imię
    Bardzo serdecznie Państwa pozdrawiam
    Paweł Zawitkowski
  • faworita 22.02.10, 22:11
    Aaaa, czyli jednak nie jest Pan chemikiem. Tak czułam. :))))))))))))
    Pozdrawiam
  • ph78 23.02.10, 21:50
    Dziękuję! Znając Pana profesję, byłam zwyczajnie ciekawa Pana opinii
    :)

  • pawel.zawitkowski 23.02.10, 23:17
    ph78

    super
  • faworita 22.02.10, 22:10
    Myślę, że Pan Paweł nie odpisał, bo może nie znać odpowiedzi na
    pytanie. Jest specjalista w swojej dziedzinie - fizjoterapii. Może
    nawet nie lubił chemii będąc w szkole :))). Ma prawo nie wiedzieć.
    Pytanie można skierować do producenta puzzli.
    Pozdrawiam
  • kulma.m 26.02.10, 00:28
    Moje dziecko majac okolo 8 miesiecy autentycznie najadlo sie (no
    polknelo kilka odgryzionych kwalakow ktore nie uadlo nam sie jej
    wydlubac z dzioba) karimaty, produkcja przypuszczam w 100 % Chiny,
    teraz ma ponad dwa lata, jakos zyje :)
    Karimaty zakupilismy zeby nie wcinala brudow z podlogi hehe :) tak
    tylko wtracilam :)
  • qazxswedc12 29.01.11, 18:32
    dziewczyno, skoro cos jest dopuszczone do obrotu w Pl ( UE) to raczej nie zabija i nie truje...na zdrowy rozum.
    taka schiza jak z powszechnoie stosowana w produkcji melamina- matki schizowaly i przestaly cokolwiek kupowac jesli mialy dodatek ww...a chodzilo o dodatek melaminy do mleka a nie do np talerzyka plastikowego...
    Moje dziecko wychowuje sie w domu gdzie mamy duzego psa...pies chodzi na spacery na lapach przynosi nie wiadomo co ...wole nie wiedziec ...podlizuje mlodego a dziecko o dziwo zyje...i ma sie swietnie ...nigdy nie chorowal.
  • m-antosia 01.03.10, 23:35
    Dzięki za linki. Użyłam translatora, dzięki czemu mogłam przeczytać, jakie
    szkodliwe substancje zawierają przebadane maty. Specjalnie kupiłam takie puzzle,
    które nie były produkowane w Chinach. Ale mimo wszystko śmierdzą. Zastanawiam
    się co zrobić. Może wełniany dywan jest sensownym rozwiązaniem.
  • 1osiolek 02.03.10, 20:50
    Niedawno w TVN był program o testach wózków dla dzieci i okazało się w jakichś
    testach, że praktycznie wszystkie wózki dostępne na naszym rynku wyprodukowane
    są w mniejszym lub większym stopniu z materiałów toksycznych!
    Prawo zakazuje wykorzystywania materiałów toksycznych np. w wózkach dla lalek
    (bo to zabawka), ale już nie dotyczy wózków, w których nasze dzieci spędzają
    bądź co bądź sporo czasu.

    ehhhhh....
  • cebulla 03.03.10, 12:21
    no ja jak ogladam rewelacje stworzone i reklamowane w TVN przez
    'fundacje' pro-test, to mnie lekko mierzi...

    podstawowym powodem jest to, ze po trafieniu juz na ich strone okazuje
    sie, ze za wyniki 'badania' trzeba zaplacic....

  • czekoladazmieta 04.03.10, 16:30
    ja kupiłam na Allegro wyjątkowo śmierdzące piankowe puzzle,od razu
    powędrowały do kosza,bo może nie szkodzą zdrowiu,ale smród jest nie
    do wytrzymania...w ogóle puzzle piankowe (w każdym razie te z
    którymi się zetknęłam) mają jakiś taki specyficzny zapaszek...
  • kamidia4 05.03.10, 09:25
    Mi udało się kupić właśnie na Allegro super duże puzzle, bardzo trwałe kolorowe,
    a co najważniejsze bez zapachu! Jestem z nich super zadowolona.To zależy od firmy.
  • kropa75 20.12.10, 21:53
    Moje allegrowe też nie śmierdzą. Aczkolwiek wiem o jaki zapach chodzi, bo mam takich śmierdzących kilka - były w paczce pieluch jako gratis.

    Tylko ten zapach chyba nie bardzo jest tu wykładnikiem. Czy może jest?
  • misia_matysia 21.12.10, 11:42
    > Może wełniany dywan jest sensownym rozwiązaniem.


    Tylko z ekologicznej owcy, najlepiej islandzkiej - one pasą się z dala od autostrad ;-) Nie dajmy się zwariować.
  • mamaorzeszka 20.12.10, 22:05
    Ja kupiłam takie maty puzzle w dużym rozmiarze. Po odfoliowaniu strasznie śmierdziały chemią. Myłam je, wietrzyłam i dalej śmierdziały. Dopiero po kilku tygodniach na balkonie zapach chemii trochę przeszedł i położyłam je na podłodze, a teraz nie czuć tego w ogóle. Nie sądzę żeby to było zdrowe. Na szczęście mały nie liże tego i nie gryzie
  • klarci 20.12.10, 23:53
    do listy dodałabym talerzyki z melaniny, pastę do zębów (wogóle kosmetyki) i połowę zabawek z naszych sklepów :(
    ogólnie źle z tym, i to z winy rodziców, bo nawet jak się domyślają/wiedzą, to machają ręką, że jakoś to będzie ... :/
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/bl9ckqi11znob7xp.png[/img][/url]
    Jeżeli zabałaganione biurko jest znakiem zabałaganionego umysłu, znakiem czego jest puste biurko? *Albert Einstein
    polecam: fotelik.info
  • asiooletshka 21.12.10, 08:55
    ostatnio zakupiłam takie puzzle....
    zamówiłam na allegro, kiedy otworzyłam paczkę i dostałam tych chemiczno-gumowym zapachem po nosie, aż mnie odrzuciło. Rozumiem, że pewnie we wszystkim jest trochę szkodliwej chemii, ale bez przesady, takiego świństwa w życiu bym nie dała mojemu maluszkowi. Puzzle odesłałam. Ale że taka mata z puzzli jest bardzo przydatna nie odpuściłam, poszukałam trochę w sklepach (osobiście, nie przez internet) i znalazłam w Smyku duży zestaw (24szt.), nie miał zapachu chemicznej gumy (chociaż jest wyczuwalny jakiś inny delikatny "zapach", który mam nadzieję po rozłożeniu maty zniknie), więc od razu kupiłam:) Cena dużo wyższa niż na allegro, ale coś za coś...
    pozdrawiam serdecznie
  • basca_basca 26.01.11, 20:08
    dzieci.pl/breedingAid,12953908,title,Przebadano-ponad-trzy-miliony-noworodkow,wychowanie_artykul.html?smgputicaid=6babd
    Więc jednak bardziej szkodliwe skoro mają zostać wycofane ze sprzedaży na terenie całej Unii Europejskiej w ciągu najbliższych lat.
  • pawel.zawitkowski 17.02.11, 17:46
    Witam,
    To z czego robione są akcesoria, ubranka, farby, wózki, butelki itp. rzeczy, które mają kontakt z naszymi dziećmi to temat równie ciekawy, co szeroki.
    Mam wrażenie, że wszystkim rodzicom chodzi o dobro swojego dziecka nieprawdaż :)

    Poniżej zamieszczam urywek korespondencji (Autorka ADA O.) na temat mat dla dzieci (dzięki dla Ady...).
    Między innymi korespondencja dotyczy mat, które "brały udział" w nagraniach do filmów "Mamo, Tato, co Ty an to?"

    Cytuję:
    "...maty pierwsze, te z planu filmowego są stąd - marka WEPLAY.
    Oni mają całą linię genialnych sprzętów dla przedszkoli, sal zabaw i co bardziej świrniętych rodziców - taki właśnie profil ruchowo -prorozwojowy, równowaga, duża motoryka. Upojnie proste & pomysłowe. Mają zagrać główną rolę w naszej piwnicznej wyszalni, oczywiście poza platformą ):

    www.brykacze.pl/0----mata%20we%20play
    WEPLAY to tajwańska firma, przyznają się do inspiracji tai-chi

    maty drugie (TESSEL), zmieniające się w bujaki, są tutaj:
    www.babystyle.pl/index.html?wyszukaj=tak&_szukaj=tessel&_szukaj_kategoria=&podkat=&_szukaj_opisy=on&poprzednie_szukanie=
    (też fajne, ładne, ale z innego, znacznie bardziej miękiego materiału -odkształcają się łatwo, nawet od paznokci, nie są tak spójne na łączeniach. Generalnie bardziej designerskie niż 'sportowe'. Ale kolana rodzica chronią i chwała im za to. Nieduże są, mają nieregularne kształty)

    i najnowsze odkrycie, bardzo tak tak, bo i piękne, i praktyczne, ale też mniej pancerne niż te pierwotne WEPLAY, które technicznie są nie do pobicia:

    www.fabrykawafelkow.pl/dla-dzieci/search.php?search_query=play+spots&orderby=position&orderway=desc&submit_search.x=0&submit_search.y=0
    i od razu nt rzekomych zagrożeń:

    "Puzzle TESSELL wyprodukowane są z superlekkiej pianki EVA. Pianka EVA to spieniony kopolimer etylenu i octanu winylu. Ten bardzo elastyczny, wytrzymały na rozciągliwość materiał ma właściwości amortyzujące, ochronne i izolujące. Jest całkowiciebezpieczny dla ludzi i środowiska. Wszystkie produkty Tessell przeszły najwyższe kontrole bezpieczeństwa i jakości zarówno dla Stanów Zjednoczonych (ASTM-F963 i CPSC) jak i Europy (EN-71)."

    WEPLAY nie podaje materiałów, z których robią maty na stronie, na opakowaniu było oczywiście info, że nietoksyczne. Dowody niewprost: mają całą gamę prestiżowych nagród europejskich, są w każdym prawie europejskim kraju, w tym tak rygorystycznych jak skandynawskie. Przypuszczam zatem, że trudno by było niebezpieczny materiał przemycić. No i po co - przy tych cenach NIE TRZEBA:)

    SKIP HOP - topowa marka z NY. Ich maty są: wolne od BPA, ftalatów, PVC. Generalnie można z nich jeść.

    Pozdrawiam,
    Ada"

    Tyle cytatu.
    Ode mnie niewinna refleksja. To prawda, że trudno znaleźć materiał całkowicie biologicznie neutralny dla środowiska, do tego rozkładający się lub nadający się w 100% do recyklingu w kolejnych siedmiu wcieleniach sprzętowych.
    Cudnie, że ludność organizuje się w grupy nacisku (opiniotwórcze), które zmuszają producentów akcesoriów nie tylko dal dzieci do myślenia o środowisku i zdrowiu naszych pociech na poziomie wręcz molekularnym.
    To nadzieja na świat, który kiedyś będzie zdrowszy i przyjaźniejszy niezależnie od tego jak bardzo daleka droga jeszcze przed nami.

    Warto wzajemnie pomagać sobie odnajdywać produkty i akcesoria zdrowe (to raz), dwa - takie, które są produkowane na pewno z pominięciem wyzysku ludności krajów azjatyckich i "w podobie", podobnie - z unikaniem dręczenia i ekstensywnej gospodarki "źródłami odzwierzęcymi" (takie określenie ostatnio słyszałem.
    Wszystko to piękne i warte grzechu.
    Póki jednak nie żyjemy w idealnym świecie, musimy sobie radzić z tym co mamy, starając się co dzień minimalizować udział niechcianych przez nas produktów w życiu dzieciaków.

    Nic na to nie poradzę, że na przykład mycie, pranie, czyszczenie wózków, czy pokrowców fotelików lub kombinezonów zimowych, w najmniejszym nawet stopniu nie minimalizuje potencjalnego niezdrowego wpływu na dziecko związków jakie były użyte do ich produkcji.

    Chętnie się podpiszę pod każdymi działaniami, które są ukierunkowane na poszukiwanie najlepszych rozwiązań tych problemów.
    Pod jednym warunkiem, że w trakcie tych poszukiwań nikt nikomu (rodzice rodzicom) nie będzie próbował udowodnić, że skoro używa czegoś co jest nie do końca zdrowe i sprawdzone, albo postępuje nie tak jak MY lub tak jak "trzeba" - to nie dba, nie kocha i jest nienormalny :)
    Każdy chce dla swojego dziecka jak najlepiej.
    Pozdrawiam
    Paweł Z.
  • damibyd 25.04.11, 23:38
    allegro.pl/puzzle-piankowe-36-el-cyfry-znaki-roz-30x30cm-i1576068873.html
    Kupił może ktoś puzzle od tego sprzedawcy??
    Jak one się sprawują ???
  • fafkulecc 08.07.13, 15:18
    Cytat z linka zamieszczonego przez eksperta dotyczący mat weplay bodajże:
    "Nie zawiera BPA, ftalatów, PVC, formamidu".
    I pewnie używając takich mat o jakich pisał Pan Paweł Zawitkowski, można powiedzieć "nie dajmy się zwariować". Niestety obawiam się, że większość osób wrzucających takie teksty korzysta z tych najtańszych mat z allegro, a on już owy bezzapachowy formamid zapewne posiadają. Nie wiem więc, czy warto narażać dzieciaki na ekspozycję na coś toksycznego i potencjalnie rakotwórczego.

    jak widać uokik też się wypowiedział w temacie
    decyzje.uokik.gov.pl/dec_prez.nsf/0/5A10F3C15EFB1521C125762E0049BEA7/$file/Decyzja%20DNR-2_131_2009.pdf


  • xxx-25 29.01.11, 20:04
  • basca_basca 29.01.11, 21:29
    :) ten link to tylko informacja, która może być przydatna przy zakupie.
    ps. maty rozłożone na całej podłodze jednak zajmują więcej przestrzeni - bardziej szkodzą(?) - niż wózek.
    ps2. nie wiem jak wózki, ale myślę że butelki z BPA mamy powyrzucały. A pan Zawitkowski raczej ich nie poleca:)
  • xxx-25 04.02.11, 18:33
    Proszę i to już nie zdawkowa informacja, a test :

    Wózki

    www.pro-test.pl/tests_article/50284,0/Test+wózków_Trucizna+z+wózka.html

    A tu jeszcze zabawki

    www.pro-test.pl/tests_article/117959,0/Test+zabawek_Alarm+w+pokoju+dziecięcym.html
  • basca_basca 04.02.11, 22:43
    Oczywiście nie ma co panikować. Ale...
    Być może należy Pani do grona tych ludzi, którzy kupując jakąś rzecz rzucają monetą. Ja niestety staram się mój zakup opierać na jakiś informacjach. Jeśli dany produkt ma zostać wycofany ze sprzedaży, to z niego rezygnuję i wybieram coś co - być może tylko iluzorycznie wszak nie mam w domu laboratorium - jest bezpieczniejsze.
    Co do testów na wózki i zabawki. Kieruje się zdrowym rozsądkiem - mojego wózka w teście nie było (kiedyś test nie był płatny), ale go wyprałam. Czytam też informacje o zagrożeniach w zabawkach. Laboratorium jak pisałam nie mam, ale sama testuje rzeczy w domu i jeśli jakiś element łatwo z zabawki odpada, to ją wyrzucam.
  • damibyd 25.04.11, 23:36
    allegro.pl/puzzle-piankowe-36-el-cyfry-znaki-roz-30x30cm-i1576068873.html
    Kupił ktoś może puzzle od tego sprzedawcy ??
    Jak one się sprawują ???
  • viviene2012 08.08.13, 21:39
    Czy ktoś może polecić dobrego sprzedawcę nieśmierdzących puzzli?;)
  • anjaka1983 08.08.13, 22:36
    viviene, my to coś w podobnej tematyce się obracamy ;) ostatnio przeszukałam internet, bo też chciałam młodemu kupić, i w końcu znalazłam czeskie puzzle Maly Genius puzzle-piankowe.pl/, na które chyba nikt jeszcze nikt nie narzekał. Jutro mają nam dostarczyć, zobaczymy jak z tym zapachem ;)
  • niuniohubunio 09.08.13, 12:52
    ja kupiłam te puzzle:
    allegro.pl/puzzle-piankowe-36-elementow-alfabet-cyfry-gratis-i3455554704.html
    nie śmierdzą ani trochę, czy są toksyczne - nie wiem
    Kupiłam też drugi zestaw puzzli od innego sprzedawcy (nie pamiętam od którego) ale też nie śmierdziały.
    Generalnie znałam te doniesienia o toksyczności puzzli ale po 1 - nie wiem czy w to wierzyć bo w internecie to już niejedna bezsensowna histeria wybuchała, a po 2 - ściany w domu mam pomalowane farbą, na oknach jest lakier i nie wiem co jeszcze, podłoga jest klejona klejem który też może jest toksyczny... ogółem moje dziecko jest otoczone różnymi chemikaliami które nie są z działu artykułów dla dzieci więc ich toksyczność może być nawet większa niż zabawek czy wózków.
    W obecnych czasach nie wiadomo co jeść - warzywa pryskane, mięso niezdrowe, ale coś jeść trzeba. Nie sądzę żeby wyeliminowanie puzzli z życia dziecka, uczyniło je zdrowszym. Ale to tylko moje zdanie. Hołk.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka