Dodaj do ulubionych

masz nowe buty?

23.11.19, 13:15
byłem świadkiem takiej rozmowy, dwie panie się spotkały i jedna do drugiej mówi tak:

1: o, masz nowe buty?
2: nie, nie są nowe
1: w ubiegłym roku ich chyba nie miałaś
2: już je miałam

i o ile rozumiem (chociaż sam nie praktykuję) że koleżanki może sobie prawią komplementy o swoich ubrankach,
to już zdanie o tym że rok temu czegoś tam nie nosiła już ma taką nutkę inigilacji smile

trochę sytuację ratuje to że pani ma słabą pamięć i nie jest pewna czy te buty koleżanka miała rok temu, czy nie miała

ale co gdyby miała pamięć idealną?
to by mogła powiedzieć "pierwszy raz widziałam cię w tych butach 17 marca 2018 roku, są to zresztą takie same buty które w lutym 2018 można było kupić na przecenie za 59 zł"

może w świecie kobiet to jest poczytywane za komplement "jestem uważna, patrzę w co się ubierasz, nie jest mi wszystko jedno" ale dla mnie to jest trochę "creepy" jak to mówi młodzież

oczywiście rozmowa pań była przyjazna i pani nr 2 nie odbiera tego tak jak ja, ale co myślicie, o butach i innych sprawach - czy cieszycie się na myśl, że ktoś wam się bacznie przygląda i zapamiętuje szczegóły?
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: masz nowe buty? 23.11.19, 19:16
      Mnie to jest obojętne, a poza tym nie pasjonuję się tematem ciuchów. Nie pamiętam, ile kosztowały różne moje buty, istnieją ciekawsze rzeczy do zajmowania się nimi.

      Ale wiesz co? Prawdziwie elegancka kobieta ubiera się tak, że budzi zachwyt, ale nikt nie pamięta szczegółów jej ubioru. Po prostu wszystko tak z sobą gra, że jej strój postrzega się jako całość. Tyle, że ten gatunek kobiet jest już na wymarciu.
      • bene_gesserit Re: masz nowe buty? 23.11.19, 19:25
        A taka, która ma przefajne, ale za to super-zauważalne buty i do tego skromną, ciemną resztę, więc pamięta się te jej buty, bo reszta jest neutralna, nei jest prawdziwie elegancka?

        Mój borze, kiedyś eleganckich kobiet było tyle, ile dinozaurów, a teraz są wymarłe, jak i one. Zgroza uncertain

        --
        Socjologia kobiety a sprawa Jaxy.
      • heniek.8 Re: masz nowe buty? 23.11.19, 19:37
        no to jeżeli nie ubrania to inne rzeczy, generalnie chodzi mi o to że ktoś monitoruje mój wygląd / stan posiadania i dość szczegółowe informacje zapamiętuje dość długo

        nie mam teraz jakichś wspomnień z pierwszej ręki smile ale powiedzmy że zaczynam zdawać sobie sprawę że ktoś patrząc na mnie notuje sobie w pamięci rzeczy takiej rangi jak
        - mam więcej siwych włosów
        - ostatnio przytyłem
        - tshirt mam już 3 lata

        no ale nic nie mówi bo są to przykłady "negatywne"
        za to kiedy np. schudnę to może coś by powiedział

        no i do czego zmierzam, że taka relacja która opiera się na wnikliwej obserwacji byłaby dla mnie trochę krępująca, wolę taką opartą na wymianie myśli - idei

        a co wy na to?
        • minniemouse Re: masz nowe buty? 24.11.19, 04:47
          Wiesz Heniu myślę ze na tym forum lepiej nie wypowiadać swojego zdania, bo jeszcze za kare ktoś założy o tym watek i niewybrednie zaatakuje za poglądy.

          Minnie

          --
          Savoir Vivre czyli jak się zachować
          • heniek.8 Re: masz nowe buty? 24.11.19, 05:54
            minniemouse napisała:

            > zcze za kare ktoś założy o tym watek i niewybrednie zaatakuje za poglądy.

            nie przeszkadza mi to,
            jesteśmy anonimowi (w pewnym sensie, bo pewnie bez trudu służby specjalne by nas namierzyły) nikt mnie tu nie zna i niech tak zostanie smile

            więc nawet lubię być atakowany, bo chociaż jest to chwilka uszczypnięcia w ego ale jak to się opanuje (a idzie opanować coraz szybcie i łatwiejj z każdym razem)
            to można sobie rozważyć czy w tym ataku jest jakaś racja do przemyślenia, czy też po prostu atakujący jest zj*bem

            tak na to patrzę - darmowy klub anonimowego forumowicza
        • horpyna4 Re: masz nowe buty? 24.11.19, 09:08
          Ale dlaczego siwe włosy miałyby być cechą negatywną? Ja bardzo lubię siwe (zwłaszcza szpakowate) włosy, szczególnie u siebie. W żadnych innych nie wyglądałabym lepiej.

          Co do taksowania przez inne osoby, to mam do tego stosunek zupełnie obojętny. I nie tylko o wygląd chodzi, podejście "co ludzie powiedzą?" jest mi zdecydowanie obce. Jak ktoś ma problem z moim wyglądem, zachowaniem i w ogóle sposobem na życie, to jest to wyłącznie jego problem, a nie mój.
          • heniek.8 Re: masz nowe buty? 24.11.19, 09:47
            lubisz swoje szpakowate włosy bo nie masz innego wyjścia smile
            mało osób farbuje sobie włosy celowo na szpakowaty i pewnie też tego nie robiłaś za młodu smile

            na to "co ludzie powiedzą" jestem odporny od dawna, ale teraz jestem w trakcie uodparniania się na to "co sobie bliska osoba pomyśli" - i to nawet nie na sobie osobiście przepracowuję tylko na scence z obcymi aktorami, z tobą jako prowadzącą wink
            • elle-joan Re: masz nowe buty? 24.11.19, 14:20
              heniek.8 napisał:
              > mało osób farbuje sobie włosy celowo na szpakowaty i pewnie też tego nie robiła
              > ś za młodu smile
              >

              Nie farbuje włosów więc nie jestem w temcie ale są (były?) oczywiście farby w siwym kolorze.
              • bene_gesserit Re: masz nowe buty? 24.11.19, 15:20
                elle-joan napisała:

                > heniek.8 napisał:
                > > mało osób farbuje sobie włosy celowo na szpakowaty i pewnie też tego nie
                > robiła
                > > ś za młodu smile
                > >
                >
                > Nie farbuje włosów więc nie jestem w temcie ale są (były?) oczywiście farby w s
                > iwym kolorze.

                Są, ale nie wiedzieć czemu, używają ich głównie bardzo młode dziewczyny. Zresztą, jest to siwizna nienaturalna, taka jakaś farbowana smile

                --
                dont hejt de pleja, hejt de gejm
            • horpyna4 Re: masz nowe buty? 24.11.19, 21:47
              Nie farbowałam włosów, bo nie cierpię odrostów, a nie miałam ochoty być niewolnicą fryzjera. Ale w młodości martwiłam się, że nieprędko zacznę siwieć, bo to jest kwestia genów. Co zresztą sprawdziło się i na szczęście osiągnęłam swój wymarzony kolor; na osiwienie całkowite mam szansę grubo po osiemdziesiątce. I dobrze, bo na białych włosach wcale mi nie zależy, ale farbować i tak nie mam zamiaru.
        • elle-joan Re: masz nowe buty? 24.11.19, 14:15
          heniek.8 napisał:
          > no i do czego zmierzam, że taka relacja która opiera się na wnikliwej obserwacj
          > i byłaby dla mnie trochę krępująca, wolę taką opartą na wymianie myśli - idei
          >
          > a co wy na to?

          Kazdy moze utrzymywać takie relacje jakie mu odpowiadają. Zresztą na podstawie fragmentu rozmowy nie nalezy wysnuwać wniosków odnośnie czyjejsc relcji. Moze kolezanka ma problem z doborem obuwia z powodów zdrowotnych, rozmirau itp, wcześniej o tym rozmwaiły i dlatego ta wzmianka, a nie dlatego, ze bacznie się obserwują i ze nie wymieniają idei zaraz po tym jak juz ustalą, kiedy buty zostały zakupionewink Ponadto obok wymieniania idei mozna czasem tez wymienić się informacjami przykładowo- coś dzis gotujesz na obiad, czy znalazłaś wreszcie tę bluzkę na imprezę pracową itp... . Co kto lubi.
          Chociaz zgadzam się, ze jednostronne zagajanie na temat ubioru, wyglądu, jezeli nie ma chęci kontynuowania, podejmowania tematu z drugiej strony- nie jest grzeczne.
          • heniek.8 Re: masz nowe buty? 24.11.19, 15:25
            elle-joan napisała:

            > Kazdy moze utrzymywać takie relacje jakie mu odpowiadają. Zresztą na podstawie
            > fragmentu rozmowy nie nalezy wysnuwać wniosków odnośnie czyjejsc relcji.

            toteż nie wysuwam wniosków odnośnie ich relacji
            scenka posłużyła mi jako pretekst do refleksji nad sobą
    • 10iwonka10 Re: masz nowe buty? 24.11.19, 09:24
      Ja mysle ze nie masz sie tutaj co doszukiwac drugiego dna. Kobiety roznia sie troche od mężczyzn smile i tematy ich rozmów sa tez inne. Jesli to byly jakies wieloletnie psiapsiolki to pewno znają swoje wlasne garderoby na wylot.

      A gdyby 2 mężczyzn sie spotkało to byłoby 'A ogladales mecz wczoraj? Ale dali czadu', 'A wiesz mam nowa super aplikacje na moim laptopie'.....raczej nowe buty czy siwe włosy nie byłyby tematem. Oczywiście uogólniam troche .....
      • heniek.8 Re: masz nowe buty? 24.11.19, 09:41
        nie doszukuję się drugiego dnia - i też nie jest tak że chcę kogoś przekonać do swoich "racji"
        takie raczej badanie preferencji smile
        zdaję sobie sprawę że jest bardzo szerokie spektrum tych "racji", dla każdego coś miłego

        np. dla mnie to może być peszące, taka świadomość że ktoś bacznie obserwuje, zapamiętuje, ale może gdybym był np. postacią publiczną, to bym musiał się z tym zmierzyć dawno temu i bym obojętnie do tego podchodził, ot "moja znajoma pamięta wszystkie moje buty z ostatnich kilku lat a ja na jej buty nie zwracam uwagi" - tak dobrze i tak też dobrze
        • 10iwonka10 Re: masz nowe buty? 24.11.19, 11:58
          Sa ludzie bardzo spostrzegawczy którzy zapamiętują wlasnie takie drobne detale ze np rok temu w grudniu byles w pracy w brudnych butach....smile
          A sa ludzie którzy. nie widza` nic poza czubkiem swojego nosa
          • bene_gesserit Re: masz nowe buty? 24.11.19, 12:13
            Nonieno, mnóstwo mężczyzn jest superspostrzegawczych, co widać np na wyprawach na grzyby czy podczas zwiedzania nowych miejsc, ale za nic nie byliby w stanie określić, w jakich butach była kobieta, z którą rozmawiali przez ostanią godzinę. Ba, nie potrafiliby określić nawet koloru jej bluzki.

            To jest kwestia tego, co się uważa za istotne, mózg tak działa. Jeśli kobieta żyje modą i dba o siebie, będzie pamiętała zawartość szaf koleżanek, jeśli żyje czymś kompletnie innym, może co najwyżej zauważyć, ze druga wygląda 'jakoś tak fajnie' i już.

            --
            feminists aren't humorless just because your jokes suck
    • lumeria Re: masz nowe buty? 24.11.19, 17:32
      Nie wiem czy monitorowanie co kto ubierze jest komplementem.

      Dla mnie jest ogromna różnica miedzy - O, masz fajne buty - versus - To nowe buty? Jakiej marki i gdzie kupiłaś?

      Mam taka koleżankę - każda nową rzecz zauważy, sprawdzi metki (nie tylko markę, ale i skład materiałów!), oraz zapyta gdzie kupione - bo wie, ze kupuję i noszę rzeczy i z przecen i ze szmateksów. Jak nie kupione online, tak jak ona kupuje, to kreci nosem.

      A ja mam naprawdę w dudzie czy jej się podoba - np. kupiłam świetne zimowe śniegowce za grosze, bo miały niewielką plamę. "O, marka fajna, ale poplamione kopiłaś! No ja nie wiem..." Ale ja wiem - dla mnie obojętne czy ktoś zrobił na nich plamę, czy ja osobiście je poplamię (już są zaciapane solą) gdy cena 20% nówki.

      Nie wiem czy w jej wypadku to dezaprobata czy zazdrość. Albo jedno i drugie.

      Ale nie jest taka lustracja przyjemna.
      • heniek.8 Re: masz nowe buty? 24.11.19, 19:06
        nie wiem czy w zawodowym lingo to się nazywa "przepracowaniem" problemu czy "desensytyzacją" ale gdyby jakiś mój znajomek w piątek mi powiedział "nie miałeś tych butów w ub. roku" to bym sobie pomyślał "bosz, co za typ wścibski, buty mi ogląda"

        natomiast przez weekend dokonała się w moim sercu wielka przemiana
        zaakceptowałem to że niektórzy tak sobie lubią monitorować garderobę, jak inni może wiedzą kto ma jaki samochód, a jeszcze inni - co kto lubi / nie lubi jeść

        mogę powiedzieć, że pogodziłem się z losem i od jutra idę do pracy pełen nadziei smile
        ale w starych butach
    • milamala Re: masz nowe buty? 24.11.19, 22:28
      Mialam taka znajoma, ktora po prostu skanowala wszystko co widziala. Mowila pozniej: no wiesz, stal kolo ciebie facet, no wiesz czarne wlosy, niebieskie oczy, oliwkowa cera, grafitowa marynarka marki ..., bezowe spodnie marki …, czarne buty marki ….

      Gdy tymczasem ja … nawet nie wiedzialam, ze ktos w ogole kolo mnie stal.

      Sa takie kobiety, ktore z jakiegos powodu przywiazuja uwage do takich glupot i gadaja o tym, opisuja wszystko ze szczegolami, pamietaja w co bylas ubrana 3 lata temu 15 maja o 14.38. Traktuje to zawsze jako nieszkodliwe dziwactwo.
      Jak zaczyna byc szkodliwe to zrywam kontakt.
    • tt-tka Re: masz nowe buty? 25.11.19, 00:01
      Jezeli ktos bacznie mi sie przyglada i zapamietuje szczegoly korzystne, nie mam nic przeciwko. Gdy niekorzystne - oczywiscie mam za zle smile

      Takie osoby budza we mnie podziw (z lekka przymieszka zgrozy), bo nie pamietam, co sama na sobie mialam trzy dni temu. Pamietac, co kto inny nosil przed rokiem, o ile nie byl to ciuch zupelnie wyjatkowy, to cecha umyslu spoza mojego pojmowania.

      --
      Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)
    • purchawka2017 Re: masz nowe buty? 27.11.19, 10:20
      U mnie w pracy też są takie zwyczaje, cokolwiek założę na siebie zaraz jest komentowane, że nowe, że ładne , że gdzie kupiłam.
      Dla mnie to krępujące, czuję sie obserwowana.
      A ze coś co mam nowe jest ładne to wiem - inaczej bym tego nie kupiła.
      • aqua48 Re: masz nowe buty? 27.11.19, 11:27
        purchawka2017 napisała:

        > U mnie w pracy też są takie zwyczaje, cokolwiek założę na siebie zaraz jest kom
        > entowane, że nowe, że ładne

        Ciesz się z tego, miałam nieprzyjemność pracować niegdyś z osobą której komentarze były wyłącznie negatywne,, konieczność wysłuchiwania tego była okropnie dołująca. Nie wspominając, że kompletnie nie miała racji.
      • 10iwonka10 Re: masz nowe buty? 27.11.19, 13:26
        To zalezy od stopnia zazylosci- w mojej poprzedniej pracy byłyśmy w zespole 3 lubilysmy sie i jesli któraś miała cos nowego to to tez bylo zauważone ale w miły sposób.Moze nie w formie 'nowe' Ale np. Ale masz ładna bluzkę .....

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka