Witam i proszę o radę. Na imieniny dostałam od koleżanek w pracy kwiaty. Ponieważ u mnie w pracy nie mozna organizować zadnych "przyjęć",a nie jestem z koleżankami na tyle zaprzyjaźniona,zeby zapraszac je do domu,to powiedziałam,ze zapraszam je do kawiarni na ciastko i kawę. Poszłyśmy zaraz po pracy. Zamówiły po kawie i ciastku,a potem była nastepna kawa i następne ciastko i...następna kawa i lampka wina. Powiem,że byłam tym trochę zaskoczona. One z góry załozyły,że mogą zamawiać ile chcą i ja za wszystko zapłacę. Głupio mi było protestować i na końcu zapłaciłam (na szczęście wystarczyło mi forsy). Ale cały czas zastanawiam się,co powinnam była zrobić w takiej sytuacji-od razu zazanaczyć,że zapraszam na jedna kawę i jedno ciastko?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.