Dodaj do ulubionych

"a teraz dziękuję, jadę nad wodę"

26.06.19, 15:10
Pogodę mamy jaką mamy, były już wątki o plazowych strojach w mieście, ale ja chciałam o czym innym.
Otóż wczoraj byłam na sesji RM. Pzregląd strojów jak to bywa latem rózny - od ciemnych garniturów (uffff) i krawatów, po letnie spodnie i koszlule z krotkim rekawem - panowie, bo panie bardziej "na letniaka", ale żadnych kontrowersji w stylu plazowa sukienka itp.
Mowa rzecz jasna o radnych, władzach miasta i urzednikach. Jednak na wystąpienie zapisany był pan pewien reprezentujący no po prostu siebie. Chciuał zabrać głos, spełnił warunki wymagane, to i mógł zabrać. Pan gdzieś koło 60. był. Przybył ubrany w podkoszulek bez rękawów i spodenki, takie bermudowate, do kolan oraz w sandałach (na gołych nogach, żeby nie było). Powiedział co chciał i zakończył "a teraz dziękujue państwu za uwagę, jadę nad wodę" smile - nie wiem po co poinformował dokad się wybiera, ale moze no chciał w ten sposób usprawiedliwic swój przyodziewek na sali obrad.
Nie jestem szczególnie pryncypialna co do stroju na zwyczajnej sesji, szczególnie w upały. Uważam, że u panów koszula z krótkim rekawem + np. lniane spodnie wystarczą, nie trzeba gangu (i jeszcze ciemnegosmile), a u pań sukienka byle nie za bardzo wydekoltowana i nie za krótka, albo spodnie letnie + bluzka. Dla ludzi z zewnątrz (nie radnych, nie urzedników itd.) dopuszczam większy luz, ale na Baala no nie taki strój jak u tego pana. Z kolei moja kolezanka jest zdania, że to zwyczajny mieszkaniec, nie obowiazuje go dress code radnych, czy urzedników. No tu troche nie wypadało, bo głos zabierał, ale gdyby nie zabierał mógłby tak sobie przyjśc na obrady, bo lato jest i goraco.
Wg mnie to jednak przesada. Dla mnie mógłby tak przyjść do urzedu, ale złatwić jakąś sprawę "w okienku" np. wniosek o dowód złożyć, czy pismo w biurze podawczym zostawić, ale na obrady to już nie, nawet gdyby głosu nie zabierał.
A jakie Wasze zdanie?


--
Korcia
"droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
Edytor zaawansowany
  • engine8 26.06.19, 21:15
    A moze mial jakies miesnie czy tatuaze zeby sie pochwalic?
  • aqua48 26.06.19, 21:30
    engine8 napisał(a):

    > A moze mial jakies miesnie czy tatuaze zeby sie pochwalic?

    Albo trzymał w dłoni wiosło? I chciał się usprawiedliwić, że to dla sportu, a nie rodzaj broni odwetowej.
  • kora3 26.06.19, 21:43
    nie wiem, nie przyglądałm mu się aż tak, tym bardziej, ze ogladałam on line, a pan stał podczas swego przemówienia za mownicąsmile

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • heniek.8 26.06.19, 21:41
    ale załatwił to co miał załatwić?
  • kora3 26.06.19, 21:44
    Wiesz, no w sumie to nie wiadomo. sprawa z jaką zwrócił się do rady nie jest do załtwienia od reki przecież. Jesli pytasz o to czy załatwił co miał załatwić w sensie zabrania głosu, no to zabrał, a co z tego wyniknie to się zobaczy smile

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • heniek.8 26.06.19, 21:49
    no to poczekamy to jest clou
    a oczekiwaniami osob postronnych co "powinien" na siebie włożyć chyba się nadmiernie nie przejął
  • kora3 26.06.19, 21:54
    Wiesz, nie wiem czy by się przejął, gdyby wiedział, ze jakieś tam nieznajome osoby skomentowały jego heh stylizację, sądzę, ze niesmile
    Natomiast no nie mam zielonego pojęcia z jakiego powodu poinformował po swoim wystapieniu, ze udaje si.ę do wód smile - stąd przyszło mi do głowy, ze tak w ramach wyjaśnienia swej niecodziennej stylizacji, a że na tej sali była ona niecodzienna, to najpewniej się zorientował, bo nie był niewidomysmile

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • heniek.8 26.06.19, 22:12
    może tak powiedział żeby wryć się w twoją pamięć
    "ja jadę nad wodę a wy leszcze zmykajcie do kompa pisać o moich gaciach"
  • kora3 26.06.19, 22:48
    ale niby do kogo mialby taką ideę skierować?smile

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • heniek.8 27.06.19, 06:34
    kora3 napisała:

    > ale niby do kogo mialby taką ideę skierować?smile
    >

    A do kogo trafił? wink
  • kora3 27.06.19, 08:23
    Myślę,z e do wszyscuy co oglądali go widzieli - jakieś powiedzmy 1,5 tys. ludzi na tamten moment z tego co system pokazywał smile

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • aqua48 27.06.19, 08:43
    kora3 napisała:

    > Myślę,z e do wszyscuy co oglądali go widzieli - jakieś powiedzmy 1,5 tys. ludz
    > i na tamten moment z tego co system pokazywał smile

    I pan jest powodem założenia 1,5 tys. wątków na różnych forach?

  • kora3 27.06.19, 09:07
    Aquo, jaki masz "problem"? smile Wątek jest poza tematem forum? No chyba nie.
    Nie sądzę, by te 1,5 tysia co oglądało w tamtym momencie wg wskazań systemu obrady zakładało wątki. Sadzę natomiast, ze ten i ów skomentował do kogoś z kim akurat miał okazje ogladac, inny - zdziwił się strojem pana - normalnie.
    Tu jest forum SV i wg mej oceny - nie wiem czy Minnie i Beata by sie zgodziły, temat na to forum jak raz - pasuje. Tobie nie pasuje - możesz wszak nie pisac w nim.

    Dla mnie była to dośc interesująca sytuacja, bo przede wszystkim niecodzienna. Nie tylko pod wzgledem przyodziewku pana, ale przede wszystkim dlatego, że jak wiesz, albo nie wiesz (jesli nie zaden przytyk) na sesjach rad osoba całkowicie postronna - w sensie nie radny, nie urzędnik, nie przestawiciel rady osiedla, czy jakiegoś stowarzyszenia, czy w końcu nie zaproszony gośc, niezwykle rzadko zabiera głos.
    Być obecny na sali obrad moze każdy, byle nie zakłocał przebiegu obrad - co teraz zdarza się rzadko, bo wszystko jest transmitowane na żywo, a także w każdej chwili do odtworzenia, więc nawet my obecnie rzadko się fatygujemy, bo i po cosmile, ale przemawianie osoby z zewnątrz toi bardzo rzadka sytuacja.
    Stąd wywiazała się rozmowa - czy taka osoba mając zabierać głos powinna ubrać się inaczej niz nad wodę, czy niekoniecznie - co w tym dziwnego?smile


    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • aqua48 27.06.19, 09:24
    Koro, może to Cię zdziwić ale uczestniczyłam w sesji Rady Miasta jako obywatel w czasie kiedy Rada zajmowała się tematem który mnie bardzo interesował i bezpośrednio dotykał. Na szczęście było to zimą zatem nikt nie musiał przejmować się zbyt skąpym strojem zabierających głos smile Wszystkich obecnych natomiast o wiele bardziej niż ubiór występujących zajmował temat dyskusji i różne zdania jej uczestników. Dlatego dziwię się, że tak dużą wagę przykładasz do wyglądu tego pana oraz do tego gdzie się udawał po sesji. Dla mnie to akurat byłoby zupełnie nieznaczące.
  • kora3 27.06.19, 09:49
    aqua48 napisała:

    > Koro, może to Cię zdziwić ale uczestniczyłam w sesji Rady Miasta jako obywatel
    > w czasie kiedy Rada zajmowała się tematem który mnie bardzo interesował i bezpo
    > średnio dotykał


    Ale dlaczego mialoby mnie to dziwić?smile Ani mnie nie dziwi, że ktoś uczestniczył, ani to, ze ktoś nigdy nie uczestniczyl.

    . Na szczęście było to zimą zatem nikt nie musiał przejmować się
    > zbyt skąpym strojem zabierających głos smile Wszystkich obecnych natomiast o wiel
    > e bardziej niż ubiór występujących zajmował temat dyskusji i różne zdania jej u
    > czestników. Dlatego dziwię się, że tak dużą wagę przykładasz do wyglądu tego pa
    > na oraz do tego gdzie się udawał po sesji. Dla mnie to akurat byłoby zupełnie n
    > ieznaczące.


    Widzisz Aquo, powiem tak: ty sobie uczestniczyłaś w zwiazku ze sprawą Cię bezpośrednio interesującą, więc pewnie o tej sprawie słuchalaś z wielkim zainteresowaniem i niewykluczone, że sobie zaraz potem, co zresztą zrozumiałe, poszłaś.
    ja z oczywistych przyczyn kiedy jeszcze niezbedne było fizyczne, acz bierne uczestnictwo, czasem słuchałam o rzeczach kompletnie z de wziętych ( polecam punkt zapytania i interpelacje smile), albo zupełnie czysto formalnych, w których ani dla mnie ani dla Czytelnika nie było nic ciekawego. Teraz - z woli aktualnie rządzących krajem poniekąd- nie muszę juz tam fizycznie być, bo jest ustawowy wymóg transmitowania obrad na żywo z zachowaniem zapisu do odtworzenia w dowolnej chwili. I bardzo fajnie, bo to bardzo ułatwia pracę.
    Niemniej, no powiem Ci, ze nawet przy takim ulatwieniu, kiedy mogę sobie tego słuchać "w tle" robiąc poza tym coś innego i popijając kawę, nie skupiam się przez np. 7 godzin na wszystkim o czym m,owa. Jestem przekonana, że Ty byś tak dała radę, ale naukowo stwierdzono, że zwykły człowiek, jakim ja niewąpliwie jestem, nie dalby smile




    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • minniemouse 27.06.19, 23:19
    kora3 napisała:
    > Tu jest forum SV i wg mej oceny - nie wiem czy Minnie i Beata by sie zgodziły, temat na to forum jak raz - pasuje.

    Kwestia czy dany strój jest stosowny na obrady jak najbardziej mieści się w tematyce forum.

    Minnie
  • 10iwonka10 26.06.19, 21:50
    Sa upaly wiec spodnie bermudy ,sandaly to ok ...ale taki podkoszulek bez rekawow czyli na ramiaczkach?

    Jakos tak mi przyszedl na mysl 'Kiepski'smile
  • kora3 26.06.19, 21:55
    Mnie nie przyszedł , bo pan był chudy smile nie na ramiączkach, bez rekawów po prostu.

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • milamala 26.06.19, 23:52
    Czy w Polsce sa upaly? Bo jak tak to miej litosc nad biedakiem. Zdrowie wazniejsze niz wyimaginowany dresscode, ktory go zreszta jako zwyklego mieszkanca nie obowiazuje zatem popieram stanowisko kolezanki, zreszta nawet gdybym nie popierala to uwazam, ze dzikie upaly zwalniaja ze wszystkich dresscodow.
  • kora3 27.06.19, 08:24
    Tak są, a ja nie widzę, bym się nad chłopem pastwiła - ot wyraziłam zdanie smile

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • milamala 30.06.19, 15:50
    kora3 napisała:

    > Tak są, a ja nie widzę, bym się nad chłopem pastwiła - ot wyraziłam zdanie smile

    Wymagasz od niego stroju, ktory "nieco"utrudnia funkcjonowanie w zdrowiu przy takich upalach. I tylko dlatego sie nie pastwisz, ze twoje wymagania nie maja mocy sprawczej. Inaczej takiej wymagania przy takich upalach w drodze nad wode (w koncu mial prawo sobie nad niz jechac, choc doprawdy nie wiem po co to powiedzial) sa choc nikomu do szczescia nie potrzebne to mocno uciazliwe do zrealizowania.
  • kora3 01.07.19, 15:37
    Milamalu- ja nijakich wymagań wobec tego pana nie mam - nie znam go smile, nie byłam gospodarzem miejsca, ba nawet mnie tam nie było itd.

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • milamala 01.07.19, 20:00
    kora3 napisała:

    > Milamalu- ja nijakich wymagań wobec tego pana nie mam - nie znam go smile, nie był
    > am gospodarzem miejsca, ba nawet mnie tam nie było itd.

    To juz nie rozumie, to w takim razie jaki jest problem?
  • kora3 03.07.19, 07:37
    problem żaden , temat Milu, temat smile

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • basia_styk 01.07.19, 22:20
    kora3 napisała:

    > Milamalu- ja nijakich wymagań wobec tego pana nie mam - nie znam go smile, nie był
    > am gospodarzem miejsca, ba nawet mnie tam nie było itd.

    Post kora3 z 26.06.19, 15:10
    Pogodę mamy jaką mamy, były już wątki o plazowych strojach w mieście, ale ja chciałam o czym innym.
    Otóż wczoraj byłam na sesji RM. (podkreślenia moje)

    To w końcu byłaś i widziałaś tego "plażowicza" na sesji, czy nie, bo zaczynam się gubić smile
  • kora3 03.07.19, 07:39
    Faktycznie uzyłam skrótu myslowego niezbyt zrecznie.
    Jak byc moze wiesz, bo to zadna tajemnica, z woli obecnej władzy państwowej, wszystkie sesje muszą być transmitowane na żywo i muszą też być dostepne do odtworzenia w necie. Przyanać trza, ze nam to bardzo ułatwiło pracę, bo na sesji mozna "być" nie fatygując się do ratusza smile No i tak sobie własnie "byłam" mentalnie, a nie fizycznie smile

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • basia_styk 03.07.19, 22:52
    Jak na osobę, która ponoć żyje ze słowa pisanego/mówionego, to dziwnie niezręcznie posługujesz się językiem. Nie po raz pierwszy zresztą.
  • mim_maior 27.06.19, 08:31
    Ubiór należy dostosować do okoliczności, to jest oczywistość. Pan nie dostosował, bo uczestnicząc (zwłaszcza czynnie) w sytuacji oficjalnej, jaką jest posiedzenie RM, powinien się ubrać co najmniej półformalnie, czyli zakryć nogi i ramiona przyodziewkiem typu spodnie i koszula. Dodam, że półformalnie tylko że względu na upał.
    Jeśli tego nie zrobił, oznacza to, że nie zna podstawowych zasad dobrego wychowania lub je lekceważy, lub też dodatkowo lekceważy zebranych (taki ubior świetnie pozwala to wyrazić).
    Jak kto to ocenia i odbiera, to już jego sprawa, ale ten odbiór też sporo o nim mówi.

    --
    Nie potrzebuję dodatkowych informacji o wegeżyciu.
  • kora3 27.06.19, 09:16
    Ja nie jestem szczególnie pryncypialna co do strojów na zwyczajne sesje, szczególnie zaś w upały. Nie tylko w upały zresztą. Nie widzę powodu, by na zwyczajną sesję np. radni musieli jak jeden być w garniturach, bo i ...dlaczego.
    Jednak podzielam twe zdanie w zakresie takim, że no powinni być ubrani przywozicie, czyli jak napisałaśsmile

    I też ma dla mnie, podobnie jak dla Ciebie znaczenie fakt, ze pan uczestniczył krótko bo krótkowink ale własnie czynnie. Biernie ...no cóż, ja bym się tak jak ten pan nie ubrała na sesję do mego - siła rzeczy biernego uczestnictwa, ale gdyby ktoś tam się ubrał, to najpewniej mało kto zwróciłby uwagę. Bo taka osoba po prostu siedziałaby sobie i tyle. Tu pan zabierał glos, więc chcąc czy nie - przykuwał uwagę.
    Nie wiem czy chciał w ten sposób wyrazić lekceważenie dla audytorium - raczej nie sądzę, skoro się zwracał do tegoż z prośbą. Po prostu być moze zwyczajnie inaczej wyobrażał sobie sesję. wiem, nie trzeba sobie wcale wyobrażac, na obrady moze wejśc każdy i zobaczyć co i jak, a od pewnego czasu - nie musi nigdzie łazic, zobaczyć wszystko mozna w necie, na żywo i nie tylko. Ale znam całkiem sporo ludzi, którzy NIGDY na sesji w swoich miastach nie byli, ani też nigdy ich nie ogladali. Bo nie mieli potrzeby. Może pan do nich akurat - należał.

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • bo_ob 27.06.19, 09:14
    > podkoszulek bez rękawów i spodenki, takie bermudowate, do kolan oraz w sandałach (na gołych nogach, żeby nie było). Powiedział co chciał i zakończył "a teraz dziękujue państwu za uwagę, jadę nad wodę"

    A słuchacze zazgrzytali zębami z zazdrości.

    Brawo dla tego pana.

  • kora3 27.06.19, 09:19
    Wiesz, nie wiem czy zazgrzytali - nie było mnie tam przecież. smile
    Na sali jest klimatyzacja, więc chyba w tym miejscu nikomu gorąco nie było, a na zewnątrz wychodząc ....większosc tego szacownego grona najpewniej po obradach poszła na coś do jedzenia do klimatyzowanego lokalu, albo wsiadła do swoich tudzież klimatyzowanych samochodów i sobie pojechała np. do domu smile

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • bo_ob 27.06.19, 09:27
    kora3 napisała:

    > Wiesz, nie wiem czy zazgrzytali

    Ale ja wiem.

    W takim koszmarnym upale oni tu w garniturach i w urzędniczej robocie a tu facet przyszedł, szybko i krótko załatwił co miał do załatwienia i na dodatek jedzie sobie nad wodę, o czym każdy na sali marzy. Każdy by zgrzytał, ale mało kto by sie przyznał.

  • kora3 27.06.19, 09:41
    Jak wspomniałam, nie wszyscy byli w garniturach i nic dziwnego. Przy klimatyzowanym pomieszczeniu ma to niewielkie znaczenie zresztą. Czy państwo woleliby sami poojechać nad wodę - pewnikiem tak, ale kogo to obchodzi. Panstwo tam nie byli za karę przecież, tylko czesc w pracy, która jak wiesz w naszym kraju nie jest przymusowa, a część wypełniając mandat radnego, co praca nie jest i przymusowe także nie jest.

    czy pan "załatwił" swą sprawę - no trudno powiedzieć- załatwił to, że się wypowiedział, do czego zresztą po spełnieniu wymogów formalnych miał prawo przecież. Czy wyniknie z tego pozytywny finał sprawy dlań, czy nie - czas pokaze.

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • bo_ob 27.06.19, 09:43
    Nie zrozumiałaś co napisałam.
  • kora3 27.06.19, 09:51
    Owszem, zrozumiałam - uznalaś ze dobrze im tak, że muszą tam siedziec i się pocić, a pan jedzie sobie nad wodęsmile Pocić się nie musieli, bo jak w niemal juz każdym urzedzie szanującym się jest tam klima, a być tam wcale nikt nie musiał - co napisałam wyżej. smile

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • bo_ob 27.06.19, 09:53
    kora3 napisała:

    > Owszem, zrozumiałam - uznalaś ze dobrze im tak, że muszą tam siedziec i się poc
    > ić, a pan jedzie sobie nad wodęsmile

    No mówię - nie zrozumiałaś smile
    Ale nie będę tłumaczyć.
  • kora3 27.06.19, 10:14
    Tak, jasssnesmile

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • minniemouse 27.06.19, 23:36
    Nie Koro nie zrozumiałaś, Basia wie ze tam jest klima itd. nie chodziło o doslowne znaczenie a o przenosnie "ty sobie jedziesz nad wodę a ja muszę w niewoli zapieprzać".

    Minnie
  • minniemouse 27.06.19, 23:37

    przepraszam nie Basia tylko Bo-ob.
  • basia_styk 30.06.19, 19:32
    Nic nie szkodzi, ja też się orientuję, że w salach posiedzeń na ogół klimatyzacja jest smile Właśnie płacę chrypką za wymysły jakiegoś kretyna, który nie wie, że w razie upału lepsze są wentylatory od klimatyzatorów...
  • bo_ob 27.06.19, 09:28
    kora3 napisała:

    > większosc tego szacownego grona

    Aha. Może dla tego pana to grono nie było jakoś szczególnie szacowne

  • kora3 27.06.19, 09:36
    No skoro nie było, to po kij się zwracał do niego z prośbąsmile
    Ja myslę,z e pan zwyczajnie nie wiedzial, że tak nie wypada się ubrać i tylesmile

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • bo_ob 27.06.19, 09:43
    kora3 napisała:

    > No skoro nie było, to po kij się zwracał do niego z prośbąsmile


    Nie wiem, czy nie było, napisałam, że może nie było. Sam fakt, że ktoś jest radnym czy urzędnikiem nie powoduje, że jest szacownym obywatelem.

    Twoje pytanie jest głupie - zwracał się, bo takie są procedury.

  • kora3 27.06.19, 09:52
    Mozesz mi z grubsza przybliżyć te procedury? Pierwsze słyszę, by była taka procedura, ale skoro Ty wiesz lepiej, to moze zalinkuj mi plizzz

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • bo_ob 27.06.19, 09:55
    kora3 napisała:

    > Mozesz mi z grubsza przybliżyć te procedury?

    Proszę uprzejmie.
    Jeśli ma się jakąś sprawę, którą chce się przedstawić radnym, idzie się na sesję i ją przedstawia uprzednio zgłaszając taką potrzebę.

    Nie wiedziałaś o tym?

  • kora3 27.06.19, 10:16
    Nie, albowiem tak nie jest wcale Bo. smile
    Ja w tym "robię" ponad 20 lat i procedury znam - stąd własnie, ze są jakie są wystąpienie (!!!) na sesji takiego pana jak ten opisany jest ogromna RZADKOSCIĄ smile

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • bo_ob 27.06.19, 10:29
    kora3 napisała:

    > Nie, albowiem tak nie jest wcale Bo. smile


    Może u ciebie.
    U mnie na każdej sesji jest punkt "Zapytania mieszkańców".
  • bo_ob 27.06.19, 10:32
    kora3 napisała:

    > wystąpienie (!!!) na sesji takiego pana jak ten opisany jest ogromna RZADKOSCIĄ smile

    U ciebie.
    Sprawdziłam: w moim mieście na majowej sesji z możliwości zadania pytań i przedstawienie swoich spraw Radzie skorzystało ośmioro mieszkańców.
  • kora3 27.06.19, 10:40
    Którzy spełnili warunki Bo. Nie możesz sobie ot tak przyjść na sesję i zabrać głosu. Calkiem to jest zresztą zrozumiałe, bo przecież radni sa REPREZENTAMi mieszkańców smile , tak samo zresztą jak szefowie zarządów rad osiedli. To radni interpelują w sprawach mieszkaniowców, podobnie jak wspomniani szefowie/przedstawiciele RO.
    Żeby glos zabrać mógł zwyczajny człowiek "z ulicy"musi spełnić określone warunki, a nie tak, ze sobie przyjdzie i wygłosi, nie sciemniaj smile

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • bo_ob 27.06.19, 10:52
    kora3 napisała:

    > Którzy spełnili warunki

    To znaczy tyle, że pan w sandałkach spełnił warunki. Postąpił zgodnie z procedurami a ty, jak zwykle, awanturujesz się jak przekupka.

  • ola5488 27.06.19, 12:23
    bo_ob napisała:

    > kora3 napisała:
    >
    > > Którzy spełnili warunki
    >
    > To znaczy tyle, że pan w sandałkach spełnił warunki. Postąpił zgodnie z procedu
    > rami a ty, jak zwykle, awanturujesz się jak przekupka.
    >

    Brawo big_grin
  • kora3 27.06.19, 13:06
    Jak przekupka, to raczej Ty - ja tylko fakty stwierdzam smile

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • snajper55 27.06.19, 10:58
    kora3 napisała:

    > Wiesz, nie wiem czy zazgrzytali - nie było mnie tam przecież. smile
    > Na sali jest klimatyzacja, więc chyba w tym miejscu nikomu gorąco nie było, a n
    > a zewnątrz wychodząc ....większosc tego szacownego grona najpewniej po obradach
    > poszła na coś do jedzenia do klimatyzowanego lokalu, albo wsiadła do swoich tu
    > dzież klimatyzowanych samochodów i sobie pojechała np. do domu smile

    Albo wsiadła na rower i popedalowala nad wodę.

    S.
    --
    Symetryści uważają, że winę za gwałt ponoszą symetrycznie obie strony.
  • kora3 27.06.19, 13:07
    No wiesz, akurat na rowqwer to trzeba się odpowiednio ubrać, wiec raczej nie s.adze, by ktoś z obecnych....

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • bo_ob 27.06.19, 13:18
    kora3 napisała:

    > No wiesz, akurat na rowqwer to trzeba się odpowiednio ubrać, wiec raczej nie s
    > .adze, by ktoś z obecnych....
    >

    Mało w życiu widziałaś.

    www.google.com/search?channel=trow&q=na+rowerze+w+garniturze&tbm=isch&source=univ&client=firefox-b-d&sa=X&ved=2ahUKEwjlso2AxYnjAhWlpIsKHUt5BVQQ7Al6BAgHEBs&biw=1200&bih=573
  • kora3 27.06.19, 14:43
    Po prostu trzymam się pewnych standardów smile

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • triismegistos 27.06.19, 16:20
    Te standardy to staranne wyparcie ze swiadomości ludzi jeżdzącyh na rowerze?

    --
    Żarty z wnoszenia lodówki na czwarte piętro kończą się gdy trzeba wnieść lodówkę na czwarte piętro.
  • triismegistos 27.06.19, 16:20
    *C

    --
    Żarty z wnoszenia lodówki na czwarte piętro kończą się gdy trzeba wnieść lodówkę na czwarte piętro.
  • kora3 27.06.19, 16:39
    Nie, bo sama jeżdze, ale daruj, nie przed pracą, mam jakieś standardy higieny po prostu nsmile

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • triismegistos 27.06.19, 16:50
    Na jakiej podstawie zakładasz, że wszysscy mają tak jak ty? I jakim cudem po założeniu miliarda wątków, w których obgadujesz bliższych i dalszych znajomych nie zorientowalaś się jeszcze, że ludzie mają różnie?

    --
    Ostatnie badania wykazały, że 42% Amerykanów ma nadwagę, a 34% jest otyła. Pozostali zjedli ankiety.
  • kora3 28.06.19, 07:33
    Wiesz i to napisała osoba, która kontaktowała się z szkoła dziecka obcej kobiety z powodu watku na forum, by udowodnic swoją nic nie znaczącą rację na tymze forum - no normalnie nie moge smile

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • triismegistos 28.06.19, 08:20
    Prawdę mówiąc jeśli wszystkie opowieści które tu zasuwasz są równie zmyślone jak ta o mnie i o szkole to akurat lepiej. Bajkopisarstwo to chyba mniejszy kaliber niż notoryczne obsmarowywanietyłków prawdziwym ludziom.

    --
    Żarty z wnoszenia lodówki na czwarte piętro kończą się gdy trzeba wnieść lodówkę na czwarte piętro.
  • kora3 28.06.19, 08:23
    Nie tłumacz się już idiotycznie...bo sama się PRZYZNAŁAŚ do swego karygodnego zachowania wobec Minimali!
    Ona niczego nie zmysliła, a wątek tu jest i mozna sobie przeczytać jak uroczo argumentowałaś swoje aspołeczne zachowanie!
    Jakos widzisz, nikt tu chyba nie ma problemów z tym, ze opisuje różne sytuacje z życia na forum - nikt nikogo nie ściga w zwiazku z tym i nie myśli o wystąpieniu na drogę prawnąsmile

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • triismegistos 28.06.19, 08:56
    A kierowca autobusu wstał i klaskał tongue_out

    --
    Żarty z wnoszenia lodówki na czwarte piętro kończą się gdy trzeba wnieść lodówkę na czwarte piętro.
  • kora3 28.06.19, 09:13
    Nie, no sorry, rzeczywiscie to nie Ty byłas, podobny nick - za pomyłke przepraszam. Jesteś bardzo nerwowa poza tym. Upał?

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • triismegistos 28.06.19, 09:35
    Jesteś przezabawna big_grin Najpierw zarzucasz mi jakies zmyślone rzeczy, a teraz próbujesz się wyzłośliwać sugerując nerowość z powodu upału. W rzeczywistym świecie też tak rozmawiasz z luźmi?

    --
    Ostatnie badania wykazały, że 42% Amerykanów ma nadwagę, a 34% jest otyła. Pozostali zjedli ankiety.
  • kora3 01.07.19, 15:38
    Tak, tak wszystko bedzie dobrze na pewno smile

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • basia_styk 28.06.19, 19:16
    kora3 napisała:

    > Nie, no sorry, rzeczywiscie to nie Ty byłas, podobny nick - za pomyłke przepra
    > szam. Jesteś bardzo nerwowa poza tym. Upał?

    Słuchać hadko!
  • katja.katja 03.07.19, 07:44
    Jaką szkołą? Dasz linka do tego tematu? Dziękuję smile

    --
    Nie dam się wygasić!
  • triismegistos 03.07.19, 08:38
    Biedny gazeciarz. Korcia ową sensację wyssała z palca, nie nastawiaj się 😁

    --
    Żarty z wnoszenia lodówki na czwarte piętro kończą się gdy trzeba wnieść lodówkę na czwarte piętro.
  • kora3 03.07.19, 08:51
    Katjo, zwyczajnie i po prostu pomyliłam podobne do siebie dwa nicki na literkę "t". smile
    A tamta dyskusja, mająca miejsce dośc dawno temu, była owszem ciekawa bardzo. Jednakowoż skończyła się dośc nieoczekiwaną sytuacją, gdy jedna z dyskutantek ( o nicku na literę T) tak bardzo się przejęła, że skontaktowała się ze szkołą dziecka wątkodawczyni, zeby udowodnić, ze ma rację.

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • minniemouse 28.06.19, 09:20
    triismegistos napisała:
    Na jakiej podstawie zakładasz, że wszysscy mają tak jak ty? I jakim cudem po założeniu miliarda wątków, w których obgadujesz bliższych i dalszych znajomych nie zorientowalaś się jeszcze, że ludzie mają różnie?

    Triss, każdy ma prawo do wyrażenia swojej opinii. Ty oczywiście tez.
    Pamiętaj proszę wszakże aby ta opinia nie obrażała użytkownika ani nie stanowiła personalnego ataku.

    Poza tym fajnie cie tu widzieć smile

    Minnie

  • bo_ob 27.06.19, 16:51
    kora3 napisała:

    > Nie, bo sama jeżdze, ale daruj, nie przed pracą, mam jakieś standardy higieny
    > po prostu nsmile
    >

    Przecież mowa była o czymś przeciwnym - że ci w garniturach po pracy wsiądą na rower i pomkną nad wodę.
    Weź też pod uwagę, ze może pocą się mniej od ciebie.
  • kora3 28.06.19, 07:31
    Tak oczywiswcie, ja się poce tak, ze wiadrami ...hehe. CZytałaś wypowiedx Snajpera? To sobie przeczytaj może. Sugerował, że ci ludzie mieliby zaraz po sesji wsiąść na rowery i pojechać nad wodę. Aby to uczynic musieliby no przyjechać na rowerach. No ewentualnie mogli sobie po miejskim wypożyczyć, ale przecież musieliby mieć troje na przebranie z sobą

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • snajper55 28.06.19, 09:24
    kora3 napisała:

    > Tak oczywiswcie, ja się poce tak, ze wiadrami ...hehe. CZytałaś wypowiedx Snajp
    > era? To sobie przeczytaj może. Sugerował, że ci ludzie mieliby zaraz po sesji w
    > siąść na rowery i pojechać nad wodę. Aby to uczynic musieliby no przyjechać na
    > rowerach. No ewentualnie mogli sobie po miejskim wypożyczyć, ale przecież musie
    > liby mieć troje na przebranie z sobą

    Miałem na myśli prelegenta, który wybierał się nad wodę i którego strój był tematem dyskusji?

    S.
    --
    Symetryści uważają, że winę za gwałt ponoszą symetrycznie obie strony.
  • kora3 01.07.19, 15:38
    To nie był prelegent smile

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • aqua48 27.06.19, 13:35
    kora3 napisała:

    > No wiesz, akurat na rowqwer to trzeba się odpowiednio ubrać, wiec raczej nie s
    > .adze, by ktoś z obecnych....
    >
    Mam znajomego który na rowerze jeździ wyłącznie w pełnym garniturze.
  • kora3 27.06.19, 14:46
    No może Aquo, może - wiem, ze ktos moze doznać szoku, gdy to napiszę, bo nie zdoła już tego "odzobaczyć", ale ja jestem zdania, że rowerem do pracy może się przemieszczać tylko ktoś, kto w tej pracy ma mozliwość przebrać się i wziąć prysznic. Pewna moja kolezanka policjantka tak robi...
    Tak, wiem, ze to straszne co napiszę, ale DLA MNIE osoba, która zrobiła w upale kilka czy kilkanaście km na rowerze nadaje sie raz pod prysznic, a nie np. do biura - z góry uprzedzam, ze rozumiem, iż mozesz mieć zupełnie odmienne zdanie.

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • mim_maior 27.06.19, 15:59
    Należysz po prostu do pokolenia, dla którego rower to sport, pot i wysiłek, a nie zwyczajny sposób przemieszczania się po mieście. Tymczasem zwykła miejska jazda nie wymaga więcej trudu niż marsz.
    Takie wyobrażenia są jednym z powodów, dla których mnóstwo osób jest tak przywiązanych do swoich aut i nie potrafi się bez nich poruszać po mieście.

    --
    Nie potrzebuję dodatkowych informacji o wegeżyciu.
  • kora3 27.06.19, 16:42
    mim_maior napisała:

    > Należysz po prostu do pokolenia, dla którego rower to sport, pot i wysiłek, a n
    > ie zwyczajny sposób przemieszczania się po mieście. Tymczasem zwykła miejska ja
    > zda nie wymaga więcej trudu niż marsz.


    A Ty rozumiem jeżdzisz po mieście, gdzie aktualnie mieszkam, tak? Wiesz, jakoś sobie nie wyobrazam, że jedziesz bez wysiłku na rowerze pod górki jakie tu są, ale pewnie akurat ty dałabyś radę smile

    > Takie wyobrażenia są jednym z powodów, dla których mnóstwo osób jest tak przywi
    > ązanych do swoich aut i nie potrafi się bez nich poruszać po mieście.

    >
    Na pewno, na pewno - ja jestem przywiazana bardziej do chodzenia po miescie pieszo, tak mi jest wygodniej i nierzadko - szybciej smile Taki heh klimat miasta smile
    A Ty nie masz wyobraźni chyba, skoro wydaje Ci się, ze wszystkie miasta leżą na p;łaskim terenie smile



    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • mim_maior 27.06.19, 17:42
    Mieszkam w płaskim mieście i słyszę dokładnie takie same opowieści jak Twoja, o tych potach i śmierdzeniu w pracy po krótkiej przejażdżce rowerem po ścieżce rowerowej bez górek i dołków. To może być problem topografii, ale zwykle tej mentalnej.

    --
    Nie potrzebuję dodatkowych informacji o wegeżyciu.
  • kora3 28.06.19, 07:20
    Ale JA aktualnie mieszkam w mieście niepłaskim smile rzeklabym nawet, ze baaaaardzo pagórkowatym i nie wyobrazam sobie ze ktoś się po nim porusza na rowerze bez wysiłku i w garniturze - proste? Proste smile

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • madzioreck 29.06.19, 23:06
    kora3 napisała:

    > Na pewno, na pewno - ja jestem przywiazana bardziej do chodzenia po miescie pie
    > szo, tak mi jest wygodniej i nierzadko - szybciej smile Taki heh klimat miasta smile

    I rozumiem, e przemieszczając się w upale, zupełnie się nie pocisz big_grin
  • kora3 01.07.19, 15:39
    Pocę, ale nie tak, jakbym zrobiła rajd na rowerze po górkach, logiczne chyba smile

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • snajper55 28.06.19, 09:21
    kora3 napisała:

    > No może Aquo, może - wiem, ze ktos moze doznać szoku, gdy to napiszę, bo nie zd
    > oła już tego "odzobaczyć", ale ja jestem zdania, że rowerem do pracy może się p
    > rzemieszczać tylko ktoś, kto w tej pracy ma mozliwość przebrać się i wziąć prys
    > znic.

    A ludzie jeżdżący do pracy komunikacją miejską w której nie ma klimatyzacji a za to jest niezły tłok? Nie mający możliwości wzięcia prysznica w pracy? Czy SV nakazuje im rzucić pracę?


    S.
    --
    Symetryści uważają, że winę za gwałt ponoszą symetrycznie obie strony.
  • basia_styk 28.06.19, 19:18
    snajper55 napisał:

    > A ludzie jeżdżący do pracy komunikacją miejską w której nie ma klimatyzacji a z
    > a to jest niezły tłok? Nie mający możliwości wzięcia prysznica w pracy? Czy SV
    > nakazuje im rzucić pracę?

    Jeszcze inaczej: czy wszyscy obecnie pracują w biurach, urzędach, korporacjach? Nikt nie jest pracownikiem fizycznym?
  • kora3 01.07.19, 15:43
    Basiu, ale ja za wszystkich nie mam zamiaru się wypowiadać. Moje obecne miasto jest bardzo dobrze "osciezkowane" rowerowo, serio. Moze i dlatego, ze zastępca włodarza miasta poprzedniego jest zapalonym cyklistą. Wiele razy spotykam go na obleganych tu sciezkach rowerowych, ale POZA pracą ....To taki teren, że jazda po nim na rowerze to jest jednak sport ekstremalny smile

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • mgla_jedwabna 27.06.19, 18:32
    Opisany strój w połączeniu z zacytowanym tekstem ma wymowę mniej więcej "odwaliłem bzdurę, zabieram się za sprawy istotne".
  • minniemouse 27.06.19, 23:54
    Uważam ze zwykli obywatele, nawet tacy co chcą zabrać głos, nie musza się stroić na obrady miasta. nie jest to bowiem żadna uroczystość tylko zwykle zebranie, zgromadzenie.
    Pan jechał w plener, może był już w drodze na wakacje, ale jeszcze po drodze chciał wypełnić swój obywatelski obowiązek. no i strój zrozumiały.
    Natomiast samym radnym nie wypadałoby przyjść luzacko ubranym bo oni byli w pracy, obowiązywał ich wiec dress code. no i pozycjami reprezentują miasto. zwykły obywatel nie.

    Być moze Koro masz racje iż uwaga "jadę nad wodę" dodana była w celu usprawiedliwienia stroju, ale w takim razie - skoro pan już poruszył ten temat - zabrakło tu "przy okazji przepraszam za luzacki strój, (jestem w drodze nad wodę)".
    Ale imo w ogóle nie było potrzeby o tym nadmieniać.


    Minnie
  • kora3 28.06.19, 07:23
    minnie, takie dwie uwagi - pan nie wykonywał swqego obywatelskiego obowiązku, bo pan nie reprezentował żadnej grupy i jej interesów tylko samego siebie. A radni na sesji nie są w pracy tylko wykonuja obowiazki wynikajace z pełnienia mandatu. To tak gwoli ścisłości - bo co do reszty...masz rację smile

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • minniemouse 28.06.19, 09:52
    kora3 napisała:
    minnie, takie dwie uwagi - pan nie wykonywał swqego obywatelskiego obowiązku, b
    > o pan nie reprezentował żadnej grupy i jej interesów tylko samego siebie.


    i wystarczy - w sensie jako obywatel ma prawo a nawet musi wyrazić swoja opinie dotycząca jakiejkolwiek sprawy bądź projektu o ile chce aby jego (obywatelska) opinia była wzięta pod uwagę. i to jest jego obywatelski obowiązek.
    inaczej niech się nie zali potem iż podjęto decyzje która mu się nie podoba. a jak tak czy siak podjęto wbrew jego opinii - to przynajmniej ma wszelkie prawo narzekać smile
    nie jest to obowiązkowy obowiązek (lol) ale ze tak powiem "powinnościowy".
    podam przykład:
    ~ załóżmy, iż miasto chce odnowić miejski park. z kolei w parku zainstalować spora konstrukcje na rowery i deskorolki, łącznie z ławkami i toaletami. pan obawia się w dzień hałasu, a nocą nieciekawych typów złażących się i oblegających ławki pod oknami mieszkańców (mających dzieci, młodzież) gdy 'sportowi' rozejdą się do domu.
    co pan moze w tej sprawie uczynić?
    - otóż na najbliższym posiedzeniu rady miasta nie tylko ze może ale nawet powinien wyrazić swa opinie (i obawy) dotyczące planów parku i zjazdów dla rowerów/deskorolek.
    to jego obywatelskie prawo oraz obowiązek.
    jeśli tego nie zrobi, to jego opinia nie będzie wzięta pod uwagę i tymże moze zapaść niekorzystna dla niego. wystarczy iż zabraknie jednego głosu - bo jak wiadomo każdy głos w głosowaniu jest cenny. bądź podejmowaniu decyzji.

    A radni na sesji nie są w pracy tylko wykonuja obowiazki wynikajace z pełnienia mandatu. To tak gwoli ścisłości - bo co do reszty...masz rację smile

    dzięki za info i poprawkę!

    Minnie
  • basia_styk 28.06.19, 19:19
    kora3 napisała:

    > minnie, takie dwie uwagi - pan nie wykonywał swqego obywatelskiego obowiązku

    Za to korzystał ze swojej obywatelskiej prerogatywy. Co mu jak najbardziej wolno, niezależnie od tego, czy wyraża zdanie swoje jedynie, czy wszystkich krewnych-i-znajomych Królika.
  • basia_styk 28.06.19, 07:29
    Jeżeli idzie się na jakieś oficjalne zebranie, to nie należy "świecić" na nim gołymi kolanami czy pępkiem (mówiąc symbolicznie). Temperatura nie ma tu nic do rzeczy, po zebraniu można pójść i się przebrać w luzacki strój, 5 minut zwłoki w wyjeździe nad wodę nie sprawi, że zawali się plan dnia. Niemniej zasady odnoszące się do pewnego minimum przyzwoitości w ubiorze nie są już raczej przez większość ludzi akceptowane i stosowane, generalnie obowiązuje "ubieram się tak, jak mi wygodnie i mam w nosie opinię innych". Mogę nad tym ubolewać, ale moje kręcenie głową niczego nie zmieni.
  • kora3 28.06.19, 07:52
    Hmmm no juz nawet w tzw. starym czyli przedwojennym SV upał był przyczynkiem do pewnego zluzowania - w tym sensie, ze przynajmniej w niektórych zawodach czy sytuacjach mozna było zreszygnować z pełnego ze tak powiem rynsztunku wymaganego normalnie w ubiorze.
    I tak jest tak że teraz, ale przyznaje Ci rację, że czasem niektórzy opacznie to rozumieją. Lzej nie znaczy całkiem luzacko - po prostu.
    Sama miałam kilka lat temu takiego stażystę, który w czasie upałów akurat majowych, poszedł na uroczystości związane z jubileuszem arcybiskupa ubrany no jak na grill, czy piknik...Uroczystości nie były w kosciele dodam, ale w dośc szacownej instytucji - w muzeum narodowym smile Uczestniczył całkowicie biernie - miał tam tylko pójśc i zrobić kilka zdjec. Mimo to jego wyglad wzbudził zdumienie, w każdym razie u ludzi z branży...
    Oczywiscie, nikt nie oczekiwał, że gośc będzie w garniturze - ale letnia koszula i takież spodnie to było absolutne minimum ...

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • piertrucha 29.06.19, 21:47
    Pisze Pani,że mógłby tak przyjść do urzędu ... urzędem jest choćby sąd, gdzie z uwagi na powagę w takim stroju nie powinno się pokazywać. Sędzia mógłby taką osobę wyprosic z sali.
  • heniek.8 29.06.19, 22:04
    piertrucha napisała:

    > urzędem jest choćby sąd, gdzie z
    > uwagi na powagę w takim stroju nie powinno się pokazywać. Sędzia mógłby taką o
    > sobę wyprosic z sali.

    mógłby wyprosić, a jakże
    a gdyby osoba w tym stroju weszła do kościoła? i to w czasach inkwizycji?
    mogłoby to się skończyć jeszcze gorzej
  • basia_styk 29.06.19, 22:21
    heniek.8 napisał:

    > a gdyby osoba w tym stroju weszła do kościoła? i to w czasach inkwizycji?
    > mogłoby to się skończyć jeszcze gorzej

    Teraz również wyprasza się z kościołów i innych świątyń turystów niewłaściwie ubranych. Tyle że może nie stawia się ich przed sądem.
  • heniek.8 30.06.19, 08:23
    A pomyślmy co by mogło się stać gdyby w takim stroju wyszedł w przestrzeń kosmiczną
  • milamala 30.06.19, 15:45
    piertrucha napisała:

    > Pisze Pani,że mógłby tak przyjść do urzędu ... urzędem jest choćby sąd, gdzie z
    > uwagi na powagę w takim stroju nie powinno się pokazywać. Sędzia mógłby taką o
    > sobę wyprosic z sali.

    Sedzia tez czlowiek i nie oczekuje, ze swiadek bedzie w upaly przychodzil tak ubrany jakby ich nie bylo. Malo tego, moze zarzadzic nawet dla siebie orzekanie bez togi (choc oczywiscie nie w krotkich spodenkach i sandalkach).
  • piertrucha 30.06.19, 19:12
    Moze zarządzić o obradach bez togi, ale zapewniam że większość sędziów nie przejdzie do porządku dziennego gdy świadek przyjdzie w podkoszulku. Sędzia też nie będzie siedział w takim stroju. Powaga sądu wymaga stroju adekawatnego do okolicznosci. Skoro sędziowie są w stanie siedzieć cały dzień w przyzwoitym stroju w upały (niejednokrotnie w togach) to świadek którego zeznania nie trwają na ogół długo jest w stanie się poświęcić i przyjść ubranym stosowanie do okoliczności. Zresztą jeśli nie naraża się na powtórne wezwanie tym razem ubranym tak jak należy
  • kora3 01.07.19, 15:55
    Pietrucho, ale nie zrozumiałaś mnie chyba...Ten pan był de facto w urzędzie, w magistracie byłsmile I gdyby poszedł tam uczestniczyć w obradach biernie, to jasne, ze nie najtrafniejszy taki strój, ale no nikt na niego nie zwracałby uwagi. Wg mnie mógłby tak też pójśc do urzędu załatwić jakąs szybką sprawę: wziać wniosek na dowód osobisty, zostawić pismo w biurze podawczym, wpłacić coś we wpłatomacie miejskim itd. Jednak już załatwiać taką sprawę, któ.ra wymagałaby konwersacji z urzędnikiem, to taki strój nie byłby ok.

    Z sądem to zupełnie odrębna sprawa. Na SALI ROZPRAW obowiazują określone procedury, takze w zakresie stroju/wygladu. Ale nie spotkałam się nigdy z sytuacją, by ochrona nie wpuściła kogoś do sądu z powodu stroju. A widuję cczasem na korytarzach sądowych ludzi w krótkich spodenkach i japonkach - ba widuję czasem panie mecenas czy prokurator w bluzkach na ramiączkach POD salą rozpraw. Zaden sedzia ich z korytarza nie wypędzasmile, bo i nie ma takich podstaw. smile
    Ślisłe zasady obowiazują bowiem NA SALI rozpraw, a nie w samym gmachu sądu. Bez trudu mozna tam wejśc w stroju, który na salę rozpraw się nie kwalifikujesmile Bo do sądu mozna iśc np. złożyć pismo w biurze podawczym, czy towarzyszyć komuś, kto ma uczestniczyć w rozprawie.



    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • piertrucha 01.07.19, 17:37
    Pisałam o sali rozpraw a nie o budynku. Może źle to sformulowalam. Ochrona nie ma prawa zatrzymywać z powodu stroju, to oczywiste. Temat mecenesów w krótkich spodenkach udających sie na sale przemilcze 😁
  • kora3 03.07.19, 07:34
    Mecenasa w krótkich spodenmkach nie widziałam, ale panie prokurator, adwotkatki i radczynie w bluzkach na ramiączkach - owszem. Na salę rozpraw zakładają togi więc...

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • milamala 01.07.19, 20:02
    piertrucha napisała:

    > Moze zarządzić o obradach bez togi, ale zapewniam że większość sędziów nie prze
    > jdzie do porządku dziennego gdy świadek przyjdzie w podkoszulku.

    Jesli masz na mysli Tshirt , to owszem swiadkowie tak przychodza ubrani i sedziowie na to nie reaguja.
  • piertrucha 01.07.19, 21:39
    Mam na myśli to co napisałam. Podkoszulek czyli koszulka na ramiączkach, szczególnie u facetów z takim wykrojem pod pachą.
  • minniemouse 02.07.19, 23:49
    piertrucha napisała:
    > Mam na myśli to co napisałam. Podkoszulek czyli koszulka na ramiączkach, szczególnie u facetów z takim wykrojem pod pachą.

    masz na mysli żonobijke?
    https://pbs.twimg.com/media/DScwmc7XUAAeGTC.jpg


    Minnie
  • piertrucha 03.07.19, 09:27
    😂
    O to to
  • kora3 01.07.19, 15:45
    Oczywiście, ze mógłby z sali rozpraw wyprosić, ale do sądu mmógłby tak spokojnie iść, np. do biura podawczego . Podobnie z kazdym innym urzędem. Jesli jednak miałby już iśc na rozmowę z urzędnikiem, dowolnym, to osobiscie uwaażam taki strópj za nie hallo

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • heniek.8 01.07.19, 16:35
    kora3 napisała:

    > miałby już iśc na rozmowę z urzędnikiem, dowolnym, to osobiscie uwaażam taki s
    > trópj za nie hallo
    >

    I co zamierzasz z tym zrobić?
  • kora3 01.07.19, 16:46
    a dlaczego ja miałabym coś z tym robić?smile

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • heniek.8 01.07.19, 19:48
    kora3 napisała:

    > a dlaczego ja miałabym coś z tym robić?smile


    No bo znowu skończy się jak zwykle na forum: ktoś coś uważa co ktoś inny "powinien" robić ale wszystko zostaje w głowie tego który ma oczekiwania. Skąd ten facet ma wiedzieć co twoim zdaniem "powinien"?
  • 10iwonka10 01.07.19, 19:53
    To co Kora ma mu list wyslac z sugestia jak sie powinien ubrac nastepnym razem? Moze jeszcze ze zdjeciami? smile
  • heniek.8 01.07.19, 21:21
    tak, zamiast obgadywać za plecami i zamulać co "powinien" - to ona powinna wziąć sprawy w swoje ręce i pokazać mu jakieś męskie portrety z czasów swojej młodości
  • 10iwonka10 01.07.19, 22:12
    Heniu, Ja mysle ze moze ty bedziesz tym przykladem jak dzentelmen powinien wygldac w kazdej sytuacji…..Zadnych zabotow I peruk ale postepowo.
  • aqua48 02.07.19, 07:50
    10iwonka10 napisała:

    > Heniu, Ja mysle ze moze ty bedziesz tym przykladem jak dzentelmen powinien wygl
    > dac w kazdej sytuacji…..Zadnych zabotow I peruk ale postepowo.

    Mozna nawet niedrogo zakupić stosowny strój: www.kraszek.pl/stroj-barokowy-meski-l-p-2955.html
    Tylko jeden zgrzyt - tam gdzie peruczka i żabot, tam i męskie spodenki do kolan. I tak moda zatoczyła koło. Graniaste...
  • heniek.8 02.07.19, 08:01
    najpierw kliknąłem w link a potem przeczytałem twój komentarz:
    miałem to samo wrażenie - gdyby typ na sesję rady przyszedł tak ubrany, to i tak by się nie wybronił przed Korą za długość spodni
  • minniemouse 02.07.19, 23:55
    heniek.8 napisał:
    gdyby typ na sesję rady przyszedł tak ubrany, to i tak by się nie wybronił przed Korą za długość spodni

    ale przynajmniej na rower byłby to strój idealny

    https://i.imgur.com/lm42iU5.jpg?1

    btw, dobrze ci Heniu w czerwonym.

    Minnie
  • snajper55 03.07.19, 00:13
    minniemouse napisała:

    > heniek.8 napisał:
    > gdyby typ na sesję rady przyszedł tak ubrany, to i tak by się nie wybronił
    > przed Korą za długość spodni

    >
    > ale przynajmniej na rower byłby to strój idealny
    >
    > https://i.imgur.com/lm42iU5.jpg?1
    >
    > btw, dobrze ci Heniu w czerwonym.

    Nawet ma rodzaj kasku. wink

    S.
    --
    Symetryści uważają, że winę za gwałt ponoszą symetrycznie obie strony.
  • minniemouse 03.07.19, 00:27
    no, zamortyzowałby bliski a gwałtowny kontakt z podłożem płaskim.
  • mim_maior 01.07.19, 20:47
    Facet nie otrzymał odpowiedniej porcji wiedzy w dzieciństwie, czyli brak mu kindersztuby. Teraz już tylko sam mógłby coś z tym zrobić, ale wątpliwe, żeby miał świadomość takiej potrzeby. Chyba że kiedyś zauważy w jakiejś sytuacji, że się ośmieszył i najdzie go refleksja (mała szansa), albo wnuczka/córka każe mu się przyzwoicie ubrać na odbiór dyplomów, żeby wstydu nie było (większą szansa). Ale póki co niewinna publiczność pewnie jeszcze nie raz zostanie obdarowana widokiem jego pach...

    --
    Nie potrzebuję dodatkowych informacji o wegeżyciu.
  • heniek.8 01.07.19, 21:18
    mim_maior napisała:

    > Facet nie otrzymał odpowiedniej porcji wiedzy w dzieciństwie, czyli brak mu kin
    > dersztuby.

    to jest twoja interpretacja, jakoś tam porządkuje twój świat i stawia po stronie "lepszych"
    zawsze była pewna zmienność, pewien postęp, inaczej byśmy chodzili wszyscy w żabotach i perukach jak Ludwik XIV
    a jednak nie chodzimy bo są tacy którym "zabrakło kindersztuby"
  • mim_maior 01.07.19, 21:51
    Ha, ha, ha, chciałoby się! Zawsze mi humor umiesz poprawić, to wspaniała cecha u mężczyzny big_grin

    --
    Nie potrzebuję dodatkowych informacji o wegeżyciu.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.