Dodaj do ulubionych

Zawiadomienie o ślubie.

15.09.12, 01:16
Dziś otrzymałam zawiadomienie od młodego kuzyna, w którym donosi, że jego ślub odbył się miesiąc temu w ambasadzie, w kraju "na drugim końcu świata". Młodzi przebywają tam służbowo od ponad trzech lat i nie będzie ich w Polsce jeszcze przynajmniej kilka miesięcy. No i teraz nie wiem, co powinnam zrobić... chciałabym im pogratulować i życzyć szczęścia, ale nie znam ich obecnego adresu. Czy lepiej będzie poprosić o ten adres rodziców chłopaka i wysłać życzenia teraz, czy raczej przyjąć radosny fakt do wiadomości i poczekać z życzeniami na ich powrót? Jak to ładnie załatwić?
Edytor zaawansowany
  • beata_ 15.09.12, 02:14
    Jeśli na kopercie nie ma adresu zwrotnego (a sądząc z Twoich rozterek - nie ma), to chyba miło byłoby postarać się o ten adres od rodziców młodego i pogratulować od razu smile
    Skoro jednak nie masz adresu, to poczekać te kilka miesięcy chyba można, ale wtedy nie będzie już tak miło smile

    Według mnie - zdobyć adres i złożyć gratulacje, a potem poprawić po ich powrocie osobiście, jeśli taka będzie możliwość. Jeśli przewidujesz, że może nie być możliwości osobistego spotkania, to tym bardziej aktualny adres zdobyć.
    Ale namieszałam! big_grin


    --
    Nigdy...!
  • ninnoczka 15.09.12, 18:28
    Zdecydowanie postarac sie o aktualny adres (lub telefon) i pogratulować.

    Zostawienie takiego zawiadomienia świadczy o braku klasy - oni się postarali, wybrali zawiadomienia, zdobyli Twój adres i wysłali Ci zawiadomienie.
  • aqua48 15.09.12, 19:12
    ninnoczka napisał(a):

    > Zostawienie takiego zawiadomienia świadczy o braku klasy - oni się postarali, w
    > ybrali zawiadomienia, zdobyli Twój adres i wysłali Ci zawiadomienie.

    Skoro nie podali adresu zwrotnego to jakoś się słabo starali...Albo są w podróży. Poślubnej?
  • ninnoczka 15.09.12, 22:00
    Wg mnie podanie w takiej sytuacji adresu zwrotnego mogłoby przez część odbiorców zawiadomienia zostać odczytana jako sugerowanie im tego, ze powinni jakoś zareagować, tj. złozyć gratulacje albo wręcz (w skrajnych przypadkach) przesłać prezent.

    Rozumiem, ze aby uniknąć takiego podejrzenia o jakąkolwiek sugestię, młodzi nie zdecydowali sie go podać.Wg mnie nie jest to konieczne, bowiem każda dobrze wychowana i obyta osoba wie, że po otrzyamaniu takiego zawiadomienia wypada po prostu złożyć gratulację. I jeste przekonana, ze taki był ich tok myślenia.

    Przecież to oczywiste.

  • falka_85 11.10.12, 08:37
    > Wg mnie podanie w takiej sytuacji adresu zwrotnego mogłoby przez część odbiorc
    > ów zawiadomienia zostać odczytana jako sugerowanie im tego, ze powinni jakoś za
    > reagować, tj. złozyć gratulacje albo wręcz (w skrajnych przypadkach) przesłać p
    > rezent.
    No w sumie niektóre chore umysły mogłyby wpaść na taki pomysł smile
  • matylda1001 15.09.12, 22:45
    Adres zwrotny na kopercie jest, ale... polski, a znaczek oczywiście z kraju pobytu.
  • ninnoczka 15.09.12, 22:58
    No to chyba wiesz, jak powinnaś sie zachować, prawda?
  • matylda1001 16.09.12, 00:36
    ninnoczka napisał(a):

    > No to chyba wiesz, jak powinnaś sie zachować, prawda?<

    Wiedzieć - wiem, ale nie sugerujesz chyba, że powinnam wysłać życzenia pod polski adres, żeby sobie w skrzynce przeleżały kilka miesięcy? Jeśli mam dylemat, to może taki, że wobec niepodania adresu, nie wiem, czy oni życzą sobie być zasypani okolicznościową korespondencją. Przecież nie ja jedna otrzymałam zawiadomienie, i nie ja jedna chciałabym pogratulować.
  • deszcz.ryb 16.09.12, 00:44
    No przecież podali adres korespondencyjny. A że polski? Pewnie ktoś im te listy odbierze - a nawet, jak poleżą w skrzynce, to co się im stanie? Odczytają je za parę miesięcy [i na 100% liczyli się z tym, skoro podali taki, a nie inny adres].

    Wg mnie tu nie ma się nad czym zastanawiać.
  • ninnoczka 16.09.12, 00:48

    smile)))))))))))))) Ty tak poważanie masz problem z polskim adresem i obcym znaczkiem? smile

    No więc właśnie sugeruję, byś wysłała gratulacje na podany adres.
  • claratrueba 16.09.12, 06:28
    Adres zwrotny jest zawsze wskazaniem kontaktu. Może być to syt. że ktoś pod tym adresem odbiera korespondencję i ją przesyła zbiorczo , może to być jedyny adres stały- młodzi zagranicą mogą takiego po prostu nie mieć w danej chwili (podróż) lub planować zmianę. Odpisać na ten adres, wcześniej czy później dotrze do adresata.
  • matylda1001 16.09.12, 12:19
    Niby wszystko wydaje się byc oczywistym, ale mam wątpliwości. Stąd moje pytania. Skoro jednak radzicie, żeby wykorzystać polski adres, to tak zrobię. Dziękuję smile
  • mateo930 10.10.12, 13:40
    Myślę, że w porządku byłoby się postarać o adres od rodziców. Młodym będzie miło, jeśli otrzymają gratulacje mino, że nie podali adresu zwrotnego.
  • 1kajtkowa 10.10.12, 19:35
    oczywiście,poczekać aż młodzi wrócą do kraju nawet jeśli to będzie za rok ,skoro nie dali do siebie kontaktu pewno jeszcze nie wiedzą dobrze gdzie zamieszkają,nie wypada wypytywać o adres nawet rodziny ponieważ to ich obowiązek podać dane kontaktowe

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka