Mam ogromną prośbę - czy ktoś może wie, czy jest jakaś specjalna nazwa/termin na punkt kulminacyjny w utworze (np.barokowym) lub czy jest jakiś termin określający moment przełomowy w utworze?
Będę bardzo wdzięczna za wszelkie sugestie!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.