Panie Pawle mam pytanie: 2 letnia dziewczynka ma gołębi chód. Lekarz ortopeda powiedział żeby się nie przejmować, "może wyrośnie". Mijają kolejne miesiące i nie widać żadnej poprawy. Boje się aby czegoś nie przeoczyć. Nie chcę aby potem okazało się, że można było szybciej coś zrobić i temu zaradzić. Jak długo to bagatelizować? Może są jakieś ćwiczenia by pomóc w prawidłowym rozwoju?
Z góry dziękuje za odpowiedź.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.