Dodaj do ulubionych

"Ja się plotkami nie zajmuję"

27.02.19, 12:32
Moja znajoma ma kuzynkę, z którą kontaktuje się głownie telefonicznie z racji odległości i, jak opowiada - cokolwiek powie słyszy takie zdanie, jak w tytule albo coś podobnego.
Plotkowanie wiadomo chwalebne nie jest i osoba, która plotkami sie nie zajmuje moze to wygłaszać doprawdy z dumą, tylko, ze znajoma TEZ nie plotkuje wcale ..Taka rozmowa wygląda mniej więcej tak, ze po powitaniach kuzynka zagaja :
K- Co tam słychać?
Z- Ano moja mama na operację wybiera (mowa o ciotce kuzynki)...
K - Ja tam sie nie interesuje niczyimi sprawami. No i co tam słychaźć?
Z- A Krzysiek (brat znajomej) drugie dzieciątko będzie miał
K- Jego sprawa, ja sie plotkami nie zajmuję! A co u Ciebie?
Z- A nic nowego, remont planujemy, ale to w wakacje ...
K- Ano Wasza sprawa, ja sie nikogo o jego sprawy nie wypytuję ...
i tak to mniej więcej wygląda ...Dla mnie - jakoś paranoicznie ze strony kuzynki, sorry.
Że się nie zajmuje plotkami, to bardzo ładnie, ale po pierwsze to żadne plotki, to fakty z życia rodziny, których nikt z zainteresowanych nie ukrywa - ani matka znajomej, ze bedzie mieć zzabieg, ani jej brat, ze bedzie mieć dziecko, ani znajoma, ze chce remont robić. A po drugie skoro takie rzeczy kuzynki nie interesują, po jakie licho pyta co słychać?
Znajoma się zastanawia, czy przy następnej okazji na pytanie kuzynki "co słychać" nie powiedzieć "Ano idzie Wielkanoc", albo "niedługo eurowybory" i sprawdzić, czy ta odpowie,z e plotkami się nie zajmujesmile
Jak Wy oceniacie taką sytuację i jak Wy rozmawialibyście z taką osobą jak owa kuzynka?


--
Korcia
"droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
Edytor zaawansowany
  • bo_ob 27.02.19, 12:49
    Kuzynka - Co tam słychać?
    Ja - Dziękuję, wszystko w porządku, tylko jestem bardzo zapracowana ostatnio. A u ciebie jak tam?

  • kora3 27.02.19, 12:59
    No tak, tylko, ze na takie pytanie kuzynka dla odmiany normalnie odpowiada: zmieniłam fryzurę, kupujemy nowe meble, wybieram się w delegacje itd. Ze swej strony nie uwaza "sprzedawania" takich informacji za rozsiewanie plotek smile

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • bo_ob 27.02.19, 13:03
    kora3 napisała:

    > No tak, tylko, ze na takie pytanie kuzynka dla odmiany normalnie odpowiada: z
    > mieniłam fryzurę, kupujemy nowe meble, wybieram się w delegacje itd.

    No i?

    Ze swej st
    > rony nie uwaza "sprzedawania" takich informacji za rozsiewanie plotek smile

    Ponownie: no i?


  • kora3 27.02.19, 14:46
    No i znajomej trudno z nią rozmawiać, bo o ile kuzynka mówi obficie o tyle kazde jej odezwanie z grubsza w tym samym klimacie jak tej kuzynki jest kwitowane tymi głupawymi nijak mającymi sie do sytuacji deklaracjami

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • bo_ob 27.02.19, 14:56
    Może po prostu kuzynki nie interesuje co słychać u mamy i brata Twojej koleżanki, nie interesuje jej cudzy remont a po prostu dzwoni po to, aby usłyszeć jak się ma jej rozmówczyni?

    Plotkowanie to opowiadanie o cudzych sprawach bez wiedzy i zgody zainteresowanych. Mówienie o sobie nie jest plotkowaniem.
  • kora3 27.02.19, 15:05
    Ale mówienie o kimś za jego zgodą i wiedzą, jak sama zauważasz nie jest plotkowaniem. Kuzynka reż wspomina co u jej męza czy teściów i ...najwyraźniej nie uwaza tego za plotkowanie.
    Nie jestem zdania ze w takich rozmowach trzeba zdawac relacje co u całej rodziny, ani TYM BARDZIEj nie uważam, by było na miejscu mówienie o jakichś tajemnicach cudzych. Ale tu to nie zachodzi. Takie rozmowy są całkiem zwyczajne między przedstawicielami jednej rodziny, którzy mieszkają od siebie z dala. Taką sytuacj i ja miała całe lata z rodziną od strony yaty - nie odwiedzaliśmy sie sie czesto z racji odległosci, zatem gdy dzwoniłam do np. do jednej cioci to prosiłam o przekazanie pozdrowień całej rodzince (z którą ciocia miała kontakty na bieżąco) i nie uważałam za plotkowanie, gdy mi powiedziała, ze kuzyn noge złamał, albo córka kuzynki sie zaręczyła.
    Teraz też gdy gadam np. z moją mamą nie uwazam, ze oplotkowuje mą kuzynkę, gdy mi mówi, że ta sobie nowy samochód kupiła. To są zwyczajne informacje, jasne - mogą kogoś nie interesowac to sie mówi " A wiesz, nie interesuje mnie Twój brat" - skoro sie jest takim juz szczerym, a nie zarzuca komuś plotkowanie smile

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • bo_ob 27.02.19, 15:14
    Ja też uważam że plotkowanie ma miejsce wtedy gdy ktoś opowiada co słychać u jego rodziny i znajomych. Na przykład Ty na forum plotkujesz bezustannie. Moim zdaniem.
  • kora3 27.02.19, 16:04
    A ktoś Cię jakby pytał o to zdanie?smile
    PS. Zupełnie mi nie przeszkadza co uważa o mnie nick z forumsmile

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • minniemouse 01.03.19, 02:27
    bo_ob napisała:
    Na przykład Ty na forum plotkujesz bezustannie. Moim zdaniem.


    - bardzo niegrzeczna, niepotrzebna uwaga.
    a szczególnie niesmacznie to wyszło po takiej niby 'neutralnej' wymianie. nomenklaturalny nóż w plecy.
    nie spodziewałam się tego po tobie 👎

    Minnie
    --
    Wpadnij, zapraszam!...
  • minniemouse 01.03.19, 10:39
    kora3 napisała:
    Ale mówienie o kimś za jego zgodą i wiedzą, jak sama zauważasz nie jest plotkowaniem. Kuzynka reż wspomina co u jej męza czy teściów i ...najwyraźniej nie uwaza tego za plotkowanie.

    O ile są to prawdziwe i neutralne przekazy, autentycznie jedynie informatywne i za zgoda osoby zainteresowanej,
    to zgadzam się iż nie jest to plotkowanie.
    plotki zaczynają się w momencie gdy informacja ulega zniekształceniu bądź podawana jest poza plecami osoby głównej.

    Minnie

    --
    Wpadnij, zapraszam!...
  • kora3 01.03.19, 10:53
    Ale to oczywiste Minnie. Przykład: kiedy sie tu sprowadziłam poczatkowo pracowałam w przypadkowej pracy i nie w swoim żadnym zawodzie. Kiedy zmieniałam pracę na taką w swoim zawodzie powiedziałam o tym rodzicom i siostrze, żadna tajemnica przecież. Nie uznałam za plotkowanie z ich strony, że przy okazji rozmawiania np. ze swoim rodzeństwem wspomnieli, ze zmieniam pracę i na jaką. To był FAKT, żaden intymny dla mnie czy bardzo osobisty i żaden sekret, wwięc dlaczego mieliby to ukrywac? A ze ja sama nie wspominałam - nie ze nie chcialam, po prostu z rodzicami i siostrą miałam kontakt czesty telefoniczny, a z dalszą rodziną - sporadyczny, przy okaazjach. Nie uwazałam, że powinnam zadzwonic do dwóch wówczas żyjących sióstr mej matki oraz dwóch siostr i brata mego ojca, by ich o tym informowac, co nie znaczy, że uwazałam, iż nie jest to informacja dla ich uszu.

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • heniek.8 27.02.19, 17:32
    nie zajmuje się cudzymi sprawami bo chce porozmawiać o swoich
    wiadomo że jako "właściciel" fryzury mogę o niej rozmawiać i nie jest to rozsiewanie plotek
    no ale ona woli pozrozmawiać o swojej fryzurze a nie o mojej

    z tego co piszesz to i tak rozmowa się nie klei, więc można zapytać ją co u niej, przełączyć się w tryb pasywny, i odbijać piłeczkę monotonnym "ale to nie moja sprawa, ja w to nie wnikam" aż przestanie dzwonić
  • 10iwonka10 27.02.19, 14:19
    To po co ona wogole dzwoni do teojej znajomej ?
  • kora3 27.02.19, 14:46
    Dobre pytanie Iwonko, niestety nie wiem ...

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • 10iwonka10 27.02.19, 22:29
    Ja mysle ze moze ona jest jedna z tych osob ktore lubia rozmawiac o sobie…..sobie….I jeszcze raz o sobie dlatego ucina wszelkie inne tematy.
  • mim_maior 27.02.19, 15:18
    Najlepiej to traktować jak "mociumpanie" czy inne "panie dziejku".

    --
    Nie potrzebuję dodatkowych informacji o wegeżyciu.
  • verdana 27.02.19, 15:37
    Kuzynka dzwoni, aby opiwiedzieć o swoich dokonaniach i dukcesach. Innych ludzi ma w d.., czego nie powie, a fraza "ja się plotkami nie zajmuję" pokazuje jej wyższość moralną. W ten sposób ma dwa w jednym. Monopolizuje rozmowę i może mówić tylko o sobie, oraz pokazuje, o ile jest lepsza od rozmówcy.
    Jedyna rada - zacząć odpowiadać tym samym, jak tylko kuzynka powie cokolwiek o sobie.
  • kora3 27.02.19, 16:05
    Wiesz co? Dobry plan - faktycznie smile

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • aqua48 27.02.19, 21:26
    Ja na pytania kuzynki co nowego odparłabym - a wiesz opowiedziałabym Ci bo sporo się dzieje, ale wiem, że ty plotek nie lubisz, to powiem tylko że wszystko w porządku..
  • kora3 28.02.19, 10:26
    Dobre smile

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • minniemouse 01.03.19, 02:33
    aqua48 napisała:
    Ja na pytania kuzynki co nowego odparłabym - a wiesz opowiedziałabym Ci bo sporo się dzieje, ale wiem, że ty plotek nie lubisz, to powiem tylko że wszystko w porządku..

    https://www.cosgan.de/images/smilie/froehlich/a065.gif

    - chciałabym być mucha na ścianie w pokoju Kuzynki w tym momencie!

    Minnie

    --
    Wpadnij, zapraszam!...
  • engine8 27.02.19, 23:38
    Ta K przeciez nic nei interesuje - po co on wogole dzwoni?
  • 10iwonka10 28.02.19, 16:14
    Moze poto zeby zagadac na smierc druga osobe mowiac tylko O SOBIE.
  • bene_gesserit 28.02.19, 19:11
    To się właśnie tak nazywa - taki manipulancki chwyt erystyczny.
    Ktoś o wyraźnie rasistowskich poglądach zaczyna rasistowską wypowiedź zwrotem 'nie jestem rasistką ale (czarnucha z córką do domu bym nie wpuściła)'.

    Itd itd. W takim kontekście jest to imo charakterystyczne dla samookłamujących się osób przewrażliwionych na punkcie tego, co inni o nich myślą.


    --
    ~herbatka u pani Dulskiej~
  • katja.katja 01.03.19, 07:46
    Takiej menażerii znajomych jakich Ty masz to u nikogo innego nie spotkałam, straszne dziwadełka.

    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • jadwiga1350 03.03.19, 12:19
    > Jak Wy oceniacie taką sytuację

    Podejrzewam, że ową kuzynkę ktoś kiedyś porządnie objechał za wścibstwo i plotkarstwo i dlatego teraz tak się zabezpiecza i uprzedza atak.
  • kora3 04.03.19, 10:17
    Na to nie wpad;am , kolezanka chyba tez- dzięki Jadwigo smile

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka