Dodaj do ulubionych

TRASY ROWEROWE

09.05.11, 23:14
Ktoś kiedyś zwrócił uwagę iż brakuje map tras rowerowych postanowiłem więc założyć wątek z mapami tras (na których jeździcie). Zamieszczajcie mapy z opisami i uwagami.
Edytor zaawansowany
  • arturwrzeciono 09.05.11, 23:17
    Kampinos - super sprawa (uwaga na sarny, mi śmignęła przed nosem), można na obrzeżach zaobserwować też zające, a kręte ścieżeczki (szczególnie odcinek przed Sierakowem - pozwalają na zajebistą jazdę).

    https://lh4.googleusercontent.com/_HxNs4v_s9SQ/Tcg8jqj1qOI/AAAAAAAAALg/JeYj14kGdzw/s800/2011-05-09.jpg
  • arturwrzeciono 09.05.11, 23:19
    Bemowo - nie polecam (akurat odwiedzałem tam kogoś po drodze) dzielnica raczej nudna do jazdy

    Fort Bema - OK ale dość mały teren

    https://lh5.googleusercontent.com/_HxNs4v_s9SQ/TcbygJea15I/AAAAAAAAAJ8/hwoJ5rBNXk8/s720/mapa%202011-05-08.jpg
  • lukasz.1978 10.05.11, 09:14
    > Bemowo - nie polecam (akurat odwiedzałem tam kogoś po drodze) dzielnica raczej
    > nudna do jazdy

    Czy ja wiem? Boernerowo i przylegly las są OK i można dalej kontynuować jazdę na Klaudyn i dalej do Puszczy Kampinoskiej.
    --
    100% BIELANY - bielańskie forum dyskusyjne
  • arturwrzeciono 10.05.11, 09:57
    no gusta są różne, mi się ogólnie nie podoba a kontynuacja ale i owszem - na 21 planuję sobie fajną trasę po Kampinosie (w ten nie mogę bo mam gości)
  • mamacudaka 10.05.11, 15:06
    A czy ktoś przepływał promem do Tarchomina?
    Ciągle się przymierzamy pojeździć i po drugiej stronie Wisły...
    A poza tym nigdzie nie mogę znaleźć, gdzie dokładnie jest ten prom. " Na wysokości Łomianek" to trochę mało...
    Wiecie może jak dam dojechać?
  • ljezu 10.05.11, 15:40
    Musisz jechać do końca ulicą Dziwożony w Burakowie. To pierwsza ulica w prawo po minięciu granicy Warszawy na górce, jadąc ulicą Pułkową. To zarazem północna granica Parku Młocińskiego, więc przyjemniej niż Pułkową będzie do Dziwożony dotrzeć parkiem. W pewnym momencie asfaltowa ulica się kończy albo ostro skręca, a prosto wiedzie szutrowa droga opadająca w spokojnie w dół. Tą drogą trzeba jechać jakieś 500 metrów może kilometr i skręcić w inną piaszczystą drogę wiodącą już prosto do promu.
    W tym roku jeszcze nie byłem, nie wiem czy już kursuje.
  • lukasz.1978 10.05.11, 15:50
    Nie płynąłem nigdy promem, ale zdaje mi się, że dojazd do promu jest oznakowany (szlak rowerowy), więc warto gdzieś dorwać mapę bielańskich szlaków rowerowych i tam wszystko powinno być zaznaczone.
    --
    100% BIELANY - bielańskie forum dyskusyjne
  • arturwrzeciono 10.05.11, 15:58
    Z tego co wiem (jako były i zarazem przyszły mieszkaniec Łomianek) prom jak co roku od 1 czerwca jest.

    Jak przejedziesz przez Lasek Młociński na Buraków to kieruj się na wały nad Wisłą, i patrz na znaki drogowe - są strzałki kierujące na przeprawę promową.
  • mamacudaka 10.05.11, 19:05
    Dzięki za wskazówki :)
    Według gazety promy już pływają warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34889,9390268,Nowy_prom_przez_Wisle__z_plazy_przy_Stadionie_Narodowym.html
    Jakkolwiek: warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,9556164,Falstart_promow_nad_Wisla__za_mocno_wialo.html
    A jeśli chodzi o bielańskie trasy rowerowe to mam kłopot. Nie mogę znaleźć aktualnej mapki. Jedyną aktualną w miarę stronę znalazłam tu www.mapa.um.warszawa.pl/mapa/Mapa.aspx?service=Today Reszta totalnie się nie zgadza.
    Macie inne pomysły?
  • arturwrzeciono 11.05.11, 09:37
    Na stronie UM Łomianki jest nawet rozkład

    W maju i wrześniu tramwaj wodny będzie kursował jedynie w weekendy.

    Przeprawa promem jest bezpłatna. - to miła niespodzianka
  • mamacudaka 11.05.11, 13:40
    Ale wydaje mi się, że ten rozkład jest nieaktualny (rok 2010).
    W każdym razie na stronie ztm piszą, że prom kursuje co pół godziny, a nie co 15 minut.
    www.ztm.waw.pl/?c=149&l=1
  • stooki 10.05.11, 16:04
    Prom
  • noold 10.05.11, 17:53
    A ile ta imprezka kosztuje?
    Płaci się od łba?
  • stooki 10.05.11, 18:12
    Niestety, ja nie wiem :(
  • arturwrzeciono 10.05.11, 19:14
    4zł
  • arturwrzeciono 11.05.11, 09:38
    aktualizując, doczytałem iż jest za free Tekst linka
  • noold 11.05.11, 12:57
  • arturwrzeciono 12.05.11, 08:50
    Wczorajsza trasa - mało wymagająca (wolę jazdę po lasach) - ciekawa można zobaczyć:
    1. Budowę stacji metra
    2. Budowę stadionu z bliska
    3. Ładne dziewczyny spacerujące, jeżdżące na rowerach lub rolkach Wybrzeżem Gdańskim (to dla panów, szczególnie singli).
    4. Mosty z bliska - jest kilka do wyboru (dla tych których kręci inżynieria mostowa)
    5. Las Bielański - tego chyba polecać nie trzeba ;-)

    https://lh3.googleusercontent.com/_HxNs4v_s9SQ/TcuCGs0NgoI/AAAAAAAAAM0/2RenqdS8XaQ/s640/trasa12.05.2011.JPG
  • arturwrzeciono 13.05.11, 08:20
    Wczorajsza trasa

    Na połączeniu Anny Jagiellonki i Wójcickiego - syf, śmieci powywalane do lasu (nie polecam).

    Między Wójcickiego a Estrady sporo piachu i krążenia (nie mogłem znaleźć prostej ścieżki), dalej z początku też piach i trochę błądzenia ale dowiedziałem się iż jest coś takiego jak GÓRA OJCA w Kampinosie :-)

    Sieraków - Pociecha super odcinek da się szybciej pojechać a jednocześnie nie jest nudny

    Pociecha - Palmiry jazda poboczem wybrukowanej drogi (średnie wrażenia)

    Palmiry - Szpital na Dąbrowie - z początku piach , dalej zajefajne górki, następnie najgorszy odcinek (komary komary i komary czy jakieś muszki ale w zastraszającej ilości).

    Szpital na Dąbrowie - Łomianki trasa jak trasa, asfalt i tyle

    Łomianki - Las Młociński - mi się to już chyba przejadło ale jak zawsze sympatyczny rejon do jazdy

    https://lh5.googleusercontent.com/_HxNs4v_s9SQ/TczLQgFGj5I/AAAAAAAAANI/38EMcLRDkHY/s1024/12.05.JPG
  • slonce_bielan 13.05.11, 12:05

    wczoraj jadąc ul. Conrada zauważyłam taką tablicę, zatrzymałam się i zrobiłam zdjęcie

    fotoforum.gazeta.pl/photo/4/xb/kd/yjzz/sZsCA7BAUybEqmJ5bB.jpg alt=001 title=001 /></a>" border="0" alt="http://<a href=http://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2725234,2,1,001.html><img src=fotoforum.gazeta.pl/photo/4/xb/kd/yjzz/sZsCA7BAUybEqmJ5bB.jpg alt=001 title=001 /></a>">
  • arturwrzeciono 16.05.11, 08:47
    https://lh6.googleusercontent.com/_HxNs4v_s9SQ/TdDIDBeltnI/AAAAAAAAAR4/T--Zu5Fa6fI/s640/row.JPG

    Tutaj można pobrać pdf z mapką ścieżek rowerowych w Warszawie
  • arturwrzeciono 16.05.11, 08:49
    trochę już nieaktualna bo na Nocznickiego do samej Doryckiej jest ścieżka
  • arturjadw 06.06.11, 08:41
    https://lh6.googleusercontent.com/-Rpj5ne6JluU/Tex0ZlgHG5I/AAAAAAAAAUI/IEprdsOvUIU/s912/plan.JPG
    59km

    Fajna trasa po stronie Białołęki jechałem po wale przeciwpowodziowym (pod koniec drogą gruntową), po "naszej" stronie przez Czosnów, Pieńków, Dziekanów - ponieważ wał jest zbyt zarośnięty :(

    Fajna sprawa dla osób planujących całodzienny wypad (warto pojechać od końca - tzn po "naszej stronie najpierw" bo potem po przejechaniu tych ok 45-50km jak będzie się na wale po Białołęckiej stronie to są miłe kanjpki grillowe i można się posilić wypocząć i jechać dalej.
  • azyli 09.06.11, 09:19
    Czy trudny jest w tej chwili dozjazd z Bielan do Łomianek i przeprawy promowej??? Czy droga prowadzi ścieżkami czy jedzie sie ulicą????
    Chcemy sie wybrac z niespełna 5 i 7 latkiem, ale z młodszym ulicami nie jeździmy jeszcze.

    --
    Pozdrawiam
    Azyli
  • arturwrzeciono 09.06.11, 10:55
    od Wrzeciona do mostu jest ścieżka rowerowa, potem remontowane nawierzchnie ale bez ruchu samochodów i chodnik (przy Muzealnej śmigacie światłami na 2 stronę) i tam chodniczkiem a dalej przez Las Młociński. Po wyjeździe z Lasu niestety zostają już tylko ulice ale ruch jest znikomy więc nie powinno być problemu po czym odbicie na drogę gruntową do promu.

    Dla 5 i 7 latków nie powinno to być szczególnym problemem. Widziałem iż masę ludzi z takimi dziećmi tam się przemieszczało. UWAGA dość spore oblężenie jest na tym promie!!!
  • azyli 09.06.11, 11:40
    Wielkie dzieki.
    --
    Pozdrawiam
    Azyli
  • ryk.pat 17.07.11, 21:55
    Nie wiem czy to tu pasuje, wątek najbardziej zbliżony do treści wiadomości...

    Jeździłem trochę ostatnio rowerem po Warszawie i zastanawiam się ile w tym jest przyjemności, a ile trudu, mozołu i nerwów. Odpowiedź wcale nie jest taka oczywista.

    Mogłoby się wydawać, że jadąc po ścieżce rowerowej jestem całkowicie bezpieczny, wystarczy zachować podstawowe zasady ostrożności. Jaaaaaasneeeee....

    1. Ursynów: jadę sobie ścieżką wzdłuż Komisji Edukacji Narodowej w stronę Kabat. Przede mną pędzi dziewczyna, nagle z nogi spada jej... JAPONKA! Tak! Na rowerze jeździ się w japonkach! No więc spada jej obuwie więc co robi? Hamuje nagle wbrew wszelkiej logice na środku ścieżki. Nie odwraca się za siebie, nie patrzy czy ktoś za nią jedzie... Dzwon murowany. Szczęśliwie udało mi się zwolnić i ją wyminąć.

    2. Żoliborz: mijam ścieżką skrzyżowanie Armii Krajowej i Broniewskiego (w stronę Arkadii). Przede mną niespiesznie sunie starsza pani na retro rowerze z koszykiem z przodu. Nie wiem czemu środkiem ścieżki ale okej, pogodziłem się z tym faktem i powoli staram się wyminąć. Nagle babka sięga do koszyka, w momencie próby wyminięcia traci równowagę i zjeżdża w lewo. Centralnie w mój rower. Dobrze, że jechałem w żółwim tempie.

    3. Róg Jana Pawła II / Nowolipki: przejechałem przez Jana Pawła, czekam na zielone żeby przeciąć Nowolipki. Nagle dostaję smsa. Odjechałem kawałek od skrzyżowania i zaczynam odpisywać. W tym momencie zatrzymuje się samochód, otwiera się okno i widzę jak jakiś babon na rejestracji zamiejscowej wychyla się i zaczyna mnie ostro opieprzać, że nie raczyłem przejechać skoro mi ustąpiła. Pach, okno się zamknęło, babka WRÓCIŁA DO ROZMOWY TELEFONICZNEJ (słuchawka przy uchu) i odjechała Nowolipkami w stronę Ratusza. No tego już było za wiele... Zabrakło mi 20 sekund dosłownie żeby w maratońskim tempie dopaść ją na światłach przy skrzyżowaniu z Andersa. Zapytałbym chętnie od kiedy to rozmawia się w samochodzie przez telefon bez zestawu głośnomówiącego.

    4. Jechałem sobie z Bielan do Lasu Kabackiego. Dopiero tam zauważyłem wielgachną pinezkę w tylnej oponie. Zapewne prezent od jakiegoś nawiedzonego koła antyrowerowego.

    5. Wiele lokalizacji na ścieżkach w Warszawie: jazda równoległa dwóch rowerzystów i ploteczki. Obok jazdy bez trzymanki to mnie wkurza najbardziej!!!

    Długo by jeszcze wymieniać.
  • arturwrzeciono 18.07.11, 12:24
    ad. 1. Moja żona też jeździ w japonkach - nie da się jej przetłumaczyć, że to niebezpieczne - ach te kobiety :)

    ad. 2. Na staruszków jak i na dzieciaki niestety trzeba uważać.

    ad.3. W pełni Cię rozumiem choć nie mam pojęcia co ma do tego zamiejscowa rejestracja?

    ad.5. Czemu? Są ludki, które tak jadąc uważają, często mijam takie młode sympatyczne kobitki plotkujące podczas jazdy (typowo rekreacyjnej) na Gwiaździstej ale uważają i jak ktoś jedzie to ustawiają się gęsiego.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka