Dodaj do ulubionych

...gdzie w Lizbonie sa plaze?

16.09.04, 12:15
Hej hej!
Z przewodnika i www dowiedzialam sie, ze w Lizbonie sa plaze(domyslam sie, ze wzdluz Tagu, tak?).....ale gdzie dokladnie?
Dzieki za infoooo



--
FOTO dla poczatkujacych
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=13169
Edytor zaawansowany
  • 18.09.04, 16:25
    Misiek mi tutaj podpowiada,ze w samej Lizbonie nie ma plaz,nad oceanem.Trzeba
    przejechac na druga strone mostu 25 de Abril(przekroczyc Tag)i udac sie w
    kierunku Caparica.Jest to najpopularniejsze miesce na plazowanie lizbonczykow.
    Lepszym miejscem jest Estoril i Cascais(troszenke na polnoc od Lizbony). Bardzo
    fajne plaze i cudnie dookola:-)
  • 19.09.04, 00:31
    polaquinha napisała:

    > Misiek mi tutaj podpowiada,ze w samej Lizbonie nie ma plaz,nad oceanem.Trzeba
    > przejechac na druga strone mostu 25 de Abril(przekroczyc Tag)i udac sie w
    > kierunku Caparica.Jest to najpopularniejsze miesce na plazowanie lizbonczykow.
    > Lepszym miejscem jest Estoril i Cascais(troszenke na polnoc od Lizbony).
    Bardzo
    >
    > fajne plaze i cudnie dookola:-)


    No tak, cudnie, ale to bardziej na Caparice znajdziesz kawalek podlogi dla
    siebie ;D bo w Cascais, jak juz wczesniej pisalam, ciezko przejsc (a moze
    mialam pecha..)
    Do Capariki jedzie sie z Praca de Espanha autobusem za bodajze 2 euro, jakies
    pol godzinki i jestes na miejscu. Potem jeszcze jakas godzinka spacerkiem plaza
    i znajdziesz wolne miejsce ;D
  • 19.09.04, 14:32
    Kraksa dobrze mowi, plaze w Estoril i Cascais sa strasznie zatloczone, male i
    otoczone betonem. To raczej parodia plazy niz plaze. Najsensowniejsza plaza na
    zachod od Lizbony to Carcavelos (znajduje sie po drodze do Estoril i Cascais).
    Mozna tam dojechac pociagiem z Lizbony w 20 minut. Tez przewaznie zatloczona,
    ale dosc duza.

    Ale najlepiej jest pojechac na druga strone Tagu, do Costa de Caparica. Jest
    tam 20 km pieknych, dzikich i niezatloczonych plaz. Costa de Caparica to
    brzydkie miasteczko, nie warto tam sie zatrzymaywac. Plaze zaczynaja sie na
    poludnie od miasta. Im dalej, tym dziksze i bardziej puste. Od czerwca do
    wrzesnia z Costa wzdluz plaz jezdzi kolejka waskotorowa i zatrzymuje sie przy
    kazdej z nich wiec nie trzeba isc na piechote. Osobiscie polecam Fonte da
    Talha, tam juz kolejka nie dojezdza, trzeba miec samochod, ale plaza bardzo
    piekna i duza.
  • 22.09.04, 01:20
    Tak, info o kolejce potwierdzam. Nie jechalam nia, bo dla mnie 3 euro to byl
    juz majatek (ostatnie dni pobytu) wiec truchtalam po koszmarnych piaskach wsrod
    dzikich tlumow 8-letnich chlopcow opalajacych sie na golasa (tak,tak osmio)
    coby w koncu dojsc do terenow wzglednie spokojnych, gdzie to po jakiejs
    godzinie nadeszla radosna portugalska parka z dwojka kolejnych nagich 8 i 10
    letnich dzieci, hehe, pamietam, jak moja kolezanka bluzgala na nich, bo
    nadmienie, ze dzieciaczki odnalazly sie w bieganiu dokola nas i pluciu na
    siebie. Do dzis jest dla mnie zagadka, czemu nie mogli sie polozyc chociaz ze 2
    metry od nas, a nie tak na naszych recznikach. No koszmarek jakis... Ale
    Caparike polecam. Miasteczko tez. Teraz sobie przypoinam, ze uroda nie
    grzeszylo, ale wtedy (teraz tez) bylam tak bezkrytyczna w stosunku do
    Portugali, ze nawet ta zapyziala wioszka mi sie podobala ;D
  • 22.09.04, 15:30
    A ja za starych dobrych czasów prenumerowałam "Visao" (jak jeszcze kosztowało
    ze 200 zl za rok (?), a nie 800 jak dzisiaj) i do kolejnych numerów były
    dołączane atlasy plażowe. Nazbierałam całą książeczkę, ale jak pojechałam do
    Portugalii, to łaziłam bardziej po zabytkach niż po plażach.
    Ale jak sie jedzie z Cabo da Roca do Cascais, to jest taka jedna plaża, na
    którą bym sie teraz chętnie wybrała. Opalających się tam nie było, za to sami
    windsurferzy :)

    --
    Brazylia

    Portugalia i portugalski
  • 22.09.04, 15:44
    To na pewno Guincho. Przepiekna plaza z wydmami, tyle ze tam prawie zawsze
    strasznie wieje i sypie piaskiem i dlatego jest swietna dla surferow. Ludzie
    tam jezdza zeby nawdychac sie swiezego powietrza (i najesc piasku lol) a nie
    zeby sie opalac.
  • 22.09.04, 18:16
    Oj, Kraksa, to i tak mialas szczescie ze widzialas tylko osmioletnich chlopcow
    opalajacych sie na golasa (a moze nieszczescie lol?). Plaze na Costa de
    Caparica z biegiem lat staja sie coraz bardziej clothing-optional i na
    wiekszosci z nich mozna spotkac nudystow-amatorow. Kiedys golasy byly tylko na
    snobistycznej Praia do Meco i na plazy 18 (gejowskiej) a teraz ta moda sie
    rozszerza na inne plaze. Niech wiec pruderyjne osoby maja sie na bacznosci!:)
  • 22.09.04, 19:03
    O kurcze, to do mnie byla ta "pruderyjna"? heheheheh... To chyba ostatnia
    rzecz, jaka mozna o mnie powiedziec (niech Brasilka potwierdzi, cobym bardziej
    wiarygodna byla :)
    W kwestii chlopcow-co-biegali-jak-ich-pan-bog-stworzyl: bylabym mniej
    zdziwiona, gdyby to byli nie osmio, a osiemdziesiecioletni chlopcy. Do plazy
    nudystow na Caparice doszly moje dwie kolezanki. One zapitalaly wzdluz wybrzeza
    a ja sie pieklam. Do dzis zaluje, bo one zahaczyly nawet o plaze gejowska. Ale
    mialam niezly ubaw, jak mi opowiadaly, ze jak tam doszly w kostiumach i
    spodnicach do kostek (zwiewnych co prawda) to obecni tam panowie dziwnie im sie
    zaczeli przygladac. Byly posrod kilkudziesieciu amatorow opalania nago jedynymi
    amatorkami odziezy. Zwialy czym predzej :D
    Ale pomijajac juz szczegoly dotyczace gustow, moj kolega gej (tantejszy) na
    pytanie, ktore plaze sa godne polecenia, na pierwszym miejscu wymienil wlasnie
    te. Podobno tam najspokojniej.
    Pozdro od bezpruderyjnej ;D
  • 22.09.04, 19:07
    kraksa2 napisała:

    > O kurcze, to do mnie byla ta "pruderyjna"? heheheheh... To chyba ostatnia
    > rzecz, jaka mozna o mnie powiedziec (niech Brasilka potwierdzi, cobym
    bardziej
    > wiarygodna byla

    o rany julek, ale ja delikatna jestem... uderz w stol... ;D
    pozdro
    krax
  • 23.09.04, 13:51
    Kraksa, to "pruderyjna" bylo ogolnie, nie do Ciebie.

    No ale masz racje: uderz w stol.......

    :)))

  • 02.12.04, 21:51
    Ola, wszystkim!

    No wiec mieszkam w Monte de Caparica :] i o ile to komus pomoze to na plaze
    Fonte da Telha dojezdza sie autobusem (ma petle na samej plazy :D)..
    Autobus TST z Cascias numer 127..Najlepiej dojechac na druga strone Tagu
    pociagiem i wysiasc na stacji Pragal potem zlapac busa..
    Najfajniej jest przejsc plaza z Fonte da Telha do Caparici - idzie sie jakies 2
    godziny - w ta niedziele mam zamiar powtorzyc wycieczke bo zapowiadaja pyszna
    pogode (na razie pada :( )
    ..
    pozdro i uciekam bo spoznie sie na trening

    tchau!

    iwo
  • 03.12.04, 03:40
    oczywiscie autobus TST wyjezdza z Casilhas a nie z Cascais :D

    ach te plaze :D

    pozdro

    iwo
  • 03.12.04, 13:25
    Cześć,

    a gdzie dokładnie w Monte de Caparica? Może w Residencia Universitaria Frausto
    Augusta? Gdzieś w pobliżu FCT Universidade Nova? Przy okazji - zaończyli już
    rozbudowę uniwersytetu?

    Przez Monte się już przewinęło parę osób z Polski;) Szcególnie silna była
    zawsze ekipa z Wrocławia ;)

    Pozdrawiam,

    Wojtek
  • 04.12.04, 00:49
    No zgadles.. Residencia Frausto da Silva :D
    pokoj 3a-14D :D

    pisalem juz do Ciebie kiedys na forum portugalia online.

    z Wroclawia jest aktualnie jedna osoba..

    Ja jestem z Wawy i niestety nie z kierunku technicznego (nie mam tak blisko na
    uniwerek-dojezdzam codziennie do Lizbony)

    Uniwerek juz rozbudowali, ale nie wiem czy wiesz bedzie metro z Casilhas, przez
    Almade az tutaj..(chyba skonczy sie w Trafaria)..
    Wiec na drodze do Monte sa niezle wykopy aktualnie..

    abraços
    iwo

  • 05.12.04, 21:32
    no to pięknie...
    ja byłem w 3A 17E - czyli w babskiej częśc hehe
    zamontowali już Internet w salce komputerowej?
    i dalej nie ma miejsca na wrzucenie czegokolwiek do lodówki? ;)
    aha - na recepcji był kiedyś taki eks-żołnierz, super gościu, zawsze chętny do
    pomocy - jeżeli jeszcze pracuje, pozdrów go ode mnie!
    do centrum nie masz super blisko, ale zawsze i tak możesz wracać ostatnim promem
    z cais do sodre o 2:30 i tak Ci zazdroszczę!

    pozdrawiam,

    w.
  • 07.12.04, 04:33
    Jesli chodzi o rozbudowe FCT UNL to teraz przyjrzalem sie uwaznie i jeszcze
    jakis "zuraw" tam stoi..
    Net w salce juz jest i masa kompow (wlasnie tam siedze :D )
    Na recepcji pracuja trzej goscie (Cunha, Luis i Leal (murzyn))- wszyscy ok. 24
    lat ,wiec mysle, ze Twoj znajomy juz nie pracuje

    Do centrum mam blisko, do Bairro Alto tez (przez cais do sodre-casilhas)..
    ogolnie jest bosko..
    Zly jestem tylko, ze malo zwiedzam.. Z jednej strony nauka, z drugiej juz zimno
    i nie mozna sobie pozwolic na dlugie eskapady.. Wiec siedze tu juz 2 miesiac i
    jeszcze nie widzialem ani Alcobaça ani Batalha :(( Nie mowiac o Coimbrze czy
    Porto..


    abraços!
    iwo
  • 27.09.04, 14:30
    O rany, te Fonte da Telha mnie rozwalilo... Po drodze z Praca de Espanha do
    Costa Caparica w malutkiej miejscowości Villa Nova de Caparica jest domek,
    który "od zawsze" wynajmują polscy studenci... Saudade się włączyło...

    Costa Caparica 2 lata temu było całkiem znośnym miasteczkiem. Plaża nudystów
    znajduje się ok. godzinki piechotką on "normalnej plaży" idąc godzinkę jeszcze
    dalej dochodzimy do lagoa...tam to dopiero jest ubaw ;)

    Cascais i Estoril są bardzo ładne - takie turystyczne, ale też drogie i
    zatłoczone. W Carcavelos niczego ciekawego nie ma oprócz domków typu gargamele.
    Ale plaża jest OK.

    Pozdrawiam,

    Wojtek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.