Niemowlęcia nie można wozić w foteliku rowerowym, nie ma na ten
temat badań, ale można sobie wszystko opowiedziećna podstawie
normalnej neurobiomechanicznej analizy. Biorąc pod uwagę fakt, ze w
amortyzacji wstrząsów bierze udział tylko miednica i kręgosłup, to
nie nalezałoby wsadzać dzieci do takiej konstrukcji wczesniej niż
około 3. roku zycia. To straszne :)... wiem, ale mimo mojego
anarchistycznego nastawienia do standardów postępowania z dziećmi,
tu musze twardo stanąć w obronie kręgosłupów maluchów. Wiem, ze
wielu z Państwa się udało :), ale prosze sobie pojeździć na rowerze
po wybojach bez uzywania własnych nog do amortyzacji. Pozdr. paweł Z.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.