• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Adresowanie kopert Dodaj do ulubionych

  • 28.11.09, 13:49
    Witam
    mam taki problem, otóż zbliża się wysyłanie kartek świątecznych i nie wiem jak powinnam zaadresować kopertę w przypadku, gdy kobieta ma podwójne nazwisko lub zachowała swoje panieńskie natomiast dzieci i mężczyzna mają jedno takie samo nazwisko.
    Przychodzą mi do głowy takie opcje:
    1) Maria Kowalska Nowak, Kasia, Adaś i Zenon Nowak
    2) Rodzina Nowak
    3) Maria Kowalska Nowak z Rodziną (rodziną?)
    4) Maria Kowalska Nowak, Kasia Nowak, Adaś Nowak i Zenon Nowak
    Jak powinnam zaadresować taką kopertę do przyjaciółki, a jak w sposób bardziej oficjalny?
    Celowo użyłam zdrobnień imion przy dzieciach, żeby je odróżnić w przykładach, natomiast czy w życiu można zdrabniać imiona dzieci jeżeli zamieszcza się je na kopercie, czy w zaproszeniu itp.?
    A może powinnam zapytać tę kobietę jak sobie życzy, żeby ją ujmować w adresie?
    Edytor zaawansowany
    • 28.11.09, 16:07
      Zaadresowałabym na żonę i męża pomijając dzieci w adresie, ale w
      tekście życzeń zaznaczyłbym, że życzenia dla całej rodziny np. Maria
      Nowak-Kowalska i Jan Kowalski.
      Co do wersji proponowanych to:
      ad 1i ad 4 - nie wiem dlaczego dzieci wymieniać przed ojcem,
      ad 2 - niegramatycznie (raczej Rodzina Nowaków), bez imion jest
      niezręcznie i nie ma miejsca na podwójne nazwisko żony.
      ad 3 - wersja jeszcze najbardziej do przyjęcia, choć mąż został
      pominięty.
      • 28.11.09, 16:43
        wersja 3 jest wyłącznie w przypadku, gdy adresuję do koleżanki, a męża
        i dzieci nie specjalnie blisko znam.
        Rzeczywiście teraz dopiero zwróciłam uwagę na to, ze głowa rodziny na
        końcu indifferent
        • 29.11.09, 10:35
          wersja 3 jak najbardziej poprawna, właśnie w przypadku wysyłania
          listów, życzeń, do twoich znajomych, gdy nie znasz rodzinki.
          --
          Kryminały i sensacje
        • 17.12.09, 22:22
          agulle napisała:

          > wersja 3 jest wyłącznie w przypadku, gdy adresuję do koleżanki, a
          męża
          > i dzieci nie specjalnie blisko znam.
          > Rzeczywiście teraz dopiero zwróciłam uwagę na to, ze głowa rodziny
          na
          > końcu indifferent

          Ahem... nie przesadzasz z tą "głową rodziny"? Chyba już nie te
          czasy...

          Ja w przypadku kiedy bliższa koleżanka/przyjaciółka zachowała
          panieńskie nazwisko adresuję: Anna Kowalska, Jan Nowak (mąż) i
          Joasia (córka), ewentualnie: Anna Kowalska z rodziną (zwykle
          adresuję koperty z kartkami odręcznie, ale pismem drukowanym, więc
          odpada problem wielkich i małych liter).
    • 28.11.09, 23:13
      Odpowiedzi na pytanie nie znam, ale zwróć uwagę, że podwójne nazwiska pisze się
      z łącznikiem (a bez łącznika - po polsku, w odróżnieniu np. od francuskiego -
      dwa imiona).
      Czyli: Maria Jolanta Wilczur, ale Ewa Szelburg-Zarembina.
    • 29.11.09, 00:44
      agulle napisała:
      > A może powinnam zapytać tę kobietę jak sobie życzy, żeby ją ujmować w adresie?

      Jeśli masz taką możliwość, to myślę, że jest to najlepsze wyjście. Sama mam
      podwójne nazwisko, ale nie robię awantury, jeśli ktoś zaadresuje list skierowany
      do mnie i do męża naszym "wspólnym" nazwiskiem. Ja nie przywiązuję zbyt wielkiej
      wagi do tej sprawy, w przypadku Twojej znajomej może być zupełnie odwrotnie.
      Najlepiej zapytaj.
      --
      "Future's made of virtual insanity"
      • 29.11.09, 10:28
        jeżeli wysyła się list do małżeństwa - jak najbardziej poprawnie
        jest zaadresować kopertę:
        Sz.P (bądź Wielmożni wink ) Ewa i Jan Nowakowie, nawet jeżeli pani ma
        podwójne nazwisko. Natomiast adresując list do Pani Ewy Kowalskiej-
        Nowak z Rodziną używamy nazwiska podwójnego. Dzieci lepiej wspomnieć
        w treści korepondencji niż na kopercie.
        --
        Kryminały i sensacje
      • 29.11.09, 10:53
        > Jeśli masz taką możliwość, to myślę, że jest to najlepsze wyjście.
        > Sama mam podwójne nazwisko, ale nie robię awantury, jeśli ktoś
        > zaadresuje list skierowany do mnie i do męża naszym "wspólnym"
        > nazwiskiem. Ja nie przywiązuję zbyt wielkiej wagi do tej sprawy,

        I słusnie, że nie robisz awantury. Bo nie miałabyś racji. To nie
        jest kwestia przywiązywania lub nie wagi. Jesteście rodziną np.
        Nowaków, więc takie nazwisko powinno się wpisać, adresując do was
        obojga. Natomiast Ty jako Ty jesteś panią np. Kowalską-Nowak i tak
        powinno być adresowane do Ciebie. Bo każde z was jest samodzielną
        osobą czyli Pani Kowalska-Nowak i Pan Nowak, ale jesteście rodziną
        Nowaków.
        --
        Kryminały i sensacje
        • 29.11.09, 22:57
          Zasady zasadami, ale niestety nie wszyscy je honorują i bywa, że mają swoje widzimisię - skoro dla niektórych najgorszą zniewagą jest odmienianie ich nazwiska przez przypadki (choć nazwisko fleksyjne i zasady nakazują odmianę), równie dobrze inni mogą poczuć się urażeni pominięciem któregoś członu ich nazwiska w opisanej w wątku sytuacji. Dlatego uważam, że lepiej zapytać...
          --
          "Future's made of virtual insanity"
          • 30.11.09, 17:41
            Ciekawe że nie jest dla nich zniewagą błędne pisanie ich nazwiska.
            Bardzo nowatorskie podejście, niestety świadczy o analfabetyzmie.
          • 17.12.09, 22:43
            soffia75 napisała:

            równie do
            > brze inni mogą poczuć się urażeni pominięciem któregoś członu ich
            nazwiska w op
            > isanej w wątku sytuacji. Dlatego uważam, że lepiej zapytać...

            Trafne spostrzeżenie. Mam przyjaciółkę, która upiera się, żeby
            używać obu jej nazwisk (po dwóch kolejnych mężach), pomimo, że z
            drugim też jest rozwiedziona smile Uważa, że łączy ją to w jakiś sposób
            z dziećmi z obu tych małżeństw. Jestem ciekawa, jak życzyłaby sobie
            być tytułowana w przypadku jakiegoś nowego poważnego związku...

            Moja partnerka po rozwodzie wróciła do panieńskiego nazwiska (a
            nawet myślała o przyjęciu mojego, co w jej ojczystym kraju nie jest
            żadnym biurokratycznym problemem, pomimo, że nasz wieloletni związek
            nie został dotąd zalegalizowany, jednak ja nie przepadam za swoim
            nazwiskiem ani nawet nie uważam przyjmowania czyjegokolwiek nazwiska
            za sensowne, więc pozostała przy swoim panieńskim). Tak więc mamy
            dwa różne nazwiska. Mam nazwisko trudne do zapamiętania dla członków
            jej rodziny (nikt nie mówi po polsku), kontakty z jej rodziną
            utrzymujemy sporadyczne, nasz związek nie został oficjalnie przez
            nikogo "pobłogosławiony"... ale bardzo się cieszę, kiedy na kartkach
            świątecznych wysyłanych na jej adres jej bracia i siostry piszą: "do
            <Eleonory Roosevelt> z rodziną". Moja partnerka ma dwoje dorosłych
            już dzieci, które mieszkają z nami od czasu do czasu, i których
            imiona wujkowie i ciocie pamiętają. Jednak słowo "rodzina" jest w
            stanie objąć więcej i pozwala nie pominąć kogoś, czyjego imienia
            bądź nazwiska może nie napisałoby się bezbłędnie. Z imienia próbują
            mnie wymieniać już w treści kartki, z mniej lub bardziej zabawnym
            rezultatem. Błąd w imieniu albo nazwisku w adresie jednak jakoś
            bardziej raziłby.

            Mamy dwie przyjaciółki, parę, które pobrały się półtora roku temu (a
            są razem od jakichś pięciu lat), i które zostały przy swoich
            nazwiskach. Adresując kartki do nich piszemy oba nazwiska, jako
            pierwsze tej, którą znamy o wiele dłużej i z którą jestem w bliższej
            przyjaźni.
    • 30.11.09, 20:58
      Zostałam przy panieńskim nazwisku. Jak powinna być zaadresowana koperta jeżeli ktoś chce wysłac nam wspólne życzenia równocześnie akcentując, że jesteśmy małżeństem?

      Barbara kowalska i Andrzej Nowak czy państwo. B. i A. Nowakowie (to chyba najmniej własciwe bo B. Nowak nie jestem), czy poprosu państwo Nowakowie (czy jesteśmy państwo Nowakowie nie wiem, w końcu dlaczego nie państwo Kowalscy?) czy jeszcze inaczej???
      • 01.12.09, 11:26
        rozważasz to teoretycznie? Czy chcesz wiedzieć, czego powinnaś
        chcieć?
        Twoja koleżanka nie znająca męża powinna napisać: B.Kowalska z mężem
        Jego kolega - A. Nowak z żoną
        Wspólni znajomi - np.Sz.P. B.Kowalska i A. Nowak

        co do rodziny - jeżeli ewentualne wspólne dzieci będą mieć na
        nazwisko Nowak (zależy od oświadczenia w USC) to jednak rodzina
        Nowaków, nie Kowalskich...

        A poza tym, ty możesz mieć inne wymagania... wink
        --
        Kryminały i sensacje
      • 02.12.09, 11:35
        Szanowni Państwo Barbara Kowalska i Andrzej Nowak.
        Gdybyś miała podwójne nazwisko, to Szanowni Państwo Barbara i
        Andrzej Nowakowie.
        Pamiętajmy, że adres na kopercie to informacja przede wszystkim dla
        poczty i listonosza, więc nadmiar informacji nie jest tam wskazany.
        W liście można uszczegółowić, dla kogo życzenia są przeznaczone.
        • 20.12.09, 19:40
          Czy adresowanie listów, kartek z uporem maniaka "Sz.P. Anna i Jan Kowalscy",
          jeśli pani Anna ma nazwisko panieńskie, a nie podwójne, jest nietaktem?
          Zwłaszcza, jeśli osoba adresująca doskonale wie, że kobieta została tylko przy
          swoim nazwisku?

          Mnie to trochę irytuje, patrzę potem na te koperty i mam wrażenie, jakby była
          tam wymieniona jakaś obca osoba, a nie ja.
          • 24.01.10, 23:24
            Ja zostawiłam nazwisko panienskie i poza korespondencja oficjalną
            otrzymuje wraz z mężem przesyłki na jego nazwisko. Nie oburzam sie.
            Nie traktuje tego osobiście. Ludziom tak łatwiej to niech im będzie.
    • 25.01.10, 10:26
      Sam problemy przez to pozostawanie przez kobietę przy swoim nazwisku po ślubie. tongue_out
    • 26.01.10, 16:29
      Wiem, że teoretyczne z uwagi na równouprawnienie sytuacja odwrotna, o której
      chcę napisać, niczym nie różni się od opisanej przez autora wątku, ale... no
      właśnie, mam wątpliwości.

      Jak adresować koperty do rodziny, gdzie mąż dodał nazwisko żony do swojego, a
      dziecko nazywa się tak, jak mama?

      Jest (dajmy na to) Krystyna Nowak, Zdzisław Kowalski-Nowak i Ania Nowak -
      wspólnie są rodziną Nowaków? Pomijam nazwisko męża?

      --
      chez alma
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.