Filharmonicy Warszawscy, Marek PIJAROWSKI - dyrygent
Christian TETZLAFF - skrzypce
Zygmunt NOSKOWSKI - III Symfonia F-dur Od wiosny do wiosny
Johannes BRAHMS - Koncert skrzypcowy D-dur op. 77
To by³o jeszcze w zesz³ym roku, ale jednak sumiennie odnotowaæ trzeba bo koncert
wspaniale siê uda³, Tetzlaff zagra³ ¶wietnie, dynamiczny i pe³en wigoru (a¿ mi
siê przypomnia³ Jakowicz senior sprzed paru lat, jako¶ inaczej to wtedy
wypad³o

), technicznie doskona³y, "naturalny wirtuoz" zgrabnie buduj±cy i
rozwi±zuj±cy napiêcia, szczê¶liwie bez pozerstwa i maniery.
W dodatku i instrument piêkny, i orkiestra dobrze zagra³a. Ciekaw jestem czy
Zamek siê wybra³, mi³o by by³o przeczytaæ co¶ profesjonalnego na ten temat. Na
bis po jedna czê¶æ z BWV 1000co¶tam, o ile pamiêtam 1003, w sumie wielka frajda.
Na szczê¶cie pan Tetzlaff gra gestykuluj±c ca³ym sob±, wiêc i muzycy w
kluczowych momentach patrzeli raczej na niego ni¿ na pana Pijarowskiego, co sam
widzia³em siedz±c blisko. Albowiem dyrygowania tak bez pomy¶lunku jak to mia³o
miejsce w pierwszej czê¶ci (Noskowski) to dawno w FN nie widzia³em. W koncercie
na szczê¶cie ograniczy³ siê do minimum.