Dodaj do ulubionych

slub wesele.

25.06.07, 11:33
Witajcie.

Zostałem zaproszony przez koleżankę na wesele.
W sumie nie jest to moja dziewczyna i nic nas obecnie nie łączy, jednak nie
będę ukrywał, że chciałbym, aby było inaczej i ona chyba też... wink

Nie miałem nigdy styczności z tego typu "imprezami" i stąd pytanie, czy
wypada kupić jakieś kwiaty jej, jej mamie, czy coś w tym stylu? Jak się
zachować?

Do tej pory nie miałem styczności z jej rodziną i nie bardzo wiem co zrobić i
w ogóle jakie obyczaje panują w takich sytuacjach.

Pytam, gdyż nie chcę się pokazać na wstępie ze złej strony przez
jakąś "głupotę", a przecież kultura przede wszystkim... smile w dodatku zależy
mi na dobrych relacjach z nią.

Prosiłbym o różne wskazówki (nie tylko te dotyczące powyższego problemu).

Dziękuję serdecznie.
Edytor zaawansowany
  • baba67 25.06.07, 15:19
    To jej mama wychodzi za maz ?
    Zatrzymujesz sie u nich na noc ?
    Jesli nocujesz, rzeczywiscie kwiaty sa milym pomyslem.
    Mniemam , ze kolezanka nie zaprasza Cie za swoje wesele, tylko jako partnera do
    zabawy. Jesli nie korzystasz z uprzejmosci noclegowej jej rodziny kwiaty
    wypadlyby troche dziwnie (preludium do oswiadczyn ?).
    Jesli chodzi o prezent, to jesli wesele jest w jej bliskiej rodzinie, nie
    jestes zobowiazany partycypowac w polowie prezentu, bo bliska rodzina daje
    prezenty kosztowne.
    Jednak wypadaloby ustalic ile sie dolozyc do koperty czy czegos innego.
    Wesele laski nie robi jak sie mowi i slusznie.
    Wiel par sie polaczylo na cudzych weselach moze i Wy tez...
    --
    Czasem wydaje mi się, że wszystko rozumiem.
    I nagle odzyskuję świadomość.
  • l.kaz 25.06.07, 16:12
    Ok. Czyli rozumiem, że ogólnie mam nie robić nic. wink

    Nie jej mama wychodzi za mąż. Na noc również nie zostaję.

    Po prostu myślałem, że może jakies obyczaje panują w związku z tym. Tak jak np.
    chłopak idzie na studniówkę to daje kwiatka, przynajmniej tak by wypadało i z
    tym się spotykam często. Może to też zależy od regionu, bo wiadomo, że każdy ma
    troche inne nawyki.

    W każdym razie dziękuję bardzo.

    pozdrawiam,
  • baba67 25.06.07, 16:18
    To sluszna uwaga ze wiele zalezy od regionu.Ja moge napisac w imieniu
    Mazowsza-nigdy nie slyszalam, zeby chlopak towarzyszacy corce na weselu dawal
    mamie jakies kwiecie.
    Natomiast wypada poprosic mame do tanca od czasu do czasu jesli rodzice tez beda
    ma weselu.I z ludzmi rozmawiac nie tylko z dziewczyna.
    --
    Czasem wydaje mi się, że wszystko rozumiem.
    I nagle odzyskuję świadomość.
  • ixtlilto 26.06.07, 22:24
    Jeśli chcesz przełamać lody to przed weselem zainteresuj się w co zapraszająca
    Cię Pani się ubiera i dopasuj się jakoś... krawatem, bukiecikiem kwiatów.
    Możesz np tydzień przed weselem umówić się z koleżanką, że zajrzysz na kawę, a
    ona pokaże Ci się w sukience (nie zapomnij o komplementach). Poznasz wtedy
    rodzinę i podczas wychodzenia na wesele już będzie raźniej wink
    --
    Ixtlilto
    Dostałam klucz, aby wszystkie drzwi stały dla mnie otworem.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.