Dodaj do ulubionych

LO Sempołowska- Wasze opinie;-)

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.07, 23:43
hej;-)
jestem absolwentką tego liceum( ur.1984) i ciekawa jestem jakie macie opinie
na temat tej szkoły...jakie wspomnienia...jakich nauczycieli wspominacie...
no i w ogole....
ja hmmmmm, nie bylo zle, znajomi niektórzy super i chyba dlatego wiele
fajnego sie działo;-)
pozdrowki!
Edytor zaawansowany
  • Gość: Janek Dziuba IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.07, 23:55
    a nazywałaś się cinderella3 ? Może ktoś cie pamięta ale ja nie !
  • Gość: cinderella3 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.07, 00:14
    nie nazywałam sie cinderella3, a jestes z tego samego rocznika? ktora klasa?
    jaki wychowawca?;-)
    pozdro;-)
  • Gość: Janek Dziuba IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.07, 12:38
    taaa ! ja mam ci podać wszystkie namiary a Ty? cinderella3 ?
  • helenaaa 21.01.07, 11:34
    Ech ja wspominam cudownie te czasy. Moja wychowawczynia była prof Dembecka-
    Kowol. Super nauczycielka.
    No i jeszcze prof Flak!!! Każda lekcja historii niezapomniana :)
    I lubiłam też prof. Filipiak od fizyki.
    Za to chemia z prof. Półtorak to była masakra!!
  • Gość: cinderella3 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.07, 13:19
    moją wychowawczynią była p. Szyga, jako wychowawca nawet nawet, ale nauczyciel
    rewelacja!dzięki niej naprawdę nauczyłam sie ang. i sprawia mi to przyjemność
    nadal;-)Flak tak samo...siedziałam jak na szpilkach jak zaczynał pytac ale te
    jego hasła;-)p.Dembecka owszem tez z nią mialam i milo wspominam za to
    Filipczyk nienawidziłam zresztą chyba ze wzajmnością.Jeszcze tzw.Coach, czyli
    facet z WF u ale za chuny nie umiem sobie pezypomniec jego nazwiska.
    pozdrawiam absolwentów!
  • Gość: bąbel IP: *.stk.vectranet.pl 21.01.07, 18:21
    "Coach" = Kołtun ;)

    -------------
    www.balkan-football.com
  • Gość: gostek IP: *.aster.pl 21.01.07, 23:44
    nazwisko miał na Ł - zdrobnienie od nazwiska klawiszowca Ich Troje :) Kto zna
    ten się domyśli. Pozdrawiam cie brodaczu
  • Gość: merich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 09:46
    Serdeczne pozdrowienia dla pana Łągiewki (był moim wychowawcą), również dla
    pana Flaka,pani Krawczyk i wielu innych. Zostawili po sobie miłe wspomnienia.
  • Gość: gostek IP: *.aster.pl 21.01.07, 23:46
    e tam, masakra, Panią Ewę można było podejść i jako mężczyzna wiedziałem jak to
    zrobić. Ale nie będę podpowiadał bo każdy sam sobie odpowie
  • darkdante 30.01.07, 00:42
    Ja nie jestem absolwentem Sempolowskiej, lecz z prof. Flakiem mialem Historie w
    Technikum Budowlanym. Niezapomniane lekcje :) Zawsze bylo tak, ze w mojej szkole
    czesto smial sie z uczniow Sempy i z tego co wiem w Sempie z uczniow TB :)

    --
    Strzybnica - Najlepszadzielnica :)
  • Gość: milka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.07, 16:45
    lepiej mi na studiach niż w liceum

  • Gość: OSA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.07, 09:24
    Oj działo się, działo. Bardzo miło wspominam czasy liceum. Nauczyciele jak to
    nauczyciele - jedni lepsi, inni gorsi, ale na liście najczęściej wspominanych
    mogę wymienić: p. Szyga, Dąbrowska, Howaniec, Flak(masakra ;). Na liście
    tych "złych": Karbowska, Półtorak. Do całej reszty mam neutralne podejście z
    lekkim wskazaniem na +. No i religia z ks. Deworem - to było coś.
  • Gość: zona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.07, 09:40
    Ani mi nie przypominaj o Dąbrowskiej, bo mnie krew zalewa.
    Ale co do ks. Dewora to musze sie z tobą zgodzić.
    Miło wspominam rajdy weekendowe a szczególnie na Sopotnią w 1997...
  • Gość: OSA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.07, 09:47
    No tak. To był pamiętny rajd. Zaważył na całym moim życiu ;)
  • Gość: zona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.07, 09:49
    na moim życiu też ;)
  • Gość: roman IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.07, 10:01
    a czy ktoś pamięta legendę OSĘ??????
    To był niezły zakręt
  • Gość: OSA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.07, 10:31
    Bardzo dobrze pamiętam jaki byłem zakręcony.
  • Gość: czarny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.07, 11:32
    to jest najlepsza szkola natym globie matura 1975
  • Gość: Grzegorz Dewor IP: *.stk.vectranet.pl 30.01.07, 23:00
    Byłem uczniem i pseudo nauczycielem w Sempie. Dzięki za wpisy i pamięć.
    Przepraszam jeśli w czymś nawaliłem. Pozdrawiam IVd - maturzystów 2002, razem
    zakończyliśmy pobyt w tej szkole; po mojemu, tak trzeba było - po co ja bez
    Was ? Echem obijają mi się wpisy z klasy p. Dąbrowskiej - przyjmijcie
    pozdrowienia - też wspominam... Fajnie, że został podjęty przez Was taki temat.
    Z mojej strony: "WDZIĘCZNOŚĆ JEST PAMIĘCIĄ SERCA"; ręczę, że pamiętam o swoich
    i innych Nauczycielach, którzy są przecież tak samo wartościowi jak wszyscy moi
    Uczniowie ! Cześć !
  • Gość: Ania IP: *.stk.vectranet.pl 05.02.07, 19:49
    Miło było słuchać Księdza podczas lekcji, a teraz wspaniałe przypomnienie.
    Wielkie słowa. tego mi brakowało. Cenie! Podziwiam! Pozdrawiam!
  • Gość: Aniołek IP: *.mofnet.gov.pl 06.06.07, 14:39
    "WDZIĘCZNOŚĆ JEST PAMIĘCIĄ SERCA" Zapraszamy na XVIII Miedzynarodowy Festiwal
    Młodych w Medjugoriu w dniach od 30.07 do 08.08.2007r. Koszt 300zł + 135 EUR.
    Zapraszamy wszystkich którzy chcą się poczuć młodo i radośnie. Warunek aktualny
    paszport.
  • mirotg 06.06.07, 15:13
    A co to ma wspolnego z tematem tego watku."Sempa" to organizuje ?.
  • Gość: Aniołek IP: *.adsl.inetia.pl 06.06.07, 22:52
    NIE!!! Ale nie mam innej możliwości przekazania tego zaproszenia dla P. Grzegorza.
    Fajnie byłoby gdyby mógł z nami pojechać.
  • Gość: zuzia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.07, 09:52
    również jestem absolwentką w/w szkoły, wspomnienia dobre...wspaniałe lata eh..
    Nauczycieka angielskiego p. Szyga rewelacyjna, wymagająca, p. Miczka to osoba
    u której nabawiłam się wrzodów żołądka. Natomiast jednym wielkim nieszczęściem
    jest obskurny p. Flak, aż mi się nie dobrze robi na samą myśl o nim. Do dziś
    nie rozumiem jak taka osoba może uczyć - czarna owca szkoły
  • Gość: cinderella3 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.07, 10:31
    a z tym Osą to coś mi świta ale nie bardzo pamiętam. Co do Dewora zgadazam się;-
    )co do matmy to mialam niezłe jaja z Sopuchową;-/ uwzięla sie na mnie i non
    stop mnie pytala a ja z tego calego stresu non stop nic nie wiedzialam- co za
    wspomnienia....
    pani z Żaczka była tez spoko;-)
    no i szatniarka pani Marysia- najważniejsza osoba w szkole, nawet dyrektor sie
    jej bał( osobiscie bylam świadkiem awantury ktorą mu zrobila;-))
    pozdro;-)
  • Gość: cinderella3 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.07, 10:44
    sorki teraz dop. spojrzałam, nie 1984 tylko 1980;-)
    no cóż nie ma to jak odjąć sobie latek.....;-p
    ktoś moze z tego rocznika?
  • Gość: OSA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.07, 10:48
    Zgłasza się OSA rocznik 80 - do usług.
  • Gość: Iw IP: *.range86-147.btcentralplus.com 24.01.07, 19:59
    Ser Osa from Hanusek City ;>??? hehhee
  • Gość: OSA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.07, 09:14
    Tak, ten sam stary , poczciwy OSA.
  • Gość: cinderella3 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.07, 10:56
    wpisujcie rocznik 1980!
  • Gość: OSA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.07, 10:57
    Ale jeszcze pytanie: czy rocznik urodzenia, czy absolwenci z 80r ?
  • Gość: Erewhon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.07, 18:18
    no ja się wpisuję za moją żonę z rocznika 80 ... ona czytając te forum
    uśmiechała się i wspominała opisane tutaj sytuację .. co chwilę słyszałem .. to
    musi być moja klasa :)))

    pozdrawiam wszystkich
  • Gość: OSA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.07, 12:13
    Bo rocznik 80 zapisał się w historii tej szkoły swoimi wyczynami. Jeszcze parę
    lat i będziemy w podręcznikach historii opisywani.
  • Gość: MmarK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.07, 11:03
    Teraz to pasuje :) Wg mnie najlepsze lata tej szkoły - najwięcej się działo.
    Kilka faktów: Biegi na orientację, Rajdy - pokochałem góry, strzelnica,
    IMPIGRI - Kopenhaga, angielski i Londyn (m.in. autobus, który pali trampki! -
    pozdrowienia dla OSY!), grill na boisku, gumowe rękawiczki i śrubokręt na
    historii, pytanie maturalne (ustna) z j. polskiego:" Znajdź w słowniku j.
    polskiego niżej podanew wyrazy i powiedz dlaczego ich tam nie ma." - wyrazów
    nie pamiętam, ale chciałbym wiedzieć kto wymyślił pytanie :)...
  • Gość: OSA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.07, 11:18
    Tak, a hasła na polskim w stylu: "Przeczytajcie na jutro Nad Niemnem" pamięta.
    Język polski z Karbowską to był ubaw. Petardy, wybuchy i wierszyki pisane w
    pewnym gronie - taki mam obraz polskiego w sempie.
  • Gość: anty biolog IP: *.stk.vectranet.pl 24.01.07, 20:03
    A ja niezbyt miło wspominam lekcje z p. Gierak-Pawlak. Brrrrrrrrrrr do teraz
    mnie trzęsie. Podobno została dyrektorką ?
  • Gość: Do anty biologa IP: *.stk.vectranet.pl 30.01.07, 23:13
    Ja też jestem anty giertych... Ja też lubię REFORMY, wolę STRINGI, a czasy Gier
    (a)kowskie poprostu się kończą...
  • Gość: mimi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.07, 19:42
    taaa, pani Marysia rządziła Sempą:-)to były czasy:-)pozdro
  • Gość: do mimi IP: *.strong-pc.com 17.02.07, 15:05
    i to Marysine NUMEREK PROSZE!!! tudzież czytanie regulaminu szatni!! i nie bylo
    bata nikomu nie wydala kurtki dopoki skazany na publiczne odczytywanie
    regulaminu nie ukończyl kary:)
  • Gość: Radi IP: *.biol.us.edu.pl 23.01.07, 10:31
    Hmm, czyżby z tej samej klasy co ja? ;-p
  • Gość: fifi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.07, 10:34
    Osa z Boruszowic?
  • Gość: Radek IP: *.biol.us.edu.pl 23.01.07, 10:36
    chybaśmy do tej samej klasy chodzili, tylko nie wiem ktoś TY :)
  • Gość: cinderella3 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.07, 11:09
    ;-)
  • Gość: merich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.07, 11:52
    A może jest ktoś z rocznika 1979?
  • Gość: Karol IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.07, 12:53
    Raczej opanował to miejsce rocznik (urodzenia) '80. Który serdecznie pozdrawiam.
    I nawet wszyscy z jednekj klasy...jaki ten internet mały ;P Może tylko byłoby
    fajnie wiedziec who is who?
  • Gość: ! IP: *.stk.vectranet.pl 23.01.07, 19:16
    a ja tez rocznik ur. 1980. klasa wychowawcza mgr . Flaka :) fajnie było w Sempie
    i wesoło.pozdrowienia dla wszystkich!!:)szkoła the best!!
  • helenaaa 23.01.07, 21:07
    Zgłasza się rocznik 1979 :)
    Byłam w klasie o profilu pedagogicznym :)
  • Gość: fran IP: *.dip.t-dialin.net 13.11.07, 22:15
    rocznik urodzenia czy matury ?
  • Gość: Albertynka IP: *.eranet.pl 23.01.07, 21:12
    no proszę,proszę... jakież tu znakomitości się wypowiadają :) rocznik '82
    doskonale pamięta rocznik '80:) Poza wspominanym grillem boiskowym (szkoda,że
    bez piasku - ale trudności z usunięciem tegoż były wystarczającym
    usprawiedliwieniem), rajdami oraz miniprzedsiębiorcami (którzy mieli okazję
    zobaczyć "pewnego" dziadka na lotnisku w kopenhadze,czy tak?), warto wspominieć
    rewelacyjny półmetek, który sobie ów rocznik zorganizował (choć "lepszy" był
    apel, jaki zorganizowała nam dyrekcja po tym półmetku-haha).
    tak...czasy licealne były dość zabawne (u mnie na historii pojawiał się na
    biurku mgra Flaka młotek,a pytania dotyczyły np. przepisu na "karminadle":); zaś
    na panią półtorak sposobów było kilka,jeden z nich: zaproponować jej zrobienie
    zdjęcia do kroniki klasowej/szkolnej... lekcja "z głowy" - wszak do zdjęć trzeba
    się było odpowiednio przygotować-fryzura,pudrowanie nosa,etc.), dlatego i
    wspomnienia mam miłe...
    nawet noszenie iNdentyfikatorów (jak to mawiała Marysia) oraz karne czytanie
    regulaminu szatni nie było takie złe:)
  • Gość: markus IP: *.wohnheime.ruhr-uni-bochum.de 24.01.07, 00:23
    pozdro dla calej sempy a zwlaszcza dla wszystkich nihilistow z ostatniej 4a :)
  • Gość: Karol IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.07, 14:25
    wiekszą trudnością było sprowadzenie tegoż piasku, jego posprzątaniem jakoś nikt
    się nie martwił :D
  • Gość: poli IP: *.telnet.krakow.pl 24.01.07, 15:31
    ja tez pamietam czasy rocznika '80, bo dla nas ('82) to zawsze byla legenda.

    a sempa z tych lat to masa dobrych wspomnien, nazwiska, ktore odcisnely pietno
    na cale zycie:) no i ciekawi ludzie na poziomie, zainteresowani nie tylko sama
    nauka ale i zyciem poza szkola (niejedno piwo po lekcjach albo zamiast zajec :)

    tym bardziej przykre jest dla mnie to, ze od paru lat slysze, ze poziom spada i
    atmosfera jakas niezdrowa...
  • Gość: Też absolwentka IP: *.stk.vectranet.pl 24.01.07, 19:56
    Słyszałam, że podobno to już nie ta sama szkoła.Szkoda, że kontakty się już
    urwały, chociaż wiem z pewnego źródła, że jest taka klasa, która cały czas
    utrzymuje kontakt ze swoim wychowawcą tzn. ks. Deworem,którego ja sama też
    bardzo miło wspominam w przeciwieństwie do niektórych nauczycieli.
  • Gość: Do Też absolwentki IP: *.stk.vectranet.pl 30.01.07, 23:06
    Podziwiam Cię i pozdrawiam. Dziękuję za pamięć. Nie przeceniaj, bo może teraz
    jesteś mną zawiedziona. Ja się nie zmieniłem, moje ideały też nie, a reszty się
    domyśl... Dzięki! Grzegorz Dewor
  • Gość: opozyt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.07, 17:48
    bo mnie rozwali Dewor ma neta - to za nie rozliczony remont kościoła
    czy "datki" byłej pracownicy Banku Śląskiego a obecnie dziewczyny?
  • niu_nia1 24.01.07, 15:55
    a staruszki - rocznik urodzenia 1975 też tu zagladają? odezwijcie się :)
    z rocznikiem 80 minęliśmy się, ale widzę,że niewiele się zmieniło i odczucia i
    opinie na temat nauczycieli są podobne :)
    pozdrawiam byłych sempołowiczów!
  • Gość: wańka wstańka IP: *.strong-pc.com 24.01.07, 16:18
    taaa zaglądają, moim ulubionym belfrem był pewien pozytywnie zakręcony fizyk...
    kolega p. Flaka (kolejna rewelacja!!!)
  • reservoir_dog 25.01.07, 13:14
    Gość portalu: wańka wstańka napisał(a):

    > taaa zaglądają, moim ulubionym belfrem był pewien pozytywnie zakręcony fizyk...
    >
    > kolega p. Flaka (kolejna rewelacja!!!)

    ten pozytywnie zakręcony fizyk to z pewnością niejaki Andrzej Ecler który to
    faktycznie przyjaxnił się z messie Flakiem. Przyjaź tą szczególnie wyczuwało się
    po długiej przerwie w okolicach zaplecza Pana Fizyka gdzie obydwaj koledzy
    spotykali się na petko (co za czasy, gdzie by dziś o tym pomysleć :)

    Pan Andrzej słynny był rownież z tego iż poruszał się absolutnie zdezelowanym
    dużym fiatem koloru zółtego z wajchą od biegów z kierownicy. Co za klasyk!

    Na początku jego kariery w Sempie próbował być "równy ziom", niestety później
    cuś mu się stało i nie był już taki miły.
  • Gość: Janka754 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 19:15
    Oczywiście, że rocznik '75 zagląda!! Moim ulubionym psorem też był P. Ecler:-)
    Szczególnie miło wspominam zieloną szkołę w Połczynie Zdroju, był ktoś może??
    P.Ecler był naszym opiekunem. Poza tym bardzo ciepło wspominam P.Krawczyk.
    P.Niesler (często przegadałyśmy całe lekcje). A czy ktoś z rocznika '75 pamięta
    biologa (uczył chyba tylko rok) P.Pipera?? Szkoła rewelacja,mam nadzieję że mije
    dzieci też tam pójdą. Mają fajną stronkę internetową. Pozdrawiam
  • reservoir_dog 15.02.07, 21:53
    jeśli to ta zielona szkoła o której wiem toście nieźle tam narozrabiali :) co
    do Jacka Pipera to pamiętam pamiętam, miał taki fajny niefrasobliwy styl
    (również ubierania się) prowadzenia lekcji i jajcarskie wstawki...eh, co za
    czasy...
  • reservoir_dog 24.01.07, 15:59
    z 80 roku to moja siostra jest...a ja z 74 i też absolwent Sempy (matura 1993,
    kto to jeszcze pamięta :)
  • Gość: M IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.07, 21:47
    ja pamietam, tez 74 matura 93. Ostani rocznik rozpoczynajacy szkole w czasach
    komuny, pozniej przemiany, fajnie bylo
  • Gość: pestka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.07, 16:42
    And now something for guests,
    something about english (it is a language, which our ex-class love)

    especially we love our ex-teacher, who had always many great ideas:
    for example - 3 marks for one test
    we really love her ...
    Smelling cat, smelling cat
    how are they fidding you
    smelling cat, smelling cat
    it is not your foult - it is our favorite song (and also "It's a long way to
    Tiparrary..."

    Who wants to write something about our lovely ex-teacher - Mrs Saturday?
  • Gość: zośka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.07, 20:12
    no a ja tez pamiętam "It's a long way to Tipparary" tylko od p. Szygi;-)
    a co powiecie o Zupoku?
    na naszych lekcjach jadł śledzie puszce jak odpytywal uczniów...fe!
    no i jeszcze przyklejał gumę do żucia za ucho...jak zaczynał lekcję...;-)
  • Gość: szaa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.07, 21:11
    ano Zupi był jednorazowy:)

    a p. Sobota, która bajdełej w zesżłym roku odeszła na emeryturę ale podobno dalej się Ją w Sempie widuje, jest całkeim porządną kobietą:) Była wychowawczynią mojej klasy przez rok (bo nam to sie co rok wychowawca zmieniał:P) i nie mogę powiedzieć o niej złego słowa - chciala nauczyc,tylko czasem nie wychodziło i sie denerwowała:D

    Bardzo miło wspominam również dr Howańca:)

    Jako ostatni rocznik miałam jeszcze szanse nacieszyc serce zajęciami języka polskiego z panią Karbowską:D kto miał z nią zajęcia ten wie:D

    Natomiast frau Dąbrowska, Półtorak i Miczkę mogę jedynie chłodno pozdrowić.
  • Gość: pestka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.07, 10:24
    Ja mam zupełnie inne wrażenie jeżeli chodzi o Sobotę.
    to był najbardziej znienawidzony przedmiot, o mało nie wpadlam w depresję.
    jak sobie kogoś upatrzyła to potrafiła go męczyć przez wiele tygodni.
    widocznie dla niej najlepszym sposobem na życiowe niepowodzenia było wyżywanie
    się na uczniach.
    co z tego ze nauczylam sie 100 tysiecy słówek, jak i tak nie moge ich
    wykorzystać, bo nie nauczyła jak porządnie sklecić zdanie, a poza tym juz i tak
    prawie wszystko zapomniałam, bo kto by pamiętał jakieś głupie idiomy w
    stylu 'as flat as a pancake' czy 'as cool as a cucumber'. jeszcze nigdy nie
    słyszałam żeby ktoś używał takich zwrotów.
    no i jeszcze uczenie sie na pamięć historii Wielkiej Brytanii i USA. po prostu
    paranoja.
    może jako wychowawca była spoko, bo sie starała ale dla nas już nie bardzo.
  • Gość: dg IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.07, 20:14
    oj pesteczko.. historie o wyzywaniu sie na uczniach przez Sobotę z powodu
    niepowodzeń rodzinnych nalezałoby juz dawno odstawić. jedyne co moge jej
    zarzucić to fakt ze była niesprawiedliwa.. wielu rzeczy sie nie pamieta jasna
    sprawa... choć
    as simple as death używam do dziś, a words of wisdom nawet po 5 szklaneczkach
    GT nie sprawiaja mi problemów ;)

    "Every cloud has a silver lining" .. propo zajęć z p.Sobotą ;)

    nihilowiec z 4a
    matura 04
  • helenaaa 25.01.07, 21:22
    A kto teraz zarządza biblioteką?
    Ja jak chodziłam do Sempy to byłam w aktywie bibliotecznym.
    Może pamiętacie prof. Śródkę?
  • reservoir_dog 25.01.07, 23:59
    helenaaa napisała:

    > A kto teraz zarządza biblioteką?
    > Ja jak chodziłam do Sempy to byłam w aktywie bibliotecznym.
    > Może pamiętacie prof. Śródkę?

    no ba! Język polski z Profesor miałem, w pierwszej klasie, na ostatnim piętrze!
    To było ciekawe doświadczenie, choć jej metody nauczania 15 letnich gó..arzy
    były nieco dziwne...no ale szacunek mam wielki po dziś dzień.
  • helenaaa 26.01.07, 10:06
    Ja do tej pory spotykam się z Profesorką choc wogóle mnie nie uczyła.
    Ale wtedy, a i teraz również, jest dla mnie autorytetem.
    Jej nauczanie znam tylko zopowieści: podobno była bardzo wymagająca :)
  • Gość: heidi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.07, 09:09
    rocznik '80 rzadzi:) ja najmilej wspominam prof.Krawczyk - niesamowite jaka
    atmosfere potrafila wprowadzic na swoich lekcjach:) rownie stresujaco
    aczkolwiek niemilo bylo na matematykach z prof. Miczka. brrr. a prof.
    Respondek? j. niemiecki?:)ktos pamieta?:)to jego samochod wstawiono onegdaj
    miedzy slubki bramki futbolowej?:) ogolnie mile wspomnienia mam ale to zasluga
    ludzi, z ktorymi mialam niewatpliwa przyjemnosc sie wtedy "bujac":)
    Pozdrowienia dla Madzi, Sabiny, Żanetki, Tomka i oczywiscie Danielka!
  • Gość: fran IP: *.dip.t-dialin.net 13.11.07, 22:07
    poszukuje ludzisk rocznik 1958-klasa 4a prof. piorun (sucha)-adres szkolnelata
  • Gość: solitoad IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 26.01.07, 18:29
    sempa rulez
  • Gość: ankara IP: *.strong-pc.com 17.02.07, 14:46
    sempa mato do siebie...zreszta jak kazda inna szkola narzekaliśmy na nią kiedy
    dzinnie odwiedzaliśmy jej progi a teraz mile wspominamy...
    Dla mnie największym siewcą albo nazwijmy ją siewczynią strachu byla P.
    Napieralska...bez melisy nie dalo rady wytrzymać na matematyce...jej
    przeszywający wzrok...ale z biegiem lat ...człowiek się ztego śmieje...
  • Gość: ksz ksz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.07, 14:50
    nooo Pani Napieralska dala popalic ale i tak jak w ramach zastepstwa mialam
    przyjemnosc miec zajecia z Pania Miczka to z nieukrywana niecierpliwoscia
    czekalam na powrot dobrej Pani Heli:)
  • Gość: do ksz ksz IP: *.strong-pc.com 17.02.07, 15:00
    Heee też mialam zastępstwo wklasie maturalnej z Panią "czista czi" czyli Mega
    Miczką ....chyba matematycy sempy to specyficzni ludzie....no i nietylko
    oni...."kołcz" i jego adidasy ze Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej.., taka
    dziwna kobita z inforamtyki chyba Palik Żaczek w fiolet papciach .....ajjj
    tylko kabarety robić...
  • Gość: ksz ksz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.07, 16:04
    jaaaa heheheh ta Pani z informatyki wymiatala niezle, miss szkoly:D do teraz
    pamietam te lekcje na owczesnych nowoczesnych komputerach i wylapywanie
    spadajacych literek na ocene:d
  • Gość: ankara IP: *.strong-pc.com 17.02.07, 16:14
    No heee Literki byly jedyne w swoim rodzaju...jak kazdy po jej nieuwage WALIŁ w
    klawiaturę by wcisnąć jak najwiecej:)
  • helenaaa 17.02.07, 20:48
    behehe ja tez pamietam literki.
    Ale tej kobity to nie trawiłam. Jejciu do tej pory pamietam jej nieładne włosy.
    Papcie tez pamietam

    Ja miałam matę z prof Sopuch.... Ona to dopiero była ostra.
    Uch... aż mi ciarki przeszły po plecach na same jej wspomnienie.

    a z kim mieliście chemię? Bo ja z Półtorak.
  • Gość: ksz ksz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.07, 23:13
    hehehe no ja tez z Szalonaaaaa Rusalka:D jej dlugie wlosy, fiol na punkcie
    chorob i bezsensowne okrzyki kierowane do przypadkowych osob<lol>

    w klasie cisza jak makiem zasial bo i dzien jakis niemrawy byl i nagle ten
    skrzek "ciszaaa bo wyciagniecie karteczki" ufff.... bylo wesolo:)
  • Gość: uczen IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.07, 10:44
    najlepsza szkola
  • Gość: cherry IP: 89.25.148.* 12.06.07, 21:20
    czesc roczniku 80 klaso A:)
    "Wszystko mozna, co nie mozna, byle z cicha i z ostrozna" :) Pamietacie kto to powiedzial?
  • Gość: fran IP: *.dip.t-dialin.net 13.11.07, 22:21
    klar-zupi.i to za dawnych czasow -halo do dzis aktualne
  • Gość: gość IP: *.strong-pc.com 13.06.07, 10:11
    podobno wysoki poziom nauczania, czy to prawda?
  • olciatg 14.11.07, 09:35
    Absolwentka tego roku się kłania :) Sempę wspominam superowo! Poziom
    wysoki, szczególnie ostatnio. Nauczyciele okej, niektórzy nawet są
    ludzmi :P pozostali źli to tylko namiastka.. Najlepiej wspominam
    sksy z siatkówki ;)
  • Gość: Alexandra IP: *.ticom.pl 14.11.07, 19:06
    Regularnie co parę lat mamy spotkania "po latach". Obecni są również niektórzy
    nauczyciele. W tym roku była prof.Dembecka i prof. Zupok.Jak zwykle impreza
    udana. No i w końcu oglądaliśmy film z naszej Studniówki!!! w tamtych czasach
    byliśmy chyba pierwszą szkoła która miała kamerę na balu! :) pozdrowienia dla
    wszystkich absolwentow Sempołowskiej!
  • Gość: DelonG IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.07, 00:32
    sempolowska wspominam dość dobrze, byłem jednym z ostatnich uczniów "starej
    gwardii" ;p p. Niesler, Kozioł, Napieralska, Sobota-Pilorz.
    Najmilej wspominam zajęcia z Jasiem Flakiem :) żelazna ręka i cięty
    humor.Bywało, że wysyłał kumpla z rana po "koszerną i złotą śmierć"
    (dla niewtajemniczonych: gazeta wyborcza i złote marlboro :P :P)
    Po maturze 2004 zaszło sporo zmian..
    P.S czy p. Sosna dalej prowadzi zajęcia z pożółkłym zeszycikiem ? :P:P

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka