Dodaj do ulubionych

ślubne faux paux

01.09.19, 18:28
Moje wesele było bardzo udane, jednak jestem zaskoczona i zniesmaczona zachowaniem moich dwóch koleżanek. Szczerze mówiąc, przekracza to granice mojej wyobraźni, bo ja nigdy bym tak nie zrobiła. Otóż:
1. Moja świadkowa miała bardzo lekceważącą postawę. Tydzień przed zapytała mnie: "ej, to za tydzień, tak?" i dodała, że już kilka razy prawie kupiła bilety lotnicze na tę datę. Dwa dni przed weselem oznajmiła, że jej chłopak nie kupił biletów, nie ma miejsca w pociągu i JA mam z nim to ogarnąć, bo ona nie ma czasu. Na inny pociąg ją "nie stać". Na wesele finalnie przyjechała z nosem na kwintę, bez żadnego prezentu ani nawet kartki. Dodam, że ta osoba nie raz chwaliła się, że ma duże oszczędności i że dość dobrze zarabia.
2. Koleżanka ze studiów, z którą utrzymuję kontakt 6 lat, bardzo ucieszyła się z zaproszenia. Miała przyjechać z osobą towarzyszącą. Kilka dni przed weselem przestała odbierać telefony - przepadła. Ani nie przyjechała, ani nie przeprosiła - no nic. Był nawet dla niej zarezerwowany hotel, ale na szczęście inna rodzina się tam zatrzymała. Po kilku tygodniach napisałam do niej i usłyszałam zdawkowe "przepraszam" - tylko tyle. Domyślam się, że odechciało jej się jechać lub nie była w nastroju na imprezy (jest mocno introwertyczna), ale to żadna wymówka.
Z obiema osobami nie utrzymuję już kontaktu, bo naprawdę nie ogarniam tego.
Edytor zaawansowany
  • aqua48 01.09.19, 18:48
    Zawsze mi się wydawało, że na świadka wybiera się osobę zaprzyjaźnioną, zorganizowaną, na którą można liczyć. Zwłaszcza, że tradycyjnie świadek/świadkowa organizuje też wieczór panieński/kawalerski, zbiera i przechowuje prezenty/koperty, czasami też wygłasza mowę na weselu.
    Z koleżankami (zwłaszcza introwertycznymi) różnie bywa, a zazwyczaj życie weryfikuje znajomości...
  • last-green-orange 01.09.19, 19:08
    Świadkową znałam od 4 lat, mówiła nie raz, że jesteśmy przyjaciółkami. I pewnie kiedyś tak było. Zdarzały jej się niefajne zachowania od jakiegoś czasu więc ten kontakt i tak bym ograniczała, ale że nie miałam za bardzo wyboru, zostawiłam ją jako świadkową (na początku była jeszcze entuzjastyczna i chciała tego ode mnie na swój ślub). Nie oczekiwałam od niej wielkiej pomocy, bardziej dopełnienia formalności, ale i tak swoim zachowaniem mnie zaskoczyła.
  • annthonka 01.09.19, 22:09
    Ciężko mi zrozumieć, dlaczego wzięłaś sobie na świadka koleżankę, która zachowuje się wobec Ciebie na tak, że chciałabyś z nią rozluźnić kontakt. No i tym razem zachowała się nie tylko "niefajnie", ale po prostu poniżej krytyki, demonstrując jak bardzo jej nie obchodzisz i jaką Ci wielką łachę robi.
    Świadek pełni dość szczególną rolę na ślubie i powierzanie tej roli komuś z braku laku, nie jest dobrym pomysłem.
  • heniek.8 01.09.19, 22:21
    annthonka napisała:

    > Ciężko mi zrozumieć, dlaczego wzięłaś sobie na świadka koleżankę, która zachowu
    > je się wobec Ciebie na tak, że chciałabyś z nią rozluźnić kontakt.

    czy argument "nie raz chwaliła się, że ma duże oszczędności i że dość dobrze zarabia." nie wystarczy?
  • last-green-orange 01.09.19, 22:54
    Prosiłam ją o to rok przed ślubem kiedy jeszcze się dogadywałyśmy.
    Nie miało to nic wspólnego z pieniędzmi.
  • heniek.8 02.09.19, 07:16
    w każdym razie sprawa dobrze się skończyła, nie utrzymujesz z nimi kontaktu, więc już więcej się nie zawiedziesz,
    a na co liczysz? że potępiać ich zachowanie? wtedy ciekawa byłaby relacja z ich strony, ale ogólnie sprawę należy uznać za zamkniętą
  • kora3 02.09.19, 07:23
    No jassssne,"wina" panny młodej smile - źle wybrała

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • aqua48 02.09.19, 16:12
    kora3 napisała:

    > No jassssne,"wina" panny młodej smile - źle wybrała

    A to jakiś sąd jest? Rozstrzygamy o winie?

    Jeśli tak, to zawiniła wątkodawczyni - prawidłowo w tytule powinno być faux pas smile
    Tyle, że faux pas to polska gafa - błąd popełniony raczej nieintencjonalnie, niechcący, często w wyniku roztargnienia, niewiedzy, nieznajomości zasad, pomyłki.
    Tu opisane oba przypadki są zwykłym, prostackim, intencjonalnym lekceważeniem i chamstwem wobec panny młodej.
  • kora3 02.09.19, 09:03
    Obie panie zachowały się karygodnie i nie ma dla nich żadnego usprawiedliwienia.


    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • minniemouse 02.09.19, 09:56
    Last-green-orange, serdecznie gratuluje wyjścia za maż i życzę udanego, szczęśliwego i długiego pożycia razem! cudownych pociech, jeśli takowe w planach smile

    Koleżanki zachowały sie obrzydliwie. Nie widzę w tym żadnej twojej winy. na pewno zapraszałaś je w dobrej wierze, przekonana ze jako twoje najbliższe przyjaciółki staną na wysokości zadania.
    Coz, jak to mówią "prawdziwych przyjaciół poznaje sie w biedzie" i wprawdzie "bieda" użyta tu jest w przenośni, ale poznać poznałaś sie na ich wartości jak najbardziej realnie.
    Przykro mi ze cie tak nieładnie zawiodły i popieram decyzje wykreślenia ich z grona znajomych. dobrze zrobiłaś.

    Minnie

    --
    Savoir Vivre czyli jak się zachować
  • angazetka 02.09.19, 13:38
    Dlaczego wybrałaś na świadkową jakąś przypadkową osobę, która cię nie lubi?
  • 10iwonka10 02.09.19, 19:11
    Nie lubi? A moze w gre wchodzi zazdrosc ?
  • heniek.8 02.09.19, 22:17
    10iwonka10 napisała:

    > Nie lubi? A moze w gre wchodzi zazdrosc ?

    na pewno zazdrość!! napisz koniecznie co ustaliłaś!
  • 10iwonka10 03.09.19, 08:01
    Juz sie wystatrczajaco duzo powymadrzales. Lepiej sie czujesz.
  • heniek.8 03.09.19, 08:39
    Rozumiem że dla dobra śledztwa nie podzielisz się z nami jego wynikami?
  • engine8 03.09.19, 03:08
    JA mysle ze jednak narkotyki
  • engine8 02.09.19, 18:08
    Chyba biora cos takiego co mozna dostac na recopete albo kupic na ulicy.... dosc typowe zachwania a wim co mowie bo mam z takimi do czynienia...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka