IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.09, 22:54
krążą po mieście plotki, że podobno Faser ogłosił upadłość. inna
wersja jest taka, że wszyscy mają przymusowe wolne, bo dopadł ich
kryzys. czy ktoś wie coś więcej? czy to w ogóle prawda?
Edytor zaawansowany
  • Gość: tomq IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.09, 23:07
    na fazosie tez podobno sie lipnie dzieje
  • Gość: on the line IP: *.strong-pc.com 03.03.09, 18:22
    a gdzie źle się nie dzieje?;-(
  • Gość: on IP: 212.59.244.* 01.03.09, 23:09
    chyba , ze dzisiaj po wielkim bo w piatek normalnie pracowali a ze mają 3 dni w
    miesiącu dodatkowe wolne to fakt.
  • Gość: likwidator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.09, 13:20
    Wszystko jest w porządku,nie rozsiewajcie plotek.
  • Gość: faserowicz IP: *.ticom.pl 02.03.09, 13:38
    Na razie Faserowi nie grozi upadłość ale wszyscy muszą w miesiącu wziąć 6 lub 3
    dni wolnych (dokładnie nie pamiętam ile). Wiem to od jednego z tamtejszych
    kierowników. Ale faktycznie źle się dzieje. Oszczędzają coraz bardziej. Podobno
    dobiło ich to że nie produkują już dla wojska. Zysk za ostatnie 2 miesiące mieli
    bardzo marny.
  • Gość: carlos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.09, 18:42
    Nie robicie już sera w faserze?
  • Gość: Kristo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.09, 15:18
    Nie jest źle ale na zbity pysk wywaliłbym nie tylko, zarząd.

    W końcu, co tam mają do powiedzenia, gołodupce.
  • Gość: zarząd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.09, 18:06
    Niestety ty nigdy nikogo na zbity pysk nie wywalisz.
    Zawsze ciebie będą wywalać.
    Ale pomarzyć sobie biedaku możesz.
  • Gość: nieciekawy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.09, 20:43
    a ja wiem z pewnego źródła , że faser jeszcze wytrzymie 2 miesiące jeśli nie
    zwolni 350 fizoli
  • Gość: Dociekliwy IP: *.stk.vectranet.pl 20.04.09, 20:48
    Faktem jest to, że Faser leży i nawet nie kwiczy. Są to jego
    ostatnie dni, niestety. I kogo by tu powiesić za, pisanki.
  • Gość: on IP: 212.59.244.* 20.04.09, 21:55
    przecież tam nawet nie ma teraz tyle fizoli , więc coś nie tak z tym "pewnym
    zródłem " co nie oznacza ,że zwolnienia będą.
  • Gość: on IP: *.stk.vectranet.pl 20.04.09, 22:24
    likwidują faser piątki mamy wolne!!!!
  • Gość: Dociekliwy IP: *.stk.vectranet.pl 22.04.09, 17:18
    Fajnie pieprzy powyższy dupek tym bardziej że dowiedzieć się można
    przy gorącej herbacie więcej nowinek na temat tego zakładu aniżeli
    podaje powyższy dupek.

    Jeśli w danym zakładzie jest 300 biurokratów na 350 fizoli to o
    czymś to świadczy. Kto tu jest głupszy od kogo i kto swego partnera
    rżnie na kasie.

    A jest tam facet z tytułem prezes z domkiem zbudowanym
    za...........dopiszcie sobie resztę mej myśli którego to otaczają
    członkowie zarządu , kolesie którzy to dbają o jego i swój interes.

    Co na dzień dzisiejszy mamy????? Mamy zwolnienia pracowników z
    powodu nieudolności teoretycznie wykształconego prezesa notabene
    kurdupla o wzroście co najmniej 145 cm i jego kolesiów też od niego
    nie większego wzrostu.

    Jak działa mafia..wystarczy przeanalizować osiągnięcia cwaniaczków
    na stanowiskach w firmie o nazwie,,,,Faser.
  • Gość: wladza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.09, 16:37
    BARANIE ZAL DUPE SCISKA, ZE NIE MASZ DOMKU?ZE NIE JEZDZISZ AUTEM ZA 130 tys.?WEZ SIE DO ROBOTY ROBOLU!
  • prawdziwykubus2010 07.03.10, 19:45
    ty ciulu zmien ten login na Faserze nie ma władzy tylko same barany najgorsze te do 1.45 m
  • najlepszy-bolus 10.03.10, 08:59
    Jak sądzę, jesteś jednym ze sfrustrowanych pracowników owego zakładu?
  • Gość: akcjonariusz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.09, 19:50
    Ty ciulu na centymetrach się nie znasz a zabierzsz głos o ekonomii.
  • Gość: d IP: *.stk.vectranet.pl 22.04.09, 17:23
    Gość portalu: on napisał(a):

    > likwidują faser piątki mamy wolne!!!!

    Ta wypowiedź może tylko świadczyć o kretynizmie wypowiadającego
    powyższe, słowa.

    Dopisz sobie cwaniaczku wolne poniedziałki, wtorki, środy czy
    czwartki i powiedz swym dzieciom że będą jedli tylko w....taki to a
    taki dzień w miesiącu.
  • Gość: w czym problem ??? IP: *.stk.vectranet.pl 22.04.09, 18:04
    Z poniektórych wpisów wynika to że, komuchy maja sie dobrze.


    Przecież ci niewykształceni a posiadający akcje swego zakładu maja
    tyle do powiedzenia co pchła na dupie małego pieska.

    Wykształcone debile robią z tych niewykształconych pracowników
    Faseru a jakże świadomych w swych prawach współwłaścicieli ,
    ćwoków gdyż jak to w tej sytuacji można inaczej nazwać.
  • Gość: d IP: *.stk.vectranet.pl 30.04.09, 15:56
    Faktem jest że zaczynają zwalniać.

    Można zapytać, kogo?

    Z reguły bywa tak że zwalniają tych którzy na nich pracują a nie
    tych żyjących z ich niewolniczej pracy.

    Jakie obecnie ma wyroby Faser że pada.
    Nie sadzę że upada ten zakład z czyjegos, widzimisię.

    Pada też pytanie. Co na to współwłaściciele tego zakładu wszak, jest
    to spółka pracownicza.
  • Gość: on IP: 212.59.244.* 30.04.09, 19:21
    nie tylko Faser ma problemy i nie tylko tam beda zwalniac , gdzie indziej juz to
    sie robi : Huta , Fazos , PKP itp a czyja to wina ?
  • prawdziwykubus2010 07.03.10, 19:38
    biedak to jest z ciebie pojacu Ci ludzie na ciebie robią krawaciarzu
  • Gość: Iza IP: *.strong-pc.com 13.05.09, 23:08
    Dziwię się że na Faserze zatrudnia się tylu niepotrzebnych osobników jakiś
    kolesi Pana Prezesa ,którzy piastują dość wysokie stanowiska i nic nie robią
    tylko udają że są tak ważni i nie zastąpieni chociaż g....robią i biorą za to
    nie małe pieniądze to jak Ci szarzy robole mają zarobić na tą tzw kadrę ,to jest
    niemożliwe.A może te zwolnienia mądrzy którzy rządzą tym zakładem zaczęli by tak
    od siebie,a nie zwalali wszystkiego na kryzys,bo to jest chore,utrzymywać osoby
    które tak naprawdę same nie wiedzą co mają w zakresie swoich obowiązków.
  • Gość: Smakosz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.09, 07:56
    Tak dlugich zdan jeszcze nie czytalem :)
  • Gość: Iza IP: *.strong-pc.com 14.05.09, 09:06
    To w końcu zacznijcie czytać i myśleć co robią z pracownikami w tym
    zakładzie,gdzie są związki zawodowe które liżą d...Prezesowi a wszystkich mają
    generalnie gdzieś.Dlaczego nikt się nie zbuntuje i nie wywiezie tych bogów i da
    ludziom trochę odetchnąć i pracować bo każdy po to przychodzi do pracy.Traktują
    ludzi jak niewolników za tę jałmużną co nazywają pensją.Ludzie obudźcie się w
    końcu i zróbcie porządek z wielkimi tego zakładu.Pozdrawiam i tak wytrwałą
    załogę,która pracuje na tylu niepotrzebnych,a niestety Faser nie żyje z
    produkcji papieru którego idzie wiele nie wiadomo po co i na co tylko ma swoje
    dobre wyroby,ale są osoby które chcą to wszystko zniszczyć i udaje im się to ,a
    to wszystko ponoć kryzys,oby kiedyś nie przyszedł ramzes i ich nie zniszczył.
  • Gość: dlm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.09, 09:02
    Dotarło do ciebie,że taki jest właśnie twardy kapitalizm.Pewna grupa ludzi
    pracuje na bogaczy.Jeżeli coś nie przynosi oczekiwanych zysków-minimalizuje się
    koszty,lub likwiduje się zakład.Proste. Nikt do interesu nie będzie dokładał.U
    nas do wielu ludzi to nie dociera.A przede wszystkim do związkowców.Kto jak kto
    ,ale to oni właśnie wywalczyli ten kapitalizm.
  • Gość: Iza IP: *.strong-pc.com 14.05.09, 09:21
    Wiem co to jest kapitalizm tylko w tym systemie nie zatrudnia się tylu tzw
    pracowników umysłowych bo kto na nich ma zarobić a oni pensje jednak mają dość
    solidne,wtedy jest to nieopłacalne ,a w Faserze to nie jest kapitalizm tylko
    czyste złodziejstwo i ciągle straszą tych biednych roboli i to ludzie którzy też
    sobą mało reprezentują.Kierownicy nie mają wyższego,mistrzów narobili bez
    minimum średniego a oni tak się zachowują choćby byli panami tego świata,a nawet
    nie mają żadnej kultury osobistej co też jest potrzebne we współpracy z ludźmi i
    to nie jest kapitalizm nie w tym zakładzie ,no ale cóż.
  • Gość: dlm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.09, 10:05
    Bo to chyba nie jest prywatny zakład, tylko spółka z" czymś tam ",dlatego tak
    się dzieje.Ale często ludzie sami sobie są winni takich sytuacji.Bo raczej jak
    mają być jakieś zmiany to wszyscy są na nie.A potem jak coś nie tak to i tak
    biadolą.
  • Gość: Iza IP: *.strong-pc.com 14.05.09, 15:13
    Szkoda tylko że w tej spółce pracowniczej pracownik nie ma nic do
    powiedzenia,tam rządy sprawują koledzy i koleżanki Szanownego Pana Prezesa i
    traktują ludzi tak jak traktują ,czyli mają ich za zło konieczne,a nic nowego
    się nie proponuje bo wcale im o to nie chodzi najlepiej wszystkich wyrzucić na
    bruk i zwalić na kryzys ,jak to powiedział jeden człowiek z zarządu tylko oni
    mają władzę i mogą każdego wyrzucić na zbity pysk,oby się to tylko kiedyś nie
    zmieniło,bo niejednego może to boleć spaść z wysokiego stołka.
  • Gość: faserek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.09, 20:51
    Iza - pie... głodne kawałki i jak czytam twoje wywody to mam
    wrażenie że jesteś niespełnioną faserówką. Jeśli jesteś taka mądra i
    trafnie oceniasz sytuację , to zmobilizuj wszystkich posiadaczy
    akcji Faser S.A. /wystarczy wiekszość/ i przejmuj władzę !!!
    Pamietaj jednak , że mamy drapieżny kapitalizm, wielką konkurencję w
    tym zagraniczną. To cud , że Faser przetrwał dotychczasowe burze.
    Każde "zawirowania" wokół górnictwa, obcinanie budzetu MON, strażom
    pożarnym i innym słuzbom mundurowym natychmiast przekłada się na
    spadek zamówień z ich strony. W ten sposób pogłębia się i nakręca
    kryzys.
  • Gość: Dociekliwy IP: *.stk.vectranet.pl 15.05.09, 08:35
    W pełni zgadzam sie z wypowiedziami Izy.

    Ma 100% rację i wie, co pisze.

    Takie są niestety fakty i realia w tym zakładzie. To, że jeszcze
    istnieje ten zakład jest faktycznie cudem i nie jest to zasługa na
    pewno zarządu czy prezesa tego zakładu.

    Przerosty kadrowe oraz za duża liczba biurokratów i tak sprowadzi
    ten zakład na dno, jeśli ktoś tej sytuacji nie zmieni.
    Bo szkoda by było tego zakładu z tak piękną i długa tradycją.
  • Gość: Iza IP: *.strong-pc.com 15.05.09, 12:50
    Dziękuję że w końcu ktoś mnie poparł,mam wrogów tylko w tych co boją się o
    własne stołki i widzą w tym własną prywatę,ale takie żerowanie na ludziach też
    się może źle skończyć,można na przykład nie wpuścić pewnych wielkich faserowców
    na zakład i to właśnie dla nich mogą być w końcu zamknięte bramy tego zakładu,bo
    co niektórzy trzymają się tych swoich stołków jakby były ze złota,zresztą dla
    nich są złote,za taką kasę jaką biorą praktycznie za nic to każdy by tak
    chciał.Może rządzący zaczną w końcu od swoich szczebli i może zmniejszą kryzys w
    ten sposób w tym zakładzie,może wtedy się coś zmieni bo jeden ważniejszy od
    drugiego,a tak naprawdę to niejeden nic nie potrafi,dlaczego jeden z drugim
    np.kierownik nie zaczynał od pracy na produkcji wtedy doceniłby pracę tego
    szarego robola,a nie zostać wielkim panem kierownikiem przez koneksje.
  • Gość: wiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.09, 09:47
    szanowni pracownicy Faseru, sprawdźcie sobie jak pracuje u Was dział zakupów,
    wszystko co jest do Was kupowane jest trzy cztery razy droższe niż kupują to
    inne firmy, zadajcie sobie pytanie dlaczego, kto na tym zarabia ? dlaczego nie
    liczy się na przetargach cena i jakość tylko to czy ktoś jest znajomym szefowej
    zakupów czy nie jest...
  • Gość: dlm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.09, 12:03
    I tak właśnie działa spółka pracownicza.Bo tak właściwie to dalej jest niczyje.
  • Gość: sprzedam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.09, 16:12
    a może ktoś chce kupić akcje spółki, bedzie miał prawo głosu :D
  • Gość: Iza IP: *.strong-pc.com 16.05.09, 20:02
    A po co komuś takie akcje faserowskie, przecież i tak są gó... warte . Na
    giełde i tak nie wyjdą a prezes dewident i tak nie płaci bo wie że to jest
    wilkie gó... , które uzyskał od zwykłych roboli. Także nie czarujmy się że te
    akcje kiedykolwiek wyjdą na jakikolwiek rynek. W koncu to jet spółka typowo
    pracownicza, to w koncu przestancie czarować ze ci z akcjami chociaż są ciemni i
    biedni przezyją w tym zakładzie jeszcze pare miesięcy ,ewentualnie lat. NIe
    czarujmy się bo prezes i jego poplecznicy zawsze będą górą. tylko dlatego ze
    mają wiekszy pakiet akcji a rozumu za grosz, także dziękuję za odzew faseru za
    taką wytrwałość ze jeszcze nie zgnoili tych wszystkich mędrców panujących w tyn
    zakłądzie. To poprostu drugi cud, a pierwszy wiecie jaki był.

    Pozdrawiam

  • Gość: Iza IP: *.strong-pc.com 16.05.09, 20:37
    Dlaczego przetargi są przegrywane przez faser skoro nasz szanowny Pan Kozik
    zatrudnił w tej samej branzy swojego syna , który zbija kokosy
    na faserowskich wyrobach bo inaczej mamusia i tatuś nie mieliby z czego żyć , a
    my głupie robole zastanawiamy się dlaczego jest tak źle , a gorzej już nie
    bedzie a kryzys został sztucznie wywołany przez radę nadzorczą a pan szanowny
    prezez za dewidendy pracowników wybudował sobie przepiekny dom i do tego kupił
    sobie piękne służgowe auto, niby faseru nie stac na podwyżki a 200 osob ma byc
    do konca roku zwolnionych. a bogowie tego zakładu robią wszystko na swoją
    korzysc, przez co m.in. przegrywamy przetargi a koneksje tego zakładu robią
    ludzie którzy mają nie dar w umiejętnościach tylko w znajomościach, co widc i
    slychac na jednym wielkim oddziale,gdzie facet nie nadający się kompletnie do
    niczego uważa sie za boga tego świata.

    Zastanawiam sie tylko co w tym momencie robią zwiąski zawodowe,ktore są do
    bani , nie wiem po co one istnieją skoro i tak liżą dupę prezesowi i całemu
    zarządowi i z biednych związkowcó nic sobie nie robią, bo jeszcze zadnemu
    pracownikowi te zwiazki nie pomogly, a trzymaja sie swoich stolkow jak swinie i
    cięzko oderwac ich od tych pieknie wyscielanych stoleczkow.


    Mam nadzieje że jezeli przeczyta to ktos normalny to prezes i rada nadzorcza nie
    wejda na ten zaklad. Za te oszustwa, ZA SAME AKCJE na ktorych oszukali ludzi,
    było to jedno wielkie oszóstwo , wszyscy którzy je kupili mogą sobie je teraz
    wszadzić w d.....



    Pozdrawiam wytrwałą załogę faseru która trzyma takich ludzi na kierowniczych
    stanowiskach ktorzy narobili tyle gnoju i trzeba by było ich wywieźć na ten gnój
    , tak jak oni robią to ze swoją załogą która pracuje na takich głupków jak oni ,
    którzy uważają się za panów i władców na krańcu świata.


    Mam prosbe: Czy mozna u was nakręcic film o pracy na faserze, mam nadzieje ze
    PANOWIE SZLACHTA na to przystaną gdyz jest to najleprzy zaklad w T.G. i oni
    przynajmniej nie mają się czego wstydzic. Wszystko mają super , oprocz tego ze
    mogli by sie zając czescia ludzi tzw. umysłowych i niech nie straszą ludzi
    zwolnieniami bo ci mali jak wypadną z faseru jeszcze przezyją, a ci wyzsi władzą
    spadna ze stołeczkow i bedzie bolało

    Pozdrawiam załogę FASER S.A.
  • Gość: Widowmaker IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 16.05.09, 23:27
    Tak czytam te wszystkie wypociny Izy i zgadzam sie z jednym z przedmówców iż pewnie jesteś jakąś niespełnioną Faserowiczką.
    Ja rozumiem że dyrektor mu gdzieś pracowników a związki tak naprawdę żrą mu z ręki a nie bronią prostych ludzi, ale jak mi sięwydaje to władze związkowe są wybierane w demokratycznych wyborach na zakładzie. Głowę daję żę jak wybierali władze to 3/4 pracowników miała to w dupie!!!!! To się nazywa demokracja. A kapitalizm ma to do siebie że jeżeli coś się nie opłaca to poprostu siękończy działalnośc lub ogranicza koszty. Zakład musi byc elastyczny, przecież taka firma nie jest po to aby dac ludziom pracę tylko po to aby przynosic zyski właścicielowi(ktokolwiek nim jest). Powiedz kobieto lepiej czy Ty mając swoją firmę nie zwalniałabyś ludzi gdyby produkcja spadała??!!?? W takich wypadkach myśli się aby ratowac przedewszystkim firmę!!!!! Ja rozumiem że boli to iż zwalnia się szeregowych pracowników, ale tak nie jest tylko w Faserze, tak nie jest tylko w polsce...tak jest na całym świecie! W polsce i tak to jest w miarę kulturalnie ponieważ nie funkcjonują agencje pracy na tkaich prawaach jak na zachodzie, gdzie nie muszą Ci dac wypowiedzenia tylko starczy telefon wieczorem.I mam na myśli metody zwalniania a nie szukania potem pracy bo te diametralnie się różniąod tych zachodnich....ale... jak ktoś chce pracowac to akurat na śląśku znajdzie pracę bez problemu.Problem pojawia się gdy ktoś nic nie umie bo przepracował całe życie w np. Faserze i za bardzo nie potrafi się znaleźc w zaistniałej sytuacji, ale też za tą sytuację kogo winic??? Pracownika który nie inwestował w siebie całe życie?? Rząd który nic do tego nie ma???System który sami sobie wywalczyliśmy????
    Czytam takie dyrdymały i szlag mnie jasny trafia bo jeżeli Iza masz dowody na niepradidłowości w Faserze to idź do prokuratury, jeżeli sięboisz to zadzwoń do Uwagi w TVN i oni się tym zainteresują, bo jeżeli myślisz żę dyrektor czyta to forum to raczej się mylisz, a gdyby tak nawet przeczytał t oma niezły ubaw.
    Nie chcę też powiedziec przez to żę nie masz racji, poruszyłaś temat który wywołał dyskusję i to jest ok, ale dalsze Twoje wypociny pozwalają wnioskowac iż nawołujesz ludzi do pospolitego ruszenia ale sama chcesz pozostac w cieniu....
    nie tędy droga, jak chcesz walczyc to musisz stanac pierwsza przed szereg
    ot co!
  • Gość: Widowmaker IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 16.05.09, 23:30
    Nie Ty podjęłaś temat co dalej nie zmienia faktu iżTwoje wypowiedzi mają
    charakter rewolucyjny......
    A klasę robotniczą wychwalało i broniło w historii kilku facetów...Marks,Engels,
    Lenin.......
    JAk kapitalizm to kapitalizm......A w tym systemi liczą się pieniądze a nie
    człowiek!
  • Gość: Smakosz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.09, 06:50
    Swiete slowa Widowmaker.
  • Gość: Iza IP: *.strong-pc.com 17.05.09, 10:10
    Dzięki Bogu nie pracuje w tej firmie i jestem jako kobieta spełniona pod każdym
    względem ,a jeżeli kogoś uraziły moje tzw wypociny ,to na pewno tylko tych ludzi
    którzy rzeczywiście siedzą i tak naprawdę sami nie wiedzą co umieją robić bo
    przeważnie są to osoby zatrudnione przez koneksje i jak to ktoś ładnie
    powiedział inwestują w siebie ,szkoda tylko że kosztem innych,bo niejednemu z
    tych mądrych którzy się wypowiadają ten Faser życie uratował bo tak raczej z
    pracą byłoby krucho bo tyle potrafią zrobić ,tak w siebie inwestują kosztem tego
    zakładu.Pozdrawiam
  • Gość: Widowmaker IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 17.05.09, 10:18
    Mam wrażenie że opisujesz grupę dwóch lub trzech ludzi( a może więcej) którzy
    bardzo Ci podpadli a nie chcesz podac ich nazwisk.
  • Gość: faserek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.09, 11:17
    Iza, mniej emocji. A czy wiesz ,że faserowcy godzą się bez szemrania
    na wolne bezpłatne piątki ? Wszystkie związki to zaakceptowały. Chcą
    więc aby Faser przetrwał ! Nie biadol, a proponuj alternatywne
    rozwiązania. Ty myślisz, że "prosta wymiana" kierownictwa,
    zaopatrzeniowców, kierowników itp uratuje Faser ??? Mylisz się !!!
    Faser ma takie pole manewru, jakie dyktuje wolny rynek /konkurencja
    moja droga damo/. Trzeba mieć dobry wyrób, konkurencyjną cenę i
    niestety "chody lub szczęście" przy przetargach. Nasze Państwo wcale
    nie pomaga wygrywać przetargów !!! Jesteśmy w UE i konkurencja się
    jeszcze zaostrzyła, nic sie tu nie zmieni. Podstawą produkcji Faseru
    są wyroby ratujace życie. /górników, ratowników, strażaków itp/
    Muszą mieć odpowiednie atesty różnych instytucji stojacych na straży
    bezpieczeństwa. Nie jest to więc cegła czy kostka brukowa. Nie
    słyszałem aby z powodu złej jakości sprzętu wyprodukowanego przez
    Faser zginął człowiek !!!
    Nie szukam winnych, przedstawiam tylko otoczenie zewnętrzne w którym
    Faser musi sobie dawać radę i walczyć o przetrwanie. Jestem
    przekonany , że przetrwa.
  • Gość: faserowiec IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.09, 22:51
    faserek jeśli jesteś pracownikiem tej firmy musisz przyznać, że Iza ma trochę
    racji i wiedzy o tej "firmie". może jest niespełniona faserzanką jak ja ktoś
    nazwał ale JAŻY pewne fakty i działalność niektórych osób. Z zaopatrzeniem
    trafiła w "10". Iza odemnie piona !!!
  • Gość: Iza IP: *.strong-pc.com 18.05.09, 13:15
    Dziękuję Ci faserowiec za poparcie ,bo tu na tym forum i tak się nic nie
    dzieje,ludzie boją się pisać prawdę,bo zresztą co to też da,skoro nie walczą o
    swoje,zresztą każdego punkt widzenia zależy od jego punktu siedzenia,i wiadomo
    że Ci z górnych półek zawsze będą mnie besztać.Pozdrawiam dzielną załogę Faser S.A.
  • Gość: Widowmaker IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 18.05.09, 14:32
    Ja to napewno jestem z górnej półki buhahahahah dobre sobie. Poprostu gadasz coś
    i masz nadzieję żez wszyscy Ciępoprą ale tak nie jest i jesteś zdziwiona tym
    faktem.ja nie twierdzęże Faser to superancka firma a Ty się czepiasz, tylko
    chodzi o to że jeżeli sąjakieś nieprawidłowości to zadzwoń choby do PIPu i już,
    a nie wywołujesz jakąś rewolucję i jesteś zawiedziona że ludzie Ci mówią jak
    jest w tej chwili na rynku. Przecież jest olbrzymia konkurencja i przetrwają
    tylko najlepsi, a pracownik produkcyjny zawsze jest do zwolnienia pierwszy. Nie
    twierdzę żę to sprawiedliwe, bo tak nie jest, ale tak jest do jasnej.....
    wszędzie. A Ty nam tu amerykę odkrywasz, i oburzona jesteś że dwoje ludzi Cię
    poparło!Nawaliłaś pełno głodnych kawałków(za wyjątkiem zaopatrzenia, bo wierzę
    że ktoś to napisał kto wie coś o tym) i udajesz greka.Takie slogany to wszyscy
    potrafią pieprzyc. Załóż zwiąki swoje i broń ludzi.Wiesz ile mi się rzeczy nie
    podoba w tym systemie?????Myślę żę więcej niż Tobie bo Ty dopiero jarzysz w
    jakich czasach żyjemy, poczekaj jak odkryjesz więcej prawdy to się dopiero
    zdziwisz!!!!
  • Gość: Dociekliwy IP: *.stk.vectranet.pl 18.05.09, 15:23
    Witaj Iza.

    Nie czytaj czy tez olej wypociny kreatur pokroju Widowmaker czy
    faserek. Z ich wypowiedzi wynika jedno.

    To, że są dobrze ustawieni w tym zakładzie i czerpią korzyści dla
    siebie pełnymi garściami, co jest faktem gdyż potwierdzają to ich
    wypowiedzi.

    Jeśli wiesz więcej a tak jest na pewno, pisz o tym.

    Gramatyka osoby o nicku Widowmaker świadczy tylko o jego
    niedorozwinięciu lub chęci wykazania się. Czym, pozostaje to jego
    słodką tajemnicą.

    Co ten niedorozwinięty osobnik może wiedzieć o firmie Faser. Nic, a
    na silę się stara sie odkryć, Amerykę swymi wypocinami.

    Jego bajdurzenie nie jest warte odpowiedzi, więc staraj się sie nie
    odpowiadać na wpisy tego i nie tylko niedorobionego, smutasa.
    Rob swoje.

    Może w tym zakładzie przed walnym zebraniem otworzą się oczy
    odpowiedzialnym osobom a takie cwaniaki jak on i nie tylko będą w
    gronie tych 200 zwalnianych. Choć, któż to wie.
  • Gość: dlm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.09, 16:49
    A ja wam proponuję zgłoście w urzędzie że chcecie swoje niezadowolenie poprzeć
    jakąś demonstracją.Zgrajcie się w szeregi i głoście swoje racje wszem i
    wobec.Może ktoś was posłucha.
  • Gość: Iza IP: *.strong-pc.com 18.05.09, 18:09
    Tak naprawdę to ja się wcale nie przejmuję tym co o mnie myślą na tym
    forum,generalnie mnie to nie obchodzi a osoby które źle o mnie piszą po prostu
    nie doczytały tego wszystkiego co napisałam poprzednio lub też nie rozumieją
    tego co czytają,to się nazywa wtórny analfabetyzm,a ten człowiek na pewno jest
    jednym z wielu specjalistów zatrudnionych w tym zakładzie bo nawet pisać nie
    umie,czyli Faser mu życie uratował.Jak to się mówi każdego szkoda i szkoda tylko
    że takie mat...pracują i doprowadzają do upadku zakład który może nie sięgnął by
    dna gdyby nie takie osobniki.Proponuję tej osobie żeby zainwestowała w siebie
    może jakiś szybki kurs pisania i czytania ze zrozumieniem,bo to też ma wpływ
    t.z.zatrudnianie takich osobników na sytuację tego zakładu.Pozdrawiam
  • Gość: on IP: 95.171.200.* 18.05.09, 20:12
    sami specjalisci tu zabierają głos , znają się na zatrudnieniu , marketingu ,
    organizacji pracy i finansach.Na rynku pewnie tez się znaja i mają złote
    przepisy na osiągniecie sukcesu w każdej branży a przynajmniej w tej co ten
    nieszczęsny zakład.Chciałbym wiedzieć jakie to firmy ich zatrudniają lub jakimi
    zarządzają bo pewnie to nie FAZOS , FASER , ZAMET itp , no przyznajcie się kogo
    to wy reprezntujecie ??
    ?
    dla przyszłych postów , nic mnie z faserem nie łączy , tak źeby było jasne.
  • Gość: dlm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.09, 12:24
    Iza.Skoro tak ci leży dobro pracowników i samego Faseru,to idż i swoje mądrości
    zademonstruj u żródła problemu a nie wymądrzaj się anonimowo na forum.
  • Gość: Iza IP: *.strong-pc.com 19.05.09, 14:06
    Widzę że Tobie nie zależy żeby ten zakład dalej prosperował a forum jest po to
    żeby się wypowiedzieć a Ty widzę nie masz co robić w pracy i to przypuszczam w
    Faserze że piszesz na forum kiedy inni muszą na Ciebie zapier.....,a ja się nie
    wymądrzam tylko pisze to co widzę co tacy mądrzy jak Ty zrobili z tym zakładem
    który ma taki potencjał w sobie,a co do anonimowości to Ty mi się też nie
    przedstawiłeś.
  • Gość: akcjonariusz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.09, 19:43
    No i napisała co wiedziała. Nawet nie masz odwagi się przedstawić i
    podpisać. Jak każdy faserowiec obrobi dupę każdego ale broń boże
    abyb to autoyzować. Ale przejdźmy do meritum, Dlaczego faser
    przegrywa przetargi. Powód prosty, koszty tego molocha są tak
    wysokie że niestety każdy element kosztuje więcej niż u konkurencji.
    Czy można temu zaradzić? Tak, ale nie zwolnieniami. Należy
    zdywersyfikować system dostaw podzespołów i materiałów, a także
    wprowadzić system przetargów i licytacji w zakresie dostaw
    materiałów i podzespołów. Ale to nie wina Kozika lecz innych służb,
    które chronią własnego interesu. Przetarg wygrywa się nie dlatego że
    się jest najlepszym. Przetarg trzeba poprostu umieć wygrać, a
    garstka osób która została w marketingu niestety nie potrafi sobie z
    tym poradzić. To wymaga stałego monitoringi i zainteresowania.
    Jeżeli chodzi o syna Pana Prezesa Kozika to kobieto coś ci się
    popie...ło. Jego syn pracuje w CSRG S.A. i nie widzię związku z
    tym co piszesz chyba że jesteś naćpana, co po twojej wypowiedzi jest
    moim zdaniem badzo prawdopodobne.Piszesz o związkach zawodowych, z
    mojego doświadczenia jako wieloletniego przacownika fabryki, związki
    zawodowe, a w szczególności solidarność bronią tylko i wyłącznie
    pijaków i nierobów, a nie prawdziwych członków oddanych idei. Spójrz
    tylko na wcześniejsze wydarzenia. Jeżeli złapano kogoś na
    pijaństwie, a był członkiem solidarności to nidy nie zwolniono go
    dyscyplinarnie bo "rokował nadzieje" i gdzie szukasz sprawiedliwości
    skoro idea solidarności poszła w pizdu. Piszesz o Prezesie, że
    wybudował dom, cześć i chwała mu za to. Zarobił pieniądze i
    zainwestował w rodzinę, moim zdaniem to najlepsze co mógł zrobić.
    Według twojego zdania to lepiej jakby wydał te pieniądze na panienki
    i wódkę. Walnij się w czoło i zastanów się co piszesz. Podsumowanie:
    Każdego roku na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy każdy ma prawo
    wypowiedzieć się głośno co myśli o radzie nadzorczej i zarządzie,
    jednak dziwnym trafem nikt tego nie robi, woli pisać bzdury na
    forum. Przyjdź powiedz prosto w oczy co myślisz, oddaj swój głos i
    zmień coś. A tak na marginesie za brak pomysłu na zarządzanie
    odpowiada prezes, za brak zamówień Kozik, ale niestety za brak
    pieniędzy odpowiada Pani Wiceprezes Gwóźdź. No i do kogo właściwie
    masz pretensje, chyba że do samej siebie bo nie masz cywilnej odwagi
    aby się odezwać i cokolewiek zmienić, więc nie pisz takich głupot
    więcej i lepiej zastanów się oczerniając drugiego.
  • Gość: Iza IP: *.strong-pc.com 19.05.09, 21:04
    Przyznaję Ci rację jesteś pierwszy który pisze że zwolnienia nie są rozwiązaniem
    problemu,ale niestety do tego się dąży,a co do związków zawodowych to wolę się
    nie wypowiadać bo nie wiadomo co one robią na terenie zakładu liżąc tyłeczek
    prezesowi i całemu zarządowi,co do solidarności się nie wypowiadam bo widać kto
    zarządza tym związkiem,to jest nieważne.Zastanawia mnie tylko jedna rzecz a
    mianowicie bezpłatne dni a pracy jest na tyle że nie można się wyrobić w ciągu
    tych czterech dni tygodnia,które są pracujące,nawet są drugie i trzecie
    zmiany,gdzie dla paru osób trzeba oświetlić halę i oczywiście muszą być też
    uruchomione maszyny.Ja nikogo nie oczerniam tylko skoro jest tak źle to wszyscy
    robią tak żeby polepszyć sytuację,jak fizyczni tak i zarząd wraz z prezesem mają
    obcięte pensje a nie dbają tylko o swoją prywatę.Chodzą tylko i się śmieją że
    robią z ludzi głupków.Tak na marginesie Ty też się nie przedstawiasz to i ja nie
    muszę i wcale tu nie chodzi o cywilną odwagę,bo Ty też jej nie masz z tego
    wynika i skoro jesteś takim mądrym akcjonariuszem to Ty masz prawo głosu i jako
    wieloletni pracownik tego zakładu to Ty właśnie powinieneś odezwać się wraz z
    innymi akcjonariuszami i powiedzieć odpowiednim ludziom w twarz co o tym
    myślicie.Ale Ty niestety jak i reszta tu się wypisujesz a nie masz odwagi
    wystąpić przed szereg i dać głos co myślisz o tym całym zarządzaniu tym
    zakładem.Dziwi mnie tylko jeszcze jeden fakt ,że w takim zakładzie pije się
    alkohol skoro piszesz że związki zawodowe bronią alkoholików,to musi być
    zabawne,ciekawe tylko czy łapią też tych na stołkach i też im dają szanse na
    poprawę,czy wyrzucają,ale skoro piszesz że bronią ,to dlatego jest tak
    wesoło.Normalnie nigdzie się nie pije tz chodzi mi o zakłady pracy.Jako
    akcjonariuszowi życzę obfitych dywidend i tak dobrych wypowiedzi na walnym
    zgromadzeniu akcjonariuszy,oczywiście w to wątpię,ale Ty jesteś inny i
    przynajmniej widzisz co jest dobre a co złe w tym zakładzie.Pozdrawiam Cię
    serdecznie

  • Gość: akcjonariusz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.09, 21:42
    Niestety rozczaruj,ę Cię,mam odwagę, nazywam się Krzysztof
    Szołtysik, przepracowałem w Faserze 27 lat od zwykłego tokarza po
    specjalistę do spraw umów. Dzisiaj w wyniku konkursu jestem
    sekretarzem generalnym dyrektorek ds. handlowych w firmie, która
    jest światowym liderem w produkcji taśm przenośnikowych. Ja i moja
    żona posiadamy akcje w Faser S.A. i zależy nam na tym by firma
    została dostosowana do warunków rynkowych i mogła wreszcie przynosić
    zyski. Wybacz jednak, ale dla mnie iluzją jest ocenianie realiów
    faseru i jego możliwości nie znając warunków w jakich przyszło mu
    działać. Żeby Cię uświadomić to przedstawię Ci kilka faktów, a nie
    bajek.
    1. Konkuencja na ryku lamp górniczych stosuje ceny dumpingowe.
    Udowdnienie tego w sądzie cywilnym graniczy z cudem (nie znam
    przypadku by taki proces został wygrany, pomijając że jest kosztowny)
    Konkluzja, lepiej zaprzestać produkcji niż produkować ze stratą.
    Prosty achunek ekonomiczny. Prawda!!!
    2. Straż pożarna niestety została zdominowana przez firmę AUER i
    FENZY. Pytanie dlaczego.To są niestety zaszłości które sięgają
    jeszcze lat przedsiębiorstwa państwowego i odkręcić to jest bardzo
    trudno. Rynek został stracony, chyba bezowrotnie, a ponadto świat
    poszedł w elektronice do przodu, a faser pozostał w miejscu. Ale
    wybacz to nie wina zarządu tylko polityki państwa z lat
    2wcześnejszych.
    3. Jesteśmy w NATO wiele mówiono o doposażeniu armii. Niestety to
    tylko słowa. Przez wiele lat pracy w faserze współpracowałem z MON
    i wiem jak to wygląda. Budżet na zakupy został obcięty prawie do
    zera, o kryzysie w [polsce się nie mówi ale niestety do nas zawitał.,
    4. Rynek aparatów ucieczkowych z tlenem chemicznie związanym też się
    kórczy. Aparaty mają okres przydatności 5 lat górników jest 120 tys.
    W ostatnich latach faser sprzedal okolo 60 tys. szt.
  • Gość: akcjonariusz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.09, 21:59
    cd.
    Konkurencja w aparatach też jest duża OX K50S FENZY AUER SZSZ1PV a
    teraz OSENCO. Moim zdaniem problem jest inny. Nigdy ze ziązkami
    zawodowymi nie żyłem w zgodzie, bo dla mnie liczyła się praca a nie
    polityka, i tu już był problem. Notabene Pan Zachnik pierwszy
    komunista w faserze a potewm działacz związkowy nigdy nie mógł mi
    wybaczyć że ja pamiętam jego czerwoną przeszłość. No i dalej jaki
    związkowiec podniesie larum jak ma 170% średniej pensji zakładowej.
    To jest tak jak w JSW S.A. Ponadto opcja solidarności kontroluje
    duży pakietv akcji ze względu na udzielone pełnomocnictwa.Dziewczyno
    zastanów się jednak nad jednym, aby krytykować trzeba mieć pełną
    orientację o firmie, a Tobie niestetyv jej brak. Czy zarząd jest
    winny. Chyba tak, ale tylko dlatego, że tak późno decyduje się na
    zmiany i restrukturyzację. Można mieć pretensje do każdego, ale
    mając takiegio partnera społecznego jak związki zawodowe w faserze
    to prawd mówiąc nie można zrobić nic.
  • Gość: kumpel IP: 95.171.200.* 19.05.09, 22:25
    no no , Krzysztofie z tymi zwiazkami to troche przesadziłes .Zapomniałes juz ,
    że byłes jednym z nich ,powiedz ile lat byłes delegatem zwiazkowym bo byłes -
    prawda ? a ile to razy będąc tym delegatem wypowiadałes się w taki sposób jak tu
    -nigdy.Krytyka twoja jest spózniona i widocznie zależna od twojej niezaleznosci.
  • Gość: dlm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.09, 07:46
    Brawo akcjonariusz-Krzysztof.W pełni popieram Twoją wypowiedz.Szczególnie
    odnośnie związków.A do Izy- nie wiedziałam że jestem pracownikiem Faseru.Nie
    trzeba być pracownikiem żeby stwierdzić że piszesz bajki.To co ty poruszasz jest
    prawie we wszystkich tego typu zakładach.Niech to dojdzie to twojej
    mózgownicy.To są prawa wolnego rynku.
  • Gość: akcjonariusz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.09, 08:58
    Kumpel odświerzę Ci trochę pamięć. Członkiem prawdziwej solidarności
    byłem od 1981 roku, czyli od pierwszej klasy szkoły
    zawodowej,później na nowo od 1989 roku. Delegatem byłem przez jedną
    kadencję. Wtedy też startowałem w wyborach na przewodniczącego
    związku jako kontrkandydat Zachnika. Wtedy mówiłem też głośno co
    myślę i sądzę. No i dotąd dojechałem. Od tego momentu pomimo, że
    byłem członkiem związku nigdy na jego pomoc nie mogłem liczyć, ba
    zawsze robiono wszystko by utrudnić mi życie. Prosty przykład kiedy
    działająca w zakładzie komisja mieszkaniowa przyznała mi mieszkanie
    zakładowe, to solidarność stwierdziła że mieszkanie mi się nie
    należy. Także podczas jakichkolwiek ruchów kadrowych moja osoba
    zawsze była dyskredytowana. Jak widzisz zawsze mówiłem głośno co
    sądzę i zawsze na tym traciłem, choć wtedy mówiąc hurem jak inni
    mógłbym coś wygrać dla siebie. Teraz nie mam już nic do wygrania i
    dalej mówię co myślę. Ja poprostu byłem członkiem związku
    zawodowego, a nie ideowym działaczem.
  • Gość: Widowmaker IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 20.05.09, 10:19
    Trudno się nie zgodzic z tym iż zdecydowana większośc związkowców to banda
    nierobów i złodzieji trzymających się swoich krzeseł.Populiści i krzykacze. Na
    utrzymanie związku firmy tracą jakieś bajońskie sumy za które mogli by chociaż
    lepiej wyposarzyc pracowników lub zainwestowac w firme. Ale to znowu jest system
    winny bo związki powinny byc poza zakładem aby mogły byc skuteczne! Sam
    spotkałem się z tym iż związkowiec może przyjśc w poniedziałek podpity i się go
    nie rusza a pracownik niezrzeszony nie może. Ja nie popieram pijanych w pracy,
    ale podobno wobec prawa jesteśmy równi!
    Nikt też tu nie widzi że kopalnie umierają i tego sprzętu jest potrzeba coraz
    mniej a o sprawach konkurencji ja nie mam pojęcia bo nie jestem i nigdy nie
    byłem pracownikiem Faseru. Wiem tylko tyle że rynek w każdej branży dyktuje
    twarde warunki a wielkie firmy nie wpuszczą na swój rynek kogoś obcego.I
    nieważne czy dany towar jest lepszej jakości!!!!
    Po raz któryś powtórzę ze krzyki nic nie zmienią, to jest dokładnie tak jak
    Lepper krzyczał na Balcerowicza. Ktoś zrobił reformę, przepowiedział że będzie
    ciężko i dlatego jest obwiniany za panującą sytuację ekonomiczną ale..... gdyby
    on tego nie przeprowadził gdzie bylibyśmy teraz???Podobnie jest chyba z zarządem
    Faseru tyle że oni chyba za późno podjęli pewne decyzje(chociaż nie mam pewności).
    Wszyscy też tylko widzą że jak pracujesz w biurze i masz kawę na stole, to że
    pijesz kawę i gadasz bzdury z koleżankami i kolegami obok.A to chyba tak nie
    jest do końca(oczywiście też są wyjątki nieróbstwa)
    Iza, nikt nie twierdzi że zwalnianie pracowników to jest dobra sprawa, ale
    gdybyś Ty była właścicielem firmy i spadłyby Ci zamówienia o 50% to co byś
    zrobiła w pierwszej kolejności???Przecież koszta z tytułu zatrudienia to są
    największe koszta każdej firmy. A chyba lepiej żeby miało pracę chociaż kilku
    ludzi niż nikt!!??!!Bo tak sięstanie jeżeli Faser upadnie.Nie wierzę też że
    zarząd dąży do tego bo przecież oni wtedy też zostaną bez pracy. I teraz pewnie
    ktoś napisze żę oni sobie i tak znajdą coś, albo będą żyli z tego co nakradli.
    Więc uprzedzam jeżeli oni sobie znajdą to chwała im za to bo to znaczy że są
    konstruktywni i zdeterminowani do tego aby pracowac, a po drugie nie mierzcie
    wszystkich swoją miarą, bo łatwo kogoś oskarżyc (zwłaszcza tutaj) a trudno
    udowodnic.I na sam koniec myślę że im wcale sie nie śpieszy do innej pracy skoro
    mają tą.
    I na dokładkę nie sądzę aby ujawnienie przez Akcjonariusza swojej tożsamości
    tutaj było dobrym posunięciem, ponieważ za chwilkę cały Faser i okoliczne
    planety wsiądą na Ciebie bo tu mogą byc anonimowi i nic im za to nie grozi.
    Podziwiam za odwagę aczkolwiek ja bym tego nie zrobił.Dlaczego??? Bo ktoś kto tu
    o to pytał sam jest anonimowy, gdybym też napisał czym sięzajmowałem i czym
    zajmuję to napisałby mi iż tutaj może każdy sobie pisac co chcęwięc pewnie
    zmyślam i tak by było w koło Macieja!!!
    Mam nadzieję że tym razem moja gramatyka nikogo nie razi :))))
  • Gość: Dociekliwy IP: *.stk.vectranet.pl 20.05.09, 13:13
    Mają wiele racji akcjonariusz czy Iza.

    Tylko według polskiego przysłowia wynika jedno.

    Jak sobie pościelisz, tak się wyśpisz więc, jak może pościelić sobie
    szeregowy pracownik tego zakładu jeżeli ci co o nim decydują, nie
    dorośli do tego.

    Jest wiadomym to że trzeba iść za potrzebami rynku a nie za swym,
    ego.

    O ile mi wiadomo, Faser na potężny park maszynowy czy lakiernie w
    których można nawet Murzyna pomalować na czarno.
    I co. Ano nic.

    To tak jak z facetem. Ma duży sprzęt a nie wie jak go wykorzystać.

    Ale w pełni zgadzam się z Izą i rozumiem wypowiedź, akcjonariusza.

    Jak sadze, już niedługo odbędzie się walne więc przedłoży się to na
    zrobienie porządku z nieodpowiednimi osobami czy…….?

    Pozdrawiam
  • Gość: zepterek IP: *.strong-pc.com 20.05.09, 13:07
    Panie Krzysztofie podziwiam Pana za odwagę ale może mniej emocji bo przypuszczam
    że wszyscy wiemy że jesteśmy w Unii czy NATO każdy umie czytać i pisać.To forum
    jest po to aby każdy kto ma ochotę się wypowiedział dobrze czy źle,bo na to nie
    ma reguły.Nikt z pracowników Faser nie ma takiej wiedzy jak Pan,gdyż nikt nie
    wytarł swoim garniturem tylu krzeseł w tym zakładzie,w zależności kto był na
    dany czas ważny i miał poparcie.Przepraszam że tak piszę ale z Pana to jest taki
    farbowany lisek,jak wiatr zawiał taką też i Pan przyjmował postawę.Pan jest
    odważny ale teraz a ja wcale nie popieram takiej odwagi,bo ciekawe jaka ona
    byłaby w innej sytuacji,proszę sobie dopowiedzieć resztę.Na walnym zebraniu
    będziemy i dowiemy się jak Pan walczy o ten zakład,skoro tutaj tak śmiało się
    Pan wypowiada to na walnym nikogo nie dopuści Pan do głosu,tak mi się
    wydaje.Pisze Pan tu że ktoś tam kogoś oczernia,może i tak,takie są ludzkie
    natury nie widzą u siebie a za to u innych widzą wszystko.Ja tylko pamiętam
    jedną rzecz jak jedna Pani była sobie kierownikiem biura i zarazem
    pracownikiem.To jest dopiero parodia westernu na tym Faserze.Resztę może sobie
    sam Pan dopowiedzieć.I Pan mówi że będzie walczył ale o co?Tylko o swój
    szlachetny tyłeczek.Pozdrawiam
  • Gość: lasowice IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 21.05.09, 10:40
    jak już cos trzeba zmienić to zacznijmy od działu zaopatrzenia, sprawdzenia
    gdzie się kupuje i za ile, może znajdziemy odpowiedz na pytanie dlaczego 90%
    zakupów robi się w firmie TRAMP należącej do syna pana Trąby, który jest
    przyjacielem naszego prezesa. Przecież Faser kupuje tam od spinaczy biurowych,
    przez drukarki i komputery po elektronikę dla produkcji...
  • Gość: Kryzys IP: *.adsl.inetia.pl 21.05.09, 12:45
    Wszyscy którzy tutaj piszą mają w jakimś sensie racje tylko dlaczego nikt nie
    pisze co zrobić żeby było lepiej...?Od lat Faser swoją produkcje opiera głównie
    na górnictwie a tyle razy głoszono że muszą zacząć produkować cokolwiek na co
    jest popyt i z czym produkcja mogłaby sobie dać rade...I co się zrobiło przez te
    wszystkie lata?praktycznie nic...Zapytam czyja to jest wina? pracowników?!czy
    ludzi zarządzających tą firmą?!!Z tego co wiem Faser ma dosc duzy park
    maszynowy,dość nowoczesne wtryskarki,niklownie,lakiernie...czy takich zasobów
    nie można było wykorzystać do współpracy z kooperantami?Znając życie pewnie
    usłyszelibyśmy ze to się nie opłaca..więc znowu zapytam co się opłaca zwolnić
    ludzi z czego większość jest niczemu nie winna sytuacji w tej firmie...
  • Gość: AKCJONARIUSZKA IP: 89.107.158.* 26.05.09, 15:04
    Podpisuję sie pod tekstem ZEPTERKA.Pan Krzysztof wykorzystał wszystko co się
    dało w Faserze a teraz się chwali jaką to ma posadkę.Co zrobił dla Faseru skoro
    był tak dobrym pracownikiem?Uciekł jak szczur z tonącego statku.Ktoś napisał,że
    chwała prezesowi za wybudowanie domu,tak wybudował naszym kosztem a pić nie musi
    za swoje bo przecież mamy tzw.fundusz reprezentacyjny.Przypuszczam,że na
    zebraniu akcjonariuszy nikt z "szarych"pracowników nie zabierze głosu bo każdy
    boi sie o pracę.Zw.zawodowe i Rada Nadzorcza są w kieszeni Prezesa.Bo kogo
    reprezentuje przewodniczący czy wiceprzewodniczący związku skoro jest członkiem
    Rady Nadzorczej?(chyba TYLKO SWOJE interesy)Zwalnia się
    dobrych,młodych,wykształconych pracowników bo kolesie prezesa zasiadają chyba
    już na wszystkich kierowniczych stołkach(nie mając pojęcia o pracy w dziale)Od
    lat 90 kopalnie zaczęły sie przekształcać,ale wtedy mówiono...nasz zakład z
    tradycjami nie możemy produkować byle czego.Słaby
    dz.konstrukcyjny,technologiczny,skorumpowany dział zaopatrzenia.Część maszyn
    sprzedana(byłym i obecnym pracownikom)którzy są obecnie kooperantami ,"biją"kasę
    a Faser zwalnia ludzi!!!!!
    Wierzę,że jeszcze jest szansa ale trzeba.......ZWOLNIĆ winnych tego w/w bałaganu.
  • Gość: Wjuuuuuuuu IP: 95.171.196.* 26.05.09, 15:08
    Brrrrrrrrawo!!!!!! Ależ im dałaś popalić!
  • Gość: AKCJONARIUSZKA IP: 89.107.158.* 26.05.09, 15:13
    Dziękuję.Taka jest prawda,nie chciałam się rozpisywać ale dużo by można pisać bo
    wierzcie temat rzeka..........
  • Gość: Wjuuuuuuuu IP: 95.171.196.* 26.05.09, 15:36
    Noo tak. Pan Krzyś to niezły miglanc a na Faserze to najlepiej wychodziło mu pociąganie spików nosem na cały regulator! Wielki mi specjalista 60 kg wagi hi hi hi
  • Gość: zepterek IP: *.strong-pc.com 27.05.09, 08:14
    AKCJONARIUSZKA duża piątka za to co napisałaś,a Ci przyjaciele Prezesa zresztą
    są tacy niewiele więksi od niego nie mają pojęcia o pracy na produkcji tylko
    potrafią publicznie obrażać ludzi ,karać i psychicznie dołować tak jakbyśmy byli
    gorszą rasą niż ONI,PANOWIE i WŁADCY szkoda że nie pierścienia,ale nawet gdyby
    to i to by zginęło na FASERZE oni niczego nie pozostawią po sobie ,wszystko
    rozkradli i rozkradną już do końca.Ktoś napisał że Prezes dobrze że wybudował
    dom a nie przeznaczył pieniędzy na dziwki,a po co ,na to też ma,dom postawił za
    nasze obiecane podwyżki i dywidendy niewypłacone to i dziwki ma za co
    opłacać.Jeżeli jest BÓG to niech się w końcu weźmie za to dziadostwo co rządzi
    tym zakładem.Pozdrawiam
  • Gość: Obserwator IP: 95.171.196.* 27.05.09, 11:03
    Gość portalu: zepterek napisał(a):

    > niech się w końcu weźmie za to dziadostwo co rządzi
    > tym zakładem.Pozdrawiam

    1. Czy można sobie wyobrazić bardziej komfortową sytuację fabryki, niż ta która
    ma od prawie dwu dekad? Firma dosyć długo już nie ma uciążliwego nadzorcy jaką
    było kiedyś zjednoczenie, czy jakieś ministerstwo. Jest Zarząd, Rada Nadzorcza,
    Związki Zawodowe, które faktycznie działają ręka w rękę jako jedno grono osób,
    na dodatek wybierane w demokratycznych wyborach. Inaczej mówiąc Samorządny i
    Samofinansujący się podmiot gospodarczy.

    2. Czy dzisiejsze ciemne chmury pojawiły się z dnia na dzień? Symptomy problemów
    w jakiejś większej firmie dają o sobie znać zazwyczaj wcześniej. Widać to po
    dokumentacji finansowej, w sprawozdaniach i planach które są jawne i powinny być
    dostępne akcjonariuszom. Zainteresowani powinni zajrzeć do sprawozdań z głosowań
    na Walnych Zgromadzeniach Akcjonariuszy z ostatnich co najmniej 3 lat.

    3. Nie ma nigdy tak źle, by nie mogło być gorzej/lepiej. Kłótnia w rodzinie
    (firmie) podczas burzy nie jest polecana. Pojawiające się wtedy emocje są zawsze
    złym doradcą, choć wiadomo chce się wtedy osób odpowiedzialnych do ukarania,
    albo przynajmniej kozła ofiarnego. Doświadczenie uczy jednak, iż nawet
    znalezienie winowajców i ich odsunięcie a wstawienie w ich miejsce ludzi z
    łapanki to krótka satysfakcja, lecz pewna katastrofa w najbliższym czasie.

    4. Potencjał intelektualny kadry i fachowy pracowników produkcyjnych jest taki
    sobie, ale bez przesady. Czy jednak nie zabójcze dla niej są:
    a) nieprodukcyjne środki trwałe
    b) brak towaru akceptowanego przez rynek zarówno co do ceny, jakości, oraz
    terminu dostaw.
    c) przerost zatrudnienia.
    Te trywialne prawdy zna tam chyba prawie każdy, ale czy są w praktyce stosowane?
    Na tym przejechał się ELEKTROCARBON, FASER nie powinien iść tą drogą.

    5. Faserowcy są teraz w mieście obserwowani. Czy starczy im mądrości, chłodnych
    i przemyślanych decyzji? Może mimo ryzyka trzeba związać się z zagranicznym
    partnerem dysponującym know how. Ale ludzie!, uczcie się tam języków, a nie
    bazujcie na kilku rodzynkach, zresztą w większości podobno mało docenianych.
    Pozdr.
  • Gość: ET IP: *.adsl.inetia.pl 27.05.09, 22:46
    Czytając wszystkie te wypowiedzi śmiem twierdzić, że zakładem tym rządzą "OBCY"
    !!! Czyli takie małe zielone ludziki. A tak w nawiasie to nie Bóg stworzył
    spółki, to dlaczego ma brać teraz te dziadostwo?
  • Gość: Wjuuuuuuuu IP: 95.171.196.* 26.05.09, 15:05
    Już pewnego razu Władca Pierścieni miał uratować Faser
  • Gość: Kryzys IP: *.adsl.inetia.pl 28.05.09, 07:42
    Wiecie co mnie najbardziej boli że na FASERZE jest ogrom ludzi którzy mają
    sztuczne etaty i nie wiadomo co robią i gdzie ogólnie się chowają i znając życie
    i specyfike myślenia na FASERZE to ludzie ci dalej zostaną...tylko dlatego że
    albo to znajomy kogoś z "góry"albo kiedyś był kimś z kadry więc go teraz
    szkoda...Wiecie czego tak naprawde potrzeba tej fabryce..świeżej młodej krwi
    ludzi kompetentnych,zaangażowanych w swoją prace a nie ludzi powiązanych różnymi
    układami,układzikami...poza tym zadam pytanie czy człowiek który ma własną firmę
    i w FASERZE opłaca sobie ZUS będzie się angażował,starał,chciał jak najlepiej
    dla tego zakładu?A z tego co wiem jest tych osób dość dużo i to nie są zwykli
    pracownicy ale ludzie z kadry...I znów rodzi się pytanie ilu z nich dalej po
    zwolnieniach zostanie na fabryce?Na to pytanie pozostanie nam tylko poczekać...
  • Gość: zepterek IP: *.strong-pc.com 28.05.09, 09:16
    Poruszając temat KRYZYSA o ludziach zatrudnionych nie wiadomo po co i
    pochowanych po kątach to jest bardzo dobry temat.Takich ludzi jest od groma i
    trochę,przytoczę tu przykład największego działu w Faserze,kto tam pracuje to
    wie o czym piszę a rządzi nim taki mały 105cm w kapeluszu.Wracając do tematu
    dużo ludzi poupychanych jest po różnych magazynkach ,biurach gdzie tak naprawdę
    praca tam jest na parę godzin a potem pociskają głupoty i myślą że PANA BOGA za
    nogi złapali,a jak przychodzi więcej pracy to nie ma ludzi bo takie damy z
    magazynków oddziałowych czy biur chociaż mają angaże pracowników fizycznych nie
    mogą wyjść na halę i normalnie pracować z innymi bo mają lepsze układy i
    układziki z mistrzem jednym czy drugim ,a ludzi ściąga się z innych
    oddziałów,gdzie powinni być do danej pracy przeszkoleni i to nie tylko przez
    wpisanie do zeszytu i podpisaniu się ,tylko przynajmniej przez parę dni do danej
    pracy,gdyż każdy człowiek jest inny manualnie,psychicznie i fizycznie.Załoga
    niestety się starzeje ,a młodzi za te pieniądze nie garną się zbytnio do pracy w
    tym zakładzie.Gdyby powyciągać tych wszystkich ludzi z tych tzw potrzebnych
    zakamarków(to taki sarkazm)to załogi do pracy nie brakłoby i każdy oddział
    miałby swoich ludzi na swoich miejscach.A w końcu te damy z tych magazynków i
    tzw biurek oddziałowych splamiłby się pracą wraz z resztą załogi,bo skoro ona
    zarabia tyle co ja i przez pół dniówki przegada głupoty a ja i inni jesteśmy
    gonieni jak psy z roboty do roboty ,to coś tu jest nie tak ,bo w takim magazynku
    pracy jest na góra 4 godziny a tam nawet pracują 2 magazynierki ,także trzeba
    chyba mieć jakiś układ a z innych robi się idiotów(tu nie chcę nikogo uczciwie
    pracującego obrazić).Zżera mnie ciekawość kiedy ktoś się za to weźmie i zaraz
    będzie więcej rak do pracy.Pozdrawiam
  • Gość: Smakosz IP: 83.238.171.* 28.05.09, 11:11
    nikt inny nie pisze zdan na 10 linijek. Czytanie takich tekstow to masakra.
  • Gość: zepterek IP: *.strong-pc.com 28.05.09, 19:07
    Tu się nie zgadza są tacy co piszą dłuższe elaboraty.
  • Gość: zepterek IP: *.strong-pc.com 29.05.09, 06:39
    Smakoszu jak Cię nudzą długie zdania to nie czytaj proste,co się będziesz męczył.
  • Gość: AKCJONARIUSZKA IP: 89.107.158.* 28.05.09, 20:04
    I tu się z Tobą zgadzam!!!!!
    Ale ta"młoda krew"ludzie kompetentni ,zaangażowani w pracę są zwalniani.Koledzy
    i koleżanki prezesa czują się zagrożeni więc takich pracowników trzeba się
    pozbyć.Znając układy w Faserze,myślę,że kadra,która ma własną firmę pozostanie w
    fabryce gdyż oni są w dobrych układach z zarządem,związkami.

    Pracownicy umysłowi nie za bardzo potrafią obsługiwać komputery ale pracę na
    NASZEJ KLASIE, reklamy,układanie pasjansów a nawet pracę tu na forum,mają
    opanowaną do perfekcji!!!!

    Proponuję aby więcej komputerów miało dojście do internetu a telef. "wyjście"na
    zewnątrz,to pracownicy nie będą wracać do domu tak zmęczeni nic nie robieniem.
    Pozdrawiam.
  • Gość: zepterek IP: *.strong-pc.com 29.05.09, 06:48
    AKCJONARIUSZKA zgadzam się z każdym Twoim zdaniem.Dostęp do internetu mają,brak
    tylko tych telefonów z wyjściem na miasto przynajmniej podzwoniliby po
    wszystkich znajomych i byłoby więcej tematów do dyskusji.Ślęczenie nad papierami
    nudzi a to przynajmniej działają na forum lub na NK,totka sobie sprawdzą ,jakieś
    zajęcie mają.Tylko szkoda że nie takie co trzeba żeby już nawet nie uzdrowić
    ale dalej nie pogrążać tego zakładu,który mógłby normalnie funkcjonować ,gdyby
    nie Ci lizacze którzy zawsze wyjdą na swoje.Ja ich nazywam wycieracze,bo
    wycierają te krzesła wyściełane aksamitem u Naszego Króla i Pana.
  • Gość: Kryzys IP: *.adsl.inetia.pl 29.05.09, 14:19
    Macie racje takich ludzi jest mnóstwo i....

    1.albo to są sztuczne stanowiska gdzie zamiast 3 osób wystarczyła by
    jedna(pozostałe dwie oddelegować na produkcję o ile po dwóch dniach okropnie się
    nie rozchorują)
    2.musimy zmniejszyć biurokrację i ilość wysokich stanowisk(ogólna liczba
    stanowisk kierowniczych na fabryce około 60-70)na co komu i czemu tylu
    kierowników i gdzie oni są...gdzie dwóch kierowników mających prawie całą
    produkcje ma około 150-200 ludzi pod sobą??
    3.karanie i degradowanie ludzi niekompetentnych,powodujących postoje w produkcji
    i narażających tym samym spółkę na straty a nie jak dotychczas grożenie palcem i
    tuszowanie spraw
    4.marketing powinien działać prężnie powinniśmy lustrować i pokazywać się w jak
    największej liczbie państw myślę tu o wschodzie(Litwa,Łotwa,Estonia może i
    Białoruś) trzeba iść na przód a nie tylko patrzeć na nasze kopalnie o zachodzie
    nie wspominając(z czym do ludzi byłby śmiech na sali)
    5.po co nam jacyś przedstawiciele którzy nasze wyroby sprzedają dwa razy drożej
    niż nasze ceny??Co wtedy taki klient myśli o naszej fabryce i dlaczego kupuje
    sprzęt od zachodniej konkurencyjnej firmy(Auer,Fenzy,drager)
  • Gość: AKCJONARIUSZKA IP: 89.107.158.* 29.05.09, 23:57
    Witam.
    Wyroby FASER u przedstawicieli można było zawsze kupić po cenach niższych
    aniżeli w fabryce.I tak to nasze "siostrzane firmy"oraz członkowie zarządu a
    także osoby wchodzące w skład rady nadzorczej robią pieniądze.Przetargi
    przegrywamy gdyż fabryke reprezentują osoby niekompetentne,to ,że bierze w
    przetargu udział wiceprezes to nie znaczy ,że on się na tym zna.Marketing w
    FASERZE?????A cóż to takiego???Kilka osób,które znają produkcję z za
    biurka,osoby które lepiej się znają na pilnowaniu dzieci prezesa aniżeli na tym
    co robią?Oczywiście,że lustrują rynki na wschodzie a nawet zachodzie tylko z
    korzyścią dla samych siebie.Współpraca z zagranicą dział którym
    rządzi........?nie wiadomo dokładnie kto.
    Jak załoga FASER liczyła ponad 1000 osób kierownik oddziału produkcyjnego miał
    dwóch mistrzów,dwóch lub trzech brygadzistów oraz sto dwadzieścia osób,a teraz
    jest kierownik,dwóch mistrzów i trzech fizycznych.
    Według mnie brakuje nam Prezesa z prawdziwego zdarzenia(znającego profil
    produkcji)w miejsce wiceprezesa ds.handlowych widziałabym
    wiceprezesa ds.technicznych (produkcji)
    Głównego księgowego(zamiast nieudolnej pani wiceprezes)
    No i szefa produkcji (w stanie nie wskazującym.........)
    Szefa marketingu oraz zaopatrzenia znających zagadnienia i chcących
    pracować dla dobra zakładu a nie swojego.
    Tyla dobrego dla zakładu.
    A nam robolom: Zw.zawodowych,(z przewodniczącym pracownikiem a nie
    emerytem),Rady nadzorczej broniących naszych interesów zgodnie z prawem a nie
    myślących o swoich interesach.Pozdrawiam
  • Gość: S.A. IP: *.chello.pl 30.05.09, 19:37
    Akcjonariuszko , coś wiesz ale nie do końca mówisz prawdę obiektywną.
    Jeśli jesteś taka mądra to zabierz głos na walnym i śmiało "wal z mostu". Może
    pozostali akcjonariusze zrozumieją co mówisz i dadzą Ci upragnioną władzę. W
    wielu przypadkach chyba masz rację, brakuje tylko programu jak dziś trzeba
    działać aby wyjść na prostą.
  • Gość: AKCJONARIUSZKA IP: 89.107.158.* 30.05.09, 21:36
    S.A nigdy nie pisałam,że chcę być u władzy,coś Ci się pomyliło.Pracuję i chcę dalej pracować dla dobra zakładu no i abym mogła skromnie żyć.
    Ale u władzy powinni być ludzie kompetentni, znający się na swojej pracy i tacy którzy mądrze rządzić będą zakładem.
    Uważam ,że to co robię robie dobrze i nikomu nie szkodzę.
    Jeśli chodzi o program jak wyjść na prostą,to musisz czytać uważnie co się pisze na forum,a ludzie którzy mogli i chcieli zrobić coś dobrego dla zakładu już w nim nie pracują a wiesz chyba dlaczego.

  • Gość: zepterek IP: *.strong-pc.com 31.05.09, 09:43
    AKCJONARIUSZKA zgadzam się z Twoimi wypowiedziami i je popieram,bo ja też chcę
    jeszcze pracować w tym zakładzie.Wieloma ludźmi na tym forum nie ma się co
    przejmować ,ponieważ nie dokładnie czytają co się piszę a może nawet mają
    trudności ze zrozumieniem tego co czytają.Tak jest dość często.Pozdrawiam Cię
    serdecznie.
  • Gość: dlm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.09, 10:46
    Jeszcze raz powtórzę,wypowiadajcie swoje mądrości tam gdzie trzeba a nie na tym
    forum.Tutaj można się wypowiadać jak się komu podoba,niekoniecznie zgodnie z
    oczekiwaniem lamentujących "faserowiczów".
  • Gość: zepterek IP: *.strong-pc.com 31.05.09, 12:31
    dlm jak Ci się te wypowiedzi nie podobają nie czytaj.Proste jak drut.Pozdrawiam
  • Gość: Dociekliwy IP: *.stk.vectranet.pl 31.05.09, 15:51
    Gość portalu: dlm napisał(a):

    > Jeszcze raz powtórzę,wypowiadajcie swoje mądrości tam gdzie trzeba
    a nie na tym
    > forum.Tutaj można się wypowiadać jak się komu podoba,niekoniecznie
    zgodnie z
    > oczekiwaniem lamentujących "faserowiczów".

    Twoje "ego" jak i poziom umysłu jest wielkości twego nicku więc, daj
    sobie spokój.

    Wypowiedzi twe obrażają swym poziomem niejednego zainteresowanego
    swym zakładem faserowca. Było by dla wszystkich dobrze byś przeniósł
    sie ze swymi wypocinami tam gdzie nikt ich nie będzie czytał by nie
    musiał na twe zaczepki, odpowiadać.
  • Gość: faserowiec IP: *.stk.vectranet.pl 03.06.09, 16:38
    mam cudowną receptę na kryzys w faserze-zatrudnić więcej koordynatorów,szefów
    itp.zwiększyć im dzienną dawkę dopalaczy bo przy tak stresującej robocie na
    ;sucho; nie idzie myśleć.tym bardziej ze za cale zło odpowiedzialni są robole,
    którzy biorą ciężkie pieniądze a,nie wyrabiają się z tak licznymi kontraktami
    ,które za marne wynagrodzenie załatwiają nam prezesi.czy nie masz robolu jeden i
    drugi wyrzutów sumienia, gdy krytykujesz nasz zarząd/? Podczas gdy ty
    odpoczywasz oni biedni błąkają się po dalekim świecie -Kolumbie i inne mało
    atrakcyjne miejsca ,gdzie pies z kulawą nogą by nie chciał pojechać. Gdybyś miał
    choć trochę honoru roszczeniowy robolu to sam byś się zwolnił ,a odprawę
    przeznaczył na dofinansowanie do niskich poborów zarządu oraz rady nadzorczej
    ,która całkowicie za darmo -jak sama nazwa wskazuje świetnie nadzoruje sytuacje
    w naszej spółce.Proponuje również zakupić nowszy model samochodu dla
    prezesa-przecież to wstyd ,żeby szef tak prężnej firmy jeździł tak starym modelem
  • Gość: zepterek IP: *.strong-pc.com 03.06.09, 16:52
    W całości popieram faserowca ma racje robole nic nie robią a zarząd tyra od
    świtu do nocy no i nie wielbłądy też pić muszą a auto dla Prezesa jest konieczne
    przecież to prestiż dla Króla ,może jeszcze koronę będzie wyższy.Pozdrawiam
    wszystkich roboli.
  • Gość: związkowiec IP: *.stk.vectranet.pl 03.06.09, 19:11
    Nadeszła chwila prawdy dla działaczy związkowych!szeregowi związkowcy mówią
    -sprawdzam!!! Okaże się czy związkowcy płacili składki przez kilkanaście lub
    kilkadziesiąt lat dla idei ,czy działcze związkowi brali latami półtora średniej
    zakładowej bo tak jest zgodnie z przepisami i "solidarnie" z kolegami ze
    związku. Czy mamy rasowych przywódców z krwi i kości czy miernoty których
    szczytem umiejętności organizacyjnych jest zorganizowanie zabawy karnawałowej
    lub biesiady .Obyśmy się nie zawiedli!
  • Gość: Dociekliwy IP: *.stk.vectranet.pl 03.06.09, 20:18
    Sprawdzać to możesz żonę, sąsiadkę czy koleżankę w łóżku, ale nie
    związkowców.

    Jutro związkowcy za co najmniej 150 zeta jadą na minifę więc co to
    za manifa i komu ma służyć. Pooglądaj sobie wiadomości a będziesz
    bardziej w tej sprawie, rozgarnięty.

    Toczenie piany jest wręcz pospolite, ale żeby tak postępować i za
    kasę????????

    Chłopie, gdzie ty żyjesz, że tak dajesz robić sie w Bambuko!!!!!!!
  • Gość: zepterek IP: *.strong-pc.com 03.06.09, 21:36
    Dociekliwy masz rację popieram.
  • Gość: AKCJONARIUSZKA IP: 89.107.158.* 04.06.09, 18:27
    Uważam,że Zw.zawodowe to ta sama władza co w Faserze.Kombinują tylko dla siebie,kto się odezwie ?Jak członek zarządu działa w radzie nadzorczej,inny załatwił pracę dla członka rodziny,jeszcze inny popiera dział socjalny w przekrętach?To kto robolu ma Cię bronić???
    Co robią członkowie zarządu przez kilka godzin w "siedzibie związku"?chyba tylko to,że mają dobrze za te godziny płacone?W gazetkach ukazują się "przeterminowane"wiadomości, które są opłacane ze składek członków.Pozdrawiam
  • Gość: związkowiec IP: *.stk.vectranet.pl 04.06.09, 20:20
    gości "dociekliwy' ,jeśli tak sprawdzasz swoją żonę ,koleżankę itp.w łóżku jak
    sprawdziłeś to ,że za wyjazd na manife dostają po 150zł,to udaj się szybko do
    odpowiedniej poradni. Na marginesie wyrazy współczucia dla twojej żony ,kochanki
    czy kogokolwiek tak świetnie sprawdzasz.albo ciebie ktoś robi w bambuko albo ty
    robisz nas -nieudanie.przebije twoją stawkę-za wyjazd dostają 150 ale euro+jedną
    żonę lub kochankę do sprawdzenia gratis
  • Gość: Kryzys IP: *.adsl.inetia.pl 04.06.09, 23:15
    Jeśli chodzi o te 150 zł to jakaś propaganda i pomówienia..ludzie nie szukajcie
    tanich sensacji bo nie o to tu chodzi..mają zwolnić ludzi z Faseru i każdy
    dobrze wie że wielu z tych których już dawno nie powinno być w tej fabryce będą
    pazurami się trzymać swoich stołeczków i pewnie wielu z nich zostanie..bo
    kolesiostwo i układziki na zakładzie to chleb powszechni...okręt zwany Faserem
    powoli tonie i to od nas pracowników zależy czy postaramy sie jakoś załatać tą
    dziurę czy sami do końca go podziurawimy i zatopimy i wszyscy będziemy się znów
    widywać ale już niestety w Urzędzie Pracy...
  • Gość: Dociekliwy IP: *.stk.vectranet.pl 06.06.09, 12:10
    Może i propaganda, ale trzeba było słyszeć gościa, który koledze na
    dworcu autobusowym ze wściekłością o tym mówił.
    Kiedyś na jakiekolwiek tego typu imprezy zganiało się ludzi na
    potęgę.
    W czasach dzisiejszych tego się nie stosuje, ale też nie ma nic za
    darmo, więc nie było podstaw by gościowi nie wierzyć.
  • Gość: on IP: 95.171.200.* 06.06.09, 12:54
    Temat zboczył na ploty , ktoś komuś coś powiedział a inny to podsłyszał i teraz
    twierdzi , że nie ma podstaw nie wierzyc.Proponuje zakończyć teraz ten temat bo
    staje się nudny i przypomina denną powiesc fantastyczną
  • Gość: oszołom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.09, 17:10


    Może te 150 zł. to przesada. Ale z pewnością jechali w ramach godzin
    pracy, opuszczając stanowiska robotnicze. A tak psioczyli na PZPR
    gdy robił zebrnia w czasie godzin pracy. A teraz co, to samo tylko
    inaczej się nazywa. Nawet kolor został ten sam.
  • Gość: real IP: *.stk.vectranet.pl 07.06.09, 21:24
    rozpatrujmy sprawy istotne,a nie tematy zastępcze .,,naszej'' władzy zależy
    teraz żebyśmy się wzajemnie żarli ,a wtedy ich nieudolność schodzi na dalszy
    plan.powinni się wszyscy zjednoczyć bo płyniemy i topimy się razem.doły
    związkowe powinny naciskać na naszych przedstawicieli żeby wypieprzyć tych
    nieudaczników co nas wpędzili w to bagno.przecież wszystkiego nie można zwalać
    na kryzys .przecież związki mają dość akcji zeby zrobić porządek!chyba że są na
    garnuszku prezesa ,ale wtedy okazali by się judaszami!!!!!!
  • Gość: pracownik firmy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.09, 21:54
    20.06.2009 godz. 9:00 wszyscy na Walne Zebranie Akcjonariuszy !!! I nie ma, że
    sobota, że w domu jest coś do zrobienia, i inne trele morele. Cofać
    pełnomocnictwa i głosować według własnego sumienia bo jeden ze związków w firmie
    i zarząd to jest klika uprawiająca politykierstwo, krzywdy sobie nie zrobią.
    Może ktoś pomyśleć - 1 pakiet niema nic do powiedzenia, ale 1 pakiet razy ileś
    tam niezadowolonych akcjonariuszy robionych w wała to już jest coś. Jak kiedyś
    na walne wpakuje się jakieś 200- 300 osób zamiast dotychczasowej frekwencji 20
    do 30 osób to ktoś się może zdziwić.
    Akcjonariusze bierzcie sprawy w swoje ręce a nie zdawajcie się na związki i
    pełnomocników. na wycofanie pełnomocnictw jest czas i nie wiąże się to z żadnymi
    kosztami, potrzeba tylko chęci do wzięcia spraw w swoje ręce. Lepiej późno niż
    wcale.

    PS. Apel do Pana Krzysztofa Sz.- proszę o przywiązywanie większej uwagi do tego
    co się mówi i dzieje na sali, a nie do tego co się znajduje i jak smakuje na
    "szwedzkim stole", śniadanie proponuje zjeść w domu.

  • Gość: Obserwator IP: 95.171.196.* 11.06.09, 07:54
    Gość portalu: pracownik firmy napisał(a):

    > Akcjonariusze bierzcie sprawy w swoje ręce
    > a nie zdawajcie się na związki i pełnomocników

    Hmm?

    - Jak z dobrej i nieprzymuszonej woli dali im swe uprawnienia, to dlaczego nie
    mają się na nich zdawać? Nie wiem jak u Was, ale w innych firmach robi się
    spotkania przed każdym Walnym Zgromadzeniem z Pełnomocnikami i Zarządem Związku,
    gdzie omawia się strategię działania. Tam jest miejsce i forum do poważnej
    debaty o przedsiębiorstwie. Przyznajcie się, że z Wami tak jak z owym pacjentem
    dentysty, który tak długo chodził z dziurą w zębie, dopóki ból się nie odezwał!

    - Odnośnie tutejszego forum, to nie dziwi, że większość komentatorów pisze pod
    nickami, gdyż po co się mają narażać. Dziwić może jednak coś innego, mianowicie,
    że na tak nabrzmiałym wątku (prawie 100 postów) jeszcze nie zabrał głosu ktoś
    przedstawiając się jako reprezentant (choćby nawet też pod kryptonimem) organu
    kolegialnego takiego jak Rady Nadzorcza, czy Zarząd Związku Zawodowego. Kto jak
    kto, ale oni powinni być kompetentni, by wyjaśniać skomplikowane uwarunkowania w
    fabryce. Na razie trzeba uzbroić się w cierpliwość. Może ktoś jednak zapytać:
    Jak długo jeszcze?
  • Gość: Keneig IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.09, 10:28
    Drodzy pracownicy Faseru i jego akcjonariusze. Tak sobie pomyślałem czytając to
    forum, że najlepszym rozwiązaniem dla Was było by odwołanie prezesa. Jak
    piszą inni na tym forum, on już się nachapał, więc skoda nie będzie dla niego
    dotkliwa, a biorąc pod uwagę jego skuteczność, straty niewielkie. To posunięcie
    ucięło by wszystkie współzależności jakie stworzył on przez lata swego
    zarządzania. Można tego dokonać przy pomocy walnego zebrania akcjonariuszy
    (szczegóły w kodeksie spółek handlowych). Jeżeli uważacie to za słuszne to do
    roboty. Tylko zanim na to się zdecydujecie trzeba mieć kogoś lepszego na jego
    miejsce. Macie kogoś na oku ?

    (piszę pod nickiem bo to norma na forach ;-)
  • Gość: gosc IP: *.adsl.inetia.pl 14.06.09, 22:24
    Teraz dopiero wskoczylem na ten watek i chociaz niie jestem pracownikiem Faseru,
    ale o poruszanej tu kwesti zarzadu, "jego teoretycznego wyksztalcenia"
    kolesiostwa, wybudowanego z "xxxxxxxx" domu, umiejetnym kierowaniu dyskusja i
    glosowaniem na walnym zgromadzeniem, etc. juz pare lat temu nie raz slyszalem.

    rzeczywiscie, jest to problem, bo pracownicy fizyczni, ktorzy w pocie czola od
    lat pracowali i pracuja na ten zaklad moga tylko patrzyć na to wszystko i jesli
    jest to prawda to dopoki na walnym w 100% nie zrobi sie z tym porzadku to nadal
    bedzie oficjalne przyzwolenie na tego typu praktyki.

    Mam nadzieje, ze ta sprawa bardziej predzej niz pozniej sie rozwiaze i zaklad
    wyjdzie na prosta (nie chodzi mi tu tylko o ten tzw. i jakze chetnie
    przywolywany "kryzys", bo ten watek jest juz nie od dnia dzisiejszego w T.G. znany).

  • Gość: gość IP: *.stk.vectranet.pl 18.06.09, 17:47
    Słyszałem, że zaczęły sie zwolnienia. Może ktoś poda jakie są
    proporcje w zwalnianych. Czy więcej jest umysłowych czy więcej
    fizycznych pracowników.
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.09, 12:22
    a dziś walne zabranie .... ciekawe czy one coś da ....
  • Gość: Gość IP: *.stk.vectranet.pl 25.06.09, 14:28
    I co po walnym. Jak widzę, wszystko jest OK i w najlepszym porządku.

    Wszyscy akcjonariusze są zadowoleni razem z władzami zakładu ?

    Tylko, dlaczego są te zwolnienia o których pisano powyżej.
  • Gość: gość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.09, 13:28
    przecież te walne nic nie daje ... dalej są ci sami ludzie i w zarządzie i
    radzie nadzorczej.
  • Gość: kristo IP: *.stk.vectranet.pl 26.06.09, 14:35
    Innymi słowy, debile udzieliły absolutorium jeszcze większemu
    debilnemu zarządowi czy też, prezesowi.

    No to już najwyższy czas, Faser zaorać.
  • Gość: pracownik firmy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.09, 22:25
    "jest fajnie" !!!
    Akcjonariusze siedzie dalej w domu, bo "walne" w sobotę, bo po co tam pujdę,bo
    mam tylko 250 akcji, gó... to znaczy, bo przy domu jest zawsze coś do zrobienia
    itd, itp. SIEDZCIE, ... szansa była, za rok może być za późno.
  • Gość: Filip obserwator IP: 80.50.134.* 28.06.09, 02:31
    To już po walnym, było coś cicho sory myślałem że coś się zmieniło. Obserwuję to
    forum i myślę że to piszą oszołomy , którym nie chce się pracować tylko
    narzekać, sami nic nie umieją. Nie potrafią dobrze wykonywać swoich obowiązków,
    ale potrafią tylko przylepić łatkę drugiemu: "KOMUNA SIĘ SKOŃCZYŁA" nie
    narzekajcie na swoje miejsce pracy, nie krytykujcie swoich wyrobów jako
    producenci , bo to świadczy tylko o WAS jako o niedojrzałej załodze, a z tego co
    wnioskują i akcjonariuszach. Pozdro.
  • Gość: markoni35 IP: *.stk.vectranet.pl 23.07.09, 21:19
  • Gość: maekoni35 IP: *.stk.vectranet.pl 23.07.09, 22:20
    walne walnym i po ptokach,no cóż uzdrawianie tego zakładu polega na zwolnieniach
    pracowników ale głównie fizycznych,najpierw redukowano załogę poprzez wysyłanie
    ludzi kwalifikujących się na emerytury lub na świadczenia ,potem zabrano się za
    ludzi którzy podpadli,chorowali,którzy mają własną działalność i tym
    podobni,teraz z kolei na tapecie są ludzie między 30-ą a40-ą.Nikt nie chce
    pracować na tzw."masie"więc mężczyźni którzy się chcą utrzymać w tym zakładzie
    mają do wyboru albo zwolnienie albo ową "masę"z racji tego że nie wiadomo co to
    jest za kupa ta MASA z braku chętnych kazano przebadać kobiety do 35 roku
    życia,aby tam pracowały-do tej pory nie wolno było tam kobietom pracować teraz z
    braku laku-albo się zakwalifikują do pracy albo nie a jak nie to wiadomo!ZOSTAŁO
    POWIEDZIANE ŻE JEST RÓWNOUPRAWNIENIE I NAGLE KOBIETY MOGĄ TAM PRACOWAĆ-szkoda
    tylko że to równouprawnienie nie działa co do wynagrodzeń kobiet.Co do zwolnień
    pracowników z produkcji głownie chodzi o to aby zrobić miejsce dla znajomków z
    biurowców którzy wcześniej pracowali na produkcji,trzeba im zrobić miejsce-tak
    po prostu.A wszystkie związki zawodowe które tam niby działają ,zamiast bronić
    swoich członków, którzy latami pracowali i odprowadzali miesięcznie
    składki,używają bardzo śmiesznych argumentów,które praktycznie nie są
    argumentami-no cóż ale przecież kogo oni mają bronić-robola?po co-przecież chcąc
    utrzymać się, nie będą podskakiwać bo niby poco. Może to co pisze nie
    jest ładnie napisane,ale nie o pisanie tu chodzi,chodzi o ludzi-pozdrawiam
  • kicha.1 23.12.09, 18:16
    Cześć.
    Z tego balu przebierańców to Szlachta i Bombka ta jedyna ;) była tak nawalona że
    aż strach się bać. Ale co tam - zwolni znowu 100 szt. i po temacie. Przedmówca
    ma rację na te coroczne bale jak zwał tak zwał zawsze można wejść bez problemów.
    A już o medalach to lepiej nie mówić - dawniej za zasługi a teraz to już sam nie
    wiem za co ?? może ktoś wymyśli za co ??
  • najlepszy-bolus 03.12.09, 10:42
    Zaczyna się od godz. 13.00

    Jest daromwe jedzenie i popitka.


    Zapraszamy.
  • mjozek19 03.12.09, 15:06
    tylko kompletny i....a zazdrosci i wymawia obiad jubilatom którzy przepracowali
    25 czy 35 lat.Nie zapraszaj bo nikogo tam z zewnatrz nie wpuszczą i nie siej
    zamętu kłamliwymi informacjami.
  • bogas5 07.12.09, 14:18
    mjozek19 napisał:

    > tylko kompletny i....a zazdrosci i wymawia obiad jubilatom którzy
    przepracowali
    > 25 czy 35 lat.


    Ależ ty pieprzysz. Sam byłem gościem i jako jubilat i takiej stypy
    nie odprawiałem w życiu. Nawet ze znajomymi.
    Najlepiej na tej imprezie bawili się ci, co wygenerowali najwięcej
    strat w tym zakładzie a siedzący po lewej stronie Sali patrząc w
    kierunku, sceny.
    Co więcej? Wielu z tych, jak że wybitnych osobistości poza oficjalna
    praca w Faserze powadzi się swą prywatną działalność gospodarczą.
    Ile poczynili strat dla tego zakłady, wiedza nie tylko oni.
    Odznaczenia.
    Któż i jakim kluczem je przydzielał, bo dla mnie przyznanie kierowcy
    prezesa, który dostał medal za obronność kraju jest już nadużyciem
    zaufania tych, którzy dla tego zakładu pracują.

    Swego czasu w tym zakładzie powiedziano. Gdyby Adolf miał takie
    zaopatrzenie to, nie skończyłby na śmietniku historii, co nie
    przeszkodziło w tym zakładzie wodzowi przydzielić po raz kolejny
    odznaczenia tym, co…………..na nie w ogóle nie zasłużyli. Ale za to
    dobrze liżą te ciemne zakamarki tym, z których, żyją.

    Jak ci jeszcze mało, dopisze więcej?.
    Widzę że liżesz te ciemne miejsca swych w tym zakładzie, decydentów.
  • bogas5 07.12.09, 14:21
    mjozek19 napisał:

    > Nie zapraszaj bo nikogo tam z zewnatrz nie wpuszczą i nie siej
    > zamętu kłamliwymi informacjami.

    Facia. Ależ musiałeś sie naćpać by nie widzieć że można było na te
    imprezę wejść bez żadnych przeszkód.


Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka