Dodaj do ulubionych

Seksistowskie myślenie (ukarane)

06.04.19, 12:23
Jadę sobie, a tu zwężenie. Przede mnie usiłuje się ktoś
wcisnąć. I to tak po chamsku, po zakreskowanym. Myślę
sobie "nie wpuszczę cwaniaczka". Ale spojrzałem, że za
kierownicą dziewczyna i pomyślałem "może się pogubiła?
no to wpuszczę". Tak sobie seksistowsko pomyślałem.
Wjechała przede mnie, a na tylnym zderzaku widzę
naklejkę "Wyprzedziła cię dziewczyna!"

Chciałbym zadeklarować tutejszym paniom, że następnym
razem już tak seksistowsko nie pomyślę. Nie wpuszczę!
Obserwuj wątek
    • engine8 Re: Seksistowskie myślenie (ukarane) 06.04.19, 18:36
      I tu jest problem ze przyszlo ci do glowy aby komus kto juz zrobil blad zrobic na zlosc i byc moze sprowokowac kolizje... i tak sie widzi ze jak ktos nieuwaznie wyorzedza kiedy z przeciwka jedzie TIR a ktos mu zrobi na zlosc i nie wpusci - "a masz zabij sie cwaniaczku" ?
      A gdyby tak pomyslec... "eh, glupiemu trzeba ustapic" i poswiecic na to pol sekundy moze?
      • minniemouse Re: Seksistowskie myślenie (ukarane) 07.04.19, 00:34
        To swoja droga. mądrze prawisz, Engine, i dzięki ci za to.
        a tak z innej beczki. raz maż jechał ze mną (naoczny świadek!) moim samochodem, już prawie parkujemy i nagle BUCHCHCH! walnął w mały słupek przy krawężniku którego, ślepy, nie zauważył. i wgniótł mi zderzak 😒
        Ja oczywiście siedząc obok kierowcy słupek widziałam, ale nie miałam pojęcia ze on nie 😒
        Efekt z tego był taki, iz potem ja jako prawowity właściciel samochodu jezdzilam z wgniecionym zderzakiem a wokół kierowcy-faceci patrzyli na mnie z politowaniem "no tak, baba za kierownica" 🙄 (thanks, honey)

        Może i tu było podobnie - poprzedni właściciel nakleił sobie taka przylepkę bo mu się to wydawało szalenie dowcipne, a obrywa bogu ducha kobieta? jej umiejętności na drodze - to insza para kól... cusz..

        Minnie

        --
        Matactwo na weselu - czy to już przestępstwo?
        ***
        Wpadnij, zapraszam!...
        • minniemouse Re: Seksistowskie myślenie (ukarane) 08.04.19, 00:08
          nocnymarek2 napisał:
          > Teraz już nie - przecież napisałem. A decyzję o ewentualnym wpuszczeniu podejmuje się zanim się zobaczy tylny zderzak.

          naklejka naklejką, ale co w przypadku transa? wszak trans tez moze być kierowca... i to taki w trakcie, ze i na gorze i na dole wszystko ekhm wypełnione.

          Minnie

          --
          Seksistowskie myślenie (ukarane)
          ***
          Wpadnij, zapraszam!...
          • nocnymarek2 Re: Seksistowskie myślenie (ukarane) 08.04.19, 09:20
            minniemouse napisała:

            > naklejka naklejką, ale co w przypadku transa?

            Temat - rzeka. Słyszałem, że jakieś biuro oferuje wczasy dla
            singli - dokwaterowują osobę (tej samej płci) i jest taniej niż
            samemu. Przyszło do głowy, czy się nie przebrać za Annę
            Grodzką, ale od razu pomyślałem, że dokwaterowaliby mi
            jeszcze jedną taką Annę Grodzką. Te biegaczki, które jako
            mężczyźni odnosili nikłe sukcesy, ale gdy tylko poczuły się
            kobietami... No i Conchita Wurst.

            Kobieta z brodą zawsze była atrakcją gawiedzi. A że ja raczej
            nie mam pretensjonalnych aspiracji, to... chyba wpuściłbym.
            • minniemouse Re: Seksistowskie myślenie (ukarane) 14.04.19, 02:10
              nocnymarek2 napisał:
              Przyszło do głowy, czy się nie przebrać za Annę Grodzką, ale od razu pomyślałem, że dokwaterowaliby mi jeszcze jedną taką Annę Grodzką. ... No i Conchita Wurst.

              Ania Grodzka.. hmm nie wiem jakiej ty jesteś postury, lecz ona wydaje mi sie ekhm lekko intimidating w każdym przypadku.
              Za to Conchita Wurst head swap - mrug mrug o, to laleczka, moze wodzić na pokuszenie każdego. zwłaszcza po wielu głębszych big_grin

              Minnie

              --
              Szlachetność w praktyce
              ***
              Wpadnij, zapraszam!...
          • nocnymarek2 Re: Seksistowskie myślenie (ukarane) 14.04.19, 09:55
            banitka51 napisała:

            > przecież naklejka była o dziewczynie, kobieta to już nie
            > dziewczyna - to jak mylić zacier z wódkąsmile

            A, czyli to było podchwytliwe pytanie? Ja takiej dystynkcji nie
            czuję. Chyba, żeby wcisnąć tam do jakiegoś słówka literkę "k".

            W tym przypadku była to sprytna bestyjka, kuta na cztery
            obcasy. Potrafiła nadać rzęsami sygnał S.O.S., celem uzyskania
            nieuprawnionych korzyści w ruchu drogowym. Teraz już to wiem.
            I tym optymistycznym akcentem mógłbym zakończyć, ale dodam
            jeszcze, że następnym razem pewnie też się nabiorę.
    • zmija_w_niebieskim Re: Seksistowskie myślenie (ukarane) 07.04.19, 10:20
      Naprawdę, nocnymarku? Naprawdę?
      Twoje poczucie własnej wartości musi być sła-biu-teń-kie, skoro jedna głupia naklejka aż tak je uraziła.
      Zachowujesz się, jakby ktos cię naciął na kilka tysięcy albo ośmieszył przed całym zakładem. Już nigdy więcej nie dam się oszukać! Już nigdy, nigdy, nigdy i jeszcze na forum o tym napiszę!

      A może ta dziewczyna była Ci szczerze wdzięczna, że ją przepuściłeś? I gdyby mogła, to od razu zdarłaby tę idiotyczną naklejkę, ale w czasie jazdy to trochę tak nieporęcznie sięgać do tylnego zderzaka...
      • nocnymarek2 Re: Seksistowskie myślenie (ukarane) 08.04.19, 08:59
        koronka2012 napisała:

        > Widzę, że idea jazdy na zakładkę jest ci obca...?

        Idea zakładki obca była osobie, która wyprzedzała (na zakazie
        wyprzedzania i po zakreskowanym polu) tych, którzy jechali
        normalnie. Kogo trzeba było wpuściłem bez opisanych dylematów.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka