Dobiaszu - na to troche wyglada, ze lubia. Wszedlem na ich strone, zespol to
muzycy z wyzszym wyksztalceniem w dobrej uczelni, a jedyne nazwisko ktore pada
to istotnie Szostakowicz. Co, jak latwo zgadnac, nieco mnie pocieszylo, w koncu
pomylić Apocaliptikę z V Symfonia to średnia przyjemność

.