Dodaj do ulubionych

Re: Co robic dalej? rehabilitacja potrzebna?

11.02.12, 21:39
Corka ma niecale 15 m-cy. Od poczatku wszystko robila pozno. Nie siadala wogole. Bylismy u neurologa i stwierdzila ze z nia wszystko ok, ze mamy dac jej swiety spokoj bo nic jej nie jest ale skierowanie na rehabilitacje dostalismy. Na rehabilitacji miala stwierdzone problemiki ruchowe, problemy z rotacja itp. wsumie teoretycznie chodzila na ta rehabilitacje tak sobie ot zeby ja wzmacniac. Chodzilismy tam pol roku. Potem lekarka chciala zaswiadczenie od neurologa czy mozna zakonczyc rehabilitacje czy nie. Neurolog opinie dala ze mozna zakonczyc bo mloda nie ma problemow a na rehabilitacje chodzila dlatego bo rodzice sie martwili (?)
Potem mloda ponad miesiac chorowala wiec sami od siebie przerwalismy rehabilitacje i od 2,5 m-ca nie chodzimy. Ale podczas wizyty tam w osrodku rehabilitacji psycholog zwrocila nam uwage ze mala wysuwa jezyk, ze jezyk jej ucieka i kazala to u logopedy sprawdzic. Poszlismy do logopedy ktore stwierdzila ze moze to byc obnizone napiecie miesniowe "aparatu mowy" i kazala isc na wizyte do rehabilitanta, ktory mial swierdzic czy to jest to i czy jest potrzebna rehabilitacja czy nie. Do logopedy trafilismy akurat tak ze byl to tez osrodek rehabilitacji wiec tam poszlismy do rehabilitanta.
W miedzy czasie malej wyszly zeby 4 sztuki. Wyszly jej pierwsze jak miala 11,5 m-ca i od tego czasu juz prawie wogole nie wysuwa tego jezyka a jesli juz to lekko.
Po wizycie u rehabilitanta stwierdzil ze mloda w nogach ma lekkie wzmozone napiecie miesniowe przez co jeszcze nie chce sama chodzic (2 dni troszke chodzila ale jej sie odwidzialo i nie chce, boi sie, czuje sie niepewnie)
A od bioder w gore ma obnizone napiecie miesniowe przez co wysuwa ten jezyk.
Powiedzial ze na rehabilitacje jest juz za duza bo nie da sie z nia wspolpracowac bo bedzie robila na przekor. I wsumie sam nie wiedzial co i jak. Mowil ze bedziemy co jakis czas (co 1,5 m-ca) przychodzic do niego na kontrole i tyle.....

I pytanie co z ta sprawa teraz mam zrobic ? czy to wzmozone napiecie i obnizone napiecie sie cofnie samo ? czy mloda rzeczywiscie jest za duza na rehabilitacje ? co w tej sytuacji ja mam z nia zrobic, gdzie isc? czy poprostu zostawic ja w spokoju ? nie chce zeby potem przezemnie bylo cos nie tak!!! A podobno jak to rehabilitant stwierdzil ze moze miec problemy z mowa ale nie musi. Nie chce tez zeby jakos moze źle chodzila ? czy cos.
Co byscie zrobily na moim miejscu ? mam wymusic rehabilitacje ? mam pojsc do innego neurologa ? nie mam pojecia co teraz zrobic zeby jej pomoc bo nie chce zeby przez to miala potem jakies problemy. Rehabilitant stwierdzil tez ze ma problemy z rotacja, ze biodrami nie pracuje tak jak trzeba przez co tez miedzy innymi boi sie jeszcze sama chodzic.
Ludzie dookola mi mowia ze jak to jest za duza na rehabilitacje ? 15 miesieczne dziecko? i ze chca ja tak zostawic ? Co o tym myslicie co ja mam robic dalej z nia ? bo jestem w punkcie wyjscia i nie wie czy ona potrzebuje jakiejs pomocy czy nie.
Dodam ze mala nie jest wczesniakiem, nie miala zadnych problemow ani chorob.
Obserwuj wątek
      • bbuziaczekk Re: Co robic dalej? rehabilitacja potrzebna? 11.02.12, 22:18
        Nie, nikt tego nie wymagal od nas.
        A to moze miec jakis zwiazek z obnizonym i wzmozonym napieciem miesniowym i wysuwaniem jezyka ?
        Jej ogolnie nic nie dolega, jest zdrowa, nie ma zadnych innych problemow oprocz tych ruchowych opisanych wyzej.
        Wzrost mniej wiecej ok 82-84 cm. Waga jakies 9,5-10 kg (przed swietami wazyla 9,2 kg)
        • kasienka43 Re: Co robic dalej? rehabilitacja potrzebna? 11.02.12, 22:34
          Nie jest prawdą, że jest za duża... na rehabilitację. Nasz mały od ok 9 m-c życia do 14 zaczął protestować, postanowiłam zmienić ośrodek. Wszystko bardzo pozytywnie wpłynęło na niego, polubił nowego rehabilitanta i teraz widzę sens rehabilitacji - ćwiczy tam...

          Dodam że rehabilitowany jest od 3m-c życia , a ma obecnie 20 m-c.
          • bbuziaczekk Re: Co robic dalej? rehabilitacja potrzebna? 11.02.12, 22:54
            Tez mnie to ździwilo. Ale to co mam zrobic ? klucic sie z nimi ze maja ja rehabilitowac ? bo to juz drugi osrodek. W pierwszym kazali nam juz przejsc na rehabilitacje grupowa, ktora polegala na tym ze na sali bylo kilkoro dzieci w tym samym wieku mniej wiecej i cala sala miala przerozne tory przeszkod na ktore dzieci mialy sie wspinac i bawic razem z rodzicem itd a 2 rehabilitantki staly z boku i obserwowaly i tyle. Potem mowimy co i jak nalezy cwiczyc w domu. A byla to kazda sroda na godz 9 a mala o tej godz miala 2 drzemke wiec nie nadawala sie do zabawy, plakala, tarla oczy, polegiwala, byla zmeczona i ciagle na rekach wisiala wiec stwierdzilismy ze tory przeskzod mozemy zrobic w domu i nie bylo sensu chodzic tam dalej. Tybardziej ze ta neurolog stwierdzila ze mozna zakonczyc. Ale teraz mam obawy czy aby napewno dac jej spokoj.
            Wybieram sie do nowego neurologa dla swietego spokoju. I wezme prywatnie chyba rehabilitantke na 1 wizyte domowa zeby ja sprawdzila dokladnie jeszcze. Chyba narazie tyle mi pozostaje zrobic
            • inbar Re: Co robic dalej? rehabilitacja potrzebna? 12.02.12, 14:05
              Jestem daleka od polecania Ci jakichś badań. Zapytałam z ciekawości, w jakim kierunku idzie diagnostyka Twojej Córki. Pogadaj z pediatrą. Obniżone napięcie mięśniowe, opóźnione zdobywanie kolejnych kroków milowych w rozwoju i ten nieszczęsny język może ALE NIE MUSI!!!! oznaczać problemy z tarczycą.
                • inbar Re: Co robic dalej? rehabilitacja potrzebna? 12.02.12, 14:19
                  No też pewnie dlatego pediatra nie dopatrzyła się konieczności badań. Po prostu ten język, zęby w 11 m-cu i opóźnienie rozwoju motorycznego mnie zastanowiły.
                  U nas rehabilitantka tez mówiła,że z dziećmi powyżej 9 m-ca trudno się współpracuje, dlatego pokazała duuużo ćwiczeń, które sami mogliśmy wykonywać w domu, bez stresu dla dziecka. To takie raczej zabawy niż ćwiczenia. Może zapytaj o taką formę rehabilitacji. A jak już ruszy z chodzeniem, to te wszystkie figloraje są najlepszą rehabilitacją - tak mówi nasza rehabilitantka :) Po prostu dużo ruchu, różnorodne rodzaje przeszkód do pokonania - to najlepiej rozwija.
                  Powodzenia :)
                  • bbuziaczekk Re: Co robic dalej? rehabilitacja potrzebna? 12.02.12, 14:51
                    No ale pierwsze zeby w wieku 11,5 m-ca to miesci sie w normie i mnostwo dzieci ma tak pozno a nawet pozniej zeby.

                    Mloda bardzo duzo biega z pchaczem. Doslownie prawie juz biega bo lata z nim jak szalona. A jak zawraca to pchacz w powietrzu lata. Duzo tez z nia spacerujemy po mieszaniu za jedna reke tzn ona luźno trzyma sie jednego naszego palca i tak sobie spacerujemy od pokoju do pokoju. Sama kawaleczek idzie jak sie zapomni ale ogolnie to sie boi
                      • kasienka43 Re: Co robic dalej? rehabilitacja potrzebna? 12.02.12, 16:57
                        Jeśli chodzi o badania endokrynologiczne - mi polecił ich zrobienie nasz fizjoterapeuta.. Chodzi o wykonanie TSH, koszt takiego badania u mnie w miejscowości kosztuje 15 zł. Jak będziesz wykonywała jakieś inne badania to przy okazji możesz poprosić o wykonanie pomiaru TSH.

                        Pamiętaj, że dziecko ma czas na podjęcie pierwszych prób chodzenia do 18 m-c życia - jest to norma - twoje dziecko to robi może dlatego rehabilitanci uważają, że nie jest jej już potrzebna rehabilitacja.
                        • bbuziaczekk Re: Co robic dalej? rehabilitacja potrzebna? 12.02.12, 18:13
                          Ale to nie chodzi calkiem o to chodzenie bo ze czas ma to wiem. Ale chodzi o wysuwanie tego jezyka. I to obnizone napiecie miesniowe w gornej partii ciala przez co niby go wysuwa. To chcialabym "naprawic" zeby potem nie miala problemow z mowa i mowieniem z jezykiem miedzy zebami.
                          No ale w nogach ma lekkie wzmozone napiecie miesniowe i zastanawiam sie czy to samo ustapi jak bedzie sobie chodzila z pchaczem czy za reke i czy przez to potem nie bedzie miala problemow.


                          Prosilabym tez bardzo o odpowiedż na mojego posta Pana Pawla. Co dalej ? co robic ? lub czy dac jej spokoj ?
    • maggieeee Re: Co robic dalej? rehabilitacja potrzebna? 15.02.12, 17:42
      U mnie tez problem z jezyczkiem.
      Maly właściwie od urodzenia miał delikatnie wysuniety.
      Ja mam lekka niedoczynnosc wiec badania tsh miał robione oczywiście przesiewowe, po 2 tygodniu, i po miesiącu. Tsh około 1,5 z tendencja spadkowa wiec ok. Rozmoawialam z dwoma endo i nie kazali juz powtarzać badania. Mam nadzieje ze sie nie mylili.
      Maly w miedzy czasie ma stwierdzona asymetrie i .... Neurolog mowi o obniżonym napięciu a pani rehabilitantka twierdzi ze wcale nie jest taki wiotki.
      Nie rozumiem.
      No i jezyczek przez cały czas na wierzchu wsunoetyyy pomiędzy usta.
      Niby logiczne ze przy obniżonym napięciu ten jezyczek wylazi, no i maly jeszcze ma problemy z trzymaniem glowki. Podnosi czasami ale siła i za bardzo nie odpychaaa sie raczkami.
      Myślicie ze powinnam dalej sprawdzać tsh? Czy skoro przesiewowe i powtórzenie dwukrotne ttsh było ok to dać spokój.
      No i jak jest z tym napięciem. Bo nie podnoszenie glowki, jezyczek rzeczywiście mogłyby świadczyć o onm ale młody rzeczywiście czasami prezy raczki dość mocno.
      Bylismy u neurologopedyy i z taka dozą niesmialosci potwierdziła słabe napiecie. Dała 3 ćwiczenia.hmm...nie wiem czy poskutkuja.
      Czy taki jezyczek to typowy objaw dla słabego napięcia?i czy ta tarczyca w naszymrzypadku jest wyjaśniona?
      Dodam ze w ciazy zagrożonej duzo jadlam nospy, fenoterolu:(
      Przepraszam ze roisalam sie w Twoim wątku:( wybacz.
      --
      [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/k0kd2n0atex811ct.png[/img][/url]
      • kasienka43 do maggieeee... 15.02.12, 18:39
        Nie jest mówione że przy ONM dziecko musi wysuwać język - mój mały ma mocno obniżone napięcie od urodzenia a nigdy nie miał problemu z języczkiem.

        Koleżanki mała ma ONM również i wysuwała język - była pod stałą opieką neurologopedy w Ośrodku Wczesnej Interwencji.

        To zależy jakie partie mięśni są obniżone..
        • maggieeee Re: do maggieeee... 15.02.12, 18:57
          Hej,
          Tak wiem ze jezyczek niekoniecznie jest wysuwany za każdym razem w przypadku onm.
          Tylko jestem póki co troche pogubiona w kwestii czy mój synek ma ogólnie onm czy częściowo.
          Bo neurolog i rehabilitant troche inaczej zeznaja.

          Czy u dziecka Twojej koleżanki to minęło?
          --
          [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/k0kd2n0atex811ct.png[/img][/url]
          • bbuziaczekk Re: do maggieeee... 15.02.12, 20:47
            U mnie neurolog twierdzi od poczatku ze mlodej nic nie ma. Ze mamy dac jej swiety spokoj.
            Rehabilitanci twierdza ze ma lekkie wzmozone napiecie w nogach i lekkie obnizone napiecie od brzucha w gore.
            Ja tez ciagnelam na lekach w ciazy od 18 tyg na luteinie dopochowej i Asparginie, pozniej dodatkowo fenoterol, isoptin i jeszcze inne leki prpzez jakis czas. Wsumie momentami bralam po 16 tabletek na dobe.
            Ale nie wiem czy to by mialo zwizek z tym.

            Odosnie jezyka w przypadku mojej malej dalam zapytanie na watku Zdrowe ssanie, mowa. W linku moj post i odpowiedź

            forum.gazeta.pl/forum/w,1009,133306354,133306354,Wysuwanie_jezyka_uciekanie_jezyka.html
            • kasienka43 Re: do maggieeee... 15.02.12, 22:47
              mała miała kilka spotkań i pokazano jak ćwiczyć z nią - teraz już tego nie robi a ma 18 m-c - teraz ma konsultacje raz na jakiś czas - nie napisze dokładnie co ile ....
              • maggieeee Re: do maggieeee... 16.02.12, 09:56
                Ale fajnie. Kurczeee zeby dopaść dobrego logopede:( ciekawe jakie cwiczeniaa. Mój synek ma 2,5 msca
                --
                [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/k0kd2n0atex811ct.png[/img][/url]
                • beticz Re: do maggieeee... 22.02.12, 19:34
                  Niedoczynność tarczycy może powodować obniżenie napięcia mięśniowego i opóźnienie w rozwoju dlatego warto to sprawdzić, koleżanka wyżej dobrze wskazała, ale oczywiście nie należy się nakręcać. Najlepiej zrobić TSH,FT3,FT4 i udać się do endokrynologa dziecięcego, ale pediatra też powinna umieć zinterpretować wyniki. Jest to o tyle ważne, że nie leczona niedoczynność prowadzi do poważnych opóźnień- poczytaj choćby na Wikipedi

                  Poza tym ja też bym wolała się udać do specjalistów aby się wypowiedzieli. Np w Tychach rehabilitant Joanna Kłap, Aleksander WIdzyk, neurologpeda Joanna Gamrat. Albo w Poradni Psychologiczno Pedagogicznej również są logopedzi, cudowna Pani Górnik. Do poradni dzwonisz ówisz jaki masz problem i bez żadnych skierowń powinni cię zapisać.

                  Piszesz o rozwóju ruchowym, rozumiem że rozwój pschiczny jest w porządku, tzn. mowa, rozumienie, itd..

                  Jeśli coś Cię nie pokoi to sprawdź to choćby u 10 specjalistów, ale lepiej mieć spokój, że dziecku nic się złego nie dzieje i żeby się nie okazała za 5 lat, że dziecko powinno być opieką już wcześniej.

                  Pozdrawiam
    • pawel.zawitkowski Re: Co robic dalej? rehabilitacja potrzebna? 16.03.12, 00:15
      Witam,
      Ocena, czy dziecko potrzebuje stymulacji czy nie należy do lekarza pediatry, innego specjalisty.
      Nie ma dziecka za starego lub za dużego na rehabilitację, są tylko terapeuci, którzy tego nie potrafią.
      W państwa sytuacji pozostaje zamknięcie starego etapu przygód ze służą zdrowia i odnalezienie specjalisty, który potraktuje Państwa poważnie.
      Profesjonalna ocena jakości rozwoju, to najpierw, a następnie - jeśli trzeba - profesjonalna pomoc terapeuty.
      To jedyne rozwiązanie.
      Wirtualna ocena jakości rozwoju w sieci jest niemożliwa.
      Pozdrawiam
      Paweł Z.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka