Dodaj do ulubionych

Brak podziękowania za życzenia urodzinowe

03.08.14, 16:42
Kilka dni temu pewna moja znajoma (nie ukrywam, nie jest ona dla mnie bez znaczenia) miała urodziny. W związku z tym złożyłem jej życzenia poprzez wiadomość na facebooku. Niestety, nie doczekałem się jakiejkolwiek formy podziękowania czy odpowiedzi, z czym czułem się niekomfortowo. Na drugi dzień postanowiłem napisać drugą wiadomość z następującym tekstem:
Ciężko jest nie czuć lekkiej goryczy oraz zakłopotania, kiedy ktoś nawet nie napisze prostego "dziękuję" czy jakiejkolwiek innej odpowiedzi po otrzymaniu życzeń urodzinowych, tym bardziej, że jeszcze nigdy nie zetknąłem się z taką sytuacją.
Do zobaczenia i ponownie: wszystkiego najlepszego! smile

I pytanie do ekspertów wink Zachowałem się z klasą, czy był to nietakt? Bardzo proszę o odpowiedzi.
Edytor zaawansowany
  • ines.de 03.08.14, 16:48
    a wyswietlo sie, ze kolezanka przeczytala zyczenia?
  • ines.de 03.08.14, 16:49
    wyswietlilo
  • zyrandol111 03.08.14, 16:51
    Tak
  • matylda1001 03.08.14, 18:10
    zyrandol111 napisał:

    >I pytanie do ekspertów wink Zachowałem się z klasą, czy był to nietakt? Bardzo proszę o odpowiedzi.<

    Ekspertów to tu nie ma, ale niech zgadnę... Na tę drugą wiadomość też nie dostałeś odpowiedzi? Czy zachowałeś się z klasą? no, może... z pierwszą klasą gimnazjum wink

    --
    ----
    "Słyszałem kiedyś, że przy pozycjach odwróconych w jodze szatan może wejść w człowieka przez odbyt" - ksiądz Radosław Siwiński, egzorcysta z Domu Miłosierdzia w Koszalinie.
  • zyrandol111 03.08.14, 18:24
    Otrzymałem odpowiedź.
  • matylda1001 03.08.14, 20:03
    zyrandol111 napisał:

    > Otrzymałem odpowiedź.

    Jak (mniej więcej) brzmiała? - jeśli zechcesz zdradzić, ma się rozumieć.
    --
    ----
    "Słyszałem kiedyś, że przy pozycjach odwróconych w jodze szatan może wejść w człowieka przez odbyt" - ksiądz Radosław Siwiński, egzorcysta z Domu Miłosierdzia w Koszalinie.
  • annthonka 03.08.14, 18:31
    Lekką gorycz i zakłopotanie to może raczej czuć ta koleżanka, skoro nawet się nie pofatygowałeś, żeby do niej zadzwonić z życzeniami, a następnego dnia jeszcze wysłałeś taką wiadomość.

    Przez fb możesz co najwyżej złożyć życzenia dalekiemu znajomemu, a nie dziewczynie, która jest Ci bliska.
  • zyrandol111 03.08.14, 18:38
    Ta dziewczyna nie jest mi bliska, znamy się krótko, ale czułem do niej sympatię. Ponadto nie ma nic niewłaściwego w takiej formie składania życzeń. Topic dotyczy braku odpowiedzi na życzenia po przeczytaniu prywatnej wiadomości.
  • annthonka 03.08.14, 18:50
    Napisałeś, że nie jest Ci obojętna.

    Może podobnych prywatnych wiadomości od takich luźnych znajomych dostała kilkadziesiąt i nie zdążyła jeszcze wszystkim odpowiedzieć?

    Jednak po Twojej drugiej wiadomości nie liczyłabym raczej na zacieśnienie tej znajomości.

  • zyrandol111 03.08.14, 19:09
    Ja przestałem liczyć na zacieśnienie znajomości już po braku podziękowania za życzenia, mimo upływu 24 godzin. Chodzi mi o to, jak mogłaby być postrzegana moja odpowiedź z punktu zasad savoir vivre - po prostu czy jest stosowna.
  • matylda1001 03.08.14, 20:01
    Nie, wręcz przeciwnie - jest wielce niestosowna. Upominanie się o honory dla siebie jest niegrzeczne. Świadczy o braku skromności i małostkowości człowieka. Zresztą nie po to chyba składałeś życzenia, żeby Ci za nie dziękowano.
    --
    ----
    "Słyszałem kiedyś, że przy pozycjach odwróconych w jodze szatan może wejść w człowieka przez odbyt" - ksiądz Radosław Siwiński, egzorcysta z Domu Miłosierdzia w Koszalinie.
  • zyrandol111 03.08.14, 20:07
    Nie upominałem się o honory dla siebie, jedynie opisałem swoje uczucia - było mi przykro - związane ze zignorowaniem życzeń. Nie wytknąłem braku kultury Obyczaj nakazuje, by taką odpowiedź dać.
  • bene_gesserit 03.08.14, 20:41
    Napisałeś, owszem, o swoich uczuciach, ale nie poprzestałeś na tym. Poleciałeś o wiele dalej i mocno, imo, impertynencko - nie tylko wytknąłeś jej nietakt, ale i zaznaczyłeś, ze spotykasz się z takim zachowaniem niezwykle rzadko czy tez wcale. Po czymś takim na samym początku znajomości na jej miejscu nie zawracałabym sobie tobą głowy, sorry.
    --
    - Kiedy zorientowałaś się, Pani, że jesteś Boginią?
    - Cóż, pewnego dnia modliłam się i nagle zrozumiałam, że mówię do siebie.
  • szpil1 04.08.14, 18:00
    10/10
  • kol.3 03.08.14, 19:18
    Składanie życzeń na FB jakkolwiek jest formą rozpowszechnioną wśród młodzieży, uważane jest na ogól za formę mocno zdawkową (mniej już się nie można wysilić). W środowiskach przywiązujących wagę do form jest to słabo tolerowane. Brak odpowiedzi od znajomej może oznaczać , że tak właśnie to potraktowała.
    Twoje zachowanie jest o tyle dziwne, że deklarujesz, że osoba ta nie jest dla Ciebie nie bez znaczenia.
  • zyrandol111 03.08.14, 19:25
    Oczywiście. Jednak nie jest ona Polką, nie mieszka w kraju i nie jesteśmy zbytnio spouchwaleni. Życzenia były naprawdę miłe, szczere i niezdawkowe, przez co dziwnie się czułem nie doczekając się odpowiedzi.
  • kol.3 03.08.14, 19:34
    No i co z tego wynika? Telefony już dawno wynaleziono, kartki z życzeniami są jeszcze w użyciu.
    Zdecyduj się co do stanu uczuć wobec tej pani, bo wysyłasz sprzeczne komunikaty.
  • akle2 04.08.14, 13:46
    Ja na miejscu tej pani wykreśliłabym takiego amanta z pretensjami ze znajomych i tych realnych i tych wirtualnych. Możliwe, że ta pani nie prowadzi bujnego życia fejsbukowego (ja też się tam loguję raz na kwartał), więc co jej po życzeniach odczytanych po fakcie. Jakby autorowi NAPRAWDĘ na niej zależało, to znalazłby krótszą drogę. A jeszcze odczytywać jakieś pretensje... szok.
  • angazetka 04.08.14, 19:44
    Akurat wiadomo, że adresatka życzeń prowadzi bujne życie fejsbukowe. Ale zwyczajnie mogła zapomnieć odpisać, zdarza się, człowiek jest ułomny.
  • yoma 05.08.14, 20:45
    Skąd wiadomo? Życzenia mogły się wyświetlić jako przeczytane, bo przeczytał je brat, kochanek, przyjaciółka.
    --
    - Proszę państwa, całka z e do x jest tak idealna, że nawet PiS nie mógłby jej nic zarzucić.
  • angazetka 05.08.14, 21:50
    ... kosmici, którzy ją porwali.
    Z braku innych danych zakładam to, co najbardziej prawdopodobne. Zresztą, poza sytuacjami typu "leżę unieruchomiona w szpitalu" nie wyobrażam sobie sytuacji, że daję komuś czytać moją pocztę.
  • mika_p 03.08.14, 19:32
    Na pewno nie było to zachowanie z klasą.

    A zakładanie złej woli u kogoś, kto mógł mieć gości w dniu urodzin i brak czasu na skupienie się na FB, a potem starannie odpisywał, hierarchizując wiadomości np wg czasu otrzymania jest zachowaniem beznadziejnym. Życzenia składa się komuś po to, zeby mu sprawić przyjemność, a nie żeby go z ich powodu sztorcować.

    --
    "Podczas każdej oficjalnej wizyty powinno być obecne dziecko jako zapasowy temat rozmowy." J.Austen
  • zyrandol111 03.08.14, 19:51
    Oczywiście, jednak miałem wrażenie, że brak odpowiedzi jest działaniem zamierzonym. W poprzednich dniach wymieniliśmy trochę wiadomości i zawsze odpowiedź przychodziła na bieżąco.
  • annthonka 03.08.14, 21:57
    Nie każdy w dzień swoich urodzin siedzi na fb i czeka, żeby od ręki odpowiadać na wszystkie przychodzące wiadomości. Ludzie często jednak świętują ten dzień w zupełnie inny sposób.

    Obcesowe domaganie się podziękowań jest zdecydowanie nie na miejscu - napisało Ci to już kilka osób. Na miejscu tej dziewczyny ja też nie zawracałabym sobie głowy taką znajomością.
  • zyrandol111 03.08.14, 19:53
    I jest to osoba aktywna na tym serwisie. W ten sam dzień niemal cały czas była dostępna.
  • angazetka 03.08.14, 21:55
    Zachowałeś się bez klasy, jak tupiący nóżką przedszkolak. na miejscu znajomej poczułabym się dotknięta i raczej mocno rozluźniłabym znajomość z człowiekiem, który ma ego większe niż całe miasto.
  • milamala 03.08.14, 22:22
    Moim zdaniem niestety nietakt, a przede wszystkim jesli znajoma owa jest "nie bez znaczenia" to moze poczuc sie dziwnie i nie miec checi na dalsze poglebianie znajomosci.
    Rozumie,ze bylo Ci przykro. Trzeba bylo jednak przemilczec.
  • zyrandol111 03.08.14, 22:45
    Rozumiem, zachowałem się niewłaściwie. Nie ukrywam, pisałem trochę pod wpływem emocji.
    Ale mam kolejne pytanie.
    Czy jej postawa była właściwa?
  • bene_gesserit 03.08.14, 23:04
    Żeby ocenić właściwość jej postępowania, nalezy znać kontekst. Być może nie miała czasu na odpisywanie, albo nie chciała odpisywać po pijaku/na kacu, co jest bardzo sluszną zasadą. Albo spłoszyło ją twoje zachowanie, od jakiegoś czasu osaczające. Albo uznała, ze musi przemyśleć swoje podziękowania, zeby były tak wyjątkowe, jak twoje życzenia, więc potrzebowała czasu. Albo tysiąc innych albo.

    Zasadniczo tak - powinno się podziękować po otrzymaniu życzeń, ale - po pierwsze, forma twoich życzeń była taka sobie, a po drugie - być może po prostu dałeś jej zbyt mało czasu. Znacie się słabo, a ty już dyktujesz warunki i czynisz wyrzuty - to zniechęci nawet masochistkę, obawiam się.


    --
    Wiara w kompleks braku członka to oczywisty przejaw kompleksu braku macicy.
  • eridan 03.08.14, 22:49
    Wiesz co, straszna beksa z Ciebie. Ja wiem, że stan wyższych uczuć i związane z tym falowanie hormonów może wprowadzać osobników w skrajne nastroje, ale bez przesady. Nie bądź płaczką, tylko spokojnie to olej. Każdy na fejsie dowie się, jaką Ci straszną krzywdę zrobiła wybranka nie odpisując. Jeśli nie chcesz, by naród zarykiwał się ze śmiechu, czytając twoje Nowego Wertera Cierpienia, to lepiej zaciśnij dolne policzki i uśmiechnij się z godnością. Listy poetyckie nie przejdą.
    Pozdrawiam
    --
    Z klasyki myśli ekonomicznej:
    "Bieda podzielona na większą liczbę osób nie zmniejsza się"
  • angazetka 04.08.14, 13:13
    No jednak mam nadzieję, że autor korespondował z nieszczęsną jubilatką na priva, a nie na jej wallu...
  • mozambique 04.08.14, 10:31
    nie zdziwie sie jesli po tej wiadomosci znajoma zerwie z tobą wygasi cię
    -
    Teorię ewolucji negują ci , którzy się na nią nie załapali !
  • claratrueba 04.08.14, 11:11
    Nietakt.
    Twoją odpowiedź, niestety, też odebrałabym jako nachalne domaganie się podziękowań.
    Zupełnie inaczej odebrałabym "wysłałem Ci ważną wiadomość a nie otrzymałem odpowiedzi. Czy coś się stało?"
    W przypadku tego co napisałeś, gdybym miała wątpliwości czy zależy mi na znajomości z Tobą- rozwiałbyś je skutecznie.
    W przypadku formy, która Ci zaproponowałam, wart byś był dalszego zainteresowania jako osoba delikatna i taktowna.
    Z faktu, że cyt. "nie jest ona dla mnie bez znaczenia" nie wynika, że dla niej musisz znaczenie mieć. Na to trzeba zasłużyć lub taką szansę zmarnować. Obawiam się, że wyszło to drugie. Tak to jest kiedy nie umie się opanować złych emocji.
  • bo1 04.08.14, 12:16
    Zachowałeś się źle, a nawet bardzo źle. Owszem, mam zwyczaj dziękować za życzenia. Uważam to za właściwe. Zdarza się, że ktoś nie podziękuje za życzenia ode mnie, ale nie wyobrażam sobie, żebym się o te podziękowania miała upominać i przywoływać kogoś do porządku. Ty nie dość, że to zrobiłeś, to na dodatek arogancko i natarczywie. Bardzo kiepsko wypadłeś.
    Aha, nie zapomnij podziękować wszystkim, którzy odpowiedzieli w tym wątku na Twój wpis, i to nie zbiorczo, tylko każdemu z osobna. No i koniecznie w ciągu 24 godzin wink.
  • poczta.kwiatowa 04.08.14, 12:17
    Mi to wygląda na stalking w białych rękawiczkach. Laska dała wyraźny sygnał, że nie jest zainteresowana życzeniami. Ty zamiast przyjąć to na klatę, zaczynasz ją rozliczać i osaczać. Jeśli miałaby zamiar odpisać zrobiłaby to bez zwłoki.

    Sorry, jeśli Cię zbyt surowo oceniam, ale tak sprawa wygląda z opisu.
  • majaa 04.08.14, 18:47
    No niestety nie zachowałeś się z klasą. Trzeba było poprzestać na życzeniach.
  • znana.jako.ggigus 04.08.14, 19:59
    a może tylko rzuciła okiem?
    czepiasz się albo teges trollujesz.
    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • kora3 05.08.14, 09:09
    Nie, nie zachowałeś się z klasą - przykro mi.
    Rozumiem, że Twa reakcja na brak podziekowań za życzenia wynika z faktu, że owa dziewczyna nie jest Ci obojetna. Chciałeś, by Twe życzenia zostały zauważone, właściwie odczytane (jako przejaw Twego szczególnego zainteresowania) oraz były przyczynkiem do zacieśnienia znajomości. Tak się nie stało i swój żal wylałeś na pannę.

    Tak, nieładnie się zachowała nie odpisując na życzenia, bo za takowe w dowolnej formie złożone wypada podziękować. Niemniej w przypadku portalu społecznościowego jest traktowane nieco inaczej - ktoś kto ma konto na takim portalu może nie siedzieć tam dzień w dzień, może życzenia przeczytać później, może też podziękować za życzenia zbiorowo np. przez wpisanie tekstu na swoim profilu "Dziękuję wszystkim za życzenia i pozdrawiam" - pewnie znajdą się tacy, którzy uznają, ze zbiorowo nie wypadasmile, ale taka forma na portalach tego typu jest przyjeta, choćby dlatego, że wysłanie prywatnych podziękowań 500 osobom może być czasochłonne, a i łatwo kogoś pominąć.

    Tak czy owak - rozumiem, że nie doczekałeś się przez 24 h żadnych podziękowań, ani indywidualnych, ani zbiorowych? No, niezbyt to miłe, ale gdyby nie mieta, jaką czułeś/czujesz do owej dziewczyny nawet byś tego nie zauważył. Podobnie - mogłeś nie raz i nie dwa przeoczyć urodziny jakiejś koleżanki, czy kumpla, bo akurat nie wchodziłeś na portal, albo bie zauważyłeś powiadomienia, że ktoś ma urodziny.

    Twoja reakcja na ów brak podziekowań była mocno przesadzona i niefajna. Pouczyłeś dziewczę, że źle się zachowało. Myslę, że o wiele korzystniej dla siebie zachowałbyś się, gdybyś jej napisał "Przykro mi, że nie zauważyłaś życzeń ode mniesad".
    Dałbyś dziewczynie do zrozumienia, ze ci na niej zależy, ale nie atakował jej. A tak wyszedłeś na kogoś bardzo małostkowego i na miejscu dziewczyny raczej nie byłabym zainteresowana bliższą znajomoscią.
    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco ponizej .. na mapie- oczywiście smile"

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.