Dodaj do ulubionych

3-miesięczne niemowlę nie rozwija się ruchowo

19.04.17, 20:46
Dziecko ma 3mce i 1 tydzień. Nie podnosi glowy w pozycji na brzuchu (ręce uciekają do tyłu wzdłuż tułowia), nie chwyta przedmiotów, nie zaciska palców na przedmiocie włożonym w dłoń. Jedynie przekłada głowę z prawej na lewą stronę leżąc na brzuchu. Od urodzenia ciągle wystawia języczek jak wąż. Urodzona o czasie, 3,5kg, przez cc, utrata masy o 10.5%, ale potem ruszyła z kopyta i obecnie dobija do 7kg. Społecznie ok, głuży, uśmiecha się.

Wiem, że nie ominie nas neurolog i fizjoterapeuta, ale na razie jesteśmy na wyjeździe, więc ruszymy dopiero w przyszłym tygodniu. Mi zaczyna eskalować stres. Co mogę zrobić czekajác na wizytę? Szkoda mi każdego dnia. No i... czy jest bardzo źle? Może ktoś był w podobnej sytuacji i może pocieszyć, że dziecko z tego wyszło. W głowie rysują się czarne scenariusze...
Edytor zaawansowany
  • paulina_budzinska 21.04.17, 20:56
    Witam serdecznie,

    rozumiem Pani niepokój. Planuje Pani wizyty u specjalistów - uważam, że to dobry pomysł. Na podstawie opisu mogę przypuszczać, że w ciele maluszka występuje pewien rodzaj nierównowagi napięcia mięśniowego, ale diagnozę może postawić tylko osoba oceniająca dziecko na żywo.
    Ograniczę się z poradami do kilku zaleceń, które mogą wspomóc rozwój malucha do czasu wizyty lekarskiej i fizjoterapeutycznej:
    1) Proszę zwrócić uwagę na odpowiednie podnoszenie i noszenie dziecka. Pozycje powinny dawać maluchowi poczucie bezpieczeństwa, stabilizację oraz zapewniać równowagę w ciele. Świetne, uniwersalne sposoby przedstawia Pan Paweł Zawitkowski w swoich filmach i książkach.
    2) Polecam kłaść dziecko wzdłuż swoich ud (podczas siedzenia na krześle, kanapie, itp.), aby jego nóżki były oparte o Pani brzuch, a głowa ustawiona nieco wyżej w stosunku do jego ciała. To wspaniała pozycja do zabawy, nawiązywania kontaktu wzrokowego z malcem i rozwijania aktywności w linii środkowej ciała. Tak ułożonemu dziecku proszę podawać zabawki na wysokości jego klatki piersiowej i zachęcać do ich chwytania, pocierać jedną rączką o drugą, głaskać ręką dziecka jego głowę, splatać ręce malucha na jego klatce piersiowej. Może Pani podawać córeczce większe, miękkie zabawki/maskotki i lekko przyciskać je do jej klatki piersiowej, zachęcając jednocześnie do ich chwytania.
    3) Podczas codziennej opieki i pielęgnacji proszę zwracać uwagę na to, aby głowa dziecka nie ulegała odginaniu ku tyłowi, rączki były "zebrane" z przodu ciała (podnoszenie, noszenie, przekładanie malucha), a ciało stabilnie podparte. Córeczka powinna otrzymywać zdecydowane i pewne bodźce w postaci dotyku rodziców.
    Mam nadzieję, że wkrótce uda się Pani wybrać z malutką na ocenę do specjalisty. Proszę podzielić się z nami jego opinią oraz oczywiście postępami córeczki.

    Trzymam kciuki i pozdrawiam!


    --
    Paulina Budzińska-Ławrowska
    dzieci-rehabilitacja.pl
  • smoczy_plomien 28.04.17, 22:32
    Dziękuję za odpowiedź. We wtorek byliśmy u neurologa, który orzekł lekką asymetrię i lekko onm. Pokazał kilka prostych ćwiczeń [m.in. sugerowane przez Panią zbieranie rączek z przodu] i szczerze mówiąc efekty mnie zszokowały. Już na drugi dzień córka zaczęła robić wymachy nogami do góry, czego nie robiła wcześniej, a dziś, czyli po 3 dniach podnosi głowę pod kątem niemal 90 stopni.
  • paulina_budzinska 29.04.17, 20:19
    Witam serdecznie,

    cieszę się bardzo, że tak szybko zaczęła Pani obserwować postępy córeczki. Wierzę, że Pani konsekwentne działania i potencjał maluszka zaowocują wspaniałymi efektami. Trzymam mocno kciuki za dalsze sukcesy :)

    Pozdrawiam!

    --
    Paulina Budzińska-Ławrowska
    dzieci-rehabilitacja.pl
  • smoczy_plomien 04.06.17, 22:16
    Chciałabym skonsultować jeszcze jedną rzecz, a mianowicie krzyżowanie stóp.

    Kilka dni przed ukończeniem przez córkę 4 miesięcy, nabyła sporo nowych umiejętności: zaczęła ładnie chwytać, przewracać się z brzucha na plecy, obracać wokół własnej osi, ale w tym samym czasie pojawiło się też krzyżowanie stóp, takie jakby zakładanie stopy o stopę. Robi to zarówno leżąc na plecach, jak i na brzuchu, przy nogach ugiętych i wyprostowanych. Mam wrażenie, że jedna stópka [ta po słabszej stronie] układa się nieco bardziej do środka. Gdy robię próbę trakcji, nie krzyżuje stóp. Nie wiem, czy mam spokojnie czekać - neurolog zadał nam "cel", że córka na 6 miesięcy powinna obracać się w obie strony i to będzie znaczyło, że jest OK. Pół roku wypadnie w wakacje i boję się, że ze względu na urlopy terminy wizyt będą dłuższe. Czy mam czekać spokojnie czy powinnam to krzyżowanie skonsultować wcześniej?

    Poza tym rozwój córki jest w mojej ocenie dobry. Za tydzień kończy 5 miesięcy, unosi już bardzo wysoko głowę i klatkę piersiową, opiera się na przedramionach, potrafi w takiej pozycji wytrzymać nawet 20 minut jeśli jest coś ciekawego do obserwacji. Wyciąga ręce do zabawek, przekłada z ręki do ręki, próbuje się do nich przemieścić, próbuje łapać zabawki także w pozycji na brzuchu, łapie się za kolanka, więc myślę, że jest dobrze. Tylko te stopy...
  • paulina_budzinska 05.06.17, 21:47
    Witam serdecznie,

    całkiem niedawno konsultowała Pani rozwój córeczki z neurologiem. Specjalista nie stwierdził zaburzeń o podłożu neurologicznym, w każdym razie nie wspominała Pani o tym. Poza tym umiejętności malucha, które Pani opisuje oraz sama dynamika rozwoju nie sugerują poważnych zaburzeń.
    Dziecka na żywo nie widziałam, ale moim zdaniem krzyżowanie stóp, które Pani obserwuje w tej chwili, może wynikać z przyczyn adaptacyjnych. Niemowlęta około 4-5 miesiąca życia zaczynają intensywnie pracować stopami unosząc przy tym wysoko nogi, interesują się nimi, odwracają, zaczynają przyciągać je do ust. To bardzo złożone umiejętności. U córeczki neurolog stwierdził lekkie obniżenie napięcia mięśniowego. Mała wypracowała ostatnio sporo nowych funkcji i krzyżowanie stóp może być formą stabilizacji ciała w nowych aktywnościach.
    Pisze Pani o tym, że stopy podczas krzyżowania układane są asymetrycznie. Wynika to zapewne ze stwierdzonej przez neurologa asymetrii ułożeniowej. Nie wspominała Pani o skierowaniu na rehabilitację, więc podejrzewam, że lekarz stwierdził, iż problem nie jest poważny.
    Mam nadzieję, że w choć małym stopniu rozwiałam Pani wątpliwości.

    Pozdrawiam!

    --
    Paulina Budzińska-Ławrowska
    dzieci-rehabilitacja.pl
  • smoczy_plomien 05.06.17, 22:52
    Dziękuję :)
  • kar4400 24.01.18, 12:14
    Dzien dobry, wiem ze juz minelo troche czasu ale mam pytanie do autorki - jak rozwinęła się sprawa z jezyczkiem coreczki? Pisala Pani ze wystawiala od urodzenia czy juz przestala? Mam podpobny problem z moją 3 miesięczną córką
  • smoczy_plomien 31.01.18, 00:04
    Szczerze mówiąc nie pamiętam, kiedy to przeszło. Córka jest zdrowa, w dodatku znalazłam nagranie z wczesnego niemowlęctwa starszego dziecka i również z upodobaniem wystawiało język, na co wcześniej zupełnie nie zwróciłam uwagi. Widocznie moje dzieci tak mają :) Czyli: im mniej wiesz, tym spokojniej śpisz ;)
  • kar4400 06.02.18, 17:47
    Dziekuje za odpowiedz :) mam nadzieje za i u nas to przejdzie
  • kinn92 13.02.18, 16:22
    I mnie jest ten sam problem . Mala ma 6 miesiecy. Jest problem ze ssaniem ale jakos dajemy rade. Teraz zaczynamy nauke lyzeczka i jakos teg o nie widze. Czy u Pani dziecko tez ma problem ze ssaniem i nie chce smoczka ?
  • kar4400 15.02.18, 14:14
    U nas był problem ze ssaniem na początku, tak do ok. 1,5 miesiąca, teraz jest ok. Smoczka tez nie chciała i do tej pory go nie używamy. Jak corka miala miesiac bylismy z nią u neurologopedy i dostalismy instrukcję jak masowac buzię i jezyczek żeby poszedł do góry, na poczatku trochę to pomoglo ale teraz nie bardzo widze poprawę, ciagle ten jezyczek na wierzchu.. i ponadto pani neurologopeda powiedziala zeby przyjechac jak bedziemy rozszerzac dietę właśnie na nauke jedzenia łyżeczką bo moze byc problem
  • kinn92 15.02.18, 15:49
    U nas ciężko z łyżeczka. Język czesto na wierzchu, ale jak córka jest na brzuchu i podnosi się na rączkach język schowany. Jest stwierdzony problem ze słabymi mięśniami brzucha a mocnymi grzbietu i może na twarzy też jest onm. Napewni jest lepiej niż jak była noworodkiem bo wtedy prawie cały jęzor często był na wierzchu. Teraz tylko koncowka. Mam nadzieje ze to minie bo bardzo mnie martwi ten problem.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.