No popatrz, też tam byłem! tyle że ze znajomymi, no tośmy się nie spotkali.
Otwarcie sezonu przez Borowicza bardzo polskie, we Flisie rola fryzjera świetna
(i Bogusławski ją pisał "pod" świetnego komika), bo i zagrać to było można, co
pan Ruciński wykorzystał odpowiednio.
Mile mnie zaskoczyła symfonia Dobrzyńskiego, i jak to często bywa nie jest jasne
dlaczego nie gra się tego częściej.
Z innej beczki: znajomi opowiadali o Kongresie Kultury. Na sesji o muzyce
podobno jedyny przytomny głos to Wit, tyle że mówił jedynie 5 minut. Może ktoś z
forumowiczów tam był? że spytam.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.