Dodaj do ulubionych

Sutki i skutki :)

03.07.19, 10:42
Były już chyba wątki o tym, że nieelegancko jest, by bielizna w postaci stanika była widoczna pod bluzką, albo li też by wystawało komuś ramiączko od biustonosza...
A co gdy pani no nie ma stanika pod bluzką? Mam na myśli bluzkę nieprześwitującą, nie ażurową, nie wydekoltowaną, ani zbyt obcisłą.
Wczoraj miałam okazję widzieć panią w takowej bluzce, która pod spodem nie miała stanika, a zorientować się ze nie ma mozna było po tym, że gdy pani weszła z upału do klimatyzowanego pomieszczenia jej organizm zareagował na zmianę temperatury standardowo i sutki stały się widoczne pod bluzką.
Jak uważacie: czy mając niewielki biust (jak ta pani) i nie mając konieczności ze tak powiem techniczno-estetycznej by nosić biustonosz, można zeń zrezygnować szczególnie w takie upały, jakie aktualnie mamy? Oczywiście mowa cały czas o zrezygnowaniu ze stanika pod bluzką nie przeźroczystą, nie ażurową, nie za obcisłą i nie zbytnio wydekoltowaną. Czy mając na względzie taką własnie zupełnie naturalną reakcję organizmu na gwałtowne zmniejszenie się temperatury jednak stanik nosić, bo widoczne pod bluzką sutki są nie halo?


--
Korcia
"droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
Edytor zaawansowany
  • bo_ob 03.07.19, 11:28
    kora3 napisała:

    > albo li też by

    Ciekawa konstrukcja gramatyczna.
  • mgla_jedwabna 03.07.19, 20:11
    Albo li tez jakoby jakoby
    Kawałecek smycka...
  • mocno.zdziwiona 03.07.19, 12:24
    Mnie osobiście to nie przeszkadza. Nawet jeśli przy dużym biuście wyszłaby w prześwitującej bluzce, to też byłoby mi wszystko jedno. To jest decyzja indywidualna i czasami mam wrażenie, że popadliśmy jako społeczeństwo w taką pruderię, że niedługo wszystko będziemy zakrywać. Co najwyżej osoba nosząca wyzywające stroje będzie obiektem zainteresowania, nic gorszego się nie stanie.
    P.S. Sutki odznaczają się też w biustonoszu koronkowym smile
  • kora3 03.07.19, 12:43
    A ja też nigdzie nie wspomniałam, ze mi to przeszkadzało, czy w ogóle przeszkadzałoby. Zasadniczo niewiele rzeczy mi przeszkadzasmile o prostu zapytałam, jak wy sprawę widzicie.

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • mocno.zdziwiona 03.07.19, 13:04
    No więc właśnie odpisałam jak ja to widzę.
  • javio 03.07.19, 12:39
    Męski organizm zareagowałby równie standardowo. Czyli co? Damskie sutki są bardziej obsceniczne niż męskie?
  • kora3 03.07.19, 12:43
    Obsceniczne, to bożebroń smile No, ale jednak obnazony meski tors a obnazony damski w naszej kulturze sa przyjmowane inaczej smile

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • 10iwonka10 03.07.19, 13:14
    Mnie to nie przeszkadza. Zwlaszcza jesli osoba jest szczupla ma niewielki biust…..
    Natomiast co zaburza moje poczucie estetyki to osoby ( obydwu plci) w spodniach cos jak biodrowki ktore sie schylaja I mam okazje zobaczyc nie tylo ich bielizne ale I gole posladki I przedzialek posrodku.
  • katja.katja 03.07.19, 15:34
    Kulturalny człowiek nie przygląda się sutkom obcych osób.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • kora3 03.07.19, 15:53
    Oj Katjo, przeciez obie wiemy, że zeby coś rzucającego się w oczy zobaczyć, nie trzeba sie zaraz szczególnie przyglądać.

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • katja.katja 03.07.19, 16:02
    Brodawki ma co druga kobieta, więc nie jest to cecha rzucająca się w oczy,

    --
    Nie dam się wygasić!
  • minerwamcg 10.07.19, 23:24
    Co druga???

    --
    Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
  • engine8 03.07.19, 18:33
    Wo,,, matko to jestem bardzo niekulturalny.... LOL
  • memphis90 03.07.19, 15:41
    W miękkim biustonoszu też (mzoe być) widać. Aktorka Jennifer Aniston ma widoczne brodawki w każdym stroju, który nie jest sredniowieczną zbroją. Taka uroda.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • kieszonkowa 03.07.19, 18:42
    E tam. Raczej takie wkładki specjalne stosuje założę się, można to kupić gdzieniegdzie zeby „seksownie” wyglądać w każdej temperaturze 😉😆
  • engine8 03.07.19, 18:32
    Mnie ot zupelnie nie przeszkadza smile No chyba ze te sutki znaduja sie w okolicach albo ponizej pepka smile)
  • engine8 03.07.19, 18:46
    Kiedys w moim zakladzie zachrowala recepcjonistka i zadzwoniono do agencji po kogos tak na tymczasem....co bylo normalne
    Tylko sie zastanwialismy czy oni zadzwonili do wlasciwej agencji bo recepcjonistka przyszla bardzo atrakcyjna ruda i w bluzeczce mocno przeswitujacej , bez biustonosza a sutki miala wyjatkowo duze i sztywne.... No wiec fama sie rozeszla natyczmiast i zaczely wycieczki do Lobby - no tak zeby sie upewnic czy to nie byl "fake News". Niewilei mezczyzn tego ranka pracowalo.. smile) Szefostwo zauwazylo i kazali jej cos nalozyc.... i tak dotyrawilismy do lunchu.
    Przyszdl czas lunchu - recepcjonista zniknela i wszyscy sie rozeszli co zjesc....
    Ja jade do domu na lunch a tu patrze na poboczu aut stoi, minalem i zauwazylem ze to chyba nasza tymczasowa recepcjonicta potrzebuje pomocy....
    No jak mozne bylo nie pomoc? Zatrzymalem sie - na wsteczny.., poczekalem jak przyjechala laweta a ja zabralem z powrotem do pracy....glodny oczywiscie ... bo ta zajelo caly lunch.
    No wiec mozecie sobie wyobrazic miny kolego jak zobaczyli ze on wychodzi po lunchu z mojego auta....i naklada "obowiazkowa" nieprzezroczystaq blizke.. Nikt w moja historyjke o zepsutum aucie i dobrym sercu nie uwierzyl... ale chyba moje "akcje" w oczch kolegow urosly ze hej...
    Oczywiscie nastepnego dnia sie juz nie pojawila - pojawila sie prawdziwa podmianka - tak Kasia w duzych okularch i sweterku smile a zarty i docinki o tym powtarzaly sie przez lata...
  • aqua48 03.07.19, 21:28
    Elegancki ubiór nikogo nie skłania do takich rozważań. I to jest moja odpowiedź.
  • engine8 03.07.19, 22:05
    No ubraniem m.in chcesz zakryc to co sie powinno i zaakcentowac to co sie chce.... Jak chcesz pokazac sutki to pokazujesz..
    Zonie sie nie bedzie podobac bo maz sie bedzi gapil oczywiscie..
    Bo np co jest mniej atrakcyjne - przeswitujace sutki czy tez obcisle leginsy to tego stopnia ze widac dokladne ksztaly miejsc intymnych?
  • mim_maior 03.07.19, 23:22
    Dama świeci co najwyżej dyskretnym diamentem w uchu czy w zębie, a nie elementami anatomii.

    --
    Nie potrzebuję dodatkowych informacji o wegeżyciu.
  • engine8 04.07.19, 00:26
    A kto tu mowi o Damach?...

    Jak pracowalem w markietingu to panowala zasada ze jak cos reklamujesz to masz byc gotow to sprzedac...
  • minniemouse 04.07.19, 01:01
    Ten pan analizuje dzisiejszy post. z należytą mu powaga...

    https://i.imgur.com/qlIsnF3.jpg?2

    Minnie
  • triismegistos 04.07.19, 08:21
    Ja myślę, że niegrzecznie jest gapić się w czyjś biust. A jeszcze bardziej niegrzecznie jest o czyimś biuście plotkować.

    --
    Ostatnie badania wykazały, że 42% Amerykanów ma nadwagę, a 34% jest otyła. Pozostali zjedli ankiety.
  • yoma 04.07.19, 11:58
    Ja nie noszę stanika. I?

    --
    Pis wprowadza najwięcej posłów. Do ZK.
  • 10iwonka10 04.07.19, 12:00
    To omijaj klimatyzowane pomieszczenia bo jak spotkasz tam Kore smile…….
  • yoma 04.07.19, 12:03
    .... to mi opowie, jakiż to życiowy problem nie do rozwiązania spotkał ostatnio jej partnera kolegi chrzestnej wujka świekrę ze strony pradziadka smile

    --
    Pis jest jak gołąb. Nie przepędzasz, znaczy zachęcasz, żeby s...
  • aqua48 04.07.19, 16:05
    yoma napisała:

    > .... to mi opowie, jakiż to życiowy problem nie do rozwiązania spotkał ostatnio
    > jej partnera kolegi chrzestnej wujka świekrę ze strony pradziadka smile
    >
    ...i zapyta Cię co o tym sądzisz, a potem wytłumaczy że się mylisz smile
  • yoma 04.07.19, 16:47
    Po czym zapewni, że temat, na który właśnie założyła sto pięćdziesiąty wątek, wcale a wcale jej nie obchodzi smile

    --
    Shylmagoghnar
  • ola5488 04.07.19, 19:27
    yoma napisała:

    > Po czym zapewni, że temat, na który właśnie założyła sto pięćdziesiąty wątek, w
    > cale a wcale jej nie obchodzi smile
    >

    Bingo! big_grin
  • snajper55 05.07.19, 01:47
    yoma napisała:

    > Ja nie noszę stanika. I?

    Ale pewnie non stop chodzisz w swetrach? wink

    S.
    --
    Symetryści uważają, że winę za gwałt ponoszą symetrycznie obie strony.
  • yoma 05.07.19, 12:27
    Aha, w 40 C w cieniu tongue_out

    --
    Pisi tak mają. Brak IQ nadrabiają wrzaskiem.
  • bene_gesserit 04.07.19, 17:59
    Bez wątpienia nie ma obowiązku noszenia stanika, obojętnie od stanu, wielkości i innych parametrów biustu. Cokolwiek kieruje takim wyborem właścicielki biustu, nie musi i już. Ale ludzie mają prawo do pruderii, obyczajowości dyktowanej ortodoksyjną religią, do łatwego podniecania się, problemów z oderwaniem wzroku itd. Wszystko zależy od tego, ile i jakie reakcje jest gotowa wziąć na klatę.

    Harriet Osborne wyrzucono z samolotu, pośrednio przez kreację, którą wybrała na podróż.


    --
    dont hejt de pleja, hejt de gejm
  • yoma 04.07.19, 18:10
    Czyż Pismo Św. mówi cokolwiek o biustach i stanikach?

    --
    Nowogrodzka, bardzo proszę o rzucenie na odcinek kogoś o IQ wyższym od glisty. Bo nudno. 
  • bene_gesserit 04.07.19, 18:22
    Nie podejrzewam, bo staniki wymyślono gdzieś tak w XVw.

    --
    śpiewali kiepsko, ale bronili swego prawa do fałszowania
  • yoma 04.07.19, 18:44
    Otóż. Ergo, nie ma potrzeby mieszania religii do ekstremalnej pruderyjności.

    --
    Pis wprowadza najwięcej posłów. Do ZK.
  • bene_gesserit 04.07.19, 18:59
    Popraw, jeśli się mylę: religii jest więcej niż jedna - defaultowa, dla specyficznego typu Polaków i jak widać Polek.

    Co nie zmienia faktu, że kiedy byłam na pielgrzymce, za moją koleżanką biegał ksiądz i syczał coś o obowiązku skompletowania się. W sensie że Hania powinna się skompletować. Nie miałyśmy pojęcia, co to znaczy dopóki równie syczącym tonem nie wyjaśniła tego nam pielgrzymkowa zakonnica. Otóż chodziło o to, żeby Hania założyła stanik i nie siała sutkami zgorszenia. Więc jak widać, nawet defaultowa religia, mimo braku wzmianek w ST i NT, sama się może zamieszać ustami swoich znakomitych przedstawicieli. Ojej.


    --
    - Kiedy zorientowałaś się, Pani, że jesteś Boginią?
    - Cóż, pewnego dnia modliłam się i nagle zrozumiałam, że mówię do siebie.
  • yoma 04.07.19, 19:08
    Nie no, wiem, o co ci chodzi - przy czym akurat księdza i defaultową zakonnicę z religią mieszać jak najbardziej można smile Czemu Hania nie zapytała, które przykazanie nakłada na wiernego obowiązek noszenia stanika?

    --
    Pisi tak mają. Brak IQ nadrabiają wrzaskiem.
  • bene_gesserit 04.07.19, 19:16
    Ależ zapytała.

    --
    a moja mama zawsze mi powtarzala: 'maksiu, badz grzecznym kotkiem, bo odrodzisz sie czlowiekiem'
  • yoma 04.07.19, 19:38
    Ico ico? smile

    --
    Nowogrodzka, bardzo proszę o rzucenie na odcinek kogoś o IQ wyższym od glisty. Bo nudno. 
  • bene_gesserit 04.07.19, 20:31
    I usłyszała ten sam cytat, na który powoływał się zwolniony pracownik Ikei, pisząc o zgorszeniu.

    Więc z twojemu 'nie ma potrzeby mieszania' przeczy praktyka. Wystarczy zdefiniować coś jako zgorszenie i już, fiku miku, pisali o tym w NT u co najmniej trzech Ewangelistów.

    PS Oczywiście, w ST jest o biuście - najmarniej raz.



    --
    feminists aren't humorless just because your jokes suck
  • yoma 04.07.19, 20:54
    Jest też napisane "jeśli twoje oko cię gorszy, wyłup je" smile

    Morał: na pielgrzymkę chodź zawsze uzbrojony. W cytaty.

    --
    Shylmagoghnar
  • bene_gesserit 04.07.19, 21:19
    Yhyy.
    I: 'uważaj z wartościami domyślnymi podczas dyskusji'.

    --
    śpiewali kiepsko, ale bronili swego prawa do fałszowania
  • snajper55 05.07.19, 01:52
    bene_gesserit napisała:

    > I usłyszała ten sam cytat, na który powoływał się zwolniony pracownik Ikei, pis
    > ząc o zgorszeniu.

    W takim razie obie sługi boże (ksiądz oraz zakonnica) powinni wyłupić sobie oczy.

    S.
    --
    Symetryści uważają, że winę za gwałt ponoszą symetrycznie obie strony.
  • minniemouse 06.07.19, 00:24
    bene_gesserit napisała:
    > Harriet Osborne wyrzucono z samolotu, pośrednio przez kreację, którą
    > wybrała na podróż
    .


    Coz, w istocie ubrała się jakby szla spać. niekoniecznie sama...

    Minnie
  • madzioreck 05.07.19, 15:21
    Sutki są widoczne pod bluzką nawet z pancernym stanikiem, ponieważ sutek = pierś. Jeśli ktoś chce, to może się nawet owijać bandażem elastycznym, żeby sutki zakryć suspicious
    Chodzi Ci zapewne o brodawki, i nie wiem, czy zdajesz sobie sprawę, ze istnieją miękkie staniki, i spod nich również brodawki się odznaczają. Nie widzę w tym zresztą niczego dziwnego. Jakaś histeria panuje w tej kwestii "sutkowej". Nie halo jest interesowanie się tym, co kto ma pod ubraniem i co się komu odznacza. Niezależnie od tego, jakie ma piersi.
  • bene_gesserit 08.07.19, 18:34
    madzioreck napisała:

    > Sutki są widoczne pod bluzką nawet z pancernym stanikiem, ponieważ sutek = pier
    > ś.

    sjp.pwn.pl/sjp/sutek;2525438.html

    --
    cute but psycho. things even out
  • snajper55 09.07.19, 03:08
    bene_gesserit napisała:

    > madzioreck napisała:
    >
    > > Sutki są widoczne pod bluzką nawet z pancernym stanikiem, ponieważ sutek
    > = pier
    > > ś.
    >
    > sjp.pwn.pl/sjp/sutek;2525438.html
    >

    No właśnie. U czlowieka pierś to pierś, a sutek to brodawka.

    S.
    --
    Symetryści uważają, że winę za gwałt ponoszą symetrycznie obie strony.
  • madzioreck 10.07.19, 23:52
    U człowieka sutek to sutek, a brodawka sutkowa to brodawka sutkowa.
  • bene_gesserit 14.07.19, 11:51
    Yhy, słownik się myli, a ty masz rację.

    --
    cute but psycho. things even out
  • milamala 08.07.19, 01:01
    Widze, ze za te piersi to juz nie tylko karmiacym matkom sie dostaje. Otoz kazda kobieta ma prawo chodzic w biustonoszu lub nie. Jej wybor, jej sprawa, nie nalezy sie na jej biust gapic.
  • minniemouse 08.07.19, 01:48
    Nie wypada się gapić, prawda, ale z drugiej strony bardzo nie wypada w pewnych okolicznościach tak się ubierać by sterczące sutki/brodawki przyciągały wzrok - po prostu.
    wyobraź sobie np ważne zebranie polityczne na bardzo wysokim szczeblu, towarzystwo w garniturach zgromadzone wokół mahoniowego stołu, ciężka, stresująca narada czy wystrzeliwać na Koreę Pln rakiety atomowe, a tu sie nagle A/C włączył, jednej pani z druga pomału acz niepokojąco wylazły sutki i... uwagę rozproszyły.
    - jeszcze by doszło do krępującej pomyłki... 🤨

    Minnie
  • madzioreck 08.07.19, 12:46
    Jasne. A jak któraś pani za ładna, to niech twarz zakryje, bo jeszcze jakiś misio bez kontroli nad sobą się pomyli.
  • snajper55 08.07.19, 13:04
    madzioreck napisała:

    > Jasne. A jak któraś pani za ładna, to niech twarz zakryje, bo jeszcze jakiś mis
    > io bez kontroli nad sobą się pomyli.

    A jeśli ma ladny tyłek to nie powinna chodzić w spodniach.

    S.
    --
    Symetryści uważają, że winę za gwałt ponoszą symetrycznie obie strony.
  • madzioreck 08.07.19, 13:21
    Ba, jeśli ma cokolwiek ładnego, to powinna się owinąć luźną a brzydką szmatą od stóp do głów.
  • 10iwonka10 08.07.19, 16:47
    Popadamy w ekstrema- Mysle ze w naszej kulturze ' eksponowanie ' ladnych czesci ciala jest rzecza normalna. Jak ktos ma ladny duzy biust to dobiera takie bluzki, sukienki...aby to bylo widoczne...tak samo dlugie nogi - dopasowane dzinsy, krotkie spodniczki. Uwazam rowniez ze noszenie stanika przy malym biuscie to rzecz normalna. Ja naleze do tej grupy. Natomiast piszac eksponowanie to nie to samo co wywalanie na wierzch pewnych czesci ciala w miejscach publicznych i malej przestrzeni jaka jest samolot..Dlatego tez wspomniana ponizej Harriet Osborne zostala wyproszona z samolotu. Tak naprawde to ona miala ta bluzke tak dopasowana i uformowana ze az tak wiele nie byloby na wierzchu ale calos sprawiala takie wrazenie.
  • madzioreck 08.07.19, 17:45
    Owszem, popadamy w ekstrema, szczególnie, odkąd wymyślono miseczki typu moulded suspicious Bluzka (czy stanik z miękką miską), pod którą odznaczają się brodawki, to nie jest "wywalenie na wierzch". Tym bardziej, że są kobiety, którym nawet sztywnym stanikiem trudno te brodawki nieszczęsne zamaskować. Trudno to jednak porównywać z kreacją wymienionej pani.
  • bene_gesserit 08.07.19, 18:35
    HO została wyproszona, ponieważ pyskowała obsłudze samolotu, która - zgodnie z prośbą kilkorga pasażerów - poprosiła ją o zakrycie niemal nagiego biustu kocem. Niby się zasłoniła, ale podobno była wulgarna i agresywna. Dlatego wyleciała przed startem.

    Ja akurat jestem za liberalnym wychowaniem, ale rozumiem, że niektórzy rodzice mają prawo nie chcieć, żeby ich dzieci oglądały dorosłą kobietę w kreacji, która nie pozostawia nic wyobraźni. Jej strój - jej wybór, ale razem z konsekwencjami.

    Co do noszenia stanika lub nie - to naprawdę powinna być przemyślana decyzja. Parę lat temu większe grono (ja też) zostało przymuszone do uczestniczenia w uroczystej premierze filmu z chrzcin pierworodnego. I okazało się, że młoda chrzestna założyła jedwabną, jasną, jednokolorową sukienkę. Jej naprawdę pokaźne sutki były drugim i trzecim, po chrześniaku, bohaterami filmu. Odznaczały się na każdym ujęciu i gapił się na nie nawet ksiądz. Dziewczynie, jak się okazało, zupełnie nie o to chodziło i była potwornie zawstydzona - do tego stopnia, że cichaczem pożegnała się z gospodarzami i zwyczajnie z przyjęcia uciekła.

    --
    ~herbatka u pani Dulskiej~
  • snajper55 08.07.19, 12:53
    milamala napisała:

    > Widze, ze za te piersi to juz nie tylko karmiacym matkom sie dostaje. Otoz kazd
    > a kobieta ma prawo chodzic w biustonoszu lub nie. Jej wybor, jej sprawa, nie na
    > lezy sie na jej biust gapic.

    Ani na jej tyłek.

    S.
    --
    Symetryści uważają, że winę za gwałt ponoszą symetrycznie obie strony.
  • kora3 10.07.19, 19:17
    Milamalu - czesciowo tak jest, ze mozemy się ubierać jak się nam podobasmile Cześciowo bo jednak w pewnych okolicznosciach (np. praca, acz nie tylko) obowiazuje dress code. No i raczej słabo widzę taką mozliwośc, że założmy pani urzędniczce w pracy nieujarzmiany stanikiem spory biust faluje pod bluzką. Uprzedzając, nie, mnie by to nie przeszkadzało u pani urzędniczki, ale jak znam życie jej szefostwo by zachwycone nie było ...

    Był tu kiedyś wątek kogoś, kogo zniesmaczył w restauracji widok tzw. uśmiechu hydraulika, czyli po prostu czesci pośladków odsłoniętych, bo spodnie już na nie przy siedzeniu nie sięgają. Nie ma zakazu chodzenia w takich spodniach, njajpewniej w knajpie też nie obowiazywał jakiś szczególnie elegancki strój skoro tak ubraną osobę wpuszczono, no ale jednak taki strój moze zniesmaczać. Tamta wątkodawczyni też się naczytala, ze sie nie gapiu kopuś na pupę - otóż niespodzianka, jak vcoś mamy na wysokoscvi oczu mniej wiecej naprzeciwko to wcale nie trzeba się szczególnie przyglądać, by to zobaczyc. A ja się pani, owszem, przygladałam, bo pani raz, ze przyszła do mnie i siedziała metr gdzieś ode mnie smile, a dwa miała bardzo fajną bluzeczkę. I znów uprzedzajac, mnie widoczne u tej pani sutki nie zniesmaczyły, bynajmniej. Czysto akademicko zapytałam jak Wy to widzicie. No i też satanawialam się czy wypadałoby liczyć się z ich wyeksponowaniem podczas jakiegoś oficjalnego spotkania. Tylko tylesmile

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • 10iwonka10 10.07.19, 20:03
    Nie slyszalam wczesniej tego okreslenia usmiech hydrulika smile…..myslalam ze to bedzie cos o braku zebow. Przyznam ze mnie osobiscie mdli na taki widok. I to nawet nie kwestia gapienia sie ale posladki sa z reguly dosc biale ( brak slonca ?) wiec rzuca sie to w oczy.
  • kora3 10.07.19, 21:43
    Wątek tu gdzieś jest z tym określeniem powtarzającym się ,ale nie w tytule chyba.
    Mnie nie mdli, a jedynie jest to wg mnie mocno nieestetyczne. Niemniej, no nie rozumiem "zarzutow", że ktos sie gapi - po prostu widać coś, to widzi i nie ma co dorabiać ideolo. To tak samo, jak z kimś się rozmawia i widzi się, ze ktoś nie ma zębów na przodzie, albo ma krzywy nos i no bardzo nieładnie się gapić na czyjś nos albo zaglądać mu "w zeby" - rzuca sie coś w oczy, to sie widzi - normalne

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • 10iwonka10 10.07.19, 22:03
    Nie wiem moze moda sie zmienila a moze ja sie przywyczailam ale pamietam jak przyjechalam tutaj do Anglii to ciagle gdzies widzialam czyjes...p....d...ki plus bielizne. Nie tylko mezczyzn ale czesciej nawet kobiet z reguly jak gdzie sie schylaly.Tez tego nie wypatrywalam. To jest zdecydowaniwe malo estetyczne w miejscu publicznym. Teraz tego nie widze moze ludzie nosza terz inny fason spodni…..
  • kora3 11.07.19, 07:18
    Moze się zmieniła ...Istotne jest to, że nie wypatrywałaś, a jednak widziałaś i to jest całkiem normalne.


    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • kora3 10.07.19, 21:46
    forum.gazeta.pl/forum/w,10226,163606657,163606657,_Usmiech_odrobine_niesmacznie_co_robic_.html#p163608792

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • madzioreck 10.07.19, 23:54
    kora3 napisała:

    > Milamalu - czesciowo tak jest, ze mozemy się ubierać jak się nam podobasmile Cześc
    > iowo bo jednak w pewnych okolicznosciach (np. praca, acz nie tylko) obowiazuje
    > dress code.

    Dress code chyba dotyczy ubrania, a nie tego, co mamy pod nim?

    > Był tu kiedyś wątek kogoś, kogo zniesmaczył w restauracji widok tzw. uśmiechu h
    > ydraulika, czyli po prostu czesci pośladków odsłoniętych, bo spodnie już na ni
    > e przy siedzeniu nie sięgają.

    Jeśli dla Ciebie prezentowanie gołej pupy lub jej części można porównać do odznaczania się brodawki [spod] ubrania, to ja nie mam pytań...
  • kora3 11.07.19, 07:17
    Madzioreck, jesli nie rozumiesz czegoś - zapytaj, zamiast ...smile

    Milamala napisała, ze każdy sie moze ubierać jak chce - no nie, nie każdy i nie zawsze vide- dress code np. w pracy, ale też zasady ogólne. CZy to jest nieprawda?

    A o "uśmiechu hydraulika" wspomniałam w KOTEKSCIE uwagi o "gapieniu się" - nie trzeba sie gapić zeby dostrzec coś co jest widoczne...

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • madzioreck 11.07.19, 11:44
    Daruj sobie protekcjonalizm, dobrze? "Ubierać się jak chce" z ubierać się tak, że tyłek wystaje, to jednak pewna równica. Tak, nie trzeba się gapić, żeby zobaczyć, i nie trzeba się też niezdrowo podniecać tym, co się zobaczy (a niektórzy widzą głównie to, co sami chcą, nieogolone nogi/bikini, cudze, hm, sutki i inne takie, co nie powinno ich w ogóle interesować).
  • kora3 11.07.19, 12:02
    madzioreck napisała:

    > Daruj sobie protekcjonalizm, dobrze?


    Ja??? Dobre sobie smile

    "Ubierać się jak chce" z ubierać się tak,
    > że tyłek wystaje, to jednak pewna równica.


    Nie, to nie jest pewna różnica. W pewnych okolicznościach NAPRAWDE mozna się ubrać jak się chce - takze w coś spod czego tyłek wystaje. Pokazał to zalinkowany tu wątek i pokazuje życie - typa tak ubranego wpuszczono do restauracji, zatem MÓGŁ tam wejśc tak ubrany.

    To, że nie zawsze WYPADA ubrać sie jak się komu podoba, to kolejna oczywistość, bo pewnie jakby ten pan tak przyszedł dop pracy np. w banku, toby mu niechybnie zwrócono uwagę i polecono przebrać się w coś stosownego.


    Tak, nie trzeba się gapić, żeby zoba
    > czyć, i nie trzeba się też niezdrowo podniecać tym, co się zobaczy (a niektórzy
    > widzą głównie to, co sami chcą, nieogolone nogi/bikini, cudze, hm, sutki i inn
    > e takie, co nie powinno ich w ogóle interesować).


    Może ty się podniecasz czymś tyakim, wierzę, nie komentuję. Natomiast nie wierzę w to, że ludzie są dla Ciebie niewidzialni smile




    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • madzioreck 11.07.19, 12:10
    Nie ja zakładam wątki tego typu, jakbyś nie zauważyła.
  • kora3 11.07.19, 12:14
    Wiesz, ale to, ze ktoś zakłada wątek nie oznacza, że jest podniecony tematem...O podnieceniu się to raczej ty jednak wspomniałas, czego nie komentuję przecież, bo kazdy ma swoje preferencje

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • madzioreck 11.07.19, 12:54
    Skoro zakłada wątek, to widocznie temat kręci go bardziej niż tych, którzy nie zakładają suspicious
  • tt-tka 11.07.19, 13:19
    madzioreck napisała:

    > Skoro zakłada wątek, to widocznie temat kręci go bardziej niż tych, którzy nie
    > zakładają suspicious


    Slusznie prawisz smile
    Ja tylko z taka uwaga ogolna - skoro ktos wpatruje sie w czyjs biust/siedzenie/krocze/stopy/dowolne, to nie ma prawa narzekac na to, co tam zobaczy.

    --
    Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)
  • 10iwonka10 11.07.19, 13:55
    Ale przecietna osoba ma oczy i widzi co sie dzieje dokola. To nie kon z klapkami na oczach.
  • madzioreck 11.07.19, 14:01
    Oczywiście, tylko jeden zobaczy, zapomni i pójdzie dalej, a drugi przyleci na forum ekscytować się cudzymi sutkami albo niegolonymi nogami.
  • kora3 11.07.19, 14:44
    Dokładnie smile to, że niektórym zdaje się, iz trzeba się specjalnie przyglądać, albo ze ktoś się ekscytuje zaraz to są tulko przekonania takiej osoby, zapewne oparte na własnych doświadczeniachsmile

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • tt-tka 11.07.19, 14:49
    Aha, watek zalozylas tak z obojetnosci.

    --
    Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)
  • kora3 11.07.19, 15:02
    No ...tak ...I teraz powiem Ci mocno mnie zaskoczyłaś, serio. bo ja w ogóle nie rozpatruję wątków na forum pod jakimś hmmm emocjonalnym względem. Moze na innych forach pojawiaja się takie wątkie, na takich, gdzie ludzie poruszają bardzo jakieś dramatyczne sprawy ze swego życia.
    Ale tu??? To jest forum typowo rozrywkowe, rozmawia się o sprawach błahych, które tak na serio nie stanowią dla rozmawiających jakichś problemów, czasem czysto akademicko.
    Nie przyszłoby mi do glowy, że ktoś ma do tego jakiś emocjonalny stosunek...

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • kora3 11.07.19, 13:47
    Hmmm no ale temat może ze tak powiem zakładającego "krecić" od strony SV - nie przewiodzi tego, że kogoś seksualnie podnieca smile

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • madzioreck 11.07.19, 14:00
    Nie wiem, skąd Ci się wzięło akurat seksualne podniecenie, Koro, bo ja nie to miałam na myśli suspicious
  • kora3 11.07.19, 14:43
    a ja już tam nie wiem co miałaś, masz prawo odczuwać dowolne podniecenie z dowolnego powodu

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • madzioreck 11.07.19, 14:48
    Próbujesz być złośliwa, ale Ci nie wychodzi. Ile jeszcze wątków założysz na taki albo podobne tematy?
  • kora3 11.07.19, 15:03
    Ja złośliwa?smile Skądże smile
    Wątków założe tyle, ile mi sie spodoba, na tematy jakie mi się spodobają i nic Tobie do tego. Od tego jakie mogą się tu pojawiać wątki jest regulamin i adminki smile

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • ola5488 11.07.19, 15:22
    kora3 napisała:

    > Ja złośliwa?smile Skądże smile
    > Wątków założe tyle, ile mi sie spodoba, na tematy jakie mi się spodobają i nic
    > Tobie do tego. Od tego jakie mogą się tu pojawiać wątki jest regulamin i admi
    > nki smile

    Nie wiem czy złośliwa, ale na pewno niegrzeczna i niekulturalna.
  • kora3 11.07.19, 15:48
    Stwierdzenie ze o wątkach i ich racji bytu na forum nie decyduja forumowicze tylko administracja jest niegrzeczne? Od kiedy???

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • madzioreck 11.07.19, 16:45
    Teraz Korcia będzie udawać, że nie wie, czego dotyczył komentarz smile))
  • kora3 11.07.19, 17:03
    Niczego nie będę udawać smile

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • madzioreck 11.07.19, 15:27
    Ojojoj, ależ zakładaj sobie, co chcesz, te wątaski świadczą o Tobie.
  • kora3 11.07.19, 15:49
    Natomiast to, że Ty tak sledzisz watki, które cię nie interesuja rzekomo - swiadczy sporo o Tobie

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • madzioreck 11.07.19, 16:42
    Interesują. Zawsze mnie interesuje, jak osoby ą-ę-savoir-vivre uprawiają bodyshaming w białych rękawiczkach.

  • kora3 11.07.19, 17:04
    No to powinna się zatem cieszyć, że mozesz spełniać sie w swoich zainteresowaniach, a marudzisz ...Ehhh ludziom nie dogodzisz ...smile

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • madzioreck 11.07.19, 17:33
    Nie, cieszyć się nie ma z czego.
  • kora3 11.07.19, 17:36
    No mówiłam, ze nie dogodzisz smile

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • madzioreck 11.07.19, 20:06
    Nikt Cię o dogadzanie nie prosił.
  • snajper55 10.07.19, 16:15
    Czy jedynie kobiece cielesności powinny być skromnie skrywane? A co z męskim sutkami, kształtnymi tyłkami, muskulaturą czy przyrodzeniem uwydatnianym przez obcisłe spodnie?

    S.
    --
    Symetryści uważają, że winę za gwałt ponoszą symetrycznie obie strony.
  • kora3 10.07.19, 19:01
    Hmmm no wiesz, kształtny tyłek w normalnych spodniach czy u pani także w spódnicy raczej nie wzbudza zgorszenia smile Jesli spodnie są tak obcisłe, że eksponowane jest przyrodzenie, to są ...no za obcisłe, gdy mówimy rzecz jasna o panu ubranym ze smakiem.
    Co do sutków, no przyznam sie, ze nie rzuciły mi sie nigdy u żadnego pana w oczy. Moze też dlatego, że panowie z reguły przeważnie mają po prostu mniejsze sutki niż panie. Miewają natomiast niektórzy tzw./ "meskie cycki" i przy obcisłej odzieży nie jest to przyjemny widok smile

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • snajper55 13.07.19, 03:44
    kora3 napisała:

    > Były już chyba wątki o tym, że nieelegancko jest, by bielizna w postaci stanika
    > była widoczna pod bluzką, albo li też by wystawało komuś ramiączko od biustono
    > sza...
    > A co gdy pani no nie ma stanika pod bluzką? Mam na myśli bluzkę nieprześwitując
    > ą, nie ażurową, nie wydekoltowaną, ani zbyt obcisłą.
    > Wczoraj miałam okazję widzieć panią w takowej bluzce, która pod spodem nie miał
    > a stanika, a zorientować się ze nie ma mozna było po tym, że gdy pani weszła
    > z upału do klimatyzowanego pomieszczenia jej organizm zareagował na zmianę te
    > mperatury standardowo i sutki stały się widoczne pod bluzką.

    Chyba znalazłem rozwiązanie tych wszystkich problemów wynikających z faktu posiadania przez kobiety zawstydzających rzeczy zwanych piersiami. Widoczny stanik, wystające ramiączka, zarys piersi pod cienką bluzką czy widoczne sutki - wszystkie te problemy rozwiązuje ciasne bandażowanie górnej części kobiecej klatki piersiowej. Żaden, za przeproszeniem, stanik nie jest potrzebny, żadne ramiączko znienacka się nie ukaże, bandaże zakryją i zniekształcą kształty zwracające uwagę panów a sutki w żadnej sytuacji nie przebiją się przez warstwy bandaży.

    S.
    --
    Symetryści uważają, że winę za gwałt ponoszą symetrycznie obie strony.
  • minniemouse 13.07.19, 04:12
    https://www.cosgan.de/images/smilie/froehlich/a065.gif

    ewentualnie mozna jeszcze isc wyzej i zrobic sobie trans woman-to-man operacje. wtedy to i zawracanie glowy z koniecznoscia codziennego bandazowania, prania szmatek itd itp raz a dobrze odpadnie. doslownie big_grin

    Minnie
  • 10iwonka10 13.07.19, 18:57
    Niekoniecznie bo wtedy nie mozesz nosic zbyt obcislych spodni.....smile
  • minniemouse 14.07.19, 00:45
    no, chyba ze jest się Szkotem, to gitara big_grin
  • kora3 14.07.19, 12:17
    Bardzo genialny pomysł Snajperze ...
    Ja powiem tak: za czasów mej młodości widoczny pod bluzką stanik, to był obciach - teraz na szczescie już tak nie jest. Podobnie jak z wystającym ramiączkiem.
    Pewnie, że są sytuacje oficjalne, kiedy niekoniecznie ejst to dobrze widziane, ale na co dzień - nie ma problemu.

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • milamala 15.07.19, 17:23
    snajper55 napisał:


    cyt. > Chyba znalazłem rozwiązanie tych wszystkich problemów wynikających z faktu posi
    > adania przez kobiety zawstydzających rzeczy zwanych piersiami. Widoczny stanik,
    > wystające ramiączka, zarys piersi pod cienką bluzką czy widoczne sutki - wszys
    > tkie te problemy rozwiązuje ciasne bandażowanie górnej części kobiecej klatki p
    > iersiowej. Żaden, za przeproszeniem, stanik nie jest potrzebny, żadne ramiączko
    > znienacka się nie ukaże, bandaże zakryją i zniekształcą kształty zwracające uw
    > agę panów a sutki w żadnej sytuacji nie przebiją się przez warstwy bandaży.

    Brawo, i po problemie. Tez uwazam, ze te wszystkie zawstydzajace rzeczy powinno sie bandazowac i gleboko skryc.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka