Dodaj do ulubionych

OT 2 minnie

18.05.19, 21:05
zaciekawiło mnie coś takiego, ktoś wkleił linka do czegoś po polsku, a ty napisałaś że bez liter to nie rozumiesz tego?
ale pisać umiesz?

chyba czegoś nie zrozumiałem, zakładam że jesteś w Kanadzie od 30-40 lat, świetnie piszesz po polsku ale nie rozumiesz języka mówionego?
Edytor zaawansowany
  • engine8 19.05.19, 06:43
    Nigdy nie spotkales czy nie slyszales o ludziach ktorzy nie slysza?
  • heniek.8 19.05.19, 07:04
    Nie pomyślałem, sorki, wątek do kasacji w takim przypadku
  • minniemouse 22.05.19, 01:45
    heniek.8 napisał:
    > Nie pomyślałem,

    Heniu, nie pękaj sie, zdarza sie - a jak masz jakieś pytania typu "jak to jest" to śmiało, nie krepuj się, jestem z frakcji która uważa ze trzeba uświadamiać big_grin
    Nic tak w życiu nie ułatwia komunikacji jak edukacja, prawda? a skąd najlepsza? przecież u źródła!

    Minnie

    --
    Czy zdarzyło Ci się popełnić gafę całkiem niechcący?
    https://www.cosgan.de/images/smilie/froehlich/s030.gif
    ******************************************************************
    Żarciki i poprawność polityczna
  • beata_ 19.05.19, 16:40
    engine8 napisał(a):

    > Nigdy nie spotkales czy nie slyszales o ludziach ktorzy nie slysza?

    To ne musi być aż tak drastyczne, choć może być i tak... A może to też być kwestia wymowy - zbyt szybka lub niewyraźna, czy z jakimiś naleciałościami.
    Ja np jestem blisko 3 lata w UK i ni czorta nie rozumiem języka mówionego "południowców", z którymi pracuję (okolice ciut bardziej na południe od Southampton), o ile nie mówią wolniej smile Z językiem "pisanym" nie mam najmniejszego problemu, w Londynie (i w paru jeszcze miejscach) doskonale rozumiałam, co do mnie mówią, a tu... No nie da się i już smile
  • minniemouse 21.05.19, 10:27
    przepraszam Heniu - nie bylo mnie w domu dwa dni, ale widze ze Engine juz ci wytlumaczyl - tak chodzilo mi o napisy typu CC albo subtitles.
    akcenty to swoja droga - wiem o czym mowisz Beata np tez ten perski albo hinduski akcent smile

    Minnie

    --
    Czy zdarzyło Ci się popełnić gafę całkiem niechcący?
    https://www.cosgan.de/images/smilie/froehlich/s030.gif
    ******************************************************************
    Żarciki i poprawność polityczna
  • engine8 21.05.19, 18:19
    No zwykle obcokrajowcow latwej zrozumiec niz np Szkotow....
  • beata_ 21.05.19, 23:02
    engine8 napisał(a):

    > No zwykle obcokrajowcow latwej zrozumiec niz np Szkotow....

    He, he - i TU się być może mylisz, choć niekoniecznie - Szkotów na razie nie miałam okazji posłuchać smile Natomiast mam tu spory "przekrój" obcokrajowców - z krajów afrykańskich (różnych), Hindusów, Filipińczyków, Europejczyków (też "różnej maści") i uwierz mi - NIE jest łatwo! ;-P Może najłatwiej z Filipińczykami i Europejczykami jeszcze...
    Miejscowi "południowcy" + Afryka... totalna porażka smile Znaczy moja porażka chyba, niestety. Po prostu moje ucho nie wychwytuje czasem nawet najprostszych słów, bo tak dziwnie (dla mnie) są wymawiane...
  • beata_ 21.05.19, 23:09
    Nie mam też większych problemów z filmami brytyjskimi czy amerykańskimi w oryginale.
    Nie powiem, że rozumiem wszystko w 100%, ale większość tak - udaje mi się smile
    Z angielskimi napisami jest znacznie łatwiej - 100% "normy" big_grin
  • minniemouse 21.05.19, 23:52
    A kanadyjski angielski jak postrzegasz? latwo zrozumialy dla ciebie? a australijski?
    Kanada
    zycie w Australii


    Minnie
    --
    Czy zdarzyło Ci się popełnić gafę całkiem niechcący?
    https://www.cosgan.de/images/smilie/froehlich/s030.gif
    ******************************************************************
    Żarciki i poprawność polityczna
  • beata_ 22.05.19, 00:57
    minniemouse napisała:

    > A kanadyjski angielski jak postrzegasz? latwo zrozumialy dla ciebie? a australijski?
    > Kanada
    > zycie w Australii
    >
    >
    > Minnie

    Kanadyjski angielski, nieco wolniej mówiony - bez problemu większego da się "załapać"...
    No stara jestem i nie wszystko od razu uslyszę, jak szybko gadają smile Słuch nie ten już? tongue_out
    Powiem też dodatkowo, że jak mi polska młodzież gadała szybko i niedbale po polsku (w pociągu np.) to też nie rozumiałam połowy i nie zrozumiem pewnie nigdy! big_grin
    Skazę taką mam, że mnie uczono mówić wyraźnie (wcale nie głośniej!) a nie "memłać" słów smile

    Australijski angielski jest dla mnie cudny! Wymowa średnio zrozumiała tak od razu, za to taka melodyjna... smile Nie przytoczę teraz wszystkiego, ale to "naj" znaczące "no", i parę innych niuansów w wymowie... Luuubię - właśnie dla samej melodii. I wcale nie muszę tak zaraz rozumieć big_grin

  • minniemouse 22.05.19, 01:42
    Moja kanadyjska duma została zraniona, ale przyznaje ci racje big_grin

    A przez telefon potrafisz już powiedzieć po akcencie skąd jest emigrant? mój maż potrafi bezbłędnie, w końcu ponad 30 lat już tu jest.

    A tu masz Szkota big_grin
    inna planeta!! bez baru z piwem nie da rady https://www.cosgan.de/images/smilie/nahrung/a025.gif

    Minnie
    --
    Czy zdarzyło Ci się popełnić gafę całkiem niechcący?
    https://www.cosgan.de/images/smilie/froehlich/s030.gif
    ******************************************************************
    Żarciki i poprawność polityczna
  • annthonka 22.05.19, 09:18
    Ja tam różne akcenty Szkotów rozumiem bez problemu, zapewne dlatego, że przez długi czas obracałam się wyłącznie między nimi, a potem się dziwiłam, czemu Anglicy tak śmiesznie mówią smile.
    Chociaż oglądałam kiedyś program ze znaną osobą, podczas którego widzowie mogli dzwonić i zadawać pytania. Kiedy zadzwonił widz ze Szkocji, gość programu - rodowity Anglik - poprosił o przetłumaczenie "na angielski", bo nie zrozumiał big_grin
  • beata_ 22.05.19, 10:07
    minniemouse napisała:

    [...]
    > A przez telefon potrafisz już powiedzieć po akcencie skąd jest emigrant?
    [...]

    Z grubsza potafię. Pod warunkiem, że cokolwiek słyszę... big_grin
    Tutaj niestety linie telefoniczne są do kitu - zarówno komórkowe, jak i tzw. naziemne.
    Głuche lasy i "środek niczego", to najlepsze określenie okolicy. Net też zdycha co chwila smile

    ps
    Za to pięknie jest! A różne krowy, osły, konie czy inne świnie albo owce łażą sobie jak chcą, kiedy chcą, i którędy chcą... Często powodują korki na lokalnych drogach, bo wędrują sobie nieśpiesznie samym środkiem big_grin
  • minniemouse 23.05.19, 08:09
    ale masz fajnie! big_grin

    --
    Czy zdarzyło Ci się popełnić gafę całkiem niechcący?
    https://www.cosgan.de/images/smilie/froehlich/s030.gif
    ******************************************************************
    Żarciki i poprawność polityczna
  • beata_ 23.05.19, 11:03
    minniemouse napisała:

    > ale masz fajnie! big_grin

    No zależy...
    Animal Planet na żywo mogę oglądać do upojenie i nigdy mi się chyba nie znudzi big_grin
    Za to te drobne utrudnienia w kontaktach z bardziej cywilizowanym światem bywają jednak uciążliwe...

    ps
    Ze "Szkota" zrozumiałam niewiele smile Wyłapałam oczywiście to, jak się przedstawił i sporo pojedynczych słów, no i ogólnie całą sytuację - opowiada o wędkowaniu i łowieniu łososi... Ale detalicznie, to nie wiem co mówi sad

  • beata_ 23.05.19, 11:06

    Zauważyłam u paru osób, z którymi rozmawiam (zwykle tych starszych datą), że kiedy do nich mówię poruszają ustami jakby sobie tłumaczyli moje słowa na swój język big_grin
  • minniemouse 23.05.19, 21:48
    beata_ napisała:
    > Za to te drobne utrudnienia w kontaktach z bardziej cywilizowanym światem bywają jednak uciążliwe...

    oj tak, tez wiem coś o tym.
    ja wprawdzie aż w takiej dzikiej głuszy nie mieszkam tylko w tzw suburbs czyli przedmieściu i mam dom z działka gdzie teraz jest dość zarośnięte bo nie mam już siły uprawiać ogródka wiec zarosło skrzypem i trawami (i innymi chwastami).
    zaległy się tu zające, wiewiórki - jakie młode są obłędnie urocze! https://www.cosgan.de/images/smilie/liebe/k030.gif poza tym zawsze tu były raccoons (szopy), kojoty, skunksy,
    no, szczury (mniej przyjemne), i mnostwo ptactwa, wrony, szpaki, i takie wróblowate dziwuszka ogrodowa, gęsi kanadyjskie, kaczki, żurawie, czaple, mewy plus w lecie jeszcze przylatują kolibry Rufus do kwiatów.

    fajnie, fajnie, ale jak ci wiewiórki zaczynają zimować na strychu to to ich tupanie o 4-5 rano doprowadza do szalu. a jak ci nagle raz kabelek przegryza....😑😣😲

    Minnie
    --
    Czy zdarzyło Ci się popełnić gafę całkiem niechcący?
    https://www.cosgan.de/images/smilie/froehlich/s030.gif
    ******************************************************************
    Żarciki i poprawność polityczna
  • aqua48 24.05.19, 08:15
    minniemouse napisała:

    > fajnie, fajnie, ale jak ci wiewiórki zaczynają zimować na strychu to to ich tup
    > anie o 4-5 rano doprowadza do szalu.

    Ja mam na wsi popielice - zwierzątka pod ścisłą ochroną i też żyjące w trybie nocnym, co nie przeszkadza im na przykład siadać w dzień na pokrywie od solniczki i uważnie przyglądać się jak myję naczynia smile Albo siedząc na szafce nerwowo przeliczać ilość osób, która najwyraźniej im się nie zgadza, gdy przyjadą goście.
    Bardzo lubią owoce i zawsze dostają od nas jakieś jabłuszko lub śliwkę. Rano zostaje tylko ogryzek. Do nocnych hałasów się już przyzwyczailiśmy. Choć kiedy stare wyprowadzają młodego to też z przytupem.
  • heniek.8 24.05.19, 08:38
    To ciekawe, masz solniczkę?
    Ale jak przychodzą goście to ją chowasz?
  • minniemouse 24.05.19, 10:56
    daj spokój Heniek - już nudny jesteś z ta solniczka, wymyśl coś nowego 🙄

    --
    Czy zdarzyło Ci się popełnić gafę całkiem niechcący?
    https://www.cosgan.de/images/smilie/froehlich/s030.gif
    ******************************************************************
    Żarciki i poprawność polityczna
  • aqua48 24.05.19, 14:47
    heniek.8 napisał:

    > To ciekawe, masz solniczkę?
    > Ale jak przychodzą goście to ją chowasz?

    Nie używam ani nie podaję gościom soli w której leżała popielica...a potrafi wyleżeć sobie spory dołek..
  • minniemouse 24.05.19, 11:02
    aqua48 napisała:
    Ja mam na wsi popielice - zwierzątka pod ścisłą ochroną i też żyjące w trybie nocnym, co nie przeszkadza im na przykład siadać w dzień na pokrywie od solniczki i i uważnie przyglądać się jak myję naczynia

    musicie być szczęśliwi ze przychodzą do was takie maleństwa! 💛
    pamiętam ze gdzieś w połowie podstawówki czytałam książkę pt "Gringolo" - chyba jakoś tak, i była własnie o popielicach. moze nawet jeszcze ja mam - super była!


    Minnie

    --
    Czy zdarzyło Ci się popełnić gafę całkiem niechcący?
    https://www.cosgan.de/images/smilie/froehlich/s030.gif
    ******************************************************************
    Żarciki i poprawność polityczna
  • beata_ 24.05.19, 23:12
    minniemouse napisała:

    > oj tak, tez wiem coś o tym...
    [...]

    Tutaj, to nie jest kwestia, że się coś "zalęgło" w samym ogromnym domu, bo nie ma szans.
    Za to pozostaje kwestia zasięgu/połączenia telefonicznego i internetowego - kompletnie bez związku z tutejszą fauną smile
    Zwierzaki wszelkie pozostają na zewnątrz i niczego nie gryzą - przynajmniej, jak dotąd smile

    I cudne są do codziennego oglądania! smile

  • engine8 23.05.19, 19:59
    LOL Tzn "pojalem" ale zeby pojac wystarczy zrozumiec co 2 czy co 3 cie slowo....

    Z jezykiem pisanym jest podobnie

    Yuo cna porbalby raed tihs esaliy desptie teh msispeillgns.
  • matylda1001 24.05.19, 13:19
    minniemouse napisała:

    >A kanadyjski angielski jak postrzegasz? latwo zrozumialy dla ciebie? a australijski?<


    Angielski oryginalny, angielski kanadyjski, angielski australijski... a ja kiedyś byłam świadkiem rozmowy dwojga Polaków (bądź co bądź) Górala z Kaszubką. Tak sobie rozmawiali dla żartu, każde w swoim języku i prawie się nie rozumieli a ja w ogóle wolałam się nie włączać smile


  • minniemouse 24.05.19, 22:51
    hehehe
    O tak, polskie regionalne języki tez są ciekawe - poznański, śląski.
    kiedys, pamiętam, pisywał tu czasami miły uczestnik z Poznania, lub znający poznańską gwarę, miał taka fajna sygnaturkę - coś jak "jod leberke, wuchte babek..." pojęcia nie mam co to znaczy ale świetnie brzmi smile

    Minnie

    --
    Czy zdarzyło Ci się popełnić gafę całkiem niechcący?
    https://www.cosgan.de/images/smilie/froehlich/s030.gif
    ******************************************************************
    Żarciki i poprawność polityczna
  • beata_ 24.05.19, 22:52
    matylda1001 napisała:


    > Angielski oryginalny, angielski kanadyjski, angielski australijski... a ja kiedyś
    > byłam świadkiem rozmowy dwojga Polaków (bądź co bądź) Górala z Kaszubką. Tak
    > sobie rozmawiali dla żartu, każde w swoim języku i prawie się nie rozumieli a
    > ja w ogóle wolałam się nie włączać smile

    No więc ja wcześniej pisałam, że nie rozumiałam dwóch nastolatek, mówiących niby tzw. ogólnopolską polszczyzną big_grin To zupełnie inna bajka! Nosz przecież powinnam zrozumieć (ten sam region, nie?), a połowy nie zrozumiałam, tak szybko i niewyraźnie terkotały + spory szum z pociągu smile

    Regionalne odmiany języka, to całkiem co innego - mogę nie rozumieć (i dopytać ewentualnie), ale lubię smile

  • minniemouse 24.05.19, 23:09
    tak, szybka ojczysta wymowa sprawia problem także mojemu mężowi. moze dlatego ze jest długo poza PL, mało słucha polskich programów. wtedy wypada sie z wprawy w "osłuchaniu". bo się slow zapomina.

    - ale przyszło mi do głowy także coś innego - młodzież lubi posługiwać się slangiem, czy to tez mogło mieć wpływ na niezrozumienie..?

    Minnie


    --
    Czy zdarzyło Ci się popełnić gafę całkiem niechcący?
    https://www.cosgan.de/images/smilie/froehlich/s030.gif
    ******************************************************************
    Żarciki i poprawność polityczna
  • beata_ 24.05.19, 23:40
    minniemouse napisała:

    > tak, szybka ojczysta wymowa sprawia problem także mojemu mężowi. moze dlatego że
    > jest długo poza PL, mało słucha polskich programów. wtedy wypada sie z wprawy
    > w "osłuchaniu". bo się slow zapomina.

    Ale u Niego (i u Ciebie) to spoooooro lat! Ale uwierz mi - młodzi teraz lubią "memłać" (czyli wymawiać niewyrażnie), bo tak jest szybciej dla nich! tongue_out Czasem (w sytuacjach face to face) nawet ochrzaniam swoją córkę, żeby mówiła porządniej smile

    >[...] ale przyszło mi do głowy także coś innego - młodzież lubi posługiwać się slangiem,
    > czy to tez mogło mieć wpływ na niezrozumienie..?

    I tak i nie smile Mogę nie łapać slangowych określeń od razu, ale muszę je usłyszeć smile Znaczy poszczególne/pojedyncze słowa. Jeśli są w miarę porządnie wymówione, to jestem w stanie je zrozumieć lub przynajmniej zgadnąć znaczenie - nawet odległe od pierwotnego.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.