Oboje jesteśmy w podobnym wieku. On jest moim "usługodawcą"; wydaje mi się, że jest młodszy ode mnie. Podczas naszych "spotkań" rozmawiamy, widzę zainteresowanie z jego strony i nieraz myślałam nad tym czy mnie wypada zaproponowanie żebyśmy przeszli na "ty". "Widujemy" się dość rzadko, w sensie, że mamy ze sobą kontakt przez tydzień lub dwa co 2, 3 miesiące. Swego czasu byłam oburzona, że będąc w podobnym wieku, on nie proponuje mi abyśmy używali formy "ty", choć w naszych rozmowach wyczuwałam, że ciężko mu się posługiwać non-stop "sztywnym" językiem
Czy mnie, jako starszej od niego [myślę że rok lub dwa] kobiecie wypada zaproponować mężczyźnie przejście na "ty"?
--