Dodaj do ulubionych

Slowa sie "oswoiły"?...

05.12.18, 00:04
Gdzieś wyczytałam że pewne słowa, dawniej uważane za wulgarne, teraz oficjalnie przeszły do słownika języka polskiego jako 'pospolite' - są to np "chole*a" i "zaje*iste".
To prawda?
I czy jest więcej takich slow, dawniej wulgarnych bądź uważanych za przekleństwa, dziś w normalnym użyciu?
Jakoś mi się nie chce wierzyć, mimo wszystko, iż poprawnie byłoby odpowiedzieć komuś na pytanie "czy to ładne?" - "zajebiste!" ....

ale sprawdziłam np tu i tu - i co ja mam o tym myśleć?

Minnie
Edytor zaawansowany
  • asia.sthm 05.12.18, 00:19
    Alez wiele slow sie tak od zawsze popularyzowalo. Nawet kobieta byla rewolucyjnie wulgarna, niawiata sie bylo.

    Teraz pewnie spopularyzuje sie ch.j , w sluszlym celu zreszta smile
    noizz.pl/opinie/szczyt-klimatyczny-w-katowicach-strategia-no-i-chj/lnvyt6m

    Tak to jest z jezykiem i nie ma na to rady.

    --
    Gdyby nos Kleopatry był trochę krótszy, cały świat wyglądałby inaczej.
  • asia.sthm 05.12.18, 00:22
    errata: niewiastą sie bylo.

    naprawde nie wiem kto mi te bledy robi smile wirus w klawiaturze jakis
    --
    https://forumdlazycia.files.wordpress.com/2014/06/linia-ozdobna_www-margonem-pl.gif
  • minniemouse 05.12.18, 00:53
    ASIA !!!!
    https://www.cosgan.de/images/smilie/froehlich/a065.gif https://www.cosgan.de/images/smilie/froehlich/a065.gif https://www.cosgan.de/images/smilie/froehlich/a065.gif

    normalnie ómarlam ze śmiechu big_grin
    swoja droga choć wiem ze to nieładnie przeklinać, ten -pardonne moi- 'ch.j' jest rzeczywscie nieraz niezastąpiony https://www.cosgan.de/images/smilie/konfus/a050.gif

    Minnie
  • horpyna4 05.12.18, 08:43
    Ciekawa jest ewolucja słowa 'k*rwa'. W średniowieczu nie było to słowo nieprzyzwoite, nawet w Statutach Wiślickich Kazimierza Wielkiego znalazło się określenie stręczycielstwa w rodzaju 'a kto by niewieście k*rwić się dopuścił...'.

    Potem było to słowo nieprzyzwoite. A Melchior Wańkowicz domagał się przywrócenia mu normalności, skoro k*rwa to osoba zasłużona choćby wiernym towarzyszeniem żołnierzom na wojnie.

    Ostatnio jest często używane jako przerywnik i nie zawsze osoba używająca kojarzy je z czymś niewłaściwym. Jak w tym dowcipie o marynarzu, który opowiadał swoje wrażenia z pobytu w jakimś porcie, przeplatając relację gęsto owym przerywnikiem, a jak doszedł do dziewuchy podpierającej latarnię, to nazwał ją 'kobietą lekkich obyczajów'.

    No i z mojego doświadczenia też wynika, że 'ch*j' jest słowem nieprzyzwoitym, a 'k*rwa' nie...

    Było to kilkanaście lat temu w Gdańsku. Pod Bazyliką Mariacką jakiś dziadek wydzierał się na grupę zachowujących się głośno i wulgarnie nastolatków:
    - K*rwa! K*rwa! Pod kościołem jesteście, a ch*jami rzucacie? K*rwa!

    Mało brakowało, żebym się wtedy posiusiała ze śmiechu...
  • minniemouse 06.12.18, 00:02
    o matko big_grin big_grin big_grin
  • kora3 05.12.18, 08:37
    Wiesz Minnie to "za...biste" to pewnego rodzaju fenomen - bo pochodzi niewatpliwie od słowa "jeb...ć", który wwraz z innymi swymi pochodnymi pozostaje wulgaryzmem nie do przyjęcia - a to za.... wlazło na salony smile

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • horpyna4 05.12.18, 08:46
    Koro, jest sporo słów będących złagodzeniami oryginalnych wyrażeń. Choćby 'wkurzyć'.
  • kora3 05.12.18, 09:40
    No tak, tylko "wkurzyć" jest jednak złagodzeniem przez zapożyczenie słowa "kurz", a nie wprost "k...wa". "Zaj...bisty" to jednak uzyżycie słowa "j...ć" wprost.

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • horpyna4 05.12.18, 10:05
    Dlatego niektórzy używają słowa 'zarąbisty', ono nie brzmi aż tak dosłownie.
  • horpyna4 05.12.18, 10:09
    Aha, o tym "wkurzeniu" i jego dosłownym znaczeniu opowiadał kiedyś Miodek. Powiedział, że był nieco zszokowany, jak podczas mszy dla dzieci odprawiający ją ksiądz chciał uciszyć rozrabiające dzieciaki i powiedział "dzieci, bądźcie grzeczne, bo Pan Jezus się wkurzy".
  • kora3 05.12.18, 11:56
    Hmmm smile wiesz, ale tu zachodzi coś jeszcze innego - otóż "wkurzyć się" podobnie jak "wnerwić" czy "wpienić" to są niewulgarne słowa, ale jednak - kolokwializmy. I zapewne to spowodowało u słuchaczy dysonans w opisanej sytuacji, szczególnie, ze postac Jezusa jest postacią szczególną, do kpórej kolokwializm nie pasuje po prostu. Nie pasuje też do znacznie mniej wzniosłych postaci. Np. w tekscie dziennikarskim można napisac "To stwierdzenie zirytowało radnego X", ale już napsiac "To stwierdzenie wkurzyło/wpieniło/wnerwiło radnego X " - no nie ...

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • kora3 05.12.18, 11:52
    Ja słyszałam też "zaczepisty" - cokolwiek to znaczy


    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • 6marcheweczka 10.12.18, 21:25
    Zależy na jakie "salony"...... prof Miodek uwaza je nadal za bardzo wulgarne.W moim otoczeniu uchodzi za wulgarne, ale młodzi nie jestesmy - za..biste kojarzy nam sie z "je..ł go pies".
    Powiedzenie komus, ze jego zona to zaje....ta laska , bo mąz ją penie nieźle j..bie , jak pies - chyba nie byłoby komplementem odpowiednim do powiedzenia w jakiejkolwiek grupie wiekowej.Zreszta , choc moze nie kazdego przekonam, to słowo naprawde przez wielu jest uznawane za obrzydliwe i NIGDY go nie uzywają.
  • znana.jako.ggigus 05.12.18, 10:29
    Cholera od dawna nie jest słowem strasznym.

    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • angazetka 05.12.18, 11:09
    Dla mnie "cholera" i "zaj..ty" to dwa różne rejestry. Pierwsze jest bardzo niegroźne, coś o oczko wyżej niż "motyla noga". A drugie jest paskudne i pochodzi wprost od jednego z czterech najmocniejszych przekleństw naszego języka. Pierwszego używam, drugiego nie.
  • verdana 05.12.18, 15:39
    Ależ słowa zmieniają znaczenie. Niezwykle ordynarny "kiep" i "kiepski" naprawde obecnie nadaje sie do używania w wytwornym towarzystwie. Za to "kutas" już nie, choć przed wojną i nawet sporo po niej był synonimem fredzla i czapki z kutasami jak najbardziej pojawiają sie w "Swierszczyku" (prawdziwym, nie przenośnym) z lat 50-tych.
    Uwielbiam słowo zaje..., ponieważ nie ma zadnego innego odpowiednika w jezyku polskim. Podobnie jak jednak inne jest znaczenie "oczojeb...", a jaskrawy.
  • znana.jako.ggigus 05.12.18, 20:26
    oczywiscie kutasiki to male ffredzelki

    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • best.yjka 05.12.18, 23:44
    A mnie słowo 'kutas' kojarzy się z Panem Tadeuszem Mickiewicza big_grin

    pl.wikiquote.org/wiki/Kutas


  • horpyna4 06.12.18, 08:51
    Fakt. "Jaskrawy" nie jest dokładnie tym samym, co "walący po oczach".

    Co do słowa "kiep", to w dawnych czasach było określeniem tego, czym baba różni się od chłopa. Nie było więc aż tak nieprzyzwoite, tylko dla faceta szalenie obraźliwe. Przypomina się tu anegdotka, jak ktoś podpisał pod wizerunkiem Jana Sobieskiego "KIEP" (może był to malarz, któremu nie zapłacono, nie pamiętam). Na zarzut o obrazę majestatu odpowiedział, że to przecież skrót od "Król Ian Europy Pan".

    Potocznym określeniem organu męskiego był w tamtych czasach "kuś", ewentualnie "kuśka"; polecam lekturę kapitalnych fraszek Wacława Potockiego. I nie było to słowo aż tak nieprzyzwoite, skoro obecnie istnieje takie nazwisko. Musiało być wcześniej utrwalonym, a więc akceptowanym, przezwiskiem.
  • heniek.8 05.12.18, 22:16
    cholera jest ok, nie trzeba kropkować
    zajebiste - wg mnie nie weszło na salony, uzywane w okresie przejściowym do ok. 30 roku życia
  • minniemouse 05.12.18, 22:33
    Zamoichczasow "chole*a bylo nieprzyzwoite.
    Ksiądz napominal za uzycie, w towarzystwie zastepowalo sie to "choroba".
    nie moge sie przyzwyczaic do uzywania tego jako "ok" slowa.
    mam watpliwosci czy np bedac u lekarza zapytana o wyniki moge z emfaza odpowiedziec: "o chole*ra, zapomnialam sprawdzic!"... ?

    Minnie
  • heniek.8 05.12.18, 22:53
    minniemouse napisała:

    > mam watpliwosci czy np bedac u lekarza zapytana o wyniki moge z emfaza odpowi
    > edziec: "o chole*ra, zapomnialam sprawdzic!"... ?

    spokojnie możesz tak powiedzieć smile możesz też powiedzieć o kurwa zapomniałam smile
    ale o ile cholera to jest takie "kurczę pieczone" to "kurwa" już jest mocna

    ale może w Kanadzie to się kojarzy z colere (nie piszę tych kreseczek nad e bo ich nie mam) , je suis en colere to jest coś w rodzaju jestem wkurwiony?
  • minniemouse 06.12.18, 00:01
    Nie wiem Henku bo ja z prownicji angielsko jezycznej smile
  • minniemouse 06.12.18, 00:16
    A slowo "pierdziele"? 'zamoichczasow' bylo nieprzyzwoite, ale od dawna coraz częściej spotykam je w powszechnym uzyciu w rozmowach np "ale drogo, ja pierdziele" - dla mnie malo elegancko, a nawet nielegancko. mam racje?
    przy okazji badan z doskoku jakie slowa stracily a jakie nabraly negatywnych cech, ku mojemu zdziwieniu dowiedzialam sie iz slowo kiep bylo kiedys przeklenstwem i to bardzo brzydkim:
    Ostrym wulgaryzmem było słowo „kiep”, oznaczające żeński narząd płciowy[6] lub zniewieściałego mężczyznę[5].
    O ile sie nie myle to od dawien dawna "kiep" oznaczał oferme, czlowieka glupiego - tak podaje zreszta
    SJP
    kiep daw. «człowiek głupi»
    ciekawe..

    Minnie
  • minniemouse 06.12.18, 00:26
    Tu ciekawy artykul na temat wulgaryzacji jezyka

    Co jest przyczyną?
    - Ekspansja języka potocznego, do której doszło po transformacji ustrojowej w 1989 r. Obecnie przyczynia się do tej sytuacji styl bycia na luzie, językowy luz, bylejakość mówienia, a także liberalizacja postaw względem języka. Ale można mieć nadzieję, że, tak jak każda moda, odejdzie kiedyś do lamusa, choć trzeba przyznać, że wulgaryzacja języka osiągnęła dzisiaj dosyć niespodziewane rozmiary.


    a to juz lololol jawna propaganda PiS-u:

    * Prawica klnie rzadziej. Z deklaracji wynika, że wulgarnych słów rzadziej używają Polacy mający prawicowe poglądy polityczne, niż lewicowe i centrowe.

    tiaaa
    big_grin

    Minnie
  • znana.jako.ggigus 06.12.18, 07:35
    Z dawien dawna... - tak widzisz język jako użytkownik. Od zawsze, ergo od kiedy ja używam języka i słowa.
    A język ma trochę dłuższy okres przydatności niż jego poszczególni użytkownicy.
    I tak bielizna, jak sama nazwa wskazuje, jest biała. Więc dzisiejsza bielizna kolorowa czy czarna ...? Co to właściwie znaczy? Tyle sens słowa bielizna zatracił się we współczesnej polszczyźnie.
    Jedne słowa jak kiep przestają być wulgarne, inne jak kutasik nabierają wulgarności.


    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • heniek.8 06.12.18, 13:41
    Pierdzielę dla mnie brzmi jakby ktoś językowo nieporadny nie mógł się zdecydować czy chce brzmieć infantylnie czy jak stary bosman 😀
  • znana.jako.ggigus 06.12.18, 14:35
    To jak powiedzieć o cholewcia i czekać na gromy otoczenia.

    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • heniek.8 06.12.18, 23:15
    ja sie uczyłem francuskiego z duolingo więc na sucho bez większego kontaktu z frankofonami

    ale co zauważyłem z filmików na yt, to podobno u nich nie ma za bardzo przekleństw związanych z częściami ciała, czy czynnościami seksualnymi smile
    najmocniejsze to co tam mają to było chyba "tabernac" czyli po naszemu "tabernaculum", to już jazda po bandzie smile
  • znana.jako.ggigus 07.12.18, 10:53
    Taki zwyczaj. Np u Niemców są przekleństwa fekalne, w polskim seksualne i w ogóle płciowe. Tak się to jakoś rozwija

    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • aqua48 07.12.18, 15:14
    heniek.8 napisał:

    > ja sie uczyłem francuskiego z duolingo więc na sucho bez większego kontaktu z f
    > rankofonami
    >
    > ale co zauważyłem z filmików na yt, to podobno u nich nie ma za bardzo przekleń
    > stw związanych z częściami ciała, czy czynnościami seksualnymi smile
    > najmocniejsze to co tam mają to było chyba "tabernac"

    Tabernac to przekleństwo kanadyjskie bardziej niż francuskie. Popularne wśród tamtejszych frankofonów. A Francuzi, owszem mają całkiem sporo "brzydkich" słów związanych i z czynnościami seksualnymi i organami płciowymi.
  • best.yjka 06.12.18, 22:44
    Przypomniała mi się nazwa geograficzna - 'Hujowa Górka'. Wrzucam jako ciekawostkę językową.

    pl.wikipedia.org/wiki/Hujowa_G%C3%B3rka

  • horpyna4 07.12.18, 09:05
    Niedaleko Przemyśla była wieś Hujsko. Można to zobaczyć na starych mapach, bo ok. 60 lat temu zmieniono nazwę na bardziej elegancką: Nowe Sady.
  • best.yjka 07.12.18, 15:59
    big_grin
  • engine8 06.12.18, 23:43
    G prawda. Ja ciagle uwazam ze wulgaryzmy sa wulgaryzmami a narod ktory ich uzywa jest ....??

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.