Dodaj do ulubionych

Dwie osoby bez ochoty na dalszy kontakt

02.10.17, 17:32
Hej smile Kolejna randkowiczka internetowa z tej strony smile Oczywiście trafiłam na forum czytając wątki o różnych zachowaniach w tym kontekście smile A co byście doradzili w takiej sytuacji? Przez 3 miesiące intensywnie pisałam z pewnym panem przez portal randkowy. Korespondencja o wszystkim, doskonale się rozumieliśmy, pisaliśmy długie, bardzo długie nawet wiadomości po kilka razy w tygodniu. Jesteśmy jednak z różnych miast, dzieli nas 500 km, czyli sporo na jak polskie warunki przynajmniej. W końcu pan zaproponował spotkanie, jak się okazało miał być służbowo bardzo blisko mojego miasta. Chętnie się zgodziłam. Spotkaliśmy się, porozmawialiśmy dwie godziny i pożegnaliśmy. Czuję, że po spotkaniu czar prysł zresztą po obu stronach. Nasze wiadomości zaczęły być rzadsze, krótsze i bardziej zdawkowe. Po prostu wszystko wskazuje na to, że oboje sobie stworzyliśmy fałszywy obraz drugiej osoby, co rzeczywistość zweryfikowała. Oboje, jak myślę na podstawie niewielkiej aktywności pana (a wcześniej był b. aktywny), chcielibyśmy zakończyć tę znajomość i korespondencję, ale... głupio nam. No bo wcześniej była tak zaangażowana, gorąca, poważna i w ogóle intensywna. Co robić? Czy wypada mi pierwszej napisać, że wyszło, jak wyszło, życzymy sobie wszystkiego najlepszego i kończymy kontakt, czy to on powinien napisać coś w tym stylu? Pewnie nie chce mnie urazić, ale obojgu nam by sprawiło to prawdziwą ulgę. Jak go grzecznie nakierować na ten wniosek, czy samemu być dosłownym? Doradźcie proszę coś kulturalnego. Marta
Edytor zaawansowany
  • 02.10.17, 18:48
    IMO, jeżeli obydwoje czujecie tak samo, to nie potrzeby jakoś radykalnie tego kończyć. Albo ta korespondencja z czasem wygaśnie spontanicznie, albo zostaniecie luźnymi netowymi znajomymi.

    --
    "We ain't a sharp species. We kill each other over arguments about what happens when you die, then fail to see the fucking irony in that."
  • 02.10.17, 19:38
    nie ma po co robić jakichś rozliczen i podsumowań
    piszecie mało i rzadko, wkrótce zapomnicie o pisaniu w ogóle

    może kiedyś będziesz sprzedawała samochód to jemu też wyślesz ogłoszenie, a gdybyś oficjalnie "zerwała" to jakby mniej wypadałoby
  • 02.10.17, 20:54
    martaskakanka napisał(a):

    >chcielibyśmy
    > zakończyć tę znajomość i korespondencję, ale... głupio nam.

    Napisz że przepraszasz, ale na razie nie będziesz pisać tak często jak dotychczas bo masz sporo bardzo pilnych i absorbujących zajęć. I zobacz jak pan zareaguje.
  • 02.10.17, 21:49
    moim zdaniem oficjalne "deklaracje" via mail nie są potrzebne... A też przy znajomościach internetowych, gdy tak naprawdę nie zna się drugiej osoby to bezpieczniej to "wygasić" niż zerwać.
    po prostu odpowiadać coraz bardziej zdawkowo i coraz dłużej zwlekać z odpowiedzią na każdą wiadomość, odpisywać w sposób nie wymagający odpowiedzi (tzn. bez pytań do drugiej strony ) i kontakt sam się urwie po jakimś czasie.

    rada aqua48 też bardzo dobra.
  • 08.10.17, 07:28
    Ja rowniez podpisuje po opinia Aquy.

    Jakby nie bylo, to byla to tylko znajomosc internetowa, jedno niezbyt udane spotkanie nie musi zaraz oznaczac powaznego i oficjalnego rozwodu, lol
    Spokojnie piszcie mniej i rzadziej i sprawa sama sie z czasem rozwiaze. a nawet w miedzyczasie ktos kogos radosnie powiadomi "ciesze sie podzielic nowina, iz nawiazalam/em obiecujaca znajomosc.." - co bedzie najlepszym wskaznikiem na jakim gruncie jest znajomosc obecnie. smile

    Powodzenia!
    M

    --
    * Można tak powiedzieć, ale po co tak mówić. *
    Stanisław Tym
  • 08.10.17, 21:01
    Wyjdzie naturalnie. Pisz krócej, bardziej okazjonalnie (życzenia albo coś) i samo się ustabilizuje na adekwatnym poziomie z wygaśnięciem włącznie.
  • 08.10.17, 21:19
    Ależ to bardzo proste: jeśli dwie osoby mają na coś ochotę lub obie nie mają, wówczas wszystko (na ogół) naturalnie wychodzi, ponieważ nie ma "ciśnienia" po żadnej ze stron. Także podzielam opinię większości, że po prostu trzeba pozwolić kontaktowi umrzeć godnie śmiercią naturalną smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.