Dodaj do ulubionych

Most Północny - kolejne opóźnienia na budowie

26.02.11, 09:25
www.zw.com.pl/artykul/571672-Polnocny-utknal-na-krze.html
No to sobie nieco dłużej odetchniemy od tarchomińskich samochodów :))

A tak na serio, to bardziej pechowej i wlokącej się inwestycji chyba w Warszawie nie było... (no może poza metrem, ale ono jest nieco dłuższe). Różnie się mówiło o niejakim Pawle Piskorskim, ale za jego czasów to te mosty jednak budowali aż miło.
Edytor zaawansowany
  • aprilis7 26.02.11, 09:57
    ale trzeba przyznac, ze firma budujaca ma pecha bo dwie powodzie w jednym roku to jednak nie zdarza sie czesto
  • lukasz.1978 26.02.11, 10:29
    > ale trzeba przyznac, ze firma budujaca ma pecha bo dwie powodzie w jednym roku
    > to jednak nie zdarza sie czesto

    Fakt, szczęścia nie mają. Ale juz abstrahując od samej budowy i pecha budowlańców, to same przygotowania do tej budowy to też była niekończąca się opowieść...
    --
    forum Bielany - jedyne prawdziwie bielańskie, bez domieszek i bez konserwantów
  • miroslaw7 26.02.11, 13:57
    To nie pech. To brak gruntownej wiedzy o Wiśle. Na etapie projektowania budowy wzięto pod uwagę średni stan wody z ostatnich 10 lat czyli 260cm. To o wiele za mało. Efektem jest to, że każda woda od 400cm w górę zalew plac budowy nad rzeką, a to poważne straty czasu. W ubiegłym roku takich wypadków było aż cztery. Wszystko wskazuje, że most w terminie jednak nie powstanie.
  • lukasz.1978 26.02.11, 15:24
    > To nie pech. To brak gruntownej wiedzy o Wiśle. Na etapie projektowania budowy
    > wzięto pod uwagę średni stan wody z ostatnich 10 lat czyli 260cm. To o wiele za
    > mało. Efektem jest to, że każda woda od 400cm w górę zalew plac budowy nad rze
    > ką, a to poważne straty czasu. W ubiegłym roku takich wypadków było aż cztery.
    > Wszystko wskazuje, że most w terminie jednak nie powstanie.

    Czyli jednak nie pech a nieudolność :(
    --
    forum Bielany - jedyne prawdziwie bielańskie, bez domieszek i bez konserwantów
  • tomjani 11.03.11, 13:08
    miroslaw7 napisał:

    > średni stan wody z ostatnich 10 lat czyli 260cm.

    Taaaa, a ja narzerzekałem że od 2003 roku włącznie latem i jesienią gdy żeglowałem po Wiśle było tej wody jeszcze dużo mniej, nawet poniżej 100cm. Parę lat temu wracając z Mazur musiałem zostawić łódkę w Zegrzu z powodu zbyt niskiego stanu wody w Wiśle - w ub roku postąpiłem tak z uwag na stan zbyt wysoki. Ciekawe czy i w tym roku powodzie (trzy, przed przedostatnią zdołaliśmy się obronić) będą gnębić moją obecną macierzystą przystań.
    --
    Bufet sam się wyżywi!
    Tomek Janiszewski
  • lukasz.1978 07.03.11, 11:32
    warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95190,9209447,Rzad_odbierze_stolicy_unijna_dotacje_na_Most_Polnocny_.html
    A przy okazji jedno zdanie... Wyczekiwana od wielu lat inwestycja ma kilkumiesięczne opóźnienie spowodowane zeszłorocznymi powodziami. - powodzie jak powodzie, ale z tym wyczekwianiemto tak średnio na Bielanach jest :)
    --
    BIELANY - nasza dzielnica, nasze forum
  • waku69 11.03.11, 12:18
    dokladnie...
    az boje sie jak ludzie (samochody) z tamtej strony wleja sie w waskie uliczki.
    do metra juz dzis trudno wsiasc (ponoic ma kursowac czesciej), miejsc parkingowych tez jakos nie przybylo.
    a trzeba pamietac, ze powstaja nowe bloki takze w okolicach huty.
  • lukasz.1978 11.03.11, 14:30
    > dokladnie...
    > az boje sie jak ludzie (samochody) z tamtej strony wleja sie w waskie uliczki.
    > do metra juz dzis trudno wsiasc (ponoic ma kursowac czesciej), miejsc parkingow
    > ych tez jakos nie przybylo.

    Chyba tutaj wszystko niestety opiera się na zasadzie: "jakoś to będzie". Czyli klasyka.
    --
    BIELANY.BLOX.PL - bielański blog
  • amoniak2 11.03.11, 14:09
    Moim zdaniem MP jest po prostu niezbędny i nie ma się co obrażać na rzeczywistość. Jego budowa przypomina jednak dziką developerkę - czyli damy pozwolenie na budowę kilkutysięcznego osiedla na terenie bez dróg dojazdowych i jakoś to będzie.

    Oczywiście rozbudowa ulic (m inn. poszerzenie Kasprowicza) jest ważna i do zrobienia stosunkowo najmniejszym kosztem ale to działanie doraźne. Należałoby położyć nacisk na sprawę przedłużenia Trasy MP do planowanej S7 tak żeby wyprowadzić ruch poza Bielany.

    --
    War-sza-wa! Bie-la-ny!
  • lukasz.1978 11.03.11, 14:41
    > Moim zdaniem MP jest po prostu niezbędny

    Ale tarchominiakom jakby bardziej niż nam :))

    A tak na serio, to w skali Warszawy most jest potrzebny - warto tylko, aby władze odpowiednio przygotowały infrasdtrukturę naszej dzielnicy na jego otwarcie.
    --
    BIELANY.BLOX.PL - bielański blog
  • tomjani 11.03.11, 13:15
    > No to sobie nieco dłużej odetchniemy od tarchomińskich samochodów :))

    A już zwłaszcza od przestarałych i powolnych tramwajów ;-P

    > Różnie się mówiło o niejakim Pawle Piskorskim, ale za jego czasów to te mosty jednak
    > budowali aż miło.

    Conajmniej o jeden most za dużo - ten zamykający wejście do byłego Portu Czerniakowskiego, przez który musiałem składać maszt na łódce. A zbudowano go po to aby państwowy dotąd zalewowy teren byłego portu przeszedł na własność miasta, wskutek czego bufet może obecnie kręcić lody na jego komercjalizacji. Zresztą i przydatność tzw. Mostu Świę...cickiego jest problematyczna, a wybudowano go za cenę przefrymarczenia innego byłego portu, mianowicie Praskiego. I kolejnemu kultowemu kawałkowi miasta mającego bogatą historię grozi zasypanie gruzem pod developerkę dla elektoratu HGW. Zaś z Mostu Siekierkowskiego wyrugowano tramwaj, zatajając ten zamiar przed opinią publiczną do ostatniej chwili.
    --
    Bufet sam się wyżywi!
    Tomek Janiszewski
  • amoniak2 11.03.11, 14:15
    Tak za Piskorskiego pobudowali m inn most Świętokrzyski o kórym można powidzieć tyle że jest bardzo ładny - zwłaszcza w nocy ale czy był potrzebny akurat tam? Hmmm... Już lepiej było zbudować most Krasińskiego (o ile by się dało przekonać silne lobby żoliborskie a jak wiadomo lobby żoliborskie dąży do tego żeby Żoliborz otoczyć wielkim szklanem koszem).
    --
    War-sza-wa! Bie-la-ny!
  • lukasz.1978 11.03.11, 14:28
    > a jak wiadomo lobby żoliborskie dąży do tego żeby Żol
    > iborz otoczyć wielkim szklanem koszem).

    Ale pewnie z wyjątkiem zamurowania zoliborskich stacji metra, bo tego by pewnie nie chcieli :))
    --
    BIELANY.BLOX.PL - bielański blog
  • lukasz.1978 11.03.11, 14:27
    Most Swiętokrzyski akurat jest OK, samemu częso korzystam :)

    > Zaś z Mostu Siekierkowskiego wyrugowano tramwaj, zatajając ten zamiar przed opinią publiczną do ostatniej chwili.

    Skąd dokąd miały tamtędy iść tramwaje?
    --
    BIELANY.BLOX.PL - bielański blog
  • tomjani 11.03.11, 16:14
    lukasz.1978 napisał:

    > Most Swiętokrzyski akurat jest OK, samemu częso korzystam :)

    Nooo dobra, napiszę że dla mnie też jest O.K. bo dzięki temu że jest wygrzbiecony na środku nie muszę składać pod nim masztu, mimo że startuje z poziomu gruntu w przeciwieństwie do wszystkich pozostałych ;-)

    > Skąd dokąd miały tamtędy iść tramwaje?

    Z Wyścigów na Gocławek oczywiście - stąd taki szeroki pas rozdzielający jezdnie od Puławskiej do Czerniakowskiej, jako że odcinek na wschód od Czerniakowskiej budowano już po utrupieniu projektu tramwaju. Taka obwodowa linia byłaby bardzo na miejscu, z uwagi na rażącą dysproporcję uszynowienia tej części miasta. Zauważ że nawet Novotel ex Forum do dziś pozostaje na zewnątrz miejskiej sieci komunikacji szynowej (tramwaje + metro + PKP) mimo że znajduje się przy głównym skrzyżowaniu miasta!
    --
    Bufet sam się wyżywi!
    Tomek Janiszewski
  • lukasz.1978 11.03.11, 18:07
    > Z Wyścigów na Gocławek oczywiście - stąd taki szeroki pas rozdzielający jezdnie
    > od Puławskiej do Czerniakowskiej, jako że odcinek na wschód od Czerniakowskiej
    > budowano już po utrupieniu projektu tramwaju.

    Hmm o ile jestem przeciwnikiem tramwajów przy komunikacji z przedmieśc do centrum, o tyle może taka linia obwodowa faktycznie byłaby niegłupia? No ale już po ptokach.
    --
    BIELANY.BLOX.PL - bielański blog
  • waku69 11.03.11, 18:20
    lukasz, co do Twojej niecheci do tramwaju - mam ambiwalentne uczuci.
    a bo...pamietam czasy, gdy nie bylo metra, gdy linie tramwajowe i autobusowe nakladaly sie na siebie, wiec byla "alternatywa"
    co do tej awaryjnosci tramwajow - to jest problem...ale jakos tak zauwazam go od ok 2 lat (chcialbym zaznaczyc ze na jednej trasie chomiczowka-starzynskiego jezdze od 15 lat)
    zreszta - metro tez potrafi sie spsowac - a to juz moze byc duzy problem gdy ztm tnie ALTERNATYWE
    ogolnie- tramwaj jest najszybszy (gdy nie ma awarii/wypadku - czynnik ekonomiczno-ystemowy/ludzki/losowy)
    jeszcze jedno - w razie awarii tramwaj wypusci Cie w szczerym polu (dajesz z buta, dla zdrowia, ale mozesz znalezc alternatywe); z autobusem bywa roznie (juz stalem ponad godzine na grota); o metrze zapomnij.
  • lukasz.1978 11.03.11, 18:43
    Hmmm, ja awarii metra jeszcze nigdy nie doświadczyłem, natomiast z zatrzymaniem tramwajów stykam się bardzo często, ot choćby dziś przy Rondzie Waszyngtona (blisko mojej pracy).

    A to, że ZTM tnie wszystko jak leci w okolicach linii metra, to już inna sprawa, to jest problem. U mnie na Chomiczówce pod pretekstem otwarcia ostatniego odcinka metra skasowano szybka linię E-1 z Chomiczówki na Trakt Królewski. Dokładnie tak, tłumaczono to tym, że oddano do użytku metro. Ale od kiedy metro jeździ na Chomiczówkę i na Trakt Królewski???

    Wracając do tramwajów, to razi mnie nie tylko ich awaryjność, ale i powolność. Moze te priorytety dla tramwajów coś tam dadza, ale w mieście wielkości Warszawy i tak będzie to tylko półśrodek.
    --
    BIELANY.BLOX.PL - bielański blog
  • waku69 11.03.11, 18:53
    lukasz.
    mieszkam na boguslawskiego 20, musze dojechac do pimotu na jagiellonska
    prosze Cie....nie mow nic o komunikacji

    doswiadczylem awarii tramwajowych...przesiadlem sie w 114 (jedyne co obecnie dubluje na broniewskiego tramwaje - kiedys bylo 520/121/103)
    520 - plac komuny
    121 - j/w
    103 - babka/starzynskiegoczyli??? bylo sie w co przesiasc i wybarac sobie tarse

    inna sprawa jest to, ze wielu z nas po prostu nie lubi chodzic :D
    do mamy - chomiczowka - wrzeciono (doortodoor) sa 3,5 km - zawze pieszo.
  • waku69 11.03.11, 18:53
    ale ja goopi jestem - zapomnaielm o 148
  • lukasz.1978 11.03.11, 18:56
    > inna sprawa jest to, ze wielu z nas po prostu nie lubi chodzic :D
    > do mamy - chomiczowka - wrzeciono (doortodoor) sa 3,5 km - zawze pieszo.

    Ja tam uwielbiam chodzić, ale w dni powszednie to często jestem w niedoczasie i wolę się nie z buta przemieszczać :)

    A tych linii to faktycznie nakasowali...
    --
    BIELANY.BLOX.PL - bielański blog
  • arturwrzeciono 18.04.11, 12:56
    Ja też lubię chodzić pieszo ale tylko po pracy, chyba większość z nas rano zbytnio się śpieszy.

    Most jak dla mnie może być tylko tramwajowy, tramwaj praktycznie nie emituje zanieczyszczeń - co do awaryjności to jest jak ze wszystkim - dobrze zrobione i zadbane jest OK.

    Poza tym nie wiem po co ludzi przyzwyczajać do tych samochodów tak bardzo niebawem przestaną się poruszać na własnych nogach na odcinki dłuższe niż 100m.
  • lukasz.1978 18.04.11, 13:17
    > Poza tym nie wiem po co ludzi przyzwyczajać do tych samochodów tak bardzo nieba
    > wem przestaną się poruszać na własnych nogach na odcinki dłuższe niż 100m.

    W sumie racja i popełniono przy budowie Mostu Północnego zasadniczy bład - przeprawa dla samochodów będzie oddana do uzytku _najpierw_, a dla tramwajów _potem_. A powinno byc odwrotnie, zeby się ludzie przyzwyczaili do jazdy tramwajem. A tak przyzwyczają się do jazdy samochodem, a jak się przyzwyczają, to już sie nie odzwyczają, nawet jak będzie tramwaj. Wiem to choćby po sobie :)
    --
    100% BIELANY - bielańskie forum dyskusyjne
  • arturwrzeciono 18.04.11, 13:33
    Ja pozbyłem się samochodu 4 miesiące temu i nie mam, nie dlatego że mnie nie stać, a dlatego, że nie jest on niezbędny. Jazda autem była dla mnie:

    1. Bardziej czasochłonna (w porównaniu do ZTM, do tego potrzebny jest czas na wizytę w warsztacie choćby na przeglądzie czy wymianie oleju, czy w myjni itd.).
    2. Bardziej stresująca (korki, szukanie miejsca do parkowania).
    3. Tucząca (tu jednak używa się nóg - jak jest ładna pogoda wracam z pracy wysiadam sobie 1-2 przystanki wcześniej i idę pieszo. Jadąc autem nie zostawię go na Starych Bielanach bo rano śpiesząc się musiałbym dojść do auta z Wrzeciona. Pomijam już przypadki gdy jeździłem do sklepu 800m - a był taki czas).
    4. Droższa - podsumowując OC, AC, Assistance + przegląd i podstawowe sprawy tj. opony, wycieraczki, klocki hamulcowe czy olej, które trzeba opłacić to jest ok. 2000zł rocznie nie licząc benzyny (robiąc nawet tylko 10tys km rocznie to min. 4000zł ), a ZTM nie całe 800zł rocznie jeżdżę. Więc za oszczędzone 5200zł można sobie po roku kupić np. nowy TV czy rower w dobrej jakości.)

    Ale tu się z Tobą zgodzę, że ciężko było mi się przestawić na początku dopiero teraz widzę, że się da.
  • lukasz.1978 18.04.11, 14:02
    Wbrew pozorom tez nei jestemprzyrośnięty do samochodu w każdej sytuacji, wyjaśniałem to tutaj:
    forum.gazeta.pl/forum/w,101706,121818545,121818545,Samochod_Komunikacja_miejska_A_moze_rower_.html
    I generalnie zgadzam się z tym, ze samochód tuczy :)

    Sama jazda jednak mało mnie stresuje, w warszawskiej dzungli dorgowej odnajduję sie pbez problemu :) A koszty eksploatacji auta... Jakoś daję radę, choć przyznam, że czasem boli :)
    --
    100% BIELANY - bielańskie forum dyskusyjne
  • beata_z_rudy 18.04.11, 14:09
    Łukasz, piszesz jak typowy singiel :D [bez urazy]
    Postałbyś w korkach z co najmniej jednym dzieckiem na tylnim siedzeniu (nie mówiąc o trójce), to zmieniłby się Twój punkt podejścia ;)
  • lukasz.1978 18.04.11, 14:24
    No to daj mi jeszcze troszeczkę czasu na zmianę mojego punktu podejścia wskutek zmiany sytuacji rodzinnej :))
    --
    100% BIELANY - bielańskie forum dyskusyjne
  • lukasz.1978 12.03.11, 11:39
    Wygląda na to, że zamiast notorycznych opóźnień szykuje się małe przyspieszenie...
    warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,9241288,Glowny_element_Mostu_Polnocnego_gotowy__Przyplynie.html
    A jak tam przyspieszenie likwidacji wąskiego gardła na Kasprowicza? :)
    --
    BIELANY.BLOX.PL - bielański blog
  • beata_z_rudy 16.03.11, 09:30
    warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,9258890,Kasuja_obiecane_inwestycje___Bo_most_za_drogi_.html
  • lukasz.1978 16.03.11, 09:41
    Akurat odsunięcie w czasie poszerzenia ulicy Łodygowej popieram. Ulicą Łodygową dojeżdżają do Warszawy przede wszystkim mieszkańcy Ząbek, więc tak naprawdę to Ząbki powinny pokryć koszt przebudowy a nie Warszawa, jako że ulica Łodygowa służy głównie ząbkowiakom a nie warszawiakom.

    Tyle, że Ząbki nie pokryją, bo dane miasto nie może płacić za inwestycje na terenie innego miasta. Tak stanowi prawo.

    Jedyny zatem ratunek dla Ząbek - wejść w skład Warszawy. Jeśli chce się korzystać z infrastruktury warszawskiej, to nie da się dłużej silić na niezależnośc.
    --
    BIELANY.BLOX.PL - bielański blog ------- FORUMBIELANY.WA.PL - bielańskie forum
  • lukasz.1978 24.03.11, 09:12
    www.tvnwarszawa.pl/informacje,news,wiceprezydent-wspiera-bialoleke-priorytet-dla-mostu-polnocnego,144175.html

    Budowa mostu Północnego ma najwyższy priorytet w mieście. - Tak zdecydował wiceprezydent Jacek Wojciechowicz - mówił w studiu "Miejskiego Reportera" Piotr Smoczyński, zastępca burmistrza Białołęki. Decyzja ma pomóc w nadrabianiu opóźnień wywołanych m.in. falami powodziowymi. [...]

    Ciekawe, kiedy likwidacja wąskiego gardła na kasprowicza uzyska "najwyższy priorytet" :)
    --
    BIELANY.BLOX.PL - bielański blog ------- FORUMBIELANY.WA.PL - bielańskie forum
  • lukasz.1978 29.03.11, 17:23
    Zbliża się nieuchronne:
    www.zw.com.pl/artykul/583150_Przeslo-u-wrot-stolicy.html
    Moment zmiany Bielan w dzielnicy peryferyjnej w tranzytową coraz bliżej, musimy z tym jakoś żyć.
    --
    BIELANY.BLOX.PL - bielański blog ------- FORUMBIELANY.WA.PL - bielańskie forum
  • czaki58 29.03.11, 17:41
    A ja dzisiaj bylem na budowie mostu ,troszkę sobie pospacerowałem po budowie węzła i powiem ze robi wrażenie .Kiedyś przed laty przychodziłem tu do swoich kolegów ze szkoły .Stalo tu sporo prywatnych domów ,ale wysiedlili ich wszystkich podczas budowy Wisłostrady .Większość mieszka teraz na Chomiczowie, dostali tam mieszkania .
  • beata_z_rudy 17.04.11, 23:14
    warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34864,9451957,Most_Polnocny__przeslo_gotowe_do_polaczenia_brzegow.html?utm_source=facebook.com&utm_medium=SM&utm_campaign=FB_Gazeta_Warszawa
  • lukasz.1978 17.04.11, 23:42
    Cóż, miasto się rozwija, byliśmy dzielnicą peryferyjną, będziemy tranzytową. Hmmm, może zrobić dobrą minę do złej gry i uznać to za nobilitację? :)

    A tak na serio, to w skali Warszawy ten most jest potrzeby i ja tego nie neguję - szkoda tylko, że nie poszła za tym modernizacja układu dróg na Bielanach. Wąskie gardło na Kasprowicza się kłania :(
    --
    100% BIELANY - bielańskie forum dyskusyjne
  • m3rkury 19.04.11, 09:40
    Ale tak sobie dzisiaj rano myślałem, że może z tymi korkami nie będzie tak źle.
    Jak w zeszłym tygodniu mieli zrobić zwężenie Radzymińskiej przy M1 (z 2 do 1 pasa), to wszyscy przewidywali horror (nawet chyba był artykuł proroczy na GW), a tymczasem nie ma tragedii (pierwszego dnia chyba nawet ruch był płynny).
    Może z MP też będzie dobrze?
    Most ma 3 pasy ruchu w jedną stronę, Wisłostrada też. Teraz korek na Wisłostradzie zaczyna się przy Hondzie (tuż za mostem Grota) i składa się pewnie głównie z kierowców, którzy przyjechali Grotem, a teraz będą jeździć MP, więc chyba nie zacznie się korkować wcześniej.
    Poza tym 3 pasy Wisłostrady to nie wszystko. Są jeszcze 2 (a czasem 3) pasy Marymonckiej, 1 pas Kasprowicza. No i jeden-dwa Żeromskiego (jako przedłużenie Wólczyńskiej) Czyli razem mamy w kierunku północ-południe (3+2+1+1=7) siedem pasów, a mostem jadą 3 pasy.
    Nie jestem inżynierem ruchu i może moje rozmyślania są bredniami, ale z natury jestem optymistą - może nie będzie tak źle.
  • beata_z_rudy 19.04.11, 09:44
    m3rkury napisał:

    > Nie jestem inżynierem ruchu i może moje rozmyślania są bredniami, ale z natury
    > jestem optymistą - może nie będzie tak źle.

    przybij piątkę ;)

    ps. mam rację, że po uruchomieniu Mostu Północnego ma się zacząć poważna przebudowa Mostu Grota? To też (niestety) nie ułatwi sprawy korków, ale próbuję być dobrej myśli, mimo wszystko.
  • lukasz.1978 19.04.11, 09:45
    > Ale tak sobie dzisiaj rano myślałem, że może z tymi korkami nie będzie tak źle.

    Ha, bardzo bym chciał, abys miał rację. Mam cichą nadzieję, że znakomita większość ruchu z mostu wleje się w Wisłostradę - no ale jakaś częśc jednak zahaczy o nas, np. w stronę Bemowa i Jelonek. Pozostaje mieć nadzieję, że ruch w relacji Tarchomin-Bemowo nie jest taki duży.

    Tak czy owak pewne inwestycje tak czy siak przeprowadzić trzeba - np. korki z powodu wąskiego gardła na Kasprowicza tworzą sie już teraz, chociaż Most Północny jeszcze nie gotowy. Czyli sa to nasze wewnątrzbielańskie korki, ale sa.
    --
    100% BIELANY - bielańskie forum dyskusyjne
  • beata_z_rudy 19.04.11, 08:58
    www.tvnwarszawa.pl/informacje,news,most-polnocny-polaczyl-brzegi,170505.html

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka