Dodaj do ulubionych

Przejscie na "Ty" ze starsza kobietą

02.09.07, 21:01
Witam,
Wiosną tego roku poznalem nauczycielke uczącą w mojej szkole, ale
nie uczyla mnie osobiscie. Nie znalismy siewink W czerwcu skonczyla
sie jej umowa.
Znajomosc malymi kroczkami sie rozwijala, Mailowalismy pisalismy na
forum, teraz w wakacje spotkalismy sie przypadkiem na miescie
podczas imprezy masowej. Sama zaproponowala mi, ze poda mi swoj nr
dla ulatwienia komunikacji. Od tej pory troszke pisalismy, ale z
umiarem-od okazji do okazji. W sierpniu spotkalismy się, bo mialem
jej cos dac, bo prosila. Siedzielismy 3 godz i rozmawialaismy o
wszystkim i o niczym. Dwa dni pozniej umowilismy sie na koncert na
rynku. Ona do mnie mowi po imieniu,a ja do niej na per Pani i
czasami dodaję do tego "Pani" jej imię - "Pani Karolino". Jest
starsza ode mnie o kilka latek, ale nie jest to jakas kosmiczna
roznica. Tym bardziej, ze juz nie bedzie pracowac w mojej szkole
rozmawiamy na luzie na wszystkie tematy. Ale... tak sie zastanawiam,
czy ktos nie powinien juz zaproponowac, aby przejsc na "ty". Moze
nie zaproponowac, ale delikatnie zasugerowac. Jakby nie patrzec
uczniowi(mimo, ze mnie nie uczyla) troche niezrecznie. ALe jej...
moze powinienem lekko zasugerowac jej to... ale jak? Zreszta jak
uwazacie, czy to dobry pomysl?
Obserwuj wątek
    • kora3 wg mnie - nie 02.09.07, 21:24
      przejscie na Ty proponuje w tym ukladzie ona, bo kobieta, bo starsza, bo byla
      nauczycielka, jesli ma ochote.

      Skoro nie proponuje (jeszcze) to najwyraźniej coś ją powstrzymuje. zaczekaj ...
      Ludzie sa różni. Moze ona nie wie czy już wypada, oze obawia się, ze moze to byc
      źle, opacznie zrozumiane przez Ciebie, albo otoczenie itepe. Mioze też być i
      tak, że y źle zrozumiałes jej zachowanie i owa pani wcale nie ma zamiaru
      kolegowac sie z tobą, czy coś tam innegosmile a tylko jest miła, przyjkacielska?
      Czas pokaże, Ty nie sugeruj i nie czyn aluzji.
      --
      Korcia
      "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm
      nieco ponizej .. na mapie- oczywiście smile"
      • baba67 Re: wg mnie - nie 02.09.07, 22:20
        Kobieta proponuje pierwsza, starsza czy nie to nie ma znaczenia.Moze
        zaproponowac nawet starszemu od siebie (ale nie wiecej niz kilka lat)
        mezczyznie, io ile nie jest on jej szefem(zaznaczam, ze te madrosci z Kamyczka
        wzielam)
        Sa rozne sytuacje-tu juz z wlasnego doswiaczenia, ze nawet wtedy nie wypada
        jesli np sa na tym samym stopniu zazylosci co z jego zona, a z zona jestesmy na
        pani.Jesli zona jest starsza to sytuacja jest patowa.Co innego jesli pan bylby
        wspolpracownikiem lub kolega z uczelni, akle wtedy nie jest to ten sam stopien
        zazylosci.
        --
        Wszechświat i glupota ludzka są nieskończone. Chociaż nie jestem pewien co do
        tego pierwszego.

        Albert Einstein
      • kora3 Nie słuchaj żartów :) 02.09.07, 22:50
        remez2 napisał:

        > 1. określenie "starsza kobieta" wzbudza na tym forum silne emocje.

        Istotnie, u niektorych tak duże, ze nie mogą się niepytani powstrzymac od
        podania przedzialu wiekowego, jaki obejmuje określenie zblizone do tego,
        naturalnie wg nich samych.

        > 2. jak będziesz zbyt długo kombinował, to spotkasz Ją z młodszym mężczyzną.

        taaaa, jasne, a jak zaproponuje to moze zobaczy ją z kims kto sie umie zachowac? smile
        --
        Korcia
        "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm
        nieco ponizej .. na mapie- oczywiście smile"
    • pavvka Re: Przejscie na "Ty" ze starsza kobietą 03.09.07, 17:59
      drupi88 napisał:

      > Ona do mnie mowi po imieniu,a ja do niej na per Pani i
      > czasami dodaję do tego "Pani" jej imię - "Pani Karolino". Jest
      > starsza ode mnie o kilka latek, ale nie jest to jakas kosmiczna
      > roznica.

      Ja bym w tej sytuacji potraktował mówienie do mnie po imieniu jako
      propozycję przejścia na ty. Nie upierałbym się przy tym, że musi
      zostać złożona formalna propozycja.
      --
      Jak? Płeć? I pan z takim pornograficznym nazwiskiem ośmiela się
      rozmawiać z wdową?! Zbyszku, nie patrz na tego pana!
      • baba67 Re: Przejscie na "Ty" ze starsza kobietą 03.09.07, 21:48
        Troche obcesowe by to bylo.Doprawdy wypowiedzenie slow, moze mow do mnie Ewa
        nie jest takie trudne, jesli tego nie zroblbila, to jest jakis powod.
        --
        Wszechświat i glupota ludzka są nieskończone. Chociaż nie jestem pewien co do
        tego pierwszego.

        Albert Einstein
        • kora3 dokładnie ... 04.09.07, 08:56
          skoro zwleka z tym, ma jakis pow.ód ...
          --
          Korcia
          "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez
          żołądek...Jest hmmm nieco ponizej .. na mapie- oczywiście smile"
        • pavvka Re: Przejscie na "Ty" ze starsza kobietą 05.09.07, 11:22
          baba67 napisała:

          > Troche obcesowe by to bylo.Doprawdy wypowiedzenie slow, moze mow
          do mnie Ewa
          > nie jest takie trudne, jesli tego nie zroblbila, to jest jakis
          powod.

          Można raz powiedzieć jej po imieniu, a potem udać, że się pomyliło.
          I liczyć na to, że ona wtedy się zreflektuje i powie "a właściwie,
          to przecież powinniśmy przejść na ty" smile
          --
          Jak? Płeć? I pan z takim pornograficznym nazwiskiem ośmiela się
          rozmawiać z wdową?! Zbyszku, nie patrz na tego pana!
          • baba67 Re: Przejscie na "Ty" ze starsza kobietą 05.09.07, 13:28
            No chyba ze tak, ale ta"pomylka" musialaby wygladac naturalnie.
            Zreszta ja nie wiem czy ta pani jest taka "troszeczke" starsza, Uczyla jak
            mlodzian byl w drugiej klasie LO, musiala miec magistra zatem 24 lata .Roznica
            minimalna miedzy nimi jest siedem lat, a moze i wiecej. W tym wieku to
            duzo.Gdyby pan mial 30 a ona 37 roznica bylaby znacznie mniejsza.To troche jak z
            teoria wzglednosci. Ja podejrzewam, ze ona caly czas widzi go jako ucznia przede
            wszystkim , a nie jakis obiekt flirtu.
            Ja tez smsuje czasami do mlodzianow w tym wieku ktorych ucze prywatnie w
            sprawach inne niz naukowe, ale to nie znaczy ze czuje sie ich kumpela
            --
            Wszechświat i glupota ludzka są nieskończone. Chociaż nie jestem pewien co do
            tego pierwszego.

            Albert Einstein
            • pavvka Re: Przejscie na "Ty" ze starsza kobietą 05.09.07, 14:02
              Na mój gust te 7 lat to nie jest duża różnica. Wśród obecnych
              dwudziestoparo- i trzydziestolatków widzę zresztą tendencję do
              łatwego przechodzenia ze wszystkimi równolatkami i młodszymi na ty.
              Ale oczywiście obowiązku nie ma. Relacja nauczyciel-uczeń (nawet
              niebezpośrednia jak w tym przykładzie) faktycznie trochę komplikuje
              sprawę.

              A o flircie chyba nie było tu mowy? Czy ja coś przeoczyłem?
              --
              Jak? Płeć? I pan z takim pornograficznym nazwiskiem ośmiela się
              rozmawiać z wdową?! Zbyszku, nie patrz na tego pana!
    • karolina_w_gazecie Re: Przejscie na "Ty" ze starsza kobietą 04.09.07, 10:19
      Wczoraj w pasjonującej telenoweli rozegrała się taka mniej więcej
      scena:
      Pan i pani (w zbliżonym wieku) siedzą przy kawiarnianym stoliku.
      Pan pyta panią:
      – Czy spełni pani jedno moje życzenie?
      Pani odpowiada:
      – Tak.
      Pan:
      – Czy możemy sobie mówić po imieniu?
      Pani (lekko skonsternowana):
      – Myślałam, że to kobieta proponuje przejście na ty, ale dobrze.

      Skoro nawet w telenowelach pojawia się ta kwestia – COŚ w tym być
      musi wink
      Radzę poczekać na propozycję ze strony Pani.

      Inna sprawa, że efektem ubocznym przytoczonej scenki był pierwszy
      bodajże w historii serialu pocałunek złożony przez niemęża na
      niepokalanych dotychczas wargach Marii Zduńskiej (rzekomo w ramach
      bruderszaftu).
      Ale nie w tym wszak rzecz.
    • alka_xx Re: Przejscie na "Ty" ze starsza kobietą 09.09.07, 23:33
      widać, że "starsza pani" ma przyjemnośc w kontaktowaniu sie z Toba.
      Mówiac jej przez Pani, zachowujesz sie zgodnie z zasadami, a te
      zobowiazuja wink/ więc nie spiesz sie, niektórym kobietom podjecie
      takiej decyzji zajmuje wiecej czasu.
      Mysle, że lada moment pani Ci to zaproponuje...czekaj cierpliwiesmile i
      wyraz swoje zadowolenie z faktu przejscia na Ty.
      Jeżeli nie zaproponuje, to nie rób zadnych sugestii,nie pokazuj
      zawoodu, bo postawisz wasz stosunek w niezrecznej sytuacji.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka