płaska główka Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Mam pytanie moja córeczka (7mieś)ma płaską główkę z tyłu czy tak już pozostanie.Dostaje jedną krople wit d3 na dobę ,do spania kładę ją na boki ale ona w czasie snu sama się przekręca na plecki,a główkę układa raz na jeden,raz na drugi bok,w jaki sposób powinnam ją układać do snu?
    • Strasznie mało tej D3 dostaje, chyba, że jest na mleku
      modyfikowanym. Mój Miś, jadący na mleku z cyca, ma 6 miesięcy
      (korygowane 4) i bierze 3 krople vigantolu. Jej kolega (7 miesiąc)
      na modyfikowanym bierze 2.
      Myślę, że powinnaś przede wszystkim pokazać główkę pediatrze. Wit. D
      bardzo róznie się wchłania - to cecha indywidualna. Być może trzeba
      by było zwiększyć dawkę, może dołożyć jakiś ossopan..

      I na pocieszenie, moja córcia też ma głowę płaską jak diabli,
      spłaszczoną na potylicy i jednym boku od leżenia na respiratorze.
      Powoli się to prostuje (wyprostowała się już część twarzowa na
      szczęście), w miarę, jak rośnie główka. Lekarz mówi, że trochę
      zostanie, ale w większości sie powinno wyprostować.
    • tak córeczka jest na mleku modyfikowanym,i dostaje jeszcze witaminy cebion
      multi.I wit d 3 devikap.
    • Witam :)
      niezależnie od kształtu główki pozwalajmy niemowlętom spac w takiej
      pozycji, kótrą same wybierają. Oczywiście warto "namawiać" je do
      akceptacji innych pozycji, ale nie można tego robić na siłę. Nie
      należy uporczywie przekładać dziecka, jeżeli ono samo ciągle wraca
      do swojej ulubionej pozycji. Jeżeli chodzi o płaską główkę. Ma
      szansę się zaokrąglić. zaraz dziecko zacznie się dynamicznie
      obracać, turlać, siadać, przewracać, raczkować.... W trakcie tych
      przygód ruchowych, kształtują się również kości czaszki (na zasadzie
      naprężeń mechanicznych - mięśnie szyi, obroty główki, ciągnięcie jej
      do boku itd...). Zalecałbym dużo ruchu, na podłodze, na Państwa
      kolanach, w wodzie itp. To powinno się wyrównać, jeżeli w dalszym
      ciągu ie bęize się zmieniało, proszę jeszcze podzielić się Państwa
      obserwacjami z pediatrą lub udać się do fizjoterapeuty, który pokaże
      Państwu jakie zabawy mogą nakłonić dizecko do takiej pracy i ruchu,
      które pomogą w tej sprawie... Pozdrawiam. paweł Z.
    • W cebionie wystepuje rowniez witamina D3, wiec nie sadze, by to byl
      niedobor. Pewnie to na skutek ulozenia dziecka od samego poczatku,
      jego upodowan. Nie zaszkodzi sprawdzic i skontrolowac. Wszedzie
      pisze, ze nie mozna bez badan zwiekszac lub zmniejszac dawki
      witaminy D3. Niestey lekarze maja to w nosie.
      --
      Edyta
      • jestem przestraszona. Moje dziecko ma przekrzywioną głoke, może na
        szczęście ma 2,5 m-ca. Byłam u lekarki zignorowała to. Syn dostaje 5
        kropel cebion multi 9to moje samodzielne wprowadzenie) i 1 kroplę
        devikap (miałybyc dwie, ale bierze ten cebion). W dzień pije moje
        mleko, w nocy sztuczne (2- 4 karmienia). Nienawidzi lezenia na
        brzuchu.
        Od jutra będziemysię turlać na podłodze.
        Na poradę specjalistymarne szanse, chyba, ze prywatnie. Nie dostanę
        skierowania, bo ponoc wszytsko ok.Ale to się bardzo rzuca w oczy.
        • Krzywicą jesteś przestraszona? A czy Alek ma jakieś inne objawy,
          które mogłyby Cię niepokoić?
          Dla porządku... Tutaj
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=1017&w=74926012
          piszesz, że preferuje jedną stronę. Pewnie to wystarczy, żeby główka
          się spłaszczyła i bez rozmiękczenia potylicy.
          Przy krzywicy występują inne objawy - ogólnoustrojowe takie jak
          apatia czy rozdrażnienie, nadmierna potliwość, ciemiączko zbyt wolno
          się zrasta, dziecko ma skłonność do zaparć. Na prawdę nie można
          mówić o krzywicy na podstawie jednego objawu.
          Skoro nie ufasz tej lekarce, może poszukaj innego pediaty, który
          obejrzy dziecko dokładnie i powie, czy to krzywica (a raczej czy i
          jakie zrobić badania by ją potwierdzić lub wykluczyć), czy główka
          spłaszcza się przez to, że mały leży na jednym boku.

          --
          'Poeta czyni się jasnowidzem przez długie, bezmierne i wyrozumowane
          wyprowadzenie z równowagi wszystkich zmysłów.' J.A. Rimbaud
        • Warto nie przedłużać pani niepewności i udac się do innego
          specjalisty. Rozwiązanie jest na wyciągnięcie ręki. jezeli drugi
          specjalista wyrazi się o tym co Pani zauwazyła
          pozytywnie, "przeszedłbym nad tym do proządku dziec=nnego", przy
          okazji dalej obserwując dziecko. Do tego sugerowałbym nie podawanie
          na własną ręke zadnych preparatów, proszę :)
          Na www.pieluszki jest Poradnik Opieki i Pielęgnacji małego Dziecka -
          tam znajdzie Pani wiele pomysłów jak asystować dziecku w zdobywaniu
          przez nie nowych umiejętnosci i unikaniu problemów, które tak Panią
          niepokoją. Pozdr. paweł Z.
          • Byłam u tej pediatry. Dostałam skierowanie do ortopedy i NEUROLOGA
            (obniżone napięcie mięśniowe, opóźniony rozwój ruchu). Jestem
            przerażona. robie rachunek sumienia, może to przez to, że ulegałam i
            nie kładłam go na brzuchu. Bo wyszło cos takiego przy próbie
            sadzania go. Mieszkam w Jeleniej i wiecie to jest koszmar z
            lekarzami. Nie jestem bogata i wole z moich składek iść. W
            przychodni pierwsza zapora, jest jedna pediatra od dzieci zdrowych i
            jest baaaaaaaardzo duży problem w dostaniu się do innego. Teraz
            dostałam skierowanie do neurologa i.... wydzwoniłam. Jest jeden
            lekarz państwowo, termin mam na 5 (ja się boję, nitk nie zrozumie
            zaniepokojonej matki), nie będę oszczędzać w sobote bezproblemu
            dostałam sie do lekarza prywatnie. Czekam na opinię. Jest oczywiście
            ale, jak sie pójdzie prywatnie to odpukać..... też się robi
            prywatnie. Jestem załamana, mam czarne wizje. Nie wiem na co
            patrzeć. On jest taki wesolutki, a ja chcę już tej soboty i
            usłyszeć " to tylko zaniedbanie i wszytsko ok".
            Powiedzialam, ze oprócz przypisanej witaminy d daje też cebion
            multi. Chwała cebionowi, prawdopodobnie urchornił pzred szalejąca po
            rodzinie grypą i przeziębieniami.
            Jeszcze raz dziekuje za porady i wysłuchanie.
    • Moja droga mój szkrab ma 14 miesiecy i cóż mówiono nam że główka się wyrówna a
      powiem Ci że jakoś marnie to wygląda co prawda mój mąż twierdzi że jest o wiele
      lepiej, ale mi się wydaje że nie ma poprawy...
      Obwiniam się okropnie że to moja wina, że nie potrafiłam zadbać o dziecko, nie
      ma dnia żebym o tym nie myślała ... zebym nie płakała... mój brat powiedział mi
      ze ma takiego kolegę z płaską głową i wszyscy sie z niego śmieją...
      --
      Mój kochany Hubuś
      • dodam że mały odkąd skończył 5 miesięcy śpi tylko na boczkach lub na brzuchu a
        sporadycznie na wznak...
        --
        Mój kochany Hubuś
        • no wlasnie moj synek tez ma bardzo splaszczona glowke do tego
          bardziej z prawej strony.bylam u neurochirurga jednego z lepszych w
          kraju i powiedzial,ze on usiluje walczyc z lekarzami,ktorzy mowia,ze
          glowka powinna sie wyrownac gdyz roznie to bywa.przedewszystkim
          kladzeni tylko na brzusiu ale pod kontrola rodzica no i boczki.na
          pleckach tylko ok15min na dobe ale jest to nieosiagalne z punktu
          widzenia rodzica same wiecie.do tego rehabilitacja.splaszczenie moze
          powodowac nacisk na mozg i rozne z tym konsekwencje.na swiecie
          dostepne sa kaski dla takich dzieci noszone 22godz na dobe w polsce
          niedostepne.
          • 11anetta a możesz powiedzieć jaką rehabilitację zalecił Ci ten lekarz? No i czy
            mowił że jest szansa na wyrównanie się główki. Bardzo mnie to interesuje bo też
            mam taki sam problem z moim synkiem..
            • na bobath.bylam prywatnie bylo niezle pani pokazala mi jak cwiczyc
              w domku.Neurochirurg powiedzial ze glowka moze wrocic a moze i
              nie.nacisk czaski na mozg moze ale nie musi powodowac wplyw na
              dziecko np.slabiej psychoruchowo.Jesli glowka zostanie i nie wroci
              do porzadku moze byc wskazana operacja.moj synek ma dosc mocno
              splaszczony tyl glowki plus bardziej z prawej strony przez to uklada
              glowke na prawa strone.z lezenia na brzuszku prawa raczka jest
              slabsza dlatego trzeba rehabilitowac.
              • Dziękuję za dpowiedź. Mój synek też ma plaską glówkę z tylu i z jednej strony bo
                upodobal sobie lewą stronę i trzyma tak glówkę. Myślę że może mieć asymetrię
                także pójdę do neurologa a poźniej pewnie na rehabilitację..
          • Uważam że główka nie wyrówna się bo nnie ma jak ponieważ nie ma wyznaczonego
            dobrego kierunku i dodam ze jakby byla mozliwośc zakupienia kasku w naszy kraju
            zrobilabym to od ręki.
            Kiedys rehabilitantka, neurolog i pediatra zadali mi pytanie"o widziala kiedys
            pani kogoś z płaską głową" na co odpowiedziałam "no nie", ale teraz patrze na
            wszystkie głowy i muszę powiedzieć że płaskich głów jest bardzooooo dużo.
            Wygląda to bardzo nieładnie zwłaszcza u chłopców u góry jest kształt jaja a z
            tyły wybulona tylko jedna kość tak jakby środkowa część czaszki... dodam ze
            mojemy małemu poszło bardziej na boki i ma szeroką główkę u góry a co do tyłu to
            może i się wyrównało, ale tak jak pisałam u góry jajo a z tyłu jedna część...
            ehhhh ciężko mi z tym strasznie to napewno moja wina bo za pozno zaczelam dawac
            wit. D, mały był na samej piersi i do tego bardzo wymiotował po owej witaminie,
            ale nasza pediatra zlekceważyła to sobie i są tego skutki....
            --
            Mój kochany Hubuś
            • aaa i jeszcze ortopeda śmiał się ze mnie jak mu mówiłam że mały ma niedobór.
              Poweidział żę maly ma idealnie wykształcone biodra, nie ma rozlanego brzuszka i
              pa prawidłowe nadgarstki. Więc ja już zgłupiałam nie wiem dlaczego tak się stało
              że moje dzicko do 5 lub 6 m-ca miało szczelinę na opuszek która się nia chciała
              zarosnąć mimo brania po 4 krople vigantolu a póżniej devisolu.
              --
              Mój kochany Hubuś
    • Witam-przerabiałam tematy spłaszczonej potylicy u starszego, teraz u młodszego
      synka.Ponoć taka ich uroda.. Znalazłam jeszcze taki "patent": specjalny
      materacyk do spania dla maluszka.Wpisałam w wyszukiwarkę flat head i wyszlo to
      na stronach usa, a potem kupilam na polskim alegro.
      Sam materacyk wyglada zwykle- biała frotka, dwuwartswowa wewnatrz gabka. Warstwa
      gabki pod głowa "ugina sie" pod ciezarem a potem wraca do swojego kształtu.
      Małemu "plaszczyła sie" główka. i wydaje mi się że na tym materacyku ten proces
      ładnie sie zatrzymał (żałuję ,ze nie znalazlam tego wczesniej).
      Jest to mały materacyk (wielkości okolo 50x50) -maluszek leży na nim pod kątem
      (ulewanie!), nie spada, a gabka "się ugina".Przydaje się głownie przy maluszkach
      <6m.
      • Mamo od materacyka, który pomaga na spłaszczoną główkę. Śmiem
        wątpić, poza tym spanie w ułożeniu pod kątem jest w wielu wypadkach
        wątpliwym rozwiązaniem, z wyjątkiem silnego refluksu itp.
        Paweł Z.
    • Witam,
      jak najbardziej warto utrzymać układanie na bokach, jeżeli się
      przekręci - trudno, chociaż sama Pani napisała,że nawet kiedy leży
      na plecach przekłada główkę na boki. jak zwykle w takich wtypadkach,
      pomaga, choć nie do końca, maksymalna ilość ruchu, pływanie,
      turlanie. Stosowane na zachodzie europy kaski lub pomysły z
      poduszkami sa chybione z wielu powodów. Pytanie też, do jakiego
      stopnia młoda ma płaską główkę.
      Pozdr. Paweł Z.
      • Ja mam 18 lat i ze tak powiem 'płaski łeb' z tyłu.
        Przez całe dzieciństwo nikt mi o tym nie mówił dzieci się ze mnie nie śmiały ani
        nic. W sumie odwiedziłam się o tym w dziwny sposób po prostu mając 15 lat
        zaczęłam eksperymentować z włosami tzn z fryzurami i tak pewnego dnia
        zorientowałam się ze mam płaską potylice i to nie mój wymysł mam płaską nawet
        bardzo. Parę tygodni przepłakałam ale jestem taka ze nie przejmuje się taki
        bzdetami ,a po za tym podobno jestem ładna wiec włosy trochę tapiruje z tyłu (
        robię to tak ze nikt się nie orientuje nie widać w ogóle ze mam natapirowane )
        i tyle w sumie dla mnie to żaden problem jakoś z tym żyje :)

        Ps. W mojej klasie jeszcze 2 dziewczyny maja taki 'problem' wiec to chyba nie
        jakieś dziwne. Myślę ze nie ma sie czym martwic odpowiednia fryzura i jest dobrze :)
        • Witam,
          mam jedną uwagę. dizeciaki 18 lat temu były nieco inaczej
          wychowywane niż teraz. teraz począwszy od wieku niemowlęcego, dzieci
          mają więcej swobody, więcej ruchu, więcej różnorodnych doświadczeń
          senso-motorycznych. Do tego sito oceny rozwojowej jest dużo bardziej
          precyzyjne teraz, niż keidyś. łównie z powodu łatwości w dostępie do
          pomocy medycznej. Nie znaczy to, że teraz dzieci są od Pani
          ładniejsze :), albo sprawniejsze, ale mają mniej szans na
          powstawanie lub utrwalanie się wad lub dysfunkcji. Zatem również
          mniej płaskich główek.
          Pozdrawiam
          Paweł Z.
          • Witam, jestem tu nowa, wiem, że temat spłaszczonej główki był już poruszany, czytałam wszystkie posty również na innych forach, ale tak na prawdę to nic nie wiem nadal. Mój synek ma dokładnie trzy miesiące, to że ma spłaszczoną głowkę zaobserwowaliśmy już jakieś półtora lub dwa miesiące temu i starałam się zawsze z narzeczonym przekładać Nikodema na drugi boczek, ale w rtrakcie snu i tak wracał na drugą stronę mimo, że w ciągu dnia tego pilnowała, czasami miałam już twego dość bo moje dziecko wręcz płakało gdy je przekładałam na drugi bok lub napinało całe ciałko, że nie szło go przekręcić, nie wiem co robić, pokazywałam to lekarzowi przy ostatnim szczepieniu i lekarz tylko się uśmiechnął i pytałam czy wqystARCZY TYLKO przekładać dziecko to powiedział, że tak, wczoraj było koejne szczepienie i nagle ten sam lekarz powiedział, że źle wchłania się wit. D i trzeba zwiększyć i nagle ta główka to problem chociaż prędzej o zwiększeniu witaminy nic nie mówił, jestem zła bo może gdybybym te dwa miesiące temu zwiększyła tą witaminę to główka byłaby mniej spłaszczona. Bardzo proszę o napisanie mi jakiś ćwiczeń jeżeli ktoś zna na tą główkę bo nie wiem już co robić, czytałam wiele postów na innych forach, że dzieci miały spłaszczone główki, a potem się okazywało, że wszystko wracałó do normy, ale mój synek ma mocne sopłaszczenie z boku i z tyłu i obaiam się, że tak mu zostanie :-( Proszę o jakąś radę...
      • Witam!mam pytanie do Pana doktora,dlaczego uważa Pan że kaski stosowane na
        zachodzie są chybione z wielu powodów jak można wiedzieć to z jakich:)pozdrawiam!
    • Moje dziecko ma również spłaszczoną gówę i asymetrię i do różnych
      lekarzy chodziłam i ile lekarzy tyle opinii, dopiero jak trafiłam na
      odpowiedniego pediatrę który miał doczynienia z takimi sprawami
      zalecił mi 2x2krople wit D3 i ossopan. Dopeiro teraz widać poprawę.
      Mi też mówili że jak będzie siedział to głowka się prostuje-
      nieprawda, to trzeba leczyć. Też jeździłam do neurologa,ale neurolog
      sprawdza czy pomimo krzywizny ma prawidlowe odruchy i nic poza tym.
      Nie przepisze leków. W nocy nic nie zrobisz z dzieckiem. Mi nawet
      neurolog mówił żeby dziecko spało jak chciało, ale w ciągu dnia
      pilnować dziecko. Pozdrawiam i trzymam kciuki.
      • Witam, jestem tu nowa, wiem, że temat spłaszczonej główki był już poruszany,
        czytałam wszystkie posty również na innych forach, ale tak na prawdę to nic nie
        wiem nadal. Mój synek ma dokładnie trzy miesiące, to że ma spłaszczoną głowkę
        zaobserwowaliśmy już jakieś półtora lub dwa miesiące temu i starałam się zawsze
        z narzeczonym przekładać Nikodema na drugi boczek, ale w rtrakcie snu i tak
        wracał na drugą stronę mimo, że w ciągu dnia tego pilnowała, czasami miałam już
        twego dość bo moje dziecko wręcz płakało gdy je przekładałam na drugi bok lub
        napinało całe ciałko, że nie szło go przekręcić, nie wiem co robić, pokazywałam
        to lekarzowi przy ostatnim szczepieniu i lekarz tylko się uśmiechnął i pytałam
        czy wqystARCZY TYLKO przekładać dziecko to powiedział, że tak, wczoraj było
        koejne szczepienie i nagle ten sam lekarz powiedział, że źle wchłania się wit. D
        i trzeba zwiększyć i nagle ta główka to problem chociaż prędzej o zwiększeniu
        witaminy nic nie mówił, jestem zła bo może gdybybym te dwa miesiące temu
        zwiększyła tą witaminę to główka byłaby mniej spłaszczona. Bardzo proszę o
        napisanie mi jakiś ćwiczeń jeżeli ktoś zna na tą główkę bo nie wiem już co
        robić, czytałam wiele postów na innych forach, że dzieci miały spłaszczone
        główki, a potem się okazywało, że wszystko wracałó do normy, ale mój synek ma
        mocne sopłaszczenie z boku i z tyłu i obaiam się, że tak mu zostanie :-( Proszę
        o jakąś radę...
        • Emka moja córka też miala spłaszczoną glowe z tylu i z lewej strony(przez
          pierwsze 3 miesiace nie dostawala wit D3 bo lekarze twierdzili ze nie
          trzeba(karmilam sztucznie)pozniej sie okazalo ze jednak byla potrzebna.szukalam
          pomocy u neurologa ktory twierdzil ze sie wyrowna z czasem jak mala zacznie
          siadaci i przewracac sie na boki.Czekałam do momentu az corka miala 5,5 miesiaca
          a glowa nadal a nawet mocniej byla splaszczona z lewej strony i wtedy znalazlam
          w internecie informacje ze w niemczech i holandi(nie tylko)dzieci z takimi
          problemami nosza specjalne kaski do formowania czaszki.zakupilismy taki w
          holandi i corka nosi go juz 4 miesiace a glowke ma super okraglą.wiem tylko ze
          nie wszystkie przypadki plaskiej glowy wymagaja noszenia tego moja corka miala
          mocno splaszczona glowe nawet uszy byly przez to niesymetryczne,ale teraz jest
          super.w razie jakichkolwiek pytan chetnie odpowiem:)
          • Dziękuję bardzo, w razie czego na pewno zapytam, dziś mam zamiar zarejestrować
            synka do dobrego pediatry potem zobaczymy. Co do tych kasków to ja niestety nie
            będę miała możliwości kupna za granicą...
            • Dowiedziałam się co nieco o tym kasku i niestety nigdy nie będzie mnie na niego
              stać, a poza tym w Polsce są niedostępne a trzeba jeździć na wizyty kontrolne,
              za duże koszta, pozostaje mi tylko nadzieja, że samo się wyrówna. Oglądałam
              główki dzieci na stronie niemieckiej przed kuracją no i mój synek aż tak
              spłaszczonej głowy nie ma więc może jest szansa...
              • no koszta sa duze mnie tez nie bylo na to stac ale tak sie zlozylo ze pomogl nam
                pewien holender:)kask + kontrole to byl koszt 1100 euro trzeba bylo jezdzic co 6
                tygodni no i oczywiscie koszt dojazdu,moja corka miala wlasnie prawie tak mocno
                splaszczona glowe jak tamte dzieci.piszesz ze u ciebie jest lepiej wiec napewno
                jakies cwiczenia wystarcza,glowka najintensywniej rosnie do 1 roku wiec jeszcze
                macie duzo czasu i napewno wszystko bedzie ok.pozdrawiam
    • Witam!

      Niestety jest to czesty i malo naglosniony problem wsrod noworodkow
      I nazywa sie plagiocephaly. Spowodowane jest to promocja kladzenia
      dzieci na plecach, aby uniknac smierci lozeczkowej. Czaszka dziecka
      jest bardzo miekka co powoduje odksztalcenie.

      Mieszkam w Londynie i mam ten sam problem z moim 5- miesiecznym
      synem. Bylam tu u lekarza I powiedziano mi, ze moze to byc
      spowodowane 4-ema czynnilami:

      1 – dziecko lezy ciagle na wznak i glowka jest plaska z tylu (klasc
      dziecko na brzuszku, bokach i stale kontrolowac);

      2 – dziecko moglo sie urodzic sie z nieznacznym (nawet malowidocznym)
      wybrzuszeniem z tylu czaszki. Moze to byc spowodowane porodem
      kleszczowym lub ulozeniem w lonie matki (np. pod zebrami) i
      przekreca glowke na to strone, na ktora mu wygodnie, co powoduje w
      szybkim czasie splaszczenie z jednej strony;

      3 – krotszym miesniem z jednej strony i dlatego dziecko preferuje
      przekrecanie glowy w wygodnym kierunku, co powoduje splaszczenie jej
      z jednej strony (mozna to latwo skorygowac przy pomocy
      fizjoterapeuty;

      4 – craniosynostosis – niezwykle zadka I bardzo powazna choroba,
      kiedy platy czaszki zrastaja sie zbyt wczesnie (z jednej strony lub
      calkowicie), co powoduje znieksztalcenie glowy, bo mozg szuka
      miejsca, aby sie rozrastac i np. wypycha nie zrosnieta jeszcze
      strone, a druga pozostaje plaska. Mozna to tylko wyleczyc
      operacyjnie, poprzez rolaczenie platow, aby pozwolic na normalny
      rozwoj mozgu.

      Niedlugo ide z moim synem do szpitala na testy, aby weliminowac
      craniosynostosis. Trzeba to zrobic jak najwczesniej, bo zmiany moga
      byc nieodwracalne. Troche sie martwie, ale jestem dobrej mysli, ze
      to tylko plagiocephaly.

      Obecnie moj syn uzywa pozycjoner, ktory ustawia cialo i zarazem
      glowke w danym kierunku i to naprawde dziala! Poprostu go w nim
      delikatnie ukladam na jakis czas i tyle. Zakupilam go przez
      Internet (cena nie jest przesadzona), podaje strone
      www.babyreflux.co.uk
      Oprocz tego dopiero zamowilam Goi Goi poduszke – 14 funtow, bez
      poszewek (wpisac w Google: Goi Goi pillow). Wiem co myslicie, ze
      nie daje sie poduszek noworodkom, ale jest to specjalnie
      zaprojektowana poduszka ktora jest powszechnie uzywana w Szwecji (od
      urodzenia) i jest ostatnim hitem w Wielkiej Brytanii w leczeniu
      plaskiej glowy. Moze byc ona stosowana do czasu, az sie dziecko
      somo zacznie przekrecac na twarz. Czytalam wiele recnzji na ten
      temat i wyglada na to, ze matki bardzo chwala jej dzialanie. Ja
      jeszcze poduszki nie wyprobowalam, ale uwazam, ze warto.
      Alternatywnie mozna jeszcze dziecku zakupic specjalny kask (ktory
      naprawde dziala), ale jest to duzy wydatek (np. klinika w dzielnicy
      Knightsbridge w Londynie sie tym zajmuje).

      Powodzenia
      • Ja też dostrzegłam u synka płaską główkę, spiczastą z prawej strony.
        Dostrzegłam to jak miał 3 miesiące. Witaminę D podawałam praktycznie
        od urodzenia - pod kontrolą pediatry.
        Uważam, że synkowi spłaszczyła sie główka przez moją głupotę..
        położna na wizycie domowej 2 dni po porodzie powiedziała, że mały ma
        spać na plecach, aby uniknąć śmierci łóżeczkowej. Zrozumiałam, że
        głóka też ma być ułożona na wprost! Skoro tak powiedziała to
        uznałam, że kobieta wykonując taki zawód zna się na tym doskonale i
        jak tylko mały układał głowe na boczek to ja ciach na wprost..
        Dzisiaj synek skończył 5 m-cy. Główka jest jeszcze płaska, ale o
        połowę mniej :) zaokrągla się dosłownie z dnia na dzień :)
        Pilnuję aby synek spał na boczku! Usypia w takiej pozycji w jakiej
        chce, a jak już śpi twardym snem to szybko odwracam na boczek, raz
        na jden, raz na drugi - ale w większości na ten prawy.
        Wcześniej nie umiał leżec na boczkach to podkładałam zrulowany
        kocyk.
        Oczywiście jak był niezadowolony z pozycji to go nie zmuszałam!! we
        wszystkim trzeba znac umiar.
        Dodatkowo jak synek jest na moich kolanach to uciskam dłonią te
        wystające "części" - tak mi pokazała rehabilitantka.
        Uważam, że te moje zabiegi naprawią moje wczesniejsze zaniedbania! i
        do póki główka rośnie to można jej kształt uformować. Teraz synek
        większość czasu spęda na naszych rekach lub na swoim brzuszku więc
        dodatkowo dba sam o siebie, bo nie leży na płaskiej stronie :)
        Ale uważam, że to bzdura, że nie robiąc kompletnie nic główka sama
        się zaokrągli!
      • Witam,
        JEŻELI ZMIANY NIE SĄ SPOWODOWANE POWAŻNĄ CHOROBĄ, A TAK SIĘ DZIEJE W 99%
        PRZYPADKÓW (PO PROSTU UŁOŻENIE PŁODOWE) NAJLEPSZĄ KOREKCJĄ JEST RUCH, ZMIANY
        POZYCJI ITP, NIE POZYCJONER, KASKI LUB PODUSZKI.
        RUCH PROSZĘ PAŃSTWA
        Pozdrawiam
        Paweł Z.
        • piszecie tu o podawaniu witaminy D3 co ma niby związek z kształtem główki,a ja
          jestem w Anglii i żadnych witamin moje dziecko nie dostaje,czy z tą witaminą to
          indywidualna sprawa każdego noworodka czy każde dziecko musi ja zażywać???
    • Panie Pawle, jak taki "ruch" powinien wygladać, począwszy od 2,5 miesięcznego dziecka?
      Moja córka ma trochę spłaszczoną główke z prawej strony, gdyż najchętniej na tę strone ja obraca. Leżąc na brzuszku i nie śpiąc, potrafi przekrecić ją na lewą stronę, tak samo podczas karmienia. Natomiast w czasie snu zawsze wybierze prawa stronę. Leżąć na brzuszku bardzo płacze gdy delikatnie przekręcam główkę w prawo.
      Czy powinnam udać sie do jakiegoś lekarza, aby pokazał mi co zrobić by to się wyrównało (mam na myśli układanie główki na równi w obie strony)?
      Pozdrawiam.
      • mój synek mial splaszczona glowke od 2 miesiaca bo nikt mnie nie uswiadomil ze dobrze byloby od malenkosci przyzwyczajac do spania na bokach czy na brzuskzu, na sile lezal na brzuchu klealam go po pupci,plakal po 10 min meczarni zasypial i o dziwo spal nawet 2 godzin,do snu spal na mieciutkiej puchowej podusi na bokach w nocy wstawalam i przkrecalam go z plecow na boki,duzo potem sie z nim bawilam w pozycji siedzacej,na kolanka go bralam,wit d3 daje mu zawsze wiecej 3 do 5 kropelek lyzeczka podaje,
        obecnie ma 8 miesiacy i ma ciut plaska i tak juz mu zostanie, duzo sie naprawilo. Czasem dzieci nie maja okraglej glowki tylko lekko splaszczona tak jak moj.
        • Pisalam wyzej o naszym problemie plaskiej glowki. Zrobilismy
          badania, ktore nie wykazaly deformacji glowki zwiazanej ze
          zrastaniem sie platow czaszkowych (dobrze to sprawdzic dla spokoju
          ducha).
          Obecnie moj syn ma prawie 12 miesiecy i glowka dochodzi do normy.
          Przez caly ten okres staralismy sie dziecko przekladac w odpowiednia
          pozycje (na bok). Nie moge pwiedziec, ze glowka jest zupelnie
          okragla, ale napewno jest lepiej niz bylo.
          Powodzenia
          • Ja tez mam ten sam problem,plaska glowka z lewej stony.
            Moj maluszek ma 6 tygodni przez lezenie na jego ulubionym boku glowka zrobila
            sie lekko zdeformowana.
            Bylym wczoraj u pedietry dzieciecego na U3 tzw.badanie od 4 do 5 tygodnia zycia
            baby(mieszkam w niemczech)i z powodu glowki skierowal mnie z maluszkiem do
            fizioterapelty.
            Zobaczymy co nam pomoga w tej sprawie.
            Mam nadzieje ze wszystko bedzie ok.
            Powodzienia dla wszystkich mamusiek.
      • Polecam zajrzeć na www.youtube.com/mamotatocotynato
        Tam w skrócie będzie mogła Pani prześledzić różne techniki i sposoby opieki, które pomagają niemowlętom w harmonijnym rozwoju
        Pozdrawiam
        Paweł Z.
    • Obawiam się, że tak zostanie. Jestem człowiekiem z płaską głową i pocieszę Cię, że prawie tego nie widać. Musiałabym mieć bardzo krótkie włosy, by to się dało zauważyć. Chłopcy mają gorzej, ale w końcu nie trzeba od razu golić chłopaka na łyso, tak jak ostatnio jest to modne, tylko na pazia na przykład, albo półpazia i nie będzie widać.
      Moja córka złapała w 2gim miesiącu asymetrię i jej się główka przekrzywiła, ale wyrównała się do 7 miesiąca. Lekko może jeszcze jest nierówna, ale na pierwszy rzut oka nie widać.
      --
      [URL=http://alterna-tickers.com][IMG]http://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/3/32s6iv0rq.png[/IMG][/URL]
      • na płaską główkę polecam profilaktyczna poduszkę dla niemowląt (administrator usunął chyba moje poprzednie posty.... jest to bardzo dziwne- dlatego nie będę pisać jaka firma) ja nie wierzę już naszym podobno specjalistom (j.w.) chcę pomóc mamom które mają podobny problem jak ja miałam! Poduszki takie stosowne są na całym śiecie (UK, USA, Australia, Niemcy) jak ktoś pisze że czegoś nie należy to niech napiszę dlaczego! /wszystko zostało przebadane i pomaga i w niczym nie szkodzi. Poduszki są super nie trzeba ciągle zmieniać pozycji główki która przy silnej preferencji strony i tak ucieka. Jesteśmy daleko w tyle i zostaniemy w tym tyle dzięki takiemu postępowi wypowiedzi jak tutaj. Nie piszę że przekładanie jest złe, ale to że jak dziecko przesypia całą noc lub ma się problem z tym przekładaniem z różnych powodów to poduszka jest zbawieniem. Poprzednio chciałam napisać tylko jaka poduszka mi bardzo pomogła bo są różne i nie wszystkie są takie same. Ale jak nie mogę napisać jaka firma, to nie!
        • Idąc dalej torem dociekania promotorów "specjalnych poduszek" w sprawie idealnego trybu postępowania z płaską / asymetryczną główką należałoby wszystkie główki noworodków i niemowląt umieszczać w imadełku i co jakiś czas obracać, tak by równomiernie się rozrastały.
          Natura wymyśliła to lepiej. Dziecko się rusza, główka się obraca, ciało dziecka się obraca... Ba! Rodzice mają całą gamę wzorców jak przy każdej czynności pielęgnacyjnej obracać niemowlę. A w trakcie zmian pozycji, obrotów, najróżniejszych form noszenia, układania, pielęgnowania - poprzez naprężenia mechaniczne, pracę mięśni "przyczepiających się" do kości czaszki, dzięki plastyczności tych kości i szwów czaszkowych - kształtuje się główka dziecka.
          Kształtuje się w ruchu i naturalnym obciążeniu :)
          Poduszki i hełmy na główki to "wyciskanie" / "uciskanie" - "unieruchamianie" - działanie bierne, co o którego skuteczności istnieją duże wątpliwości...
          Przez analogię: można rehabilitować niemowlę, tak by zaczęło czworakować - i ono zacznie czworakować kiedy będzie miało 7-8 miesięcy.
          Ale też można aranżować odpowiednie środowisko dla umiejętności niemowlęcia, w odpowiedni sposób opiekować się nim i pielęgnować - to samo niemowlę zacznie czworakować w wieku 7-8 miesięcy i 5 dni
          Ale też można postępować jak nam się podoba i jak umiemy, bez uczenia się specjalnych technik i organizowania otoczenia dziecka - to samo niemowlę zacznie czworakować w 7-8 miesiącu i 2 tygodniu lub najpierw zacznie wstawać, a później zacznie czworakować, co jest kompletnie nieistotne dla dalszego rozwoju dziecka.
          To samo jest z poduszkami i hełmofonami - unieruchamiają i pomagają wtedy, kiedy i tak korekta nastąpiłaby samoistnie.
          Można owszem zastanawiać się nad tym, jeśli mamy do czynienia z dzieckiem bardzo chorym, kompletnie nieruszającym się...

          Trend wsadzania niemowląt do fotelików, leżaczków z mnóstwem przycisków grająco-świecących, do tego wibrujących, rozpoznawania o co chodzi dziecku przez podtykanie mu pod nos rozpoznawacza płaczu, zakładanie hełmofonów, stosowanie specjalnych poduszek, wsadzanie do skoczków, jeżdżących fotelików (żeby nie nosić) - to kolejna próba-recepta na dziecko. To nie jest rozwiązywanie problemów dziecka i ręczę Państwu - nie o to chodzi dziecku... :)

          Boję się, że niedługo powstaną specjalne kombinezony silikonowo-mechaniczne, które będą przez dobór odpowiedniego ciśnienia w określonych rejonach kombinezonu kształtowały zaprogramowany i wymarzony przez rodziców kształt-rzeźbę łydek, ramion, talii, uszu, powiek i warg dziecka, a za dopłatą w odpowiednim momencie dnia puszczałoby dawkę uspokajającego aerozolu z muzyką i wibracją, by dziecko na pewno usnęło 20 minut przed przyjściem gości, bo niania na godziny może nie przyjść, a muszę wsadzić do piekarnika pizzę z mączki rybnej i substytutu pomidorów z karczochów... Powodzenia

          Konkluzja - jeśli chcą Państwo mieć superrozwijające się niemowlę z idealnym (dotąd niespotykanym w Państwa rodzinach, a jednak upragnionym) kształtem główki - to polecam w odpowiedni sposób aranżować otoczenie dziecka, zmiany pozycji, odpowiednie techniki opieki i pielęgnacji, odpowiednia higiena dnia i nocy, aktywność ruchowa w każdej postaci w domu, na podłodze, na łóżku, w wannie, na pływalni, na spacerze, gdzie Państwo chcą...
          Pomysły można znaleźć wszędzie... :)

          Paweł Z.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.