> onufry_z_oddali napisał:
>
> > Otoz ta wypowiedz cranmera nie wnosi
> > ona do sprawy niczego konstruktywnego.
>
> A co jest konstruktywnego w nie dosc, ze banalach, to jeszcze nie majacych z
> rzeczywistoscia wspolnego?
>
> Analogia z Everestem jest dramatycznie wprost smieszna. Jesli Everestem ma byc
> sluchanie Eine kleine Nachtmusik, symfoni g-moll Mozarta, czy Für Elise, to ja
> dziekuje za takie Everesty.
przepraszam że siem wetknę między rękawice ale co wy macie do tej Elizy? Wszak
zagrać to dobrze wcale nie jet prostą sztuką.. wystukać owszem ale zagrać?
Kawałęk pięknej muzyki ukrytej w prostych nutach.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.