Dodaj do ulubionych

Czy warto odbudować relacje?

07.04.12, 10:12
Pracowalam w jego firmie,on byl moim szefem,zostalam zwolniona przez innego szefa.Nie dostalam czesci wynagrodzenia.On staral mi sie pomagac,znalazl adwokatkę,ktora miala z budzetu panstwa a nie od firmy sciagnac zalegle dla mnie pieniadze.Adwokatka nie zadzialala,nie zainteresowala sie moja sprawą.Pomagal mi duzo,chodzil ,zalatwial,dzwonil...niestety bez skutku.Znalazlam innego adwokata,ktory zaskarzyl tą firmę,w ktorej on byl szefem o wyplate mojego wynagrodzenia i postraszyl sądem.Dostalam od niego e-maila,ze nie warto byc dobrym dla mnie,ze mam sie do niego nie odzywac.Czy warto za jakis czas odbudowac tę relację?Zaznaczam to tylko znajomy,nikt wazny w moim zyciu,ale bardzo dobry czlowiek.Przeciez wyplata mi sie nalezala.Jak zachowac sie?Czy po zastraszeniu sądem nie warto walczyc o odbudowanie tego kontaktu?doradzcie
Obserwuj wątek
    • nm.buba011 Re: Czy warto odbudować relacje? 07.04.12, 10:28
      - z Twojego opisu wynika, że ów "dobry człowiek" usypiał całą sprawę, działał pozornie, "załatwił" Ci niekompetentną adwokat. Na koniec obraził się na wyrok sądu i na... Ciebie.

      Warto odbudować relacje, aby się jeszcze bardziej przekonać do owego... altruisty.
      smile
      --
      pl.youtube.com/watch?v=-tiua0tniWU&feature=related

      so.pwn.pl/zasady.php?id=629793
      • aqua48 Re: Czy warto odbudować relacje? 07.04.12, 14:57
        Nie warto. Gdyby to był dobry człowiek, to nie miałby pretensji, że skutecznie zawalczyłaś o swoje, tylko cieszyłby się, że odzyskałaś pieniądze. Płacić należności z cudzej kieszeni łatwo, ze swojej jakby mniej...
    • matylda1001 Re: Czy warto odbudować relacje? 07.04.12, 15:24
      verona9 napisał(a):

      >On staral mi sie pomagac,znalazl adwokatkę ,ktora miala z budzetu panstwa a nie od firmy sciagnac zalegle dla mnie pieniadze.<

      Z budżetu państwa, czyli... pośrednio ode mnie? No to ja nie lubię tego pana wink Lubię ludzi odpowiedzialnych i uczciwych, którzy swoje zobowiązania regulują we własnym zakresie.
      Poza tym... gdyby był takim dobrym, uczciwym człowiekiem, jakim pragniesz go widzieć, to nie udawałby, że Ci pomaga, tylko zwyczajnie wypłaciłby Ci należne pobory.



      --
      Nie lubię wegetarian, bo zżerają pokarm mojemu pokarmowi!
        • mitko32 Re: Czy warto odbudować relacje? 08.04.12, 00:11
          Można, można. Żyjemy w ustroju, w którym państwo nierzadko bierze na siebie skutki zgubnych decyzji podejmowanych przez zarządy banków, stoczni, fabryk samochodów itd.

          Natomiast w konkretnym przypadku omawianym w tym wątku - relacji nie warto odbudowywać, to raczej ten pan, który się "obraził" powinien sprawę przemyśleć i przeprosić.
          --
          Jak naprawdę wyglądał Marsz Niepodległości:
          www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=8zDBR-ikjIA
          • kol.3 Re: Czy warto odbudować relacje? 08.04.12, 07:18
            Państwo może brać na siebie zobowiązania dotyczące firm państwowych a nie prywatnych.
            W omawianym przypadku rzecz dzieje się w Niemczech.
            Właściciel omawianej firmy jest nieuczciwy, skoro sprawa znalazła swój finał w sądzie.
            • mitko32 Re: Czy warto odbudować relacje? 08.04.12, 09:22
              kol.3 napisała:
              Państwo może brać na siebie zobowiązania dotyczące firm państwowych a nie prywatnych.

              Na logikę tak, ale w praktyce państwa biorą na siebie także zobowiązania firm prywatnych, ostatnio najczęściej są to banki (np. Dexia), wcześniej były to koncerny samochodowe (General Motors, Chrysler, Ford...). W Niemczech nie jest inaczej (np. BayernLB).

              A nieuczciwych pracodawców trzeba oczywiście sądzić i savoir-vivre nie ma tu nic do rzeczy.
              --
              Jak naprawdę wyglądał Marsz Niepodległości:
              www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=8zDBR-ikjIA
    • verona9 to firma polsko-niemiecka 07.04.12, 16:21
      nie znam sie na prawie niemieckim ale jedna niemiecko-polska pani adwokat mowila mi,ze wynagrodzenie ma mi wyplacic moja firma albo niemeicki urzad pracy-tak slyszalam choc mogę sie mylić bo w szczegóły nie wdawałam się,wynagrodzenia żądam od mojej firmy-sądownie.
      • minniemouse Re: to firma polsko-niemiecka 08.04.12, 01:09
        Nie rozumiem. Dlaczego "nie warto ci pomagac"??

        Dlatego ze w koncu musial zaplacic ci to co ci sie nalezalo - z wlasnej kieszeni?
        Sorry, ale jego poczynania okazaly sie bez efektu, wiec nie pomogl ci w niczym.

        natomiast gdyby to byla osoba rzeczywiscie ci zyczliwa, to cieszylaby sie ze udalo ci sie
        odzyskac nalezne.

        Dlugu wdziecznosci wobec tej osoby nie masz. Probowala ci "pomoc" tylko i wylacznie
        we wlasnym interesie - aby uniknac wlasnych kosztow. zaloze sie ze gdyby nie to,
        to mialaby cie gleboko w powazaniu.

        Po co, na co chcesz odnawiac te znajomosc?

        Minnie


        --
        Warto przeczytac na forum Migrena:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=85321110
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=92045900

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka