Witam,
zostałem zaproszony na przyjęcie urodzinowe do kuzyna, na którym było kilka osób. Znałem tylko solenizanta, jego żonę i brata z bratową którzy byli także zaproszeni. Niestety spóźniłem się i przyszedłem z moją dziewczyną gdy wszyscy goście siedzieli przy stole. Kuzyn przywitał się z nami, ja mu przedstawiłem moją dziewczynę i razem poszliśmy do stołu. Solenizant przedstawił nas wszystkim gościom i poprosił o zajęcie przygotowanych dla nas miejsc. Nie było by problemu gdy nie fakt, że mój brat i bratowa nie znali wcześniej mojej dziewczyny i po imprezie mieli do mnie pretensje, że nie przedstawiłem ich mojej wybrance.
Jak powinienem się w tedy zachować? Czy podać każdemu rękę i indywidualnie przedstawić moją dziewczyną, nawet tym których nie znałem? Czy podejść tylko do brata i bratowej i przedstawić im moją dziewczynę? A może postąpiłem dobrze z zasadami Savoir-vivre?
Po tym całym zamieszaniu otrzymałem zaproszenie na urodziny do brata, ale tylko dla mnie, została w nim ominięta moja dziewczyna, bo jak twierdzi brat, nie zna jej. Co w takim wypadku zrobić? Iść przed urodzinami do niego i przedstawić już oficjalnie moją dziewczynę? ale w tedy będzie to wyglądało jak proszenie się o pozwolenie przyjścia na imprezę, o łaskę brata.
Te dwie sytuacje są dość dziwne i nie mam pojęcia jak powinno się je rozwiązać.
Proszę o poradę.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.