Dodaj do ulubionych

Wycieczki koleją

IP: *.wbp.zabrze.pl 26.09.01, 13:34
Wiecie... lubie podrozowac koleją, a z TG można zrobić
parę ciekawych wypadow.
Polecam oczywiscie wyprawe Waskotorowka (tylko czy w
przyszlym sezonie bedzie jeszcze jezdzic?) w strone
Siemianowic. Mozna, z calkiem wygodnej jazdy zobaczyc
duzy kawal GOPu i to takie miejsca ktore z GOPem sie
nie kojarza. Bo kto by pomyslal ze w GOPie sa
rezerwaty przyrody??? :-)
Druga trasa jaka polecam to wyprawa w kierunku na
Opole. Wioski, miasteczka, lasy, rzeki etc. etc.
Mozna wysiasc np. w Borowianach i pojsc na grzyby.
Mozna skoczyc do Opola i zobaczyc jak wyglada miasto z
porzadnie odnowiona starowka. I oczywiscie to co
uwazam za najwartosciowsze: mozna zobaczyc inny
kawalek Gornego Slaska!

Polecam i pozdrawiam
L.
  • jplgazeta 27.09.01, 12:00
    JAK CI PODOBA ,WYCIECZKI WĄSKORUWKĄ?????
  • babczyk 05.07.03, 22:50
    nie jechałem ,ale sądzę ze tak jak w Bieszczadach
  • Gość: Emma IP: *.pppool.de 28.10.01, 09:00
    Brzmi to romantycznie. Zaraz przypomnialy mi sie "mlode lata", gdzie przez 5 lat
    jezdzilam pociagiem do szkoly i w Tarnowskich Gorach musialam sie przesiadac. To
    byly czasy!
  • Gość: loggy IP: *.wbp.zabrze.pl 29.10.01, 08:49
    "watek romantyczny" tez byl ;-)
    L.
  • Gość: loggy IP: *.pik / *.wbp.zabrze.pl 30.09.02, 10:43
    Forman - powoziles osobowki?
    I w ogole czy mozesz mi wytlumaczyc niektore zawilosci
    kolejowe?
    L.
  • Gość: Forman IP: 2.3.STABLE* 30.09.02, 12:02
    Było to ok 15 lat temu ale widzę że tabor jest ten sam.
    Sieć 3000v pr.stały,
    SHP-czuwak dla maszynisty,guzik który musi wcisnąć jak nie zareaguje w ciągu 5
    sek pociąg się zatrzymuje(znajduje co 1km elektromagnes przy torze)
    Sygnalizacja samoczynna semafory malowane na kolor inny niż czerwono-biały
    polega na np,wjeżdzasz na zielony(najw.dozwolona) po przejeżdzie robi się
    czerwony,gdy wjeżdzsz na drugi zielony,na 1szym robi się pomarańczowy(synał
    ten pojedynczy lub gdy palą się dwa na1 semaforze GÓRNY informuje że następny
    jest stój),wjeżdzasz na 3ci pierwszy pokazuje zielony.
    Sygalizatory biało-czerwone są wjazdowe,sterowane przez człowieka mogą być
    półsamoczynne.
    W razie szkodzenia(wyswietla zawsze stój)


    takiego nie wolno ci przejechać bez zgody dyżurnego ruchu,możesz przez
    radio go wywołać lub wcześniej dostajesz rozkaz szczególny o przejeżdzie przez
    czerwony sygnał(z min.prędk.)na piśmie.Sprawa nie jest uregulowana gdy poda ci
    przez radio jedż a dojdzie do wypadku.Maszynista(mechanik) ma rozkład jazdyz
    dokł. do 0.5min naszlaku.Jest w nim rodzaj loka,rodzaj,ciężar pociągu,prędk na
    danym odciku,nr pociągu,oraz Wykaz Ostrzeżeń Stałych na szlaku np.km15,6 do
    16,6 pręd 30km/godz wiesz że sypiący się wiadukt.Maszynista musi znać szlak
    nie może jak kierowca jechać 1szy raz.Tym bardziej że jeżdża sami np.z Krakowa
    do Świnoujścia.W loku(EU07,ET22)nie ma kibla,tojest problem może w tych
    nowszych EP09 są.Jak jedziesz sam,znasz szlak w dogodnym miejscu idziesz do
    maszynowni za sprężarkę się wylać(jak jedziesz ICkiem to postój po 3 godz.Na
    razie tyle ---będę to uzupełniał.
  • Gość: loggy IP: *.pik / *.wbp.zabrze.pl 30.09.02, 12:54
    Slyszalem ze maszynisci maja dosyc ostre testy lekarskie
    szczegolnie okulistyczne! Czy to prawda?
    L.
  • yasny 30.09.02, 16:04
    rzeczywiscie, wlasnie przez badania wzroku moj ojciec swego czasu nie mogl
    zaczac pracy na kolei
  • Gość: Forman IP: 2.3.STABLE* 30.09.02, 23:00
    Od 15 lat badania mogły ulec zaostrzeniu.Ale wtedy też były dość
    ostre,szczególnie psychotechniczne tak czy inaczej musisz miec nie spaczoną
    psychikę i końskie zdrowie.Wpierw zaczynałeś od pomocnika(chłop do roboty) od
    towarówek.Parę lat po tym, egzamin na samodzielnego też na towarowe.Już wtedy
    jeżdziło się pojedynczo.Jak ktoś zachorował dawali cię na najgorszego trupa na
    osobówki na krótkie linie(takie co do W-wy mogą nie dojechać) ale miałeś mniej
    godzin to mniej kasy.Jak dobrze robiłeś to starsi mogli cię wziąść na
    pasażery,ale jak cię nie lubili(mieli układy) toś szarpał 4000tys ton
    ET41Dolną Odrę(elektrownia).Jak robiłem loki Gliwickie miały ekspres Chemik
    doW-wy tam nocleg i powrót,ale przez Koluszki.Jak był wypadek i 2 tory były
    zablokowane puszczono Górnika CMKą który przybył 1 1/2 godz przed czasem do
    Katowic.Wtedy od nowego rozkładu wszystkie Ekspresy szły CMKą i W-wka mając
    szybsze loki zabrały Gliwicom ten pociąg.Dziś Ex,IC,EC obsługuje W-wka i
    trochę Kraków.Gliwice już nie istnieją ludzie przeszli do Katowic(kiedyś nie
    mieli pasażerów) i do T.Gór.Dziś na W-wkę muszą być maszyny zdolne do
    prędk.160km/godz-Pafawag wyprodukował paręEU11 nowoczesne,licencyjne do 250km
    jeżdziły trochę na PKP ale kasy nie było to poszły do Włoch.Część tych loków
    mogły pracować w Niemczech(15000 V) nie zmieniając loka na granicy-
    tzw.dwusystemowe.Obecnych EP09 nie znam (160km/g) ale ponoć nie wytrzymują
    łożyska i lubią defektować.Jest to lok.-połączenieEU07+ET22 i wyszło cudo
    która każda jest inna(różne usterki,inne części).Jak was to nudzi to przestanę.
  • Gość: loggy IP: *.pik / *.wbp.zabrze.pl 01.10.02, 08:16
    Dawaj dalej!
    A po co sa takie niebieskie swiatla na dole kolo torow?
    To tez jakies semafory?
    L.
  • Gość: Forman IP: 2.3.STABLE* 01.10.02, 09:50
    Niebieskie światło i białe to sygnały dla przetoku tzn.to poruszania się w
    obrębie stacji ustawianiu składów,wyjazd loka do szopy(lokomotywowni)
    itp.Niebieskie-stój,białe-jedż.Oprócz tego są jeszcze tarcze ostrzegawcze
    przed symaforem wjazdowym(czerwono-białym),wyglądają jak semafor malowanie
    jest szare.Mechanik już wie wcześniej co będzie się palić na semaforze.Dwa
    sygnały białe na tarczy oznacza stój na semaforze inne mówią z jaką prędk.
    może wyjeżdzać zza semafora.Kombinacja 2 sygnałow na semaforze np.jeden
    migający,drugi ciągły to wskazówka z jaką prędkością dozw.wyjeżdzać i co dalej
    cię czeka.Jeśli palą się dwa na raz to górny zawsze mówi co będzie na
    następnym.Wracając do pracy na loku to każdy musi przejść warsztat robić przy
    maszynach,przechodząc wszystkie wydziały.Loki elektryczne przetwarzają 3000V
    na 110V do pracy reszty urządzeń(silniki trakcyjne 3000V}.Mają też akumulatory
    110V do napędu sprężarki by podnieść pantograf gdy lok stoi w krzakach.Jest
    zabezpieczenie przed Wys.Napięciem--nie można wejść do szafy W.N gdy patyk
    (pantograf) jest w górze(wyłączniki szybkie,zamki szafy).Pomyłka z wczoraj
    PAFAWAG kupili Włosi-nie licencja.LOki ET21 to licencja radziecka mało ich
    zostało.(lata50te) EU06 angielski lok(kilka sztuk Kraków)EU07 licencja06-
    .Vmaks.125km/godz.EP08 to samo co poprzednie dwa z przyst, do
    prędk.140km/godz.SA to maszyny z lat60tych.
  • Gość: loggy IP: *.pik / *.wbp.zabrze.pl 01.10.02, 10:16
    Rozumiem ze najgorsze dla maszynisty sa trasy na
    lokalnych osobowkach.
    A co jest jak nie ma pradu! Czy takie osobowki maja
    jakies akumulatory czy jak ktos "pozyczy" trakcje to po
    prostu stoja.
    I jak to bylo z tym pociagiem co to go w zime zasypalo
    pod Czestochowa? Nie mieli radia? Przeciez maszynista ma
    radio.
    L.
  • Gość: Forman IP: 2.4.STABLE* 02.10.02, 20:55
    Prądu nie powinno braknąć.Raz w Katowicach mi brakło, było to na stacji z
    Łodzią osobową- pociąg stał 15 min zapowiedzieli spóźnienie myśmy mieli stój i
    tyle.Było to wcześniej zaplanowane bo diesli nie było w pogotowiu.
    W Herbach stał pociąg zZakopanego do Gdyni wyj ok.22 godz.Maszynista odmówił
    służby po 19 godz pracy i słusznie.Godz22 to już 2 godz pracy(nikt za niego
    nie uruchomi loka,musi nabić powietrze, podjechać, zrobićPRÓBĘ HAMULCÓW
    pociągu)wiedział jaka jest pogoda,nie wiedział jak długo jeszcze pojedzie(może
    dalsze 20godz).Zawiniła dyrekcja-PKP.Na pewno trąbił przez radio-do
    najbliższego dyżurnego,na pewno go zwodzili od Katowic.Tylko znowu problem-
    skąd mechanik z Krakowa,gorzej jak lok był z Gdynii.Najbliższa szopa to
    Częstochowa i stąd PKP wziąść"skoczka" lub2ch na ten pociąg.Była to sytuacja
    nadzwyczajna a nie czekać aż zKrakowa przyjedzie(czym??)maszynista.Raczej obcy
    nie jeżdżą nie swoimi lokami.Tylko że Herby nie leżą przy super szosie to i
    nie mieli go czym przywieżć.Maszynista tego pociągu mógł skład dociągnąć do
    Częstochowy(chyba że zaspy sięgały 2m).Gdyby pociąg się wykoleił winnym byłby
    maszynista bo przekroczył czas pracy i nie ma odwołania że zima.BĘDZIE JEGO
    WINA!Wracając do pierwszego tematu do Łodzi przyjechałem planowo.(od
    częstochowy był dość lużny rozkład}.
  • Gość: MS IP: *.gwarant.bytom.pl 11.10.02, 19:43
    Gość portalu: loggy napisał(a):

    > I w ogole czy mozesz mi wytlumaczyc niektore zawilosci
    > kolejowe?

    Polecam stronę www.kolej.pl/~rbach/
    Tam jest dokładnie wszystko co moze Cię interesować.

    Pozdr.
    Mariusz
    #Górnośląskie Koleje Waskotorowe#
  • Gość: Forman IP: 2.4.STABLE* 03.10.02, 07:55
    Wczoraj podałem ze był to pociąg do Gdyni,mógł to być również do Olsztyna
    napewno z Zakopanego.(wyjeżdza ok 19-20tej).Gdy do Olsztyna to jechał p.Kraków
    i tam dyrektorzy powinni pomyśleć o sytuacji-może nie sypało aż tak?Jak
    pracowałem to w połowie trasy w niektórych pociągach zmieniano loka
    np.Świnoujście-Przemyśl we WRocławiu.Dziś tę trasę dyma 1 człowiek 1nym lokiem-
    -oszczędności.
    W Świnoujściu czekając na otwarcie przejazdu widziałem w/wym.pociąg z lokiem
    krakowskim.
  • Gość: loggy IP: *.pik / *.wbp.zabrze.pl 04.10.02, 09:59
    Oki! W naszym kaciku 100 pytan do eksperta czas na...
    zwrotnice.

    Otoz kolo zwrotnicy znajduja sie (czasami?) takie czarne
    kostki z bialymi symbolami - kolko, prostokat, strzalka
    w lewo-gora, strzalka w prawo-gora, kolko podzielone
    czarnym paskiem przez srodek.
    Taka kostka swieci w nocy i prawdopodobnie obrazuje stan
    zwrotnicy. Czy specjalista moze rozszyfrowac co znacza
    te symbole, jak sie to czyta i dla kogo to informacja?
    L.
  • Gość: Forman IP: 2.4.STABLE* 04.10.02, 10:30
    Ekspertem nie jestem 15 lat temu zakończyłem przygodę z PKP.Strzałki pokazują
    w którą stronę rozjazd jest otwarty.Są to oznaczenia dla nastawni,nas raczej
    nie obchodzą my mamy znaki i sygnały.Owszem na kursach było to
    omawiane.SZczegółów już niestety nie pamiętam.Dla maszynisty miewiele dają bo
    póżno są zauważalne.Więcej pamiętam z trakcji.W loku el.masz kierownicę jak w
    Starze.Jest to nastawnik jazdy -jest 36pozycji prądowych.Pierwszych
    kilkanaście jazda w układzie szeregowym--ruszanie z miejsca pobór prądu jest
    największy w zależności od ciężaru pociągu następnie jazda szeregowo-
    równoległa nabieranie stałej dozw. prędkości no i jazda w układzie równoległym
    (jak 5ka w aucie bez gazu) najmniejszy pobór prądu.Nabierzesz prędkości jest z
    góry czy płasko dajesz zero(luz), czasem musisz jechać bezprądowo jak znaki
    ostrzegają.Stare niemieckie lokiEU04 miały liczniki zużycia prądu,te
    póżniejsze już nie.Może EP09 mają nie wiem.Gliwice jednostek(żółtków) nie
    miały więc nie jeżdziłem.LOK obojętnie czy el. czy diesel ma tyle silników
    trakcyjnych ile osi.np,ET22 6osi=6silników, EU07-4osie=4silniki.reszta póżniej.
  • Gość: loggy IP: *.pik / *.wbp.zabrze.pl 04.10.02, 11:22
    Czy to prawda ze podczas hamowania loki elektryczne
    pracuja jak generatory i po porstu oddaja prad spowrotem
    w trakcje?
    L.
  • Gość: Forman IP: 2.4.STABLE* 06.10.02, 23:06
    W tym czasie co pracowałem to tak nie było.Musieliśmy znać Obwód główny i
    obwody pomocnicze loka.Być może EP 09(w co wątpię) może EU11 ewEU43(loki
    SIEMENSA zrobione w Włoskim Pafawagu).Napisałem że w nastawniku jazdy jest 36
    pocycji(tylko ET 21) w EU 06 i07 ponad 40.Loki EU 11 mają już komputery
    pokładowe,jest to nowoczesny elektrowóz.Ozn.loków;
    E-elektrowóz
    T-towarowy
    U-uniwersalny
    P-pasażerski
    Z nowinek EP09 wiem z netu że oprócz hamulca pneumatycznego zastosowano
    elektrodynamiczny i urządzenie p.poślizgowe też elektrodynamiczne(w tamtych
    lokach pneumatyczne---piasek nadmuchiwany pod obręcze kół), nowszej generacji
    opory rozruchowe,wygodniejsze kabiny obsługi.Nie jest to udany lok -duża
    awaryjność.EP 08 to samo co EU 06 EU 07 zmieniono przełożenie przekładni
    głównej co miało zwiększyć prędkość --ma je W-wka malowane na różowo
    (przezwisko świnia).
  • Gość: MS IP: *.gwarant.bytom.pl 11.10.02, 20:02
    Gość portalu: Forman napisał(a):

    LOK obojętnie czy el. czy diesel ma tyle silników
    > trakcyjnych ile osi.np,ET22 6osi=6silników, EU07-4osie=4silniki.reszta
    póżniej.

    Nie do końca prawda w odniesieniu do loków spalinowych. A te które mają
    przekładnię mechaniczną (SM02, SM03 waskotorowe WLs 40, 50, 150, 180) czy
    hydrauliczną (3 szt.SM25, waskotorowa Lxd2)? Silniki trakcyjne posiadają tylko
    loki z przekładnią elektryczną.

    Pozdr.
    Mariusz
    #Górnośląskie Koleje Wąskotorowe#
  • Gość: loggy IP: *.pik / *.wbp.zabrze.pl 07.10.02, 13:29
    Apropos pijanych droznikow w Bielsku.
    Zdazylo Ci sie przejechac auto lub czlowieka?
    A moze znasz takie przypadki? Mysle ze maszynista nie ma
    szans zahamowac jesli zauwazy kogos na torach!
    Jak wygladaja formalnosci w takim przypadku i czy
    maszynista trafia potem do psychologa?
    L.
  • Gość: Forman IP: 2.4.STABLE* 07.10.02, 14:08
    Mój starszy który mnie uczył jazdy po egzaminach z przykrością stwierdził że
    zabił -----------8 osób.I nie było szans byś skład zatrzymał,stosujesz nagłe
    hamowanie ,ale droga ham. zależy od ciężaru i prędkości.Różna od 300m do
    1,5km.Miałem podobną sytuację na zakręcie przy szopie w Katowicach,wjazdowy na
    dworzec miał Stój wiedząc o tym wcześniej z tarcz, skład się toczył ok 25km/g
    facet wskakuje zza winkla było to 300m więc nagłe ham.Skład lekki ok.600 ton
    to była szansa wyhamować i facio widząc że pociąg z aż piszczy uciekł w
    krzaki.Było ciemno i myślał że skład zapierdziela.Pociąg był z Legnicy do
    Katowic to w Katowicach się mną zajęli.(kierownik musiał pisać o nagłym ham.
    bo ludziom walizki spadły z półek).Pierwsze alkohol--próbnik
    (balon),dokumentacja no i raport z opisem zdarzenia.To prawda że po
    przejechaniu człowieka idzie się na 14 dni dodatkowego urlopu potym spotkanie
    z psychologiem(tak było).Ja tylko krowę przejechałem pod Strzelcami Opolskimi
    no i pełno dzikich gołębi i co ciekawe ani jednej kawki czy wrony(w porę
    uciekają)
  • Gość: RysiekD IP: *.lerid.com.pl 11.10.02, 13:18
    Gość portalu: Forman napisał(a):

    > Ja tylko krowę przejechałem pod Strzelcami Opolskimi
    > no i pełno dzikich gołębi i co ciekawe ani jednej kawki czy wrony(w porę
    > uciekają)


    A jak później wyglądała krowa? dużo było krwi? flaki wyszły na wierzch? może ją
    rozcięło na pół? wyszły jej oczy na wierzch? a jak wyglądał pociąg? był cały
    przód zakrwawiony? to tyle pytań na temat mięsa. A przy jakiej prędkości się to
    stało? Co maszynista musi zrobić po przejechaniu takiej krowy? Czy musi to
    wogóle zgłosić?
  • yasny 11.10.02, 13:45
    a co panie wojtacha ? tansze miesko a potem ja takie mielone spod lokomotywy
    bede jadl ?
  • yasny 17.10.02, 23:41
    a jaki jest rekord ? 8 osob to duzo, moze ktos jest jeszcze wiekszym pechowcem ?
  • Gość: Forman IP: proxy 11.10.02, 09:30
    www.kolej.pasjo.net.pl/~jareks/pekape/htmls/eu07.htm

    Dla miłośników kolei polecam tę stronę--w niej jest EU07-123. Z byłych
    Gliwickich loków spod EU07--021,085,086,096,097,123,177,227,327,364
  • Gość: Forman IP: proxy 11.10.02, 12:15
    W czasie mojej 5 letniej pracy oprócz samobójców nie bylo wypadków czy
    katastrof z udziałem naszych maszyn.A bylo ich sporo ok.200elektrowozów i 100
    diesli.Owszem przekroczenia skrajni,wypadnięcie z toru wagonu czy osi loka.
    ŚW.Katarzyna miała nas w opiece.Roboty było-- węgiel z kopalń
    Gliwickich,Zabrskich,Rudzkich,Bytomskich część Rybnickich myśmy
    ciągnęli.Pamiętam wykolejenie w Sosnowcu naszej maszyny (ET21) gdzie spadły z
    platform samochody "Dacia".
  • yasny 11.10.02, 13:55
    czy te "przegubowe" (ET40 - nie jestem pewny oznaczenia) sa duzo mocniejsze od
    np. ET22 ?
  • Gość: MS IP: *.gwarant.bytom.pl 11.10.02, 19:39
    yasny napisał:

    > czy te "przegubowe" (ET40 - nie jestem pewny oznaczenia) sa duzo mocniejsze
    od
    > np. ET22 ?

    ET22- moc ciągła 3000KW
    ET40- 4064KW (lok. dwuczłonowa prod. czeskiej a właściwie
    czechosłowackiej, Zakłady im. Lenina obecnie Skoda Pilzno))
    ET41- 4000KW (dwuczłonowa, prod. H.Cegielski Poznań)
    ET42- 4480KW (dwuczłonowa, prod. Zakład Budowy Lok. Elektr. w
    Nowoczerkasku (były ZSRR), najsilniejsza lokomotywa polskich szlaków i podobno
    najbardziej niezawodna)

    Pozdr.
    Mariusz
  • Gość: Forman IP: proxy 13.10.02, 12:36
    A co powiecie o lekkich autobusach szynowych zamiast ciężkich 400tonowych
    pociągach które wożą niekiedy kilkanaście lub kilkadziesiąt osób.PKP wolą
    zamknąć linię niż rozważyć jej współwłasność np.z samorządem.Podobno w
    Zachodniopomorkim sprzedano niektóre linie Niemcom czy Duńczykom, od nowego
    rozkładu mają jeżdzić pod innym szyldem niż PKP.
  • yasny 13.10.02, 12:42
    ciekawa rzecz, rzeczywiscie - czasem widac dwuskladowa pusciutka jednostke,
    pasazerow mozna policzyc na palcach
    no i oczywiscie najwazniejsza sprawa - ktos musi zainwestowac, mniej wazne pod
    jakim szyldem beda jezdzic
  • Gość: loggy IP: *.pik / *.wbp.zabrze.pl 15.10.02, 08:20
    Popieram!
  • Gość: Forman IP: proxy 17.10.02, 12:02
    Sorry że tak póżno odpowiadam o tej krowie.Każda lokomotywa na zgarniacze,więc
    całego osobnika nie rozjedziesz zawsze kończyny(u człowieka) bo zgarniacz
    częsć odrzuca na bok.Są to szczątki porozrzucane po pareset metrów.O krowie
    nic nie piszesz,chyba że właściciel będzie się sądził z PKP(zawsze przegra).Po
    miesiącu lok stał na rewizji w warsztacie dniówkę,to lato było więc trochę
    cuchnęło ludzie robotę zrobili .Nie było przesiadywania,pogaduszek obok tego
    loka,każdy spierdzielał jak najdalej.
  • Gość: Forman IP: proxy 18.10.02, 07:26
    Ludzie niechętnie o tym mówią-więc nie wiem.Trzeba długo jeżdzić,ja jeżdziłem
    4 lata w latach 80tych.Może u nas w T.Górach ktoś więcej zaliczył.Mają
    jednostki osobowe,dużo ET22.
  • Gość: loggy IP: *.pik / *.wbp.zabrze.pl 18.10.02, 10:37
    Jaka waszym zdaniem bylaby korzystna reforma PKP tak by
    nie trzeba bylo do tego doplacac?
    L.
  • Gość: Forman IP: proxy 18.10.02, 12:01
    Wszędzie państwo dopłaca do kolei,chodzi o ile?U nas już zamyka się linie mało
    uczęszczane zostawiając magistrale.Podstawa to redukcja administracji,kontrola
    płac zarządów i dyrekcji,współfinansowanie przewozów lokalnych przez gminy(już
    to się wprowadza) wprowadzenie lekkiego taboru osobowego tzw. autobusy(Czechy)
    szynowe,sprzedaż (komu?)zbędnego taboru.Trzeba zainwestować (kredyt)w stacje
    za i wyładunkowe przy granicy dla TIRów np z Niemiec na wschód.Stworzyć
    pociągi sypialne dla tych kierowców,którym TIR jedzie koleją,założyć liczniki
    zużycia energi na lokach,negocjować(z kim?)ceny prądu z dystrybutorem,część
    lini sprzedać innym przewożnikom,uszczelnić system sprzedaży biletów w
    pociągu,zmiana taboru(za co?) na energooszczędny,pozbyć się nieruchomości
    które kolej posiada bez liku.TYLKO JAK TO ZROBIĆ?
    P łać
    K konduktorowi
    P połowę-----------taki był 3 dni temu reportaż w TVN.
  • Gość: loggy IP: *.pik / *.wbp.zabrze.pl 18.10.02, 12:23
    A nie lepiej zostawic infrastrukture naziemna
    (zasialnie, szyny, stacje itd.) i dzierzawic prywatnym
    przewoznikom?
    Ponadto zarabiac na swiadczeniu uslug
    telekomunikacyjnych. Wszak kolej swoja siecia
    telefoniczna oplata caly kraj! Zmodernizowac i bedzie ok!

    L.
  • Gość: Forman IP: proxy 25.10.02, 08:37
    Od nowego rozkładu jazdy 14.12 nie należy się spodziewać powrotu całorocznych
    pociągów do Gdynii z naszego miasta.Z prasy wiadomo że dalej będą jeżdzić
    p.Częstochowę i dodatkowo Łódż z pominięciem Zduńskiej Woli Karsznice.
  • Gość: loggy IP: *.pik / *.wbp.zabrze.pl 25.10.02, 10:06
    A jak z polaczeniami lokalnymi? Jakies beda likwidowane?
    L.
  • Gość: Forman IP: proxy 25.10.02, 12:07
    O tych zmianach dowiedzialem się z łódzkiej GW co do Śląska to nie wiem nic
    poza tym że chciano zamknąć linię Żywiec-Sucha Beskidzka ale to nie przeszło
    bo samorządy ruszyły kieszenią.A propo kursuje tamtęty pośpiech Zakopane-
    Szczecin codzienny,i pośp."Ornak" Katowice-Zakopane sezonowo-weekendowy.Ta
    linia to skrót ze Śląska w Tatry.Ten pierwszy obsługuje lok."tandem"ET41
    (podwójny) a drugi jednostka elektryczna z 1klasą.Są dość duże wzniesienia
    stąd tak silny lok.Pamiętam przed elektryfikacją jak parowóz zimą nie mógł
    pokonać wzniesienia chyba z 4 razy cofał żeby pokonać wzniesienie ,a był to
    pośpiech z Poznania(teraz ze SZczecina).Jechałem naturalnie jako pasażer-ale
    jeszcze pracownik PKP.
  • Gość: Forman IP: proxy 25.10.02, 12:33
    A co powiesz o zlikwidowanej linii Pyskowice-Bytom przechodzącej przez nasz
    powiat.Trakcji el.już nie ma słupy są rozbierane,tory jeszcze leżą(może już
    rozkradają).Jeszcze 10 lat puszczano tamtęty"Ślązaka" z Zielonej Góry do
    Krakowa.Pamiętam jak elektryfikowali tę linię ,tak jak z Brynka
    p.Miedary,Zbrosławice do Mikulczyc.Czy zamiast PKMów mógłby jeżdzić np.do
    Bytomia autobus szynowy, nie dewastując tej lini?
    Kiedyś utrzymywano tę linię -odciążała GLiwice-Katowice z poc.towarowych,tak
    jak z Ligoty do Gliwic p.Kochłowice(tu tylko nie kursują pasażery).Wspominając
    wakacje--Niemcom opłacać się będzie reaktywowanie zdewastowanej wojskowej lini
    kolejowej z Heringstorf do Świnoujścia do centrum.Jest już projekt.
  • Gość: MS IP: *.gwarant.bytom.pl 26.10.02, 00:34
    Gość portalu: Forman napisał(a):

    > A co powiesz o zlikwidowanej linii Pyskowice-Bytom

    Pyskowice- Zabrze Biskupice

    >Trakcji el.już nie ma słupy są rozbierane,tory jeszcze leżą(może już
    > rozkradają).

    Z Biskupic jeździ jeszcze "zdawka" do Mikulczyc. Między Mikulczycami a
    Pyskowicami ukradziono już ok. 30% szyn. Pozostał tylko tor KPP Kotlarnia po
    ktorym codziennie jedza pociągi z piaskiem.

    >Czy zamiast PKMów mógłby jeżdzić np.do
    > Bytomia autobus szynowy, nie dewastując tej lini?

    Towarzystwo Ochrony Zabytków Kolejnictwa i Organizacji Skansenów z Pyskowic
    chcialo tą linię przejąć i puścić na nią parowozy ale PKP nie zgodziło się.
    Lepiej, że złodzieje rozkradli...

    Pozdr.
    Mariusz
    #Górnośląskie Koleje Wąskotorowe#
  • Gość: loggy IP: *.pik / *.wbp.zabrze.pl 28.10.02, 09:30
    Gość portalu: MS napisał(a):

    > >Czy zamiast PKMów mógłby jeżdzić np.do
    > > Bytomia autobus szynowy, nie dewastując tej lini?
    >
    > Towarzystwo Ochrony Zabytków Kolejnictwa i Organizacji
    Skansenów z Pyskowic
    > chcialo tą linię przejąć i puścić na nią parowozy ale
    PKP nie zgodziło się.
    > Lepiej, że złodzieje rozkradli...

    To smutne i przykre.
    A PKP to firma ogolnopanstwowa wiec co centrale obchodzi
    linia w jakichs Pyskowicach - gdzie to w ogole jest?

    A przy okazji: co z linia z Zabrza przez Kamieniec,
    Zbroslawice i Miedary do Tworoga? Jezdzi tam cos jeszcze?

    L.
  • Gość: greg IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 28.10.02, 16:34
    Jeśli chodzi o linię z Zabrza do Tworoga :
    Nic już po niej nie jeździ - jedynie jak będziesz kiedyś "słaby" i będzie Ci
    pasować to możesz się tamtędy przejść , bo zostały jeszcze dwa gelyndry to
    bydziesz sie mioł czego trzimać ! (Dwa pozostałe już zwinęli , i trakcję też)

    greg. (mieszkom w pobliżu - ale jo jich niy zwinoł ; wierzcie mi !!!!!!!)
  • Gość: MS IP: *.gwarant.bytom.pl 28.10.02, 20:10
    Gość portalu: greg napisał(a):


    > pasować to możesz się tamtędy przejść , bo zostały
    jeszcze dwa gelyndry to
    > bydziesz sie mioł czego trzimać ! (Dwa pozostałe już
    zwinęli , i trakcję też)

    Niestety, duza część toru którego nie zwinęła PKP zostało
    ukradziona (np. miedzy Wieszową a Zbrosławicami)

    Pozdr.
    Mariusz
    #Górnoślaskie Koleje Wąskotorowe#
  • Gość: Forman IP: proxy 30.10.02, 22:53
    Ładną wycieczkę mają pasażerowie kolei Francuskich pod kanałem La Manche.Czy
    nie można posłać tam Diesli? Mamy jeszcze sporo Gagarinów ST 44 można im
    pośłać-(trochę by zmarzli bo Gagarin nie grzeje składu).Od poniedziałku by
    dotarły.Pojechaliby 100km/h ale by jechali.Na pewno zestaw tego Eurostara nie
    ma haka dla klasycznego sprzęgu---tego nikt nie przewidział, szadzi czy soli
    lub lodu na przewodach W.N też nikt nie przewidział.
    Na PKP jak nie ma prądu to jednostkę el. może ciągnąć diesel np,jak robią sieć.
    Ciekaw jestem jak by tam spadło tyle śniegu co u nas w styczniu tuż po
    Sylwestrze---u nas pociągi powoli, ale dojeżdzały zawsze do celu(po ilu
    godzinach nie wspomnę)
  • Gość: Forman IP: proxy 02.11.02, 14:36
    Wagonu nie doczepili bo będą płacić za postój(PKP to 1 firma), a maszynista
    jedzie bez rozkładu jazdy(pyta o postój) albo nie zna szlaku, a co z tabelą
    prędkości, może ma rozkład ale na inny pociąg??Tak wygląda zaciskanie pasa na
    PKP?
    Kiedyś kierowca PKS nie wiedział jak dojechać do dworca w Krakowie,pytał
    pasażerów o drogę bo jechał 1 raz(Sieradz-Zakopane),siedząc z przodu wjechał i
    wyjechał z Krakowa m.in.z moją pomocą bo trasę mam obcykaną.
    Ciekaw kto pomoże maszyniście jak jedzie 1 raz---firma sądzi że tory go
    zaprowadzą.

    www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=72&w=3442939&a=3442939&v=2
  • Gość: Forman IP: proxy 02.11.02, 14:36
    Wagonu nie doczepili bo będą płacić za postój(PKP to 1 firma), a maszynista
    jedzie bez rozkładu jazdy(pyta o postój) albo nie zna szlaku, a co z tabelą
    prędkości, może ma rozkład ale na inny pociąg??Tak wygląda zaciskanie pasa na
    PKP?
    Kiedyś kierowca PKS nie wiedział jak dojechać do dworca w Krakowie,pytał
    pasażerów o drogę bo jechał 1 raz(Sieradz-Zakopane),siedząc z przodu wjechał i
    wyjechał z Krakowa m.in.z moją pomocą bo trasę mam obcykaną.
    Ciekaw kto pomoże maszyniście jak jedzie 1 raz---firma sądzi że tory go
    zaprowadzą.

    www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=72&w=3442939&a=3442939&v=2
  • Gość: Forman IP: proxy 02.11.02, 20:14
    Wracając do poprzedniego postu wrocławska mutacja GW pisała 01.11 że Wrocław
    nie mógł dopiąć więcej wagonów bo nie stać ich na opłacanie postoju tychże na
    stacji docelowej,poza tym PKP oznajmiła że doczepiła więcej wagonów
    w .........Kielcach(po 5 godz jazdy) PARANOJA.
    (Całe szczęście że już tam nie pracuję)
  • Gość: RysiekD IP: *.lerid.com.pl 02.11.02, 21:49
    Gość portalu: Forman napisał(a):

    > Ciekaw kto pomoże maszyniście jak jedzie 1 raz---firma sądzi że tory go
    > zaprowadzą.

    To tory nie prowadzą pociągu? myślałem ze nie idzie skręcać pociągiem.
  • Gość: Forman IP: proxy 13.11.02, 07:59
    Wczoraj w Załężu ICek "Górnik" potrącił śmiertelnie 4 chłopców przechodzących
    przez tory.Straszna tragedia!!Maszynista będzie to pamiętał do końca życia.
  • Gość: loggy IP: *.pik / *.wbp.zabrze.pl 13.11.02, 08:06
    Czytalem.
    Chlopcy prawdopodobnie "chodzili na wegiel".
    A pociag to byl ICity.
    L.
  • Gość: Forman IP: proxy 13.11.02, 08:23
    InterCity w żargonie kolejarzy to IC-ek,bieda ich wysłała po węgiel--szkoda
    życia.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka