Dodaj do ulubionych

Nieprawidłowa postawa = brak chęci chodzenia?

13.06.08, 11:35
Witam!
Po wizycie u neurologa dowiedzieliśmy się, że 16-miesięczny synek nie chce chodzić ponieważ przyjmuje nieprawidłową pozycję przy siedzeniu (siedzi na pupie z podkurczonymi nogami, tak jakby klęczał). To powoduje, że jest mu wygodnie i nie widzi powodu aby stanąć na nóżki. Przy meblach na nogach wstaje, po dworze czasami z nim chodzimy za jedną czy dwie rączki, ale widać, że ten jego chód nie jest jeszcze pewny, strasznie się "buja", ma problem z utrzymaniem równowagi.
Teraz z żoną nie wiemy co mamy robić. Czy po prostu to zlekceważyć i cierpliwie czekać, odpowiednio go stymulując czy może zrobić coś aby tej pozycji nie przyjmował - lekarz zalecił uszycie worka, wypełnienie go jakimiś rzeczami i przyszycie go do tylnej części spodenek. Niestety próbowaliśmy różnych rozwiązań, a mały i tak daje sobie radę i siada w ten sposób.
Na chwilę obecną pozostaje nam jedynie przesadzanie go "ręczne" do siedzenia z wyprostowanymi nogami.

Problem może leżeć gdzie indziej i mamy obawy, że możemy stracić niepotrzebnie czas.
Edytor zaawansowany
  • oleczek555 13.06.08, 16:24
    a może idzcie z dzieckiem do terapeuty, może coś wymyśli, jak popatrzy i poobserwuje małego.czasmi niewiele pomaga,a nam może to poprostu do głowy nie przyjść.
  • sylwutek.m 16.06.08, 13:05
    moja córa siada identycznie ale narazie nie idziemy z tym nigdzie i
    czekamy (córa ma rok) bo z tego co nam wiadomo takie sidanie NIE MA
    ZWIAZKU z CHODZENIEM :)
  • maajkuska 17.06.08, 09:59
    ja też wyczekiwałam tego momoentu i zamartwiałam się. Lekarze, chyba będą czekać
    do 18miesiąca, przynajmniej tak u nas mówili, żeby po ukończeniu 18 miesiąca się
    zgłosić. Jeżeli bezpodstawnie zacznie się rehabilitować to można tylko
    zaszkodzić. Może poprostu nie wykształcił się błędnik, odpowiedzilany za zmysł
    równowagi. Ktoś podpowiedział mi, że można go stymulować poprzez zabawę na
    huśtawce, bujanie itp. POczytajcie:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=80815852&a=80825774
  • blueberry77 18.06.08, 09:44
    Nie martw się, to się zmienia z dnia na dzień. Mój synek też długo chodził przy
    meblach, potem się przekonał do chodzenia np za rowerkiem, niedawno zaczął
    dreptać za rączkę (też bardzo chwiejnie), a wczoraj nagle puścił się szafki i
    podszedł do mnie sam. Też ma jeszcze problemy z utrzymaniem równowagi. Ma 15
    miesięcy. W niedzielę moja teściowa powiedziała, że za tydzień mały będzie
    chodził, a ja sobie pomyślałam, że to niemożliwe, że może za miesiąc. Więc twój
    synek też może za kilka dni ruszyć niespodziewanie. A ta teoria, że dziecko nie
    chodzi, bo mu wygodnie siedzieć, to jakaś bzdura kompletna. Co ma piernik do
    wiatraka? ;)
  • beatkaa32 18.06.08, 11:56
    po pierwsze: rehabilitacja nie zaszkodzi; to totalna bzdura! Ja poszłabym na
    Waszym miejscu do Poradni Rehabilitacyjnej i pokazała dziecko, przecież nikt Was
    stamtąd nie wygoni, prawda? Robicie to w trosce o swojego Malucha i czekanie na
    to, co może się wydarzyć jutro nie ma sensu-według mnie.Pozdrawiam i życzę
    powodzenia. Na pewno za parę miesięcy zapomnicie o sprawie.
    --
    Julia 18.06.2005
    Łukasz 04.10.2007

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka