Dodaj do ulubionych

przyjac zaproszenie czy nie

07.11.17, 18:46
Czy powinno sie odmowic (zaslonic sie jakims bialym klamstwem) zaproszeniu na impreze, jesli wie sie z gory, ze samemu sie tej osoby nie zamierza zapraszac na swoja wlasna podobna impreze. Dodam, ze zapraszajacy poniesie koszty takiego zaproszenia (placi za osobe) stad moj niepokoj. Czuje, ze nie powinnam przyjmowac zaproszenia, narazac zapraszajacego na dodatkowe koszty. Czy raczej moje opory sie niesluszne i moge spokojnie zaproszenie przyjac, a potem zapraszac kogos chce (bez tej osoby) bo w koncu to moje prawo.
Jak myslicie.
Edytor zaawansowany
  • 07.11.17, 19:59
    Wg mnie w takiej sytuacji - mając w perspektywie własną podobną imprezę, na którą nie chce się tej osoby zapraszać - należałoby raczej delikatnie odmówić jej zaproszeniu.

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • 07.11.17, 23:43
    Hmm - a masz w ogóle chęć uczestniczyć w tej imprezie? jak kogoś lubię, to idę i rewanżuję się zaproszeniem, jak nie lubię - nie idę i nie zapraszam.

    Nie hołduję zasadzie wzajemności w przypadku np. wesel czy tego kalibru imprez, gdzie jest zazwyczaj pewien rozrzut terminowy i kompletnie nie na miejscu jest presja np. rodziców "ależ musimy zaprosić Halinkę, przecież 10 lat temu byliśmy na weselu jej córki".

    Podeszłabym inaczej jeśli w grę wchodzą mniej rodzinne imprezy typu np. koleżanka/dziecko urządza okrągłe urodziny w knajpie/sali zabaw, a ty miesiąc później też (i wszyscy o tym wiedzą) - i nie masz ochoty jej zaprosić.
  • 07.11.17, 23:57
    Raczej chodzi o ten ostatni przypadek. Jak chodzi o moje potrzeby to na jej impreze bym poszla, bo ja ogolnie lubie imprezy, no ale tej osoby wolalabym na swoje nie zaprosic. Wiec czuje, ze ze wzgledow moralnych nie powinnam uczestniczyc tez w tamtej imprezie.
  • 08.11.17, 05:33
    Stanowczo nie. W takim ukladzie nie wypada isc.

    Minnie

    --
    * Można tak powiedzieć, ale po co tak mówić. *
    Stanisław Tym
  • 08.11.17, 09:46
    Ja też uważam, że w takiej sytuacji należy się delikatnie wykręcić, ale na tyle wcześnie, żeby ta osoba nie poniosła kosztów zaproszenia.
  • 12.11.17, 12:48
    Milamalu - zostawmy względy moralne wink - pozostańmy przy tematyce forum. Nie powinnaś przyjmować zaproszenia także ze względów SV. Zasadą jest bowiem, ze za zaproszenia należy się rewanżować swoimi na adekwatne imprezy. Szczególnie wówczas, gdy adekwatna impreza u Ciebie ma być w nieodległym czasie od tej u aktualnie zapraszającego. Są od tego odstępstwa (jak prawie od każdej zasady smile), ale z tego co piszesz, raczej Cię nie dotyczą. Do takowych należy np. sytuacja, gdy przyjmujesz zaproszenie na czyjeś wesele, a sama po swoim ślubie wesela nie urządzasz, tylko obiad dla najbliższych. Wówczas zasada rewanżu nie działa, bo choć masz adekwatną okazję, to imprezę robisz w zupełnie innym rodzaju.
    Wracając do Twej sytuacji obecnej ...Tak na dobrą sprawę to nie ma tu zgodnego całkiem z SV rozwiązania. A nie ma, bo będąc zaproszona i nie korzystając z zaproszenia wymawiając się czymś prawdopodobnym u tak powinnaś te osobę na adekwatną u siebie imprezę w nieodległym czasie zaprosić. A to dlatego, ze ona zaprosiła Ciebie - nie skorzystałaś, Twoja sprawa, ale zaproszona zostałaś i ona także powinna zostać. Czy skorzystałaby - inna sprawa.

    Kiedyś podobne sprawy załatwiało się finezyjnie, jeśli ktoś dwa razy odmawiał zaproszeniu czyjemuś nie podając istotnych przyczyn, to uznawało się stosunki towarzyskie za zerwane/nienawiązane i koniec. Teraz jest trudniej - jakbyś chciała całkiem ok to załatwić to niestety powinna byłabyś powiedzieć na zaproszenie tej osoby: "dziękuję, ale nie skorzystam", co byłoby zwyczajnie sygnałem, ze nie chcesz z nią przestawać. Wyjaśnienie "Ach, tak mi bardzo przykro, ale wyjeżdżam/przyjęłam już zaproszenie/ będziemy mieć gości" itd. nie jest takim sygnałem i taka osoba, pomimo ze Ty z jej zaproszenia nie skorzystasz może spodziewać się całkiem logicznie poniekąd zaproszenia na adekwatną impeze Twoją



    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • 08.11.17, 10:06
    milamala napisała:

    >Czuje, ze nie powinnam przyjmowac zaproszenia

    To dlaczego się zastanawiasz? Spokojnie odmów, zamiast wymyślać jakieś powody powiedz (w razie indagowania), że masz już inne plany. Co będzie prawdą.
  • 11.11.17, 17:09
    Odmówić. To, że masz prawo przyjmować zaproszenia, które chcesz i zapraszać na swoje imprezy kogo tylko chcesz - to jedno. Jednak dobrze jest popatrzeć na sprawę szerzej - jaki obrót ona przyjmie przyjmie w dalszej perspektywie.
  • 17.11.17, 21:26
    to zależy smile

    po pierwsze od czasu, który upłynie od jej imprezy i Twojej.
    Jeśli np. chodzi o ślub albo komunię jej dziecka, albo impreza świętująca awans etc. a wiesz, że "Twoje" wydarzenie będzie dopiero za kilka lat to nie widzę powodu dla automatyzmu, bo przez ten czas relacja może się np. rozluźnić.

    Po drugie - od formatu imprezy. Czyli: ona organizuje urodziny, na które zaprasza 40 osób, Ty nie planujesz jej zaprosić dlatego, ze robisz kameralne dla najbliższego grona kilku przyjaciół - wtedy też moim zdaniem można przyjąć.

    Po trzecie - "kryterium" zapraszania - jeśli idziesz tam niejako "z urzędu", bo ona np. zaprasza całą swoją grupę na studiach albo cały swój dział w firmie to tez możesz iść.

    Po czwarte - jakie jest prawdopodobieństwo, że osoba się dowie o imprezie, na którą jej nie zaprosiłaś? wink

    Ale jeśli np. jeśli Twoje urodziny dla podobnej liczby osób z mniej więcej tego samego towarzystwa są za tydzień to odradzam, bo z tego na pewno będzie kwas wink

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.