Dodaj do ulubionych

8 miesięcy nie siada, nie raczkuje, nie ma ząbków,

10.10.11, 01:04
Witam! Mam pewne wątpliwości. Mój synek dwa dni temu skończył 8 miesięcy. Jednak ani nie raczkuje ani nie siada, nie staje w łóżeczku, dosłownie nic. Jedynie co to potrafi się "turlać" z boczku na bok. On nawet nie "pełza". Nie wiem czy się martwić, czy przyczyną może być to, że jest pulchniutki - waży ok 10 kg.
No i ząbków też jeszcze nie ma, wiem że dzieciom różnie wychodzą ząbki ale czy to normalne, że w tym wieku nie ma ani jednego ząbka? Mam starszą córcię - jednak ona i szybko siadała, stawała, chodziła i ząbkowała - stąd te moje wątpliwości.
I ostatnia sprawa - kilka dni temu zauważyłam, że niekiedy mały ma krzywo oczka, tzn ucieka mu czasem prawe, czasem lewe dosłownie na sekundę lub dwie. Do okulisty jesteśmy zapisani za dwa miesiące - takie terminy. :( Jednak ja się martwię czy to oznacza zeza? Czy jest możliwość, że to samo minie? Czy to oznacza okularki? Dodam, że ja miałam zeza będąc dzieckiem (zoperowano mi jak miałam 14 lat). Na internecie jest tyle opinii, że trudno się połapać co jest prawdą co nie, a do czasu wizyty to oszaleję :(
--
www.youtube.com/watch?v=YzAw0nWSb5s
Edytor zaawansowany
  • adamowicz_a 10.10.11, 07:26
    Słuchaj, może problemy ze wzrokiem przekładaja sie na rozwój ruchowy? Może ma utrudnioną orientację w przestrzeni, ma zawroty głowy. Nie możesz iść prywatnie do tego okulisty? Może wystarczą specjalne okularki i to go pchnie do przodu w rozwoju.
  • martischa 10.10.11, 09:51
    Ja próbowałam robić z nim takie ćwiczenie, ruszam zabawką przed oczkami - w prawo, lewo, górę, dół i on trafia, tzn. wyciąga rączki i łapie to bez problemu. No i jeszcze jak przykładowo położę go na poduszce pod skosem albo jak ma coś pod pleckami to się podniesie i siedzi - no ale wiadomo tak robić nie można, nie wolno dziecka niczym obkładać. Prywatnie niestety nie mam możliwości, mimo że bardzo bym chciała. Ale chwilowe trudności finansowe, dlatego muszę czekać :(:(:( Sama już nie wiem
    --
    www.youtube.com/watch?v=YzAw0nWSb5s
  • adamowicz_a 10.10.11, 10:42
    Jeśli chodzi o ćwiczenia, to skierowanie do poradni rehabilitacyjnej jest potrzebne. Wklejam link, gdzie pisalam innej dziewczynie, jak my ćwiczylismy z córką. Może Ci sie przyda: forum.gazeta.pl/forum/w,1017,127786907,127800047,Re_Panie_Pawle_niemowle_nie_rozwija_sie_ruchow.html
    CO do okulisty, to może uda Ci sie pożyczyc te 50 zł i będziesz miała jasność i jeśli potrzeba szybką reakcje i pomoc. U takiego malucha czas jest ważny.
    Powodzenia
  • martischa 11.10.11, 00:10
    Dzięki za link - pomocny bardzo :) A powiedz czy z ten wałek mogę zrobić np ze zwiniętego koca w rulon, czy to musi być specjalistyczny wałek jakiś?

    Do okulisty udało mi się wbić na jutro - ściemniłam lekarzowi, że pediatra kazała nam się skonsultować by wykluczyć lub potwierdzić złą koordynację ruchową przez wadę wzroku lub zeza :D No coś musiałam naściemniać żeby nie czekać do stycznia - dla takiego malucha to szmat czasu. Z tym, że będę musiała koczować w poczekalni aż znajdzie chwile dla mnie :D
    --
    www.youtube.com/watch?v=YzAw0nWSb5s
  • adamowicz_a 11.10.11, 21:43
    No pewnie, że możesz sama zrobić taki wałek. Warto podpatrzyć w sklepie, jak to wygląda, jaka średnica, bo ja już go wydałam znajomej i nie mogę sprawdzić. Zresztą, na pewno "na oko" też dobrze zrobisz :) Ten mój to nie był wałek rehabilitacyjny tylko taki zabawowy, kolorowy, dzwoniący.
    Powodzenia u okulisty. Fajnie, że się udało wbić w kolejkę. Będziesz miała jakąś diagnozę przynajmniej.
    Powodzenia, pozdrowienia
  • martischa 11.10.11, 23:29
    No to jutro będę kombinować z kocykiem :D
    no i jestem po wizycie u okulisty i sama nie wiem co o tym myśleć. Zakropił maluchowi oczka, zbadał dno oka i kazał przyjść do kontroli jak mały skończy trzy latka. Powiedział, że dziecko uczy się widzieć i patrzeć i zdarza się, że małym dzieciom ucieka oczko. Powiedział, że mam się nie martwić bo martwić to mogłabym się wtedy gdyby to oczko uciekało mu cały czas a nie od czasu do czasu. I ja już sama nie wiem co i jak :( Czy mu ufać czy nie. Dodam, że to dobry lekarz z opinii, z resztą ja dzięki niemu nie mam zeza.
    --
    www.youtube.com/watch?v=YzAw0nWSb5s
  • adamowicz_a 12.10.11, 08:00
    Wiesz, taki lekarz ma doświadczenie, widział setki dzieci i pewnie wie, czym się przejmować a z czym mozna poczekać. Na razie mu zaufaj i obserwuj Młodego. Może faktycznie mu to przejdzie z wiekiem. A pytałaś mamy, jak u Ciebie sie zaczęło z tym zezem? Też od takiego uciekania oczkiem?


  • martischa 13.10.11, 00:01
    moja mama mówi, że od urodzenia mi oczko uciekało co jakiś czas a w wieku dwóch lat miałam okularki już, później kazali czekać aż trafiłam na tego lekarza, który stwierdził że to dawno powinno być korygowane chirurgicznie i trafiłam na stół. Dlatego teraz się zdziwiłam, że z synkiem kazał mi czekać. Szczególnie, że w necie wszędzie pisze,że zez u dziecka nie mija. Więc dla własnego spokoju chyba skonsultuje to jeszcze z innym lekarzem - oby nie musiał mieć okularków :(:(:(
    --
    www.youtube.com/watch?v=YzAw0nWSb5s
  • maderta 10.10.11, 09:00
    Moja córka w tym wieku nawet się nie turlała. Nic, poprostu leżała i bawiła się na pleckach. Nienawidziła pozycji na brzuchu. Dziś ma 15 m-cy, raczkuje, chodzi przy meblach, ale jeszcze się nie odważyła puścić i pójść sama. Jesteśmy po serii rehabilitacji (10 spotkań), po niej właśnie Mała zaczęła raczkować. Również stała kontrola u neurologa, który sugerował, że może Mała źle widzi i stąd te problemy. Akurat wzrok jest ok, sprawdzany kilkakrotnie
    Zasugerowałabym prywatną wizytę u okulisty i może właśnie jakiegoś rehabilitanta, tudzież neurologa, celem oceny stanu rozwoju maluszka.
  • martischa 10.10.11, 09:54
    no to mój pozycję na brzuszku lubi, podnosi ładnie główkę i utrzymuje długo. Z tym nie ma problemu. A powiedz mi - na rehabilitację trzeba skierowanie czy nie? Bo jeśli tak to moja pani pediatra nam go nie wypisze bo ona uważa, że wszystko jest ok i że ja jestem przewrażliwiona i mam czekać. No ale jak ja byłam mała to mojej mamie też kazali czekać, a później inny lekarz powiedział, że nie wolno czekać. Dlatego ja jestem uczulona na zbywające teksty lekarzy ;/
    --
    www.youtube.com/watch?v=YzAw0nWSb5s
  • maderta 10.10.11, 12:00
    Na rehabilitację trzeba mieć skierowanie od lekarza specjalisty, z tego, co mi mówiła nasza pani rehabilitantka. My dostałyśmy skierowanie od pediatry do neurologa, jak Mała miała 6 m-cy i zaniepokoiło mnie o, że się nie turla. Neurolog następnie dała skierowanie na rehabilitację.
    Jeśli masz możliwość, to pójdź prywatnie do rehabilitanta, tam skierowania chyba nie potrzeba.
  • ambivalent 10.10.11, 20:55
    Na pewno wizyta u lekarza jest konieczna, chocby po to, zeby cie (was) uspokoic. Dla pocieszenia dodam, ze synek znajomych, rownolatek mojej corki w wieku 9 miesiecy nie siadal, nie raczkowal, ledwo co probowal pelzac. Teraz ma 13 miesiecy i od 3 tygodni chodzi. A moja corka, ktora wszystko zaczynala sporo wczesniej od niego nadal nie probuje chodzic. Dzieci rozwijaja sie w roznym tempie.
    A zebow moja mloda tez nie miala bardzo dlugo (pierwszy wyszedl jak miala 10 miesiecy) ale za to jak zaczely wychodzic to w ciagu 6 tygodni wyszlo ich 6.
    --
    "You can not protect yourself from sadness without protecting yourself from happiness."
  • madziab83 10.10.11, 23:20
    Pocieszę Cię z własnego doświadczenia. Moja córka, która była rehabilitowana na WNM rozwijała się expresowo, myślę, że rehabilitacja ją stymulowała do szybszego rozwoju. Synek natomiast nie był rehabilitowany, mimo iż wielokrotnie sugerowała mi to pediatra, twierdziła, że młody ma WNM, ja się zaparłam, że nie dam się zwariować, kolejek u neurologa nie będę sztucznych tworzyć, miałam jedno dziecko z WNM i widziałam, że synek nie jest spięty.
    Rozwijał się wolniej od córki ruchowo, zaczął pełzać mając 7 m-cy siadać i raczkować mając 9 m-cy, wówczas też zaczął wstawać przy meblach. Samodzielnie chodzić zaczął w wieku niespełna 15 m-cy. Teraz na dniach skończy 19 m-cy, śmiga jak mała wyścigówka, robi fikołki, sprawnie chodzi po schodach, bardzo sprawnie posługuje się łyżeczką i widelcem, także jak widzisz nie ma co panikować.
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/tb73krhm9ypdro0y.png[/img][/url]
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/zrz6x1hpah3fhlp8.png[/img][/url]
  • martischa 11.10.11, 00:08
    no mama też mi mówiła, że może być tak że jak zaczną wychodzić ząbki to wyjdą wszystkie na raz bądź w ekspresowym tempie. A powiedz mi, cieżkie było to ząbkowanie czy znośne?
    No i dzisiaj się dowiedziałam od koleżanki, która chodzi ze swoim synkiem na rehabilitację, że dziecko prawidłowo powinno zacząć siadać między 8. a 10. a nawet 11. miesiącem z pozycji czworaczej. Może ja faktycznie przesadzam i jestem przewrażliwiona na tym punkcie?

    Do okulisty udało mi się wbić na jutro - ściemniłam lekarzowi, że pediatra kazała nam się skonsultować by wykluczyć lub potwierdzić złą koordynację ruchową przez wadę wzroku lub zeza :D No coś musiałam naściemniać żeby nie czekać do stycznia - dla takiego malucha to szmat czasu. Z tym, że będę musiała koczować w poczekalni aż znajdzie chwile dla mnie :D
    --
    www.youtube.com/watch?v=YzAw0nWSb5s
  • ambivalent 11.10.11, 13:28
    U nas zabkowanie zupelnie znosne. Az sie dziwilismy, ze tak poszlo, bo tyle sie nasluchalismy jakie to ciezkie jest. Mloda byla troszke niezadowolona. I to tylko przy pierwszym zabku, potem juz nie :D
    --
    "You can not protect yourself from sadness without protecting yourself from happiness."
  • martischa 11.10.11, 23:30
    to jestem pocieszona bo ja też nasłuchałam się i naczytałam różnych krwawych historii jak to dzieci masakrycznie przechodzą późne ząbkowanie :D
    --
    www.youtube.com/watch?v=YzAw0nWSb5s
  • mia_siochi 17.10.11, 18:50
    Mój za tydzień kończy 8, w krzesełku do karmienia siedzi, w wózku sam się do siadu podciągnie i to tyle ;) 2 pediatrów go widuje i żaden problemu nie widzi. Do raczkowania się nie przymierza, o chodzeniu nawet nie pomyśli. Jakoś mi się do tego "miodu" nie spieszy ;)
    A co do zębów: mojemu aktualnie klują się 4!!! górne, jedynki i dwójki. Przypadkiem zobaczyliśmy , żadnych oznak ząbkowania nie ma. Za to przy dolnych dwójkach marudził straszliwie. Więc reguły nie ma ;)
    --
    Taki malutki, brudny sekrecik demokracji polega na tym, że jak masz prawo głosu, to jeszcze nie znaczy, że masz wybór...
  • karo.8 11.10.11, 20:50
    hej, moj syn zaczął raczkować majac 8,5.
    usiadł mając 9,5. zaraz po tym zaczął chodzić sam przy sofie. jednak pierwszy samodzielny krok zrobil majac 13m i co ciekawe ,szybko zaczął sprawnie chodzić.
    pierwszy ząb pojawił sie na 13m, i to górna jedynka.
    glowa do gory.
    pozdrawiam
  • martischa 11.10.11, 23:31
    no to się cieszę :D Mam nadzieję, że u mnie też to będzie takie proste i bezproblemowe. Jakoś mam dzisiaj więcej nadziei :D
    --
    www.youtube.com/watch?v=YzAw0nWSb5s
  • kaetchen 17.10.11, 17:59
    Córcia mając 8.5 mca pierwszy raz wstała na raczki, i bujała się przód-tył, ale jeszcze nie raczkowała. Po drodze zdarzało się jej siadać ale sporadycznie. Mając niecałe 9 mcy zaczęła próby wstawania i wtedy zaczęła pełzac, siadać zaczęła jak miała skończone 9mcy, samodzielnie wstawać (9 i 1tydź), i ok 9.5 mca jak zaczęła robić pierwsze kroki na raczkach, ale dopiero od tygodnia robi to z łatwością.
    Zębów wciąż brak, a za chwilę kończymy 10mcy.
  • mama20111 14.11.11, 13:22
    Mój ma dziewięc miesięcy i trzy dni, nie siada, nie ma ząbków - dopiero kropeczki białe widać, nie raczkuje dopiero sie buja trochę pełza. Jest pod kontrolą lekarzy w tym fizjoterapeuty i jest ok. wszystko. Tak spokojnie i Twój wszystko zrobi, oprócz tego co pominie. Mój się tylko sporadycznie turlał, może dwa razy?
  • martischa 14.11.11, 18:57
    No mojemu już na szczęście dwa ząbki wyszły od 1 listopada, także z ząbkami pewnie teraz pójdzie :) Od pediatry dostaliśmy skierowanie na rehabilitację odnośnie tego raczkowania i siadania. Ale rehabilitant obejrzał dziecko i powiedział, że z nim wszystko w porządku po prostu leniuszek. Z resztą już podnosi pupcię do góry i przyjmuję pozycję do czworakowania więc pewnie już niedługo zrobi kolejne postępy :) Także pod tym względem jestem już spokojna, ufffff :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka