Dodaj do ulubionych

Bez jakich usług mozna się obyć?

14.09.19, 08:41
Jak się domyślacie zainspirował mnie wątek inny, a raczej wymiana myśli w nim...
Część z Was uwaza, że spokojnie mozna się obyć bez korzystania z usług fryzjera. Niektórzy nawet uważają, że konieczność korzystania z takich usług jest rodzajem upośledzenia (!!!).
Dlatego z czystej ciekawości chciałam zapytać bez jakich usług - organiczny się do wyglądu - można się wg Was obejśc.
Np. usługi fryzjerskie:
- strzyżenie
- koloryzacja
- modelowanie/upięcie
Czy przykładowo kosmetyczne:
- depilacja
- manicure
- pedicure
- stylizacja paznokci
- regulacja/henna brwi

Chodzi o odpowiedzi typu: nie moge się obyć i korzystam z usług, nie mogę się obyć, ale umiem i robię sama, mogę się obyć/nie potrzebuję tego ...

Tak, wiem - zaraz będzie pytanie: co to ma wspólnego z SV. Pozornie - niewiele smile
Ale może pozwoli to zastanowić się czy roztropnie i kulturalnie jest decydować za kogoś czy może się bez czegoś obyć, czy też nie smile


--
Korcia
"droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
Edytor zaawansowany
  • basia_styk 14.09.19, 08:57
    Rozumiem, że mówimy o w miarę częstym korzystaniu z usług i o usługach okazjonalnych, a nie np. gosposi na stałe czy też robieniu od nowa instalacji wodnych w domu, co zdarza się raz na 20 lat i wtedy hydraulik jednak jest niezbędny. Obyć można się - pod pewnymi warunkami oczywiście:
    bez kosmetyczki
    bez fryzjera
    bez pralni
    bez malarza
    bez ogrodnika
    bez krawca
    bez cateringu i generalnie kawiarni/restauracji/barów
    bez sprzątaczki

    Więcej mi na razie nie przychodzi do głowy...
  • kora3 14.09.19, 11:01
    Widzisz Basiu ...Chyba nie do końca zostałam dobrze zrozumiana sad
    Obyc sie zasadniczo mozna bez wszystkiego co nie jest bezpośrednio ze tak powiem potrzebne do przetrwania smile- jak np. jedzenie czy woda, albo ubranie.
    Ja pytałam w zakresie ze tak powiem przyzwoitej dla siebie egzystencji - w sensie takim, że człowiek wygląda tak, jak chce - w uproszczeniu itd.

    Moje pytanie dotyczyło powiedzmy systematyczności korzystania z danych usług lub braku tejże. I tak np. ja nie potrzebuję upinania włosów przez feyzjera, bo mam krótkie. Modelowania też nie potrzebuję na co dzień, gdybym chciała wymodelowac włosy na jakieś "wyjście" umiem to zrobić sama. Ale już np. ostrzyc sie sama nie umiem - i mało kto umie chyba, ze mowa o panach i fryzurze "całośc na 3 mm". Farbowanie - no cóż farbę nałożyć umiem, ale efekt w domowych warunkach mógłby być przy moim obecnym kolorze włosów - różny. Potrafię sama zrbić sobie manicure i pedicure oraz pomalować sobie sama paznokcie, nie potrzebuję zadnego przedłuzania/utwardzania tychże, ale gdybym potrzebowała - nie umiałabym tego sama zrobić. Niechętnie też samodzielnie regulowałabym swoje gęste i niekoniecznie idealnie rosnące brwi, ale hennę brwi, choć nigdy sobie nie robiłam, zrobić umiem sama.
    To własnie pokazuje, że z racji róznych uwarunkowań mamy różne potrzeby w zakresie różnych usług. Np. osoby o typowej proporcjonalnej sylwetce rzadko muszą korzystać z usług krawieckich - osoby o mniej typowej i mniej proporcjonalnej - czesciej

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • basia_styk 14.09.19, 13:33
    kora3 napisała:

    > Widzisz Basiu ...Chyba nie do końca zostałam dobrze zrozumiana sad
    > Obyc sie zasadniczo mozna bez wszystkiego co nie jest bezpośrednio ze tak powie
    > m potrzebne do przetrwania smile- jak np. jedzenie czy woda, albo ubranie.
    > Ja pytałam w zakresie ze tak powiem przyzwoitej dla siebie egzystencji - w sens
    > ie takim, że człowiek wygląda tak, jak chce - w uproszczeniu itd.

    I tak Ci odpowiedziałam. Przyzwoity wygląd (akceptowalny) większość jest moim zdaniem w stanie uzyskać bez zewnętrznej pomocy. Nie będzie to może poziom konkursu piękności, ale wystarczy.
  • kora3 14.09.19, 14:29
    Na serio potrafisz sama ostrzyc sobie włosy, np. na krótko ? Podziwiam ...
    Piszesz, ze przyzwoity wygląd - akceptowalny każdy z nas jest w stanie uzyskać bez pomocy z zewnatrz ...No nie mogę się zgodzić, chyba, ze masz na mysli, że akceptowalny/przyzwoity wygląd to po prostu bycie czystym. Jesli tak, to tu sie zgodzić mogę - poza osobami niepełnosprawnymi, małymi dziećmi, osobami bardzo sedziwymi czy chorymi każdy jest w stanie się umyć, umyć sobie włosy itd.
    Jednak dla wiekszosci ludzi akceptowalny wygląd to nie tylko bycie czystym, ale także np. zadbana fryzura, czy paznokcie.
    Są ludzie o takich skłonnościach czy problemach, którzy MUSZĄ korzystać z usług specjalisty np. przy pedicure - czasem kosmetyczki tylko, a czasem podologa. Np. moja przyjaciółka ma skłonność do wrastających paznokci u stóp. Nie pomagały jej na to żadne płyny z apteki, jest to skłonnosc bolesna i w dodatku samemu trudno bezpiecznie "zrbić" taki wrastający paznokieć. Pomijając już takie rzeczy - bardzo wiele osób starszych, z chorobami kregosłupa czy otyłych po prostu nie jest w stanie zrobić sobie pedicure, bo nie jest stanie zająć umożliwiającej to pozycji po prostu. sad

    Widziałam już opłakane skutki prób samodzielnego regulowania brwi przez osoby nie mające w tym żadnego doswiadczenia sad nie wyglądało to dobrze, a u niektórych osób niepotrzebnie wyrwane włoski brwi potrafią odrastać dosłownie latami. Trudno też ukryć przed otoczeniem nieudane próby zrobienia henny na brwiach sad Nim to sie zmyje mija czasem sporo czasu, a z domu wychodzić trzeba. Nieoczekiwane i opłakane efekty mogą przynieść próby farbowania włosów domowym sposobem, czy robienia stylingi - też miałam okazję widziećsad
    Jasne, jasne - ale Ty mozesz napisać - nie trzeba tego wszystkiego robić, by wygladać przyzwoicie. Otóż - no wiekszosc ludzi uwaza, że jednak - trzeba. Większosc z nas bowiem lepiej się czuje wyglądając lepiej, niż gorzej - tak mamy smile


    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • basia_styk 14.09.19, 18:39
    kora3 napisała:
    > Jasne, jasne - ale Ty mozesz napisać - nie trzeba tego wszystkiego robić, by w
    > ygladać przyzwoicie.

    Zgadłaś. I tak, potrafię sobie sensownie ostrzyc włosy. Oczywiście, że będzie to wyglądać gorzej, niż gdyby to zrobił specjalista, ale nie będzie razić, a ja nie będę czuć dyskomfortu. Rzecz jasna nie musi to być regułą, ale...patrz niżej.


    > Otóż - no wiekszosc ludzi uwaza, że jednak - trzeba. Więks
    > zosc z nas bowiem lepiej się czuje wyglądając lepiej, niż gorzej - tak mamy smile

    Teraz to ja Cię podziwiam. Większość - statystyczna? Były takie badania i dzięki temu możesz rzucać takimi stwierdzeniami w sposób uzasadniony? A może piszesz o "większości" wśród swoich znajomych? Bo ilu ich by nie było, to - zmartwię Cię być może - nie są reprezentatywną próbką...
  • kora3 15.09.19, 09:23
    Wiesz o tym, że mam rację świadczy choćby częstotliwość korzystania przez społeczeństwo z usług fryzjerskich. I mówię tu nie o jakichś gwiazdach tylko zwyczajnych ludziach - także facetach. W zasadzie odpuszczają sobie fryzjera tylko panowie mający fryzurę "wszystko na 3 mm" - z tego co widzę. Nie chodzi bynajmniej o znajomych w sensie bliskich, ale no widuję ludzi w różnych sytuacjach - zdecydowana większość z nich jest jednak zadbana.
    A wg mnie człowiek zadbany to mający także zadbaną fryzurę. Pomijając już własne samopoczucie w wielu zawodach zwyczajnie WYMOGIEM jest by miec tzw. miła aparycję smile

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • basia_styk 15.09.19, 09:46
    kora3 napisała:

    > Wiesz o tym, że mam rację świadczy choćby częstotliwość korzystania przez społ
    > eczeństwo z usług fryzjerskich.

    Pojedź na Podlasie. Mam wrażenie, że patrzysz na społeczeństwo przez pryzmat osoby bardzo wielkomiejskiej. A średnią wyciągamy nie tylko na podstawie Warszawy.
  • kora3 15.09.19, 10:25
    Basiu, jak ja lubię ludzi, którym sie zdaje ze wszystko o kimś wiedzą, a nie wiedza nic smile
    Na Podlasiu bywam rzadko, fakt, ale w Warszawie, za którą nie przepadam, byłam ostanio na delegacji lat temu 3 przez 3 dni.
    Owszem, pochodzę zx wielkiego miasta na Śląskusmile, ale nie mieszkam już tam - bagatela - 16 latsmile Teraz mieszkam w mieście w innym regionie o liczebności ok. 100 tys. mieszkańców - owo miasto otoczone jest terenami wiejskimi, co poza aglomeracją śląską jest raczej w Pl standardem smile Z racji pracy nierzadko na tych wsiach bywam ...
    Nie pisz mi więc o jakims wielkomiejskim spojrzeniu z pozycji Warszawy, bo to smieszne smile


    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • snajper55 15.09.19, 14:20
    kora3 napisała:

    > Basiu, jak ja lubię ludzi, którym sie zdaje ze wszystko o kimś wiedzą, a nie wi
    > edza nic smile

    A co powiesz o ludziach, którzy sądzą że wiedzą, co uważa większość ludzi? To jest dopiero zabawne. smile

    S.
    --
    Symetryści uważają, że winę za gwałt ponoszą symetrycznie obie strony.
  • kora3 16.09.19, 07:22
    Co zauważa większosc mozna zwyczajnie zaobserwować smile

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • 10iwonka10 15.09.19, 12:20
    Mysle ze tutaj nie masz racji. Zaklady fryzjerskie sa wszedzie w malych I wiekszych miasteczkach. I jeszcze cos- Dosc popularne jest tez ze np. fryzjerka prywatnie w domu klienta obcina wlosy, farbuje. Z reguly jest to duzo taniej niz w zakladzie.
  • kora3 15.09.19, 12:29
    Na wsiach też się zdarzaja, aczkolwiek nie w każdej wiosce smile


    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • snajper55 15.09.19, 12:33
    kora3 napisała:

    > Otóż - no wiekszosc ludzi uwaza, że jednak - trzeba.

    Znasz zdanie większości ludzi??? Prawie 4 miliardów???

    S.
    --
    Symetryści uważają, że winę za gwałt ponoszą symetrycznie obie strony.
  • kora3 15.09.19, 13:01
    Snajperze, nie wierzę, że nie potrafisz zrozumieć zdania w kontekscie. Jasne, ze mowa o ludziach z krajów cywilizowanych - np. z Polski smile
    Na serio wiele znasz osób ze swego otoczenia, które mają wlosy wink i NIGDY nie korzystają z usług fryzjera? Pewnie znasz jakieś, ale nie jest to większość.
    Jak popularne jest korzystanie z takich usług pokazuje choćby liczba salonów fryzjerskich - nie liczac już słusznie wspomnianych przez Iwonkę fryzjerów pracujących w domu klienta/tki.
    Jest tego multum, powstają nowe i jakoś prosperują ...Na logikę - w jaki sposób, skoro mało kto odwiedza te salony? No weź wyjaśnij...


    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • snajper55 15.09.19, 14:18
    kora3 napisała:

    > Snajperze, nie wierzę, że nie potrafisz zrozumieć zdania w kontekscie. Jasne, z
    > e mowa o ludziach z krajów cywilizowanych - np. z Polski smile

    Nie, jasne jest, że powołujesz się na zdanie większości ludzi, pisząc "wiekszosc ludzi uwaza".

    > Na serio wiele znasz osób ze swego otoczenia, które mają wlosy wink i NIGDY nie k
    > orzystają z usług fryzjera?

    A co ma to do rzeczy??? Nie pisałaś o fryzjerze, tylko o wszystkich wymienionych przez siebie usługach:

    "Jasne, jasne - ale Ty mozesz napisać - nie trzeba tego wszystkiego robić, by wygladać przyzwoicie. Otóż - no wiekszosc ludzi uwaza, że jednak - trzeba. "

    S.
    --
    Symetryści uważają, że winę za gwałt ponoszą symetrycznie obie strony.
  • kora3 16.09.19, 07:23
    TAK dokładnie większosc ludzi w cywilizowanym świecie tak uwaza - bo wiekszosc ludzi w tymze stara się być zadbana - nieprawda?

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • annthonka 16.09.19, 15:28
    kora3 napisała:

    > Jasne, jasne - ale Ty mozesz napisać - nie trzeba tego wszystkiego robić, by w
    > ygladać przyzwoicie. Otóż - no wiekszosc ludzi uwaza, że jednak - trzeba.

    Większość? Jakieś badania na ten temat?
  • basia_styk 16.09.19, 22:47
    annthonka napisała:

    > kora3 napisała:
    >
    > > Jasne, jasne - ale Ty mozesz napisać - nie trzeba tego wszystkiego robić
    > , by w
    > > ygladać przyzwoicie. Otóż - no wiekszosc ludzi uwaza, że jednak - trzeba.
    >
    >
    > Większość? Jakieś badania na ten temat?

    Zamiast badań masz subiektywne zdanie Kory. Jedyne właściwe. Od razu przypominają mi się lata 70. ...
  • kora3 18.09.19, 09:08
    Anthonko - a dajesz wiarę takim rzeczom jak zwyczajna OBSERWACJA?smile
    No własnie smile

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • annthonka 18.09.19, 11:55
    Koro - a dajesz wiarę temu, że Twoje obserwacje są ograniczone do pewnego kręgu osób, a nie do całej populacji? No właśnie smile
  • kora3 18.09.19, 13:47
    No np. niby do jakiego kregu osób sa ograniczane - np. ?smile Ja mówię o prostej zasadzie rynkowej - w dużym mieście jest MNÓSTWO salonów fryzjerskich, w mniejszym dużo, w małych miasteczkach nierzadko po kilka - z czego wg Ciebie one sie utrzymując, skoro znikoma liczba ludzi korzysta z ich usług - jak sądzisz?

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • annthonka 18.09.19, 21:03
    Koro, a odpowiesz na temat, zamiast odwracać kota ogonem?
  • kora3 19.09.19, 17:01
    Ależ no własnie odpowiadam - idąc ulicami mego obecnego miasta (ok. 100 tys. mieszkańców) na niemal każdej spotykam jakiś zakład fryzjerski. do tego po kilka jest w galeriach handlowych, są też takie osiedlowe - na jednym osiedlu nawet KILKANAŚCIE. to jest FAKT, a nie zadna tak opinia czy "srodowisko"...Skoro sugerujesz, ze korzysta z tego znikoma liczba osób, to jak u licha to sie utrzymuje?



    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • engine8 19.09.19, 20:42
    A restauracji to jeszcze wiecej - znaczy sie potrzebujemy jesc i potrzebujemy aby nam ktos gotowal i nas obslugiwal...
  • annthonka 20.09.19, 10:57
    Koro, dla przypomnienia zacytuję Twoją wypowiedź:

    > Jasne, jasne - ale Ty mozesz napisać - nie trzeba tego wszystkiego robić, by w
    > ygladać przyzwoicie. Otóż - no wiekszosc ludzi uwaza, że jednak - trzeba.

    Do tego odnosiło się moje pytanie. Skąd ta wiedza, bo Twoje obserwacje na ten temat są ograniczone do niewielkiego wycinka społeczeństwa, a Twoje poglądy nie są jedynymi obowiązujacymi ani tym bardziej opiniotwórczymi. Ty na moje pytanie oczywiście nie odpowiadasz, tylko zaczynasz mówić całkowicie nie na temat o zasadach rynkowych.

    Powtórzę więc pytanie: przytocz źródło, na podstawie którego twierdzisz, że większość ludzi tak uważa.
    Odpowiedzi się raczej nie spodziewam, bo nie masz zwyczaju odpowiadać na niewygodne pytania.
  • kora3 20.09.19, 11:02
    ródlo - obserwacja i to bynajmniej NIE swojego jakiegoś zamkniętego otoczenia. Nie spotykam Anthonko wielu zaniedbanych ludzi a spotykam wielu z róznych środowisk. WIEKSZOSC jednak stara sie wyglądac jak człowiek smile, a te osoby które się nie starają, zwykle są dotknięte chorobą, skrajną biedą, albo po prostu niezdolne do samodzielnego ogarniania się.

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • annthonka 20.09.19, 11:47
    kora3 napisała:

    > WIEKSZOSC jednak stara sie wyglądac jak człowiek smile,

    Natomiast nie wiadomo, czy większość uważa, że w tym celu niezbędne jest korzystanie z usług fachowców, jak twierdzisz w poście, do którego się odnoszę.

    Odpowiedzi o wiarygodne źródło, o które pytałam powyżej, się nie doczekałam. C.b.d.o.

  • kora3 20.09.19, 11:53
    Anthonko - przeczytałaś post startowy? Czy sam tytuł?smile
    Wszak pytam o konkretne odpowiedzi - nie moge się obyć, mogę, bo sam/a potrafię, nie potrafię i uważam, że nie potrzebuję.

    Wszask ja sama pisze, że nie korzystam z usług manicure/pedicure, bo SAMA umiem sobie to wykonac na poziomie jaki mi odpowiada. To jednak inna przyznasz postawa niż taka, że uwazam, iż tego nie potrzebuję.


    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • annthonka 20.09.19, 11:59
    Koro, ale nasza wymiana zdań nie dotyczy postu startowego, tylko Twojego stwierdzenia, którego nie będę już po raz kolejny przytaczać, bo to się robi nudne.
    OK, nie potrafisz udowodnić, zdarza się smile
  • kora3 20.09.19, 12:05
    Anthonko - no na serio mi przykro, że masz pecha spotykać samych takich ludzi, którzy uwazają, że nie trzeba sie strzyc, robić nanicure itd. Moze masz takiego PECHA smile
    Bo ja np. mam szczęscie i spotykam zadbanych uirzedników, lekarzy, prawników, pielęgniarki, ratowników medycznych, barmanów i kelnerów, przedsiębiorców, ale także np. sprzedawców, policjantów itd.
    Część z tych ludzi spotykam zupełnie przypadkowo - jak wszyscy ...

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • basia_styk 20.09.19, 21:25
    kora3 napisała:

    > Anthonko - no na serio mi przykro, że masz pecha spotykać samych takich ludzi,
    > którzy uwazają, że nie trzeba sie strzyc, robić nanicure itd. Moze masz takiego
    > PECHA smile
    > Bo ja np. mam szczęscie i spotykam zadbanych uirzedników, lekarzy, prawników, p
    > ielęgniarki, ratowników medycznych, barmanów i kelnerów, przedsiębiorców, ale t
    > akże np. sprzedawców, policjantów itd.
    > Część z tych ludzi spotykam zupełnie przypadkowo - jak wszyscy ...

    Problem w tym, że twierdzisz - wielokrotnie - że ci, których spotykasz i którzy charakteryzują się określoną postawą - to jest WIĘKSZOŚĆ. Otóż polska populacja to obecnie ponad 38 mln ludzi, czyli większość to nieco ponad 19 mln. Nie jest możliwe (nawet jeśli zastosujemy patent z kanarkiem i śrubką) żebyś tylu ludzi znała osobiście. Może jednak powinnaś starannie przemyśleć zasadność używania słowa większość?
  • snajper55 21.09.19, 09:16
    basia_styk napisała:

    > Problem w tym, że twierdzisz - wielokrotnie - że ci, których spotykasz i którzy
    > charakteryzują się określoną postawą - to jest WIĘKSZOŚĆ. Otóż polska populac
    > ja to obecnie ponad 38 mln ludzi, czyli większość to nieco ponad 19 mln. Nie je
    > st możliwe (nawet jeśli zastosujemy patent z kanarkiem i śrubką) żebyś tylu lud
    > zi znała osobiście. Może jednak powinnaś starannie przemyśleć zasadność używani
    > a słowa większość?

    Problem w tym, że niektórzy uważają swe poglądy za jedyne słuszne, za oczywiste. A skoro są one oczywiste, to musi je podzielać zdecydowana większość ludzi. Czyż większość ludzi nie uważa że cukier jest słodki a ogień gorący? Kogoś takiego nie da się przekonać, że jego poglądy są, łagodnie mówiąc, dziwaczne.

    S.
    --
    Symetryści uważają, że winę za gwałt ponoszą symetrycznie obie strony.
  • kora3 21.09.19, 09:19
    Aha , czyli dopóki nie bedę dysponować stsownymi badaniami nie mogę napisac, że no. większośc Polaków jest rasy białej i posługuje sie językiem polskim? smile
    Są Polacy innnych ras? Są - ci, ktorzy pochodza z mieszanych rodzin, ale takze ci, którzy zyskali obywatelstwo polskie administracyjnie, np. przez ślub z Polką/Polakiem. Potrzeba do stwierdzenia tego jakichś badań, czy wystarczy obserwacja ?smile



    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • basia_styk 21.09.19, 09:59
    kora3 napisała:

    > Aha , czyli dopóki nie bedę dysponować stsownymi badaniami nie mogę napisac, ż
    > e no. większośc Polaków jest rasy białej i posługuje sie językiem polskim? smile

    Akurat takie dane statystyczne są publicznie dostępne. W przeciwieństwie do danych, ilu Polaków ma zadbane paznokcie.
  • mim_maior 21.09.19, 10:42
    Macie, nie kłóćcie się.
    media.bik.pl/informacje-prasowe/347235/polki-chodza-do-fryzjera-trzy-razy-czesciej-niz-do-kosmetyczki
    --
    Nie potrzebuję dodatkowych informacji o wegeżyciu.
  • snajper55 21.09.19, 10:45
    basia_styk napisała:

    > kora3 napisała:
    >
    > > Aha , czyli dopóki nie bedę dysponować stsownymi badaniami nie mogę napi
    > sac, ż
    > > e no. większośc Polaków jest rasy białej i posługuje sie językiem polski
    > m? smile
    >
    > Akurat takie dane statystyczne są publicznie dostępne. W przeciwieństwie do dan
    > ych, ilu Polaków ma zadbane paznokcie.

    I co większość Polaków uważa za zadbane paznokcie. Mnie na przykład najbardziej podobają się nieumalowane, krótko obciete paznokcie.

    S.
    --
    Symetryści uważają, że winę za gwałt ponoszą symetrycznie obie strony.
  • kora3 21.09.19, 11:57
    Mowa była zrazu chyba w tym podwatku o fryzjerze smile Niech będzie Basiu, oprzyjmy sie na Waszych hmmm obserwacjach - większosc ludzi w Polsce ma zapuszczone włosy i nie widziało fryzjera na żywo smile ja mam szczescie widzieć wokoł, w zasadzie wszedzie - wyjątki smile


    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • snajper55 21.09.19, 19:06
    kora3 napisała:

    > Mowa była zrazu chyba w tym podwatku o fryzjerze smile Niech będzie Basiu, oprzyj
    > my sie na Waszych hmmm obserwacjach - większosc ludzi w Polsce ma zapuszczone
    > włosy i nie widziało fryzjera na żywo smile ja mam szczescie widzieć wokoł, w zasa
    > dzie wszedzie - wyjątki smile

    Mowa była o usługach kosmetycznych takich jak fryzjer, manicure, pedicure itp. A nie jedynie o fryzjerze. Nie manipuluj. A ty pisałaś:

    "Jasne, jasne - ale Ty mozesz napisać - nie trzeba tego wszystkiego robić, by wygladać przyzwoicie. Otóż - no wiekszosc ludzi uwaza, że jednak - trzeba. "

    Otóż większość ludzi nie robi manicure i pedicure. Na przykład ja nie robię.

    S.
    --
    Symetryści uważają, że winę za gwałt ponoszą symetrycznie obie strony.
  • kora3 22.09.19, 08:20
    Większość ludzi nie obcina i nie piłuje paznokci? Nie usuwa skórek i zrogowaciałego naskórka np. z pięt? NAPRAWDĘ??????

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • snajper55 23.09.19, 01:04
    kora3 napisała:

    > Większość ludzi nie obcina i nie piłuje paznokci? Nie usuwa skórek i zrogowacia
    > łego naskórka np. z pięt? NAPRAWDĘ??????

    Większość ludzi nie robi manicure. Ilu znasz mężczyzn z pomalowanymi paznokciami?

    S.
    --
    Symetryści uważają, że winę za gwałt ponoszą symetrycznie obie strony.
  • kora3 24.09.19, 13:40
    Snajperze manicure to skrócenie paznokci, nadanie im kształtu usunięcie skórek i zrogowaceń - niekoniecznie takze malowanie

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • snajper55 25.09.19, 03:58
    kora3 napisała:

    > Snajperze manicure to skrócenie paznokci, nadanie im kształtu usunięcie skórek
    > i zrogowaceń - niekoniecznie takze malowanie

    I znów się mylisz. W języku polskim manicure to «zabieg obcięcia, opiłowania i polakierowania paznokci u rąk; też: efekt tego zabiegu»

    sjp.pwn.pl/szukaj/manicure.html
    Co? Większość ludzi uważa inaczej? big_grin

    S
    --
    Symetryści uważają, że winę za gwałt ponoszą symetrycznie obie strony.
  • basia_styk 21.09.19, 20:34
    kora3 napisała:

    > Mowa była zrazu chyba w tym podwatku o fryzjerze smile Niech będzie Basiu, oprzyj
    > my sie na Waszych hmmm obserwacjach - większosc ludzi w Polsce ma zapuszczone
    > włosy i nie widziało fryzjera na żywo smile ja mam szczescie widzieć wokoł, w zasa
    > dzie wszedzie - wyjątki smile

    Bądź uprzejma nie przypisywać mi opinii, których nie wygłaszałam, dobrze? NIe wiem, czy WIĘKSZOŚĆ Polaków ma zapuszczone włosy i nie wiem, czy WIĘKSZOŚĆ ma zadbane. Nie znam osobiście i nie widuję ponad 19 mln rodaków, żeby m ó c sformułować wiarygodną i rzetelną opinię.
  • snajper55 21.09.19, 10:42
    kora3 napisała:

    > Aha , czyli dopóki nie bedę dysponować stsownymi badaniami nie mogę napisac, ż
    > e no. większośc Polaków jest rasy białej i posługuje sie językiem polskim? smile

    Możesz też napisać, że większość Polaków uważa, że cukier jest słodki. Ale lepiej odróżniaj truizmy od swoich poglądów (na przykład na temat usług kosmetycznych) i tych ostatnich nie przypisuj bezpodstawnie większości Polaków.

    S.
    --
    Symetryści uważają, że winę za gwałt ponoszą symetrycznie obie strony.
  • kora3 21.09.19, 12:01
    www.papilot.pl/uroda/wlosy/45974/raport-jak-czesto-polki-chodza-do-fryzjera
    95 proc. Polek, to NIE jest większosc Polek, jak rozumiem ?smile

    kobieta.onet.pl/uroda/fryzury/polki-i-polacy-wydaja-coraz-wiecej-na-fryzjera-ile/8pkpvf3



    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • basia_styk 21.09.19, 20:37
    I tylko w jednym z cytowanych linków podano, że badania wykonano na próbce liczącej 700 osób. Bez informacji, że była to próbka reprezentatywna.
  • kora3 22.09.19, 09:26
    Basiu, ale chyba nie ma takich badań - poza referendum, że bada się przynajmniej z załozenia WSZYSTKICHsmile

    Jak już pisałam do Engine - nie musimy prowadzić badań, by stwierdzić np. ze większosc Polaków (obywateli polskich) jest białej rasy i posługuje się jezykiem polskim. Wszyscy? No nie - choć nie ma u nas RDZENNYCH Polaków innych ras są Polacy pochodzacy ze związków Polek i Polaków z osobami innych ras, także obywatele polscy, którzy zyskali obywatelstwo administracyjnie - np. poprzez slub z Polką czy Polakiem. Nie stanowią oni jednak na pewno wiekszosci. Trudno to samo - bez jakichkolwiek badań powiedzieć o obywatelach brytyjskich - dla zawężania mieszkających w Anglii - prawda? Proporcje mogą być co do rasy, rózne i nawet nie trzeba bywać w Anglii, żeby zwyczajnie wiedzieć, że jest tam całkiem sporo obywateli brytyjskich innej niż biała rasa. I nie ma to, uprzedzę, nic wspólnego z rasizmem. Np. w Kongo dla odmiany wiekszosc onbywateli jest rasy czarnej, a w Chinach - zółtej.

    Co to ma wspólnego z tematem - ano to, że nie trzeba zaraz "prześwietlać" wszystkich obywateli, by mieć OBSERWACJE dotyczace tego czy innego aspektu życia. I wbrew temu co sugerują niektórzy nie ma to nic współnego z obserwacją tylko swego środowiska. Większosc z nas smile (oj zaraz się dowiem, ze pewnie nie tongue_out} chodzi po ulicach, do sklepu, do banku, do lekarza itd. spotykamy tu ludzi róznych, czasem ze srodowisk odległych od naszego...

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • basia_styk 22.09.19, 09:57
    kora3 napisała:

    > Basiu, ale chyba nie ma takich badań - poza referendum, że bada się przynajmnie
    > j z załozenia WSZYSTKICHsmile

    Koro, jeśli nie rozróżniasz między rzetelnymi badaniami statystycznymi a badaniami prowadzonymi dla potrzeb marketingowych przez jakąś firmę (metodologia się kłania, przede wszystkim dobór reprezentatywnej próbki), to nie mamy o czym dyskutować.

  • kora3 22.09.19, 11:02
    Dobra Basiu, odpowiedz na pytanie - czy TY normalnie zyjąc - odwiedzając sklepy, lekarza, chodzac po ulicach zwykle spotykasz ludzi o fryzurze a la Rubeus Hagrid albo jak wolisz jaskiniowiec, czy raczej nie?smile

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • basia_styk 23.09.19, 07:13
    kora3 napisała:

    > Dobra Basiu, odpowiedz na pytanie - czy TY normalnie zyjąc - odwiedzając sklep
    > y, lekarza, chodzac po ulicach zwykle spotykasz ludzi o fryzurze a la Rubeus Ha
    > grid albo jak wolisz jaskiniowiec, czy raczej nie?smile
    A dlaczego zakładasz, że żyję normalnie? Projekcja? smile
  • kora3 23.09.19, 09:29
    ZAkładam, moze faktycznie niepotrzebniue, że zyjesz normalnie. O ile nie, sorry

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • engine8 14.09.19, 17:46
    Moj jeden sasiad nie moze sie obejsc bez jachtu, drugi bez samolotu a jeszcze inny nie wyobraza sobie domu ponizej 500m2..
    A ich zony bez botoxu i silikonow... aha i bez Ferrari...
    A lysy face spokojnie obchdzi sie bez tego wszytkiego ....
  • minniemouse 15.09.19, 01:56
    engine8 napisał(a):
    Moj jeden sasiad nie moze sie obejsc bez jachtu, drugi bez samolotu a jeszcze inny nie wyobraza sobie domu ponizej 500m2.. A ich zony bez botoxu i silikonow... aha i bez Ferrari... A lysy face spokojnie obchdzi sie bez tego wszytkiego ....

    znaczy, jak już mu ostatni włosek wypadł, to mu się wszystkiego odechcialo,
    a nawet jego zonie?

    Minnie


    --
    Savoir Vivre czyli jak się zachować
  • horpyna4 14.09.19, 11:27
    Odpowiem tak:

    Można obyć się bez wszystkiego. Teoretycznie.

    To, bez czego może obyć się konkretna osoba, zależy od jej indywidualnych potrzeb i umiejętności lub chęci. Decydowanie za kogoś jest niekulturalne. A już mówienie, że konieczność korzystania z takich usług jest rodzajem upośledzenia, to zupełny brak kultury (po prostu chamstwo).

    Ja należę do osób, które w zasadzie mogą być samowystarczalne w wielu dziedzinach. Potrafię sama się ostrzyc z wycieniowaniem i wymodelowaniem, a np. roboty stolarskie i murarskie nie są mi obce. Ale niech nikt mi nie mówi, że mam sama gotować, skoro tego nie umiem i najzwyczajniej w świecie nie lubię. Szyć w zasadzie potrafię, ale też tego nie lubię i wolę korzystać z usług, chociaż teoretycznie nie muszę. I uważam, że każdy ma prawo odstawać od wzorca narzucanego przez "lepiej wiedzących" bliźnich.

    Koro, wydaje mi się, że poruszony przez Ciebie problem jest tylko niewielkim wycinkiem tego, czego oczekuje otoczenie od jednostki. Zdaniem otoczenia jednostka powinna zachowywać się sztampowo i nie wychylać się; dotyczy to każdej dziedziny życia prywatnego.
  • kora3 14.09.19, 11:49
    Pewnie nie brak racji w tym co piszesz Horpyno ...Mnie natomiast zadziwia taka prozaiczna sprawa - ze ogó.lnie inteligentni ludzie nie biorą wcale pod uwagę, że ktoś moze "mieć inaczej" niż oni sami. "Ja sama ogarniam swoją fryzurę, więc każdy może " - ano nie, nie każdy ...Ja umiem wymienić gniazdko więc kazdy potrafi? Nie, nie każdy i kto nie potrafi, to nie powinien sie za to kolokwialnie mówiąc brać w ogólesmile

    Dziwi mnie takie podejscie, bo przecież nikt nie zyje w próżni - kazdy widzi, ze potrzeby innych mogą się różnić od naszych, tak samo jak okolicznosci pozornie takiej samej sytuacji zyciowej.
    Choćby nawet z własnego domu rodzinnego mozna takie "informacje" uzyskać smile Np. moja siostra nigdy w życiu nie regulowała sobie brwi - bo i co miałaby sobie regulować smile mając delikatne i jasne brewki? Ale za to od dośc wczesnej młodości starała się je przyciemnić i nadać im bardziej wyrazisty wyglad. Bo miała i ma mało wyraziste - oczywiste ...Ja jako posiadaczka gestych i ciemnych brwi starałam sie nadać im bardziej pasujący mi kształt poprzez regulację - też raczej oczywiste. Z tego samego poletka - ja mam od dziecka grube i twarde paznokcie. Niestety mam także szybko rosnące skórki, które nawet teraz muszę czasem usuwać cążkami. Moja siostra ma paznokcie miękkie, za to skóreczki takie, że usuwa je bezinwazyjnie praktycznie. I owszem, moja siostra korzysta z utwardzania i przedłużania paznokci, a ja nie ...Ale mimo, ze ja nie nie uwazam, że mija siostra robi coś nadzywczajnego, bo ja nie robię - nie robię, bo mi to niepotrzebne, a nie dlatego, że to nie wiadomo co smile




    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • verdana 14.09.19, 15:01
    Ja obywam się bez kosmetyczki. To znaczy niegdy w życiu nie byłam. Obywam się też bez fryzjera, ostatni raz byłam w 2014, ale mam włosy, które tak samo wygl adają po fryzjerze, jak po wzięciu w domu nożyczek i podcięciu.
    Nie chodzę też do manicurzystki, tu raczej ze względu na lęk - zawsze krwawię przy usuwaniu skórek i wolę nie ryzykować zakażenia. No i nie chcę długich paznokci.
    Mam gęste i wyraziste brwi, podobnie jak moja córka i obie absolutnie nie chcemy ich regulować.
    Za to nie wyobrażam sobie życia bez możliwości pójścia na kawę do kawiarni.
    I świetnie rozumiem, że ktoś czuje konieczność odwiedzania kosmetyczki i absolutnie nie rozumie, dlaczego pije się kawę w kawiarni, gdy można w domu.
  • kora3 14.09.19, 15:07
    No i własnie o to chodzi - ludzie mają różne potrzeby i trudno wartosciować, że te dobre, a te niedobre.

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • engine8 14.09.19, 17:49
    Raczej maja lidzie maja "potrzeby" niz potrzeby...
  • kora3 14.09.19, 18:26
    Wiesz, no nie nam oceniać czego potrzebuja inni ...

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • engine8 14.09.19, 22:32
    Nie nam oceniac chyba ze sie pytaja a wtedy powinni byc przygotowani na odpwiedz...
  • minniemouse 15.09.19, 02:29
    verdana napisała:
    > Nie chodzę też do manicurzystki, tu raczej ze względu na lęk - zawsze krwawię przy usuwaniu skórek i wolę nie ryzykować zakażenia. No i nie chcę długich paznokci.

    jako dawno temu m.inn. manikiurzystka, bardzo jestem ciekawa czy masz tak delikatne skorki czy trafiasz na tak beznadziejne manikiurzystki. stawiam na jedno i drugie i wydaje mi sie ze w twoim przypadku wystarczyłoby stosowanie tego specyfiku - jest to 'usuwacz skorek". spulchnia i złuszcza sucha skore. nakładasz produkt na suche skorki, odczekujesz tyle ile wskazane na opakowaniu po czym delikatnie odsuwasz rozmiękłe skorki albo dobrym patyczkiem do manikiuru albo profesjonalnej jakości łopatką - ja polecam przynajmniej i co najmniej taka jak na zdjęciu.
    Polecam tez nie żałować na dobre cążki. Cążki maja różnej długości ostrza, tobie wystarczy krótkie aby, jak się zdarzy, wyciąć zadarta/ wystającą/przeszkadzającą skórkę.

    > Mam gęste i wyraziste brwi, podobnie jak moja córka i obie absolutnie nie chcemy ich regulować.

    regulowanie wszakże nie polega na wygwizdaniu do cienkich kresek. regulowanie to take usuniecie 'zbłąkanych' włosków, by nadać brwiom czysty kształt i wygląd przy zachowaniu naturalnego:
    na przyklad 1
    przyklad 2
    przyklad 3

    a mozna nawet delikatniej.
    oczywiście jak ktoś nie chce to nie chce - mowie tylko ze nie musi byc to zaraz ostra cienka kreseczka smile

    Minnie
    --
    Savoir Vivre czyli jak się zachować
  • verdana 15.09.19, 15:43
    Nie robię manicure. Mnóstwo czasu i pieniedzy zaoszczędzonych. A Brwi wolę naturalne od wyregulowanych.
  • mim_maior 15.09.19, 17:56
    Robisz: obcinanie paznokci (nawet bez piłowania), to już manicure. Nawet znany mi Pan Żul robi manicure - starannie obgryza paznokcie, gdy mu za długie przeszkadzają.

    --
    Nie potrzebuję dodatkowych informacji o wegeżyciu.
  • basia_styk 15.09.19, 20:25
    mim_maior napisała:

    > Nawet znany
    > mi Pan Żul robi manicure - starannie obgryza paznokcie, gdy mu za długie przesz
    > kadzają.


    Ale nie wynajmuje manikiurzystki do obgryzania, radzi sobie sam smile
  • mim_maior 15.09.19, 21:56
    Verdana napisała, że nie robi manicure. Tymczasem właściwie każdy robi.

    --
    Nie potrzebuję dodatkowych informacji o wegeżyciu.
  • minniemouse 17.09.19, 00:46
    mim_maior napisała:
    Verdana napisała, że nie robi manicure. Tymczasem właściwie każdy robi.


    w związku z czym nasunęła mi się taka refleksja - czy mozna być osoba elegancka mając zaniedbane ręce?

    I proszę bez zaprzeczania - ktoś kto przynajmniej raz w tygodniu nie wymoczy skorek w wodzie z odrobina mydła lub szamponu, chociaz nie poodsuwa patyczkiem skorek, nie obetnie sterczących/zadartych skorek, nie opiłuje równo i i nie wyczyści paznokci - ma ręce zaniedbane.
    I jeszcze - sucha, spękana skora dłoni wołająca o krem - to tez zaniedbanie.

    Minnie

    --
    Savoir Vivre czyli jak się zachować
  • sasanka4321 18.09.19, 12:00
    >I proszę bez zaprzeczania - ktoś kto przynajmniej raz w tygodniu nie wymoczy skorek w wodzie z odrobina mydła lub szamponu, chociaz nie poodsuwa patyczkiem skorek, nie obetnie sterczących/zadartych skorek, nie opiłuje równo i i nie wyczyści paznokci - ma ręce zaniedbane.<

    Chcialam tylko powiedziec, ze moj maz nigdy ale to nigdy, jak dlugo zyje, a co tu mowic o przynajmiej jednym razie w tygodniu, nie wymoczyl skorek w wodzie z odrobina mydla lub szamponu, nie poodsuwal patyczkiem skorek (i jakos mu kurcze paznokcie tymi skorkami nie zarosly, w zasadzie w ogole nie rzucaja sie w oczy). Rowniez nigdy nie obcial sterczacych/zadartych skorek - to pewnie zwiazane jest z tym, ze ich nie odsuwa patyczkami, wiec nie stercza. Takze nie opilowuje ich rowno i nie czysci. Za to myje regularnie rece i paznokcie rownie regularnie obcina. Eh, z takim zaniedbanym przyszlo mi zyc wink
  • sasanka4321 18.09.19, 12:19
    I w sumie moja mama tez nigdy skorek nie moczyla w wodzie z szamponem, nie odsuwala, nie wycinala i w ogole nie robi z paznokciami, poza umyciem ich i obcieciem. Zaniedbana jak nic.
  • verdana 18.09.19, 13:17
    Zaniedbane ręce i paznokcie to ręce brudne, paznokcie nie obcięte - a niekoniecznie wycięte skórki i sucha skóra.
  • minniemouse 18.09.19, 23:19
    sasanka4321 napisała:
    > Chcialam tylko powiedziec, ze moj maz [..........] myje regularnie rece i paznokcie rownie regularnie. Eh, z takim zaniedbanym przyszlo mi zyc wink

    Sasanko, wg moich kryteriow twoj maz nie ma zadbanych rak a po prostu czyste, schludne rece. ale nie zadbane. nie calkiem to samo, ale tez dobrze.

    Minnie

    --
    Savoir Vivre czyli jak się zachować
  • basia_styk 19.09.19, 10:29
    minniemouse napisała:

    > Sasanko, wg moich kryteriow twoj maz nie ma zadbanych rak a po prostu czyste,
    > schludne rece. ale nie zadbane. nie calkiem to samo, ale tez dobrze.

    Otóż to właśnie! I powraca pytanie - czy to wystarczy? W mojej ocenie tak smile

  • minniemouse 20.09.19, 09:01
    basia_styk napisała:
    > Otóż to właśnie! I powraca pytanie - czy to wystarczy? W mojej ocenie tak smile


    to zależy do czego ma wystarczyć.
    aby elegancko wyglądać - nie wystarczy. schludne ręce, czyli po prostu czyste ale z niewyciętymi skorkami, czasem z zadziorkami to nie ta klasa co starannie wymanikiurowane.
    przykład
    różnica niewielka, a jednak na zdjęciu after wygląd o klasę wyżej
    tutaj popularny jest męski manicure z polerka.

    Minnie

    --
    Savoir Vivre czyli jak się zachować
  • sasanka4321 20.09.19, 17:44
    > to zależy do czego ma wystarczyć.
    > aby elegancko wyglądać - nie wystarczy. schludne ręce, czyli po prostu czyste a
    > le z niewyciętymi skorkami, czasem z zadziorkami to nie ta klasa co starannie w
    > ymanikiurowane.
    > przykład ....


    I kto to ustala? Bo ja znam tez sporo osob, ktore uwazaja, ze rece z twoich wszystkich linkow, eh... nie wystarczaja (swoja droga to musze sie bardzo przygladac, zeby w ogole dostrzec jakakolwiek roznice, miedzy pierwszym a drugim obrazkiem - chyba az tak dokladnie w swiecie rzeczywistym ludzkich rak nie ogladam...), i aby wygladac elegancko, to trzeba miec conajmniej cos takiego wink

    https://semilac.pl/media/catalog/product/cache/1e88969e035ee23dafab845fe8e0ef91/m/a/manicure_hybrydowy_r_owy_okry_si_matem.jpg
  • engine8 20.09.19, 19:51
    Naprawde to takie "eleganckie"? Raczej ma slyzyc temu aby ludzi na to zwracali uwage i mezczyzni soe podniecali . A wiec raczej dla zachwani gatunku. A jakie ot niepraktyczne....widz jak paniom trodno pisac na smartfonach czy wybijac numery na kasach... A potem jak sie zobaczy prawdziwy paznokiec po zdjeciu tego plastiku - makabra...

    Sztuczne przeciez.... Sztuczne paznokcie, sztyczne cycki, sztuczne posladki, sztuczne policzki, sztuczne usta. wszytko to jak sztuczne.. aco sie stalo z "naturalnoscia" ? Za malo?
  • kora3 22.09.19, 09:28

    smile Engine - nigdy nie miałam sztucznych paznokci, za to od dośc wczesnej młodości noszę dośc długie paznokcie, jak najbardziej naturalne smile i powiem Ci, że nie znajduję nic niepraktycznego w tym ...W pisaniu to nijak nie przeszkadza

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • minniemouse 21.09.19, 10:47
    sasanka4321 napisała:
    > I kto to ustala? Bo ja znam tez sporo osob, ktore uwazaja, ze rece z twoich wszystkich linkow, eh... nie wystarczaja i aby wygladac elegancko, to trzeba miec conajmniej cos takiego wink

    - na wieczór na przyjecie - owszem, lepiej sie nadają. dla mnie na codzień trochę za długie i za szpiczaste. chyba ze ktoś tak lubi.
    to tak jak wystawna sukienka na przyjecie. bardziej stosowna niż zwykła, prosta, dzienna sukienka. a ty tak nie uwazasz?

    Minnie

    --
    Savoir Vivre czyli jak się zachować
  • kora3 16.09.19, 07:37
    Ale ja wyraźnie zaznaczyłam w tym wątku ze może paśc odpowiedź - robię sam/a, potrafięsmile

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • engine8 14.09.19, 17:42
    Obyc sie mozna bez absolutnie wszystkich dlatego ze nic z tej listy nie jest konieczne do zycia...
  • kora3 14.09.19, 18:28
    Engine, ale no nie udawaj - do życia potrzebujemyu powietrza, jedzenia i wody i kąta do spania oraz ubrania - bez tego trudno byłoby przezyć, ale przecież nasza egzystencja nie polega tylko na tym, by przezyć smile

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • engine8 14.09.19, 22:34
    I dlatego owszytko inne poza powietrzem, jedzenim, woda i katem do spania ktore potrzebujemy , reszta to sa rzeczy ktore chcemy.. i kazdy ma inne - personalne i zalezne od wiely rzeczy "chcenia".
  • minniemouse 15.09.19, 06:17
    Dokładnie.
    - i dlatego jest różnica pomiędzy "Obsługą" a "Usluga", w zwiazku z czym za to drugie zwykle daje sie napiwki a za pierwsze - niekoniecznie.

    Minnie
    --
    Savoir Vivre czyli jak się zachować
  • kora3 15.09.19, 09:34
    No ja wiem czy dokładnie Minnie - to pewnie zależy silnie od tego, w jakich standardach zostaliśmy wychowani i co nam pasuje

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • minniemouse 18.09.19, 00:07
    kora3 napisała:
    No ja wiem czy dokładnie Minnie - to pewnie zależy silnie od tego, w jakich standardach zostaliśmy wychowani i co nam pasuje

    nie Koro. obsługują cie np w sklepie gdy kupujesz chleb i mleko czyli produkty niezbędne do przeżycia, o ile sama ich nie potrafisz wyprodukować.
    usługują ci w restauracji podając także bułkę do obiadu i mleko do kawy - a to już jest luksus bez którego mozna się obyć by przeżyć.
    I teraz, upraszczając, z obsługi korzystamy zawsze gdy potrzebujemy skorzystać z czegoś co potrzebne do przeżycia a z usług gdy chcemy żyć na wyższym standardzie, owszem.

    Obsługują nas w sklepie, na poczcie, w szpitalu, w banku, u prawnika itd itp
    Usługują u fryzjera, u kosmetyczki, biorąc taksówkę, u szewca, u krawcowej itd itp

    Minnie
    --
    Savoir Vivre czyli jak się zachować
  • kora3 15.09.19, 09:27
    No nie jest to prawda - np. niektórzy ludzie z racji pracy są ZMUSZENI do korzystania i posiadania np. telefonów/kompów/samochodów smile


    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • engine8 15.09.19, 18:25
    to sa wtedy narzedzia pracy... za ktore zaklad placi.
  • kora3 16.09.19, 07:24
    Nie wcale niekoniecznie "zakład" płaci smile

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • 10iwonka10 15.09.19, 12:15
    Ja mysle ze odpowiedz na takie pytanie bedzie bardzo osobista bo kazdy ma inne potrzeby.Dla mnie tak naprawde z tych wymienionych przez ciebie to dosc niezbedne jest strzyzenie. Dobra fryzjerka I dobrana fryzura do 100%-sukcesusmile. Natomiast reszta ….ja z pozostalych uslug nie korzystam. mam krotkie wlosy wiec spokojnie sama je zafarbuje. Mysle ze dosc niezbedna usluga jest tez czyszczenie chemiczne- niektorych rzeczy nie da sie wyprac .
  • kora3 15.09.19, 12:25
    Właśnie o to mi chodzi Iwonko - zadbana fryzura jest dla wielu ludzi no właśnie taką podstawą. Mało kto potrafi się DOBRZE ostrzyc sam, szczególnie na krótko. Do kanonu zadbanego człowieka nalezą też zadbane dłonie i stopy - jedni potrafią sobie to zapewnić sami, inni - z róznych przyczyn - nie.
    Albo np. usługi szewskie - no teoretycznie można kupić fleki i samemu wymienić - ale już jakieś inne naprawy nie są tak oczywiste do wykonania samodzielnie.





    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • verdana 15.09.19, 15:44
    Zadbane stopy są przede wszystkim dla własnego samopoczucia - zazwyczaj ich nie widać.
  • engine8 15.09.19, 18:27
    i jesli nie jes to dbanie zwiazne bezposrednio ze zdrowiem to tez nie jest potrzeba ale "chcenie"
  • kora3 16.09.19, 07:26
    Verdano, ale jak nie widać ? Latem chodzi sie wszak w odkrytych butach, na plazy widac, na basenie itd. nie wspomne o tym, że domowe obuwie bywa niezabudowane ...


    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • verdana 16.09.19, 17:13
    Nie chodzę na plażę, basen, nie noszę sandałów - jak zresztą bardzo wiele osób. W tym roku w lecie widziałam znacznie więcej zakrytych butów, niż klasycznych sandałków.
  • 10iwonka10 16.09.19, 19:05
    To chyba niezbyt zdrowo dla stop - zwlaszcza przy wysokich temperaturach.
  • verdana 16.09.19, 20:01
    Nie widzę nic niezdrowego w półciennych tenisówkach
  • kora3 18.09.19, 09:09
    Możliwe Verdano - jesli komuś odpowiada takie coś - czemu nie smile

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • engine8 15.09.19, 18:31
    I fryjzjer - zwlaszcza "dobry" to oczywiscie nie potrzeba a chcenie a "dobry" to juz "chcenie do kwadratu"
    Jesli Twoje sukcesy zalez od tego jak masz obciete wlosy to podejrzewam ze zajmujesz sie czyms bardzo "specyficznym" bo jesli to sa wymagania procodawcy to wtedy pracodawca powinien za to placic..
    Mnie np pracodawca placil za mycie auta poniewaz mialem nim wozic kleintow i musial byc zawsze czyste..
  • 10iwonka10 15.09.19, 21:16
    Jesli Twoje sukcesy zalez od tego jak masz obciete wlosy >>>

    Tu nie chodzi o pracodawce ale o wlasne samopoczucie -Wszyscy sie mozemy sami obciac na glupiego Jasia albo na lyso I tez jakos to bedzie.
  • kora3 16.09.19, 07:27
    No w Korei jest taki model, ze dopuszczalne są tylko chyba 3 fryzury dla pan i 2 dla panów smile

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • nchyb 16.09.19, 08:25
    Bez przesady. 18 dla pań (panny krótkie, mężatki dłuższe) i 10 dla panów. Wybór całkiem spory he he...
  • kora3 16.09.19, 08:03
    A za żel pod prysznic/szampon też Ci pracodawca płacił? No wątpię- jednakowoz gdybyś z przeproszeniem pachnącym autem woził tych klientów sam cuchnąc i wyglądając nieświezo to albo zrócono by ci uwagę,. albo pozbyto sie Ciebie - proste

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • engine8 17.09.19, 23:46
    Nie slyszalem aby procodawca wymagal uzywania zelu pod prysznic a zwlaszcza jakiejs marki.... Pracodawca ci jedynie mowi ze masz nie smierdziec. Mozesz uzywac szarego mydla do mycia i sody oczyszczonej jako dezodorantu - Twoj wybor tak ze mowienie ze "masz potrzebe" uzywani zelu marki Old Spice nie jest prawdziwe
  • kora3 18.09.19, 09:11
    Wiesz, u mnie w pracy szczęsliwie nie ma nikogo komu szef musi mówić, ze nie należy smierdzieć - ale rozumiem, ze każdy ma swoje doswiadczenia wink

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • engine8 19.09.19, 20:45
    Czasami piszesz z sensem ale jakos nie zawsze.
    No u Ciebie w Pracy to ludzi ktorzy tez potrzebuja byc bogaci ? Bo bo jak te wszytkie potrzeby moza zaspokoic biedny czlowiek?
  • kora3 20.09.19, 10:29
    Sorry, ale tego zdania "No u Ciebie w Pracy to ludzi ktorzy tez potrzebuja byc bogaci ? " kompletnie nie zrozumiałam smile

    Jak te wszystkie potrzeby zaspokajalną ludzie biedni. No różnie Engine, różnie.


    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • engine8 20.09.19, 19:57
    Roznie , a glownie w zaleznosci na co ich stac bo na taki rzeczy wydaje sie raczej pieniadze drugiej czy 3-ciej "potrzeby" a wiec potrzeby i zamoznosc maja duzo wspolnego..?
  • kora3 21.09.19, 09:24
    Owszem, mają - co wcale nie znaczy, że ludzie słabiej uposażeni całkowicie rezygnuja z takiej nusługi, jak strzyżenie. Raczej zwyczajnie wybierają tańszą ofertę. Jest też cały szereg osób, które pewne podstawowe rzeczy typu manicure/peducure potrafią sobie wykonac zwyczajnie sami.

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • engine8 21.09.19, 17:55
    I jest roznica pomiedzy strzyzeniem za 20 pln (potrzeba) i wyszukana fryzura z jakimis tam pasemkami i innymi rzeczami ktorych nawet nazwac nie potrafie za 200 pln - a to juz potrzeba raczej nie jest/ Ale te klientki ida do fryzjera po tak usluge bo tako maja oczywiscie potrzebe.
  • kora3 22.09.19, 08:23
    w poscie poczatkowym nie było mowy o kosztach Engine było pytanie bez jakich usług forumowicze mogą sie obejśc - czyli czego nie potrzebują albo potrafią wyjkonać sami.

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • nchyb 15.09.19, 16:57
    Nawiązując do wątku o fryzjerów, zapominasz że nie chodzi wyłącznie o rezygnację z usług fryzjerskich, a połączenie tych usług i jednoczesbe przyprowadzenie do salonu nudzacego się, absorbujacego, przeszkadzajacego innym małego dziecka - z tłumaczeniem ze to NIEZBĘDNA wizyta, z której nie można zrezygnować.

    Otóż dla mnie niezbędne do zycia i szczęścia są KSIĄŻKI.
    Muszę czytać, kiedy tylko się da. Jest to coś, bez czego nie wyobrażam sobie życia.
    ALE... ale nie mająC opieki dla swoich dzieci, nie kochałam się do biblioteki i czytelnie, beztrosko odrzucając budzące się maluchy, by samej w spokoju czytać w fotelu najnowsze bestsellery.

    WIĘC... Ja nie oceniam, czy ktoś się może obyć bez strzyżenia, depilacji itp, ale za to wyrażam opinię, że nie jest to zabieg ratujący życie, na tyle niezbędny, by korzystać z niego w każdych warunkach, kosztem innych osób w salonie.
    Tak, przypomniałam sobie dokładnie ten wątek i dalej twierdzę, że W TEJ KONKRETNEJ SYTUACJI jej potrzeba wizyty u fryzjera nie była na tyle niezbędna, by PRZYJŚĆ NA KILKA GODZIN do salonu razem z MAŁYM DZIECKIEM.

    Czyli ogólnie nic mi do tego kto jakie ma potrzeby, dopóki ich realizacja nie dotyka bolesnie/przykro/przeszkadzająco innych...
  • nchyb 15.09.19, 17:00
    Auto słownik ciut mi zmienił, ale sens został smile
    Ja nie rzucalam się z nudzacymi się dziećmi do biblioteki...
  • nchyb 15.09.19, 17:01
    Podrzucajac je bibliotekarkom...
  • kora3 16.09.19, 07:35
    Wątek powstał NA KANWIE wypowiedzi w tamtym watku - fakt, ale wypowiedzi typu takiego, że miozna sobie z włowami doskonale samemu poradzić bez pomocy fryzjera. Nie podzielam tego poglądu Nchyb- jedni sobie mogą poradzić, inni - nie. Co nie zmienia faktu, że czywiscie nie powinno się w zwiazku z tą potrzebą łamać zasad współżycia społecznego.
    Poniekąd taka zasada jest także w sytuacjach, gdy realizacja potrzeby jest niezbedna dla zdrowia i życia - do lekarza też nie wypada wpychać się bez kolejki np. smile


    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • nchyb 16.09.19, 08:22
    Wątek byłby idealny i całkiem inny, gdyby nie ostatnie pytanie. Ono jest nie na miejscu IMO. W pewnych sytuacjach można, a wręcz trzeba dookreslic stosowność danej potrzeby...
  • kora3 16.09.19, 12:58
    Czy dyskusja na forum do takich sytuacji należy?smile

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • milamala 19.09.19, 17:41
    Bez wszystkiego mozna sie obejsc, tylko po co? Jesli stac nas na korzytanie z tego rodzaju uslug to czemu tego nie robic. Poprawia to samopoczucie i latwiej sie zyje.
  • engine8 19.09.19, 20:47
    Dokladnie - ale to nie sa POTRZEBY ale cos co po prostu chcemy miec czy robic i to dlatego ze MOZEMY znaczy sie jak napisalas " Jesli stac nas na korzytanie z tego rodzaju uslug"
    Sasiad np ma potrzebe jezdzenia Porsche a jak takich potrzeb nie mam....
  • kora3 20.09.19, 10:36
    Nie jest tak do końca Engine - masz sprawne nogi? masz ..n to mozesz wszedzie zaiwaniać na piechotę przecież smile

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • engine8 20.09.19, 20:00
    Majac wiec zdrowe nogi nie zawsze wystarcza poniewaz liczy sie tez czas i na nogach nie zdazymy wszedzie,
  • kora3 21.09.19, 09:25
    No to zostaje komunikacja publiczna smile Jednak całkiem sporo ludzi ma samochody...

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • engine8 21.09.19, 17:57
    No wlasnie,, niekrorzy nawet potrzebuje samochod to kumunikacja miejska nie wystarcza i jedni potrzebuja srodka transportu a inni "potrzebuja" aby to byl Mercedes albo Porsche.. bo przciez samochod musi miec minimum wyposazenia i wygody?
  • kora3 22.09.19, 09:05
    Engine - powtórzę - pytanie było jasne - jakich usług swoim zdaniem forumowicze nie potrzebuja wcale, jakie umieją wykonać sami, a bez jakich nie mogą się obejśc - nie było pytań o koszty!
    Dla zobrazowania: dwaj moi koledzy mają taką pracę, która wymaga krótkiej schludnej fryzury. Jeden usługi fryzjerskiej nie potrzebuje, choć potrzebuje skracać włosy - jest łysiejący, zdecydował się na "fryzurę"pt. "wszystko na 3 mm" - ma stoswną maszynkę, co kilka dni ustawia sobie ją na taką długośc i "jedzie" całą głowę. Drugi ma gęste włosy i nie ma potrzeby golic się "na łyso" - mniej więcej raz w miesiacu odwiedza fryzjera, który ścina mu włosy na wcale nie jaką.ś wymyslną krótką fryzurkę.
    Obaj POTRZEBUJA mieć krótkie włosy i schludne fryzury bo tego obiektywnie wymaga ich praca Engine, jeden jest w stanie sam sobie poradzić ze swoją fryzurą drugi - nie i nic w tym dziwnego,że nie każdy pan chce mieć zaraz łysą głowę smile

    Kolejny przykład: moja znajoma jest osobą otyłą - mniejsza o powody takiego stanu, zwyczajnie to fakt. Nie jest w stanie sama sobie obciąć i opiłować paznokci u stóp, opiłować ich, usunąć skórek oraz zrogowaciałego naskórka. Krótkie i starannie opiłowane paznokcie u stóp, które nie maja widocznych skórek są STANDARDEM zadbanego wyglądu stóp. Wszystkim ludziom rosna paznokcie (no moze jest jakiś odsetek, ze nie rosną, ale o ile to jest anomaliasmile). Więc obninanie ich jest konieczne, choćby po to, n zeby móc bezbolesnie nosić zakryte buty.
    Zrogowaciały naskórek na piętach czy innych czesciach stop jest nie tylko nieestetyczny, ale także niehigieniczny i niekomfortowy - miejsca bywają bolesne, tworzą. sie na nich odciski. Jedne soby mają większa tentencję do rogowacenia skóry stop inne - wiekszą. Zależy to od postawy człowiak, budowy stop, rodzaju obuwia jakie nosi, także - bardzo nierzadko - wagi. Osoby otyłe mają tę tendecję zwykle większą, a jednocześnie nie mają możliwości na codzień dbać o usuwanie naskórka np. po każdej kapieli, bo zwyczajnie NIE SIEGAJĄ samodzielnie do tych miejsc. Zbuy długie paznokcie u stóp w zabudowanym obuwiu oraz zrogowaciały naskórek na skrze spóp to niejest problem TYLKO estetyczny, to jest przede wszystkim problem z komfortem chodzenia,. czyli codziennego życia Engine. Ta osoba NIE DA RADY sama sobie tego garnąć i zeby móc normalnie funkcjonowac MUSI skorzystać z pomocy 2 osoby - po prostu. Ja sobie pedicure od "zawsze" ogarniam sama, mam w tym wprawę, nie ogranicza mnie tusza, czy dolegliwości kregosłupa, nie mam przy tym na szczeście jakichś problemów typu np. wrastające paznokcie. Nie umiem nawet pzreliczyć ile mnie "kosztuje" samodzielne wykonanie pedicure - ale w przeliczeniu na okres uzywania sprzętu do tego, na serio grosze. Kolezankę comiesieczna wizyta u podologa kosztuje nie fortunę, ale no jakies tam konkretne już pieniądze. Wg Twoje go toku myslenia -ona ma potrzebę "posiadania mercedesa" i dlatego korzysta z takiej usługi, a ja nie mam takiej potrzeby to i nie korzystam. Tymczasem nic bardzien mylnego - obie mamy potrzebę taką, zeby kolokwialnie już mówiąc nasze stopy nie utrudniały nam chodzenia i normalnego funkcjonowania! Tylko, że ja swoją potrzebę tego mogę i umiem zrealizować sama, a ona nie może - proste.

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • engine8 22.09.19, 23:25
    A ja moge wiele np - kosic trawe w swoim ogrodzie - kiedys sam to robilem a teraz potrzebuje zatrudnic ogrodnika.... On kosi a ja pije piwo.. On potrzebuje kasy =- ja ja mam i potrzebuje mic ladny ogrod a samemu mi sie juz nie chce... i tak oto i jego i moje potrzeby sa zaspokojone.. kazdy robi to co moze i ma to co potrzebuje... smile
  • kora3 23.09.19, 09:37
    No, ale własnie wszystko sprowadza się do tego, czy MUSISZ mieć wykoszoną tę trawęsmile Wszystko juz jedno przez kogo, chodzi tylko to, CZY musi byc wykoszonasmile

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • engine8 23.09.19, 20:28
    Tak samo trawa musi byc wykoszona jak paznokcie wypalowane...
    A wlasciwie to moja trawa z przodu domu musi byc wykoszona - przepisy osiedlowe tego wymagaja i sa na to przepisy i kary za zaniedbania... ale z tylu juz nie...
  • kora3 24.09.19, 13:45
    No to teraz wyobraź sobie, ze są ludzie, których np. z racji pracy/zawodu obowiązuje schludny wygląd i tzw. miła aparycja- niekoniecznie muszą być piekni, muszą natomiast być ZADBANI.
    I tak np. moja kolezanka pracująca w banku przy obsłudze klienta ma wytyczne nawet dot. koloru paznokci

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"
  • engine8 24.09.19, 17:56
    A to co innego jak sie ma wytyczone..... bo sa takie zawody - i to nie te o ktorych sie nie mowi
    Np u nas jest popularna "hamburgerownia" Hooters sie naywa

    "Hooters requires their girls to be wearing "a full face of makeup," and to have their hair styled and down.
    Make up is a required component of your appearance while at Hooters. It must be, according to the handbook, "camera ready at all times.
    Basic components of your beauty routine should include foundation (to even out skin tone and cover any redness), concealer (to cover blemishes and under-eye circles), lipstick, mascara and eyeshadow. Your makeup should be wholesome, yet sexy. For lips, stick to colors like pink, coral and rose tones. Avoid dark wine or plum lip shades.
    For eyeshadow, consider more neutral tones of brown and gray. Do not try anything too dramatic (like a bright blue or purple) or overwhelming (like a 60s eye flick or a very smoky eye). "All-American" means pretty and sexy, yet still natural.
    You are encouraged to think of yourself not simply as a waitress, but rather as a model who has been "cast" to play the glamorous guide through your customer's pantheon of Hooters-rooted fantasies

    For Hooters Girls, nails must be clean and pretty, done in French manicure or nude color. If you wear false nails, make sure they look clean and get them re-done when they start to chip or break off.
    You are not allowed to wear nail polish in the following colors: black, gold, silver, purple, blue, green, yellow. Avoid anything that suggests you might have slightly eccentric tastes
    Then, there's the uniform."
  • akle2 22.09.19, 13:15
    Rzecz subiektywna. Jedni mogą się obyć absolutnie bez wszystkiego, inni są wyręczani w każdej drobnostce.
    Ja bym się nie mogła obyć bez dentysty i systematycznych przeglądów, z resztą nie tylko dentysty, przeglądy całego ciała też są istotne. Ale są tacy, co mają to głęboko gdzieś. Ponadto nie mogłabym się obyć bez szewca raz na jakiś czas i bez komunikacji miejskiej i dalekobieżnej, bo jakoś przemieszczać się trzeba, a na rowerze na trasę szybkiego ruchu wolałabym nie wjeżdżać. Manicure robię sama (ach, te filmiki z youtube i te flexi żele), strzygę się bardzo rzadko, w zasadzie tylko równam końcówki, a to może mi zrobić każdy, niekoniecznie fryzjer. Kołdry sama nie upiorę, trzeba zasuwać do pralni. Do kompa też wolę wezwać fachowca, niż rozwalić go całkiem, podobnie AGD. Jest wiele rzeczy/czynności, które lepiej powierzyć fachowcom ze względu na życiową konieczność, a nie fanaberie.
  • kora3 23.09.19, 09:46
    no właśnie dokładnie tak Akle ...Ja sie w pytaniu ograniczyłam do tematu ze tak powiem "wygladowego", le og.lnie masz rację.
    Wracając do tego tematu "wygladowego" i Twojej "przypadku". No właśnie - uważasz, że POTRZEBUJESZ manicure - tak? Fakt, że umiesz to wykonac sama (ja teżsmile) jest sprawą drugorzędną. Z kolei z Twego punktu widzenia - nie potrzebujesz fryzjera - bo taka masz zwyczajnie fryzurę. Gdybyś miała krótkie włosy to nie sądzę, byś uwazała, że ktokolwiek moze ci je ściąćsmile

    Kiedy nosiłam włosy w kolorze zblizonym do mego naturalnego nie potrzebowałam farbowania u fryzjera - świetnie sie sprawdzała farba drogeryjna, która sama sobie umiałam bez zadnej pomocy zaaplikować.
    Zasadniczo ufarbować sobie w sensie technicznie - nałożyć farbę mogłabym i teraz, ale z racji faktu ze mam klor włosów obecnie odległy od naturalnego i sporo "siwaków" efekt koloryztsyczsny mógłby być odmienny zgoła od oczekiwanego. Więc teraz potrzebuję do farbowania fryzjerki.

    --
    Korcia
    "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco poniżej .. na mapie- oczywiście smile"

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka