Dodaj do ulubionych

oboczności terytorialne ;)

05.03.11, 09:47
www.zyciewarszawy.pl/artykul/574757_W-obronie-ronda--Radoslawa--.html
Edytor zaawansowany
  • lukasz.1978 05.03.11, 10:55
    Tak z ciekawości - czemu wątek ma tytuł "oboczności terytorialne"? Chodzi o to, że ma być w zamysle poświęcony innym dzielnicom? Tak przynajmniej to rozumiem :)

    Co do samego ronda, to dla mnie to zawsze było, jest i będzie Rondo Babka, niezależnie od aktualnie obowiązującehj oficjalnej nazwy. Pikiety nie popieram, chciałbym powrotu ronda do dawnej tradycyjnej i popularnej wśród warszawiaków nazwy.
    --
    BIELANY - nasza dzielnica, nasze forum
  • beata_z_rudy 05.03.11, 11:55
    '> Tak z ciekawości - czemu wątek ma tytuł "oboczności terytorialne"?

    hmm, bo do końca nie wiem, czy można tu pisać o sprawach niezwiązanych z Bielanami.
  • lukasz.1978 05.03.11, 12:05
    > hmm, bo do końca nie wiem, czy można tu pisać o sprawach niezwiązanych z Bielan
    > ami.

    Ależ tu można o wszystkim pisać! Do czego namawiam i zachęcam. W końcu poza Bielanami też jest świat :)
    --
    BIELANY - nasza dzielnica, nasze forum
  • beata_z_rudy 05.03.11, 12:11
    lukasz.1978 napisał:

    W końcu poza Bielanami też jest świat :)

    ufff :)
  • lukasz.1978 05.03.11, 13:58
    Ogólnie powiem Ci Beato, że jednym z moich założeń, gdy tworzyłem to forum, było to, aby można było tu pisać swobodnie dosłownie o wszystkim. Jasne, ze będą tu dominować tematy bielańskie, co wynika zsamego tytulu forum, ale jak ktoś chce tutaj pisać o Wilanowie, Żoliborzu czy Wrocławiu lub Madrycie, to przeszkód nie widzę :)
  • ginger43 05.03.11, 12:07
    Ciągłe zmiany nazw ulic to chora praktyka, bo generuje ogromne koszty. Nie wystarczy zmienić kilka tabliczek z nazwą, idą zmiany w meldunkach, pieczątkach, drukach firmowych itp. itd.

    Tym się różnimy np. od Niemców, że pierwsze co u nas zostało zrobione po obaleniu komunizmu, to zwalenie pomników, zmiany nazw ulic, a np. Berlin przeznaczył pieniądze na ważniejsze cele, niż usuwanie symboli. Jeszcze ładnych parę lat po obaleniu Muru berlińskiego we wschodniej części miasta były ulice wrogów ustroju.

    Co do meritum, także nadal stosuję dawną nazwę Rondo Babka, chociaż Zgrupawanie AK Radosław jest mi bardzo bliskie, bo w Batalionie Miotła walczył mój ojciec, uważam że zmiana dla zmiany to marnotrawienie pieniędzy podatników, gdy zmieniali Babkę na Radosława też tak uważałam!
    Generalnie jestem przeciw nadawaniu nazw ulic, placów kojarzących się z krwawymi wydarzeniami: np. Rondo Ofiar Zbrodni Katyńskiej - należy czcić pamięć tych ludzi, ale dla mnie taka tabliczka z nazwą spływa krwią, gdy to czytam!
    ................................................................
    Obowiązkiem każdego szczęśliwego kota jest radosne mruczenie! Mru, mru, mru...
  • miroslaw7 05.03.11, 13:41
    Jestem w stanie zrozumieć, że ludzi razi patron ulicy o bandyckiej przeszłości. Kilku w naszym mieście mieliśmy ale co komu przeszkadzała Stołeczna. Nazwa funkcjonowała od przedwojnia.
  • lukasz.1978 05.03.11, 13:51
    Ginger, ja gheneralnie jestem za przywróceniem nazwy Rondo Babka, ale Twoje argumenty rozumiem, zwłaszcza te finansowe i dlatego załamywać się nie będę, jesli zostanie patron obecny, zwlaszcza ze nie jest to patron jakiś zły, w odróznieniu od wszystkich Marchlewskich i Dzierzynskich. Co nie zmienia faktu, że Rondo Babka będzie zawsze dla mnie Rondem Babka, tak samo Stołeczna zawsze będzie Stołeczną. Dlaczego? Bo tak się przyzwyczaiłem i już :)
  • ginger43 05.03.11, 14:32
    :) Dla mnie też Stołeczna nigdy nie przestała nią być, tak samo na rondo też mówię rondo Babka :)
    ................................................................
    Obowiązkiem każdego szczęśliwego kota jest radosne mruczenie! Mru, mru, mru...
  • lukasz.1978 05.03.11, 17:05
    Skoro już jesteśmy przy zmianach nazw ulic, to ja uczciwie się teraz przyznam, że nigdy nie pamiętam, jak nazywa się obecnie dawna bielańska ulica Pstrowskiego. Coś, z tego co pamiętam, związanego z AK lub Powstaniem (czyli jak zwykle), ale szczegółów nie podam. Nie żebym za Pstrowskim jakoś szczególnie tęsknił, ale te współczesne "kombatanckie" nazwy mają jedną wadę - są długie i trudne do zapamiętania. I strasznie podobne do siebie.
    --
    BIELANY - nasza dzielnica, nasze forum
  • miroslaw7 05.03.11, 17:21
    Obecnie Zgrupowania AK Kampinos, przedtem Wincentego Pstrowskiego. Co do jego osoby to nie był to żaden komunista. Był to górnik, który powrócił do kraju z emigracii we Francji. Zarobki wówczas w górnictwie zależały od wydobycia (system akordowy). Człowiek miał ośmioro dzieci więc aby utrzymac rodzinę zasuwał jak idjota, zapłacił za to własnym życiem. Komunistyczna władza postanowiła wykorzystać go propagandowo, a Pstrowski jako analfabeta dał się otumanić. Podsumowując był on z konieczności pogromcą rekordów urabiania węgla bazlitośnie wyciśniętym przez komuchów.
  • lukasz.1978 05.03.11, 17:49
    > Obecnie Zgrupowania AK Kampinos, przedtem Wincentego Pstrowskiego. Co do jego
    > osoby to nie był to żaden komunista. Był to górnik, który powrócił do kraju z
    > emigracii we Francji. Zarobki wówczas w górnictwie zależały od wydobycia (syste
    > m akordowy). Człowiek miał ośmioro dzieci więc aby utrzymac rodzinę zasuwał jak
    > idjota, zapłacił za to własnym życiem. Komunistyczna władza postanowiła wykorz
    > ystać go propagandowo, a Pstrowski jako analfabeta dał się otumanić. Podsumowuj
    > ąc był on z konieczności pogromcą rekordów urabiania węgla bazlitośnie wyciśnię
    > tym przez komuchów.

    Jeśli faktycznie tak było, to moim zdaniem bez sensu, że zmieniono tę nazwę. Nadgorliwość jakaś czy co..
    --
    BIELANY - nasza dzielnica, nasze forum
  • beata_z_rudy 05.03.11, 22:03
    www.tvnwarszawa.pl/informacje,news,babka-nie-wroci-zostaje-quot-radoslaw-quot-,125472.html
  • lukasz.1978 05.03.11, 22:30
    Oglądałem w TV relację z tej pikiety kombatanckiej i nasuwa mi się tylko jeden wniosek - kombatnaci wzięli radnych na litość. No bo jak taki radny widzi pełną emocji 80-letnią babcię, dla której utrzymanie obecnej oficjalnej nazwy ronda zdaje się być sensem jej życia, no to z czysto ludzkiego punktu widzenia nie jest w stanie wyrządzić tej staruszce przykrości w postaci przywrócenia nazwy dawnej, popularnej, szeroko używanej. I tak oto kombatanci grają na emocjach, a przeciętny warszawiak ma potem nazwę, której i tak nie używa, bo używa innej.

    Ja rozumiem emocje kombatantów, ale czy radni faktycznie powinni ulegać emocjom?
    --
    BIELANY - nasza dzielnica, nasze forum
  • lukasz.1978 08.03.11, 13:58
    Mieli na naszym bielańskim przedmieściu (czyli na Żoliboru, na Pl.Wilsona konkretnie) budę z gazetami (zamkniętą zresztą od paru lat), a teraz mają nową budę, z kawą tym razem. Taką na kółkach :)

    warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95190,9216127,Pierwsza_mobilna_kawiarnia_juz_dziala__Podoba_wam.html

    Pamiętam, że z budą z gazetami Stołeczna strasznie walczyła, tymczasem budą z kawą ta sama Stołeczna się zachwyca. Niezła schizofrenia :)

    Mam pytanie do zorientowanych - jakie kryteria musi spełnić buda, aby budzić zachwyt? Mieć kawę w środku zamiast gazet lub hot dogów czy mieć kółeczka? A może jedno i drugie?
    --
    BIELANY - nasza dzielnica, nasze forum
  • beata_z_rudy 09.03.11, 10:23
    warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95190,9223208,Wyjatkowo_zgodni_radni__Nie_chca_nowej_patronki_ronda.html
    a swoją drogą - czy jest jakiś prawny wymóg nazywania wszelkich rond, w tym kompaktowych? Przecież to też kosztuje. Nie wystarczy zostawić tak jak jest?

    B.
  • lukasz.1978 09.03.11, 11:24
    > a swoją drogą - czy jest jakiś prawny wymóg nazywania wszelkich rond, w tym kom
    > paktowych?

    Nie, nie ma takiego przymusu. Ronda są nazywane najczęściej wtedy, gdy okreslone środowiska wnioskuja o nadanie nazwy a radni wyrażają na to zgodę. Ale musu nie ma.
    --
    BIELANY - nasza dzielnica, nasze forum
  • beata_z_rudy 16.03.11, 23:09
    'Mimo protestów i obietnicy "szerokich konsultacji" z mieszkańcami inwestycję forsuje wiceburmistrz dzielnicy Witold Sielewicz (Projekt Żoliborz), który po tzw. modernizacji parku na Kępie Potockiej zyskał przydomek "drwal".'

    warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,9258923,Byla_zielen_bedzie_parking__A_mieszkancy_wola_drzewa.html
  • lukasz.1978 16.03.11, 23:20
    Widzialem dyskusję na forum żoliborskim na ten temat. Pomijając fakt, ze skasowano mój wpis, bo był mój, to uderzyła mnie jedna rzecz - mianowicie zderzenie dwóch skrajności. O ile wycinanie drzew, aby zrobić tam parking, nie znajduje mojego poklasku, o tyle dało się tez zauważyć skrajnośc drugą - nachalną antysamochodową ideologię wśród wielu piszących i traktowanie samochodu, przedmiotu codziennego użytku, jako wcielonego zła.

    Przy tych dwóch skrajnych postawach to ja nie wróżę stronom sukcesu na dogadanie się. Raczej bedzie batalia, kto komu zdoła mocniej i celniej przywalić. Czyli w sumie klasyka.
    --
    BIELANY.BLOX.PL - bielański blog ------- FORUMBIELANY.WA.PL - bielańskie forum
  • beata_z_rudy 16.03.11, 23:37
    Skoro Kępa jest na tyle atrakcyjna, że w weekendy przyciąga gości z innych rejonów Wwy, wiadomo, że gdzieś ich samochody muszą stanąć. Można się burzyć, ale jednak trudno nie dostrzec konieczności miejsc parkingowych.
    Sytuacja jest trochę patowa, bo bez wycięcia drzew nie uda się raczej pozyskać zbyt wiele miejsca. Mam nadzieję, że akcja z przesadzeniem drzew w nowe miejsca będzie optymalnym rozwiązaniem.
  • lukasz.1978 17.03.11, 07:15
    Ogólnie śledząc od dłuższego czasu dyskusje na forum żoliborskim, zauważyłem u sporej części ludzi z Żoliborza dosyć specyficzne nastawienie - mianowicie z jednej strony chcą, aby ich dzielnica była najcudowniejsza, najwspanialsza, och i ach (zresztą słusznie chcą, bo kto nie chce?), a z drugiej strony nie chcą, aby ktoś to podziwiał poza nimi samymi. Najlepiej to by schowali wszystko pod kloszem, aby inni mogli sobie popatrzeći podziwiać przez szybę. Ale przyjechać to broń Boże, już zwłaszcza samochodem. No cóż, żyjemy w 21.wieku i nie wszyscy chcą jeździć zbiorkomem, trzeba się z tym pogodzić. Akurat nie jestem zwolennikiem cięcia drzew na Kępie Potockiej, ale uważam, ze problem parkowania trzeba jakoś rozwiazac, a nie udawać, że go nie ma lub liczyć na to, ze ludzie porzucą samochody.

    Pamiętam, jak żoliborzanie protestowali przeciwko planom budowy Mostu Krasińskiego. Jak tak się wczytywałem w forumowe dyskusje, to głównym problemem okazało się to, że przez "najwspanialszy i najcudowniejszy" Plac Wilsona będzie się przetaczał "plebs" z Tarchomina, "przyjezdni", "buraki" itd., widac było to niczym nieuzasadnione przekonanie o swej wyższości i wyjątkowości i pogardliwe nastawienie do innych. Teraz znów przewinął się ten wątek - na Kępę Potocką przyjadą "obcy" z Bialołęki i to o zgrozo samochodami.

    Nie mówię, że Żoliborz to jakaś zła dzielnica, bo jest całkiem sympatyczna i niebrzydka, natomiast ludzie ją zamieszkujący powinni jednak nieco zmienić swoje nastawienie - wszak dzielnice dzielnicami, ale wszyscy przecież funkcjonujemy w ramach jednego miasta Warszawy i trzeba to po prostu uwzględniać, coś od siebie dawać, a nie tylko być nastawionym roszczeniowo.
  • beata_z_rudy 17.03.11, 08:00
    'śledząc od dłuższego czasu dyskusje na forum żoliborskim, zauważyłem u
    > sporej części ludzi z Żoliborza dosyć specyficzne nastawienie'

    warto pamiętać, że zauważyłeś jakieś nastawienie u grupy internautów piszących na forum Żoliborza. Czy można traktować tę grupę jako "delegację" mieszkańców dzielnicy i jako wypadkową ich opinii? Wg mnie nie bardzo.

    Mam na osiedlu sporo znajomych, a gdy mówię o forum bielańskim, a dawniej żoliborsko-bielańskim, patrzą czasem na mnie jak na "raroga". Podobno nie czytają, nie wypowiadają się na 99 procent.
    Przyjmijmy więc, że dyskutujemy o opiniach grupy uważającej forum za miejsce wymiany myśli. Do poznania przekonań większej grupy mieszkańców droga chyba nieco dalsza.

    B.
  • lukasz.1978 17.03.11, 08:11
    > warto pamiętać, że zauważyłeś jakieś nastawienie u grupy internautów piszących
    > na forum Żoliborza. Czy można traktować tę grupę jako "delegację" mieszkańców d
    > zielnicy i jako wypadkową ich opinii? Wg mnie nie bardzo.

    No cóż, komentuję oczywiście wypowiedzi tych mieszkańców Żoliborza, którzy raczyli się wypowiedzieć. Ciężko mi przypuszczać, na ile to nastawienie jest reprezentatywne dla całości Żoliborza, nie mam możliwości tego zweryfikować. Pisząc swoje opinie, bazuję na tym, co widzę.

    I nie ukrywam, ze bardzo bym chciał, aby nastawienie ogółu mieszkańców Żoliborza było nieco inne, niż to, co widzę w internecie.

    > Mam na osiedlu sporo znajomych, a gdy mówię o forum bielańskim, a dawniej żolib
    > orsko-bielańskim, patrzą czasem na mnie jak na "raroga". Podobno nie czytają, n
    > ie wypowiadają się na 99 procent.

    A to musisz ich zachęcić, bo nie wiedzą, co tracą :))

    > Przyjmijmy więc, że dyskutujemy opiniach grupy uważającej forum za miejsce wy
    > miany myśli. Do poznania przekonań większej grupy mieszkańców droga chyba nieco
    > dalsza.

    Powtarzam jeszcze raz - bazuję na tym, co widzę w sieci, bo innych możliwości weryfikacji opinii publicznej nie mam.

    Za to odpowiadając na Twojego posdta pomyślałem sobie, że wato by było, aby ktoś zrobił w warszawskich dzielnicach profesjonalną ankietę na temat stosunku mieszkańców do wielu spraw, do ludzi z innych dzielnic, także ankietę na temat tożsamosci lokalnej mieszkańców (czyli z jakim obszarem się identyfikują) itp. Jestem strasznie ciekawy wyników - nie tylko na Bielanach i na Żoliborzu ale także w innych dzielnicach.
    --
    BIELANY.BLOX.PL - bielański blog ------- FORUMBIELANY.WA.PL - bielańskie forum
  • beata_z_rudy 17.03.11, 08:23
    lukasz.1978 napisał:

    > Powtarzam jeszcze raz - bazuję na tym, co widzę w sieci, bo innych możliwości w
    > eryfikacji opinii publicznej nie mam.

    ok, odezwałam się, bo uważam, że warto "nazywać sprawy po imieniu, a zmienią się w okamgnieniu". Opinii sporej grupy mieszkańców Żoliborza nie znamy, a tego sformułowania użyłeś w przedostatniej wiadomości. Teraz już jest jaśniej ;) pozdr.
  • lukasz.1978 17.03.11, 10:28
    A przy okazji, to Wielki Pan Moderator z zoliborskiego forum właśnei wyciął moją wypowiedź z wątku o tym całym parkingu na Kępie Potockiej, kiedy na pytanie o celowość uzywania samochodu w miescie napisałem, że zniorkomem jadę z domu do pracy 55-60 min. a samochodem 30-35 min.

    Nie chciałbym uzywac brzydkich słow, ale ten człowiek jest naprawdę... No dobra, nazwijmy to łagodnie - wykazuje pewne odchylenia od psychicznej normy.
    --
    BIELANY.BLOX.PL - bielański blog ------- FORUMBIELANY.WA.PL - bielańskie forum
  • beata_z_rudy 17.03.11, 10:35
    może to reakcja na ocenę moderatora forum Ż wygłoszoną m.in. na blogu. Chodź dalej Łukasz, trochę szkoda czasu i energii ;)
  • lukasz.1978 17.03.11, 10:38
    > może to reakcja na ocenę moderatora forum Ż wygłoszoną m.in. na blogu. Chodź da
    > lej Łukasz, trochę szkoda czasu i energii ;)

    Żali to ten gość ma do mnie znacznie więcej i domyslam się, za co :))

    Ale masz rację, nie ma się co przejmowac i drążyć tego zagadnienia. Świat jest zbyt piękny.

    Ty Beato widzę ze stałaś się takm moim "głosem rozsądku" :))
    --
    BIELANY.BLOX.PL - bielański blog ------- FORUMBIELANY.WA.PL - bielańskie forum
  • beata_z_rudy 17.03.11, 10:43
    lukasz.1978 napisał:

    > Ty Beato widzę ze stałaś się takm moim "głosem rozsądku" :))

    Z młodzieżą spotykasz się w przymierzali Szlufki, to chociaż sobie rozsądkiem trochę błysnę :D
  • lukasz.1978 17.03.11, 11:12
    Oj tam, na razie się jeszcze z nikim w zadnej przymierzalni nie spotkałem, dopiero były do tego... nomen omen przymiarki :)
    --
    BIELANY.BLOX.PL - bielański blog ------- FORUMBIELANY.WA.PL - bielańskie forum
  • lukasz.1978 17.03.11, 12:19
    Szanowny Pan Moderator żoliborskiego forum, o którym już pisałem w tym wątku, prowadzi sobie bloga o Żoliborzu i na tymże blogu raczył był popełnić taki wpis:
    placwilsona.blox.pl/2011/03/Parking-na-Kepie-Potockiej-reaktywacja.html
    Cytuję ciekawsze fragmenty:

    Mimo sprzeciwu mieszkańców i radnych, burmistrz Sielewicz nadal forsuje pomysł nikomu niepotrzebnych parkingów kosztem zieleni na Kępie Potockiej.

    i później jeszcze:

    Burmistrz Bugla po raz kolejny zapewnił, że tak się stanie i że Urząd Dzielnicy ma lepsze pomysły na wydanie pieniędzy, niż zabetonowanie trawnika pod niepotrzebny w tym miejscu parking.

    Niepotrzebny, hmmm... A teraz spójrzmy na galerię zdjęc z tego miejsca:
    warszawa.gazeta.pl/warszawa/51,34889,9258923.html?i=0
    I co, nadal niepotrzebny? :))

    Ot taka ciekawostka odnośnie "rzetelności" co poniektórych blogopisaczy.
    --
    BIELANY.BLOX.PL - bielański blog ------- FORUMBIELANY.WA.PL - bielańskie forum
  • beata_z_rudy 17.03.11, 12:45
    lukasz.1978 napisał:

    A teraz spójrzmy na galerię zdjęc z tego miejsca:
    > warszawa.gazeta.pl/warszawa/51,34889,9258923.html?i=0

    W niedzielę ok. 13.30 parkujące samochody zajmowały jeszcze cały drugi pas w kierunku Wisłostrady. Dość trudno było przejechać.
  • beata_z_rudy 20.03.11, 13:32
    Tak sobie pomyśałam jeszcze. Dość często zapraszamy na spacery po Kępie znajomych z innych dzielnic Wwy. Bardzo chętnie bym im zapropowała: "zaparkujcie u nas pod blokiem i dalej przejdziemy się na piechotę", z tym że niewiele mogę poradzić na to, że pod naszym blokiem po prostu ... nie ma wystarczącej ilości miejsc parkingowych. Między dwoma 20-piętrowymi blokami mamy jedną wąską uliczkę, gdzie parkują mieszkańcy. Gdzie zatem mają postawić swoje samochody przyjezdni? A chyba dość normalne jest, że ludzie się odwiedzają, po prostu.. Dlatego gdy w planach spotkań towarzyskich jest odwiedzenie Araba, pogaduchy z czasie gdy dzieci bawią się na placu zabaw itp. - umawiamy się na Kępie i trzymam wtedy kciuki, aby znajomi znaleźli miejsce do parkowania, bez konieczności stawania na trawie.

  • lukasz.1978 20.03.11, 15:16
    Widzisz Beato, bo niektórzy po prostu próbują zignorować fakt, że sporo ludzi odwiedza różne miejsca samochodem, a nie komunikacją miejską. Można dyskutować, czy to dobrze czy źle, że mamy masowe wykorzystanie samochodów z mieście, ale rzeczywistość jest taka, że te samochody są i jeżdżą. Dlatego w moim odczuciu wszelkie działania powinny opierać się na przyjęciu do wiadomości otaczającej rzeczywistości a nie na jej ingorowaniu czy zaklinaniu. Jeśli ktoś napisze "nikomu niepotrzeby parking", to on przez to nie stanie się faktycznie niepotrzebny. Rzeczywistości nie da się zaczarować.

    Nie znam problemów parkowania na Rudzie, ale biorąc pod uwagę wielkość tamtejszych bloków i ich gęste upakowanie, to różowo pewnie nie jest...
    --
    BIELANY.BLOX.PL - bielański blog ------- FORUMBIELANY.WA.PL - bielańskie forum
  • beata_z_rudy 21.03.11, 08:04
    "Porozmawiajmy o Żoliborzu

    Pierwsze z cyklicznych spotkań burmistrza Żoliborza z mieszkańcami dzielnicy. W dyskusji zatytułowanej "Mój Żoliborz" udział wezmą: szefowa rady osiedla Żoliborz Dziennikarski Ewa Bulanda, lektor Wojciech Gąssowski, dziennikarze Grzegorz Miecugow i Krzysztof Skórzyński. Początek o godz. 19.15 w Żywicielu przy pl. Inwalidów 10."

  • beata_z_rudy 27.03.11, 09:52
    www.zyciewarszawy.pl/artykul/582068_Wiezniarka-Pawiaka-wykiwala-oszusta.html
  • lukasz.1978 27.03.11, 10:32

    --
    BIELANY.BLOX.PL - bielański blog ------- FORUMBIELANY.WA.PL - bielańskie forum
  • lukasz.1978 02.04.11, 14:07
    Mieszkańcy Bielan zyją jednak z sąsiadami zgodnie. A moja pisanina polegająca na podśmiewaniu się czasem z sąsiedów z Żoliborza to czysty lajcik w porównaniu z tym, co się dzieje na południu Warszawy, na granicy Ursynowa i Wilanowa. Wilanowiacy chcą koniecznie dostać się na Ursynów, a ursynowiacy... nie chcą ich wpuścić.
    www.tvnwarszawa.pl/informacje,news,ursynow-chce-blokowac-wilanow-otwierac,152779.html

    Dobrze, że u nas nie ma takich problemów :)
    --
    BIELANY.BLOX.PL - bielański blog ------- FORUMBIELANY.WA.PL - bielańskie forum
  • beata_z_rudy 04.04.11, 10:44
    www.tvnwarszawa.pl/informacje,news,tablica-kuronia-zdewastowana,155425.html
  • lukasz.1978 04.04.11, 11:01
    Debilizm i tyle. I piszę to, pomimo, że nie podzielałem większości poglądów Jacka Kuronia. Zmarłym i żyjacym politycznym przeciwnikom należy się jednak szacunek mimo róznicy poglądów.
    --
    To my, NARÓD BIELAŃSKI!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka