IP: *.klubwww.pl 28.08.03, 17:47
Interpretacja wg. Straży Miejskiej - Jak mają zezwolenie na handel to mogą
sobie tam handlować ( przy cmentarzu ).
Kurde to jo jutro stawiom sztand na Rynku i handluja czym sie do !!!
A co z opłatami za handel w powyższym przypadku - chyba łoni ( tzw. S.M. )je
bierom do własnej kabzy.
Paranoja zaiste króluje i królować będzie.
Obserwuj wątek
    • dr_scott Re: Przepisy 28.08.03, 18:46
      Gość portalu: In napisał(a):

      > Interpretacja wg. Straży Miejskiej - Jak mają zezwolenie na handel to mogą
      > sobie tam handlować ( przy cmentarzu ).
      > Kurde to jo jutro stawiom sztand na Rynku i handluja czym sie do !!!
      > A co z opłatami za handel w powyższym przypadku - chyba łoni ( tzw. S.M. )je
      > bierom do własnej kabzy.
      > Paranoja zaiste króluje i królować będzie.

      no i momy kolejnego absurda do kolekcyi.

      --
      *** dr scott *** www.scottie.w.pl ***
    • loggic Re: Przepisy 29.08.03, 08:11
      Ostatnio ogladalem program w TV o jakims miasteczku w Niemczech
      (Bawaria). Tam na rynku stoja normalne proste stagany i sprzedaje sie
      wszystko od sera i wusztu po skarpety.
      Wladze miasta zdecydowaly bowiem, ze po to jest kurna rynek zeby na
      nim handlowac. I powiem wam, ze wygladalo to naprawde fajnie bo
      centrum czysciutkie i wyremontowane i te stragany tego nie szpecily.
      A nawet wiecej - dodawaly uroku!
      A u nas? 1000 przepisow, 30 lapowek a i tak kolesie moga handlowac
      mimo zakazow.
      A ja mowie - zezwolic kazedemu! Ale jak syfu narobi to dobrac sie do
      zadku!!!!!
      L.

      --
      Prawda dziala jak gorzkie wino: jest
      przykra w smaku, lecz dobrze wplywa na
      trawienie.
    • Gość: Forman Re: Przepisy IP: proxy / 192.168.3.* 29.08.03, 08:29
      Nie mam zdania co handlu w rynku.
      Za---parę stoisk(nie za dużo) tak żeby zachować walory rynku a nie targowiska
      (znamy polską rzeczywistość targowiskową)

      Przeciw--ruch pojazdów dostawczych i prywatnych właścicieli stoisk(będą jeżdzić
      kiedy chcą.)
      • Gość: In Re: Przepisy IP: *.klubwww.pl 29.08.03, 17:29
        Gość portalu: Forman napisał(a):

        > Akurat przy cmentarzu jestem za handlem.Czasem okazyjnie się wpadnie tam,a
        > kwiaty i lampion można kupić.W Rudzie nawet zapałki pożyczają sprzedawcy.

        Owszem, ale to musi być zgodne z przepisami. Jak miasto wyznaczyło uchwałami
        miejsca do handlu i bierze z tego tytułu opłaty targowe, to niech pilnuje swego
        prawa i je egzekwuje. Komu taki handlarz płaci grabarzowi, farorzowi
        strażnikowi czy innemu "owi". Nikomu, bo nikt tego od niego nie wymaga.
        W tym przypadku ( a sprawa dotyczy cmentarza w Strzybnicy )od którego zacząłem
        wątek, owi handlarze powinni mieć przede wszystkim zezwolenie z Zarządu Dróg
        Powiatowych na zajęcie pasa przy owej drodze w celu uskuteczniania handlu
        tamże. Za postawienie reklamy przy drodze trzeba słono zapłacić więc i tu
        powinno się też tak to odbywać - handel owszem, ale bul gościu kasę a my Ci
        damy na to papier. Wtedy będzie sprawiedliwie. Straż oczywiście stwierdzi, że
        to nie jest ich sprawa ich tylko dotyczy zezwolenie na handel. Przy tej ulicy w
        niewielkiej odległości od siebie są dwie kwiaciarnie, a cmentarz jest pośrodku.
        Czy tolerowanie takiego stanu rzeczy nie bulwersuje. Do kogo pójdą klienci
        chyba jasne. A kwiaciarnie z czego mają mieć dochód. Czy z tym przypadkiem
        można sobie poradzić. to jest przecież nieuczciwa konkurencja i powinno się ją
        zwalczać w imię prawa.
    • Gość: Forman Re: Przepisy IP: proxy / 192.168.3.* 29.08.03, 18:01
      Coś tu jest nie tak.Przecież jest wolny rynek i klient ma prawo wyboru czy jest
      tam jedna czy sto kwiaciarni- wybór należy do niego.
      Nie sądzę że sprzedający przy cmentarzu robi to bez opłaty za stragan,jeśli tak
      to jest to już nieuczciwe z jego strony(od tego jest straż miejska).
      A los kwiaciarni nie należy sie martwić przecież nikt na urodziny czy ślub nie
      kupi kwiatów od baby co sprzedaje przed cmentarzem.
      • Gość: In Re: Przepisy IP: *.klubwww.pl 29.08.03, 19:25
        Gość portalu: Forman napisał(a):

        > Coś tu jest nie tak.Przecież jest wolny rynek i klient ma prawo wyboru czy
        jest
        >
        > tam jedna czy sto kwiaciarni- wybór należy do niego.
        > Nie sądzę że sprzedający przy cmentarzu robi to bez opłaty za stragan,jeśli
        tak
        >
        > to jest to już nieuczciwe z jego strony(od tego jest straż miejska).
        > A los kwiaciarni nie należy sie martwić przecież nikt na urodziny czy ślub
        nie
        > kupi kwiatów od baby co sprzedaje przed cmentarzem.
        Tamże pod namiotem funkcjonuje kwiaciarnia, za teren nic nie płacą bo nikt od
        nich niechce więc wykorzystuja sytuację i odbierają klientów kwiaciarniom.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka