troche brakuje mi tu ze nie dzielicie sie swoimi ogolnymi
przezyciami z gor wiec zaczynam nowa serie:
to jest moja odpowiedz.
ja w swoim zyciu chyba najdluszy szlak jaki pokonalam to wejscie na
Orla Perc z Gubalowki (przez Kuznice) potem do zawratu na Kasprowy i
dalej grania az do Hali Kondratowej dalej w dol do Kuznic juz powoli
sie sciemnialo i przez Zakopane piechota na szczyt Gubalowki. To byl
szlak.
czekam na Wasze osiagniecia
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.