Dodaj do ulubionych

twoje ostatnio eksploatowane auto...

24.03.04, 21:12
jaką ciekawą furką ostatnio (i nie tylko ostatnio) miałeś okazję powozić lub
być powożonym.

piszcie swoje opinie i wrazenia z jazdy.

jak sie tego troche zbierze to bedzie fajnie

--
- dr scott - www.scott.w.pl -
Edytor zaawansowany
  • dr_scott 24.03.04, 21:15
    rocznik chyba 86.

    silnik 1,6 benzyna na mechanicznym wtrysku (+LPG)

    dynamika niezla. calkiem niezla jak na takie autko.
    zawiecha do kitu, ale moze po wymianie amorow itp bylo by spoko.

    ogolne wrazenie calkiem dobre. duzy plus za dynamiczny silniczek.


    --
    - dr scott - www.scott.w.pl -
  • dr_scott 24.03.04, 21:16
    tak mialo byc :) XR3i

    --
    - dr scott - www.scott.w.pl -
  • Gość: radek IP: *.osadanet.pl 24.03.04, 21:19
    ford Scorpio, 2,0 DOHC, jakies 500 tys km bez remontu (odpukac w niemalowane)...
  • dr_scott 24.03.04, 21:20
    Gość portalu: radek napisał(a):

    > ford Scorpio, 2,0 DOHC, jakies 500 tys km bez remontu (odpukac w
    niemalowane)..
    > .

    i jak wrażenia??

    --
    - dr scott - www.scott.w.pl -
  • Gość: radek IP: *.osadanet.pl 24.03.04, 21:29
    wygodny, trwaly i z TYLNYM NAPEDEM, mniam, mniam
  • drcarlos 24.03.04, 23:10
    Gość portalu: radek napisał(a):

    > wygodny, trwaly i z TYLNYM NAPEDEM, mniam, mniam

    no ba..... ;D
  • dr_scott 24.03.04, 21:20
    auto po prostu duze! przestronne, rodzinne.
    komfort bardzo duzy.

    silnik 2l, 110KM.
    troche maly jak na te autko, ale ogolnie zachowywal sie niezle. czasem jednak
    brakuje mocy aby pociagnac to pudlo szybciej.

    V max, elektronicznie ograniczona ok 160...170 km/h

    zawieszenie i uklad jezdny bardzo dobry!
    przydatny jak sie okazuje bajer w postaci automatycznie regulowanej predkosci
    wycieraczek.

    ogolnie fajny rodzinny woz, ale z silnikiem 2.2 bylby bardziej ok :)



    --
    - dr scott - www.scott.w.pl -
  • Gość: radek IP: *.osadanet.pl 24.03.04, 21:28
    bo wiesz, Jankesi mowia, ze od duzego silnika lepszy jest wiekszy... zasadniczo
    sie z nimi zgadzam!!! Zaluje tylko, ze paliffko u nas takie drogie:(
  • dr_scott 24.03.04, 21:23
    stary klamor chyba z 1982 czy 85

    zaskoczyla mnie dynamika silnika. autko jest lekkie wiec silniczek potrafi je
    targać niesamowicie.

    zawieszenie i uklad jezdny pozostawia wiele do zyczenia. ale w koncu auto ma
    swoje lata.

    wspaniale dzialajaca nagrzewnica!! prawdopodobnie elektryczna. potrafi zionąć
    gorącym powietrzem wkrótce po odpaleniu samochodu.

    --
    - dr scott - www.scott.w.pl -
  • Gość: radek IP: *.osadanet.pl 24.03.04, 21:26
    Berlingo 1,9 Diesel, 2 osobowy. Ekonomiczny, jedyny powtarzajacy sie mankament
    to sforznie, te na ktorych "siedza" kolumny- czesto padaly. W jezdzeniu dosyc
    wygodny i niemeczacy. Bardzo dobre lusterka wsteczne, z duzym olem widzenia i
    bardzo pomocne przy manewrach do zadku:)
  • Gość: radek IP: *.osadanet.pl 24.03.04, 21:33
    oszczedny i dychawiczny. Za krotkie siedziska z przodu, nogi bola przy dluzszej
    jezdzie. Kobiecy wynalazek do smigania po zakupy:)
  • Gość: radek IP: *.osadanet.pl 24.03.04, 21:37
    Inter City na drodze:) Top speed kolo 240:) Super zawieszenie, udane polaczenie
    komfortu i sportu. Do tego szesciobiegowa krzynka biegow:) To bylo smaczne
    autko, tak bardzo, ze az go ukradli bylemu szefowi:(
  • dr_scott 24.03.04, 23:15
    cos wspaniałego!

    biegi przy kierownicy, oczywiscie dwusuw. szlo spalic gume!!

    wszelkie dziwne odglosy dochodzace z wszelkich mozliwych elementow pojazdu byly
    skutecznie zagluszone przez potezna tube basową.

    komfort, styl, klasa, dynamika, oszczednosc itp... wszystko niepowtarzalne

    --
    - dr scott - www.scott.w.pl -
  • pendragon_pl 25.03.04, 15:21
    Taaa, Trabant 601S Kombi. Miałem kiedyś takie cuś, żółte z "Kontyngentu 97" :D
    Piski opon nawet na drugim biegu, jezdziłem na bezołowiowej, jakie to było
    piękne wrażenie, kiedy wskazówka licznika przechodziła maksymalną wartość
    120km/h na cyferblacie :)

    Z innej beczki:
    Moja dziewczyna jezdzi Oplem Corsa 1.4i , taka Corsa wydana na stulecie Opla.
    90KM w takim małym autku, istny ogień, przy nawet niepozornym wyglądzie. Czasem
    bywa tak, że niejeden "tuningowiec" swoim podrasowanym bolidem robi wielkie
    oczy, nie mając żadnych szans z, jagby sięwydawało, zwykłą Corsą :-)
    --
    Popatrz! Wyciągam swoją dłoń
    Oto mój pojednania gest.
    ______________________
    Pendragon
  • dr_scott 24.03.04, 23:17
    stara siódemka z rzędową 6-cylindrówką 3,5 litra. automat.

    osiągi marne jak na tak duzy silnik. V max kolo 215km/h

    komfortowy i duuuzy. no i tyl napęd.
    palil swoje.

    --
    - dr scott - www.scott.w.pl -
  • dr_scott 24.03.04, 23:21
    szczerze mowiac to po prostu porażka!! jak kazdy polonez po Borewiczu....

    strasznie mulasty, zerowa dynamika. komfort taki sobie. glosny. malo
    ekonomiczny, bez hamulcow (zwalniacze). zawieszenie beznadziejne, zbyt miekkie,
    kladzie sie na zakretach, nurkuje przy hamo... zwalnieniu.
    zreszta jaki jest polonez kazdy wie :)

    --
    - dr scott - www.scott.w.pl -
  • drcarlos 24.03.04, 23:26
    poldziasy tak mają ;)
  • forman5 24.03.04, 23:35
    Megane--po wymiane poduszek pod stabilizatorem,zero stuków !( klepało jak w
    sieczkarni)
  • forman5 24.03.04, 23:38
    Strach w oczach- !`-Eskort 87 rok z zerwaną śrubą łącząca wahacz z nadwoziem--8
    km jazdy jak z bomba zegarową
  • forman5 24.03.04, 23:40
    Skoda 105---z czterema biegami do tyłu jednym do przodu.Trzeba wypić za
    błędy,przy montażu mechanizmu różnicowego w skrzynii( W 126 p ten numer nie
    przejdzie)
  • dr_scott 25.03.04, 08:20
    forman5 napisał:

    > Skoda 105---z czterema biegami do tyłu jednym do przodu.Trzeba wypić za
    > błędy,przy montażu mechanizmu różnicowego w skrzynii( W 126 p ten numer nie
    > przejdzie)

    chyba miales najszybciej jezdzace do tylu auto na swiecie

    --
    - dr scott - www.scott.w.pl -
  • forman5 25.03.04, 08:26
    dr_scott napisał:

    > forman5 napisał:
    >
    > > Skoda 105---z czterema biegami do tyłu jednym do przodu.Trzeba wypić za
    > > błędy,przy montażu mechanizmu różnicowego w skrzynii( W 126 p ten numer ni
    > e
    > > przejdzie)
    >
    > chyba miales najszybciej jezdzace do tylu auto na swiecie

    Nawet trójkę udało się włączyć,były pracownik wsadził dyfer nie z tej strony.A
    ja nie dopilnowałem.Wystarczyło zerknąć do innej skody tam gdzie reguluje się
    sprzęgło gdzie leży koło talerzowe.
    >
  • dr_scott 25.03.04, 08:31
    forman5 napisał:

    > dr_scott napisał:
    >
    > > forman5 napisał:
    > >
    > > > Skoda 105---z czterema biegami do tyłu jednym do przodu.Trzeba wypić
    > za
    > > > błędy,przy montażu mechanizmu różnicowego w skrzynii( W 126 p ten num
    > er ni
    > > e
    > > > przejdzie)
    > >
    > > chyba miales najszybciej jezdzace do tylu auto na swiecie
    >
    > Nawet trójkę udało się włączyć,były pracownik wsadził dyfer nie z tej
    strony.A
    > ja nie dopilnowałem.Wystarczyło zerknąć do innej skody tam gdzie reguluje się
    > sprzęgło gdzie leży koło talerzowe.
    > >


    znamy juz tą historię :)

    --
    - dr scott - www.scott.w.pl -
  • forman5 25.03.04, 08:34
    Rozbieżny 32 mm ! ! !

    Jazda od krawężnika do krawężnika z prędkośćią góra 20 km/godz.
    Tak wykonał naprawę pewien rzemieślnik na szczęście nie z naszego powiatu.
    Potrzebna była końcówka drążka więc wykręcił z Nissana.Włożył taką która miała
    identyczny skok gwintu ,lecz za długa.(Chyba fiatowska z Sieny czy UNA)
    I tak wykonanie zbieżnośći było niemożliwe,odesłałem to auto z powrotem by
    oddano gałkę.
    Nie oddano ,tylko ucięto by skrócić długość drązka kierowniczego ! !
  • drcarlos 25.03.04, 19:43
    dr_scott napisał:

    > forman5 napisał:
    >
    > > Skoda 105---z czterema biegami do tyłu jednym do przodu.Trzeba wypić za
    > > błędy,przy montażu mechanizmu różnicowego w skrzynii( W 126 p ten numer ni
    > e
    > > przejdzie)
    >
    > chyba miales najszybciej jezdzace do tylu auto na swiecie

    to musialy byc ostre przezycia ;D
  • dr_scott 25.03.04, 08:26
    oczywiscie jako pasażer....

    ten autobus jest chyba niezniszczalny, albo polacy sa mistrzami w ich
    odnawianiu....
    kazdy jechal to wiecie jak jest :)

    www.mujweb.cz/www/machr/Ikarus%20280.jpg


    --
    - dr scott - www.scott.w.pl -
  • forman5 25.03.04, 08:43
    Niemożliwy skręt samochodu o 90 stopni w lewo,w prawo o tyle większy co w lewo
    za mały.

    Gostek jeżdził z tym kilka dni i narzekał że po wymianie drązka(nie u mnie ! !)
    nie umie wjechać do bramy garażu.
    Błąd tkwił o obróceniu go 180 stopni przez samego właściciela który sam go
    wymieniał !
  • forman5 25.03.04, 08:47
    Z kątem pochylenia koła + 5 stopni !

    Gostek kupił nowe górne wahacze i sam założył, w sklepie sprzedawca wcisnął mu
    jeden z nowszej wersji o zmienionej długośći.
  • forman5 25.03.04, 08:52
    Jeżeli was nudzą moje kuriozalne przypadki to mogę przestać !
    Wy tu o ekstra brykach a ja wyciągam swoje doświadczenia ze starych
    rozklekotanych hebli !
  • dr_scott 25.03.04, 11:46
    forman5 napisał:

    > Jeżeli was nudzą moje kuriozalne przypadki to mogę przestać !
    > Wy tu o ekstra brykach a ja wyciągam swoje doświadczenia ze starych
    > rozklekotanych hebli !


    hahaha. jakie xtra furki!
    pisz pisz. jest ok :)

    --
    - dr scott - www.scott.w.pl -
  • drcarlos 25.03.04, 19:45
    maluchem to chyba kożdy jechoł ;)
  • dr_scott 25.03.04, 21:46
    drcarlos napisał:

    > maluchem to chyba kożdy jechoł ;)

    nie tak dawno mialem przyjemnosc przejechac sie malcem :)
    to byl ten starszy model, chrom zderzaki, licznik do 130....

    piekna sprawa, swietne autko! ma cos w sobie :)
    choc ledwie sie tam pomiescilem, bylo ekstra. zawsze chetnie malaczem sie karne.

    oczywiscie na dluzsza mete jest to meczace. ale skoczyc po klucze do garazu w
    sam raz :)


    --
    - dr scott - www.scott.w.pl -
  • drcarlos 25.03.04, 23:13
    dr_scott napisał:

    > drcarlos napisał:
    >
    > > maluchem to chyba kożdy jechoł ;)
    >
    > nie tak dawno mialem przyjemnosc przejechac sie malcem :)
    > to byl ten starszy model, chrom zderzaki, licznik do 130....
    >
    > piekna sprawa, swietne autko! ma cos w sobie :)
    > choc ledwie sie tam pomiescilem, bylo ekstra. zawsze chetnie malaczem sie
    karne
    > .
    >
    > oczywiscie na dluzsza mete jest to meczace. ale skoczyc po klucze do garazu w
    > sam raz :)

    ten wiater we włosach... ;) okragle blaty (a wlasciwie ino jedyn ;P)
    taaaa.......
  • forman5 26.03.04, 22:52
    Fiat 125p poj 1300 ccm z dzwignią zmiany biegów przy kierownicy.
  • dr_scott 26.03.04, 23:02
    forman5 napisał:

    > Fiat 125p poj 1300 ccm z dzwignią zmiany biegów przy kierownicy.

    aaaaaaaaaaaajjj!! KLASA!
    kumpel ma takiego!
    mialem okazje jechac jako pasazer.
    niesamowita sprawa :)

    --
    - dr scott - www.scott.w.pl -
  • forman5 29.03.04, 17:33
    dr_scott napisał:


    >
    > aaaaaaaaaaaajjj!! KLASA!
    > kumpel ma takiego!
    > mialem okazje jechac jako pasazer.
    > niesamowita sprawa :)

    Wartburgiem kiedyś manewrowałem z biegami przy kierownicy,były kłopoty z
    wstecznym !
    >
  • lena.a 18.08.05, 19:03
    Wartburg combi - takiego kiedyś mieliśmy. Ech... to była bryka i ile mijesca z
    tyłu - mały pokoik ;). Biegi przy kierownicy, żadnych problemów ... tylko ta
    wolnobieżka, była przyczyną drobnej stłuczki zimą. Ale ogólnie miłe
    wspomnienia.:)
  • forman5 27.03.04, 08:05
    Zastava 750.(licenja fiata)
    Pamięta ktos ten samochodzik ?
    A może z silnikiem 500 ccm,takim jak w maluchu ?




  • dr_scott 27.03.04, 21:10
    forman5 napisał:

    > Zastava 750.(licenja fiata)
    > Pamięta ktos ten samochodzik ?
    > A może z silnikiem 500 ccm,takim jak w maluchu ?
    >
    >
    >
    >

    ojciec miał taka zastave :)
    pamietam, fajna furka była :)
    --
    - dr scott - www.scott.w.pl -
  • forman5 27.03.04, 21:05
    Fiat 1500--nie mylić z 125p.Właśnie z tego modelu Polska wybrała silnik do
    nadwozia 125 p przy kupnie licencji.
    A oryginalny włoski 125 miał inny silnik z wałkiem rozrządu w głowicy i mocy
    blisko 100 KM !
  • drcarlos 27.03.04, 21:10
    forman5 napisał:

    > Fiat 1500--nie mylić z 125p.Właśnie z tego modelu Polska wybrała silnik do
    > nadwozia 125 p przy kupnie licencji.
    > A oryginalny włoski 125 miał inny silnik z wałkiem rozrządu w głowicy i mocy
    > blisko 100 KM !

    mioł tez kwadratowe swiatła i bak po prawej stronie... byly tez 1,6 DOHC
    ok.100konikow... precyzja i niezawodnosc... czego nie mozna powiedziec o
    polskich wersjach...
  • dr_scott 27.03.04, 21:13
    forman5 napisał:

    > Fiat 1500--nie mylić z 125p.Właśnie z tego modelu Polska wybrała silnik do
    > nadwozia 125 p przy kupnie licencji.
    > A oryginalny włoski 125 miał inny silnik z wałkiem rozrządu w głowicy i mocy
    > blisko 100 KM !

    włoski 125 miał silnik z dwoma wałkami rozrządu w głowicy, o pojemnosci 1600
    ccm i mocy 98 KM. 5 podpór wału, nie 3 jak w polskich silnikach....
    fajne te silniki :))))

    --
    - dr scott - www.scott.w.pl -
  • drcarlos 27.03.04, 21:17
    dr_scott napisał:

    > włoski 125 miał silnik z dwoma wałkami rozrządu w głowicy, o pojemnosci 1600
    > ccm i mocy 98 KM. 5 podpór wału, nie 3 jak w polskich silnikach....
    > fajne te silniki :))))

    i nie tylko :)
  • forman5 29.03.04, 17:30
    dr_scott napisał:


    >
    > włoski 125 miał silnik z dwoma wałkami rozrządu w głowicy, o pojemnosci 1600
    > ccm i mocy 98 KM. 5 podpór wału, nie 3 jak w polskich silnikach....
    > fajne te silniki :))))

    Taka jest prawda ! zapomniałem zupełnie napisać o dwóch walkach --tak
    było ,szkoda tego silnika --że nie kupili licencji.
    Na bazie 125 powstał silnik Poldka,jaki jest wszyscy wiedzą !
    A na bazie silnika Poldka powstał silnik 1600,a póżniej jeszcze wtrysk mu
    założyli.

    >
  • forman5 01.04.04, 09:13
    forman5 napisał:

    > Fiat 1500--nie mylić z 125p.Właśnie z tego modelu Polska wybrała silnik do
    > nadwozia 125 p przy kupnie licencji.
    > A oryginalny włoski 125 miał inny silnik z wałkiem rozrządu w głowicy i mocy
    > blisko 100 KM



    auto.gazeta.pl/wysokieobroty/1,49502,1997628.html!
  • d_aga 27.03.04, 21:19
    Skoda felicja (combi) - była super, jak była nowa w 1996 r. A teraz....ech..i
    żadnej nadziei na coś nowego...
  • drcarlos 27.03.04, 21:33
    d_aga napisała:

    > Skoda felicja (combi) - była super, jak była nowa w 1996 r. A teraz....ech..i
    > żadnej nadziei na coś nowego...

    bo o auto dbac trzeba... Forman znawca skodiczek na pewno cos poradzi! ;)
  • d_aga 28.03.04, 13:21
    Moje auta nie są do pieszczenia. One sa srodkiem, bez którego mój mąz nie może
    wykonywac swojego zawodu. Totez i autka u nas się szybko eksploatują....
  • drcarlos 28.03.04, 13:24
    d_aga napisała:

    > Moje auta nie są do pieszczenia. One sa srodkiem, bez którego mój mąz nie
    może
    > wykonywac swojego zawodu. Totez i autka u nas się szybko eksploatują....

    zrozumiałe.... auta sa do jezdzenia... chyba ze ktos je kolekcjonuje ;)
    ale wazna jest tez niezawodnosc i prostota wykonania :P
    zawsze mozna samemu cos porobic....
  • forman5 29.03.04, 17:23
    d_aga napisała:

    > Skoda felicja (combi) - była super, jak była nowa w 1996 r. A teraz....ech..i
    > żadnej nadziei na coś nowego...

    A wiesz że mam jej starszą siostrę o 2 lata i dalej jest SUPER !
  • forman5 29.03.04, 17:38
    Woziłem się kiedyś egzemplarzem który miał wyjechać na wystawę Moto w
    Poznaniu.Wszystkie elementy świeżo chromowane,blachy malowane na biało, środek
    po wymianie tapicerki itd.
    Ustawiałem koła po remoncie zawieszenia tuż przed podróżą do Poznania !
  • dr_scott 01.04.04, 11:28
    forman5 napisał:

    > Woziłem się kiedyś egzemplarzem który miał wyjechać na wystawę Moto w
    > Poznaniu.Wszystkie elementy świeżo chromowane,blachy malowane na biało,
    środek
    > po wymianie tapicerki itd.
    > Ustawiałem koła po remoncie zawieszenia tuż przed podróżą do Poznania !

    pomyslalbym ze to zart, ale nie pisales tego dzisiaj... :)

    normalnie berety z głów.


    --
    - dr scott - www.scott.w.pl -
  • drcarlos 01.04.04, 15:47
    dr_scott napisał:

    > forman5 napisał:
    >
    > > Woziłem się kiedyś egzemplarzem który miał wyjechać na wystawę Moto w
    > > Poznaniu.Wszystkie elementy świeżo chromowane,blachy malowane na biało,
    > środek
    > > po wymianie tapicerki itd.
    > > Ustawiałem koła po remoncie zawieszenia tuż przed podróżą do Poznania !
    >
    > pomyslalbym ze to zart, ale nie pisales tego dzisiaj... :)
    >
    > normalnie berety z głów.

    chciałbym sie taką karnąć.....
  • forman5 29.03.04, 17:40
    Biegi przy kierownicy,silnik dwusuwowy.
    Palił na strzał !
  • dr_scott 01.04.04, 11:29
    forman5 napisał:

    > Biegi przy kierownicy,silnik dwusuwowy.
    > Palił na strzał !

    dokladnie!!
    te modele palily na ryske! zaplon na tyrystorze tam byl zdaje sie.

    palil na ryzke dopoki nie stracil kompresji :(


    --
    - dr scott - www.scott.w.pl -
  • forman5 29.03.04, 17:41
    To już nie to co wyżej.
    Ale czuć w nim silnik VW !
  • dr_scott 01.04.04, 11:30
    forman5 napisał:

    > To już nie to co wyżej.
    > Ale czuć w nim silnik VW !

    dokladnie.... ale to juz nie trampacz... nie ma jak dwusuw

    --
    - dr scott - www.scott.w.pl -
  • drcarlos 01.04.04, 15:46
    dr_scott napisał:

    > forman5 napisał:
    >
    > > To już nie to co wyżej.
    > > Ale czuć w nim silnik VW !
    >
    > dokladnie.... ale to juz nie trampacz... nie ma jak dwusuw

    chodzi jak przecinak ;)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka