Foczka, do jasnej niepodległej, przeczytaj ze zrozumieniem mój post leżący o
kilka centymetrów nad Twoim, a potem odświeżaj pamięć. Zdanie o Barenboimie jako
beznadziejnym pianiście mam niezmienne, ale wielce cenię go jako dyrygenta i
organizatora życia muzycznego. Ile razy jeszcze mam powtórzyć?
--
╩╦╩╦╩╦
╦╩╦╩╦╩
╩╦╩╦╩╦