Dodaj do ulubionych

Laufrad - Panie Pawle, co Pan na to?

27.07.09, 23:00
bardzo proszę o Pana opinię na temat tego "wynalazku". Czy dobry dla rozwoju
dziecka? czy nie ma niebezpieczenstwa koślawienia nóg jak przy innych
"odpychaczach"?
nie chodzi tu o rozstrzygnięcie - rowerek czy laufrad, raczej o opinię czy ten
drugi jest korzystny dla rozwoju dziecka. Dziękuję :-)
Obserwuj wątek
    • pawel.zawitkowski Re: Laufrad - Panie Pawle, co Pan na to? 19.08.09, 23:18
      :)
      sama definicja "korzystny dla rozwoju dziecka" jest godna większej rozprawy... :)
      Rowerki bez pedałów to niezły fan dla dzieciaków i zupełnie niezły pomysł,
      podobnie jak hulajnoga, tylko w hulajnodze czasem trudno nakłonić dzieci by
      odpychały się raz jedną, raz drugą nogą
      W przypadku "rowerka bez pedałów" nie ma tego problemu.
      Sam młodemu kupiłem coś takiego "w podobie" :)
      Pozdrawiam
      Paweł Z.
      • magmailen Re: Laufrad - Panie Pawle, co Pan na to? 19.08.09, 23:35
        dziękuję za odpowiedź :-) i cieszę się, ze Pana opinia jest pozytywna, bo
        przyznam bez bicia - kupiłam synkowi zanim Pan odpisał :-) No i rzeczywiście -
        zabawa przednia, nauka idzie migiem i młody już kombinuje jazdę z podniesionymi
        nogami i trzyma równowagę :-) w kasku oczywiście jeździ obowiązkowo! Pan też -
        mam nadzieję - kupił kask?! ;-) Pozdrawiam
          • maliszeska Re: Laufrad - Panie Pawle, co Pan na to? 21.08.09, 10:50
            Panie Pawle - ja też się zastanawiam nad laufradem dla synka -
            niskiego 3 latka. Tylko po pierwsze: Młody ma trochę koślawe giry ;)
            Czy mu przypadkiem nie wykoślawię bardziej? A po drugie: chodzi mi
            po głowie laufrad puky lub kokua. Te dwa ze względu na niewielką
            wagę i amortyzację dzięki gumowym oponom. Puky fajny, no i tańszy,
            ale ma podnóżek.
            I teraz nie wiem czy to wada czy zaleta... Z jednej strony Młody
            moze sobie postawić nóżki na tym "podeściku". Z drugiej jednak
            strony - czy dany podeścik nie wymusi szerszego rozstawu nóżek i nie
            spowoduje większego ich odwodzenia a w konsekwencji koślawości?
            Bardzo proszę o odpowiedź, pozdrawiam :)
            • pawel.zawitkowski Re: Laufrad - Panie Pawle, co Pan na to? 21.08.09, 13:23
              Witam :)
              - po pierwsze, polecam ostrożność w swobodnym używaniu języka polskiego,
              ponieważ "leneczkaz" ma jakiś problem... :)
              - po drugie, oczywiście im węziej między nogami, tym bardziej precyzyjna praca
              całego ciała, w tym nóg
              - lekko koślawe nóżki w niczym nie przeszkadzają, każdy specjalista potwierdzi,
              że fizjologiczna koślawość jest cechą naszego układu biomechanicznego, która
              skutecznie chroni go przed przeciążeniami, poza tym polecam obejrzeć sobie
              dobrze postawę aktora o jakże pięknie brzmiącym nazwisku Steven Seagal... gość,
              który opanował do "perfekcji" sztukę walki, a nogi koślawe nieco... i żyje...
              Pozdrawiam
              Paweł Z.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka