Dodaj do ulubionych

czy wypada wysłać kwiaty anonimowo

17.09.19, 22:53
pewna pani ma urodziny. Ta osoba jest obecnie przemęczona nadmiarem obowiązków, ilością spraw, które ma na głowie a które robi dla innych osób. Czy wypada jej wysłać do domu kwiaty z życzeniami, by było jej miło. Nie chciałabym się podpisywać pod zyczeniami, kwiaty żółte, bez podtekstów.
Edytor zaawansowany
  • aga.doris 17.09.19, 23:14
    Jeśli nie jesteś Tajemniczym Wielbicielem to raczej nie najlepszy pomysłwink Może chociaż podpisz się jakoś tak opisowo np. "wdzięczna za udzieloną pomoc i wsparcie " czy coś w tym rodzaju. Taki całkowity anonim to trochę w stronę stalkingu zmierza - coś jak głuchy telefon.
  • widosna 17.09.19, 23:28
    No faktycznie smile
  • horpyna4 18.09.19, 08:25
    Poza tym może być to powodem niezręcznych sytuacji. Pani najpierw będzie długo zastanawiać się, kto jest tym wielbicielem, a potem może coś powiedzieć przypuszczalnemu adoratorowi. Nawet zdzielić go po łbie wiązanką, ale to jeszcze pół biedy. Gorzej, jak zacznie odwzajemniać jego uczucia, tak naprawdę nieistniejące.


  • widosna 18.09.19, 09:25
    smile smile smile racja smile nie chciałabym postawić jej w niezręcznej sytuacji smile
  • lumeria 17.09.19, 23:23
    Kwiaty to fajny gest, ale anonimowy darczyńca nie. Mnie by chodziło po głowie co to ma znaczyć. I chyba by mi odebrało wiele przyjemności z kwiatów.

    Nie lepiej zaprosić koleżankę na kawę, i dać jej kwiatka lub bukiecik?
  • widosna 17.09.19, 23:31
    Nie jesteśmy w tak bliskiej zażyłości. Ta osoba robi dużo dla innych kosztem własnego życia, własnych spraw. Doceniam to i wielokrotnie wyrażałam uznanie. Teraz ma ciężki okres i chciałam zrobic coś miłego ale niezobowiązującego. Coś co umili jej dzień. Faktycznie, chyba niepodpisanie się będzie nietaktem i lepiej przynajmniej napisać ogólnikowo „osoba wdzięczna za udzielone wsparcie”. Dzięki za rady smile
  • lumeria 18.09.19, 17:06
    >Ta osoba robi dużo dla innych kosztem własnego życia, własnych spraw

    Pani wygląda na niezdrową męczennicę, która przekracza granice rozsądku. Trudności na własne życzenie.

    Jeśli nie masz bliskiej zażyłości, to dlaczego ci tak bardzo zależy na przekazywaniu wyrazów uznania i wsparcia dla pani?

  • annthonka 18.09.19, 12:04
    Raz dostałam kwiaty anonimowo - ogromny bukiet czerwonych róż. Raczej się zaniepokoiłam niż ucieszyłam, bo nie miałam nawet mglistego pojęcia, od kogo mogą być, zresztą do dziś się nie dowiedziałam. Niezbyt to przyjemne było.

    A czemu zależy Ci, żeby ta osoba nie wiedziała, od kogo są kwiaty?
  • widosna 18.09.19, 12:49
    Nie chce by czuła się w jakikolwiek sposób zobowiązana smile rady na forum bardzo cenne. Na pewno już nie wysle anonimowo (zupełnie bez podpisu).
  • tt-tka 18.09.19, 14:28
    Jasne, chcesz wyrazic wdziecznosc i / lub uznanie. To tak wlasnie napisz na bileciku dolaczonym do bukietu smile


    --
    Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)
  • annthonka 18.09.19, 21:00
    widosna napisała:

    > Nie chce by czuła się w jakikolwiek sposób zobowiązana smile

    Jeżeli obawiasz się, że mogłaby się z tego powodu poczuć niezręcznie, to może warto pomyśleć o docenieniu jej w jakiś inny sposób?

  • minniemouse 19.09.19, 00:04
    Ja mysle ze dopisek "od wdziecznej za pomoc osoby" i potrzebny, i zupelnie wystarczy.
    wiadomo przeciez o co chodzi. i tak zapewnie sie domysli od kogo.

    Minnie

    --
    Savoir Vivre czyli jak się zachować
  • summerland 19.09.19, 02:27
    Ale jezeli pomaga wielu osobom to wciaz moze nie wiedziec od kogo. Jezeli kwiaty maja byc podziekowaniem za pomoc to napisala bym to na bileciku plus podpis.
  • widosna 21.09.19, 07:49
    Ale chce jej zrobic przyjemność ale nie ujawniać się. Myśle ze podpis typu „od wdzięcznej osoby” będzie Ok. Nie chce by mnie zidentyfikowała a ma być jej po prostu miło
  • lumeria 21.09.19, 15:22
    Niestety, nie będzie milo - ok, sobie zrobisz fajnie, poczujesz się wielka, ale ta pani pewnie tego tak radośnie nie odbierze. Anonimy nie są fajne.
  • annthonka 22.09.19, 11:55
    Lumerio, dokładnie to samo chciałam napisać.

    Sytuacja taka: jeżeli się nie podpiszesz, to raczej nie sprawisz tej pani przyjemności, a jeżeli się podpiszesz, to obawiasz się, że poczuje się zobowiązana.

    Moze w takim razie lepiej zrezygnować z wysyłania kwiatów, tylko przy najbliższej okazji wręczyć jej jakiś niewielki, niezobowiązujący bukiet osobiście.
  • heniek.8 20.09.19, 19:59
    annthonka napisała:

    > Raczej się zanie
    > pokoiłam niż ucieszyłam, bo nie miałam nawet mglistego pojęcia, od kogo mogą by
    > ć, zresztą do dziś się nie dowiedziałam. Niezbyt to przyjemne było.

    no dobrze to się przyznam, były ode mnie - już lepiej? smile
  • annthonka 20.09.19, 20:35
    Normalnie kamień z serca smile
  • akle2 19.09.19, 16:21
    Nie jest to zabronione, ale jaki jest tego sens? Dlaczego nie chcesz się podpisać i dopisać, że to w dowód uznania? Obdarowana może dziwnie to odebrać i wcale nie będzie jej miło, jeśli będzie to anonim. A jeśli nie znacie się tak blisko, to po co w ogóle takie przedsięwzięcie?
    Jeśli to ma być anonim, to ja jestem na "nie". Anonimowo wypada tylko wielbicielom. No, jeszcze jakby to była wielka aktorka, to możesz wysłać - "od najwierniejszej fanki", ale to chyba nie ten przypadek.
  • minniemouse 20.09.19, 08:32
    A mnie by było milo gdybym dostała kwiaty podpisane "od wdzięcznej klientki".
    Poczułabym się doceniona i po prostu pomyślałabym ze ktoś chciał mi zrobić bezinteresowna przyjemność.

    Minnie

    --
    Savoir Vivre czyli jak się zachować
  • summerland 21.09.19, 01:33
    Ale nie zachodzilabys w glowe od kogo te kwiaty?
  • minniemouse 21.09.19, 04:56
    a po co? wystarczy, ze ktos docenil moja prace i tyle. po kiego grzyba robic dochodzenie?

    --
    Savoir Vivre czyli jak się zachować
  • summerland 21.09.19, 21:21
    Nie chodzi o robienie dochodzenia tylko o glowkowanie. Poza tym to maja byc kwiaty z okazji urodzin.
  • akle2 22.09.19, 13:23
    Dokładnie. Może przesadziłam wyżej, że obdarowanej nie będzie miło, bo kwiaty zwykle są miłe, ale po co jej dodatkowy stres i główkowanie, od kogo. Ja bym się podpisała na jakimś bileciku, albo nie dawała wcale. Nie dać wcale to ten sam efekt, co dać anonimowo, bo i tak obdarowana najprawdopodobniej nie skojarzy tego z darczyńcą. A jeśli skojarzy, to... no właśnie, co stoi na przeszkodzie, żeby nie musiała dywagować?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka