Dodaj do ulubionych

"Kim jesteś, ze zamiast flagi wywiesilaś pranie"

25.10.17, 14:24
Zbliża się 11 listopada, nie wiem jaka będzie pogoda, ale ...Od jakiegoś czasu widzę na FB takie wpisy na tablicach różnych ludzi. Np. 3 maja "Kim jesteś, że zamiast flagi wywiesiłaś pranie?" - nie skierowane do nikogo konkretnego bynajmniej, ale no mnie one rażą. raz dlatego, że pada forma żeńska (wiem, będzie zdziwienie niektórych), jakby tylko kobieta mogła rozwieszać pranie, a facet to już niesmile, a dwa, że tu w okolicy jest spora diaspora innej etnicznie ludności, która co prawda ma obywatelstwo polskie, ale pochodzenia jest innego. Pomijając już fakt, ze niektórzy uważają w ogóle rozwieszanie prania na balkonie w dowolnym dniu za niedopuszczalne - czy takie wpisy są wg Was na miejscu.
Podejrzewam, ze znów się pojawią w okolicach 11 listopada ...

--
Korcia
"droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
Edytor zaawansowany
  • 25.10.17, 14:31
    Dodam jeszcze, ze czasem widuję te flagi, no powiem wprost - w bardzo brudnych oknach. Trochę mnie dziwi, ze jakoś nikt nie napisze na tym Fejsie "Kim jesteś, ze wywiesiłeś/łaś flagę w takich brudnym oknie?" - no, ale może pytanie niepogrzebne, bo wszak wiadomo kim - brudasem.


    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • 25.10.17, 14:31
    kora3 napisała:

    > Od jakiegoś czasu
    > widzę na FB takie wpisy na tablicach różnych ludzi. Np. 3 maja "Kim jesteś, że
    > zamiast flagi wywiesiłaś pranie?"

    jakiś link można prosić dla zaznajomienia się z kontekstem?

    -----------------
    Google na zapytanie "Kim jesteś, ze zamiast flagi wywiesilaś pranie" wyświetla: Nie znaleziono żadnych wyników wyszukiwania dla hasła "Kim jesteś, ze zamiast flagi wywiesilaś pranie".

    FB na zapytanie "Kim jesteś, ze zamiast flagi wywiesilaś pranie" wyświetla: Brak wyników wyszukiwania dla „"kim jesteś, ze zamiast flagi wywiesilaś pranie"

  • 25.10.17, 14:39
    Wagonetko, a ty nie wiesz jak działa FB? Możesz sobie na swojej tablicy napisać co chcesz i jak chcesz, nie musi to być skądś "ściągnięte" np. z demotow. To potem może udostępnić każdy, kto ma do tego dostęp

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • 25.10.17, 14:41
    kora3 napisała:

    > Wagonetko, a ty nie wiesz jak działa FB? Możesz sobie na swojej tablicy napisać
    > co chcesz i jak chcesz, nie musi to być skądś "ściągnięte" np. z demotow. To
    > potem może udostępnić każdy, kto ma do tego dostęp
    >


    a link podasz?

  • 25.10.17, 14:44
    ale co ? do kogoś kogo mam w znajomych? Wiadomo, ze nie podam smile

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • 25.10.17, 14:45
    kora3 napisała:

    > Wiadomo, ze nie podam smile


    tak myślałam


  • 25.10.17, 15:11
    chociaż raz smile

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • 25.10.17, 22:28
    wiecie , dziewczyny... to jest forum. na forum dyskutujemy o pewnych rzeczach, i do tej dyskusji wcale nie potrzeba stuprocentowego przeświadczenia o autentyczności informacji zawartych w poście startowym. Na przykład: jesli ktoś pyta, czy to fair zdradzać męża , jeśli pije i bije, a zdradzająca kobieta od lat nie zaznała od nikogo dobrego słowa, to tak naprawdę dyskusja o moralnym aspekcie zdrady w tym konkretnym przypadku moze się z powodzeniem toczyć nawet, jesli dana kobieta tak naprawde nie istnieje. A juz insynuowanie komuś - w tym przypadku korze, jak zawsze big_grin - że to kolejny wymyślony temat ( bo sorry, tak właśnie odbieram post o podaniu linka) mija się z celem.
    Mnie też dziwi i zastanawia, ze kora ma AZ tak szeroki wachlarz znajomych z AZ tak szerokim wachlarzem życiowych problemów, ale cóż, po pierwsze, to jest możliwe, a po drugie, jesli nawet wątki są tworzone na potrzeby ruchu na forum, co z tego ? To nie są sytuacje niemożliwe do wystąpienia w przyrodzie. Zawsze mozna , w przypadku niechęci do odpowiadania na " lewe " wątki, odpuścić sobie komentarze.

    --
    Wszystkim dogodzić się nie da, ale wszystkich wkurwić to już żaden problem big_grin
  • 25.10.17, 22:50
    Makinetko, twoja sygmaturka wprost genialnie podsumowala ten watek i cale to forum..., ktore okazalo sie blogiem. To wkurwionych wina ze sie wkurwili.
    Wpisuje twoja sygnaturke do ulubionych
    👍 lubie to

    --
    Stop! Latać tylko prawą stroną
  • 25.10.17, 14:44
    Czyli można to gdzieś znaleźć, czy nie można, bo w końcu nie wiem? A też jestem ciekawa, w jakim to kontekście jest napisane.
  • 25.10.17, 14:51
    majaa napisała:

    > Czyli można to gdzieś znaleźć, czy nie można

    nie można
    ani Google, ani FB nie zarejestrowały takiej frazy
  • 25.10.17, 15:07
    Skoro tak, to raczej trudno się będzie odnieść, co autorzy mieli na myśli. No ale zawsze można założyć, że chcieli komuś "dowalić", czemu nie wink
  • 25.10.17, 15:08
    albo, że komuś bardzo się nudzi smile
  • 25.10.17, 15:11
    Maju, nie wiem czy masz konto na FB...Jeśli nie masz ...Na swojej tablicy możesz napisać sobie co chcesz np. Nie lubię Kowalczyka - przykładowo, albo wstawić zdjęcie talerza z zupą o podpisać - mój obiadek. Jeśli ktoś zechce to udostępnić, to o ile może (Ty mu dałaś takie uprawnienia) może udostępnić. W kontekście - napisałam - jakim - Takie wpisy widuję przy okazji świąt, na które zwyczajowo można wywieszać w oknie flagę narodową - 3 maja, 15 sierpnia, 11 listopada..,.

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • 25.10.17, 15:27
    Nie, nie mam konta na FB i nie znam się na tym. Nie mam też pojęcia, dlaczego ludzie umieszczają takie wpisy, co chcą przez to powiedzieć. Najlepiej byłoby ich samych o to zapytać. Może to być też np. w odniesieniu do czegoś... dwa lata temu, bodajże, "Wprost" chyba umieścił wywiad z jakimś gościem, jak należy postępować z flagą i padło, zdaje się, takie zdanie, że przede wszystkim, to wiesza się pranie, a flagę to się eksponujewink
  • 25.10.17, 15:34
    Maju, rozumiem ...Jak się nie ma tam konta, niekoniecznie się wie, jak to działa ...Zrobiłam eksperymentsmile i wpisałam w google "Mój" + zdrobnienie nazwy mojego nieżyjącego już kotka. Nie pokazało się nic z tego, co publikowałam na FB tak podpisując. Również w wyszukiwarce FB nic nie pokazało, bo ona pokazuje konta i fp, a nie statusy.
    Można oczywiście na swej tablicy udostępnić coś z netu i wtedy najpewniej się pokaże.
    Po co ludzie umieszczają takie wpisy - ano wyrażają swe poglądy czy tam emocje. Moje pytanie było konkretne: czy umieszczenie takiego wpisu jest kulturalne?

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • 25.10.17, 15:34
    kora3 napisała:

    > Na swojej tablicy możesz napisać sobie co chcesz

    No i to jest najlepszy komentarz do całej sprawy...
  • 25.10.17, 15:40
    Aquo, no możesz też np. coś obraźliwego dla kogoś, wulgarnego - tylko czy to jest kulturalnie?

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • 25.10.17, 17:20
    kora3 napisała:

    > Aquo, no możesz też np. coś obraźliwego dla kogoś, wulgarnego - tylko czy to je
    > st kulturalnie?

    A po co się zastanawiać Koro nad tym czy kulturalnie jest dać komuś w łeb, czy nie?
    Za obraźliwe czy wulgarne wpisy gdziekolwiek grożą sankcje prawne. Za jedynie bzdurne niestety nie.
  • 25.10.17, 17:25
    O matko, tak, ale ja pytałam, czy kulturalnie jest umieścić sobie na tablicy taki wpis, jak przytoczyłam

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • 25.10.17, 17:52
    kora3 napisała:

    > O matko, tak, ale ja pytałam, czy kulturalnie jest umieścić sobie na tablicy ta
    > ki wpis, jak przytoczyłam

    Wpis jest bzdurny. Nonsensów nie rozpatruje się pod kątem tego czy są kulturalne czy nie. Co więcej szkoda czasu i energii na rozpatrywanie ich w ogóle.

  • 25.10.17, 22:31
    Zawsze możesz odpisać, że jesteś babką w czystych majtkach big_grin Pranie robiłaś big_grin

    --
    Wszystkim dogodzić się nie da, ale wszystkich wkurwić to już żaden problem big_grin
  • 25.10.17, 16:47
    Mnie niedawno jakieś kobiety zaczepiały i pytały, czemu nie jestem ubrana na czarno, bo jakiś protest miały. To chyba ten sam typ, co ci od flag czy prania. Ludzie bywają dziwni, zwłaszcza jak się czymś podpalą.

    --
    Nie potrzebuję dodatkowych informacji o wegeżyciu.
  • 25.10.17, 16:59
    Hmmm no zaczepianie kogoś jest zdecydowanie poza SV, natomiast umieszczenie na swej tablicy na FB apelu by uczestniczyć w dowolnym marszu, czy proteście -nie. Podobnie nie byłoby nic złego w apelu o wywieszenie flag w danym dniu.

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • 26.10.17, 00:08
    kora3 napisała:

    > Zbliża się 11 listopada, [...] widzę na FB [...] "Kim jesteś, że
    > zamiast flagi wywiesiłaś pranie?"
    > czy takie wpisy są wg Was na miejscu.

    A jaka jest Twoja opinia na temat wpisu Twoich "przyjaciół" na FB?
    Ludzie miewają poglądy i czasem chcą je wyrażać. Nie wypada tego
    robić w pracy, lub u cioci na imieninach. Bo jeśli wujek peroruje, że
    "księża na Księżyc", to wyjście z przyjęcia będzie nietaktem wobec
    cioci. Ale na FB (przy zachowaniu pewnych minimów)?

    Jeśli nie wiesz, czy to na miejscu, to na wszelki wypadek usuń tego
    znajomego. Wiem, wiem - liczba "przyjaciół" skurczy się z 278 do
    277. A i dla Naszej Grupy konsekwencje będą poważne - liczba tematów
    spadnie o 0,36%. Ale jakoś to przebolejemy dla Ciebie. Moglibyśmy
    jeszcze porozmawiać dlaczego ten ktoś w ogóle stał się Twoim
    znajomym, ale to już chyba na kozetce.

    > Na swojej tablicy możesz wstawić zdjęcie talerza z zupą
    >i podpisać - mój obiadek.

    O! I to byłby ciekawy temat. Bo ja na jutro mam przypalony kotlet.
    Dzisiaj uzmażyłem dwa, ale na innej grupie wyczytałem, że dobrze
    jest dwa razy opanierować. Zanim tego drugiego... to już ten pierwszy
    mi się skubaniec przypalił. Zjadłem drugiego, a pierwszy został.
    A próby wyszukiwania frazy "przepis na przypalonego kotleta" spełzły
    na niczym. Wiem, wiem - nie powinienem zdradzać Naszej Grupy
    z innymi grupami - bo konsekwencje są poważne. Ale cóż, zdarzyło się.
  • 26.10.17, 10:40
    Nie mam w znajomych na FB ludzi, którzy pisaliby takie głupoty. Gdybym miała, olałabym.
  • 26.10.17, 12:01
    Wiesz, cześć ludzi, których mam w znajomych to sa znajomi np. z klucza tylko zawodowego. Ale nie w tym rzecz. Ja tylko zapytalam czy taki wpis jest grzeczny, nigdzie nie wspominam, że mnie jakoś poruszył, bo i dlaczego miałby. Moim zdaniem jest niegrzeczny, bo raz ma zabarwienie dyskryminujące ze względu na płeć, a dwa w miejscu, gdzie jest spora mniejszość etniczna należy się spodziewać, że niekoniecznie będzie ona szczególnie celebrować swieta narodowe większości. To wszystko

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • 26.10.17, 12:17
    kora3 napisała:

    >ma zabarwienie dyskryminujące ze względu na płeć

    ???
    A pytania "czy zrobiłaś dzisiaj makijaż", lub "czy ogoliłeś policzki", też są dyskryminujące ze względu na płeć?

    > w miejscu, gdzie jest spora mniejszość etniczna należy się spodziewać, że
    > niekoniecznie będzie ona szczególnie celebrować swieta narodowe większości.

    A nie jest tak, że wywieszenie flagi narodowej podczas święta państwowego obowiązuje bez względu na przynależność etniczną właścicieli/zarządzających budynkiem? Czy nie jest również tak, że wykonywanie porządków domowych (przez obie płcie, skoro już tak sprowadzamy temat ad absurdum) absolutnie nie koliduje z obchodzeniem świąt państwowych i na dodatek nie jest prawnie zabronione?

  • 26.10.17, 12:46
    Aquo - raz jeszcze apeluję o dokładniejsze czytanie. Wpis brzmi "Kim jesteś, że zamiast flagi wywiesiłaś pranie?". - no sorry, ale jest skierowany do pań, tak, jakby to tylko panie zajmowały się czy też miały zajmować domowym praniem.

    Nie słyszałam o przepisie, który nakazuje umieszczenie flagi państwowej w święta narodowe na zwyczajnych mieszkalnych budynkach - przyznam. Ale może i jest, tylko zarządcę obowiązywałoby umieszczenie jej na budynku, a nie w czyimś oknie. Natomiast jak widzę wiele osób sobie te flagi umieszcza i nie ma w tym nic złego. Tylko, że kazby MOZE, ale nikt nie musi.

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • 26.10.17, 13:06
    kora3 napisała:

    > Wpis brzmi "Kim jesteś, że
    > zamiast flagi wywiesiłaś pranie?". - no sorry, ale jest skierowany do pań, ta
    > k, jakby to tylko panie zajmowały się czy też miały zajmować domowym praniem.

    Koro, w języku polskim istnieją trzy rodzaje - nijaki oraz męski i żeński, czy gdyby pytanie byłoby zadane w formie "wywiesiłeś pranie" dyskryminowałoby kobiety? A gdyby było napisane w rodzaju nijakim - wywiesiłoś, to już nie? No, proszę Cię nie mnóż tych absurdów.
    >
    > Nie słyszałam o przepisie, który nakazuje umieszczenie flagi państwowej w święt
    > a narodowe na zwyczajnych mieszkalnych budynkach - przyznam. Ale może i jest, t
    > ylko zarządcę obowiązywałoby umieszczenie jej na budynku, a nie w czyimś oknie.
    > Natomiast jak widzę wiele osób sobie te flagi umieszcza i nie ma w tym nic złe
    > go.

    Koro, sprawdziłam - flagę państwową Rzeczypospolitej Polskiej zaleca się podnosić lub umieszczać na budynkach mieszkalnych lub przed budynkami mieszkalnymi oraz na budynkach lub przed budynkami, w których prowadzi się działalność gospodarczą lub w innych miejscach niż wymienione w ust. 1 i 2 - z okazji świąt i rocznic państwowych oraz innych uroczystości o zasięgu państwowym lub lokalnym, z uwzględnieniem art. 1 ust. 2."

    W moim mieście zdecydowana większość budynków mieszkalnych jest w święta państwowe flagami udekorowana, nie ma obowiązku wieszać flag w oknach, ale można, z czego niektórzy korzystają, wieszając je nawet nie tylko podczas świat państwowych ale i podczas rozgrywek piłki nożnej, czy z okazji wizyty papieża. Kim są nie wiem, nie dociekam. Podobnie nie dociekam kim jest ktoś kto wiesza pranie. Ani kim jest ktoś kto coś tam sobie na swoim profilu w FB naskrobał. Nie interesuje się aż tak cudzym życiem, czego i Tobie oraz innym życzę smile



  • 26.10.17, 13:28
    Hmm, chyba założę sobie profil na FB specjalnie po to by zadawać niepokojące acz mocno dyskryminujące pytania w rodzaju: Kupiłaś dzisiaj orzechy włoskie, zamiast laskowych, kim jesteś, ach kim? I w ten sposób zaabsorbuję sobą całe internety smile
  • 26.10.17, 13:41
    Wiesz co Aqio, tak Ci wprost napisze - często mam do czynienia z ludźmi bardzo prostymi, którzy nie zawsze rozumieją z pozoru proste rzeczy. I mam dla tychże wiele wyrozumiałości, właśnie dlatego, że wiem, iż zwyczajnie nie ogarniają czegoś intelektualnie. Ty jednak do takich ludzi nie należysz, a nie wiedzieć dlaczego udajesz takową osobę, podejrzewam, ze po to, by dokuczyć rozmówcy smile
    Ok, nie masz konta na Fejsie, więc MOZESZ nie wiedzieć ze jak masz kogos w znajomych, to możesz mieć okazje widzieć, co niedawno "wrzucił" wcale tego nie szukając, po prostu widzisz to na głównej. ja to zobaczyłam kiedyś u kogoś i naszła mnie taka refleksja, jak napisałam. NIC więcej - nie chcę się z tego powodu zabić, nie sledze tej osoby - możesz być naprawdę spokojna.

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • 26.10.17, 14:00
    kora3 napisała:

    > Ok, nie masz konta na Fejsie, więc MOZESZ nie wiedzieć ze jak masz kogos w znaj
    > omych, to możesz mieć okazje widzieć, co niedawno "wrzucił"

    Koro nie żyję na FB ale mam okazję poznawać w rzeczywistym życiu mnóstwo przypadkowych lub nie, wypowiedzi rozmaitych ludzi znajomych i nieznajomych, mądrzejszych lub głupszych, przemyślanych lub niekiedy też całkiem absurdalnych, takich które mnie nawet na jakiś (krótki) czas poruszą, ale koło których generalnie przechodzę po prostu obok. Trudno zastanawiać się nad każdą ludzką wypowiedzią czy jest kulturalna, czy jest dyskryminująca, czy jest zasadna. Ludzie plotą rozmaite rzeczy najczęściej bez żadnej refleksji czy zastanowienia.

  • 26.10.17, 14:43
    Ależ Aquo, powtórzę - dla mnie forum to rozrywka, poruszam tu tematy dla samego pogadania o czymś, a nie dlatego, ze spędza mi to coś sen z powieksmile Myślę, ze bardzo wiele osób podobnie traktuje fora- dlatego smieszą mnie, ale i dziwią mnie sugestie - nie tylko do mnie - uprzedzam w rodzaju "ale masz problem, nie masz się czym przejmować, nie interesuj się tym " itp. gdzie ktoś zwyczajnie bez emocji opisuje jakąś sytuację i o nią pyta. Większość opisywanych tu sytuacji dotyczy relacji międzyludzkich o nic w tym dziwnego, bo na odpowiedź na pytanie jaki kieliszek do jakiego wina, to łatwo można sobie znaleźć w necie. Ale to nie znaczy zaraz, ze ten, kto o coś pyta ma z tym ogromny problem. Może czasem przy jakichś naprawdę wyjątkowo trudnych sprawach tak bywa, ale większość chce po prostu podyskutować, poznać opinie innych...

    Ja się wiele z tego forum uczę o ludziachsmile

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • 26.10.17, 15:35
    kora3 napisała:

    > dla mnie forum to rozrywka, poruszam tu tematy dla samego
    > pogadania o czymś, a nie dlatego, ze spędza mi to coś sen z powiek

    Dla mnie też, ale nie lubię blablania dla samego blablania. Część tematów jest interesująca lub kontrowersyjna i z przyjemnością biorę udział w dyskusji, część natomiast jest kompletnie niewarta wzmianki i niestety Koro ale tak widzę ten wątek i taka jest moja o jego temacie opinia...Równie dobrze możemy podyskutować na temat czy to co wczoraj widziałam skulone na drzewie opodal mojego domu to był kurczaczek czy sikorka smile

  • 26.10.17, 16:35
    Wg mnie z tym też nie ma problema smile Nie uważasz tematu za godny komentowania/dyskusji - nie komentujesz i nie dyskutujesz, nieprawdaż?

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • 09.11.17, 06:17
    Moja żona nie chce rąbać drewna do kominka! Chyba mnie dyskryminuje. Czy ona jest jakimś prawicowcem? Pomocy!
  • 26.10.17, 16:48
    Tak to jest jak nowo-polityczni normalni inaczej, na siłę oderwani od łopaty, bo nawet to im w życiu nie wychodziło, pod dyktando naczelnego złodzieja i pasera, starają się wprowadzić jedyną słuszną ideologię...........jedna partia, jeden złodziej, i jeden firer w trzecim rzędzie ław poselskich,trzymający lejce dla reszty ogłupiałych poselskich warchołów.
    W górę serca polski katotalibanie.!
  • 26.10.17, 20:08
    Ja kiedyszostałam opitolona przez nawiedzoną soasiadkę ze 11 listopada grzebię sobie w ogródku a nie wywieszam flagi i nie uczestnicze w mszy...dzien wolny. Dziecko pojechało z tatą na wies do dziadków, ja miałam chwilę dla siebie, akurat listopad był ładny i ostatni dzwonek do posadzenia tulipanów. Mnie grzebanie w ziemi rozluznia, to moj sposob na wolny czas i dostałam kazanie. Nic nie powiedziałam a moglam powiedziec ze jej swiecąca nocami na rózowo kapliczka wmurowana wdom mnie razi estatycznie...ale to jej dom, jej wiara, jej estetyka.
  • 27.10.17, 09:15
    hanusinamama napisała:

    > Ja kiedyszostałam opitolona przez nawiedzoną soasiadkę ze 11 listopada grzebię
    > sobie w ogródku a nie wywieszam flagi i nie uczestnicze w mszy...

    Ale dlaczego w mszy? Przecież to nie jest święto kościelne.
    --
    "We ain't a sharp species. We kill each other over arguments about what happens when you die, then fail to see the fucking irony in that."
  • 26.10.17, 21:56
    Nie widziałam takich napisów i generalnie zwisa mi, co o mnie myślą inni. Jak mam ochotę myć okna w niedzielę, to myję, jeśli chcę wywiesić pranie w dzień świąteczny, to wieszam - swoje życie układam według siebie, a nie widzimisię sąsiadów. Flagę czasem wieszam, czasem nie, w zależności od rangi święta
  • 27.10.17, 08:09
    Nie widziałam takich wpisów. Ale nie ma co się przejmować. To coś w stylu "Bawisz się w Halloween, a znicz dziadkowi zapaliłeś?".
    Pamiętam, że kiedyś moja znajoma martwiła się tym, co myślą jej sąsiedzi, że w niedziele robi pranie. Ale ja też robię. To jedyny dzień wolny, więc przeszkód nie widzęsmile Pozdrawiam
  • 27.10.17, 08:14
    Przepraszam bardzo, ale kompletnie nie wiem dlaczego masz przekonanie, ze ja się tym przejmuję.

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • 27.10.17, 12:42
    Bo roztrząsasz to na forum.
  • 27.10.17, 12:47
    Nigdy nie pojmę takiego toku myślenia - nie wiem jak innym, ale mnie forum służy do rozrywki, podyskutowania o - nie czarujmy się - błahych sprawach.

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • 27.10.17, 13:25
    kora3 napisała:

    > Nigdy nie pojmę takiego toku myślenia - nie wiem jak innym, ale mnie forum służ
    > y do rozrywki, podyskutowania o - nie czarujmy się - błahych sprawach.
    >

    Tak trudno Ci pojąć, że inni ludzie mają odmienne od Twoich priorytety, zainteresowania i rozrywki? I że do innych niż Ty spraw przywiązują wagę? No cóż, jest to Koro pewne ograniczenie, ale nie martw się, bywają gorsze smile
  • 29.10.17, 13:40
    Wiesz, założyłam tu niedawno watek, ale został skasowany. Pewna pani słysząc, ze kolega powieział iż niestety musiał zrezygnować z wyjazdu, bo jego zona się pochorowała skomentowała,. żeby nie robił tragedii, bo to nie koniec swiata i sa większe problemy. Wrzuciłam tu to, bo ... wpisz wymaluj to forum (nie tylko to - zresztą). Gośc żadnej tragedii nie robił - zwyczajnie powiedział, ze no niestety musieli zrezygnować z wyjazdu, bo się jego kobita przeziębiła. Szkoda, bo była okazja - tyle. Byłam przy tym i nie słyszałam nic tragicznego bodaj w jego głosie. Ale i tak było "nie rób tragedii" smile
    Nie pamiętam, bym napisała kiedykolwiek, ze jakiś temat jaki "zapodaję" na forum jest dla mnie tragedią, problemem zycia. Więc jeśli ktoś rak go odbiera, to jest TYLKo w jego głowie smile

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • 31.10.17, 18:34
    Rozumiem, że chciałaś wzmiankowanym wątkiem zapytać szacowne forum, czy chorująca żona naruszyła SV bardzo, czy tylko trochę?

    --
    Polityk jest bardzo odważny, bo się nie boi tego, co robi (Julia, lat 5)
  • 31.10.17, 22:59
    yoma napisała:

    > Rozumiem, że chciałaś wzmiankowanym wątkiem zapytać szacowne forum, czy chorują
    > ca żona naruszyła SV bardzo, czy tylko trochę?


    rzcezywscie w SV tak jest ze sa pewne drobne uchybienia i powazne i takie nie do wybaczenia.
    Ale akurat w tym przypadku raczej nie ma watpliwosci do jakiej kategorii mozna zaliczyc taka umm.. gafe.

    Pytanie wlasciwe w tym przypadku to czy zapytanie w cytacie jest szczere czy tez ma ukryta agende? bo jesli to drugie to z SV nic wspolnego nie ma. za to wszystko poswiadcza o autorze.

    Minnie

    --
    * Można tak powiedzieć, ale po co tak mówić. *
    Stanisław Tym
  • 31.10.17, 23:27
    Pytam z czystej ciekawości, co kolejna opowieść dziwnej treści z cyklu "a ja mam kolegę, który ma znajomą, która..." ma wspólnego z tematyką forum i nie tracę nadziei, że gdy na polityczną autorkę - autorkę! - trafię, to mi nie poskąpi odpowiedzi.

    Nieszczęśliwy zapewne jest człek, który w każdym nie do się nawet skierowanym pytaniu węszy ukrytą agendę, cokolwiek to miałoby znaczyć...

    --
    Polityk jest bardzo odważny, bo się nie boi tego, co robi (Julia, lat 5)
  • 31.10.17, 23:46
    A dlaczego zakladasz ze "w kazdym"?
    zauwaz, ze raczej bardzo rzadko zadaje takie pytanie. i wybacz, jesli nie za bardzo wierze w uczciwosc twojej odpowiedzi.
    jesli wiec to o kims swiadczy to raczej nie o mnie, a autorach wypowiedzi do ktorych takie pytanie skierowuje.
    btw, zlota zasada forumu ( nie tylko tego ale w ogole kazdego) jest "nie podoba ci sie nie czytaj"
    I slusznie, inaczej takie uwagi i krytyka jak twoja niczego nie wnosza. NAPRAWDE.


    Minnie


    --
    * Można tak powiedzieć, ale po co tak mówić. *
    Stanisław Tym
  • 01.11.17, 10:00
    Złota zasada życia w ogóle brzmi "nie chcesz, nie wierz". Śmiem przy tym twierdzić, że akurat w tym konkretnym wątku krytyka płynie nie tylko z mojej klawiatury - może więc jednak taka ogólna krytyka coś jednak wnosi.

    No i zanim zaczniesz komuś dyktować zasady, zastosuj je najpierw do siebie. Nie podoba się - nie czytaj.

    A prawdziwa cnota krytyk się nie boi ani nieproszonych obrońców nie potrzebuje.

    --
    Zamiast odgradzać Warszawę barierkami powinni prezesa w klatce obnosić. [cr Pies na Czarnych]
  • 01.11.17, 10:31
    Zgadzam sie z jednym wyjatkiem - to jest forum tematyczne w dodatku o dobrym wychowaniu. zatem byle co slina na jezyk czy tam swierzb z palca rzuci na klawiature nie wypada a nawet nie nalezy pisac. w zwiazku z czym jedynie grzecznie zwracam uwage - nie tylko tobie zreszta - tak dlugo jak tylko temat jest na temat wink
    uwagi zachowajmy dla siebie.
    KT

    Minnie

    --
    * Można tak powiedzieć, ale po co tak mówić. *
    Stanisław Tym
  • 08.11.17, 00:48
    ja uważam, że wywieszanie prania na balkonie jest jak najbardziej dopuszczalne i dziwie sie, że niektórzy są temu przeciwni (no chyba że sąsiadowi kapie, to rozumiem). niemniej jednak zgadzam się z tym, że w święta Państwowe i Kościelne wywieszenia prania na balkonie, czy też sama czynność prania, sprzątania itp. są niestosowne z wielu różnych względów. Nie obrażałbym się na Autora za słowo "wywiesiłaś". chyba wszyscy wiemy, że wywieszaniem prania zazwyczaj zajmują sie kobiety i w przeważającej cześci przypadków jest to ich dobrowolna, wręcz wymuszony przez nie same decyzja ponieważ uważają że robią to lepiej a facet tego nie potrafi. gdyby autor napisał wywiesiłaś/eś pewnie kora3 nie miałaby o czym pisac,
    Ja jednak napisze, że jest sprawą każdego z nas czy wywiesimy flagę czy nie - bo co do prania chyba nie powinniśmy mieć wątpliwości. Jeżeli ktoś ma obywatelstwo polskie, przybywa na terytorium Polski, korzysta z przywilejów jakie daje im Państwo to musi uszanować obowiązujące tu prawo, tradycje (nawet te lokalne) itp. Ja przebywam teraz w Niemczech i kiedy Oni mają swoje swięta np. zjednoczenie Niemiec (co można porównać do 11 listopada) pomimo tego, ze mam to dupie to potrafie to uszanować. flagi nie wywieszam, bo nie jestem Niemcem, ale też nie sprzątam, nie robie prania itd.
    Podsumowując uważam, że taki wpis jest jak najbardziej na miejscu z jednym tylko małym zastrzeżeniem - słowo wywiesiłaś może pośród niektórych wywołać oburzenie. ja jednak odnośnie tego podtrzymuje to czym o pisałem wcześniej. no bo przecież kto lepiej niż kobieta wywiesi pranie?
    także drogie Panie tudzież Panowie jeżeli w dniu 11 listopada chcecie coś wywiesić na balkonie, czy przed domem, w ogrodzie, na dachu, gdziekolwiek to proszę Was - niech to będzie Nasza Flaga
  • 08.11.17, 08:05
    Chyba trzeba być niepełnosprawnym w stopniu ciężkim, żeby prania nie umieć rozwiesić smile I nie wiem dlaczego kobiety miałyby myslec, ze panowie tego nie potrafią...Powiem więcej - jeśli chodzi o pranie "wielkogabarytowe" typu szerokie firanki np. to nie wiem jak sobie z tym samodzielnie radzą panie, bo ja bym sobie nie poradzila smile Za krótkie mam ręce, za to mój facet, czy mój eks radzą sobie z tym doskonale sami ....
    Owszem, jak słusznie zauważyłeś, nie spodobało mi się włąsnie skierowanie tego z założenia do pań - przede wszystkim

    Nie przywiązuje wielkiej wagi do swiat państwowych czy kościelnych, ale owszem w tym czasie nie wykonuję głośnych prac domowych. Natomiast co do prania - mam kryty i zabudowany balkon, wiec z zewnątrz nie widać czy mam na nim pranie na suszarce - stąd na pewno nie wzięłabym tej "odezwy" do siebie. Specjalnie w taki dzień prania bym nie robila, ale jakby było zrobione poprzedniego dnia i nie wyschło jeszcze, to bym zostawiła na balkonie, wlasnie dlatego, że nie widać tego prania z niego. Gdybym miała inny balkon pewnie bym tego pilnowałasmile

    Jeśli chodzi o wywieszanie flagi chce ktoś niech wywiesi, nie chce - też dobrze. Niespecjalnie podoba mi się wywieszanie tych flag w oknach, których czystość pozostawia wiele do życzenia, ale oczywiście nie komentuję ...

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • 08.11.17, 21:13
    A ja się nie zgodzę z przedmówcą. Robię pranie właśnie w wolne czyli również w święta państwowe czy kościelne. Komu niby ma przeszkadzać, że w swój wolny dzień we własnym domu pranie zrobię? W mieszkaniu izolacja akustyczna jest bardzo dobra. Balkon mam osłonięty, nikt nie widzi co się na nim dzieje, czy pranie wisi czy moje nagie przyrodzenie. wink Z tym, że żona niby lepiej wywiesi pranie też się zgodzić nie mogę. Czynność ta jest tak prosta, że nie tylko mężczyzna ale i małpa po przeszkoleniu by to zrobiła. W stwierdzeniu o wyższości damskiego wywieszania prania widzę raczej męską wygodę lub też zdziecinnienie pod tytułem ''najpierw mamusia wszystko za antka robiła, teraz robi żona za antoniego''. Ponieważ wiele lat mieszkałem samodzielnie, to i pranie nie jest mi straszne. Szczególnie, że żona nie cierpi akurat tej czynności z domowych obowiązków i zawsze jest mi wdzięczna gdy ja to zrobię. wink Flagi nie wywieszam bo dla mnie patriotyzm to zebranie śmieci znad Wisły po tym jak sobie chłopcy z pochodów z flagami grile nad rzeką robią.
  • 09.11.17, 06:35
    Wywieszenie flagi nie jest gestem patriotycznym... co za pomysł hehehe
    Symbole patrioty nie czynią ale czyny go czynią - jak ładnie.
  • 09.11.17, 08:42
    Zgadzam się w pełni, nie rozumiem kompletnie tezy, jakoby panowie z założenia nie umieli prać i prania rozwieszaćsmile Ale no tu pojawiły się głosy, że to jest to czynność bardzo trudna, wymagająca szerokiej wiedzy na temat, bo można prane rzeczy zniszczyć - podejrzewam ze na dwa sposoby - albo wyprać z czymś co zafarbuje, albo w zbyt wysokiej temperaturze. Myśle, podobnie jak Ty, że osoba sprawna intelektualnie od pewnego wieku rzecz jasna, bez względy na płećsmile jest w stanie opanować tę arcytrudną sztuke, chyba, ze jest tzw. kaleką życiową, którą w nieskończoność obsługiwali rodzice ...



    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • 09.11.17, 11:28
    Niestety przychylam sie do opinii ze w dzisiejszych czasach trzeba umiec prac - w pralce.
    mam pewne delikatne bluzeczki ktore nastawiam na "delikatne" lub"reczne pranie".
    Gwarant iz maz to wrzuci jak leci ze wszystkim i nastawi na "bardzo brudne" czyli goraca wode i godzine prania big_grin
    Po takim praniu - i szuszeniu - mam juz tylko jak wyjete psu z gardla smutne na zawsze zwloki...
    M

    --
    * Można tak powiedzieć, ale po co tak mówić. *
    Stanisław Tym
  • 09.11.17, 11:59
    Niepojęte dla mnie Minnie, ze dorosły facet, jakim zapewne jest Twój mąż nie umie czytać ...Sorry, ale na metkach ubrań są z reguły oznaczenia jak co prać. To raz, a dwa - jakże się Twój maż uchował? Mma na myśli to jak prał, gdy ty go jeszcze, a mama już nie opierała?
    Przecież mężczyźni mają tez inne ubrania niż tylko jeansy i bawełniane koszulki. Jakoś mojemu facetowi nie zdarza się wrzucać swetrów na gotowanie - ani swoich ani moich, podobnie jedwabnych koszul czy bluzek, czy w ogóle kolorowych ubrań. I nie, nie jest wyjątkiem bynajmniej.

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • 09.11.17, 12:44
    jemu sie NIE CHCE czytac. nie cierpi poza tym prac.

    Minnie


    --
    * Można tak powiedzieć, ale po co tak mówić. *
    Stanisław Tym
  • 09.11.17, 13:16
    A to już inna sprawa, nie jego upośledzenia rzekomego z racji płci, tylko niechęci. Słowem, nie że nie umiałby, tylko nie chce mu się i nie lubi prać. Gdyby musial to by się na pewno bez trudu nauczył Minnie.

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • 09.11.17, 12:18
    Ty Koro nadal nie przeczytalas co w tym watku napisalam. Nie powtorze bo mi sie odechcialo grochem o sciane. Ale nie powoluj sie na moje wypowiedzi, ktore swoim zwyczajem wypaczasz dla swoich wlasnych potrzeb. Straszna ta twoja maniera i psuje ci wizerunek. 🆘

    --
    https://forumdlazycia.files.wordpress.com/2014/06/linia-ozdobna_www-margonem-pl.gif
  • 09.11.17, 13:33
    Zauważyłam, że Minnie (albo Beata_) usunęła Twój post smile, więc nie udawaj wielce sprytnej smile - a poniekąd sama się "wkopalaś" bo ja ...nie powoływałam się na nikogo konkretnego smile

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • 09.11.17, 13:53
    Faktycznie. Ciekawe co niecenzuralnego bylo w mojej ocenie trudnosci prania. ( Potrzeba do tego glowy i wprawy)
    Komus sie nozyczki rozszalaly.
    Ty Koro nigdy nie powolujesz sie na kogos konkretnego, ty insynuujesz, manipulujesz az iskry ci z klawiatury leca.

    --
    http://1.bp.blogspot.com/-P2HXVmRDoW4/VYrC3IqVzPI/AAAAAAAAB6o/0VKo6vEbt6I/s1600/linia_ozdobna.gif
  • 09.11.17, 14:12
    Asiu, nie mam pojęcia dlaczego Twój post został usunięty, boi również nie znajduje w nim (z pamięci rzecz jasna) niczego sprzecznego z prawem czy regulaminem forum. Jeśli Cię to nurtuje - to zapytaj administrację.

    Nieprawdą jest wcale, że nigdy nie powołuje się na nikogo konkretnego - bardzo często wręcz się powołuje. Ot, opodal jest mój watek, w którym powołuje się na wymianę myśli z Aquą w innym smile

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • 09.11.17, 14:32
    Masz racje, czasem powolujesz sie konkretnie. W rym wypadku jednak wykorzystalas i powolalas sie na moja wypowiedz przekrecajac jej sens kompletnie.

    --
    https://forumdlazycia.files.wordpress.com/2014/06/linia-ozdobna_www-margonem-pl.gif
  • 09.11.17, 14:50
    A jaki był jej sens? Że trzeba prać w temperaturach odpowiednich dla danych tkanin i nie mieszać białych z kolorami, bo można zafarbować? No tak TYLKO co w tym jest trudnego dla sprawnej intelektualnie osoby bez względu na plec - od pewnego wieku?

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • 10.11.17, 01:17
    ziggyziggy napisał:

    > A ja się nie zgodzę z przedmówcą. Robię pranie właśnie w wolne czyli również w
    > święta państwowe czy kościelne. Komu niby ma przeszkadzać, że w swój wolny dzie
    > ń we własnym domu pranie zrobię?

    No chyba, że pierzesz w łapskach lub na tarce.

    Pralki mają to do siebie, że idzie ja zaprogramować, ba co nowsze uruchomić smartfonem.

    --
    "Stůjte v poznané pravdě, která vítězí nade vším a sílu má až na věky" AD 1415 (z dopisu Jana Husa z kostnického vězení Pražské univerzitě). Cit. z projevu V. Havla na konferenci o M. J. Husovi ve Vatikánu 1999. old.hrad.cz/president/Havel/speeches/1999/1712.html
  • 11.11.17, 09:19
    Moja pralka ma 10 lat i nie da się jej zaprogramować ani tym bardziej połączyć jej zdolności piorące ze smartfonem. Nie trzeba się wyzłośliwiać na forum, lepiej na spacer wyjść smile
  • 12.11.17, 21:48
    ziggyziggy napisał:

    > Moja pralka ma 10 lat i nie da się jej zaprogramować ani tym bardziej połączyć
    > jej zdolności piorące ze smartfonem. Nie trzeba się wyzłośliwiać na forum, lepi
    > ej na spacer wyjść smile

    od ponad 15 lat standardem jest opóźnienie startu.

    Tak by wracając do domu, mieć świeżo co wyprane i niepogniecione pranie, którego nie ma przecież przymusu wywieszać zamiast flagi, podobnie jak spożywania tradycyjnych potraw wigilijnych.

    W czym problem, jeśli w Wigilię zagryziesz słoniną? Polska to wolny kraj, i choćby dlatego można w nim wywieszać reformy zamiast flagi.

    --
    "Stůjte v poznané pravdě, která vítězí nade vším a sílu má až na věky" AD 1415 (z dopisu Jana Husa z kostnického vězení Pražské univerzitě). Cit. z projevu V. Havla na konferenci o M. J. Husovi ve Vatikánu 1999. old.hrad.cz/president/Havel/speeches/1999/1712.html
  • 15.11.17, 23:40
    Nadal nie widzę powodu dla którego miałbym nie robić prania w taki czy inny dzień wolny od pracy. Czy miałbym pralkę z funkcją opóźnienia startu czy nie miałbym to nadal musiałbym to pranie posegregować i wstawić na co zwyczajnie nie mam czasu, głowy i ochoty w dzień pracujący. A ponieważ zwykle wstawiam dwa prania po sobie (bo nie ubieram się tylko na czarno) to temat funkcji pralki jest nieistotny bo nie widziałem pralki samosegregującej, samowkładająco-wyjmującej pranie. I to nie ja mam problem z tym czy ktoś zajada się słoniną w wigilię czy wywiesza pranie w którekolwiek święto. Pozdrawiam.
  • 16.11.17, 20:35
    ziggyziggy napisał:

    > Nadal nie widzę powodu dla którego miałbym nie robić prania w taki czy inny dzi
    > eń wolny od pracy. Czy miałbym pralkę z funkcją opóźnienia startu czy nie miałb
    > ym to nadal musiałbym to pranie posegregować i wstawić na co zwyczajnie nie mam
    > czasu, głowy i ochoty w dzień pracujący. A ponieważ zwykle wstawiam dwa prania
    > po sobie (bo nie ubieram się tylko na czarno) to temat funkcji pralki jest nie
    > istotny bo nie widziałem pralki samosegregującej, samowkładająco-wyjmującej pra
    > nie. I to nie ja mam problem z tym czy ktoś zajada się słoniną w wigilię czy wy
    > wiesza pranie w którekolwiek święto. Pozdrawiam.

    Nas jest pięcioro w domu. Pralka jedzie codziennie. Ale w święta dajemy jej odpocząć.

    PS
    Segregować potrafi daltonista. Białe od kolorowego. smile


    --
    Aby dowiedzieć się kto naprawdę usiłuje Tobą rządzić, sprawdź po prostu kogo nie wolno Ci komentować.
  • 17.11.17, 00:49
    inocom napisał:

    > Nas jest pięcioro w domu. Pralka jedzie codziennie. Ale w święta dajemy jej odp
    > ocząć.


    super, ale wiesz co mnie to obchodzi?? domysl sie....

    > PS
    > Segregować potrafi daltonista. Białe od kolorowego. smile


    moze.... , i co z tego jak ma to gdzies, bo na przyklad traktuje robienie prania jak za kare? poza tym w praniu nie zawsze chodzi o kolory a gatunek tkaniny. np jedwabiu i akrylu nie pierze sie z bawelna, chocby i to i to bylo BIALE...

    Minnie

    --
    * Można tak powiedzieć, ale po co tak mówić. *
    Stanisław Tym
  • 21.11.17, 14:28
    minniemouse napisała:

    > np jedwabiu i akrylu nie pierze sie z bawelna, chocby i to i to bylo BIALE...

    Przesądy. Kupiłem sobie kiedyś koszulkę z tworzywa sztucznego na
    siłownię. No ale przecież nie będę prał jednej koszulki osobno. I wiesz
    jak teraz dobrze w niej wyglądam? No, jeśli mi się uda wcisnąć. A na
    siłowni jest lustro - i tu trochę rozumiem Korę wink
  • 12.11.17, 21:24
    Nie mam FB nie mam takich problemów... Nie jestem kosmitą i umiem obsługiwać komputer (Amiga 500+) smile)))
    Rozwieszanie prana na swoim balkonie niedopuszczalne??? To chyba mój balkon...

    --
    Drukarnia płyt Printmasta-nadruki na płytach, kopiowanie płyt, tłoczenie płyt, opakowania na płyty cd www.cdprintmasta.pl najlepsze ceny, również małe nakłady
    druk folderów reklamowych
    druk cyfrowy katalogów
  • 13.11.17, 15:25
    >>> To chyba mój balkon <<<

    To prawda, ale żyjesz wśród ludzi. Wierz mi, kulturalna pani domu
    nie wywiesi prania na balkonie w dni świąteczne.
    Nie wywiesisz i ty - mam nadzieję - w Boże Narodzenie (jak by wyglądała
    choinka?), w Wielkanoc (bo przyjdą goście na jajeczko), to możesz także
    nie wywieszać w niedziele i święta państwowe.
    Dbajmy o czystość naszych intencji, a nie kalesonów i majtek.
  • 13.11.17, 15:56
    super.222 napisała:

    >Wierz mi, kulturalna pani domu
    > nie wywiesi prania na balkonie w dni świąteczne.
    > Nie wywiesisz i ty - mam nadzieję - w Boże Narodzenie (jak by wyglądała
    > choinka?), w Wielkanoc (bo przyjdą goście na jajeczko), to możesz także
    > nie wywieszać w niedziele i święta państwowe.
    > Dbajmy o czystość naszych intencji, a nie kalesonów i majtek.

    Kulturalna osoba nie wiesza swego prania na publicznym widoku (otwartym balkonie) również w dni nieświąteczne. Co nie przeszkadza jednakże prać w świątek i w piątek od Bożego Narodzenia przez pierwszy i trzeci maja po Andrzejki włącznie. I wieszać wszystkich wypranych rzeczy, w łazience, suszarni lub na strychu jeśli to są miejsca ogólnodostępne, a nawet na własnym balkonie - na suszarce stojącej, jeśli dysponuje się zabudowaną od dołu loggią. Nie ma zasady s-v, która mówiłaby, że pranie jest w jakiś konkretny dzień zabronione, ani że wypranych rzeczy nie wolno w ten dzień suszyć. Natomiast mokrej bielizny nawet czystej i pościelowej czy stołowej nie wystawia się do suszenia na widok publiczny.
  • 13.11.17, 15:58
    W pełni podzielam to zdanie ...

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • 21.11.17, 14:37
    aqua48 napisała:

    > Kulturalna osoba nie wiesza swego prania na publicznym
    > widoku (otwartym balkonie) również w dni nieświąteczne.
    > Co nie przeszkadza jednakże [...]

    Nie przeszkadza. Jeśli żyjemy stadnie (a żyjemy zwykle) to ktoś
    tam bierze prysznic, ktoś robi pranie, a ktoś przedłuża gatunek.
    Włączmy sobie delikatną muzykę i jakoś przetrzymamy tę godzinkę,
    czy półtorej.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.